hugus1
11.03.03, 14:08
Oglądając wczoraj "Kropkę nad I", dotyczącą odpowiedzi na pytanie, dlaczego,
tylko dwoje z państwa ministrów (radców?)z Krajowej rady telewizji iczegos
tam jeszcze, zrezygnowało w odpowiedzi na apel Prezydenta, to okazało się,
że wszyscy są cacy a winien jest kumpel, nawet czasem nie z tej samej
piaskownicy. Braun z mojej Unii Wolności, postkomuności, prawicowy Sellin,
wszyscy bełkotliwie wyjaśniali, dlaczego jakiś w końcu autorytet, jakim jest
Prezydent i jego apele, mają tak naprawdę w d.... Włoczyłem sie parę ładnych
lat po świecie, od trzech lat mieszkam w Polsce, i nagle uświadamiam sobie ,
że nie wiem gdzie mieszkam, gdzie do jasnej cholery jest ta Polska, czy
pomiędzy wódką a zakąską w czasie libacji A. Michnika z Urbanem? {Powoli
zaczynam sie zbierac do odlotu, a tak pragnąłem zostać, ech naiwny, naiwny,
jak....Polak.