Dodaj do ulubionych

Cisza ratunkowa

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 23:38
Suną lata, szybki nasz wiek
Gonimy za własnym ogonem
Niczego nie ratują rozkazy komputerów
Zamykamy wiek hałasowi
Powtarzamy od nowa,
Jak bardzo, jak bardzo
Potrzebna nam dzisiaj
Cisza
Cisza
Cisza ratunkowa

( ... )


Jest to bez wyjścia, gdyby nie taniec
taniec z tobą kochanie
ukryci w cudzie tańczymy, nim dzień
dzień nas tutaj zastanie
z pytaniem kiedy
obejmie nas znowu
magiczna i zmysłowa
Cisza
Cisza
Cisza ratunkowa

(Stasiek Sojka)

Obserwuj wątek
    • civic_vtec Milczę 03.11.01, 00:33
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Potrzebna nam dzisiaj
      > Cisza
      > Cisza
      > Cisza ratunkowa

      ...
      ...
      ...

      Vtec
    • Gość: Tumisia Re: Cisza ratunkowa IP: 10.129.131.* 03.11.01, 10:45
      Bo gdy się milczy,milczy, milczy,
      to apetyt rośnie wilczy.....
      Pozdrawiam w ciszy.
    • Gość: Hiacynt On milczy, ona słucha IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 11:36
    • Gość: Abe Re: Cisza ratunkowa IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 12:00
      Czasem cisza zaczyna krzyczeć,
      więc
      nie domykajmy drzwi...
      może niebieski motyl wleci.
      Nie domykajmy drzwi...
      moze świt nowy nam zaświeci?
      Nie domykajmy drzwi,
      zostawmy uchylone usta.
      Nadejdzie inny czas...
      wypełni się godzina pusta.
      Nie domykajmy drzwi...
      • witekjs Re: Cisza ratunkowa____Nie domykajmy drzwi___Witek 03.11.01, 12:11
        Gość portalu: Abe napisał(a):

        > Czasem cisza zaczyna krzyczeć,
        > więc
        > nie domykajmy drzwi...
        > może niebieski motyl wleci.
        > Nie domykajmy drzwi...
        > moze świt nowy nam zaświeci?
        > Nie domykajmy drzwi,
        > zostawmy uchylone usta.
        > Nadejdzie inny czas...
        > wypełni się godzina pusta.
        > Nie domykajmy drzwi...
        ______________________________-
        Pozdrawiam Was Moi Drodzy serdecznie.
        Witek

        • Gość: Abe Re: Cisza ratunkowa____do Witka IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 12:16
          witekjs napisał(a)
          > ______________________________-
          > Pozdrawiam Was Moi Drodzy serdecznie.
          > Witek
          >
          I wzajemnie Witku Serdeczny
          Abe smile))

    • Gość: Vi@tr´ __ Amnezji___terapia_ :-))) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 14:19

      Clocharde i wielki tuz
      Odważny i ten, co się boi
      Wszyscy równi wobec czasu i płomienia

      Na moim podwórku blues
      Na zegarze wieczór
      Nie, nie, nie czekaj tylko żyj, bo
      To tylko chwila, może dwie
      Na nic lamenty, utyskiwanie
      Co było wczoraj odeszło w cień
      Niepamięci. Niech się święci

      Cud...


      pzdr

      Viatr´______________________[¤]
    • Gość: borsuk Re: Cisza ratunkowa IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.01, 14:27
      milczeniu Twemu sie poddaje
      i od tej pory nic nie gadam.
      Nic mi innego nie zostaje.
      Talizman Ci na uszy wkladam.

      Talizman dla Carminy - pozdrowienia dla wszystkich

      borsuk
    • witekjs Re: Cisza ratunkowa 03.11.01, 15:25
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Suną lata, szybki nasz wiek
      > Gonimy za własnym ogonem
      > Niczego nie ratują rozkazy komputerów
      > Zamykamy wiek hałasowi
      > Powtarzamy od nowa,
      > Jak bardzo, jak bardzo
      > Potrzebna nam dzisiaj
      > Cisza
      > Cisza
      > Cisza ratunkowa
      >
      > ( ... )
      >
      >
      > Jest to bez wyjścia, gdyby nie taniec
      > taniec z tobą kochanie
      > ukryci w cudzie tańczymy, nim dzień
      > dzień nas tutaj zastanie
      > z pytaniem kiedy
      > obejmie nas znowu
      > magiczna i zmysłowa
      > Cisza
      > Cisza
      > Cisza ratunkowa
      >
      > (Stasiek Sojka)
      ________________________________
      Nagle, z Burano zamyślona dziewczyna,
      Smutną pieśń cicho,nieśmiało zaczyna.
      Po chwili, chór zgodny opodal niej staje.
      Pieśń wzrasta i niesie nad dachy i gaje.
      Rozchylając gałęzie i drzwi szerzej w domach, radośniej i smielej sobie poczyna.

      [ skromny Witek {:-})= ]

      • Gość: Carmina Tak niesmialo tylko wtrace... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 16:04
        witekjs napisał(a):

        > ________________________________
        > Nagle, z Burano zamyślona dziewczyna,
        > Smutną pieśń cicho,nieśmiało zaczyna.
        > Po chwili, chór zgodny opodal niej staje.
        > Pieśń wzrasta i niesie nad dachy i gaje.
        > Rozchylając gałęzie i drzwi szerzej w domach, radośniej i smielej sobie poczyna
        > .
        >
        > [ skromny Witek {:-})= ]

        Ooooo, ciekawe....smocza wiesc niesie, ze niesmiala dziewoja w Burano to juz
        rzadkosc, smoki wprost pzrepadaja za nimi i taki , panie, rezultat.
        Slyszalam jedynie o okrutnej wiedzmie. Podobno ma pelno talizmanow i to noszonych
        na uszach, i cisze na palce nawleka...i czesto drzwi otwarte zostawia, ale
        zielone pudelko dynda wesolo puste, bo motyle niebieskie wolnosc wola, i słucha
        jak on milczy, ale apetyt ma wilczy, bo to wadera jest. Ale rowna wobec czasu i
        plomienia.
        Tyle info z Burano sobotniego fantastycznie. Nio to jak bedzie ...gdzie ta
        dziewuszka...?

    • Gość: fnoll sojka bue :p IP: *.ds.uj.edu.pl 03.11.01, 16:04
      pamietam koncert na ktorym uciszal publicznosc w dosc arogancki sposob, bo
      sobie plyte "na zywo" nagrywal, i nie chcial nie zaplanowanych szumow

      fuj, fuj, fuj

      pozer

      nie wierze kolesiom co spiewaja w stylu "na mily bog..."

      cienkie moralizatorswo

      :p
      • Gość: Carmina to bez znaczenia IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 16:10
        Gość portalu: fnoll napisał(a):

        > pamietam koncert na ktorym uciszal publicznosc w dosc arogancki sposob, bo
        > sobie plyte "na zywo" nagrywal, i nie chcial nie zaplanowanych szumow
        >
        > fuj, fuj, fuj
        >
        > pozer
        >
        > nie wierze kolesiom co spiewaja w stylu "na mily bog..."
        >
        > cienkie moralizatorswo
        >
        > :p

        Nie wazne, muzyka sie liczy. A on jest tylko poslancem. Nie na miare stigmaty,
        ale takie cos zdarza sie rzadko. Moze H.Zimmer? Orff? Ravel? Mozart? Blizej duzo.
        LOL. Pozdro ciche .

        • Gość: Vi@tr´ _: - o _ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.11.01, 16:35
          Gość portalu: Carmina napisał(a):

          > Nie wazne, muzyka sie liczy. A on jest tylko poslancem. Nie na miare stigmaty,
          > ale takie cos zdarza sie rzadko. Moze H.Zimmer? Orff? Ravel? Mozart?
          > Blizej duzo. > LOL. Pozdro ciche .


          Jazz-pop Sojki odbrązowia jazz smile))

          Tak powstaje melodyjka pod wątek czyli jazz dla mas...


          pzdr

          Viatr´_______________________[massowy]

      • Gość: Scan Re: sojka bue :p IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 20:50
        Dla mnie Sojka jest mistrzem tylko jednej płyty - Sonetów Szekspira. Szczególnie
        153,56 i 75. Nie jestem do końca przekonany, czy to tylko jego wyłączna zasługa
        czy też St. Barańczaka. Faktem, że w palcach to on zręczny jest.
    • Gość: Hiacynt czas zatrzymany IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 20:17
      Gość portalu: Carmina napisał(a):

      > Suną lata, szybki nasz wiek
      > Gonimy za własnym ogonem
      > Niczego nie ratują rozkazy komputerów
      > Zamykamy wiek hałasowi
      > Powtarzamy od nowa,
      > Jak bardzo, jak bardzo
      > Potrzebna nam dzisiaj
      > Cisza
      > Cisza
      > Cisza ratunkowa
      >
      > ( ... )
      >
      >
      > Jest to bez wyjścia, gdyby nie taniec
      > taniec z tobą kochanie
      > ukryci w cudzie tańczymy, nim dzień
      > dzień nas tutaj zastanie
      > z pytaniem kiedy
      > obejmie nas znowu
      > magiczna i zmysłowa
      > Cisza
      > Cisza
      > Cisza ratunkowa
      >
      > (Stasiek Sojka)
      >

      suną lata
      gonimy czas
      taniec zmysłowy pary
      zatrzyma go

      cicho
    • civic_vtec Re: Gwarno dziś... 06.11.01, 16:09
      ... a cisza bywa potrzebna.

      Żeby pod reką była...
      • Gość: Hiacynt Re: Gwarno dziś...i dobrze IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 16:17
        civic_vtec napisał(a):

        > ... a cisza bywa potrzebna.
        >
        > Żeby pod reką była...


        Byleby nie hałaśliwie.

        Hiacynt Cichy
        • Gość: Carmina Turnau. Tak, na pewno Turnau ;) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 17:29
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > civic_vtec napisał(a):
          >
          > > ... a cisza bywa potrzebna.
          > >
          > > Żeby pod reką była...
          >
          >
          > Byleby nie hałaśliwie.
          >
          > Hiacynt Cichy



          Miedzy cisza a cisza sprawy się kołyszą
          I idą i płyną póki nie przeminą
          Każdy swoje sprawy
          Trochę dla zabawy
          Popycha przed siebie
          Po zielonym niebie

          A ja leżę i leżę i leżę
          I nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę
          A ja czekam i czekam i czekam
          Ciszę wplatam we włosy i na palce nawlekam
          Na palce nawlekam....


          • Gość: Vi@tr´ __A ja leżę i leżę____________nikomu nie wierzę___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 17:34
            Gość portalu: Carmina napisał(a):

            > A ja leżę i leżę i leżę
            > I nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę
            > A ja czekam i czekam i czekam
            > Ciszę wplatam we włosy i na palce nawlekam
            > Na palce nawlekam....


            smile))

            Tuś mi Carmino dogodziła...

            Tak więc teraz sobie mam co
            mruczeć pod nosem
            na dwa dni


            smile))

            Vi@tr´________________[¤]

          • Gość: Hiacynt Carmina. Tak, na pewno Carmina ;) IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 18:11
            Gość portalu: Carmina napisał(a):

            > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
            >
            > > civic_vtec napisał(a):
            > >
            > > > ... a cisza bywa potrzebna.
            > > >
            > > > Żeby pod reką była...
            > >
            > >
            > > Byleby nie hałaśliwie.
            > >
            > > Hiacynt Cichy
            >
            >
            >
            > Miedzy cisza a cisza sprawy się kołyszą
            > I idą i płyną póki nie przeminą
            > Każdy swoje sprawy
            > Trochę dla zabawy
            > Popycha przed siebie
            > Po zielonym niebie
            >
            > A ja leżę i leżę i leżę
            > I nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę
            > A ja czekam i czekam i czekam
            > Ciszę wplatam we włosy i na palce nawlekam
            > Na palce nawlekam....
            >
            >

            Carmino!

            On po prostu ukradł Ci piosenkę.
            Przecież to jest Carminowa piosenka typowa

            Hiacynt Wsłuchany
            • Gość: borsuk Re: Carmina. Tak, na pewno Carmina ;) IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.01, 18:18
              dobry sluch masz Hiacyncie,
              bardzo dobry.

              au-tor-ka, au-tor-ka, au-tor-ka
              • Gość: Hiacynt Re: Carmina. Tak, na pewno Carmina ;) _Bis IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 18:23
                Gość portalu: borsuk napisał(a):

                > dobry sluch masz Hiacyncie,
                > bardzo dobry.
                >
                > au-tor-ka, au-tor-ka, au-tor-ka

                Borsuku!

                Usłyszałem nawlekanie ciszy - pamietam.

                Carmina bis!

                Hiacynt Zasłuchany

                • Gość: borsuk Re: Carmina. Tak, na pewno Carmina ;) _Bis IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.01, 18:46
                  Fale ciszy dobrej, zamyslonej,
                  slyszysz nic babiego lata,
                  opada na suchy lisc
                  i przerazona mrowka
                  ucieka w zime,
                  w cieply kopiec mrowiska.
                  • Gość: Hiacynt do Borsuka o cichej niesprawiedliwości IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 18:49
                    Gość portalu: borsuk napisał(a):

                    > Fale ciszy dobrej, zamyslonej,
                    > slyszysz nic babiego lata,
                    > opada na suchy lisc
                    > i przerazona mrowka
                    > ucieka w zime,
                    > w cieply kopiec mrowiska.
                    >

                    Borsuku

                    To jest niesprawiedliwe
                    nie umiem
                    i nic nie wskazuje

                    pozdrawiam mimo serdecznie

                    Hiacynt Umilkły
                    • Gość: borsuk Re: do Borsuka o cichej niesprawiedliwości IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.01, 19:42
                      Hiacyncie nagle umilkly,
                      nikt nie umie.

                      Tak naprawde to
                      wszyscy,
                      ale to zupelnie
                      wszyscy
                      pisza cudze poezje.

                      Wlasna poezje ma tylko ten
                      najwiekszy,
                      ten
                      co
                      CZYTA.

                      Nie milknij kwiecie
                      Carmina by mi nigdy nie darowala.

                      borsuk mocno zaniepokojny kwiatostanu stanem

                      • Gość: Hiacynt do Borsuka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 19:54
                        Gość portalu: borsuk napisał(a):

                        > Hiacyncie nagle umilkly,
                        > nikt nie umie.
                        >
                        > Tak naprawde to
                        > wszyscy,
                        > ale to zupelnie
                        > wszyscy
                        > pisza cudze poezje.
                        >
                        > Wlasna poezje ma tylko ten
                        > najwiekszy,
                        > ten
                        > co
                        > CZYTA.
                        >
                        > Nie milknij kwiecie
                        > Carmina by mi nigdy nie darowala.
                        >
                        > borsuk mocno zaniepokojny kwiatostanu stanem
                        >

                        Wlasna poezje ma tylko ten
                        najwiekszy,
                        ten
                        co
                        CZYTA.


                        Hiacynt Cudownie Uratowany
                        • Gość: borsuk juz dobrze IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.01, 20:05
                          Hiacyncie puszysty,

                          tak naprawde to nie byles nigdy zagrozony.
                          To tylko nagly powiew ciszy tak toba zakolysal.
                          Przyzwyczajeni do zycia w tchnieniu smoka
                          nie mamy do ciszy zufania

                          ale teraz juz lepiej?
                          • Gość: Hiacynt Borsuku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 20:45
                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                            > Hiacyncie puszysty,
                            >
                            > tak naprawde to nie byles nigdy zagrozony.
                            > To tylko nagly powiew ciszy tak toba zakolysal.
                            > Przyzwyczajeni do zycia w tchnieniu smoka
                            > nie mamy do ciszy zufania
                            > ale teraz juz lepiej?


                            tchnąłeś we mnie nadzieją
                            zielonosmoczo oddając
                            swe borsucze zaufanie

                            Hiacynt Ukołysany
    • Gość: Krates CO TU TAK CICHO?? ;) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 18:17
      Pogrzeb czy przytułek dla starców?? wink

      Przytułek

      W małym mieście, w bardzo zdrowym uzdrowisku,
      w cichym mieście, gdzie przy drodze jest kościółek
      koło rzeki na Niedużej, przy urwisku
      dla zmęczonych, starych ludzi jest przytułek
      (...)

      Czyści starzec srebrną fifkę w pudełeczku,
      sprawdza drugi okulary, czy przetarte,
      zdążył cicho przysnąć trzeci w swym łóżeczku.
      Panie radco - pyta - czemu okno jest otwarte?

      (...)

      Płynie sobie żywot cichy, choć nudnawy,
      tylko w piątki poruszenie na Niedużej.
      Każdy pcha się choć nie dojadł jeszcze strawy
      bo przywożą czasopismo Żyjmy Dłużej.

      Kleyff

      Jak mi każecie to się zamknę,
      Krates 8)



      • Gość: borsuk Re: CO TU TAK CICHO?? ;) IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.01, 18:20
        wystarczy ze kiedys Kleyffa chcieli zamykac.
        • Gość: Carmina Turnau Bis IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 20:02
          Gość portalu: borsuk napisał(a):

          > wystarczy ze kiedys Kleyffa chcieli zamykac.

          Między ciszą a ciszą spraway sie kołyszą
          czasem trwają w bezruchu , klepią sie po brzuchu
          ale czasem i one lecą jak szalone
          i strzelają w pzrestworza i spadają do morza

          A ja leżę i leżę i leżę
          I nikomu nie ufam i nikomu nie wierzę
          A ja czekam i czekam i czekam
          Ciszę wplatam we włosy i na palce nawlekam
          Na palce nawlekam....





          • Gość: borsuk Re: Turnau Bis IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.01, 20:08
            a nie lepiej pare talizmanow na uszy?

            zachwycony lezaca

            borsuk

            • Gość: Carmina Talizmany IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 20:19
              Gość portalu: borsuk napisał(a):

              > a nie lepiej pare talizmanow na uszy?
              >
              > zachwycony lezaca
              >
              > borsuk
              >

              A ja czekam i czekam i czekam
              I tylko ciebie wciaz wołam
              Ciebie wzywam z daleka
              Wiec ja lezę i lezę i leżę
              Bo tylko tobie zaufam
              Tylko tobie uwierzę!

              • civic_vtec Re: Talizmany z emalii 06.11.01, 20:32
                Gość portalu: Carmina napisał(a):

                > A ja czekam i czekam i czekam
                > I tylko ciebie wciaz wołam
                > Ciebie wzywam z daleka
                > Wiec ja lezę i lezę i leżę
                > Bo tylko tobie zaufam
                > Tylko tobie uwierzę!

                Carmino, Borsukowi ufasz i wierzyć chcesz. Piękny wybór.
                Może i mi troszeczkę skapnie?

                Sprawdź czy emalierka Twoja nie przeszkadza w leżącym kontemplowaniu ciszy,
                proszę nieśmiało.

                Vtec

      • Gość: Carmina To pozory tylko ..... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 20:10
        Gość portalu: Krates napisał(a):

        > Pogrzeb czy przytułek dla starców?? wink
        >
        > Przytułek
        >
        > W małym mieście, w bardzo zdrowym uzdrowisku,
        > w cichym mieście, gdzie przy drodze jest kościółek
        > koło rzeki na Niedużej, przy urwisku
        > dla zmęczonych, starych ludzi jest przytułek
        > (...)
        >
        > Czyści starzec srebrną fifkę w pudełeczku,
        > sprawdza drugi okulary, czy przetarte,
        > zdążył cicho przysnąć trzeci w swym łóżeczku.
        > Panie radco - pyta - czemu okno jest otwarte?
        >
        > (...)
        >
        > Płynie sobie żywot cichy, choć nudnawy,
        > tylko w piątki poruszenie na Niedużej.
        > Każdy pcha się choć nie dojadł jeszcze strawy
        > bo przywożą czasopismo Żyjmy Dłużej.
        >
        > Kleyff
        >
        > Jak mi każecie to się zamknę,
        > Krates 8)
        >
        >
        Juz lepszy pzrytułek, zdecydowanie. A ciekawe jak wyglądałby przytułek dla
        nocnych i dziennych androidalnych specow o zadan specjalnych i efektywnej
        terminacji itd, itp, chyba byłby niezły ubaw, fifka i okulary dla niepoznaki, i
        nuda tylko dla kamuflażu. A ruchy szybsze i bardziej precyzyjne niz oko ludzkie
        jest w stanie dojrzec. Rezerwuje pokoik jednoosobowy z łazienka elektrolitowa i
        jacuzzi z oliwy. Pozdro.
      • Gość: Hiacynt Obrazki i klocki do Kratesa IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 21:44
        Gość portalu: Krates napisał(a):

        > Pogrzeb czy przytułek dla starców?? wink
        >
        > Przytułek
        >
        > W małym mieście, w bardzo zdrowym uzdrowisku,
        > w cichym mieście, gdzie przy drodze jest kościółek
        > koło rzeki na Niedużej, przy urwisku
        > dla zmęczonych, starych ludzi jest przytułek
        > (...)
        >
        > Czyści starzec srebrną fifkę w pudełeczku,
        > sprawdza drugi okulary, czy przetarte,
        > zdążył cicho przysnąć trzeci w swym łóżeczku.
        > Panie radco - pyta - czemu okno jest otwarte?
        >
        > (...)
        >
        > Płynie sobie żywot cichy, choć nudnawy,
        > tylko w piątki poruszenie na Niedużej.
        > Każdy pcha się choć nie dojadł jeszcze strawy
        > bo przywożą czasopismo Żyjmy Dłużej.
        >
        > Kleyff
        >
        > Jak mi każecie to się zamknę,
        > Krates 8)

        Kratesie!

        W żadnym przypadku się nie zamykaj. Wiesz dlaczego?
        Czasopismo "Zyjmy dłużej" to sprawiło.

        Młynarskiego usłyszałem,
        jego maraton Sopot - Puck
        albo pucel

        W końcu Jasio wstał z kolanek
        ścisnął w piąstki małe dłonie,
        krzycząc: - Proszę koleżanek,
        ktoś nas tutaj robi w konia!
        (...)
        Po co my tu główkujemy,
        wytężamy się od nowa
        po co dopasowujemy,
        jak się nie da dopasować? !

        Ja bym mógł do ciemnej nocki
        tak układać z Wami razem
        ale - dajcie nowe klocki
        albo zmieńcie ten obrazek!

        pozdrawiam

        Hiacynt Młynarski
        • Gość: Hiacynt żniwna dziewczyna IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 21:51
          żniwna dziewczyna

          Marzyła mi się ta dziewczyna
          jak się po pracy marzy święto,
          nade mną błękit się rozpinał
          pachniało wrzosem i pachniało miętą.
          Przybiegła do mnie roześmiana
          po nie sprzątniętych z pola kłosach,
          przybiegła lekka i zdyszana,
          i całkiem bosa, i zupełnie bosa.
          Szukali jej w brygadzie żniwnej
          wszyscy działacze, wszyscy żeńce,
          a ona miała oczy piwne
          i burzę włosów, i nic więcej.
          Mierzwił się łan jak morska fala,
          gdy południowy wiatr się zrywał,
          okrzyki żeńców cichły z dala
          i były żniwa, były piękne żniwa...

          Odeszła sobie ta dziewczyna

          odeszła w dal przez łan nie zżęty,

          nade mną błękit się rozpinał,

          pachniało wrzosem i pachniało miętą.

          Zniknęła mi na pola skraju

          w chabrach, kąkolach i lwich paszczach,

          cóż, takie rzeczy się zdarzają,

          przy żniwach zwłaszcza, a przy żniwach zwłaszcza.

          Bardzo cieszyli się w brygadzie

          wszyscy działacze, wszyscy żeńce,

          a ona miała włos w nieładzie

          i trochę wspomnień... i nic więcej...

          Ja także będę ją wspominał

          aż do tej chwili, gdy bez słowa

          wśród zboża zjawi się dziewczyna

          zupełnie bosa i zupełnie nowa...

          bossa nova...


          /Młynarski/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka