Gość: AndrzejG mogę pomóc? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.03, 14:40 to społecznie - do góry. Andrzej P.S. Dzięki za kontakt z #-em Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG skrobię IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.03.03, 17:44 nie wiedziałem ,że jest taki nick - jerry A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: jerry - proszę skontaktuj się ze mną :) IP: *.domena.pl 11.03.03, 15:00 carmina napisała: > jerry skontaktuj sie ze mna wiec sie kontaktuje tylko czy jestem tym jerrym Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Ja tez chce Wam pomoc. Do gory! 11.03.03, 17:54 A Krisowi zycze pozytywnego wyniku przesluchania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Witaj Carmino :) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 09:14 Nieskromnie załozyłem że to do mnie Am I right? . Bardzo rzadko ostatnio zaglądam. Niewiele się w tym krajobrazie po bitwie oriętuję.Czyżby był jakiś wirtualny Underground? Można wpaść na whisky z odrobiną bluesa i pogadać o kwestiach które nie są wiekopomne a raczej tylko ulotnie nieistotne i przy okazji nie opędzać się od gości ze szpadlami? Ucieszyłbym się. Konto gazetowe wywaliłem dawno temu więc kontaktu ze mną nie ma żadnego. Założę jakieś jakby co Pozdrawiam , jerry Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Witaj Carmino :) 12.03.03, 09:29 Gość portalu: jerry napisał(a): > Nieskromnie załozyłem że to do mnie > Am I right? . Bardzo rzadko ostatnio zaglądam. > Niewiele się w tym krajobrazie po bitwie > oriętuję.Czyżby był jakiś wirtualny Underground? > Można wpaść na whisky z odrobiną bluesa i pogadać > o kwestiach które nie są wiekopomne a raczej tylko ulotnie > nieistotne i przy okazji nie opędzać się od gości > ze szpadlami? Ucieszyłbym się. Konto gazetowe wywaliłem > dawno temu więc kontaktu ze mną nie ma żadnego. > Założę jakieś jakby co > Pozdrawiam , jerry Ja przepraszam, Carminy dzis nie ma, wiec krotko w zastepstwie.Konto bezwzglednie potrzebne!!!Whisky, blues wygodne fotele oraz starzy i nowi znajomi.Spokoj zapewniony.Jesli mozna to prosze podac konto w tym watku.Albo napisac do Carminy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Jerry IP: 195.205.252.* 12.03.03, 09:35 Gość portalu: jerry napisał(a): > Nieskromnie załozyłem że to do mnie > Am I right? . Bardzo rzadko ostatnio zaglądam. > Niewiele się w tym krajobrazie po bitwie > oriętuję.Czyżby był jakiś wirtualny Underground? > Można wpaść na whisky z odrobiną bluesa i pogadać > o kwestiach które nie są wiekopomne a raczej tylko ulotnie > nieistotne i przy okazji nie opędzać się od gości > ze szpadlami? Ucieszyłbym się. Konto gazetowe wywaliłem > dawno temu więc kontaktu ze mną nie ma żadnego. > Założę jakieś jakby co > Pozdrawiam , jerry szybko założ konto i wpadaj, czekam u bram i Ciebie wpuszczę Magiel w komplecie ) , zdziwisz się szybko odzyskasz dawną lekkość ) pozdrawiam Hiacynt ps. napisz coś rozpoznawczego, co tylko Ty dobrze pamietasz ) u nas fosa głęboka, niestety taka konieczność ) wiesz jak trafić? - forum prywatne - Camelot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Jerry IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 10:56 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > ps. napisz coś rozpoznawczego, co tylko Ty dobrze pamietasz ) > > u nas fosa głęboka, niestety taka konieczność ) > > wiesz jak trafić? - forum prywatne - Camelot Widzę że konspiracja pełna OK . Camelot widziałem. Odpalę albo spróbuję odpalić stare konto gazetowe. Jak sobie przypomnę hasło. Tete zna mój stary login gazetowy Pytała czy to moje a ja bez bicia się przyznałem że owszem. Napiszę logując się za starego i podam nowe . Pozdrawiam, czujny aż do fizycznego bólu, zakonspirowany głęboko baczność ... plutonowy podchorąży jerry spocznij ... można palić Odpowiedz Link Zgłoś
orionek Carmino! 12.03.03, 12:12 Znalezienie tego jerry'ego, którego szukasz jest dość mało prawdopodobne. Nicka "jerry" lub "Jerry" używają nadawcy z Chicago, Londynu, Bydgoszczy, Katowic, Warszawy... Trudno przypuścić, że odezwie się ten, którego szukasz Przestrzegam, bo na tym forum już były problemy z podszywaniem się... pozdrowienia Orion Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth Re: Carmino! 12.03.03, 12:16 orionek napisał: > Znalezienie tego jerry'ego, którego szukasz jest dość mało prawdopodobne. > Nicka "jerry" lub "Jerry" używają nadawcy z Chicago, Londynu, Bydgoszczy, > Katowic, Warszawy... > Trudno przypuścić, że odezwie się ten, którego szukasz > Przestrzegam, bo na tym forum już były problemy z podszywaniem się... > pozdrowienia > Orion ten jest tylko jeden ) i nie jest do podrobienia Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Podrobki i falszerstwa przewaznie wychodza na jaw 12.03.03, 13:10 Pojawil sie raz boaaa i chcial nam wmowic, ze jest bytem niezaleznym. Nie udalo sie. Okazal sie pacyna. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Podrobki i falszerstwa przewaznie wychodza na 12.03.03, 13:15 sceptyk napisał: > Pojawil sie raz boaaa i chcial nam wmowic, ze jest bytem niezaleznym. Nie udalo > > sie. Okazal sie pacyna. A kto to był? Pytam bo np. Hiacynt może nie wiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re:do Sceptyka i Pollaka:) 12.03.03, 13:26 Witam obydwa! Boaaa to pikuś, musicie coś dodać, hehhehe! pozdrawiam serdecznie z deszczowego Królewskiego Miasta hej! Jerry, wróć, napisz! A może to było Jenny? Sam już nie wiem, ale chyba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Podrobki i falszerstwa przewaznie wychodza na IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 13:54 pollak napisał: > sceptyk napisał: > bykk napisał : Ok ok przyznaję się .Ja to nie ja. Przekonaliście mnie. Wprawdzie bywam tu od trzech lat, ale to przecież zaden dowód. Logicznie rzecz biorąc, jak to opisał Bułhakow, nawet Szatana można przekonać że nie istnieje. Kwestia determinacji. Uspokajam uprzejmie że to pobyt chwilowy, i w zadnej z moich rozchwianych i zwielokrotnionych jaźni raczej się nie będę pojawiał. Pyskówki mnie mało interesują.A już zupełnie czy pan A lubi pana B a nie cierpi pana C i pani D i na odwrót.Naiwnie zakładam że jak mam ochotę z kimś pogadać to gadam i nie zwracam uwagi czy jest to poprawne politycznie i w jakim obozie jest aktualnie interlokutor.I tej postawy będę bronił jak niepodległości Tym bardziej że jak tu ktoś bywa dłużej to może dojść do wniosku że "scena" zmienia sie równie szybko jak ta polityczna. Znak czasu. Bykku chwyt ze zmianą płci ? Stary ograny. Sądziłem że twoje poczucie humoru pozwoli wymyślić coś bardziej oryginalnego. Pozdrawiam uprzejmie, nie do końca zidentyfikowany i zweryfikowany jerry Ps. Ze smutkiem konstatuję , że schizofrenia ma się dobrze, co zresztą, biorąc pod uwagę, że przypadłość ta dotyczy 1% populacji nie dziwi specjalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HIacynt Jerry !!!! IP: 195.205.252.* 12.03.03, 14:08 Gość portalu: jerry napisał(a): > Pozdrawiam uprzejmie, nie do końca zidentyfikowany i zweryfikowany Jerry jaki masz login?? jeszcze Ciebie nie ma w camelocie??/ Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Jerry !!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.03, 14:12 Gość portalu: HIacynt napisał(a): > Gość portalu: jerry napisał(a): > > > > Pozdrawiam uprzejmie, nie do końca zidentyfikowany i zweryfikowany > > > > Jerry > > jaki masz login?? jeszcze Ciebie nie ma w camelocie??/ > > > Hiacynt Będę jutro , mam nadzieję. Dziś już muszę kończyć, a jak napisałem wcześniej - znajdę to cholerne hasło . To naprawdę ja jerry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: Jerry !!!! IP: 195.205.252.* 12.03.03, 14:24 Gość portalu: jerry napisał(a): > Gość portalu: HIacynt napisał(a): > > To naprawdę ja > przecież wiem od początku ) możesz zmienić sobie login, nawwet teraz i tutaj napisz ) ktoś się zgłosil o nicku podobnym do Twojego stąd mój poprzedni list pozdrawiam i czekamy Hiacynt ps. tutaj napisz swój login ) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Podrobki i falszerstwa przewaznie wychodza na 12.03.03, 14:18 Gość portalu: jerry napisał(a): > pollak napisał: > > > sceptyk napisał: > > bykk napisał : > > Ok ok przyznaję się .Ja to nie ja. Przekonaliście mnie. Nie wiem do czego ja tam przekonywałem. Zadałem tylko Sceptykowi pytanie (wiem, wiem, nie powinienem) i to w dosyć żartobliwy sposób dołączając odpowiedniego emotikona w razie jakby co. [.....] > Pyskówki mnie mało interesują.A już zupełnie czy pan A lubi pana B > a nie cierpi pana C i pani D i na odwrót.Naiwnie zakładam że jak mam > ochotę z kimś pogadać to gadam i nie zwracam uwagi czy jest to poprawne > politycznie i w jakim obozie jest aktualnie interlokutor. NIE NA TEMAT!!! Emotikonów już nie wstawiam bo nie działają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt proszę skontaktuj się ze mną :) IP: 195.205.252.* 13.03.03, 12:29 carmina napisała: > Jerry po perturbacjach i poszukiwaniach witaj )) Hiacynt ps. piszę w zastępstwie ACT - chwilowo nieobecne ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Jerry, miej litosc! Napisz do niej! n/t IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.03.03, 12:38 Odpowiedz Link Zgłoś
hiacynth m 13.03.03, 12:50 litować - to się nad tobą trzeba. Skąd w was tyle złości i zapiekłości? Zmierzcie siebie zawistnicy. Przy long drinkach. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk n 13.03.03, 13:11 hiacynth napisał: > litować - to się nad tobą trzeba. Skąd w was tyle złości i zapiekłości? > Zmierzcie siebie zawistnicy. Przy long drinkach. ----------------------------- Jestes wyjatkowo niewdziecznym cwokiem. Bezinteresownie, wpierw ja, a teraz Lady utrzymujemy ten watek 'na gorze', aby Jerry w koncu mogl przeczytac Wasze zaproszenie. Przeciez to w koncu zabiera nam czas, jakies tam pieniadze (polaczenie etc). Podziekowac powinienes, zamiast cos tam bluzgac niezdarnie. Gdzie tu widzisz zlosc? Zapieklosc? To Tobie wlasnie te cechy zaslaniaja wlasciwy oglad swiata. Odrobiny przyzwoitosci Ci brak, Hiacyncie. Zamiast podziekowac, piszesz cos o 'litowaniu' sie. I, zamiast wyrazic wdziecznosc, zalecasz abym sie zmierzyl. Jeszcze tego tylko brakuje, zebys dodal 'i zwazyl'. A na koniec o jakichs drinkach wspominasz. Ni z gruszki ni z pietruszki. No co to jest? No co ma piernik do wiatraka? Spojrz jeszcze raz, spokojnie, jak zlosc i zapieklosc Ci mina, na to co napisales. Obelgi i bezsens. No czyz to nie jest powod do wstydu? Mysle, ze jest. Twoj poziom inteletualny i moralnosc osiagnely wyjatkowo niski poziom ostatnimi czasy. I to Ty, Hiacyncie, byles wybrany kiedys nickiem roku! Sic transit gloria! sceptyk (zasmucony) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Sceptyk IP: 195.205.252.* 13.03.03, 14:34 sceptyk napisał: > hiacynth napisał: > > > litować - to się nad tobą trzeba. Skąd w was tyle złości i zapiekłości? > > Zmierzcie siebie zawistnicy. Przy long drinkach. > ----------------------------- > > Jestes wyjatkowo niewdziecznym cwokiem. Bezinteresownie, wpierw ja, a teraz > Lady utrzymujemy ten watek 'na gorze', aby Jerry w koncu mogl przeczytac Wasze > zaproszenie. Przeciez to w koncu zabiera nam czas, jakies tam pieniadze > (polaczenie etc). Podziekowac powinienes, zamiast cos tam bluzgac niezdarnie. powinieneś zauwać, ze Jerry wczoraj przeczytał list do siebie. Po co się wcinacie? > > Gdzie tu widzisz zlosc? Zapieklosc? To Tobie wlasnie te cechy zaslaniaja > wlasciwy oglad swiata. Odrobiny przyzwoitosci Ci brak, Hiacyncie. Zamiast > podziekowac, piszesz cos o 'litowaniu' sie. I, zamiast wyrazic wdziecznosc, > zalecasz abym sie zmierzyl. Jeszcze tego tylko brakuje, zebys dodal 'i zwazyl'. > A na koniec o jakichs drinkach wspominasz. Ni z gruszki ni z pietruszki. No > co to jest? czy w liście do ciebie pisałem o drinkach? Twoja gruszka lub pietruszka? Kto powinien ten zrozumioał. > > No co ma piernik do wiatraka? Spojrz jeszcze raz, spokojnie, jak zlosc i > zapieklosc Ci mina, na to co napisales. Obelgi i bezsens. No czyz to nie jest > powod do wstydu? Mysle, ze jest. Twoj poziom inteletualny i moralnosc > osiagnely wyjatkowo niski poziom ostatnimi czasy. I to Ty, Hiacyncie, byles > wybrany kiedys nickiem roku! Sic transit gloria! > > sceptyk (zasmucony) nawet nie sprawdzam od jak dawna nie udzielam się na aktualnościach - od jakichś dwóch tygodni? Przeczytane wczoraj i przedwczoraj w listach do innych osób: • To moze ja wyjasnie sceptyk 11-03-2003 21:26 . I znow cytat. Kurde, to musi byc Chamcynt. Albo ktos podobny. Tez cham. • Nurni, jest mi naprawde bardzo przykro, sceptyk 12-03-2003 02:30 ale odnosze wrazenie, ze Tobie cos sie w glowie popierdolilo. Jesli pan_pyndzelek odszedl z tego forum, to przede wszystkim stalo sie to w glownej mierze za moja przyczyna. Poswiecilem duzo czasu i tylez postow, aby tego gnoja stad wypedzic. Ty w tym czasie zajety byles flirtowaniem z Chamcyntem i .... ========================================================================= jak widać masz problem ze swoją złością i zapiekłością, skoro nie przypominam sobie kiedy ostatni list o tobie napisałem. Po co wynmieniasz mój nick, skoro mnie tutaj nie ma? Ale skoro już jestem , a propos frendzla. Odnoszę wrażenie, podobnie jak w ocenie intencji hawka, że nie rozumiesz prostych sytuacji. Nurni w sposób dość okrężny się ciebie pyta, co uczynisz gdy frendzel pewnego dnia okazę się Franią? Podobnie jak Zsypek okazuje się podobno Helgą? Frendzla będziesz traktował jak kobietę? Hiacynt ps, nie wspominaj mojego nicka, nie ma potrzeby Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Hiacyncie, masz oczywiscie racje 13.03.03, 17:45 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > > Ale skoro już jestem , a propos frendzla. > Odnoszę wrażenie, podobnie jak w ocenie intencji hawka, że nie rozumiesz > prostych sytuacji. Nurni w sposób dość okrężny się ciebie pyta, co uczynisz > gdy frendzel pewnego dnia okazę się Franią? > Podobnie jak Zsypek okazuje się podobno Helgą? > Frendzla będziesz traktował jak kobietę? ---------------------------------------------- Jak zawsze zreszta. I przyznaje Ci ja nawet wtedy, gdy nie rozumiem Twych postow, gdyz zdaje sobie doskonale sprawe z Twej nieomylnosci. Zwlaszcza powyzszy Twoj tekst sprawia mi niebagatelne trudnosci. Dlaczego Nurni sie mnie pyta o Pyndzelka? I dlaczego ja mam cos czynic, jak ow Pendzel okaze sie Frania? Jedyne co mi przychodzi do glowy, to spytac sie Ciebie, w rewanzu, co uczynisz, gdy bomba pod autem Carminy wybuchnie pewnego dnia? Czy bedziesz ja traktowal jak kobiete, czy jak ducha? A jesli jak ducha, to jakiej plci duchy bywaja przewaznie? Moje pytanie jest tym zasadniejsze od Twego, ze (a) zakladam, ze istnieja jakies powiazania miedzy Carmina a Toba, oraz (b) zagrozenie bombowe faktycznie istnieje; w kazdym razie jesliby sadzic po skargach Carminy do Admina. Nie przypominam sobie natomiast istnienia zwiazkow miedzy mna a Pendzlem, jak i rowniez nie jest mi nic wiadomo o planach zmiany forumowej plci przez tegoz. Nie wykluczam, ze jestescie z Nurnim lepiej poinformowani w tej materii. Oswiec zatem Forumowiczow, wlacznie ze mna. Nadmieniam, ze jestes w posiadaniu cytatow, dokumentujacych me powyzsze stwierdzenia. pozdrawiam. Serdecznie. sc-k PS. Natomiast wybaczysz, mam nadzieje, jako naturalna, sytuacje, ze Twoj nick pokazuje sie w moich postach w momentach okresowego wykwitu ordynarnych tekstow wobec Helgi na Forum. Tys wszak prekursorem tego chamstwa (posiadasz odpowiednie cytaty). Ojcem chrzestnym, jesli moge uzyc tego okreslenia. Choc dorobiles sie epigonow. Ambitnych. I plodnych. Poszukaj ich wsrod godnych nickow, w Waszym kulturalnym towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_hawk Jerry! Zlitujesz sie nad Hiackiem, wreszcie? 13.03.03, 12:55 Jemu sie wszystko dokladnie z tej nudy i rozpaczy juz pochrzanilo! Odpowiedz Link Zgłoś
lady_hawk p.s.:Jerry 13.03.03, 12:59 Nie boj sie zacytowywania. Mozna nie czytac, podziekowac wystarczy. On i tak niewiele rozumie, to i kazda odpowiedz przelknie, jak bedzie o kapuscie i motylkach. Odpowiedz Link Zgłoś