Dodaj do ulubionych

Morał z tego taki

10.02.03, 09:08
jak spotkasz Koszerną Żydówkę, przejdź na druga strone ulicy i omijaj na
kilometr, conajmniej. Jak juz niestety, zdarzy się podać rekę to stosuj
procedury następujące: rekawiczki spal, ręce 3 godziny w Domestosie, reszta
ubrań do fumigacji, ablucje nieustające 24 godz/dobę przez 3 tygodnie
najmniej, komórkę spal, utłucz w moździerzu co zostanie wrzuć o północy do
rwacej rzeki (to samo z kompem), zmień adres, pracę, operacja plastyczna
nader wskazana, no może jeszcze zmiana płci. Jeśli myślisz, że po tym
wszystkim bedziesz bezpieczny to bez złudzeń..... To dopiero niewielka szansa
na spokój.

No cóz, dzieki temu wszyskiemu jakoś bardziej rozumiem szahidów.

A ja nieszczęsny, próbując przełamać swe sterotypy i uprzedzenia,
nieopatrznie kilka razy się do Miriam odezwałem (pomimo tego iz sam zawsze
twierdzę, że pierwsze wrażenie najprawdziwsze - rozegzaltowana paniusia
podpuszcza erotomanów-gawędziarzy). Przyznaję z pokorą - o kilka razy za
dużo. Tfu, tfu, tfu na psa urok.
A tak swoją drogą, parę dni bez F i zaległości do nadrobienia że hej. Jak
cosik popieprzyłem, to proszę o UPRZEJME skorygowanie - bom nadrabiał być
może nieco po łebkach.

pozdrawiam dawno niewidzianych - anty wiecznie żywy
Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Morał z tego taki 10.02.03, 09:14
      smile)))
      za egzorcyzmy zaproponowane przez pro100
      • pro100 Wcale nie gwarantuję 100% skuteczności 10.02.03, 09:41
        d_nutka napisała:

        > smile)))
        > za egzorcyzmy zaproponowane przez pro100

        egzorcyzmów, ba w ogóle wątpię czy to coś da. Wydaje mi się, że to problem z
        rozpoznaniem Granic.
        ________________________________________________________________________________

        I tu cały ambaras. Męższczyzna wobec kobiety używa argumentu - do rzeczy, a
        kobieta - w rzeczy samej (Kubuś Fatalista, czy Tristam Shandy?). Czyje na
        wierzchu ? "O moje ucho!!!" (to juz na pewno KF). Narzucona samodyscyplina i
        wytyczone ramy służą do określenia gdzie i jak daleko za nie wyjechałem.
        Z tym "b" to chyba jakoś podświadomość zadziałała. Faktycznie, jedynymi
        osobami, które mogą liczyć iż podwiozę (czasem i km nadrabiając) to panie
        z "brzuszkiem" lub małym bajtlem. Rozczulenie ogarnia i skóra wygarbowana
        mięknie
        gdy toczą przed sobą Losu Niewiadomą.
        Natomiast używanie S celem wzmocnienia argumentu, lub wręcz zamiast nadużyciem
        nazwę. Zwłaszcza, iż jeleni gotowych atakować złudny błysk lusterka i tu nie
        brakuje. Owszem, można tak się bawić lecz czemu na F Informacje (Aktualności)?
        Miejsca po temu wszędzie pełno.
        pozdr anty
        ________________________________________________________________________________

        kawałek z dyskusji o sexappealu - tak dla przypomnienia

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=2240426&a=2305999


        • d_nutka Re: Wcale nie gwarantuję 100% skuteczności 10.02.03, 10:02
          pro100 napisał:

          _______________________________________________________________________________
          > _
          >
          > I tu cały ambaras. Męższczyzna wobec kobiety używa argumentu - do rzeczy, a
          > kobieta - w rzeczy samej (Kubuś Fatalista, czy Tristam Shandy?). Czyje na
          > wierzchu ? "O moje ucho!!!" (to juz na pewno KF). Narzucona samodyscyplina i
          > wytyczone ramy służą do określenia gdzie i jak daleko za nie wyjechałem.
          > Z tym "b" to chyba jakoś podświadomość zadziałała. Faktycznie, jedynymi
          > osobami, które mogą liczyć iż podwiozę (czasem i km nadrabiając) to panie
          > z "brzuszkiem" lub małym bajtlem. Rozczulenie ogarnia i skóra wygarbowana
          > mięknie
          > gdy toczą przed sobą Losu Niewiadomą.
          > Natomiast używanie S celem wzmocnienia argumentu, lub wręcz zamiast
          nadużyciem
          > nazwę. Zwłaszcza, iż jeleni gotowych atakować złudny błysk lusterka i tu nie
          > brakuje. Owszem, można tak się bawić lecz czemu na F Informacje
          (Aktualności)?
          > Miejsca po temu wszędzie pełno.
          > pozdr anty
          >
          _______________________________________________________________________________

          pro100
          ja nic się nie wycofuję z tego co podałeś mi dla przypomnienia w linku.
          argumenty!
          od poczatku argumentem biologicznym kobiety był jej sexapil.
          jakie były biologiczne argumenty mężczyzny i co z nich pozostało?
          wybiegi dla misterów?
          grube portfele?
          stanowiska?
          czy intelekt- czyli do rzeczy, patrz koniec ucha?
          czy tak tu się prezentują na forum mężczyźni?
          niektórzy tak.
          a kobiety?
          czy tylko sexapil, koronki i ciasteczka?
          chyba też nie wszystkie.

          NIE LUBIĘ WALKI PŁCI.

          jestem nawykła do wzajemnej współpracy z mężczyznami na gruncie "do rzeczy"
          Panie i Panowie.

