Dodaj do ulubionych

Robin Cook przestrzega

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 13:16
Robin Cook przestrzega przed politycznymi skutkami wojny

Były minister spraw zagranicznych rządu w Londynie wzywa do wycofania
żołnierzy brytyjskich z Iraku. Tymczasem badania brytyjskiej opinii wykazują
zmianę jej nastawienia wobec wojny w Iraku.

Jego zdaniem długofalowe skutki wojny będą fatalne. Cook przewiduje bowiem,
że zmuszone do walk o Bagdad siły anglo-amerykańskie - jak się wyraził -
"zasieją ziarno nienawiści do Zachodu wśród Arabów".

Robin Cook opuścił rząd Tony`ego Blaira po serii dyplomatycznych
niepowodzeń, jakie poprzedziły wojnę. Dotąd był powściągliwy, ale dziś na
łamach "Sunday Mirror" pisze, że wojna jest "krwawa i niesprawiedliwa".
Przekonuje, że Tony Blair i George W.Bush nie docenili determinacji armii
irackiej.

źródło : www.interia.pl


Obserwuj wątek
    • Gość: kuk Re: Robin Cook przestrzega IP: 168.143.113.* 30.03.03, 22:11
      Pan Cook napisal:
      > Jego zdaniem długofalowe skutki wojny będą fatalne.
      > Cook przewiduje bowiem, że zmuszone do walk o Bagdad
      > siły anglo-amerykańskie - jak się wyraził -
      > "zasieją ziarno nienawiści do Zachodu wśród Arabów".

      To bardzo kuriozalne twierdzenie pana Cook'a zaklada,
      ze w chwili obecnej arabowie niewatpliwie kochaja i USA
      i Wielka Brytanie. Przejawy tej glebokiej milosci mozna
      zauwazyc co jakis czas w postaci zgliszczow i cial
      po wybuchach przyjaznych bomb w klubach nocnych i
      innych temu podobnych obiektach wojskowych.
      WTC tez pewnie kwalifikuje sie jako obiekt wojskowy
      gdyz byla tam antena.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka