Dodaj do ulubionych

Darujcie Mu!

IP: *.users.skanska.se 23.10.01, 10:45
Przez Forum przetoczyła się ostatnio fala oburzenia po wystąpieniu pana
Aleksandra Małachowskiego inaugurującym prace Sejmu.

Drodzy forumowicze!
Wykażcie się chrześcijańskim miłosierdziem i darujcie Mu jego słabość. Ten
człowiek ma za sobą wiele lat wspaniałej przeszłości: udział w partyzantce anty-
hitlerowskiej i anty-sowieckiej, pobyt w NKWD-owskim obozie, opór wobec
komunistycznej dyktatury, praca na rzecz najuboższych...
Fakt – jesienią swego życia zbłądził, popadł w śmieszność oraz (co najbardziej
boli) sieje nienawiść w swych publikacjach, ale któż z nas w wieku lat
osiemdziesięciu będzie w stanie trzeźwo oceniać rzeczywistość, któż nie będzie
wyolbrzymiał swych lęków, któż w końcu nie poczuje przemożnej ochoty zagrania
ostatniego akordu tak by mówiono o tym przez lata? Nie mam wątpliwości, że Jego
naiwne i (co tu ukrywać) niegodziwe słowa wynikły ze szlachetnych przesłanek.

Cóż, errare humanum est. Szczególnie gdy dziewiąty krzyżyk za rogiem.

Galba
Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Galbo - siły są nierówne IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 10:59
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Przez Forum przetoczyła się ostatnio fala oburzenia po wystąpieniu pana
      > Aleksandra Małachowskiego inaugurującym prace Sejmu.
      >
      > Drodzy forumowicze!
      > Wykażcie się chrześcijańskim miłosierdziem i darujcie Mu jego słabość. Ten
      > człowiek ma za sobą wiele lat wspaniałej przeszłości: udział w partyzantce anty
      > -
      > hitlerowskiej i anty-sowieckiej, pobyt w NKWD-owskim obozie, opór wobec
      > komunistycznej dyktatury, praca na rzecz najuboższych...
      > Fakt – jesienią swego życia zbłądził, popadł w śmieszność oraz (co najbar
      > dziej
      > boli) sieje nienawiść w swych publikacjach, ale któż z nas w wieku lat
      > osiemdziesięciu będzie w stanie trzeźwo oceniać rzeczywistość, któż nie będzie
      > wyolbrzymiał swych lęków, któż w końcu nie poczuje przemożnej ochoty zagrania
      > ostatniego akordu tak by mówiono o tym przez lata? Nie mam wątpliwości, że Jego
      > naiwne i (co tu ukrywać) niegodziwe słowa wynikły ze szlachetnych przesłanek.
      > Cóż, errare humanum est. Szczególnie gdy dziewiąty krzyżyk za rogiem.
      > Galba


      Cóż prostszego niż powoływać się na szlachetne pobudki, miłosierdzie i
      przywoływać co chwilę, miłość do wszystkich i wszystkiego.
      Znacznie łatwiej bronić Małachowskiego i wszelkich miłosiernych inaczej,
      jemu podobnych. Od dziesięciu lat amnezja, skleroza, hipokryzja, faryzeizm
      jest triumfuje.
      Bardzo łatwo mówić z miłością w głosie, ze łzą w oku. Ale ile można?
      I gdzie miejsce na sprawiedliwość?

      pozdrawiam
      • Gość: Galba Dajmy mu odejść z godnością IP: *.users.skanska.se 23.10.01, 11:14
        Zgadzam się z Tobą. W Polsce tryumfują: fałsz, obłuda, targowica i zwykłe,
        ordynarne złodziejstwo. Nie jest moją intencją wybielanie współczesnej postawy
        Pana Marszałka Seniora, wręcz przeciwnie uważam, że jest on obecnie
        propagatorem ciemnoty, nienawiści i relatywizmu moralnego. Jednak sądzę, że w
        uznaniu zasług i dorobku w/w Pana powinno się pozwolić Mu odejść z godnością,
        po cichu. Szkoda, że ludzie z SLD-UP nie chcą Mu na to pozwolić – wykorzystywać
        Go będą do samej śmierci, jak UW Kuronia. Dlatego chociaż my Go uszanujmy.

