d_nutka
18.03.03, 17:30
A wystarczy tak niewiele by zachować pokój.
Husajn z synami opuszcza Irak i niech zabrzmią fanfary zwycięstwa pokoju.
Czy to za duża ofiara w imię światowego pokoju?
Takie pokojowe ultimatum wypełnić.
Dlaczego jeden bogaty człowiek nie może poświęcić się dla swojego narodu?
Przecież nikt od niego nie zada by opuszczał swój kraj tylko w skarpetkach.
Gdzież się pochowali obrońcy pokoju?
Chcą umierać za Husajna?