          I TO JEST PIĘKNE

          Danka
          • pro100 A tak z ciekawości, czy nr do ŁGŻ to coś 683.... 10.02.03, 10:41
            • carmina O seksapilu raz jeszcze.... 10.02.03, 14:25

              --Re: suplement
              Autor: Gość: Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
              Data: 23-05-2002 18:38 + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując


              -------------------------------------------------------------------------------
              -
              Aha, i zpomniałam dodać, że masz rację pisząc: my ich kochamy. Czuję sie
              prawdziwie kochana przez moich przyjaciół nie mających żydowskiego
              pochodzenie.
              Ba! jestem wręcz dopieszczana " w razie, gdybym źle się czuła, że mam to
              pochodzenie, jakie mam"smile Czuję się więc jak rozleniwiona kotka drzemiąca w
              słońcu i w kwiatach oczywiście. Nie doświadczyłam nigdy na sobie objawów
              antysemityzmu - przeciwnie! Każdy antysemita, widząc ten żydowski wzrok, te
              oczy, rzęsy, spojrzenie - odkładał broń i brał się za pocieszaniesmile)) Inną
              sprawą jest, że niektórzy czarną polewke dostawali, Ci zbyt gorliwi ale - to
              już inna sprawa.
              Więc masz rację, Góralski Synu.

              Miriam

              ____________________

              Przećwiczone chwyty. Jak widać.
              • lady_hawk pro100 10.02.03, 15:05
                Egzorcyzmuj sie do woli.

                Po zafaksowaniu tuy zrobil cos jeszcze bardziej idiotycznego, poskarzyl sie
                Dance, ktora roztrabila wszystko w forum.

                I dopiero w tym momencie zaczela sie awantura.

                I po co to jemu bylo?

                L_h
                • Gość: Ania Re: Znowu cos ci sie myli IP: *.upc.chello.be 10.02.03, 15:09
                  lady_hawk napisała:

                  > Egzorcyzmuj sie do woli.
                  >
                  > Po zafaksowaniu tuy zrobil cos jeszcze bardziej idiotycznego, poskarzyl sie
                  > Dance, ktora roztrabila wszystko w forum.
                  >
                  > I dopiero w tym momencie zaczela sie awantura.
                  >
                  > I po co to jemu bylo?
                  >
                  > L_h


                  Czyli ,ze gminie wolno wysylac faxy ale Tyu juz nie wolno o tym powiedziec?A
                  dobrze,ze powiedzial ,bo wiadomo do czyjej firmy poszedl by nastepny fax?
                  • lady_hawk Nie moja droga. Ty, jak zwykle nie rozumiesz 10.02.03, 15:21
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > lady_hawk napisała:
                    >
                    > > Egzorcyzmuj sie do woli.
                    > >
                    > > Po zafaksowaniu tuy zrobil cos jeszcze bardziej idiotycznego, poskarzyl si
                    > e
                    > > Dance, ktora roztrabila wszystko w forum.
                    > >
                    > > I dopiero w tym momencie zaczela sie awantura.
                    > >
                    > > I po co to jemu bylo?
                    > >
                    > > L_h
                    >
                    >
                    > Czyli ,ze gminie wolno wysylac faxy ale Tyu juz nie wolno o tym powiedziec?A
                    > dobrze,ze powiedzial ,bo wiadomo do czyjej firmy poszedl by nastepny fax?

                    To nie w tym byl problem, moja droga.
                    Problem byl w tym, ze jedna pani nie udostepnila a ten uwazal, ze powinna.
                    • Gość: Ania Re:Co to znaczy znowu? IP: *.upc.chello.be 10.02.03, 15:36
                      lady_hawk napisała:

                      > .> >
                      > >
                      > > Czyli ,ze gminie wolno wysylac faxy ale Tyu juz nie wolno o tym powiedziec
                      > ?A
                      > > dobrze,ze powiedzial ,bo wiadomo do czyjej firmy poszedl by nastepny fax?
                      >
                      > To nie w tym byl problem, moja droga.
                      > Problem byl w tym, ze jedna pani nie udostepnila a ten uwazal, ze powinna.


                      To jest to w co chcialabys bym wierzyla.Na podstawie korespondencji twojej
                      przyjaciolki ja wyciagam calkiem inne wnioski.Ona pisala o Tyu jako o
                      przyjacielu,ona w koncu przepraszala Tyu w oplatkach. Nie obchodza mnie jej
                      sprawy milosne ,interesuje mnie natomiast ingerencja gminy w to co sie pisze na
                      forum gdyz byc moze jutro gmina czy inna parafia zacznie ingerowac w to co
                      pisze ja .A tego bym sobie nie zyczyla.

                      Mnie tam jakos nikt nie molestuje,moze dlatego,ze nie daje powodow,forum
                      traktuje jako miejsce wymiany pogladow a nie szukam przygod i nowych znajomosci.
                      Te,ktore mam w realu wystarczaja mi w zupelnosci.
                      • lady_hawk Re:Co to znaczy znowu? 10.02.03, 16:32
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > lady_hawk napisała:
                        >
                        > > .> >
                        > > >
                        > > > Czyli ,ze gminie wolno wysylac faxy ale Tyu juz nie wolno o tym powie
                        > dziec
                        > > ?A
                        > > > dobrze,ze powiedzial ,bo wiadomo do czyjej firmy poszedl by nastepny
                        > fax?
                        > >
                        > > To nie w tym byl problem, moja droga.
                        > > Problem byl w tym, ze jedna pani nie udostepnila a ten uwazal, ze powinna.
                        >
                        >
                        >
                        > To jest to w co chcialabys bym wierzyla.Na podstawie korespondencji twojej
                        > przyjaciolki ja wyciagam calkiem inne wnioski.Ona pisala o Tyu jako o
                        > przyjacielu,ona w koncu przepraszala Tyu w oplatkach. Nie obchodza mnie jej
                        > sprawy milosne ,interesuje mnie natomiast ingerencja gminy w to co sie pisze
                        na
                        >
                        > forum gdyz byc moze jutro gmina czy inna parafia zacznie ingerowac w to co
                        > pisze ja .A tego bym sobie nie zyczyla.

                        jezeli napiszesz na forum, ze ktos jest czyims kochankiem, i jezeli bedzie
                        wiadomo, o kogo idzie z imienia i nazwiska, to zawsze mozesz sie spodziewac,
                        ze ktos wystapi do Ciebie z protestem.
                        W skrajnych przypadkach, taka "gmina" moze nie tylko zafaksowac, tylko od razu
                        do sadu Ciebie podac.

                        >
                        > Mnie tam jakos nikt nie molestuje,moze dlatego,ze nie daje powodow,forum
                        > traktuje jako miejsce wymiany pogladow a nie szukam przygod i nowych
                        znajomosci
                        > .
                        > Te,ktore mam w realu wystarczaja mi w zupelnosci.


                        • Gość: Ania Re:Co to znaczy znowu? IP: *.upc.chello.be 10.02.03, 16:49
                          lady_hawk napisała:

                          >.>
                          > jezeli napiszesz na forum, ze ktos jest czyims kochankiem, i jezeli bedzie
                          > wiadomo, o kogo idzie z imienia i nazwiska, to zawsze mozesz sie spodziewac,
                          > ze ktos wystapi do Ciebie z protestem.
                          >
                          A ja przepraszam a czy ktos tu zna imie i nazwisko osoby logujacej sie jako
                          Miriam?Czy Tyu pisal te dane?


                          W skrajnych przypadkach, taka "gmina" moze nie tylko zafaksowac, tylko od razu
                          > do sadu Ciebie podac.
                          >
                          A mnie za co?Czy ja tu na forum dyskutowalam z jakas gmina?


                          To kto tu pisal na forum?Cala gmina sie logowala jako "Miriam"?Co ma gmina do
                          tego w ogole?Czy jezeli ktos tu obrazi jakiegos katolika to bedzie to
                          normalne,ze episkopat bedzie wysylal faksy do zakladu pracy delikwenta?

                          .
                          • bykk Re:do Lady 10.02.03, 17:33
                            Lady, komu to tłumaczysz?
                            hej!
                            • lady_hawk Re:do Bykka 10.02.03, 17:51
                              bykk napisał:

                              > Lady, komu to tłumaczysz?
                              > hej!

                              Witaj Bykku!
                              Wqurza mnie ten napad na Miriam.
                              Faks byl i nikt sie nie wypiera.
                              Robienie z tego "wyniszczania Polaka", slinienie sie nad "gmina" jest
                              obrzydliwe. Dla mnie to byl gest rozpaczy. Jakis powod chyba byl.

                              Nie uwierze, ze Miriam wstala rano i zaczela sie zastanawiac, kogo zafaksowac.
                              Moze kto inny, to tak. Dlatego Miriam ma moje telefony, numery faksu, adresy.
                              I nie tylko Miriam.

                              Sa ludzie, jak ankakoch, ktora nabijala sie kilka dni temu z bolesnej dla
                              Helgi informacji - znalazlam na portalu o portalu. I sa tacy, ktorym bez leku
                              swoje dane podalam. Nikt tego nie naduzyl, procz jednej osoby. Al eo tym
                              pisalam.
                          • lady_hawk Re:Co to znaczy znowu? 10.02.03, 17:42
                            Gość portalu: Ania napisał(a):

                            > lady_hawk napisała:
                            >
                            > >.>
                            > > jezeli napiszesz na forum, ze ktos jest czyims kochankiem, i jezeli bedzie
                            >
                            > > wiadomo, o kogo idzie z imienia i nazwiska, to zawsze mozesz sie spodziewa
                            > c,
                            > > ze ktos wystapi do Ciebie z protestem.
                            > >
                            > A ja przepraszam a czy ktos tu zna imie i nazwisko osoby logujacej sie jako
                            > Miriam?Czy Tyu pisal te dane?

                            P isal wiele razy, bo pisywal "na gmine".
                            A czy Miriam podala na forum nazwisko i imie oraz nazwe instytucji tui?
                            >
                            > W skrajnych przypadkach, taka "gmina" moze nie tylko zafaksowac, tylko od
                            razu
                            > > do sadu Ciebie podac.
                            > >
                            > A mnie za co?Czy ja tu na forum dyskutowalam z jakas gmina?
                            >
                            A skad wiesz z kim dyskutujesz, jak odzywasz sie do carminy, na przyklad?

                            > To kto tu pisal na forum?Cala gmina sie logowala jako "Miriam"?

                            A skad wiesz, kto jako co sie loguje?


                            > tego w ogole?Czy jezeli ktos tu obrazi jakiegos katolika to bedzie to
                            > normalne,ze episkopat bedzie wysylal faksy do zakladu pracy delikwenta?
                            >
                            > .
                            Nie slyszalam, zeby tak bylo. I chociaz uwazam to za malo prawdopodobne, nie
                            jest to niemozliwe. Ja generalnie radzilabym nie prowadzic dywagacji na temat
                            zycia prywatnego kogokolwiek na takim forum. Czy byly takie dywagacje? Byly.
                            Kto dywagowal? "przyjaciel", ktory uzyskal te informacje w prywatnej
                            korespondencji. I Miriam poczula sie dotknieta pewnym sformulowaniem.
                            A nadywagowal sie dosc duzo i soczyscie.

                            A teraz ktos "zaprzyjazniony" wyciaga te stare wynurzenia. Ja wczesniej ich
                            nie czytalam. Toz to horror! A jaki aplauz carminowego koleczka. To kolejny
                            horror. Czy to dziwne, ze nazwali ja Dulska?

                            • Gość: Ania Re:Co to znaczy znowu? IP: *.upc.chello.be 10.02.03, 17:48
                              lady_hawk napisała:

                              .> >
                              > > .
                              > Nie slyszalam, zeby tak bylo. I chociaz uwazam to za malo prawdopodobne, nie
                              > jest to niemozliwe. Ja generalnie radzilabym nie prowadzic dywagacji na temat
                              > zycia prywatnego kogokolwiek na takim forum. Czy byly takie dywagacje? Byly.
                              > Kto dywagowal? "przyjaciel", ktory uzyskal te informacje w prywatnej
                              > korespondencji. I Miriam poczula sie dotknieta pewnym sformulowaniem.
                              > A nadywagowal sie dosc duzo i soczyscie.
                              >
                              Ja przepraszam ja tez dywagowalam ale nie na podstawie korespondencji prywatnej
                              ale tej forumowej.
                              Wiec ja radze generalnie prowadzic korespondencje na tematy osobiste na
                              priwie ,wtedy to inni nie beda dywagowac o tym na forum .


                              > A teraz ktos "zaprzyjazniony" wyciaga te stare wynurzenia. Ja wczesniej ich
                              > nie czytalam. Toz to horror! A jaki aplauz carminowego koleczka. To kolejny
                              > horror. Czy to dziwne, ze nazwali ja Dulska?
                              >
                              Rozumiem,ze Miriamowe koleczko jest bardzo niezadowolone ,tylko komu tu blizej
                              do Dulskich?
                              • lady_hawk Re:Co to znaczy znowu? 10.02.03, 18:07
                                Gość portalu: Ania napisał(a):

                                > lady_hawk napisała:
                                >
                                > .> >
                                > > > .
                                > > Nie slyszalam, zeby tak bylo. I chociaz uwazam to za malo prawdopodobne, n
                                > ie
                                > > jest to niemozliwe. Ja generalnie radzilabym nie prowadzic dywagacji na te
                                > mat
                                > > zycia prywatnego kogokolwiek na takim forum. Czy byly takie dywagacje? Byl
                                > y.
                                > > Kto dywagowal? "przyjaciel", ktory uzyskal te informacje w prywatnej
                                > > korespondencji. I Miriam poczula sie dotknieta pewnym sformulowaniem.
                                > > A nadywagowal sie dosc duzo i soczyscie.
                                > >
                                > Ja przepraszam ja tez dywagowalam ale nie na podstawie korespondencji
                                prywatnej
                                >
                                > ale tej forumowej.

                                Wlasnie o to chodzi. Poniewaz prowadzili korespondencje prywatna, jego
                                komentarz byl wysoce niewlasciwy.
                                Moral z tego dla Miriam gorzki: powinna bardziej dobierac prywatnych
                                korespondentow.

                                > Wiec ja radze generalnie prowadzic korespondencje na tematy osobiste na
                                > priwie ,wtedy to inni nie beda dywagowac o tym na forum .
                                >
                                To dobrze robisz. Ale jesli podajesz prywatne trzecie imie swojego psa, czy
                                kota, uwazaj komu takich informacji udzielasz, bo na przyklad mozesz byc
                                ogloszona zoofilka, jesli jeszcze w necie nad tym kotem sie zachwycac
                                bedziesz.

                                > > A teraz ktos "zaprzyjazniony" wyciaga te stare wynurzenia. Ja wczesniej ic
                                > h
                                > > nie czytalam. Toz to horror! A jaki aplauz carminowego koleczka. To kolejn
                                > y
                                > > horror. Czy to dziwne, ze nazwali ja Dulska?
                                > >
                                > Rozumiem,ze Miriamowe koleczko jest bardzo niezadowolone ,tylko komu tu
                                blizej
                                > do Dulskich?

                                Najbizej jest do duskich bez watpienia carminie i Tete. Jesli chodzi o
                                carmine, to wszscy juz przywykli, ale Tete, to sie troche dziwie. Chociaz, czy
                                mozna dziwic sie w dzisiejszych czasach?

                                Troche mnie znuzyla ta rozmowa. Wybacz, nie bede juz odpowiadac. Musisz sama
                                stanac twarza w twarz z tak powaznymi sprawami. Nie boj sie. Jak troche
                                pomyslisz, to nic zlego Ci sie nie stanie. Wiem, ze lubisz "na ludowo". Ale
                                moze zglos sie na forum "jestem". Byl kiedys taki tygodnik PCK dla mlodziezy.
                                I tam byly porady, jakich potrzebujesz. Moze gdzies w sieci sie usadowili...
                • pro100 Re: pro100 10.02.03, 15:52
                  lady_hawk napisała:

                  > Egzorcyzmuj sie do woli.
                  >
                  > Po zafaksowaniu tuy zrobil cos jeszcze bardziej idiotycznego, poskarzyl sie
                  > Dance, ktora roztrabila wszystko w forum.
                  >
                  > I dopiero w tym momencie zaczela sie awantura.
                  >
                  > I po co to jemu bylo?
                  >
                  > L_h

                  Z pierwszym nie polemizuj. To kpiny z Helgowej "wojny rasowej". A tak po
                  prawdzie to idzie o braki w temacie "odtąd - dotąd" jak mawiał Prinz Radetzky
                  oraz jak wirtual łacno na real się przkłada. Przypuszczam, że gdyby się tak nie
                  rozbuchała w manierze "koronki i cóś tam" to wszystko by nieco łagodniej pójść
                  mogło. I nie ma co teraz zwalać na Tyu czy na Dankę, w końcu kaszanę z
                  faksowaniem to Miriam zaczęła. A na "kochanke" to długo z Perłowym pracowali, w
                  końcu jak przeszkadza to trzeba było wyraźnie mówić: ŻARTUJĘ!!!! Albo
                  obwieszczenie dać, że już nieaktualne. I nie chodzi byś broniła w sprawie nie
                  do obrony (bo i nie ma czego i jak bronić) ale co mądrego zrobić. Po prawdzie
                  to opinię mam taką, że nawet jak by inni to jakoś zaklajstrowali i poprostowali
                  co się da to i tak Miriam przy pierwszej okazji wywinie znów takiego kozła,
                  że "szczeny poopadają" - ten problem z Granicami. Taki charakter, tego już się
                  nie naprostuje.

                  pozdr anty
                  • _helga Tylko nie mojej. Wypraszam sobie. 10.02.03, 16:02
                    Wojne rasowa rozpoczela Danutka odezwa do forumowych antysemitow, zawierajaca
                    taka oto rewelacje, ze Zydowka "wyniszczyla" Polaka, i co oni, to jest ci
                    antysemici, na to. Stylem podnioslym. Nastepnie Hiacynt doszedl do wniosku ze
                    to jest "sprawa gminy zydowskiej" i jako taka, bardzo powazna, rownolegle nuren
                    zaczal rozsylac po swiecie paszkwile na gmine zydowska w Lodzi. Ostatni
                    komunikat nurnia brzmi, ze on tej dzialalnosci nie ma zamiaru zaprzestac, a
                    wrecz przeciwnie. Zintensyfikuje. Co podniecilo niezwykle ankekoch, ktory/a
                    napisal/a wlasna odezwe o "zydokomunie" ktora na forum wyniszcza Polakow. I tak
                    dalej...

                    PS. A gdyby kto juz nie pamietal, tak naprawde to zaczelo sie od problemu czy
                    pewna pani ma kochanka czy nie.
                    • pro100 A kto po Forumach latał i wrzeszczał, że naszych 10.02.03, 16:12
                      biją - tzn Żydów? A nadużywanie imienia firmy dla spraw prywatnych zasługije na
                      krytykę.
                      • _helga Re: A kto po Forumach latał i wrzeszczał, że nasz 10.02.03, 16:28
                        pro100 napisał:

                        > biją - tzn Żydów? A nadużywanie imienia firmy dla spraw prywatnych zasługije
                        na
                        >
                        > krytykę.

                        Naduzywanie imienia firmy zasluguje na krytyke. Czyli na krytyke zasluguja
                        zarowno Miriam jak i Tyu, nieprawdaz? Na krytyke zaluguja takze plotkarze,
                        ktorzy (ku nie tylko mojemu niesmakowi) publicznie omawiaja bardzo prywatne
                        sprawy pomiedzy 2 osobami, mimo tego, ze te osoby juz dawno zaprzestaly. Na
                        krytyke zasluguje takze mieszanie "czynnikow etnicznych" do problemu, mowiac
                        wprost, dupy. Na krytyke zasluguje dzialalnosc donosicielska nurnia. I tak
                        dalej...
                        • pro100 Bo już myślałem, że Perle pejsy żywym ogniem 11.02.03, 08:47
                          przypalają a Miriam w Circus Maximus na żer wygłodniałych katolików rzucona.

                          _helga napisała:

                          > pro100 napisał:
                          >
                          > > biją - tzn Żydów? A nadużywanie imienia firmy dla spraw prywatnych zasługi
                          > je
                          > na
                          > >
                          > > krytykę.
                          >
                          > Naduzywanie imienia firmy zasluguje na krytyke. Czyli na krytyke zasluguja
                          > zarowno Miriam jak i Tyu, nieprawdaz? Na krytyke zaluguja takze plotkarze,
                          > ktorzy (ku nie tylko mojemu niesmakowi) publicznie omawiaja bardzo prywatne
                          > sprawy pomiedzy 2 osobami, mimo tego, ze te osoby juz dawno zaprzestaly. Na
                          > krytyke zasluguje takze mieszanie "czynnikow etnicznych" do problemu, mowiac
                          > wprost, dupy. Na krytyke zasluguje dzialalnosc donosicielska nurnia. I tak
                          > dalej...

                          Helga i głos rozsądku. Niebywałe. Szkoda że nie było tego dużo wcześniej.
                          • _helga Re: Bo już myślałem, że Perle pejsy żywym ogniem 11.02.03, 18:12
                            pro100 napisał:

                            > przypalają a Miriam w Circus Maximus na żer wygłodniałych katolików rzucona.
                            >
                            > _helga napisała:
                            >
                            > > pro100 napisał:
                            > >
                            > > > biją - tzn Żydów? A nadużywanie imienia firmy dla spraw prywatnych za
                            > sługi
                            > > je
                            > > na
                            > > >
                            > > > krytykę.
                            > >
                            > > Naduzywanie imienia firmy zasluguje na krytyke. Czyli na krytyke zasluguja
                            >
                            > > zarowno Miriam jak i Tyu, nieprawdaz? Na krytyke zaluguja takze plotkarze,
                            >
                            > > ktorzy (ku nie tylko mojemu niesmakowi) publicznie omawiaja bardzo prywatn
                            > e
                            > > sprawy pomiedzy 2 osobami, mimo tego, ze te osoby juz dawno zaprzestaly. N
                            > a
                            > > krytyke zasluguje takze mieszanie "czynnikow etnicznych" do problemu, mowi
                            > ac
                            > > wprost, dupy. Na krytyke zasluguje dzialalnosc donosicielska nurnia. I tak
                            >
                            > > dalej...
                            >
                            > Helga i głos rozsądku. Niebywałe. Szkoda że nie było tego dużo wcześniej.


                            Bylo. Od samego startu.
                    • d_nutka Re: Tylko nie mojej. Wypraszam sobie. 11.02.03, 10:43
                      _helga napisała:

                      > Wojne rasowa rozpoczela Danutka odezwa do forumowych antysemitow, zawierajaca
                      > taka oto rewelacje, ze Zydowka "wyniszczyla" Polaka, i co oni, to jest ci
                      > antysemici, na to. Stylem podnioslym. Nastepnie Hiacynt doszedl do wniosku ze
                      > to jest "sprawa gminy zydowskiej" i jako taka, bardzo powazna, rownolegle
                      nuren
                      >
                      > zaczal rozsylac po swiecie paszkwile na gmine zydowska w Lodzi. Ostatni
                      > komunikat nurnia brzmi, ze on tej dzialalnosci nie ma zamiaru zaprzestac, a
                      > wrecz przeciwnie. Zintensyfikuje. Co podniecilo niezwykle ankekoch, ktory/a
                      > napisal/a wlasna odezwe o "zydokomunie" ktora na forum wyniszcza Polakow. I
                      tak
                      >
                      > dalej...
                      >
                      > PS. A gdyby kto juz nie pamietal, tak naprawde to zaczelo sie od problemu czy
                      > pewna pani ma kochanka czy nie.


                      wojna rasowa była tu na forum zanim ja jeszcze na niego weszłam swoim pierwszym
                      postem-to po pierwsze

                      a po drugie
                      NIE ZACZĘŁO SIĘ OD "KOCHANKA"
                      od kochanka to się zaczął początek końca.
                      końca NISZCZENIA WĄTKÓW.

                      a ty Helgo co wolisz?
                      niszczące wojny?
                      upadek moralnosci i etyki?
                      tak zgodnie z prawem?
                      • lady_hawk Re: Tylko nie mojej. Wypraszam sobie. 11.02.03, 11:20
                        d_nutka napisała:

                        > _helga napisała:
                        >
                        > > Wojne rasowa rozpoczela Danutka odezwa do forumowych antysemitow, zawieraj
                        > aca
                        > > taka oto rewelacje, ze Zydowka "wyniszczyla" Polaka, i co oni, to jest ci
                        > > antysemici, na to. Stylem podnioslym. Nastepnie Hiacynt doszedl do wniosku
                        > ze
                        > > to jest "sprawa gminy zydowskiej" i jako taka, bardzo powazna, rownolegle
                        > nuren
                        > >
                        > > zaczal rozsylac po swiecie paszkwile na gmine zydowska w Lodzi. Ostatni
                        > > komunikat nurnia brzmi, ze on tej dzialalnosci nie ma zamiaru zaprzestac,
                        > a
                        > > wrecz przeciwnie. Zintensyfikuje. Co podniecilo niezwykle ankekoch, ktory/
                        > a
                        > > napisal/a wlasna odezwe o "zydokomunie" ktora na forum wyniszcza Polakow.
                        > I
                        > tak
                        > >
                        > > dalej...
                        > >
                        > > PS. A gdyby kto juz nie pamietal, tak naprawde to zaczelo sie od problemu
                        > czy
                        > > pewna pani ma kochanka czy nie.
                        >
                        >
                        > wojna rasowa była tu na forum zanim ja jeszcze na niego weszłam swoim
                        pierwszym
                        >
                        > postem-to po pierwsze
                        >
                        > a po drugie
                        > NIE ZACZĘŁO SIĘ OD "KOCHANKA"
                        > od kochanka to się zaczął początek końca.
                        > końca NISZCZENIA WĄTKÓW.
                        >
                        > a ty Helgo co wolisz?
                        > niszczące wojny?
                        > upadek moralnosci i etyki?
                        > tak zgodnie z prawem?

                        Niemoralne to bylo nekanie jednej pani dokonywane przez pana, ktory radosc
                        mial ze sprawiania przykrosci osobie, ktora go darzyla sympatia.

                        Sa tacy panowie, jak widac nie tylko w filmach. I sprawa "toczy" sie nadal,
                        miedzy innymi dzieki twoim akcjom. Piszesz przypadkowo zebrane gromady slow,
                        bez zastanowienia jakby. Paplesz po prostu. I dla ciebie to tylko powod do
                        kolejnej paplaniny.

                        Zadziwia mnie, kim jest przyjaciel, ktorego prosi sie o odwolanie
                        sprawiajacego przykrosc sformulowania, a on kategorycznie odmawia w imie
                        swojej podlej satysfackji i rozsyla wiesci po calej Polsce, jaki zostal
                        ukrzywdzony. Bylo kilka momentow,, w ktorych wlasnie on, gdyby byl czlowiekiem
                        honoru powinien awantury zaprzestac. Wlasnie on.

                        Niechze zacytuje drugi faks, ktory dostal w odpowiedzi na swoje
                        propozycje "udowadniania".

                        L-h
                        • pro100 Re: Tylko nie mojej. Wypraszam sobie. 11.02.03, 13:08
                          lady_hawk napisała:

                          > Niemoralne to bylo nekanie jednej pani dokonywane przez pana, ktory radosc
                          > mial ze sprawiania przykrosci osobie, ktora go darzyla sympatia.
                          >
                          > Zadziwia mnie, kim jest przyjaciel, ktorego prosi sie o odwolanie
                          > sprawiajacego przykrosc sformulowania, a on kategorycznie odmawia w imie
                          > swojej podlej satysfackji i rozsyla wiesci po calej Polsce, jaki zostal
                          > ukrzywdzony. Bylo kilka momentow,, w ktorych wlasnie on, gdyby byl
                          czlowiekiem
                          > honoru powinien awantury zaprzestac. Wlasnie on.
                          >
                          > Niechze zacytuje drugi faks, ktory dostal w odpowiedzi na swoje
                          > propozycje "udowadniania".
                          >
                          > L-h

                          Między innymi o proporcje chodzi "mocium panie". I by afery miedzynarodowej nie
                          robić, bo śmiech doprawdy.

                          A co do sformułowania nieszczęsnego to po prawdzie też bym dał się pokroić, że
                          prawdziwe. Był czas że na żaden wątek wejść nie było można by na "ciumkanie"
                          się nie nadziać. Ostatnio faktycznie ucichło, ale coś 1000 razy powtórzone tak
                          łatwo z pamieci nie wyparuje. Trzeba by przynajmniej z 500 postów
                          pt "NIEAKTUALNE", "ODWOŁANE" czy jakoś tak.

                          anty
                      • _helga Do Danutki o wojnach 11.02.03, 18:50
                        d_nutka napisała:

                        >
                        >
                        > wojna rasowa była tu na forum zanim ja jeszcze na niego weszłam swoim
                        pierwszym
                        >
                        > postem-to po pierwsze
                        >
                        > a po drugie
                        > NIE ZACZĘŁO SIĘ OD "KOCHANKA"
                        > od kochanka to się zaczął początek końca.
                        > końca NISZCZENIA WĄTKÓW.
                        >
                        > a ty Helgo co wolisz?
                        > niszczące wojny?
                        > upadek moralnosci i etyki?
                        > tak zgodnie z prawem?


                        Po pierwsze. Jestem jednym z forumowych matuzalemow. Nie stwierdzilam zadnych
                        wojen rasowych, ktore twoim zdaniem na forum sie toczyly jeszcze zanim na nie
                        weszlas. To jest forum na ktorym jest wolnosc slowa, wiec zawsze na nim beda
                        INDYWIDUALNE osobniki z hoplem na temat Zydow. Na forum paru antysemitow jest,
                        owszem, tylko ze sa absolutnie nieszkodliwi. Taki Wesoly na przyklad. Popisze
                        pare glupich postow, nikt na niego nie zwraca uwagi i tyle. Nuren drugi taki.
                        Nie stwierdzilam istnienia na forum zadnych antyzydowskich "szwadronow", a bez
                        szwadronow to i wojny nie ma, bo jak.

                        Po drugie. Wlasnie o to chodzi, ze nie podobaja mi sie te niszczace wojny. Ale
                        to nie moj biznes, do kwietnego towarzystwa nie naleze i jak sie chcecie
                        klocic, to sie kloccie. Nic mnie (a podejrzewam, ze i reszte forumowiczow) nie
                        obchodzi od czego sie te wasze klotnie zaczely. Ta aktualna od problemu
                        kochanka. Zobacz jak pisza ludzie w watku AdamaM i co o was mysla. Dokladnie to
                        samo co ja.

                        Po trzecie. Skoro Tyu emablowal Miriam, to chyba jej pochodzenie etniczne mu za
                        bardzo nie przeszkadzalo w tym emablowaniu? Jaka znow wojna polsko zydowska? I
                        co mianowicie maja znaczyc te kawalki o zydokomunie ankikoch? Jestescie
                        nienormalni. Snajper sie przedstawia jako wojownik z antysemityzmem, tylko mu
                        nie przeszkadzaja ani twoje idiotyczne odezwy, ani uwagi ankikoch, ani to, ze
                        Carmina pisze ze "czuje tak samo jak nuren". Miriam i Tyu wyslali do siebie
                        nawzajem po faksie do firm. A ile donosow juz poszlo w swiat na gmine zydowska
                        w Lodzi? Wiesz co to jest poczucie proporcji?

                        Konkretny przyklad na wasze "argumenty"

                        "dzis ubecka zydokomuna nie umie ukryć gniewu, ze ktoś śmie sprawiać klopot
                        gminie a gmina ma tylko kaprys zniszczyc jakiegoś człowieka"

                        To jest fragment postu sygnowanego przez ankekoch. Nawiasem mowiac, ewidentna
                        pacyne z waszego towarzystwa.

                        Gdyby jeszcze to do ciebie nie dotarlo, to na forum nie ma zbyt wielu chetnych
                        do wojny etnicznej, a wasze wojny i wywlekanie spraw BARDZO PRYWATNYCH z realu
                        po prostu napelnia wasze otoczenie glebokim niesmakiemsad

                        A posty najbardziej tracace antysemityzmem piszecie wlasnie wy. Z toba na czele.
                  • Gość: tete w samej rzeczy IP: *.telan.pl 10.02.03, 16:27
                    pro100 napisał:

                    >
                    > Z pierwszym nie polemizuj. To kpiny z Helgowej "wojny rasowej". A tak po
                    > prawdzie to idzie o braki w temacie "odtąd - dotąd" jak mawiał Prinz
                    Radetzky
                    > oraz jak wirtual łacno na real się przkłada. Przypuszczam, że gdyby się tak
                    nie
                    >
                    > rozbuchała w manierze "koronki i cóś tam" to wszystko by nieco łagodniej
                    pójść
                    > mogło. I nie ma co teraz zwalać na Tyu czy na Dankę, w końcu kaszanę z
                    > faksowaniem to Miriam zaczęła. A na "kochanke" to długo z Perłowym
                    pracowali, w
                    >
                    > końcu jak przeszkadza to trzeba było wyraźnie mówić: ŻARTUJĘ!!!! Albo
                    > obwieszczenie dać, że już nieaktualne. I nie chodzi byś broniła w sprawie
                    nie
                    > do obrony (bo i nie ma czego i jak bronić) ale co mądrego zrobić. Po
                    prawdzie
                    > to opinię mam taką, że nawet jak by inni to jakoś zaklajstrowali i
                    poprostowali
                    >
                    > co się da to i tak Miriam przy pierwszej okazji wywinie znów takiego kozła,
                    > że "szczeny poopadają" - ten problem z Granicami. Taki charakter, tego już
                    się
                    > nie naprostuje.
                    >
                    > pozdr anty


                    Nie da się zaklajstrować i poprostować. Ja sama "nabrałam się" gdzieś tak
                    około września (chyba) 2001 na tekst "Miriam i Perła razem". Cały długi wątek
                    był - pełen gratulacji. Potem, że to żart tylko. Potem, że wcale nie żart i
                    tkliwe posty. Oprócz tego, że nie przepadam za - publicznie - na forum -
                    wyznaniami (wydaje mi się to niezbyt stosowne), nie interesuje
                    mnie "kto /realnie/ z kim". Uważam, że to prywatna, osobista sprawa ludzi.
                    Inna rzecz, że ta prywatność wylewała się na forum z perłowo-miriamowych
                    postów i czy ktoś chciał czy nie chciał - czytał - bo miał to przy każdej
                    prawie dyskusji. W związku z tym kruszenie kopii o słowo "kochanka" wydaje mi
                    się zabawne. Na pierwszy rzut oka - pretekst i tyle...

                    Nie wierzę absolutnie w wyjaśnienia i nie przekonują mnie - tłumaczenia i
                    próby usprawiedliwienia donosu przez przyjaciół Miriam. Być może
                    upublicznienie tej sprawy przyczyni się jednak (bo trwa dyskusja) do innego
                    spojrzenia forumowiczów na to co działo się i dzieje na forum, na personae
                    dramatis i kwestię przestrzegania zasad, które łamano wielokrotnie ale po raz
                    pierwszy wywołało to tak burzliwą dyskusję nie tylko w małym ("kwietnym")
                    gronie.


                    pozdrawiam Cię serdecznie smile) tete
    • Gość: doku Antysemityzm wiecznie żywy IP: *.mofnet.gov.pl 10.02.03, 16:11
      pro100 napisał:

      > jak spotkasz Koszerną Żydówkę, przejdź na druga strone ulicy i omijaj na
      > kilometr, conajmniej.

      Ale morału nie znalazłem. Nie zdziwiłbym się, gdybyś słowa "morał" nie rozumiał.

      Nie czytuję Miriam, ale po poście takiego zidiociałego chama od razu ją
      polubiłem. Szkoda że pisze tylko w kwietnych wątkach, bo ich nie czytuję z
      zasady, a tych co do nich piszą uważam za infantylnych debilów.
      • pro100 Re: Antysemityzm wiecznie żywy 10.02.03, 16:18
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > pro100 napisał:
        >
        > > jak spotkasz Koszerną Żydówkę, przejdź na druga strone ulicy i omijaj na
        > > kilometr, conajmniej.

        Wdepnąłeś w niego bęcwale.

        >
        > Ale morału nie znalazłem. Nie zdziwiłbym się, gdybyś słowa "morał" nie
        rozumiał
        > .
        >
        > Nie czytuję Miriam, ale po poście takiego zidiociałego chama od razu ją
        > polubiłem. Szkoda że pisze tylko w kwietnych wątkach, bo ich nie czytuję z
        > zasady, a tych co do nich piszą uważam za infantylnych debilów.

        No to mamy szansę na następnego. Podaj tylko nr faxu w Minfinie.
        • Gość: tete infantylne a może ... (do Doku) IP: *.telan.pl 10.02.03, 16:45

          jeszcze gorzej ... to uczynić z tej sprawy argument w dyskusji o stosunkach
          polsko-żydowskich.
          Nikt nie powinien łamać zasad. Wymagajmy tego od siebie nawzajem - na forum
          (i nie tylko).
          Nie zgadzam się by argument "narodowościowy" miał wzmacniać lub osłabiać.

          "Koszerna Żydówka" pro100 - nie ma dla mnie pejoratywnego wydźwięku. Przy tak
          wielu postach Miriam na temat tradycji, historii, kultury żydowskiej.Zarzut
          antysemityzmu jest w tym przypadku albo żartem albo baaaardzo
          na wyrost.

          tete







          • pro100 Re: infantylne a może ... (do Doku) 11.02.03, 09:17
            Gość portalu: tete napisał(a):

            >
            > jeszcze gorzej ... to uczynić z tej sprawy argument w dyskusji o stosunkach
            > polsko-żydowskich.
            > Nikt nie powinien łamać zasad. Wymagajmy tego od siebie nawzajem - na forum
            > (i nie tylko).
            > Nie zgadzam się by argument "narodowościowy" miał wzmacniać lub osłabiać.
            >
            > "Koszerna Żydówka" pro100 - nie ma dla mnie pejoratywnego wydźwięku. Przy tak
            > wielu postach Miriam na temat tradycji, historii, kultury żydowskiej.Zarzut
            > antysemityzmu jest w tym przypadku albo żartem albo baaaardzo
            > na wyrost.
            >
            > tete

            Doku "Łeb Rycerski", wątpię by cokolwiek zrozumiał z zasady, że "obśmianie"
            sprawy duże emocje budzącej pozwoli (jak mniemam) spokojniej i chłodniej
            spojrzeć na całe zdarzenie. A tego dotychczas najbardziej brakuje.

            pozdr Tete smile)) - dawno nie widzianej

            PS a tak po prawdzie to i tak jakiś osad goryczy po tym pozostanie, także u
            tych co bezpośrednio nie brali udziału. I gdybyż pewnym było, że jakaś wieksza
            dojrzałość z tego wyniknie.......



            • _helga Re: infantylne a może ... (do Doku) 11.02.03, 18:10
              pro100 napisał:

              > Gość portalu: tete napisał(a):
              >
              > >
              > > jeszcze gorzej ... to uczynić z tej sprawy argument w dyskusji o stosunka
              > ch
              > > polsko-żydowskich.
              > > Nikt nie powinien łamać zasad. Wymagajmy tego od siebie nawzajem - na for
              > um
              > > (i nie tylko).
              > > Nie zgadzam się by argument "narodowościowy" miał wzmacniać lub osłabiać.
              > >
              > > "Koszerna Żydówka" pro100 - nie ma dla mnie pejoratywnego wydźwięku. Przy
              > tak
              > > wielu postach Miriam na temat tradycji, historii, kultury żydowskiej.Zarz
              > ut
              > > antysemityzmu jest w tym przypadku albo żartem albo baaaardzo
              > > na wyrost.
              > >
              > > tete
              >
              > Doku "Łeb Rycerski", wątpię by cokolwiek zrozumiał z zasady, że "obśmianie"
              > sprawy duże emocje budzącej pozwoli (jak mniemam) spokojniej i chłodniej
              > spojrzeć na całe zdarzenie. A tego dotychczas najbardziej brakuje.
              >
              > pozdr Tete smile)) - dawno nie widzianej
              >
              > PS a tak po prawdzie to i tak jakiś osad goryczy po tym pozostanie, także u
              > tych co bezpośrednio nie brali udziału. I gdybyż pewnym było, że jakaś
              wieksza
              > dojrzałość z tego wyniknie.......
              >


              Hehehe. Akurat. Dojrzewanie to przymus dla kazdego czlowieka, a dojrzalosc to
              tylko mozliwoscsmile)
    • d_nutka Re: Morał z tego taki 10.02.03, 19:11
      że można pożartować na każdy temat w odpowiedni sposób, w odpowiednim czasie i
      w odowiednim miejscu

      mnie się żart pro100 bardzo podobalsmile))
      był najlepszym żartem na tę okoliczność

      niekoszerna żydówka
      Danka
      • _helga Re: Morał z tego taki 10.02.03, 21:05
        d_nutka napisała:

        > że można pożartować na każdy temat w odpowiedni sposób, w odpowiednim czasie
        i
        > w odowiednim miejscu
        >
        > mnie się żart pro100 bardzo podobalsmile))
        > był najlepszym żartem na tę okoliczność
        >
        > niekoszerna żydówka
        > Danka


        A czemu ja sie nie dziwie ze tobie sie to podoba?sad
      • pollak Re: Morał z tego taki 10.02.03, 21:24
        d_nutka napisała:

        > niekoszerna żydówka
        > Danka

        A kto jej to powtórzy, jest antysemitą.
        • _helga Re: Morał z tego taki 10.02.03, 21:36
          pollak napisał:

          > d_nutka napisała:
          >
          > > niekoszerna żydówka
          > > Danka
          >
          > A kto jej to powtórzy, jest antysemitą.

          A wiesz co? Ona naprawde jest bardzo niekoszerna. Nie tylko po zydowsku
          niekoszerna. Po polsku tezsmile)))
        • d_nutka Re: Morał z tego taki 11.02.03, 08:55
          pollak napisał:

          > d_nutka napisała:
          >
          > > niekoszerna żydówka
          > > Danka
          >
          > A kto jej to powtórzy, jest antysemitą.


          to akurat może być wyjątek smile))
          Danka Polka
          • pollak Re: Morał z tego taki 11.02.03, 17:59
            d_nutka napisała:

            > > > niekoszerna żydówka
            > > > Danka
            > >
            > > A kto jej to powtórzy, jest antysemitą.
            >
            >
            > to akurat może być wyjątek smile))
            > Danka Polka

            hahaha! OK, uśmiałem się smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka