Dodaj do ulubionych

kolęda księży

18.01.08, 21:12
Co myślicie o tzw "kolędzie" organizowanej przez księży. Jaki macie stosunek
do niej i jak wg Was powinna się ona odbywać.
Obserwuj wątek
    • darino Re: kolęda księży 18.01.08, 21:24
      Uważam, że kolęda jest niepotrzebna. Przecież teoretycznie proboszcz
      powinien znać swoich parafian i nie musi ich poznawać w czasie
      wizyt ? Na filmach amerykańskich widuję, że pastorzy wychodzą po
      nabożeństwie i rozmawiają z wiernymi ...

      Poza tym nazwa "kolęda" jest chyba błędna, bo nie śpiewa się w
      czasie wizyty kolęd ?
      • 1000m Re: kolęda księży 18.01.08, 21:47
        no comment!
      • savage6 Re: kolęda księży 22.01.08, 09:30
        Ja tam poglądów prokościelnych nigdy nie miałem tudzież za księżmi nie
        przepadałem i powiem więcej uważam że powinni opodatkować ich przychody to
        jednak mam wrażenie że co niektórych piecze to że mimo gadania o tym dawaniu
        jakiś pieniędzy i tak to robicie bo nie wypada tak, bo wstyd wam, bo co ksiądz
        powie hmm można się wykazać też tchórzostwem i poprostu księdza nie wpuścić lub
        pójść na basen. A nie prosciej poinformować wcześniej ministrantów że odmawiacie
        wizyty księdza. A chciałem dodać że nie spotkałem się jeszcze z tym aby ksiądz
        domagał sie jakiś pieniedzy. Ja mieszkając w Pslu poprostu odmowilem wizyty
        księdza i po krzyku :D
        • darino odwaga cywilna 22.01.08, 12:06
          Masz rację, ale nie chciałem rezygnować z basenu tylko po to, aby
          odmówć wizyty księdza. Gdybym był w domu, na pewno bym się nie
          ukrywał.
          Zresztą ministranci - koledzy córki mówili, że przeciętnie w co
          drugim mieszkaniu nie przyjmują wizyty.
          • savage6 Re: odwaga cywilna 22.01.08, 22:36
            No faktycznie niewiele osób przyjmuje dostojnych duchownych pozdrawiam ;)
    • hdd2 Re: kolęda księży 18.01.08, 22:04
      Mieszkam obecnie od kilku lat w niewielkiej odległości od P-śla a Ksiądz jak
      przyszedł do mnie tutaj po raz pierwszy to kilkakrotnie wracał od drzwi
      nawiązując jakiś nowy wątek rozmowy. W moim odczuciu dawał mi do zrozumienia, iż
      o czymś zapomniałem (ale ze mnie gapa no nie?) Efekt był taki że w każdym
      kolejny roku coraz mniej miał ochotę ze mną rozmawiać, a w tym roku to ja nie
      dałem mu ku temu okazji. Czy zachowanie co niektórych WIELEBNYCH nie zraża do
      Kościoła ludzi. Mam dużą rodzinę w rejonie Birczy, bo tam się wychowałem i z
      tego co wiem to KOPERTóWKI są tam ciągle na topie.
    • fumba1 Sześć przykazań kolędy 19.01.08, 14:19
      wiadomosci.onet.pl/1463433,240,1,1,szesc_przykazan_koledy,kioskart.html
      Bardzo dobre, ale chyba niewielu księźy czyta "Tygodnik Powszechny".
    • hdd2 Re: kolęda księży 20.01.08, 07:50
      dobry artykuł, można by go podesłać naszym Wielebnym. Z drugiej
      strony ciekawe jak się Oni dzielą gdzie który ma iść, oraz czy
      dzielą sie wpływami z tzw "kolędy"
      • fumba1 Re: kolęda księży 20.01.08, 14:08
        Myślę, że mają specjalne mapy geograficzno-ekonomiczne, na których
        wykreślone są linie odpowiednich wartości przychodów.
        • hdd2 Re: kolęda księży 20.01.08, 19:36
          jeśli to nie jest dla Was tajemnicą to ile dawaliście w kopertach Jeśli chodzi o
          moje strony to średnią stawkę wyjściową było 20 PLN
          • darino Re: kolęda księży 20.01.08, 19:40
            My w czasie kolędy wyszliśmy na basen.
            • warszawa17 Re: kolęda księży 21.01.08, 10:58
              wątek kolędy
              by rzec oględnie
              w pianie sensacji
              więdnie..
          • tawnyroberts Re: kolęda księży 22.01.08, 13:24
            Dwie dychy to w moich stronach (gmina Dynów) przeważnie dostają
            ministranci. Ksiądz to już raczej 50 złotych albo więcej.

            Sama forma poznawania wiernych poprzez "kolędę" jakoś niespecjalnie
            mnie przekonuje. W czasie wizyty księdza rozmowa przeważnie się nie
            klei. Księdzu zawsze się śpieszy, a i domownicy też chcieliby mieć
            to już z głowy. I jeszcze ten stres związany z czekaniem na
            przyjście księdza. Lepszym rozwiązaniem byłyby niezapowiedziane
            odwiedziny i zwykła przyjacielska rozmowa. No, ale wtedy odpadłyby
            koperty...

            W czasie tegorocznej "kolędy" dostałem "po głowie" za to, że nie
            chodzę do kościoła w swojej parafii. Sporo musiałem się
            natłumaczyć...
            • warszawa17 Re: kolęda księży 22.01.08, 18:50
              Najważniejsze że kolęda to nie izba skarbowa,chcesz przyjmujesz ,nikt cię do
              niczego nie zmusza.
              • hdd2 Re: kolęda księży 23.01.08, 20:06
                Nie mam nic przeciwko Izbie Skarbowej, bo płacę regularnie podatki, ani też
                przeciwko księżom, bo też się z nimi spotykam. Drażni mnie jednak ich podejście
                do kolędy, którzy nadają im materialistyczny charakter. Czy nie zachowują się
                jak poborcy podatkowi?
                • warszawa17 Re: kolęda księży 24.01.08, 15:15
                  To ty jej nadajesz materialistyczny charakter bo dajesz...
                  • hdd2 Re: kolęda księży 24.01.08, 15:53
                    warszawa17 napisał:

                    > To ty jej nadajesz materialistyczny charakter bo dajesz...

                    A na podstawie czego wnioskujesz że daję? Napisałem wcześniej że w okolicy
                    cenowo to ok 20 zeta. A ksiądz nie zarobił u mnie nawet za zapowiedzi bo miał
                    problem z przyswojeniem sobie mojej decyzji, że nie biorę ślubu w Jego Kościele
                    ( chociaż oboje z żoną pochodzimy z okolic Birczy ) tylko w P-ślu. A z kolędę
                    nie zarobił u mnie żaden i nie zarobi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka