Gość: seledynowa
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
17.03.03, 09:13
Pierwszy raz tu jestem i może nie mam pełnego rozeznania w sporach, ale to co
wyczytałem - mnie przeraża.
Moje poglądy są raczej życzliwe, tolerancyjne i przyznam się, że nosze w
sobie wstyd za skandale typu Lublin, Jedwabne....
ale
ALE!
przerażają mnie obsesjonaci, którzy generalizując, rozdrapując blizny, strupy
i drapiąc nowe rany - wciąż rozniecają konflikty. Prowokuja nienawiść.
D-NUTKO - wiesz, jak łatwo z dziecka zrobic złodzieja?
Wystarczy mu to wciąż powtarzać: "Znowu ukradłes cukierka z szafeczki", "Tu
była złotówka - ukradłeś ją", "Babciu zobacz jakiego wychowalismy sobie
złodziejaszka" itd - konsekwentnie i często.
Za parę tygodni - dzieciak już się jednoznacznie sam określi "Jesli wszyscy
tak uważaja, to znaczy, że rzeczywiście jestem ZŁODZIEJEM. A co mam robić
teraz? Wiadomo! Kraść!"
Podobnie Ty działasz - wmawiaj wszystkim wokół antysemityzm, nienawiść i
poczucie winy. Az wielu uwierzy, że są wrogami Żydów. I wtedy rzeczywiście
zaczną się zachowywać zgdnie ze schematem antysemity.
Wielokrotnie powtarzane ludziom kłamstwo - staje sie dla nich prawdą
sel