jaceq
14.11.06, 01:30
może odnotować kolejne klęski:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3733813.html?skad=rss
jeśli wicepremier Giertych zażąda od koalicjanta dla niezaspokojonego
samorządowo Wierzejskiego np. stanowiska ambasadora w Niemczech.
" Były żołnierz Bundeswehry został skazany w poniedziałek na karę dwóch lat i
czterech miesięcy więzienia za podżeganie do nienawiści etnicznej.
21-letniemu mężczyźnie udowodniono, że podczas służby w koszarach w Erfurcie
(Turyngia) wykonywał hitlerowskie pozdrowienie i odtwarzał wrogą wobec
cudzoziemców muzykę."
Pan (potencjalny) ambasador wystarczy, że zamówi piwo w pubie i mogą go
zamknąć w plecionce i odwieźć do cyrkułu. A swoją drogą, ciekawe co odtwarzał
i co na to prawo autorskie Republiki (bo chyba odtwarzał publicznie?). I co to
jest "wroga wobec cudzoziemców muzyka"? Wszak muzyka obyczaje łagodzi ponoć,
nawet kocia. Czy nuty np. Horst-Wessel Lied (słowa nas powiedzmy, że nie
interesują) mogą być w jakiś sposób wrogie wobec cudzoziemców?