        Galba
        • bykk Re: Dajmy mu odejść z godnością 23.10.01, 12:24
          Odejść,owszem niech odchodzi,ale z godnością?
          Ten stary skurwiel gdyby miał troszeczkę godności,to nie mówił by takich
          bzdur!
          pozdrawiam
          • tyu Płachta na bykka? 23.10.01, 19:23
            bykk napisał(a):

            > Odejść,owszem niech odchodzi,ale z godnością?
            > Ten stary skurwiel gdyby miał troszeczkę godności,to nie mówił by takich
            > bzdur!
            > pozdrawiam

            Oho! Bykka znów poniosło!
            JAKIE to bzdury mówił Małachowski? To wcale nie były bzdury - niektórych po
            prostu prawda w oczy kole...
            I nie musi wcale ODCHODZIĆ z godnością - niech żyje wśród nas Z GODNOŚCIĄ jak
            najdłużej!

        • Gość: Hiacynt Re: Dajmy mu odejść z godnością nie _ TAK, ALE... IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 12:56
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Zgadzam się z Tobą. W Polsce tryumfują: fałsz, obłuda, targowica i zwykłe,
          > ordynarne złodziejstwo. Nie jest moją intencją wybielanie współczesnej postawy
          > Pana Marszałka Seniora, wręcz przeciwnie uważam, że jest on obecnie
          > propagatorem ciemnoty, nienawiści i relatywizmu moralnego. Jednak sądzę, że w
          > uznaniu zasług i dorobku w/w Pana powinno się pozwolić Mu odejść z godnością,
          > po cichu. Szkoda, że ludzie z SLD-UP nie chcą Mu na to pozwolić – wykorzy
          > stywać
          > Go będą do samej śmierci, jak UW Kuronia. Dlatego chociaż my Go uszanujmy.
          >
          > Galba

          Tak.
          Ale nie pozwólmy, by posługiwano się takimi postaciami,
          jako autorytetami moralnymi.
          Nie pozwólmy, by nas uduszono, w miłosnym uścisku pseudomiłosierdzia.

          pozdrawiam

          Hiacynt
          • Gość: Galba OK IP: *.users.skanska.se 23.10.01, 13:16
            Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

            > Ale nie pozwólmy, by posługiwano się takimi postaciami,
            > jako autorytetami moralnymi.
            > Nie pozwólmy, by nas uduszono, w miłosnym uścisku pseudomiłosierdzia.

            OK. Chodziło mi tylko o to, żeby niektórzy dyskutanci nie „wycierali sobie gęby”
            człowiekiem, który pięknie zapisał się w polskiej historii. Zgadzam się: obecnie
            Pan Małachowski nie jest żadnym autorytetem – za dużo u Niego nienawiści i
            zapiekłej złości, a za mało dobrej woli. Nie wątpię jednak, że kiedyś traktować
            się go będzie jak Witosa – ostatni okres życia przywódcy ludowego i to co sobą
            wtedy prezentował pomijane jest zazwyczaj milczeniem.

            Galba

            PS. Kłodzko to piekne miasto.


            • Gość: Porter Re: OK IP: *.orion.pl 23.10.01, 13:23
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
              >
              > > Ale nie pozwólmy, by posługiwano się takimi postaciami,
              > > jako autorytetami moralnymi.
              > > Nie pozwólmy, by nas uduszono, w miłosnym uścisku pseudomiłosierdzia.
              >
              > OK. Chodziło mi tylko o to, żeby niektórzy dyskutanci nie „wycierali sobi
              > e gęby”
              > człowiekiem, który pięknie zapisał się w polskiej historii.

              BTW, to piekne zapisanie sie w historii, martyrologie itd, to p. Malachowski
              sobie w wiekszosci wymyslil. Im dluzej zyje, tym barwniejsze ma wspomnienia, jak
              to walczyl z NKWD...
        • Gość: janek Re: Dajmy mu odejść z godnością IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 13:21
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Zgadzam się z Tobą. W Polsce tryumfują: fałsz, obłuda, targowica i zwykłe,
          > ordynarne złodziejstwo. Nie jest moją intencją wybielanie współczesnej postawy
          > Pana Marszałka Seniora, wręcz przeciwnie uważam, że jest on obecnie
          > propagatorem ciemnoty, nienawiści i relatywizmu moralnego. Jednak sądzę, że w
          > uznaniu zasług i dorobku w/w Pana powinno się pozwolić Mu odejść z godnością,
          > po cichu. Szkoda, że ludzie z SLD-UP nie chcą Mu na to pozwolić – wykorzy
          > stywać
          > Go będą do samej śmierci, jak UW Kuronia. Dlatego chociaż my Go uszanujmy.
          >
          > Galba

          Przecież ON sam daje się wykorzystywać i tego bardzo chce.
          • Gość: Galba Od tego są przyjaciele... IP: *.users.skanska.se 23.10.01, 13:48
            Gość portalu: janek napisał(a):

            > Przecież ON sam daje się wykorzystywać i tego bardzo chce.

            Człowiek nie zawsze wie co dla niego najlepsze. Od tego są przyjaciele by
            chronili go przed śmiesznością gdy sam sobie nie radzi...

            Galba


    • Gość: Indris Tu nie ma czego darować IP: *.ibspan.waw.pl 23.10.01, 13:33
      Nie znam ostatnich publikacji Małachowskiego, ale wierzę ,że mógł się
      nawygłupiać. Ale w wystąpieniu otwierajacy Sejm JEDYNĄ rzeczą, o którą możnaby
      mieć pretensje było użycie słów "w imieniu Rzeczypospolitej".
      • Gość: Hiacynt Re: Tu nie ma czego darować IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 13:38
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Nie znam ostatnich publikacji Małachowskiego, ale wierzę ,że mógł się
        > nawygłupiać. Ale w wystąpieniu otwierajacy Sejm JEDYNĄ rzeczą, o którą możnaby
        > mieć pretensje było użycie słów "w imieniu Rzeczypospolitej".

        Indrisie!

        Jest pełnym temperamentu publicystą i czasami się zagalopowuje.

        pozdrawiam

      • Gość: Kraken Re: Tu nie ma czego darować-do Indris IP: *.ipt.aol.com 23.10.01, 14:30
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Nie znam ostatnich publikacji Małachowskiego, ale wierzę ,że mógł się
        > nawygłupiać. Ale w wystąpieniu otwierajacy Sejm JEDYNĄ rzeczą, o którą możnaby
        > mieć pretensje było użycie słów "w imieniu Rzeczypospolitej".

        Po pierwsze nie uwazam,aby p.malachowski w czymkolwiek uchybil porzadnym
        obywatelom-a po drugie-czy nie uwazasz,ze "wybraniec narodu" Walesa znacznie
        bardziej wyglupial sie w "imieniu Rzeczypospolitej"?????
        • Gość: Porter Re: Tu nie ma czego darować-do Indris IP: *.orion.pl 23.10.01, 14:34
          A co tu ma Walesa do rzeczy? Tu chodzi o to, ze p. Malachowski, w imieniu RP
          przeprosil sowieckiego szpiega za przykrosci zwiazane z ujawnieniem jego
          dzialalnosci. Nie mowimy o Walesie, ani o nikim innym, jak chcesz to zaloz
          watek: ktory prezydent wyglupial sie bardziej: Walesa, czy Kwasniewski?
    • Gość: js Re: Darujcie Mu! IP: *.pgi.waw.pl 23.10.01, 13:57
      Gość portalu: Galba napisał(a):


      >
      > Cóż, errare humanum est. Szczególnie gdy dziewiąty krzyżyk za rogiem.
      >
      > Galba
      Jeśli tak to zasadne wydaje się wprowadzenie górnej granicy wieku, powyżej której
      nie można kandydować, albo obowiązkowe badania lekarskie wykluczające demencję i
      inne przypadłości (jak np. u posła Gabriela J.)
      • Gość: Galba Veto! IP: *.users.skanska.se 23.10.01, 14:18
        Gość portalu: js napisał(a):

        > Jeśli tak to zasadne wydaje się wprowadzenie górnej granicy wieku,
        > powyżej której nie można kandydować, albo obowiązkowe badania lekarskie
        > wykluczające demencję i inne przypadłości (jak np. u posła Gabriela J.)

        Nie! Jeśli wyborcy chcą starca lub człowieka niezrównoważonego to mają do tego
        prawo...

        Galba

        • Gość: Lechu contra ! IP: 10.129.136.* / *.acn.pl 23.10.01, 14:43
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Gość portalu: js napisał(a):
          >
          > > Jeśli tak to zasadne wydaje się wprowadzenie górnej granicy wieku,
          > > powyżej której nie można kandydować, albo obowiązkowe badania lekarskie
          > > wykluczające demencję i inne przypadłości (jak np. u posła Gabriela J.)
          >
          > Nie! Jeśli wyborcy chcą starca lub człowieka niezrównoważonego to mają do tego
          > prawo...
          >
          > Galba
          >

          Nie! Są granice wyborów. Na tej zasadzie mogliby wybrać Saddama !

          • Gość: Galba Sprzeciw przyjęty! IP: *.users.skanska.se 23.10.01, 15:01
            Gość portalu: Lechu napisał(a):

            > Nie! Są granice wyborów. Na tej zasadzie mogliby wybrać Saddama !

            Zostałem źle zrozumiany. Jestem przeciw ograniczaniu (od góry) wieku wybrańców
            narodu, nie podoba mi się również pomysł badań psychiatrycznych (łatwo się
            domyśleć jakie orzeczenia wydawałaby komisja powołana przez premiera Millera),
            ale nie oznacza to, że jestem wielbicielem demo-anarchii. Jeśli Naród poprzez swe
            wybory sam sobie szkodzi trzeba wskazać mu właściwą drogę – dlatego nie jestem
            zdeklarowanym przeciwnikiem rządów odrobinę autorytarnych pod warunkiem wszakże,
            że junta kierować się będzie interesem państwa a nie własnym (chlubny przykład –
            Chile, niechlubny – II RP).

            Galba



            • Gość: Zsypek Galba, CHLUBA DEMOKRACJI IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.01, 09:50
              Brawko, Galba, troszke autorytaryzmu, troszke mini-torturek i troszke stadionow,
              a od razu stan demokracji w Polsce sie poprawi, wzorem Chile. A ty na czele
              junty, co? Inny przyklad, tez zapewne chlubny (dla ciebie) to rezim Pol Pota. To
              tez taka junta, co sie kierowala interesem panstwa. A ze rozumieli ten interes
              inaczej niz obywatele, to tym gorzej dla obywateli, nie?



              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > Zostałem źle zrozumiany. Jestem przeciw ograniczaniu (od góry) wieku wybrańców
              > narodu, nie podoba mi się również pomysł badań psychiatrycznych (łatwo się
              > domyśleć jakie orzeczenia wydawałaby komisja powołana przez premiera Millera),
              > ale nie oznacza to, że jestem wielbicielem demo-anarchii. Jeśli Naród poprzez s
              > we
              > wybory sam sobie szkodzi trzeba wskazać mu właściwą drogę – dlatego nie j
              > estem
              > zdeklarowanym przeciwnikiem rządów odrobinę autorytarnych pod warunkiem wszakże
              > ,
              > że junta kierować się będzie interesem państwa a nie własnym (chlubny przykład
              > –
              > Chile, niechlubny – II RP).
              >
              > Galba
              >
              >
              >

              • Gość: Galba Demokracja? Nie zawsze najlepsza! IP: *.users.skanska.se 24.10.01, 10:28
                Odpowiem krótko gdyż odbiega to znacznie od tematu poruszonego w tym wątku.

                Nigdy nie zgodzę się, że system, w którym profesor ma taką samą siłę głosu co
                zapijaczony półanalfabeta z PGR-u jest rozwiązaniem idealnym.
                Poza tym to z czym mamy do czynienia w większości krajów cywilizowanych już
                dano przestało być demokracją, tylko demokracja amerykańska jeszcze się jako
                tako trzyma. Jak można mówić o systemie demokratycznym w krajach, w których
                niezależnie od wyników wyborów kolejne ekipy prowadzą taką samą politykę?

                Galba
    • Gość: doku Jaki wstrętny tekst IP: *.mofnet.gov.pl 23.10.01, 15:57
      Podstawą wszelkiej kultury jest szacunek dla mądrości ludzi starych. Nawet
      ograniczenie samej sprawności umysłu w późnym wieku nie pozbawia ludzi starych
      mądrości. Pisanie, że 80-latek z powodu swojego wieku musi mówić bzdury, jest
      wstrętne i nieludzkie - sprzeczne z doświadczeniem całej ludzkości, wszystkich
      kultur. Nawet tacy fanatycy religijni, jak Papież, są ludźmi mądrymi poprzez
      swój wiek i doświadczenie. Przebudźcie się wy wszyscy, którzy gardzicie
      starością, bo komu zaufacie? Sprytni demagodzy bez kręgosłupa moralnego
      poprowadzą kiedyś was - głupie owce - na rzeź.
      • Gość: Indris O konsekwencjach starości IP: *.ibspan.waw.pl 23.10.01, 16:55
        doku napisał:
        "Pisanie, że 80-latek z powodu swojego wieku musi mówić bzdury, jest wstrętne i
        nieludzkie - sprzeczne z doświadczeniem całej ludzkości, wszystkich kultur."

        I zgoda, ale TYLKO wtedy, gdyby się twierdziło, że MUSI. Jest natomiast również
        doświadczeniem ludzkości, że właśnie z powodu wieku MOŻE się mówić głupoty. I
        robić np. ostatnie decyzje Breżniewa. Jest to po prostu sprawa indywidualna.
        Taki Georges Clemenceau był w 1918 roku akurat w wieku Małachowskiego a
        wypowiadał się - i działał - bez porównania rozumniej.
        • Gość: doku Re: O konsekwencjach starości IP: *.mofnet.gov.pl 24.10.01, 09:28
          Gość portalu: Indris napisał(a):

          > Jest natomiast również
          > doświadczeniem ludzkości, że właśnie z powodu wieku MOŻE się mówić głupoty.

          Ale Małachowski nie powiedział żadnej głupoty, a jedynie swoją opinię, która
          okazała się kontrowersyjna. Wstrętne jest to, że zamiast powiedzieć, że się z tą
          opinia nie zgadzamy, mówi się, że Małachowski zgłupiał na starość. Gdyby takie
          opinie wypowiedział ktoś młody, to naturalne jest powiedziać: "głupi, bo młody,
          jak dorośnie, zrozumie" chociaż niegrzeczne. Ale wykorzystanie starości w takim
          kontekście jest więcej niż niegrzeczne - jest wstrętne (chyba że stary powie, że
          2+2=5, albo że można latami żyć bez jedzenia - wtedy oczywiście stwierdzamy
          chorobę mózgu). Tym właśnie różni się pogarda dla młodości od pogardy dla
          starości. Pogarda dla młodości jest zwyczajnym chamstwem, typowym dla hołoty w
          każdej kulturze. Pogarda dla starości jest chamstwem typowym dla barbarzyńców,
          ludzi bez żadnej kultury, bez zakorzenienia w postaci cywilizowanych przodków,
          którzy potrafili przechować i przekazać głębsze, trudniejsze wartości i opinie,
          często kontrowersyjne czy niezrozumiałe dla młodych, ale później przez nich
          doceniane.
      • Gość: Hiacynt Odwracasz kota ogonem Doku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.10.01, 17:24
        Gość portalu: doku napisał(a):
        Pisanie, że 80-latek z powodu swojego wieku musi mówić bzdury, jest
        > wstrętne i nieludzkie - sprzeczne z doświadczeniem całej ludzkości, wszystkich
        > kultur.

        Kto napisał, że Małachowski jest stary więc mówi bzdury?

        Małachowski bzdurzy, ale ponieważ jest stary,

        więc Galba prosi o miłosiedzie, dla niegodziwości felietonisty.
        • Gość: Galba Dziękuję IP: *.users.skanska.se 24.10.01, 07:37
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Kto napisał, że Małachowski jest stary więc mówi bzdury?
          > Małachowski bzdurzy, ale ponieważ jest stary,
          > więc Galba prosi o miłosiedzie, dla niegodziwości felietonisty.

          Dziękuję.
          O to właśnie mi chodziło.

          Galba

    • Gość: Zsypek Nie darujcie Galbie! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 17:16
      Osoba obciazana demencja i ciezkimi przypadlosciami nie powinna sie decydowac na
      start do parlamentu. Galba, byc moze ze szlachetnych pobudek zapomniales, ze
      parlament nie jest forum dyskusyjnym, a miejscem, w ktorym podejmuje sie decyzje,
      ktore bezposrednio wplywaja na zycie milionow ludzi.

      Problemem polskiej polityki jest wlasnie to, ze ludzie rozumni zapominaja o tym
      prostynm fakcie, "wybaczaja", a w rezultacie w obecnym parlamencie mamy osobe, o
      ktorej niektorzy tu obecni p[isza, ze ma demencje starcza, mlodziana, ktorego
      sztytowym osiagnieciem jest to, ze bral udzial w Big Brother czy tym podobnym
      programie, pania, ktora sie swietnie zna na hodowli krokodyli i strusi... A kto z
      nich choc raz w zyciu widzial na oczy tekst dowolnej ustawy? Nie putan czy
      czytal, po prostu czy widzial?

      W poprzednim parlamencie mielismy takze "znakomitych fachowcow" i jak to sie
      skonczylo, to widac. Nigdy nie bedzie lepiej, jesli bedzie istniec przyzwolenie
      spoleczne i brak zrozumienia czym sie rozni parlament (czy dowolna struktura
      rzadowa)od kolek dyskusyjnych. Twoj apel jest w jakims sensie jeszcze gorszy, niz
      wyskoki Malachowskiego - on postepuje glupio, a ty pomniejszaj znaczenie jakosci
      pracy w parlamencie.


      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Przez Forum przetoczyła się ostatnio fala oburzenia po wystąpieniu pana
      > Aleksandra Małachowskiego inaugurującym prace Sejmu.
      >
      > Drodzy forumowicze!
      > Wykażcie się chrześcijańskim miłosierdziem i darujcie Mu jego słabość. Ten
      > człowiek ma za sobą wiele lat wspaniałej przeszłości: udział w partyzantce anty
      > -
      > hitlerowskiej i anty-sowieckiej, pobyt w NKWD-owskim obozie, opór wobec
      > komunistycznej dyktatury, praca na rzecz najuboższych...
      > Fakt – jesienią swego życia zbłądził, popadł w śmieszność oraz (co najbar
      > dziej
      > boli) sieje nienawiść w swych publikacjach, ale któż z nas w wieku lat
      > osiemdziesięciu będzie w stanie trzeźwo oceniać rzeczywistość, któż nie będzie
      > wyolbrzymiał swych lęków, któż w końcu nie poczuje przemożnej ochoty zagrania
      > ostatniego akordu tak by mówiono o tym przez lata? Nie mam wątpliwości, że Jego
      >
      > naiwne i (co tu ukrywać) niegodziwe słowa wynikły ze szlachetnych przesłanek.
      >
      > Cóż, errare humanum est. Szczególnie gdy dziewiąty krzyżyk za rogiem.
      >
      > Galba

    • Gość: u Re: Darujcie Mu! IP: 216.41.31.* 23.10.01, 17:43
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Przez Forum przetoczyła się ostatnio fala oburzenia po
      wystąpieniu pana
      > Aleksandra Małachowskiego inaugurującym prace Sejmu.
      >
      > Drodzy forumowicze!
      > Wykażcie się chrześcijańskim miłosierdziem i darujcie
      Mu jego słabość. Ten
      > człowiek ma za sobą wiele lat wspaniałej przeszłości:
      udział w partyzantce anty
      > -
      > hitlerowskiej i anty-sowieckiej, pobyt w NKWD-owskim
      obozie, opór wobec
      > komunistycznej dyktatury, praca na rzecz
      najuboższych...
      > Fakt � jesienią swego życia zbłądził, popadł w
      śmieszność oraz (co najbar
      > dziej
      > boli) sieje nienawiść w swych publikacjach, ale któż z
      nas w wieku lat
      > osiemdziesięciu będzie w stanie trzeźwo oceniać
      rzeczywistość, któż nie będzie
      > wyolbrzymiał swych lęków, któż w końcu nie poczuje
      przemożnej ochoty zagrania
      > ostatniego akordu tak by mówiono o tym przez lata? Nie
      mam wątpliwości, że Jego
      >
      > naiwne i (co tu ukrywać) niegodziwe słowa wynikły ze
      szlachetnych przesłanek.
      >
      > Cóż, errare humanum est. Szczególnie gdy dziewiąty
      krzyżyk za rogiem.
      >
      > Galba



      Galba.Po tych slowach stales sie jednym z b. niewielu na
      tym forum,ktorych slowa przeczytalem z przyjemnoscia.

      Sytuacje Malachowskiego moze zobrazuje ten b.smutny
      ,gorzki i pelen tragedii "zart".

      Wyslala babcie dziadka na zakupy.
      "Pamietaj dziadek,kup sol,cukier i maselko."
      Wraca dziadek z zakupami.
      "No dobrze dziadku.Kupiles chlebek,marchewke jak ci
      kazalam,ale gdzie sa kartofelki?"

      Podobno zwierzeta w ostatnich momentach zycia,nawet te
      lagodne,wpadaja w stan szalu czyjac nadchodzacy
      koniec.Ludzie sa tylko bardziej sophisticated animals z
      tymi samymi atawistycznymi instynktami.Moze Pan Malac
      howski przezywa wlasnie taki moment.
      (Bardzo prosze,moja intencja nie bylo porownanie Go do
      zwierzecia,choc ja sam,zwazywszy ostatnie akcje rodzaju
      "ludzkiego" wokol swiataczulbym sie z wielu powodow
      dumny)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka