Dodaj do ulubionych

Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady...

18.02.03, 08:26
...regulujące życie w tym obozie koncentracyjnym, zwanym dla niepoznaki III
Rzeczpospolitą:

"Specjaliści przypominają, że 1 stycznia, wraz ze zmianą ordynacji
podatkowej, podatnicy nie mają prawa do błędu.

Jeszcze rok temu, wszystko co było błędem w deklaracji, można było skorygować
i było to traktowane przez fiskus jako zwykła pomyłka. Teraz to już
przestępstwo.

Istnieje jednak możliwość uniknięcia sankcji karno-skarbowych: Składając
korektę deklaracji, należy złożyć pismo określane mianem "czynnego żalu".
Pismo takie powinno zawierać okoliczności powstania takiego czynu
zabronionego. Niestety, cechą tego pisma jest również to, że należy donieść
na siebie, oraz na osoby współdziałające - mówi jeden ze specjalistów "Roedl
and Partner".(RMF FM) "

Jeżeli jeszcze ktoś miał wątpliwości, dlaczego reżim tego kraju określam
mianem "okupantów" - to powyżej jest bolesne uzasadnienie.
Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady.. 18.02.03, 08:57
      xiazeluka napisał:

      >> Istnieje jednak możliwość uniknięcia sankcji karno-skarbowych: Składając
      > korektę deklaracji, należy złożyć pismo określane mianem "czynnego żalu".
      > Pismo takie powinno zawierać okoliczności powstania takiego czynu
      > zabronionego. Niestety, cechą tego pisma jest również to, że należy donieść
      > na siebie, oraz na osoby współdziałające - mówi jeden ze specjalistów "Roedl
      > and Partner".(RMF FM) "
      >
      > Jeżeli jeszcze ktoś miał wątpliwości, dlaczego reżim tego kraju określam
      > mianem "okupantów" - to powyżej jest bolesne uzasadnienie.

      xiaze

      a jak można rozróżnić "pomyłkę" od pomyłki?
      niby nazywa się tak samo, ale celową pomyłkę nie można jednak zaliczyć do
      pomyłki niezamierzonej.
      pewnie tych pomyłek zamierzonych jest dużo
      dużo więcej może od tych niezamierzonych
      czy jest sposób ustrzec się przed pomyłką zamierzoną?
      chyba nie
      ja nie znam takich sposobów
      czy jest sposob sprawdzenia uczciwości obywatela?
      raczej trudno
      i co?
      za kazdym razem domniemywać uczciwość?
      gdyby przypadki nieuczciwości były sporadyczne to można było by domniemywać
      uczciwość obywatela i niezamierzone jego pomyłki
      sami sobie swoją nieuczciwością zakładamy pętlę kontroli
      pozdrawiam w domniemaniu uczciwego lukę

      d_nutka omyłkowa niezamierzenie
      wierzysz w to?
      • xiazeluka Pani Danuto, proszę mnie nie osłabiać 18.02.03, 09:12
        d_nutka napisała:

        > a jak można rozróżnić "pomyłkę" od pomyłki?
        > niby nazywa się tak samo, ale celową pomyłkę nie można jednak zaliczyć do
        > pomyłki niezamierzonej.

        W cywilizowanych krajach istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności.
        W cywilizowanych krajach to urzędas jest dla obywatela, a nie odwrotnie -
        hitlerowcy, którzy wprowadzili taki zapis do ordynacji podatkowej po prostu
        zrobili z obywatela śmiecia, który ma na kolach błagać byle biurwę po zawodówce
        o litość tylko dlatego, że źle postawił przecinek w jednej z 498376534 rubryk
        rozdętego i skomplikowanego pita. Oczywiście błędy urzędasów rozchodzą się im
        po kościach w ciągu 47 lat niekończących się procesów, a jeśli podatnik dotrwa
        sprawiedliwości to tylko po to, by przeprowadzić się z kartonu spod mostu na
        elegancki cmentarz.

        > czy jest sposób ustrzec się przed pomyłką zamierzoną?
        > chyba nie
        > ja nie znam takich sposobów

        W cywilizowanych krajach udowadnia się winę, a nie wymaga dowodzenia swej
        niewinności.

        > czy jest sposob sprawdzenia uczciwości obywatela?
        > raczej trudno

        Jest. Tysiące pasożytów gnieździ się w Urzędach Skarbowych. Za coś moją forsę
        biorą.

        > gdyby przypadki nieuczciwości były sporadyczne to można było by domniemywać
        > uczciwość obywatela i niezamierzone jego pomyłki

        Domniemanie niewinności to zasada, która nie ma związku ze statystykami - jeśli
        ktoś twierdzi inaczej, to jest czworonożnym małpiszonem z jaskini.

        > sami sobie swoją nieuczciwością zakładamy pętlę kontroli

        Samokrytyka? Autodonos?
        Skoro przestępcy łamią prawo, to zaprawdę słuszne jest i sprawiedliwe, by
        wszystkich obywateli wtrącić do więzienia, tak?

        > wierzysz w to?

        Chyba się Pani coś przypala w kuchni. Proszę zająć się garami.
      • Gość: siedem Re: Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady.. IP: 213.216.66.* 18.02.03, 09:12
        d_nutka napisała:

        > sami sobie swoją nieuczciwością zakładamy pętlę kontroli

        jakby to Wildzio powiedział: "wdzięczny niewolnik!" ja dodam: wdzieczny, karny
        i wyrozumiały dla kapo.

        5040
        • rycho7 Re: Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady.. 18.02.03, 09:32
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > d_nutka napisała:
          >
          > > sami sobie swoją nieuczciwością zakładamy pętlę kontroli
          >
          > jakby to Wildzio powiedział: "wdzięczny niewolnik!" ja dodam: wdzieczny,
          karny
          > i wyrozumiały dla kapo.

          D_nutka jest osoba negujaca prawne osiagniecia naszej cywilizacji na rzecz
          idealnej moralnosci. Oczywiscie chodzi o tak idealna moralnosc, ze "kazdy wie"
          i nic nie trzeba zapisywac.

          Niestety D_nutka zapomina w swym ideale wprowadzic zasade, ze nalezy
          zlikwidowac terror panstwowy i przymusowa oplate za len "luksus". Ideal wtedy
          bylby samorealizujacy bo nie byloby czego kontrolowac ze wzgledu na brak
          mozliwosci nieuczciwosci.

          Pozdrawiam
        • jean-baptiste Los coraz bardziej doświadcza Polaków 18.02.03, 09:36
          Dyktatura ciemniaków jednak nie minęła. Nadal męty pływają po powierzchni. A z
          nimi ludzie bezmyślni, nieudacznicy. Po prostu idioci albo kretyni, bo nie
          rozróżniam. Albo i idioci i kretyni. Każdy prowadzacy jakąkolwiek działalność
          jest złodziejem. Takie jest założenie! Czy to się nadaje do Sztrasburga?

          Votre JB
          • Gość: siedem a to dopiero przygrywka IP: 213.216.66.* 18.02.03, 09:45
            do holocaustu mumijnego. 500 tysiecy wyglodniałych hien do obsługi sovieckiego
            molocha z brukseli spustoszy ten kraj do konca.

            5040
      • Gość: Incognito Re: Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady.. IP: *.tnt2.northbrook.il.da.uu.net 18.02.03, 20:12
        d_nutka napisała:

        > xiazeluka napisał:
        >
        > >> Istnieje jednak możliwość uniknięcia sankcji karno-skarbowych: Składaj
        > ąc
        > > korektę deklaracji, należy złożyć pismo określane mianem "czynnego żalu".
        > > Pismo takie powinno zawierać okoliczności powstania takiego czynu
        > > zabronionego. Niestety, cechą tego pisma jest również to, że należy donieś
        > ć
        > > na siebie, oraz na osoby współdziałające - mówi jeden ze specjalistów "Roe
        > dl
        > > and Partner".(RMF FM) "
        > >
        > > Jeżeli jeszcze ktoś miał wątpliwości, dlaczego reżim tego kraju określam
        > > mianem "okupantów" - to powyżej jest bolesne uzasadnienie.
        >
        > xiaze
        >
        > a jak można rozróżnić "pomyłkę" od pomyłki?
        > niby nazywa się tak samo, ale celową pomyłkę nie można jednak zaliczyć do
        > pomyłki niezamierzonej.
        Uczciwoscia panstwa(w tym przypadku agencji panstwowet urzedu podatkowego)
        jest nie podejrzewanie swych poddanych o klamstwa.Albowiem idac tym tropem
        obywatel ktory glosowal na wladze klamal tez przy glosowaniu.

        > pewnie tych pomyłek zamierzonych jest dużo
        > dużo więcej może od tych niezamierzonych
        > czy jest sposób ustrzec się przed pomyłką zamierzoną?

        Jezeli urzad ma watpliwosci moze sprawdzic czy deklaracje maja potwierdzenie w
        rzeczywistosci tak zw.sprawdzeniem delikwenta i udokumentowania swych
        deklaracji.

        > chyba nie
        > ja nie znam takich sposobów
        > czy jest sposob sprawdzenia uczciwości obywatela?
        > raczej trudno

        Jak wyzej.

        > i co?
        > za kazdym razem domniemywać uczciwość?

        Nie.ale nie mozna domniemywac nieuczciwosci.Wladza ktora ciagle uwaza ze
        obywatele sa nieuczciwi jest bezwladziem.

        > gdyby przypadki nieuczciwości były sporadyczne to można było by domniemywać
        > uczciwość obywatela i niezamierzone jego pomyłki

        To czy ktos jest uczciwy czy nie uczciwy mozna sprawdzic.Juz wyzej o tym
        napisalem.

        > sami sobie swoją nieuczciwością zakładamy pętlę kontroli
        > pozdrawiam w domniemaniu uczciwego lukę

        Zadaniem w;adzy wybranej z mandatu obywatela nie jest sprawdzanie uczciwosci
        obywatela lecz tworzenie takich ustaw i warunkow ekonomicznych zeby obywatel
        nie musial kombinowac i klamac.Podejrzewajac kogos o nieuczciwosc jest symptomem
        aparatu policyjnego i zamordystycznego.
        >
        > d_nutka omyłkowa niezamierzenie
        Skoro niezamierzenie to skad wiesz ze pomylkowa?.
        No widzisz jak wpadlas?.
        > wierzysz w to?
    • Gość: grabarz szkoda,ze nasz pan..... IP: *.vline.pl 18.02.03, 09:37
      .....ma od 1926 roku ciagle jakobinska czapeczke na glowie i czerwona galarete
      w
      czaszce.....
      I za co ta kara dla katolickiego narodu ? ))))))
    • Gość: doku Konieczne są przedterminowe wybory IP: *.mofnet.gov.pl 18.02.03, 09:57
      Czerwoni szykują zamach na szkoły niepubliczne. Najbliższych dwóch lat wolna
      Polska może nie przetrwać, jeśli lewica będzie rządzić.
      • Gość: siedem na przykład IP: 213.216.66.* 18.02.03, 10:02
        jak to ja był bym dajmy na to na przykład lekarzem to pisałbym o problemach
        sluzby zdrowia najwiecej na przykład o stalinowskiej centralizacji. ale moze
        sie czepiam na przyklad.

        5040
      • rycho7 Re: Konieczne są przedterminowe wybory 18.02.03, 10:03
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Czerwoni szykują zamach na szkoły niepubliczne. Najbliższych dwóch lat wolna
        > Polska może nie przetrwać, jeśli lewica będzie rządzić.

        Czerwone mroczki przed oczami sa objawami przemeczenia intelektualnego. Sitwa w
        Ministerstwie Finansow (*.mfin.gov.pl) nie zmienia sie w wyniku wyborow i
        systematycznie niszczy Polske. Uzaleznianie tego od partyjnych preferencji jest
        oglupianiem ludzikow. Doku wie za co bieze kase od swych mocodawcow.
        • d_nutka Re: Konieczne są przedterminowe wybory 18.02.03, 10:48
          i obniżenie podatków!
          ten apel do ciebie doku

          Rycho
          ja nie jestem taka święta na jaką się tu kreuję
          i dlatego znam co niektóre "numery" podatkowe
          ale ja to pikuś!
          jestem skłonna dobrowolnie płacić podatki, ale nie te rozbójnickie co obecnie są
          to i święty by tego nie wytrzymał
          • rycho7 Konieczne jest skonczenie samowoli urzednikow 18.02.03, 11:21
            d_nutka napisała:

            > jestem skłonna dobrowolnie płacić podatki, ale nie te rozbójnickie co obecnie
            s
            > ą
            > to i święty by tego nie wytrzymał

            Ja do tego podchodze inaczej. Obecnie place podatki prawie takie jak w Polsce.
            Ale cale postepowanie jest uczciwe. W Polsce chocbym byl najuczciwszym pedantem
            to urzednik podatkowy moze mi zatruc zycie. Totez obecnie w Polsce place tylko
            VAT gdy przyjezdzam w odwiedziny. Przyjezdzam na jak najkrocej aby zlodzieje na
            mnie nie zarobili. A Wy chodujcie sobie te zmije na wlasnych piersiach. Jak
            jestescie masochistami to piesccie swoich kapo.

            Zasada zerowej tolerancji powinna pozwalac za jedna pomylke zastrzelic
            urzednika na miejscu. Bez tego panstwowi terrorysci beda niszczyli panstwo i
            spoleczenstwo.

            A polityczne oszolomy nie chca uwolnic Polski od podatkowego raka tylko dorwac
            sie do koryta. Koryto jest zapelniane podatkami wiec oszolomy nigdy ich nie
            obniza.

            Pozdrawiam
        • Gość: doku Moje Ty przemęczone biedactwo, musi być bardzo ... IP: *.mofnet.gov.pl 18.02.03, 12:16
          rycho7 napisał:

          > Sitwa w Ministerstwie Finansow (*.mfin.gov.pl) nie zmienia sie
          > w wyniku wyborow

          ... frustrujące wierzyć, że w wolnym świecie wolne wybory do parlamentu nie
          mają wpływu na skład rządu, ani na obsadę stołków wiceministrów. Taka wiara
          musi wywoływać tęsknotę za PRL, gdzie wyborcy decydowali o obsadzie ważnych
          stołków.

          W jakim to zauuułku się uchowałeś z takimi poglądami?
          • d_nutka Re: Moje Ty przemęczone biedactwo, musi być bardz 18.02.03, 12:29
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > rycho7 napisał:
            >
            > > Sitwa w Ministerstwie Finansow (*.mfin.gov.pl) nie zmienia sie
            > > w wyniku wyborow
            >
            > ... frustrujące wierzyć, że w wolnym świecie wolne wybory do parlamentu nie
            > mają wpływu na skład rządu, ani na obsadę stołków wiceministrów. Taka wiara
            > musi wywoływać tęsknotę za PRL, gdzie wyborcy decydowali o obsadzie ważnych
            > stołków.
            >
            > W jakim to zauuułku się uchowałeś z takimi poglądami?


            on ci pewnie ma do czynienia co najwyżej z lepiej wyszkoloną biurwą niemiecką
            nie obrażając jednak nikogo z urzędników niższego i najniższego szczebla
            ta biurwa to tylko wtret pospolitego słowa
            jam przecież nie z unii i języków nie znam
          • rycho7 Polskie urojenia polityczne 18.02.03, 13:20
            *.mofnet.gov.pl
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > rycho7 napisał:
            >
            > > Sitwa w Ministerstwie Finansow (*.mfin.gov.pl) nie zmienia sie
            > > w wyniku wyborow
            >
            > ... frustrujące wierzyć, że w wolnym świecie wolne wybory do parlamentu nie
            > mają wpływu na skład rządu, ani na obsadę stołków wiceministrów. Taka wiara
            > musi wywoływać tęsknotę za PRL, gdzie wyborcy decydowali o obsadzie ważnych
            > stołków.
            >
            > W jakim to zauuułku się uchowałeś z takimi poglądami?

            Szanowny Panie Doku

            Jest rzecza zupelnie zrozumiala, ze koryta, do ktorego jestes Pan przylutowany
            bedzesz Pan bronil jak socjalizmu. Wszak Pan jestes specjalista od obcinania
            rak. Cytat Pan zapewne zna, gdyz jak czytalem wypowiedzi niektorych
            forumowiczow jestes Pan zakamuflowanym UBekiem. Ja Panu uwagi dotychczas nie
            poswiecalem bo nie bardzo bylo z czym dyskutowac. Tutaj takze zajmuje sie Pan
            wycieczkami osobistymi a nie obrona swojej tezy, ze zmiana oszolomow przy
            wladzy da w wyniku lad podatkowy w Polsce. Przez ostatnie ponad 12 lat w Polsce
            byly rozne rzady. Latwo jednak bylo zaobserwowac, ze zasiedziala kadra resortu
            kradziezy podatkowej (Pan tez?) nie musiala sie przejmowac przemeblowaniami w
            gabinetach wiceministrow (Co Pana tak wzrusza). Kradna jak kradli. I chca co
            raz wiecej wladzy - juz wiecej niz bezpieka. Swego czasu byla informacja NIK,
            ze najwyzsza korupcja jest przy podatkach. Ta informacja zostala szybko
            zatuszowana. Teraz publiczke zabawia sie skeczem Michnik-Rywin. Cala para w
            gwizdek. Swojakow broni sie do upadlego. Nie tak postepujesz Pan Panie Doku?

            Diagnoza "Tesknota za PRL" stad gdzie przebywam to objaw polskiej aberacji w
            mysleniu politycznym. To nie moje myslenie i nie ja musze sie z tego leczyc.
            Warto myslec tak jak inni na swiecie.

            Jezeli chodzi o poglady, ktore Pan dla mnie wymyslil to informuje, ze zachowaly
            sie w mrocznych meandrach Panskiej glowy, Panie Doku. Ze mna nie maja one nic
            wspolnego.

            Pozdrawiam
            • Gość: doku Co za siła argumentów! IP: *.mofnet.gov.pl 18.02.03, 14:09
              rycho7 napisał:

              > jak czytalem wypowiedzi niektorych
              > forumowiczow jestes Pan zakamuflowanym UBekiem.

              Bardzo to ważny głos w dyskusji o wpływie wyborów na obsadę stołka ministra
              finansów. Widać, że uczysz się sztuki dyskusji u wybrańców.

              > Jezeli chodzi o poglady, ktore Pan dla mnie wymyslil

              Widać głupku, że sam nie rozumiesz, co piszesz. Potrafisz jedynie, jak
              niektórzy, robić aluzje do IP, kiedy nie masz argumentów. Ale żadne wykręty ci
              nie pomogą - skompromitowałeś się skrajną bezmyślnością i nieuczciwością
              • rycho7 Co za siła dokumentow! 18.02.03, 15:30
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > rycho7 napisał:
                >
                > > jak czytalem wypowiedzi niektorych
                > > forumowiczow jestes Pan zakamuflowanym UBekiem.
                >
                > Bardzo to ważny głos w dyskusji o wpływie wyborów na obsadę stołka ministra
                > finansów. Widać, że uczysz się sztuki dyskusji u wybrańców.

                Przepraszam, za cytowanie Panskich dyskutantow. Zaznaczalem, ze to nie moje
                klimaty. Sam nie jestem o Panu zbyt wiele powiedziec. Z zewnatrz prawicowiec. W
                Polsce niestety nie wiadomo co to oznacza.

                > > Jezeli chodzi o poglady, ktore Pan dla mnie wymyslil
                >
                > Widać głupku, że sam nie rozumiesz, co piszesz. Potrafisz jedynie, jak
                > niektórzy, robić aluzje do IP, kiedy nie masz argumentów. Ale żadne wykręty
                ci
                > nie pomogą - skompromitowałeś się skrajną bezmyślnością i nieuczciwością

                Niestety nie siedze w Panskiej glowie i nie wiem co Pan za mnie mysli. Jezeli
                to takie straszne to proponuje krytykowac autora czyli samego siebie.

                Jak Pan ochlonie to mozemy podyskutowac merytorycznie. Takie cos jeszcze mnie
                nie spotkalo na naszym styku.

                Jezeli nie rozumie Pan tragicznej roli jaka w Polsce odgrywaja ludzie spod
                Panskiego IP to wystarczy wyjechac kawalek z tego zakletego kregu. Panski
                sposob rozumowania swiadczy o tym, ze niechetnie zaczerpuje Pan swiezego
                powietrza.
                • Gość: doku Merytorycznie od razu lepiej IP: *.mofnet.gov.pl 18.02.03, 16:06
                  rycho7 napisał:

                  > mozemy podyskutowac merytorycznie.

                  Spróbuję. Czy zgodzi się Pan, że parlament wybrany w wolnych demokratycznych
                  wyborach ma wpływ na obsadę stołków ministra i wiceministrów finansów?

                  > Jezeli nie rozumie Pan tragicznej roli jaka w Polsce odgrywaja ludzie spod
                  > Panskiego IP

                  Słynny na cały świat Plan Balcerowicza, który przemienił polskie socjalistyczne
                  piekło w kapitalistyczny raj, podziwiany był jako najbardziej spektakularny w
                  świecie nagły skok z koszmaru socjalistycznej nędzy w rozkwitający wolny rynek.
                  Ten skok dokonał się za sprawą i pod kierunkiem człowieka spod znaku mojego IP.
                  • rycho7 Re: Merytorycznie od razu lepiej 19.02.03, 10:22
                    Gość portalu: doku napisał(a):

                    > Czy zgodzi się Pan, że parlament wybrany w wolnych demokratycznych
                    > wyborach ma wpływ na obsadę stołków ministra i wiceministrów finansów?

                    Tego nie kwestionuje i nie kwestionowalem. Natomiast Panska propozycje, ze ma
                    Pan lepszego cappo di tutti cappi wykpilem, twierdzac, ze zmiana kierownictwa
                    nie zmienia przestepczego charakteru mafii. A restort panstwowy, ktorego
                    funkcjonariusze gremialnie w sposob zorganizowany popelniaja przestepstwa jest
                    zgodnie z wszelkimi definicjami mafia. Naginanie prawa na niekorzysc podatnika
                    to jest przestepstwo. Rozumial to juz Fryderyk Wielki bardzo dawno temu. Przed
                    Polska jak widac jeszcze bardzo dluga droga do normalnosci.

                    > > Jezeli nie rozumie Pan tragicznej roli jaka w Polsce odgrywaja ludzie spod
                    > > Panskiego IP
                    >
                    > Słynny na cały świat Plan Balcerowicza, który przemienił polskie
                    socjalistyczne
                    > piekło w kapitalistyczny raj, podziwiany był jako najbardziej spektakularny w
                    > świecie nagły skok z koszmaru socjalistycznej nędzy w rozkwitający wolny
                    rynek.
                    > Ten skok dokonał się za sprawą i pod kierunkiem człowieka spod znaku mojego
                    IP.

                    Tu w ocenach roznimy sie diametralnie. Balcerowicz swoim planem stworzyl
                    Lepperow. Spektakularny skok na kase obywateli z celu zapelnienia sejfow
                    bankowych jest na swiecie oceniany roznie. Oceny agenta CIA Sachsa roznia sie
                    od ocen bardziej niezaleznych naukowcow. Przemilczanie i zaklamywanie ocen
                    niewygodnych to metoda koterii Balcerowicza, czyli takze dzialalnosci GW. Z
                    haselkiem socjalistycznej nedzy powinien sie Pan udac do polskich bezrobotnych
                    i bylych pracownikow PGR. Ja rozkwitajacy polski wolny rynek ocenilem emigrujac
                    z tego polskiego raju. U zarania tego raju bylem na tyle naiwny, ze sadzilem,
                    ze mozliwy jest uczciwy wolny rynek. Totez nie zalapalem sie do koterii
                    aferalow. Mam czyste rece i totalna awersje do polskiej drogi do kapitalizmu.
                    Ja nie jestem dobrym odbiorca dla Panskiej politagitki. Pan mowi o swoich
                    idealach a ja znam ich odniesienie do teorii i praktyki. Panskie idealy to dla
                    mnie nie sa zadne argumenty. Ex catedra panskie slowa brzmia perliscie. Na
                    swierzym powietrzu nikna w szumie wiatru historii, ktrory to gory wywiewa
                    smieci. Pan jest zachwycony smieciami bo sa w gorze a ja oceniam je po
                    dzialaniach. Balcerowicz byl jednym z cappo di tutti cappi.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: doku Tak, przed nami długa droga. IP: *.mofnet.gov.pl 19.02.03, 12:46
                      rycho7 napisał:

                      > przestepczego charakteru mafii. A restort panstwowy, ktorego
                      > funkcjonariusze gremialnie w sposob zorganizowany popelniaja
                      > przestepstwa jest zgodnie z wszelkimi definicjami mafia.
                      > Naginanie prawa na niekorzysc podatnika to jest przestepstwo.
                      > Polska jak widac jeszcze bardzo dluga droga do normalnosci.

                      Naiwnością jest wiara, że jedno nowe pokolenie może zmienić kulturę całego
                      zepsutego społeczeństwa. Polska ma za sobą, po upływie 200 lat grabieży i
                      niewoli, dwa epizody budowy państwa: 18-38 i 90-02, z przerwą 50 lat (39-89),
                      kiedy to ponownie obcy najeźdźcy zniszczyli, zniewolili, rozgrabili nasze
                      państwo i zepsuli nasz naród. Te 50 lat sowietyzacji, to było nieustanne
                      totalitarne niszczenie polskiej kultury i moralności Polaków. Dwa pokolenia
                      demoralizacji, lenistwa i złodziejstwa skutecznie zepsuły to, co osiągnęliśmy w
                      20-leciu międzywojennym. Z punktu widzenia prawa, organizacji życia społecznego
                      i państwowego, kultury pracy i sprawowania władzy Polska w roku 1990 zaczęła
                      naprawę Państwa od punktu, w którym uniemożliwiono nam tę naprawę, czyli od
                      uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Od tego czasu pokolenia Polaków wychowane w
                      niewoli nauczyły się fałszywie służyć znienawidzonym władzom, sabotować ich
                      działania, gardzić zdrajcami, czyli urzędnikami, policjantami i wojskowymi.
                      Jesteśmy gorzej przygotowani do budowy cywilizacji, niż Amerykanie byli 200 lat
                      temu. 50 lat, czyli dwa nowe pokolenia wychowane przez kapitalizm, to minimum
                      konieczne do tego, żeby polski ciemnogród zrozumiał i przyjął za swoje zasady
                      obowiązujące w wolnym świecie.

                      > Ja rozkwitajacy polski wolny rynek ocenilem emigrujac
                      > z tego polskiego raju. U zarania tego raju bylem na tyle naiwny, ze sadzilem,
                      > ze mozliwy jest uczciwy wolny rynek.

                      Naiwność Pańska polegała na wierze, że ludzi można zmienić tak szybko, jak
                      wyobrażał sobie kiedyś Łysenko. Pańskie rozczarowanie jest konsekwencją tej
                      wiary. Uznał Pan fałszywie, że kierunek przemian (z socjalizmu do kapitalizmu)
                      jest niedobry, gdyż nie pojął Pan, że to tylko maksymalnie możliwa dla natury
                      ludzkiej szybkość tych przemian jest o wiele mniejsza, niż Pan miał nadzieję.
                      Przepaść jaka dzieli Pańskie oczekiwania od polskiej rzeczywistości ma naturę
                      czasową - widzi Pan oczyma wyobraźni Polskę, jaka może być dopiero za 40 lat
                      (taką podobną trochę do współczesnego zachodu), ale naiwnie wierząc, że taka
                      mogłaby być już dzisiaj, dochodzi Pan do fałszywych wniosków, że w ciągu
                      ostatnich 10 lat nasze władze popełniły, błędy których mogłyby uniknąć; że
                      działały na szkodę Polski, bo jak inaczej wytłumaczyć, że jest tak źle. Pański
                      błąd polega na tym, że zapomniał Pan jak bardzo było źle jeszcze 20 lat temu.

                      > Panskie idealy to dla
                      > mnie nie sa zadne argumenty. Ex catedra panskie slowa brzmia perliscie. Na
                      > swierzym powietrzu nikna w szumie wiatru historii, ktrory to gory wywiewa
                      > smieci. Pan jest zachwycony smieciami bo sa w gorze a ja oceniam je po
                      > dzialaniach. Balcerowicz byl jednym z cappo di tutti cappi.

                      Cała ta poezja łacińsko-polsko-włoska trafia w próżnię, bo mój zachwyt dotyczy
                      nie tego, że w Polsce komfortowo się żyje, jak Pan zdaje się zrozumiał.
                      Zachwycam się wyborem kierunku przemian, jakiego naród nasz dokonał. Zachwycam
                      się szybkością tych przemian (ostatnio coraz mniej bo lewica hamuje ich tempo,
                      a nawet niektóre zmiany cofa) i brakiem kompleksów wobec USA i Europy, wobec
                      NATO i UE, co pozwala nam otwarcie przyjmować i wdrażać mądrość płynącą z
                      zachodu. Zachwycam się tym, że stosunkowo niewielu Polaków jest tak
                      zakompleksionych, że mówi głośno: "nikt nam nie będzie mówił, jak mamy
                      postępować - sami wiemy, co jest dla nas dobre", a przeciwnie, większość z nas
                      uznaje nasze zapóźnienie kulturowe i cywilizacyjne i z wdzięcznością przyjmuje
                      pomoc zachodnich doradców czy konsultantów.

                      Zachwycam się mądrością Polaków, bo widać jak na dłoni, że zbudujemy w 50 lat
                      to, co Ameryka budowała przez lat 200. Zaczęliśmy w 1990 to, co Japonia i
                      Niemcy zaczęli w 1946. Czy start był równy? Myślę, że było nam trudniej zacząć
                      i wciąż jest nam trudniej kontynuować. Popatrzmy na dzisiejsze Niemcy i Japonię
                      i popatrzmy na to, ile zrobiliśmy przez te 13 lat i do czego dojdziemy w 2045,
                      jeśli będziemy kontynuować reformy. To jest głównym źródłem mojego zachwytu. I
                      wiem, że to Balcerowicz i jego ministerstwo, ze wszystkich ministerstw zrobiło
                      najwięcej dobrego w tym kierunku.

                      Pozdrawiam
                      • rycho7 Re: Tak, przed nami długa droga. 19.02.03, 14:06
                        Gość portalu: doku napisał(a):

                        > Jesteśmy gorzej przygotowani do budowy cywilizacji, niż Amerykanie byli 200
                        lat
                        > temu. 50 lat, czyli dwa nowe pokolenia wychowane przez kapitalizm, to minimum
                        > konieczne do tego, żeby polski ciemnogród zrozumiał i przyjął za swoje zasady
                        > obowiązujące w wolnym świecie.

                        Co wypijem to dla nas, bo za 100 lat nie bedzie nas.

                        > Uznał Pan fałszywie, że kierunek przemian (z socjalizmu do kapitalizmu)
                        > jest niedobry,

                        Niestety roznimy sie ocenami. Polska nie zmierza w kierunku kapitalizmu lecz w
                        kirunku mafii. Niektorzy to barwnie nazywaja republika bananowa. Moja
                        naiwnoscia bylo przekonanie, ze bedziemy zmierzac do kapitalizmu.

                        > dochodzi Pan do fałszywych wniosków, że w ciągu
                        > ostatnich 10 lat nasze władze popełniły, błędy których mogłyby uniknąć; że
                        > działały na szkodę Polski, bo jak inaczej wytłumaczyć, że jest tak źle.
                        Pański
                        > błąd polega na tym, że zapomniał Pan jak bardzo było źle jeszcze 20 lat temu.

                        Moim bledem jest takze pamiec o tym kto, kiedy i jak staral sie szkodzic.
                        Niestety do pewnych rzeczy mam zbyt dobra pamiec.

                        > Zachwycam się wyborem kierunku przemian, jakiego naród nasz dokonał.

                        Referendum nie pamietam. Natomiast pamietam slowa i czyny. Sprzeczne.

                        > Zachwycam
                        > się szybkością tych przemian (ostatnio coraz mniej bo lewica hamuje ich
                        tempo,
                        > a nawet niektóre zmiany cofa)

                        W nocy wszystkie koty sa czarne. Ja nie widze roznic miedzypartyjnych w
                        niszczeniu Polski.

                        > i brakiem kompleksów wobec USA i Europy, wobec
                        > NATO i UE, co pozwala nam otwarcie przyjmować i wdrażać mądrość płynącą z
                        > zachodu.

                        Optymizm Pana zaslepia. Ale na takie rozmowy bedzie czas po referendum
                        akcesyjnym.

                        > większość z nas
                        > uznaje nasze zapóźnienie kulturowe i cywilizacyjne i z wdzięcznością
                        przyjmuje
                        > pomoc zachodnich doradców czy konsultantów.

                        Ale czy ma kto tym macherom patrzec na rece?

                        > Popatrzmy na dzisiejsze Niemcy i Japonię
                        > i popatrzmy na to, ile zrobiliśmy przez te 13 lat i do czego dojdziemy w
                        2045,
                        > jeśli będziemy kontynuować reformy.

                        Porownajmy bezrobocie 1959 Niemcy i 2003 Polska. Stopy wzrostu i strukture
                        wlasnosci kapitalu.

                        > Balcerowicz i jego ministerstwo, ze wszystkich ministerstw zrobiło
                        > najwięcej dobrego w tym kierunku.

                        Poczynajac od wymuszenia wprowadzenia "popiwku"? Czy co zle to nie nasi?

                        Pozdrawiam
    • karlin demokracja i "błędy" podatkowe 18.02.03, 11:21
      "Polska demokracja" - z tego worka treningowego został już tylko sznurek,
      wiszący u powały.

      Ale... demokracja niemiecka?
      Legalizm, solidność.

      Kandydat na kanclerza przed wyborami deklaruje, iż podatków nie podwyższy. W
      trzy miesiące po wyborach je podnosi.

      Na wyplątanie się ze swoich "błędów" podatkowych ma kilka lat i, przy
      sprzyjających okolicznościach, może mu się udać.

      Wiarygodność fundamentem systemów przedstawicielskich.
      • rycho7 Ostal ci sie jeno sznur 18.02.03, 11:30
        karlin napisał:

        > "Polska demokracja" - z tego worka treningowego został już tylko sznurek,
        > wiszący u powały.

        Ostal ci sie jeno sznur.

        > Ale... demokracja niemiecka?
        > Legalizm, solidność.

        Urzednik kontraktowy (wiekszosc) po "zaliczeniu" w ciagu 3 lat 3 skarg na jego
        dzialania nie ma szansy na przedluzenie kontraktu. Polsce moznaby jedynie
        zyczyc tak sprawnych i kompetentnych urzednikow. Niestety naplyw imigrantow
        powoduje obecnie rownanie w dol.
        • karlin To pomóż Niemcom, wyjedź! 18.02.03, 11:39
          rycho7 napisał:

          >Niestety naplyw imigrantow powoduje obecnie rownanie w dol.<


          • rycho7 Jestem emigrantem w Niemczech od dawna 18.02.03, 11:57
            O godz. 11:21 napisalem post z ktorego to wyraznie wynika. Wystarczy czytac.
            Ucza tego w szkole poczatkowej. Wiem, ze Polak-katolik wystarczy, ze sie
            jedynie modli. Do tego nie potrzeba myslenia.
            • karlin Współczuję Niemcom:( 18.02.03, 12:06
              rycho7 napisał:

              >Do tego nie potrzeba myslenia.<
              -----------------------------------------
              A nawet "niemieckojęzycznym Słowianom".

              • d_nutka Re: Współczuję Niemcom:( 18.02.03, 12:24
                karlin napisał:

                > rycho7 napisał:
                >
                > >Do tego nie potrzeba myslenia.<
                > -----------------------------------------
                > A nawet "niemieckojęzycznym Słowianom".
                >


                coś mi się zdaje, że ten Pan Rycho7 chciał nas o narodowościach pouczać.
                a sam już wie kim jest?
                niemiecki polak czy polak niemiecki?
                pewnie już europejczyk unijny on ci jest
                • karlin Re: Współczuję Niemcom:( 18.02.03, 12:32
                  d_nutka napisała:

                  > coś mi się zdaje, że ten Pan Rycho7 chciał nas o narodowościach pouczać.
                  > a sam już wie kim jest?
                  > niemiecki polak czy polak niemiecki?
                  > pewnie już europejczyk unijny on ci jest
                  -----------------------------------------------------

                  Tego to pewnie nie wie nawet Komisja Europejska.
                  Ale frustrat to on ci jest na pewnosmile

                  pozdr
                  k
                  • rycho7 Geniusze piora tematem sa podatki 18.02.03, 12:56
                    karlin napisał:

                    > d_nutka napisała:
                    >
                    > > coś mi się zdaje, że ten Pan Rycho7 chciał nas o narodowościach pouczać.
                    > > a sam już wie kim jest?
                    > > niemiecki polak czy polak niemiecki?
                    > > pewnie już europejczyk unijny on ci jest
                    > -----------------------------------------------------
                    >
                    > Tego to pewnie nie wie nawet Komisja Europejska.
                    > Ale frustrat to on ci jest na pewnosmile

                    Geniusze piora, Karlin i D_nutka tematem niniejszego watku sa podatki. Jezeli
                    nie mace nic do powiedzenia na tem temat to mozecie zmienic watek.
                    Odnosnie "coś mi się zdaje" D_nutki to informuje, ze rzeczywiscie bardzo sie
                    Pani zdaje - bez zwiazku z faktami. Jeszcze na ten temat nie mielismy
                    przyjemnosci. Ja niezmiennie stwierdzam, ze o narodowosci kazdy decyduje w
                    swoim sumieniu. Ponadto temat jest sztucznie wymyslony w XIX wieku. Ci ktorzy
                    tego nie pojeli daja sie nabierac na te plewy. Kim ja jestem wiem dosc dobrze.
                    Ale nikomu nie musze sie z tego tlumaczyc.

                    Pozdrawiam
                    • karlin Ty jesteś naszym tematem (na razie) 18.02.03, 13:27
                      choć geniuszem nie jesteś, niestetysad

                      rycho7 napisał:

                      > Geniusze piora, Karlin i D_nutka tematem niniejszego watku sa podatki. Jezeli
                      nie mace nic do powiedzenia na tem temat to mozecie zmienic watek.<
                      ----------------------------------------------------------------------
                      Bo na złość nam, sam się z niego wyniesiesz?

                      PS
                      Za ile odkupiłeś od Luki ten wątek na własność?

                      ("mace" - literówka, czy może "czynność pomyłkowa"?)
                      • rycho7 Do Karlina bez odpowiedzi n/t 18.02.03, 13:46
    • jacek#jw Uwaga, niewolnicy! Imponująca pomysłowość 18.02.03, 13:09
      Podatek od oszczędności.
      Akcyza na energię.
      Podatek podwodny.
      Winiety.
      Opłata za złomowanie aut.
      Podatek od zysków giełdowych.

      Podwyżki:
      Składka zdrowotna.
      Podatek od nieruchomości.
      Podatek od budynków związanych z działalnością gospodarczą.
      Opłata targowa.
      Opłaty klimatyczne.
      Akcyza na papierosy.
      Za posiadanie psa.

      Zamrożenie progów.
    • bimi Powinienieś był napisać... 18.02.03, 13:57
      ... "nasz pan zaostrza zasady..."

      Poza tym nie przesadzaj. Przecież nikogo za to jeszcze nie zamknęli.

      Już lepiej protestuj przeciwko zakazowi obrażania głów obcych państw.
      Bo jak Cię za coś takiego przyskrzynią, to jedyne, co Ci pozostanie, to
      wyrażenie głębokiego żalu za swój czyn i poproszenie o niski wymiar kary. smile
      A podpaść pod to przestępstwo nietrudno. Myślę, że łątwiej niz nakłamać
      niechcący w deklaracji. Wystarczy np. powiedzieć, że Ariel Szaron to tłusty
      wieprz. I wtedy tez pozostanie jedynie dobra wola urzędnika; pod sąd go, czy
      nie pod sąd? Oto jest pytanie... smile
      • Gość: luka Re: Powinienieś był napisać... IP: *.k.mcnet.pl 18.02.03, 14:15
        bimi napisał:

        > ... "nasz pan zaostrza zasady..."

        Ok. NASZ pan wymierzył nam nowego kopa w dupę.

        > Poza tym nie przesadzaj. Przecież nikogo za to jeszcze nie zamknęli.

        A ktoś już zdążył złożyć PIT i jakiś pasożyt zdążył to zeznanie skontrolować?

        > Już lepiej protestuj przeciwko zakazowi obrażania głów obcych państw.

        Protestuję. Ale co to ma do rzeczy? Nie umiesz robić dwóch rzeczy naraz?

        > A podpaść pod to przestępstwo nietrudno. Myślę, że łątwiej niz nakłamać
        > niechcący w deklaracji.

        To według faszystów władającym tym krajem jest przestępstwem. A US nie dość, że
        może mnie za to wtrącić do tiurmy, to w dodatku uczynić nędzarzem. Za nazwanie
        Szarona knurem nikt nie pozbawi mnie mienia, nawet jeśli barbarzyńcy mnie
        zapudłują.

        • bimi Re: Powinienieś był napisać... 18.02.03, 14:59
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > > ... "nasz pan zaostrza zasady..."
          >
          > Ok. NASZ pan wymierzył nam nowego kopa w dupę.

          Od razu lepiej smile


          > > Poza tym nie przesadzaj. Przecież nikogo za to jeszcze nie zamknęli.
          >
          > A ktoś już zdążył złożyć PIT i jakiś pasożyt zdążył to zeznanie skontrolować?

          Nie. Ale to nie zmienia faktu, że może nie ma co przelaweć łez.
          Choć oczywiście instynkt samozachowawczy nakazuje myśleć inaczej... smile


          > > Już lepiej protestuj przeciwko zakazowi obrażania głów obcych państw.
          >
          > Protestuję. Ale co to ma do rzeczy? Nie umiesz robić dwóch rzeczy naraz?

          Umiem. Potrafię nawet protestować przeciwko trzem, czterem i więcej rzeczom
          równocześnie. A nawet mogę się pokusic o stwierdzenie, ze potrafił bym
          protestować bez przerwy od rana do wieczora, nieustannie, na wszytkie tematy,
          które jesteś mi w stanie wymyśleć.
          Ale co to ma do rzeczy?


          > > A podpaść pod to przestępstwo nietrudno. Myślę, że łątwiej niz nakłamać
          > > niechcący w deklaracji.
          >
          > To według faszystów władającym tym krajem jest przestępstwem. A US nie dość,że
          > może mnie za to wtrącić do tiurmy, to w dodatku uczynić nędzarzem. Za nazwanie
          > Szarona knurem nikt nie pozbawi mnie mienia, nawet jeśli barbarzyńcy mnie
          > zapudłują.

          Ja, dla odmiany, nie boję się tego, ze ktos mnie pozbawi wolności (tudzież
          majątku) za to, ze żle wypełniłem PITa. Nawet mnie to nie wkurza. W
          przeciwieństwie do wybiórczo-egzekwowanego zakazu obrażania VIPów.

          Za to, o wiele bardziej, obawiam się np. tego, że kiedyś złapią mnie z gandzią.
          Ale cóz... Kiedyś łapali za ulotki, teraz za rośliny. Zasadniczo niewiele się
          zmieniło. Wystarczy o tym pamiętać i dalej jakoś sobie radzić z tym naszym
          panem.
          Zresztą, i tak nie mamy innego wyjścia.
          • Gość: luka Re: Powinienieś był napisać... IP: *.k.mcnet.pl 18.02.03, 15:12
            bimi napisał:

            > Umiem. Potrafię nawet protestować przeciwko trzem, czterem i więcej rzeczom
            > równocześnie. A nawet mogę się pokusic o stwierdzenie, ze potrafił bym
            > protestować bez przerwy od rana do wieczora, nieustannie, na wszytkie tematy,
            > które jesteś mi w stanie wymyśleć.
            > Ale co to ma do rzeczy?

            A co ma do rzeczy Twój wtręt o protestowaniu przeciwko karom za zniesławienie w
            wątku poświęconym innej kwestii?

            > Ja, dla odmiany, nie boję się tego, ze ktos mnie pozbawi wolności (tudzież
            > majątku) za to, ze żle wypełniłem PITa. Nawet mnie to nie wkurza. W
            > przeciwieństwie do wybiórczo-egzekwowanego zakazu obrażania VIPów.

            Nie martwisz się, że zostaniesz nędzarzem z zabazgraną kartoteką??? Przed
            chwilą coś pisałeś o instynkcie samozachowawczym...

            > Za to, o wiele bardziej, obawiam się np. tego, że kiedyś złapią mnie z
            gandzią.

            Mnie Twoja gandzia nie przeszkadza, jaraj ją sobie do woli, aż do osiągnięcia
            stanu Nirwany.
            • bimi Re: Powinienieś był napisać... 18.02.03, 15:39
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > A co ma do rzeczy Twój wtręt o protestowaniu przeciwko karom za zniesławienie
              > w wątku poświęconym innej kwestii?

              Ma za zadanie uzmysłowić Ci, ze tak naprawdę, to ten kraj i tak już jest o
              wiele bardziej zjebany. I dodanie kolejnej rzeczy, za którą będzie można pójść
              do pierdla, niczego w praktyce już nie zmienia.
              I tak Twój los nie jest zależny od prawa, lecz od dobrej woli urzedników. Bo
              jak Ci (lub ich przełożeni) się uprą to i tak znajdą na Ciebie coś, za co
              będzie można Cię zamknąć.

              Od razu przypomina mi się Kaczyński, jak chwalił się tym, że gdy jego brat był
              ministrem, to liczba aresztowań zwiększyła się o 50%. Gdy prawo pozostało
              niezmienione... smile
              Myślisz, że po wejściu w życie tego przepisu liczba aresztowań zwiększy sie o
              50%? Bo ja myslę, że będa to pojedyncze przypadki, z czego każdy, z surowszą
              karą, będzie szeroko omawiany w mediach. Zresztą nie wiadomo nawet czy będą
              jakieś z "surowszą karą". Być moze po prostu nic się nie zmieni, bo ktoś
              zapomniał zapewnic fundusze na zatrudnienie urzedników od prawnej obsługi tych
              spraw... smile


              > > Ja, dla odmiany, nie boję się tego, ze ktos mnie pozbawi wolności (tudzież
              >
              > > majątku) za to, ze żle wypełniłem PITa. Nawet mnie to nie wkurza. W
              > > przeciwieństwie do wybiórczo-egzekwowanego zakazu obrażania VIPów.
              >
              > Nie martwisz się, że zostaniesz nędzarzem z zabazgraną kartoteką??? Przed
              > chwilą coś pisałeś o instynkcie samozachowawczym...

              Szczerze mówiąc (choć zabrzmi to trochę nieładnie), pierdolą mnie ich kartoteki.
              Myślę, że z głodu nie umrę, a swoich pieniędzy tak łatwo już sobie odebrać nie
              dam. smile


              > Mnie Twoja gandzia nie przeszkadza, jaraj ją sobie do woli, aż do osiągnięcia
              > stanu Nirwany.

              Ja wiem o tym. A mi nie przeszkadzają Twoje pomyłki w zeznaniach podatkowych.
              Mam więc nadzieję, że tak, jak mnie na razie nikt jeszcze nie zamknął za
              dążenie do osiągnięcia Nirwany, tak i Ciebie nikt nie będzie chciał za to, że
              się pomyliłeś, bo np. nie chciało ci się, dla pewności, 10 razy liczyć tego,
              ile kasy oddałeś kolejarzom, posłom, lewakom, czy euroentuzjastom.

              Bo jeśli będzie inaczej, to faktycznie niezły syf...
              • Gość: luka Re: Powinienieś był napisać... IP: *.k.mcnet.pl 18.02.03, 15:54
                bimi napisał:

                > Ma za zadanie uzmysłowić Ci, ze tak naprawdę, to ten kraj i tak już jest o
                > wiele bardziej zjebany. I dodanie kolejnej rzeczy, za którą będzie można
                pójść do pierdla, niczego w praktyce już nie zmienia.

                Zmienia. PITy wypełnia w zasadzie każdy, natomiast nie każdy ma cza czy ochotę
                wyrażać swoją dezaprobatę na temat zagranicznych głów państw.

                > I tak Twój los nie jest zależny od prawa, lecz od dobrej woli urzedników. Bo
                > jak Ci (lub ich przełożeni) się uprą to i tak znajdą na Ciebie coś, za co
                > będzie można Cię zamknąć.

                Czyli: należy położyć uszy po sobie i morda w kubeł? Tak po europejsku, po
                francusku nawet, bym powiedział...

                > Od razu przypomina mi się Kaczyński, jak chwalił się tym, że gdy jego brat
                był
                > ministrem, to liczba aresztowań zwiększyła się o 50%. Gdy prawo pozostało
                > niezmienione... smile

                Czego to dowodzi? Aresztowań niewinnych czy lepszej pracy gestapo?

                > Myślisz, że po wejściu w życie tego przepisu liczba aresztowań zwiększy sie o
                > 50%?

                To nie ma nic do rzeczy. Tu chodzi o zawłaszczanie przez Molocha praw i
                wolności obywateli, a nie statystyczne gdybanie, ilu nieszczęśnikom powinie się
                noga.

                > Szczerze mówiąc (choć zabrzmi to trochę nieładnie), pierdolą mnie ich
                kartoteki.
                > Myślę, że z głodu nie umrę, a swoich pieniędzy tak łatwo już sobie odebrać
                nie dam. smile

                Po 5 latach w pudle, piętnem kryminalisty i majątkiem, który zmieści Ci się do
                kieszeni koszuli również?

                > Ja wiem o tym. A mi nie przeszkadzają Twoje pomyłki w zeznaniach podatkowych.

                Twoje zdanie żadnej fiskalnej biurwy nie obchodzi. A więcej osób składa pity,
                niż ćpa.

                > Mam więc nadzieję, że tak, jak mnie na razie nikt jeszcze nie zamknął za
                > dążenie do osiągnięcia Nirwany, tak i Ciebie nikt nie będzie chciał za to, że
                > się pomyliłeś, bo np. nie chciało ci się, dla pewności, 10 razy liczyć tego,
                > ile kasy oddałeś kolejarzom, posłom, lewakom, czy euroentuzjastom.

                Kolego, czy Ty umiesz czytać? Błąd w picie to przestępstwo skarbowe, karane z
                bomby, a odpowiedzialność za omyłkę będzie zależeć od widzimisię biurw.
                • bimi Re: Powinienieś był napisać... 18.02.03, 16:16
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > bimi napisał:
                  >
                  > > Ma za zadanie uzmysłowić Ci, ze tak naprawdę, to ten kraj i tak już jest o
                  > > wiele bardziej zjebany. I dodanie kolejnej rzeczy, za którą będzie można
                  > pójść do pierdla, niczego w praktyce już nie zmienia.
                  >
                  > Zmienia. PITy wypełnia w zasadzie każdy, natomiast nie każdy ma cza czy ochotę
                  > wyrażać swoją dezaprobatę na temat zagranicznych głów państw.

                  No nie wiem. Za to PITa wypełnić można na trzeźwo, a ciężko przez 24h/dobe
                  pamiętac o tym, że George Bush nie jest chujem. Nawet jeśli ktoś nie
                  ineteresuje się polityką, top przecież czasem na te wiadomości włączy. smile


                  > Czyli: należy położyć uszy po sobie i morda w kubeł? Tak po europejsku, po
                  > francusku nawet, bym powiedział...

                  Jasne, że nie. Ale myślę nie powinno się też przeginać w drugą stronę. Bo potem
                  tamci będą myśleli, że traktujemy wszystkie te "niedogodności" na równi...


                  > Czego to dowodzi? Aresztowań niewinnych czy lepszej pracy gestapo?

                  Tego, że w zasadzie to nikt nie jest niewinny.
                  Czyli lepszej pracy gestapo.


                  > To nie ma nic do rzeczy. Tu chodzi o zawłaszczanie przez Molocha praw i
                  > wolności obywateli, a nie statystyczne gdybanie, ilu nieszczęśnikom powinie
                  > się noga.

                  Ale jakie prawo i jaką wolność Ci ktoś zawłaszcza? Moim zdaniem daje sobie
                  jedynie kolejną możliwość na zorbienie tego. Ale to wcale jeszcze nie znaczy,
                  że bedzie tylko czekał, aby z tej możliwości skorzystać.
                  Nie tylko dlatego, ze Twoje prawa i wolności nic dla niego nie znaczą. Ale
                  również dlatego, ze jak Cię zamknie, to zamiast na Tobie zarabiać, zacznie do
                  Ciebie dokładać.
                  Chyba, że akurat nastanie sezon na zwiększanie liczy aresztowań. Wtedy każdy
                  pretekst do zamkniecia będzie dobry. No, ale każdy rządzi tak jakl lubi. Mamy
                  przecież demokrację... smile


                  > Po 5 latach w pudle, piętnem kryminalisty i majątkiem, który zmieści Ci się do
                  > kieszeni koszuli również?

                  smile Nie potrafię sobie wyobrazić, aby ktoś zamknął mnie na 5 lat za to, że
                  nieumyslnie, źle wypełniłem PITa. Myślę, że aż tak źle to jeszcze nie jest...


                  > Twoje zdanie żadnej fiskalnej biurwy nie obchodzi. A więcej osób składa pity,
                  > niż ćpa.

                  smile Ale więcej ćpa niż myli się przy sładaniu PITa. Szczególnie teraz, jak
                  grozić za to będe więzienie.


                  > Kolego, czy Ty umiesz czytać? Błąd w picie to przestępstwo skarbowe, karane z
                  > bomby, a odpowiedzialność za omyłkę będzie zależeć od widzimisię biurw.

                  Czytać umiem, ale nie do końca w to wierzę. Z tego co wiem o karach w Polsce
                  decydują sądy i każdy urzędnik (choćby mega-skarbowy), bez wyroku sądu, nie
                  może nawet tknąć mojego majątku. Nie mówiąc już o zamykaniu mnie w więzieniu.

                  Zresztą, popraw mnie jeśli się mylę.
                  • Gość: luka Re: Powinienieś był napisać... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 19:29
                    bimi napisał:

                    > No nie wiem. Za to PITa wypełnić można na trzeźwo, a ciężko przez 24h/dobe
                    > pamiętac o tym, że George Bush nie jest chujem.

                    Problemy z wypełnieniem tego gówna mają nawet profesorowie, a czego wymagać od
                    gościa, który nie rozumie rozkładu jazdy na przystanku?

                    > Ale myślę nie powinno się też przeginać w drugą stronę. Bo potem
                    > tamci będą myśleli, że traktujemy wszystkie te "niedogodności" na równi...

                    Przepraszam, co to takiego "przeginanie w drugą stronę", jeśli mowa o
                    niewoleniu podatników?

                    > Czyli lepszej pracy gestapo.

                    No więc! W czym problem?

                    > Ale jakie prawo i jaką wolność Ci ktoś zawłaszcza?

                    Jak to jaką? Fundamentalną - to podważenie cywilizowanej zasady domniemania
                    niewinności. Mój los jako luki jest nieistotny, chodzi o Zasadę.

                    > smile Nie potrafię sobie wyobrazić, aby ktoś zamknął mnie na 5 lat za to, że
                    > nieumyslnie, źle wypełniłem PITa. Myślę, że aż tak źle to jeszcze nie jest...

                    To akurat zależy od nastroju Twojego biurwiszcza z macierzystego US.

                    > smile Ale więcej ćpa niż myli się przy sładaniu PITa. Szczególnie teraz, jak
                    > grozić za to będe więzienie.

                    Przypuszczam, że wątpię. Sam się kiedyś pierdolnąłem w zeznaniu - na swoją
                    niekorzyść.

                    > Zresztą, popraw mnie jeśli się mylę.

                    Przeczytaj sobie ordynację podatkową oraz zasady przeprowadzania kontroli
                    skarbowej. Ci goście mogą wszystko.
                    • bimi Re: Powinienieś był napisać... 19.02.03, 11:25
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > > Ale myślę nie powinno się też przeginać w drugą stronę. Bo potem
                      > > tamci będą myśleli, że traktujemy wszystkie te "niedogodności" na równi...
                      >
                      > Przepraszam, co to takiego "przeginanie w drugą stronę", jeśli mowa o
                      > niewoleniu podatników?

                      To, że być może nie takie to niewolenie straszne jak je malujesz...


                      > > Czyli lepszej pracy gestapo.
                      >
                      > No więc! W czym problem?

                      Już Ci pisałem. Zmiana prawa nie ma znaczenia, bo już przy obecnym prawie
                      liczbę osób w więzieniach można regulować przy pomocy odpowiednich dyspozycji
                      dla podległych sobie urzędników.
                      Jak ktoś Cię będzie chciał zamknąc to i tak Cię zamknie. Nie potrzebuje do tego
                      pretekstu w postaci pomyłki w picie, bo jakiś paragraf i tak zawsze się
                      znajdzie. Dlatego też, nie uważam, aby nagle zaczęto zamykać za takie pomyłki.
                      Co innego za celowe przekręty. I do tego, jak zgaduję, ten zapis został
                      stworzony.


                      > > Ale jakie prawo i jaką wolność Ci ktoś zawłaszcza?
                      >
                      > Jak to jaką? Fundamentalną - to podważenie cywilizowanej zasady domniemania
                      > niewinności. Mój los jako luki jest nieistotny, chodzi o Zasadę.

                      Jest wiele takich przypadków, gdy musisz udowodnić, ze jesteś niewinny, bo
                      inaczej będziesz winny. Np. jak się nie poddasz badaniu na alkohol, to też
                      uznają, że jestes pijany. Nawet jeśli nie będzie tego po Tobie widać!
                      I popatrz, że odkąd on obowiązuje, to wszyscy kierowcy sie poddają... smile

                      To można podciągnąć pod coś podobnego - zawsze możesz postarać się o to, żeby
                      nie zrobić błędu. Ewentualnie, jak nie potrafisz, to zapłać komuś za to, że Ci
                      to policzy.

                      Poza tym, tak jak napisałem, nie wyobrażam sobie sytuacji, w której sąd skazuje
                      kogokolwiek na więzienie czy wysoką grzywnę, nie mając podstaw by uznać, że
                      jego pomyłka była celowym przekrętem.
                      A ponieważ Ty nie masz dowodów, że będzie inaczej, to myślę, że z tym
                      zawłaszczaniem praw i wolności, chyba lekko przesadzasz...


                      > > Zresztą, popraw mnie jeśli się mylę.
                      >
                      > Przeczytaj sobie ordynację podatkową oraz zasady przeprowadzania kontroli
                      > skarbowej. Ci goście mogą wszystko.

                      Wybacz, ale nie mam ochoty tego czytać. Po co mam się potem jeszcze zamartwiać,
                      jak Ty... smile

                      Wszystko? Czyli np. co?
                      Co mogą mi zrobić, czego ja nie mogę im zabronić? Czy mogą mi (prywatnej
                      osobie) np. wyciągnąć forse z konta, bez wyroku sądu?
                      Bo z tego co wiem, to mogą sobie co najwyżej pooglądać.
    • Gość: Piort Re: Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady.. IP: *.man.polbox.pl 18.02.03, 14:08
      Czemu się czepiacie urzędników MF? Przecież to nie oni uchwalili wydatki, tylko
      banda (p)osłów w parlamencie. Politycy zawsze są w stanie znaleźć potrzeby,
      które ich zdaniem powinny być zaspokojone przez państwo, czyli wszystkich
      obywateli. Entuzjazm urzedników MF w wynajdywaniu nowych pretekstów do
      nakładania danin na obywateli jest godny podziwu, tak jak sprawnośc załóg
      obozów koncentracyjnych w eksterminacji więźnów. Cała nadzieja w tym, że
      wkrótce będziemy ich sądzić za działalność przeciwko narodowi i dla przykładu
      co aktywniejszych wieszać na latarniach. Lud wejdzie do Śródmieścia!
      • rycho7 A na drzewach .......................... finansici 18.02.03, 15:43
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Czemu się czepiacie urzędników MF? Przecież to nie oni uchwalili wydatki,
        tylko
        > banda (p)osłów w parlamencie.

        Biedaczyska z MF sa za nic nie odpowiedzialni. Budzet i ustawy szykuja
        krasnoludki. Totez sfore z MF nalezy rozstrzelac za pobieranie pensji za nic.
        Taka obrona ich tylko pograza. NIestety Panie Piotrze oszukiwac moze Pan siebie
        a nie nas.

        > Politycy zawsze są w stanie znaleźć potrzeby,
        > które ich zdaniem powinny być zaspokojone przez państwo, czyli wszystkich
        > obywateli.


        > Entuzjazm urzedników MF w wynajdywaniu nowych pretekstów do
        > nakładania danin na obywateli jest godny podziwu, tak jak sprawnośc załóg
        > obozów koncentracyjnych w eksterminacji więźnów.

        Zalogi KL byly sadzone za tenze entuzjazm. Paru niezle sie na tym przejechalo.
        Wyraznie zmieniasz zdanie Piotrze.

        > Cała nadzieja w tym, że
        > wkrótce będziemy ich sądzić za działalność przeciwko narodowi i dla przykładu
        > co aktywniejszych wieszać na latarniach. Lud wejdzie do Śródmieścia!

        Obiecanki cacanki. Doku ich ostrzeze i zastaniemy puste mury.

        Pozdrawiam
      • Gość: BT Re: Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady.. IP: *.acn.waw.pl 21.02.03, 18:16
        Zaostrzyć zasady dla zasady karac chłostą lub więzieniem
        • Gość: M. Czuba Re: Uwaga, niewolnicy! Wasz pan zaostrza zasady.. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 18:20
          Uważam,że to niezły pomysł. Szybko wyeliminowano by
          pomyłki i "pomyłki".
    • alfalfa Re: kolejny bezsensowny przepis 18.02.03, 15:45
      I pewnie w konsekwencji nie będzie stosowany ale nastepny papierek trzeba
      będzie być może dostarczyć do US. Oni będą kryci, podatnik także. To jakiś
      gniot "na wszelki wypadek" jakby US chciał komuś przysrać.
    • dreaded88 Uwaga, będzie upraszczanie systemu ! 21.02.03, 19:02
      Co oznacza likwidację ulg, odliczeń itp, bez żadnej rekompensaty, bo przecież
      słowa p. ministra K. o obniżeniu stawek, wypowiadziane przy omawianiu tegoż,
      były jak ćwierkają wróbelki niewinnym żarcikiem.
      Czasy rzymskie, w których zawsze była szansa, że tyrana zadźgają domownicy albo
      pretorianie i po Domicjanie nastanie Nerwa, po Kommodusie Petrynaks - były mimo
      wszystko lepsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka