indris 13.01.03, 18:43 Jeżeli informacje z "GW" są prawdziwe, to ten osobnik jest zwykłą świnią. I te dwa lata więzienia należą mu się jak psu buda. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: CCCP Re: Janusz Przezpolewski = BYDLĘ IP: *.acn.waw.pl 13.01.03, 18:45 indris napisał: > Jeżeli informacje z "GW" są prawdziwe, to ten osobnik jest zwykłą świnią. I > te dwa lata więzienia należą mu się jak psu buda. A o kogo i o co chodzi? C. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Szczegóły sprawy... 14.01.03, 09:28 ...opisano tutaj Tamże daalsze linki. Sprawę opisała też poniedziałkowa (13.01.2003) "GW" na czołówce i na str. 6. Nawet wyraźnie prokapitalistyczny Rafał Kalukin nie zdzierżył i zaczął swój komentarz od słów "ręce opadają" Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: Gdyby bezrobocie wynosiło np. 2%... 14.01.03, 11:46 Gdyby bezrobocie wynosiło np. 2%, to pracownicy mogliby spokojnie zrezygnować z pracy u takiego pracodawcy i podjąć pracę w innej firmie. Ale my za to mamy Konstytucję pełną sloganów, kodeks pracy, zawierający na papierze najrózniejsze prawa pracowników, itp. Ale przy prawie 20-to procentowym bezrobociu pracownicy myslą przede wszystkim jak utrzymać pracę. Recepta na rozwój gospodarczy i obniżenie bezrobocia jest naprawdę prosta - obniżyć podatki i inne obciązenia, zmniejszyć i zracjonalizowac wydatki z budżetu i uprościć procedury związane z dzałalnością gospodarczą. A gdy bezrobocie spadnie tacy pracodawcy jak opisany w artykule nie będą mieli racji bytu. Rynek ich wyeliminuje. Przy okazji jeszcze jedno - należy jak najszybciej zakazac związkom zawodowym działalności w firmach. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Gdyby nie było związków... 14.01.03, 20:24 ...to tacy ludzie rozhulaliby się na całego. A może i dzień pracy wynosiłby 12 godzin - jak w XIX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Gdyby nie było związków... IP: *.acn.waw.pl 15.01.03, 02:47 indris napisał: > ...to tacy ludzie rozhulaliby się na całego. A może i dzień pracy wynosiłby > 12 godzin - jak w XIX wieku. Gdyby nie było związków, to by mozna było podatki obniżyć. Niestety, związki nie pozwalają na reformę nierentownych zakładów i nasze pieniądze są przejadane przez te chronione przez związki zawodowe kopalnie i huty. Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Gdyby nie było związków... 15.01.03, 11:49 indris napisał: > ...to tacy ludzie rozhulaliby się na całego. A może i dzień pracy wynosiłby 12 > godzin - jak w XIX wieku. A co komu do tego ile ktoś ma pracować? Będzie pracował tyle na ile umówi się z pracodawcą. Chcesz to pracuj 4 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: Gdyby nie było związków... 15.01.03, 12:44 indris napisał: > ...to tacy ludzie rozhulaliby się na całego. A może i dzień pracy wynosiłby 12 > godzin - jak w XIX wieku. Gdyby bezrobocie wynosiło 2% tacy ludzie nie mieliby szans na działanie, bo pracownicy przeszliby do lepszych firm obok. To zresztą napisałem w poprzednim poście, ale chyba tego nie zauwazyłeś. Aby bezrobocie wynosiło 2% (lub mniej) trzeba obnizyć podatki, obnizyć koszty pracy, itp. Aby to osiagnąć, nalezy m.in. ograniczyć rolę związków zawodowych. Socjaliści jednak wolą oszukiwac się pieknymi hasłami lub organizować strajki, zamiast zlikwidować przyczynę problemów, co faktycznie poprawiłoby warunki wszystkich (w tym tzw. przez socjalistów "ludzi pracy"). Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Gdyby nie było związków... 15.01.03, 12:48 janusz2_ napisał: > indris napisał: > > > ...to tacy ludzie rozhulaliby się na całego. A może i dzień pracy wynosiłb > y > 12 > > godzin - jak w XIX wieku. > > Gdyby bezrobocie wynosiło 2% tacy ludzie nie mieliby szans na działanie, bo > pracownicy przeszliby do lepszych firm obok. To zresztą napisałem w poprzednim > poście, ale chyba tego nie zauwazyłeś. > Aby bezrobocie wynosiło 2% (lub mniej) trzeba obnizyć podatki, obnizyć koszty > pracy, itp. Aby to osiagnąć, nalezy m.in. ograniczyć rolę związków zawodowych. > Socjaliści jednak wolą oszukiwac się pieknymi hasłami lub organizować strajki, > zamiast zlikwidować przyczynę problemów, co faktycznie poprawiłoby warunki > wszystkich (w tym tzw. przez socjalistów "ludzi pracy"). Januszu tylko co ma być pierwsze? jak teraz ograniczymy rolę związków zawodowych to kto bedzie bronił najemitów? kapitalisci obronią się sami? Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: Gdyby nie było związków... 15.01.03, 13:03 d_nutka napisała: > janusz2_ napisał: > > > indris napisał: > > > > > ...to tacy ludzie rozhulaliby się na całego. A może i dzień pracy wyn > osiłb > > y > > 12 > > > godzin - jak w XIX wieku. > > > > Gdyby bezrobocie wynosiło 2% tacy ludzie nie mieliby szans na działanie, b > o > > pracownicy przeszliby do lepszych firm obok. To zresztą napisałem w > poprzednim > > poście, ale chyba tego nie zauwazyłeś. > > Aby bezrobocie wynosiło 2% (lub mniej) trzeba obnizyć podatki, obnizyć kos > zty > > pracy, itp. Aby to osiagnąć, nalezy m.in. ograniczyć rolę związków zawodow > ych. > > Socjaliści jednak wolą oszukiwac się pieknymi hasłami lub organizować > strajki, > > zamiast zlikwidować przyczynę problemów, co faktycznie poprawiłoby warunki > > > wszystkich (w tym tzw. przez socjalistów "ludzi pracy"). > > > Januszu > tylko co ma być pierwsze? > jak teraz ograniczymy rolę związków zawodowych to kto bedzie bronił najemitów? > kapitalisci obronią się sami? Związki zawodowe są obecnie w Polsce bardzo mocne. Jednocześnie sytuacja bardzo wielu ludzi jest tragiczna. Przypomnij sobie czasy (początek lat dziewięcdziesiątych) gdy bezrobocie było niewielkie. Oprócz pracowników państwowych molochów których istnienie finansowali wszyscy, bo przynosiły one gigantyczne straty, pracownicy innych firm nie wymagali "obrony" ze strony zz. Gdy im nie odpowiadały warunki po prostu mogli zmienić pracę. Teraz, m.in. dzięki działalnosci mocnych związków zawodowych, które blokowały likwidację nierentownych molochów, mamy tak tragiczną sytuację gospodarczą i tak wysokie bezrobocie, co przekłada się na bardzo złą sytuację wielu ludzi. I zgadzają się oni pracować na czarno za 2 zł za godzinę (jak to ktos napisał w jednym z postów w tym wątku). I żadne związki zawodowe, ani najładniej brzmiące zapisy w kodeksie pracy im w tym nie przeszkadzają - szara sterfa się rozwija. Jednakże te zz i idiotyczne zapisy w kodeksie pracy przeszkadzają skutecznie działać legalnym firmom. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: Gdyby nie było związków... 15.01.03, 16:35 indris napisał: > ...to tacy ludzie rozhulaliby się na całego. A może i dzień pracy wynosiłby 12 > godzin - jak w XIX wieku. Wczoraj w telewizorze mówili (bodaj w programie Plus Minus), że Bill Gates przeznaczył dotychczas 60% swojego majątku na cele charytatywne. Ech, ci krwiożerczy kapitaliści )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: Janusz Przezpolewski = BYDLĘ IP: 4.2.* / *.torun.mm.pl 14.01.03, 20:34 widzę tow. Indris że Wam tylko szczekanie pozostało - i to na wiatr ))) Pozdrawiam odnośnier eksmisji i czynszów cosik towarzysza przytkało = po wyroku TK a szkoda tak ładnie gadaliście Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Szczęśliwe życie członków związku zawodowego 17.01.03, 21:46 www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1275695.html Prezes firmy Hetman z Elbląga i założycielki związku zawodowego nie doszli wczoraj do porozumienia, mimo próby mediacji podjętej przez wojewodę warmińsko- mazurskiego. Spór w elbląskich zakładach odzieżowych Hetman trwa od miesiąca. Prezes firmy Janusz Przezpolewski zwolnił dyscyplinarnie dwie szwaczki - założycielki związku zawodowego "Solidarność". Potem pracę straciło kolejnych 35 kobiet, bo uczestniczyły w proteście przeciwko tej decyzji. Kilka dni temu, gdy o sprawie stało się głośno, prezes przywrócił do pracy 26 szwaczek. Wśród nich nie ma jednak założycielek związku zawodowego. Wczoraj mediacji w sporze podjął się Stanisław Szatkowski, wojewoda warmińsko- mazurski. - Podjąłem się organizacji spotkania, ponieważ istnieje ryzyko likwidacji blisko 200 miejsc pracy - mówił wojewoda. - Staram się temu zapobiec. Chcemy też uniknąć eskalacji protestu. - Źle się stało, że w ogóle ta sprawa ujrzała światło dzienne - mówi Janusz Przezpolewski, prezes Hetmana. - Moja firma ma kłopoty finansowe. Zastanawiam się też nad sprzedażą części majątku, ale jest to moja prywatna sprawa. Prezes zapowiedział, że na razie nie przywróci do pracy dziewięciu działaczek związkowych, które zwolnił w połowie grudnia. - Czekam na wyrok sądu pracy - stwierdził Przezpolewski. - Bez niego nie wyciągnę ręki na zgodę do szwaczek, które podczas manifestacji rzucały we mnie jajami i petardami. - O zakończeniu konfliktu można mówić dopiero wtedy, gdy podpisuje się porozumienie - ocenia Mirosław Kozłowski, przewodniczący elbląskiej "Solidarności". - Do niczego takiego jednak nie doszło. Również zwolnione założycielki związku zawodowego nie ukrywały swego niezadowolenia z przebiegu wczorajszych rozmów: - Nadal nie mamy pracy - mówiły. - A pierwsza rozprawa w sądzie planowana jest dopiero na 20 lutego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Ano, niech zyje kapitalizm. IP: *.ostrowiec.dialup.inetia.pl 15.01.03, 02:02 Ano, niech zyje kapitalizm. Niech sie ciesza pracodawcy! U nas na wsi juz sie chlopstwo godzi i za 2 zlote na godzine (oczywiscie na czarno!) pracowac - ino patrzyc jak dniowka z 30 PLN zmniejszy sie do 20...Niech zyje nasz polski kapitalizm !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: Ano, niech zyje kapitalizm. IP: 4.2.* / *.torun.mm.pl 15.01.03, 08:19 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Ano, niech zyje kapitalizm. Niech sie ciesza pracodawcy! U nas na wsi juz sie > chlopstwo godzi i za 2 zlote na godzine (oczywiscie na czarno!) pracowac - ino > patrzyc jak dniowka z 30 PLN zmniejszy sie do 20...Niech zyje nasz polski > kapitalizm !! > > > > rozumiem iz jestes za propozycja by majniższa płaca stanowiła 120% średniej krajowej!! brawo ale... to juz było nie jesteś pierwszy z ta propozycja Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Re: Ano, niech zyje kapitalizm. IP: *.inetia.pl 15.01.03, 08:59 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Ano, niech zyje kapitalizm. Niech sie ciesza pracodawcy! U nas na wsi juz sie > chlopstwo godzi i za 2 zlote na godzine (oczywiscie na czarno!) pracowac - ino > patrzyc jak dniowka z 30 PLN zmniejszy sie do 20...Niech zyje nasz polski > kapitalizm !! > > > > Lepsza taka dnówka niż zero złotych!! Votre JB Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Ano, niech zyje kapitalizm. 15.01.03, 09:20 ciekawe spostrzeżenia już tu są. i chyba nie dziw,że i jedni ci za i ci drudzy-ci przeciw,mają rację. gdzie więc jest prawda? ja myślę,że prawda będzie tam gdzie jest więcej rozumu a rozum to: no co? dla mnie intelekt,czyli dość wysokie IQ ale bez serca,czyli etyki,moralności et cetera nawet najwyższe IQ nie pomoże czyli w skrócie dobre prawo(litera)i dobry jego wykonawca(eufemistycznie-duch) czyli zgodnie z duchem i literą prawa czy dość klarownie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: Ano, niech zyje kapitalizm. IP: 4.2.* / *.torun.mm.pl 15.01.03, 11:14 Prawo może byc najlepsze ludzie z złotym sercem ale tylko w bajkach życie jakie jest widac dookoła (popatrzmy w przyrodę z niej się wywodzimy jesteśmy jej częścą!!) i bądźmy realistami - zawsze będzie pojawiał się jakis margines biedy, głupoty, choroby, niesprawiedliwości - chodzi o to by margines nie stał się standardem!!! by rozsądek, uczciwośc i serce dominowały a margines jest potrzebny z wielu względów chociażby po to by inni widzieli gdzie moga wylądować!!, Wolę kapitalizm bo jest uczciwszy od komunizmu i jego brata socjalizmu (ja tak uważam!) - gdzieś natknąłem się na strone prokapitalistyczna była recernzja ksiązki o milionerach co ciekawe wynik był niesamowity aż 80% milionerów doszło do pieniedzy sami!! nie odziedziczyli nie wygrali tylko zapracowali po 16 godzin na dobe - ale takich ionformacjio lewicowcy nie chcą słyszec bogaty znaczy złodziej!! i koniec bo uczciwy musi byc biedny i nic nie robic !!!ot co Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Ano, niech zyje kapitalizm. 15.01.03, 11:54 Gość portalu: krotki napisał(a): > Prawo może byc najlepsze ludzie z złotym sercem ale tylko w bajkach życie jakie > > jest widac dookoła (popatrzmy w przyrodę z niej się wywodzimy jesteśmy jej > częścą!!) i bądźmy realistami - zawsze będzie pojawiał się jakis margines > biedy, głupoty, choroby, niesprawiedliwości - chodzi o to by margines nie stał > się standardem!!! by rozsądek, uczciwośc i serce dominowały a margines jest > potrzebny z wielu względów chociażby po to by inni widzieli gdzie moga > wylądować!!, i tylko tyle zacutowałam,reszta to już jakaś propaganda Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: Ano, niech zyje socjalizm :))) 15.01.03, 12:52 Gość portalu: Andrzej napisał(a): > Ano, niech zyje kapitalizm. Niech sie ciesza pracodawcy! U nas na wsi juz sie > chlopstwo godzi i za 2 zlote na godzine (oczywiscie na czarno!) pracowac - ino > patrzyc jak dniowka z 30 PLN zmniejszy sie do 20...Niech zyje nasz polski > kapitalizm !! > Sam widzisz - na cholerę pięknie brzmiące socjalistyczne dyrdymały o płacy minimalnej itp, gdy ludzie przyciśnięci tą sytuacją godzą się na te 2 zł - zauważ nikt ich do tego nie zmusza - sami uważają, że w tak trudnej sytuacji ich decyzja jest racjonalna). Gdyby był wzrost gospodarczy i bezrobocie zaczęłoby spadać, wówczas wartość pracowników narynku pracy WZROSŁABY i nie byłoby chętnych na pracę za 2 zł, ponieważ ci ludzie mogliby znaleźć prace za odpowiednie pieniądze. I wymusić to może jedynie rynek, a nie zbiór "pobożnych" socjalistycznych życzeń jak kodeks pracy, konstytucja, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
indris "Każda potwora znajdzie amatora" 15.01.03, 12:33 To dawne powiedzenie potwierdził ostatni "Najwyższy Czas". W rubryce "POstęp w kraju" wydarzenia w Elblągu skomentował pod tytułem "Wreszcie wraca normalność!". Sympatia tego akurat pisma dla takich posunięć nie dziwi. Dziwi natomiast nieco pewna niekonsekwencja: UPR (której "NCz!" jest organem) deklarowała się zawsze jako zwolenniczka nomokracji, czyli rządów prawa. A tu Przedpolewski prawo złamał. Ale widocznie i ddla UPR są łamacze prawa gorsi (protestujący związkowcy) i lepsi (kapitaliści). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Nie ma prawa istniec konkurencja bez egzekwowania IP: *.wroclaw.tpsa.pl 15.01.03, 13:04 prawa. Niearesztowanie Rywina gdy za zarzuty o lapowke rzedu 20.000 sadza sie do aresztu, pokazuje jak dzialakapitalizm w panstwie prawa urzadzonym przez komunistyczne sluzby specjalne. indris napisał: > A tu Przedpolewski prawo złamał. Ale widocznie i ddla UPR są łamacze prawa > gorsi (protestujący związkowcy) i lepsi (kapitaliści). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Nie ma prawa istniec konkurencja bez egzekwow IP: stin:* / 10.1.1.* 15.01.03, 15:28 Gość portalu: # napisał(a): > prawa. > Niearesztowanie Rywina gdy za zarzuty o lapowke rzedu 20.000 > sadza sie do aresztu, pokazuje jak dzialakapitalizm > w panstwie prawa urzadzonym przez komunistyczne sluzby specjalne. Czy Ty Haszu chcesz, aby zamykać do więzienia każdego oskarżonego ? W takim razie oskarżam Cię o... nagmninne obrażanie prawdy na Forum, czyli czyn o wielkiej szkodliwości społecznej. Już idą po Ciebie. Możesz się już ubierać i w kierunku drzwi zmierzać. ) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: 'Każda potwora znajdzie amatora' 15.01.03, 13:07 indris napisał: > Ale widocznie i ddla UPR są łamacze prawa gorsi > (protestujący związkowcy) i lepsi (kapitaliści). A Ty tak samo traktujesz wszystkich "łamaczy prawa"? Tak samo traktujesz mordercę wykonującego na kimś mafijny wyrok i człowieka, który zabija włamywacza wyrwanym mu nożem? Odpowiedz Link Zgłoś
indris O porównaniach i UPR 15.01.03, 13:19 Zabicie napastnika NIE jest złamaniem prawa. A ja istotnie nie odnoszę się do wszystkich łamaczy prawa jednakowo. Tylko, że ja nie głoszę "nomokracji" z takim naciskiem i radykalizmem jak UPR (nie potępiam np. powstania styczniowego za zamach na tzw legalną władzę, chociaż mam do niego inne zarzuty). Gdybym więc bronił ludzi, krórzy Przedpolewskiemu spuściliby takie manto jak w Szczecinie Walusiowi (a broniłbym !), POMIMO, iż byłoby to złamanie prawa, to nie byłbym niekonsekwentny. A organ UPR niekonsekwentny jest. Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: O porównaniach i UPR 15.01.03, 14:37 indris napisał: > Zabicie napastnika NIE jest złamaniem prawa. Zgodnie z obowiązującym złym prawem, często niestety tak - przekroczenie obrony konecznej. > A ja istotnie nie odnoszę się do > wszystkich łamaczy prawa jednakowo. Tylko, że ja nie głoszę "nomokracji" z > takim naciskiem i radykalizmem jak UPR (nie potępiam np. powstania > styczniowego za zamach na tzw legalną władzę, chociaż mam do niego inne zarzuty). Ale trudno mówić o przestrzeganiu prawa, które jest faktycznym bezprawiem - np. narodowych socjalistów w III Rzeszy czy komunistów w bolszewickiej Rosji. Nie sądze, aby UPR broniła takiego "prawa". > Gdybym > więc bronił ludzi, krórzy Przedpolewskiemu spuściliby takie manto jak w > Szczecinie Walusiow > i (a broniłbym !), POMIMO, iż byłoby to złamanie prawa, to > nie byłbym niekonsekwentny. A organ UPR niekonsekwentny jest. Ty bajdurzysz sobie o kolejnym pobiciu jakiegoś prezesa, ja staram się wskazać przyczyny, które powodują, że ludzie są tak zdesperowani, że godzą się na pracę na czarno po 2 zł. za godzinę, czy tak jak te elblaskie szwaczki na szykany ze strony szefa. Gdybyś nawet pobił wszystkich prezesów, to i tak nie zmieni to tragicznego położenia ludzi. Tak jak idityczne zapisy o "prawie" do godnego wynagrodzenia, do pracy itp. W tej chwili te wszyskie pierdoły są pozapisywane w najrózniejszych ustawach, konstytucji, kodeksach itp. Jeżeli nie dokonane zostaną głebokie zmiany w polityce gospodarczej, które faktycznie poprawią sytuację, to wymyślanie najpiękniej brzmiących sloganów nic nie da. Kiedy wreszcie socjaliści zrozumieją tą oczywistą prawdę?!!! We "wspaniałej" Unii Europejskiej również rzeczywistość odbiega od najrózniejszych zapisów. Znam przypadek (sprzed kilku miesięcy), gdy pracownicy z Polski zostali LEGALNIE zatrudnieni w Niemczech. Oczywiście oficjalnie pracowali zgodnie z obowiazującym prawem 8 godzin dziennie, wolne soboty itp. Tak było zapisane w dokumentach. Faktycznie pracowali po 14 godzin dziennie, również w soboty. Tylko pensja faktycznie wypłacana była taka jak w dokumentacji. A wszystko dlatego, że w Polsce bezrobocie wynosi powyżej 18%, a w Niemczech ok. 10%. Odpowiedz Link Zgłoś
karlin Re: 'Każda potwora znajdzie amatora' 15.01.03, 13:39 Januszu Morderca i zabójca włamywacza naruszają to samo przykazanie "nie zabijaj", ale różne artykuły Kodeksu i w związku z tym zostaną w różny sposób potraktowani. A to, o czym napisał indris, ma bardzo duże znaczenie. Ustanowienie jasnego i egzekwowanego od wszystkich prawa to podstawa właśnie kapitalizmu. W socu zamiast prawa działała Partia. W tym prawie muszą się także znaleźć miejsca dla związków zawodowych. Jakie?, to temat do osobnej dyskusji. Jednak muszą, bo inaczej możemy się znowu doczekać Związku Zawodowego Republik Radzieckich. pozdr k Odpowiedz Link Zgłoś
janusz2_ Re: 'Każda potwora znajdzie amatora' 15.01.03, 14:49 karlin napisał: > > Januszu > Morderca i zabójca włamywacza naruszają to samo przykazanie "nie zabijaj", ale > różne artykuły Kodeksu i w związku z tym zostaną w różny sposób potraktowani. > > A to, o czym napisał indris, ma bardzo duże znaczenie. Ustanowienie jasnego i > egzekwowanego od wszystkich prawa to podstawa właśnie kapitalizmu. W socu > zamiast prawa działała Partia. Zgadzam się. Pamietaj tylko, że to co jest u nas, a co socjaliści nazywają "wilczym kapitalizmem" jest faktycznie zdegenerowaną formą socjalizmu, gdzie władza polityczna ma ogromny wpływ na gospodarke, dając bogaćić się wybranym. Oczywiście stara się też spełniać populistyczne żądania swoich wyborców (np. utrzymywanie nierentownych firm państwowych), którzy nie mają pojęcia dlaczego są coraz biedniejsi i obwiniają za to "wilczy kapitalizm". > > W tym prawie muszą się także znaleźć miejsca dla związków zawodowych. > Jakie?, > to temat do osobnej dyskusji. Uważam, że idiotyzmem jest, aby związki zawodowe miały prawo działac w zakładach pracy - od tego własnie zaczęła się ta dyskusja A to, czy poza firmami, stowarzyszać się będą np. hutnicy czy hodowcy kanarków, to jest ich prywatna sprawa. oczywiście dokąd nie łamią prawa. > Jednak muszą, bo inaczej możemy się znowu > doczekać Związku Zawodowego Republik Radzieckich. Własnie Indris pisał pochwałę dla tych, którzy pobili prezesa w Szczecinie(?). To faktycznie jest bolszewizm. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Po co szwaczkom związek zawodowy? 15.01.03, 17:27 Odnosząc się do opisanej sytuacji i wypowiedzi dyskutantów wtrącę swoje 3 grosze? 1. Do czego był potrzebny szwaczkom ZZ? Każda z nich mogła indywidualnie zawiadomić Państwową Inspekcję Pracy o łamaniu przez pracodawcę prawa pracy. Obawiam się, że ktoś podsunął szwaczkom pomysł założenia ZZ i fałszywie przedstawił sytuację. 2. Szwaczkom nie jest potrzebny ZZ. Szwaczki są natomiast niezbędnym "mięsem armatnim" dla związkowych bosów. 3. Ten zły pracodawca dawał jednak od lat zatrudnienie wielu ludziom. Ciekawe czy będzie lepiej jak go zgnoją ? 4. Przyczyny całej sytuacji są, moim zdaniem, głownie systemowe. Obrońcy zdobyczy ludu pracującego są największymi beneficjentami jego [ludu] nędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Po co szwaczkom związek zawodowy? 15.01.03, 20:06 Po to, żeby bronić ich interesów. Pojedyńczy pracownik ma znacznie mniejszą siłę wobec paracodawcy. Prywata zdarza się wśród działaczy związkowych tak jak np. wśród policjantów. Ale to nie jest powód, żeby zlikwidować policję i niech każdy broni się sam. Amerykanie doszli do tego już w XIX wieku. Warto też zauważyć, że pracodawca nie "daje" pracy, tylko pracę KUPUJE. Firma "Hetman" utrzymuje się na rynku, więc jak właściciel pójdzie siedzieć, co mu się jak najbardziej należy, to z pewnością nie upadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: Po co szwaczkom związek zawodowy? 15.01.03, 20:18 Moim zdaniem Indris ma rację,to co ten "właściciel wyprawia to skurwysyństwo! Dzisiaj słyszłem,że się zreflektował i ma być inaczej,ale czy dotrzyma słowa? Związki powinny być,inaczej to ludzi zgnoiliby takie bydlaki! hej! Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Po co szwaczkom związek zawodowy? 15.01.03, 20:20 indris napisał: > Po to, żeby bronić ich interesów. Pojedyńczy pracownik ma znacznie mniejszą > siłę wobec paracodawcy. oleg: Co zrobił ten związek zawodowy (w organizacji) - zawiadomił PIP. To samo mogła zrobić każda szwaczka zastrzegając dane osobowe. Jak widać wielka jest siła przebicia tego związku. Prywata zdarza się wśród działaczy związkowych tak jak > np. wśród policjantów. Ale to nie jest powód, żeby zlikwidować policję i niech każdy broni się sam. Amerykanie doszli do tego już w XIX wieku. oleg: Policja chroni wszystkich obywateli, zz chroni tylko bosów. Muszę być obywatelem, nie muszę być związkowcem. Nie wiem do czego doszli Amerykanie i jaki to ma związek z opisywaną sprawą. > Warto też zauważyć, że pracodawca nie "daje" pracy, tylko pracę KUPUJE. > Firma "Hetman" utrzymuje się na rynku, więc jak właściciel pójdzie siedzieć, co mu się jak najbardziej należy, to z pewnością nie upadnie. oleg: Oczywiście, dzielne szwaczki wezmą sprawy w swoje ręce; trochę im dołożymy z podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
enki Re: Po co szwaczkom związek zawodowy? 16.01.03, 06:44 oleg3 napisał: > indris napisał: > > > Po to, żeby bronić ich interesów. Pojedyńczy pracownik ma znacznie mniejsz > ą > > siłę wobec paracodawcy. > oleg: Co zrobił ten związek zawodowy (w organizacji) - zawiadomił PIP. To samo > mogła zrobić każda szwaczka zastrzegając dane osobowe. Jak widać wielka jest > siła przebicia tego związku. > > Prywata zdarza się wśród działaczy związkowych tak jak > > np. wśród policjantów. Ale to nie jest powód, żeby zlikwidować policję i > niech każdy broni się sam. Amerykanie doszli do tego już w XIX wieku. > oleg: Policja chroni wszystkich obywateli, zz chroni tylko bosów. Muszę być > obywatelem, nie muszę być związkowcem. Nie wiem do czego doszli Amerykanie i > jaki to ma związek z opisywaną sprawą. > > > Warto też zauważyć, że pracodawca nie "daje" pracy, tylko pracę KUPUJE. > > Firma "Hetman" utrzymuje się na rynku, więc jak właściciel pójdzie siedzie > ć, > co mu się jak najbardziej należy, to z pewnością nie upadnie. > oleg: Oczywiście, dzielne szwaczki wezmą sprawy w swoje ręce; trochę im > dołożymy z podatków. Z PODATKÓW DOŁOŻYLIŚMY RÓWNIEŻ WIELKIM BIZNESMENOM M.IN. WŁAŚCICIELOWI TELEFONIKI Z TYTUŁU ZATRUDNIANIA OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH (CO W TYM PRZYPADKU BYŁO FIKCJĄ) - 140 MLN ZŁ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krotki Re: Po co szwaczkom związek zawodowy? IP: 4.2.* / *.torun.mm.pl 15.01.03, 20:29 indris napisał: > Po to, żeby bronić ich interesów. Pojedyńczy pracownik ma znacznie mniejszą > siłę wobec paracodawcy. Prywata zdarza się wśród działaczy związkowych tak jak np. wśród policjantów. Ale to nie jest powód, żeby zlikwidować policję i niech każdy broni się sam. Amerykanie doszli do tego już w XIX wieku. > Warto też zauważyć, że pracodawca nie "daje" pracy, tylko pracę KUPUJE. > Firma "Hetman" utrzymuje się na rynku, więc jak właściciel pójdzie siedzieć, co mu się jak najbardziej należy, to z pewnością nie upadnie. Brawo tow. Indris takich jak Wy więcej a na pewno nie powstanie w Posce żadna fabryka Peugeota ulokuja ja w Słowacji i tam "kupia" pracę słowaków a my z naszymi związkami i tow. Indrisem aresztującego każdego parszywego kapitaliste pozostaniemy głodni !!! oj głupi Polak, i po, i przed szkodą. Szkoda A propos że pracodawca "kupuje" jako konsument zatem ma prawo wyboru "towaru" który ma "kupic" jak sądzisz kupi gorszy i droższy czy tańszy i lepszy??? a może wydac mu rewolucyjny nakaz by "kupował" prace tow. związkowców??? I gdzie Ty Indrisie brniesz??? Znowu wylądujesz sam tylko flagą a reszta pójdzie dalej !!! Bo świat taki jest jak jest i nie ma sensu na niego się obrażać tylko trzeba umieć korzystać z tego co oferuje. A nie siedzieć i czekac aż komuś się uda coś zabrac!! Pozdrawiam Jak tam czynsze i eksmisje - u mnie ok.!!!! A jak Ty się czujesz po wyroku TK gdzie w składzie siedzi kupa byłych komunistów??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Sprzecznosc czastkowych diagnoz IP: *.wroclaw.tpsa.pl 16.01.03, 07:52 Te diagnozy czastkowe ze nie - "wilczy kapitalizm" tylko "zdegenerowaną formą socjalizmu, gdzie władza polityczna ma ogromny wpływ na gospodarke, dając bogaćić się wybranym, utrzymująca nierentowne firmy państwowe to prostu --------> udany skok sluzb specjalnych na PRL => PRL-bis. Pytalem Alganowa i Wachowskiego! P.S do Snajpera Sad orzekl zatrzymanie paszportu i zajecie jednej z willi Lwa R. Snajperze. Wiec me porownanie kwot 17.500.000 i 200.000 i srodkow prewencji: - w/w i aresztu jest uprawnione! Kto znow przeinacza? Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Szczęscie związkowców 17.01.03, 21:53 www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1275695.html Prezes firmy Hetman z Elbląga i założycielki związku zawodowego nie doszli wczoraj do porozumienia, mimo próby mediacji podjętej przez wojewodę warmińsko- mazurskiego. Spór w elbląskich zakładach odzieżowych Hetman trwa od miesiąca. Prezes firmy Janusz Przezpolewski zwolnił dyscyplinarnie dwie szwaczki - założycielki związku zawodowego "Solidarność". Potem pracę straciło kolejnych 35 kobiet, bo uczestniczyły w proteście przeciwko tej decyzji. Kilka dni temu, gdy o sprawie stało się głośno, prezes przywrócił do pracy 26 szwaczek. Wśród nich nie ma jednak założycielek związku zawodowego. Wczoraj mediacji w sporze podjął się Stanisław Szatkowski, wojewoda warmińsko- mazurski. - Podjąłem się organizacji spotkania, ponieważ istnieje ryzyko likwidacji blisko 200 miejsc pracy - mówił wojewoda. - Staram się temu zapobiec. Chcemy też uniknąć eskalacji protestu. - Źle się stało, że w ogóle ta sprawa ujrzała światło dzienne - mówi Janusz Przezpolewski, prezes Hetmana. - Moja firma ma kłopoty finansowe. Zastanawiam się też nad sprzedażą części majątku, ale jest to moja prywatna sprawa. Prezes zapowiedział, że na razie nie przywróci do pracy dziewięciu działaczek związkowych, które zwolnił w połowie grudnia. - Czekam na wyrok sądu pracy - stwierdził Przezpolewski. - Bez niego nie wyciągnę ręki na zgodę do szwaczek, które podczas manifestacji rzucały we mnie jajami i petardami. - O zakończeniu konfliktu można mówić dopiero wtedy, gdy podpisuje się porozumienie - ocenia Mirosław Kozłowski, przewodniczący elbląskiej "Solidarności". - Do niczego takiego jednak nie doszło. Również zwolnione założycielki związku zawodowego nie ukrywały swego niezadowolenia z przebiegu wczorajszych rozmów: - Nadal nie mamy pracy - mówiły. - A pierwsza rozprawa w sądzie planowana jest dopiero na 20 lutego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pola-wolnynajmita Janusz Przezpolewski = BYDLĘ! O, czyżby? IP: *.stmnca.adelphia.net 18.01.03, 09:15 W USA przedsiębiorstwa nie pozwalają na działalność polityczną w miejscu pracy. “This is not good for business.” Szwaczki podszywające się pod “Solidarność” to feminazi, a nie związek zawodowy. W pracy trzeba myśleć o chlebie, a nie o homoseksualiźmie i pseudołumenliberejszen. Ruch związkowy podszyty lesbijskim krzykactwem należy zdeptać jak zapalone szmaty. Lezbijski feminizm wyniszczył społeczeństwo amerykańskie. Jego celem jest osłabienie mężczyzn. Ojciec rodziny chętniej poprze wyzwolenie spod zależoności od “globalizmu”, aniżeli zajęty kłopotami małżeńskimi. Ten przedmiot jest znany w Ameryce do znudzenia. Bojowniczką, która podniszczyła ten ruch wzniecony przez syjonistów dla opanowania przez nich Ameryki, jest m.in. Phyllis Schlafly. Jej witryna: “Eagle Forum” jest popularna wśród konserwatystów i patriotek amerykańskich opierających się ekspansji “globalnej” syjonistów, kryjącej się za destruktywnymi ruchami jak feminizm lesbijski z nasileniem od roku 1962, po śmierci Josepha McCarthy, który uratował Amerykę od komunizmu. www.eagleforum.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
indris Janusz Przezpolewski = BYDLĘ! 18.01.03, 19:52 Odsyłam do artykułu w "GW" do którego link podałem. W taki sposób potraktować kobiety i to w Wigilię (!) mogła tylk wyjątkowa świnia. A właściwie, to powinienem za porównanie przeprosić... bydło (i świnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak-wolnynajmita Re: Janusz Przezpolewski = BYDLĘ! IP: *.stmnca.adelphia.net 20.01.03, 00:34 świnia indris napisał: > Odsyłam do artykułu w "GW" do którego link podałem. W taki sposób potraktować > kobiety i to w Wigilię (!) mogła tylk wyjątkowa świnia. > A właściwie, to powinienem za porównanie przeprosić... bydło (i świnie) Siadła kura na grzędę. Krzyczy: Wyżej siędę! > Odsyłam do artykułu w "GW" do którego link podałem. A to jest ci dopiero zrodlo informacji, gdzie prawda kwitnie i tam nie ma "spojrzenia z kątu widzenia"! I nie ma tez podjudzania do spietrzenia konfliktu! Aj waj! Odpowiedz Link Zgłoś