Dodaj do ulubionych

Żydowska dusza i antysemityzm

IP: *.swic.dialup.inetia.pl 21.02.03, 11:21
Sprawa Jedwabnego a w szczególności możliwości jej komercyjnego
wykorzystania, którego mechanizm opisał uczciwie Norman Finkelstein
napawające obrzydzeniem, doprowadziła do kolejnej fali niechęci do Żydów.
Do oczyszczenia i dialogu konieczne są jednak dwie strony. Ciągle brak mi
jednak w tym strony żydowskiej. Jeżeli już jest to raczej deprecjonowanie
jakichkolwiek faktów świadczących na niekorzyść strony żydowskiej. Wydaje mi
się jednak,że źródła tej "strategii" leżą jednak w religii. To chrześcijaństwo
wymaga krytycznego spojrzenia na siebie i własne postępowanie. Ale to
dotyczy jedynie gojów. Czy przyznanie naszych kolegów Żydów, że istnieją mało
chwalebne fakty w historii odległej i współczesnej nie oczyściłoby sytuacji.
Myślę,że strona żydowska nie dojrzała jeszcze do tego. Nie dotyczy to tylko
Polski. Antysemitą jest bowiem każdy kto krytykuje postępowanie Żydów, nawet
gdy ma dużo racji. Powoduje to powstawanie ukrytego antysemityzmu,można
powiedzieć konformistycznego, który kumulowany wybucha jak w Niemczech w
latach 30 tych. To wszystko jest bardzo smutne i nie rokuje dobrze na
przyszłość.
Obserwuj wątek
    • Gość: abc to twoja wersja "ukrytego antysemityzmu"? IP: *.rdu.bellsouth.net 21.02.03, 13:26
      W Jedwabnem tez sie ukrywaliscie, i do dzisiaj udajecie ze nikt was nie
      widzial jak zabijaliscie Zydow? Jaki to przemysl? "Kumulowanego
      konformistycznego wybuchu"?

      Gość portalu: Piotr.. napisał(a):

      > Sprawa Jedwabnego a w szczególności możliwości jej komercyjnego
      > wykorzystania, którego mechanizm opisał uczciwie Norman Finkelstein
      > napawające obrzydzeniem, doprowadziła do kolejnej fali niechęci do Żydów.
      > Do oczyszczenia i dialogu konieczne są jednak dwie strony. Ciągle brak mi
      > jednak w tym strony żydowskiej. Jeżeli już jest to raczej deprecjonowanie
      > jakichkolwiek faktów świadczących na niekorzyść strony żydowskiej. Wydaje mi
      > się jednak,że źródła tej "strategii" leżą jednak w religii. To
      chrześcijaństwo
      > wymaga krytycznego spojrzenia na siebie i własne postępowanie. Ale to
      > dotyczy jedynie gojów. Czy przyznanie naszych kolegów Żydów, że istnieją
      mało
      > chwalebne fakty w historii odległej i współczesnej nie oczyściłoby sytuacji.
      > Myślę,że strona żydowska nie dojrzała jeszcze do tego. Nie dotyczy to tylko
      > Polski. Antysemitą jest bowiem każdy kto krytykuje postępowanie Żydów, nawet
      > gdy ma dużo racji. Powoduje to powstawanie ukrytego antysemityzmu,można
      > powiedzieć konformistycznego, który kumulowany wybucha jak w Niemczech w
      > latach 30 tych. To wszystko jest bardzo smutne i nie rokuje dobrze na
      > przyszłość.
    • Gość: snajper Re: Żydowska dusza i antysemityzm IP: *.acn.waw.pl 21.02.03, 16:00
      Gość portalu: Piotr.. napisał(a):

      > Sprawa Jedwabnego a w szczególności możliwości jej komercyjnego
      > wykorzystania, którego mechanizm opisał uczciwie Norman Finkelstein
      > napawające obrzydzeniem, doprowadziła do kolejnej fali niechęci do Żydów.

      Gdzież to mityczne komercyjne wykorzystanie, tak szumnie zapowiadane przez
      niektórych ? Niechęć do Żydów ? Prędzej niechęć do tych, co zionąc nienawiścią
      rasową próbowali zakrzyczeć głos prawdy o mordzie w Jedwabnem.

      > Do oczyszczenia i dialogu konieczne są jednak dwie strony. Ciągle brak mi
      > jednak w tym strony żydowskiej. Jeżeli już jest to raczej deprecjonowanie
      > jakichkolwiek faktów świadczących na niekorzyść strony żydowskiej. Wydaje mi
      > się jednak,że źródła tej "strategii" leżą jednak w religii. To chrześcijaństwo
      > wymaga krytycznego spojrzenia na siebie i własne postępowanie. Ale to
      > dotyczy jedynie gojów. Czy przyznanie naszych kolegów Żydów, że istnieją mało
      > chwalebne fakty w historii odległej i współczesnej nie oczyściłoby sytuacji.
      > Myślę,że strona żydowska nie dojrzała jeszcze do tego. Nie dotyczy to tylko
      > Polski. Antysemitą jest bowiem każdy kto krytykuje postępowanie Żydów, nawet
      > gdy ma dużo racji.

      Nieprawda. To jest wygodna, fałszywa teza, pozwalająca na ukrywanie faktu
      istnienia antysemityzmu. Dobrze chociaż, że antysemityzm staje się powoli czymś
      wstydliwym, ujrywanym. To juz jakiś przynajmniej postęp.

      > Powoduje to powstawanie ukrytego antysemityzmu,można
      > powiedzieć konformistycznego, który kumulowany wybucha jak w Niemczech w
      > latach 30 tych. To wszystko jest bardzo smutne i nie rokuje dobrze na
      > przyszłość.

      Dla antysemitów, zapomniałeś dopisać.

      Snajper.
      • watto "antysemityzm" i paranoja 21.02.03, 16:52

        > Gdzież to mityczne komercyjne wykorzystanie, tak szumnie zapowiadane przez
        > niektórych ?

        No nie ma go już, bo ofensywa żydowskiego szowinizmu nie uzyskała zamierzonych
        celów.
        Plany wykorzystania sprawy Jedwabnego były. Tzw. "zwrot" mienia "żydowskiego"
        liczonego w miliardach dolarów był planowany, przy pomocy żydowskiego lobby w
        amerykanskim parlamencie.
        Nie udało sie, bo Polacy jednak to nie takie dupki.


        > > Polski. Antysemitą jest bowiem każdy kto krytykuje postępowanie Żydów, naw
        > et
        > > gdy ma dużo racji.
        >
        > Nieprawda. To jest wygodna, fałszywa teza, pozwalająca na ukrywanie faktu
        > istnienia antysemityzmu.

        A istnienie mitycznego "antysemityzmu" jest straszliwie ważne dla żydowskiego
        szowinizmu. To w koncu jedyna bron masowej zagłady w jego ręku.
        Szowinizm żydowski próbuje sugerować istnienie jakiegos swiatowego spisku
        antyżydowskiego (pewnie z zazdrosci o wybranie Zydów przez jakieś plemienne
        bóstwo smile) i tłumaczyć nim reakcje na wszelkie przekręty żydowskie.
        Paranoja typowa dla mitomanów.

        "Antysemityzmu" nie ma. Jest tylko niechęć lub nienawisc wobec Zydów. Nawet
        Himmlera, z jego rasową mitologią, trudno nazwać "antysemitą". Był raczej
        aryjsko-nordyckim suprematystą.
        To wyobrażenie, że wszyscy traktują w swej nienawisci etnicznej jakoś wyjątkowo
        własnie Zydów, to typowy objaw mitomanii żydowskiej.
        • Gość: kataryna Re: 'antysemityzm' i paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.03, 17:22
          watto napisał:


          > "Antysemityzmu" nie ma. Jest tylko niechęć lub nienawisc wobec Zydów.

          Rasizmu nie ma. Jest tylko niechęć lub nienawiść wobec Murzynów.

          Piątki z logiki to Ty chyba nie miałeś. Powiedziałeś mniej więcej,
          że "nienawiści do Żydów nie ma, jest tylko nienawiść do Żydów". Dyskusja jest o
          antysemityźmie, może więc warto zacząć od sprecyzowania swojego rozumienia tego
          słowa, jeśli mamy go używać w innym niż słownikowe znaczeniu.
          • watto Re: 'antysemityzm' i paranoja 21.02.03, 17:43

            > Piątki z logiki to Ty chyba nie miałeś. Powiedziałeś mniej więcej,
            > że "nienawiści do Żydów nie ma, jest tylko nienawiść do Żydów". Dyskusja jest

            Ty najwyrazniej logiki nigdy nie poznałeś.
            Ja piszę, że anty-krowizm, nie jest anty-ssakizmem. To tak obrazowo, dla
            łatwiejszego zrizumienia.
            • Gość: kataryna Re: 'antysemityzm' i paranoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.03, 19:09
              watto napisał:

              >
              > > Piątki z logiki to Ty chyba nie miałeś. Powiedziałeś mniej więcej,
              > > że "nienawiści do Żydów nie ma, jest tylko nienawiść do Żydów". Dyskusja j
              > est
              >
              > Ty najwyrazniej logiki nigdy nie poznałeś.
              > Ja piszę, że anty-krowizm, nie jest anty-ssakizmem. To tak obrazowo, dla
              > łatwiejszego zrizumienia.

              W przeciwieństwie do antykrowizmu i antyssakizmu antysemityzm jest terminem
              używanym w okreslonym znaczeniu, zdefiniowanym np. w słowniku języka polskiego
              (w takim samym znaczeniu funkcjonuje też w innych językach). Zresztą nieważne,
              chodziło mi o ustalenia rozumienia słowa, które jest tematem dyskusji, trudno
              jest rozmawiać o czymś co każdy rozumie inaczej.
        • Gość: H Re: 'antysemityzm' i paranoja IP: *.ccp.cc.pa.us 21.02.03, 17:26
          watto napisał:

          >
          > > Gdzież to mityczne komercyjne wykorzystanie, tak szumnie zapowiadane przez
          >
          > > niektórych ?
          >
          > No nie ma go już, bo ofensywa żydowskiego szowinizmu nie uzyskała zamierzonych
          > celów.
          > Plany wykorzystania sprawy Jedwabnego były. Tzw. "zwrot" mienia "żydowskiego"
          > liczonego w miliardach dolarów był planowany, przy pomocy żydowskiego lobby w
          > amerykanskim parlamencie.
          > Nie udało sie, bo Polacy jednak to nie takie dupki.
          ================================================================================

          A wlasnie ze nie dupki bo zeby araby nie rozwalili wieze to juz dzisiaj polowa zydowskiego
          majatku w Polsce byla by przejeta.Pierwszo chcieli zablokowac ladowanie LOTu na JFK.
          Pozniej jak jechal Busz do Polski to Clintonowa napisala Buszowi zeby nie podpisywal
          zadnych umow z Polska dopoki Polacy nie oddadza zydom majatkow.>
          >
          > > > Polski. Antysemitą jest bowiem każdy kto krytykuje postępowanie Żydów
          > , naw
          > > et
          > > > gdy ma dużo racji.
          > >
          > > Nieprawda. To jest wygodna, fałszywa teza, pozwalająca na ukrywanie faktu
          > > istnienia antysemityzmu.
          >
          > A istnienie mitycznego "antysemityzmu" jest straszliwie ważne dla żydowskiego
          > szowinizmu. To w koncu jedyna bron masowej zagłady w jego ręku.
          > Szowinizm żydowski próbuje sugerować istnienie jakiegos swiatowego spisku
          > antyżydowskiego (pewnie z zazdrosci o wybranie Zydów przez jakieś plemienne
          > bóstwo smile) i tłumaczyć nim reakcje na wszelkie przekręty żydowskie.
          > Paranoja typowa dla mitomanów.
          >
          > "Antysemityzmu" nie ma. Jest tylko niechęć lub nienawisc wobec Zydów. Nawet
          > Himmlera, z jego rasową mitologią, trudno nazwać "antysemitą". Był raczej
          > aryjsko-nordyckim suprematystą.
          > To wyobrażenie, że wszyscy traktują w swej nienawisci etnicznej jakoś wyjątkowo
          >
          > własnie Zydów, to typowy objaw mitomanii żydowskiej.
      • nurni Re: Żydowska dusza i antysemityzm> Snajper 21.02.03, 17:05
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Nieprawda. To jest wygodna, fałszywa teza, pozwalająca na ukrywanie faktu
        > istnienia antysemityzmu. Dobrze chociaż, że antysemityzm staje się powoli
        czymś
        >
        > wstydliwym, ujrywanym. To juz jakiś przynajmniej postęp.
        >

        Snajperze

        poniewaz nie napisales do mnie nigdy
        nawet cwierc priva

        mam pytanie na ktore chcialbym bys odpowiedzial na forum
        uwazam ze powyzszy tekst Piotra jest naprawde dobry

        czy jestem antysemita Snajperze?

        krotkie wyjasnienie
        wobec dewaluacji tego okreslenia
        nie traktuje go jako obelge tylko etykiete
        zatem smialo smile

        pozdrawiam

        nurni
    • Gość: doku Co ma piernik do wiatraka? IP: *.mofnet.gov.pl 21.02.03, 17:38
      Gość portalu: Piotr.. napisał(a):

      > Ciągle brak mi jednak w tym strony żydowskiej.

      Dusza żydowska to dusza pracowitego rzemieślnika, kupca, biznesmena lub
      bankiera. Żydzi od stuleci ciężko pracowali i służyli finansową pomocą swoim
      gospodarzom. Zawsze obrotni, skoncentrowani na pracy i pieniądzach.

      Głupotą jest oczekiwać, że podejmą rękawicę w takich głupich pyskówkach, jak
      ta, którą prowokujesz. Wy, antysemici, możecie sobie ględzic w kółko jakieś te
      swoje urojenia, możecie się podniecać swoim słowotokiem, możecie zgnić w końcu
      we własnej żółci, a Żydzi nawet was nie zauważą, bo mają teraz na głowie nie
      tylko biznesy i pieniądze, ale też zagrożenie ze strony islamskich terrorystów.
      • nurni jak to pisal siedem 21.02.03, 17:42
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Wy, antysemici, możecie sobie ględzic w kółko jakieś te
        > swoje urojenia, możecie się podniecać swoim słowotokiem, możecie zgnić w
        końcu
        > we własnej żółci, a Żydzi nawet was nie zauważą, bo mają teraz na głowie nie
        > tylko biznesy i pieniądze, ale też zagrożenie ze strony islamskich
        terrorystów.

        'nudzi ci sie
        pobaw sie dziurkaczem'

        oj doku doku smile

      • d_nutka Re: Co ma piernik do wiatraka? 21.02.03, 19:10
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: Piotr.. napisał(a):
        >
        > > Ciągle brak mi jednak w tym strony żydowskiej.
        >
        > Dusza żydowska to dusza pracowitego rzemieślnika, kupca, biznesmena lub
        > bankiera. Żydzi od stuleci ciężko pracowali i służyli finansową pomocą swoim
        > gospodarzom. Zawsze obrotni, skoncentrowani na pracy i pieniądzach.
        >
        > Głupotą jest oczekiwać, że podejmą rękawicę w takich głupich pyskówkach, jak
        > ta, którą prowokujesz. Wy, antysemici, możecie sobie ględzic w kółko jakieś
        te
        > swoje urojenia, możecie się podniecać swoim słowotokiem, możecie zgnić w
        końcu
        > we własnej żółci, a Żydzi nawet was nie zauważą, bo mają teraz na głowie nie
        > tylko biznesy i pieniądze, ale też zagrożenie ze strony islamskich
        terrorystów.
        >


        doku MA RACJĘ!

        antysemici co mogli zlego narobić Żydom już narobili

        teraz niech sami sobie radzą ze swoim antysemityzmem

        jak mnie poproszą ładnie, to mogę nawet im w tym pomóc

        ale teraz problem antysemityzmu mają antysemici i ci Żydzi co jeszcze tkwią
        obiema nogami w przeszłości

        teraz problemem Żydów i Świata jest problem terroryzmu który zagraża wszystkim

        my tu w Polsce mamy jeszcze inne poważne dla nas problemy

        co widać na przykładzie afery rywingate

        ale nie zapominajmy przy okazji, że rywingate jest sprawą "lokalną" jak dla
        Świata a terroryzm już nie jest zagrozeniem lokalnym

        pozdrawiam domniemanych antysemitów

        nurni, o tobie się nie wypowiadam ale zakłładam, że szukasz prawdziwych
        odpowiedzi
        i za to cenię cię najwyzej

        Danka
        • Gość: Ania Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: 213.46.162.* 21.02.03, 19:21
          d_nutka napisała:

          .>
          >
          > doku MA RACJĘ!
          >
          > antysemici co mogli zlego narobić Żydom już narobili
          >
          > teraz niech sami sobie radzą ze swoim antysemityzmem
          >
          > jak mnie poproszą ładnie, to mogę nawet im w tym pomóc
          >
          A to ciekawe,czekam na pomoc wlasnie.


          > ale teraz problem antysemityzmu mają antysemici i ci Żydzi co jeszcze tkwią
          > obiema nogami w przeszłości
          >
          > teraz problemem Żydów i Świata jest problem terroryzmu który zagraża wszystkim
          >
          > my tu w Polsce mamy jeszcze inne poważne dla nas problemy
          >
          W Polsce problem z terroryzmem ma pani D-anutka -sasiedzi ja terroryzuja.Nie
          pisz o swiatowym problemie terroryzmu,to problem USA i Izraela a to jeszcze nie
          caly swiat.


          > co widać na przykładzie afery rywingate
          >
          > ale nie zapominajmy przy okazji, że rywingate jest sprawą "lokalną" jak dla
          > Świata a terroryzm już nie jest zagrozeniem lokalnym
          >
          Ja sie nie czuje zagrozona zadnym terroryzmem.Mieszkam w kraju ,w ktorym
          mieszka duzo muzulmanow ale jeszcze nie bylo tu zadnego zamachu.Moze dlatego,ze
          Belgowie nie strzelaja z zimna krwia do muzulmanskich dzieci,i nie burza ich
          domow.




          > pozdrawiam domniemanych antysemitów
          >
          > nurni, o tobie się nie wypowiadam ale zakłładam, że szukasz prawdziwych
          > odpowiedzi
          > i za to cenię cię najwyzej
          >
          > Danka
          • d_nutka Re: Co ma piernik do wiatraka? 21.02.03, 19:49
            Aniu
            pamiętaj, ze twoje posty czytam nie tylko ja

            tym razem ci nie odpowiem bo "ja o zupie a ty o czymś innym"

            grzecznie tym razem było?

            d_nutka
            • Gość: Ania Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: 213.46.162.* 21.02.03, 20:06
              d_nutka napisała:

              > Aniu
              > pamiętaj, ze twoje posty czytam nie tylko ja
              >
              > tym razem ci nie odpowiem bo "ja o zupie a ty o czymś innym"
              >
              > grzecznie tym razem było?
              >
              > d_nutka


              Przeciez odpowiadalam na Twoj post wiec o co Ci chodzi?
              Jakim terroryzmem w Polsce jestes ezagrozona;co siejesz propagande?Terroryzm
              jest w Izraelu i bedzie dopoki Zydzi beda zabijac palestynskie dzieci,i burzyc
              palestynskie domy,wiec nie pisz o terroryzmie w wymiarze swiatowym.
              Dosyc demagogii.
      • Gość: eres Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.03, 00:12
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: Piotr.. napisał(a):
        >
        > > Ciągle brak mi jednak w tym strony żydowskiej.
        >
        > Dusza żydowska to dusza pracowitego rzemieślnika, kupca, biznesmena lub
        > bankiera. Żydzi od stuleci ciężko pracowali i służyli finansową pomocą swoim
        > gospodarzom.

        Pomoc świadczona przez Żydów w prowadzeniu finansów możnym (wielce cnotliwi
        wielmoże brzydzili się pieniędzmi i jako „prawdziwi” chrześcijanie gardzili
        lichwą, zlecając jej uprawianie Żydom, ale zyski zachowywali dla siebie) stała
        się przyczyną ich nieszczęść.

        Zawsze obrotni, skoncentrowani na pracy i pieniądzach.

        Warto przypomnieć, że Żydzi należeli nie tylko tych "obrotnych" czy takich, co
        to „koncentrowali się na pieniądzach”. Chętnie przypomina się Żydów zamożnych,
        właścicieli fabryk, ale niewielu chce przyjąć do wiadomości, że najuboższy
        polski proletariat stanowili właśnie Żydzi. Ludzie mojego pokolenia świetnie
        pamiętają częsty widok w przedwojennej Warszawie, kiedy to podwórka nawiedzali
        nędznie odziani Żydzi dźwigający całe swoje „przedsiębiorstwa” na plecach,
        oferujący naprawę garnków, ostrzenie noży, szklenie szyb, łatanie odzieży czy
        oferujący jakieś liche sprzęty kuchenne w zamian za parę szmat.

        > Głupotą jest oczekiwać, że podejmą rękawicę w takich głupich pyskówkach, jak
        > ta, którą prowokujesz. Wy, antysemici, możecie sobie ględzic w kółko jakieś
        te
        > swoje urojenia, możecie się podniecać swoim słowotokiem, możecie zgnić w
        końcu
        > we własnej żółci, a Żydzi nawet was nie zauważą, bo mają teraz na głowie nie
        > tylko biznesy i pieniądze, ale też zagrożenie ze strony islamskich
        terrorystów.
        >
    • Gość: E.Pawł. Re: Żydowska dusza i antysemityzm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 18:44
      Przeproszę za Jedwabne jak Michnik przeprosi za ojca i
      brata. I doprowadzi do postawienia Stefana Michnika,
      Heleny Wolińskiej (z tych najbardziej znanych) przed sąd
      w III RP. Oboje jako dobrowolni funkcjonariusze
      totalitarnego państwa doprowadzili do śmierci wielu
      ludzi. To nie przeciwnicy polityczni tylko mordercy. Żyją
      i mają się dobrze. Opuścili Polskę podczas "nagonki
      antysemickiej" a powinni pójść pod sąd.

      Mordercom palestyńskimm Izrael burzy dom i wygania,
      aresztuje lub nawet zabija rodzinę zamachowca. To to nie
      lekcja historii tylko teraźniejszości. Polscy komuniści
      pozwolili Żydowskim komunistom spokojnie wyjedchać, bo są
      siebie warci.

      • Gość: Ania Re Nowe zjawisko antyamerykanizm IP: 213.46.162.* 21.02.03, 19:32
        To napisal pan Adam Michnik


        Jednak wrogiem Europy jest także antyamerykanizm. Nie miejsce tu, by badać
        rozległe korzenie i złożoną naturę antyamerykanizmu, ale to dobry moment, by
        przypomnieć, czyim dziełem są Stany Zjednoczone. Przecież tę Amerykę
        stworzyliśmy my, Europejczycy - Anglicy i Irlandczycy, Francuzi i Polacy, Włosi
        i Grecy, Żydzi i Niemcy, Serbowie i Chorwaci... i wszyscy inni.

        Kazdy kto nie popiera Busza i jego polityki jest antyamerykanista,sprawdzilo
        sie kneblowanie ludzi za pomoca antysemityzmu czemuz wiec nie antyamerykanizm?

    • Gość: A.Slonimski Re: Żydowska dusza i antysemityzm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.03, 20:39
      Oddajmy glos zydowskiemu poecie Antoniemu Slonimskiemu,
      jego chyba nikt nie moze posadzic o antysemityzm.
      W roku 1924 tak pisal o zydowskim szowinizmie na lamach
      pisma " Wiadomosci Literackie":

      „Prócz wstretu budzi jeszcze we mnie gniew, falszywy i
      nikczemy stosunek zydów do zagadnien narodowych. Naród
      ten, narzekajacy na szowinizm innych ludów, jest sam
      najbardziej szowinistycznym narodem swiata. Zydzi,
      którzy skarza sie na brak tolerancji u innych, sa
      najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o
      nienawisci, jaka budzi, sam potrafi najsilniej nienawidziec"
      • d_nutka Re: Żydowska dusza i antysemityzm 21.02.03, 21:01
        Gość portalu: A.Slonimski napisał(a):

        > Oddajmy glos zydowskiemu poecie Antoniemu Slonimskiemu,
        > jego chyba nikt nie moze posadzic o antysemityzm.
        > W roku 1924 tak pisal o zydowskim szowinizmie na lamach
        > pisma " Wiadomosci Literackie":
        >
        > "Prócz wstretu budzi jeszcze we mnie gniew, falszywy i
        > nikczemy stosunek zydów do zagadnien narodowych. Naród
        > ten, narzekajacy na szowinizm innych ludów, jest sam
        > najbardziej szowinistycznym narodem swiata. Zydzi,
        > którzy skarza sie na brak tolerancji u innych, sa
        > najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o
        > nienawisci, jaka budzi, sam potrafi najsilniej nienawidziec"


        to już zaczynają być szczyty amnezji i głupoty
        dobrze, że chociaż podałeś rok wypowiedzi 1924
        mój ojcie miał wtedy 4 latka a mama się jeszcze nie urodziła
        a 1945
        poznali się i już nie był nikt z rodziny na ich weselu
        oczywiście z nienawiści do nich jak piszesz
        • Gość: Ania Re: Żydowska dusza i antysemityzm IP: 213.46.162.* 21.02.03, 22:41
          d_nutka napisała:

          > Gość portalu: A.Slonimski napisał(a):
          >
          > > Oddajmy glos zydowskiemu poecie Antoniemu Slonimskiemu,
          > > jego chyba nikt nie moze posadzic o antysemityzm.
          > > W roku 1924 tak pisal o zydowskim szowinizmie na lamach
          > > pisma " Wiadomosci Literackie":
          > >
          > > "Prócz wstretu budzi jeszcze we mnie gniew, falszywy i
          > > nikczemy stosunek zydów do zagadnien narodowych. Naród
          > > ten, narzekajacy na szowinizm innych ludów, jest sam
          > > najbardziej szowinistycznym narodem swiata. Zydzi,
          > > którzy skarza sie na brak tolerancji u innych, sa
          > > najmniej tolerancyjni. Naród, który krzyczy o
          > > nienawisci, jaka budzi, sam potrafi najsilniej nienawidziec"
          >
          >
          > to już zaczynają być szczyty amnezji i głupoty
          > dobrze, że chociaż podałeś rok wypowiedzi 1924
          > mój ojcie miał wtedy 4 latka a mama się jeszcze nie urodziła
          > a 1945
          > poznali się i już nie był nikt z rodziny na ich weselu
          > oczywiście z nienawiści do nich jak piszesz


          D-anutka czy ty wiesz chociaz kto to byl Slonimski?
          A o nienawisci Zydow mozna sie przekonac na tym forum i w Palestynie.
        • Gość: Cytat! Re: Żydowska dusza i antysemityzm IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 17:21
          To cytat, dziecko. Przesłany po to byś zrozumiała, że
          nienawiść tak samo dotyka wszystkich. Świat nie jest
          biało -czarny, ale stwierdzenie tego prostego faktu w
          odniesieniu do Żydów natychmiest wzbudza oskarżenia o
          antysemityzm i nienawiść rasową i powoduje zamarcie
          dyskuzji. Ci, którzy posługują się tym epitetem bez
          spokojnej rozmowy o faktach w najlepszym wypadku mają
          wzbudzone nieuzasadnione poczucie winy lub odczuwają
          wstyd z powodu mówienia o kimś źle. W gorszym wypadku
          robią to z głupoty nie rozumiejąc, że pojęcie moralności
          w katolickiej tradycji nie odpowiada temy samemu pojęciu
          w judaiźmie (w konfucjaniźmie zresztą też nie). Poczytać
          trochę pięcioksiąg i wtedy rozważyć co to ofiara z
          baranka pomoże odrobinę zrozumieć tę róźnicę. Wreszcie w
          najgorszym wypadku przywołują ten epitet bo wtedy
          interlokutor zaczyna się tłumaczyć i istotny temat
          rozmowy przestaje się liczyć.
          Nienawiść w mojej wypowiedzi nie istnieje, za to Twojej
          pięknie dźwięczy głupota.
          • d_nutka Re: Żydowska dusza i antysemityzm 25.02.03, 08:19
            Gość portalu: Cytat! napisał(a):

            > To cytat, dziecko. Przesłany po to byś zrozumiała, że
            > nienawiść tak samo dotyka wszystkich. Świat nie jest
            > biało -czarny, ale stwierdzenie tego prostego faktu w
            > odniesieniu do Żydów natychmiest wzbudza oskarżenia o
            > antysemityzm i nienawiść rasową i powoduje zamarcie
            > dyskuzji. Ci, którzy posługują się tym epitetem bez
            > spokojnej rozmowy o faktach w najlepszym wypadku mają
            > wzbudzone nieuzasadnione poczucie winy lub odczuwają
            > wstyd z powodu mówienia o kimś źle. W gorszym wypadku
            > robią to z głupoty nie rozumiejąc, że pojęcie moralności
            > w katolickiej tradycji nie odpowiada temy samemu pojęciu
            > w judaiźmie (w konfucjaniźmie zresztą też nie). Poczytać
            > trochę pięcioksiąg i wtedy rozważyć co to ofiara z
            > baranka pomoże odrobinę zrozumieć tę róźnicę. Wreszcie w
            > najgorszym wypadku przywołują ten epitet bo wtedy
            > interlokutor zaczyna się tłumaczyć i istotny temat
            > rozmowy przestaje się liczyć.
            > Nienawiść w mojej wypowiedzi nie istnieje, za to Twojej
            > pięknie dźwięczy głupota.


            czy ta "nierozumna dziecina" to do mnie?

            nienawiść nie zna granic rasowych to znaczy jest moze dotknąć kazdej rasy i
            każdego narodu

            znam z czytania dwie ofiary

            ofiarę paschalną z księgi wyjścia i ofiarę paschalną Jeszuy zwanago też Jezusem

            bliższa mi jest sercem ta druga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka