Dodaj do ulubionych

Korwin-Mikke to DEBIL!

IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 14.11.01, 00:00
- Na stronie www.expander.pl znajduje sie cotydodniowy felieton Korwin-Mikke -

Nie wiem czy wiecie,ale to dzieki Lysiakowi nakarmiono dzieci w Bieszczadach.To
pare dni po jego apelu Ochojska nakarmila glodomory z wlasnych,euro-piersi.
Popatrzmy na ostatni felieton Korwina.Coz to "ciekawego" on pisze? No np.,ze w
Bieszczadach "Nie bylo glodnych dzieci".Idzmy dalej.

"Ludzie glodni stanowia tak znikomy ulamek populacji, że nie są warci
zainteresowania.Niech żyją ze śmietników!" i,ze (UWAGA!) "W POLSCE NIE MA BIEDY"
Polecam ten felieton wszystkim tym,ktorzy naiwnie wierza w nauki Korwina,choc
zdaje sobie sprawe,ze twardoglowosci nie da sie latwo wyeleminowac.

A tak na marginesie mam pytanie:
Jak mozna byc UPRowcem skoro program UPRu opiera sie na chorej wyobrazni
Korwina? Skad wiedziec co nowego on wymysli i jak W PELNI poznac jego program?





Obserwuj wątek
    • Gość: Zsypek ja cie lubie, niewazne :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.11.01, 00:05
    • Gość: max a oto tekst! :)(ostry jak zwykle i bodzący umysły) IP: *.net.bialystok.pl 14.11.01, 00:29
      www.expander.pl/cgi-bin/expander/frameset.jsp

      Janusz Korwin-Mikke

      Niech nie wraca!


      Polskie gazety nieustannie troszczą się o biednych, głodnych i
      słabych. Jest to dokładnie ta sama potrzeba, dla zaspokojenia której telewizje
      nadają horrory. Ludzie uwielbiają się bać i troszczyć o bliźnich – z czego, poza
      pismakami, znakomicie żyją nasi żebracy – i dodatkowo żebracy z kilku innych
      krajów Europy, a nawet Azji.

      Parę lat temu gazety podniosły larum z powodu dzieci w Bieszczadach,
      mdlejących na lekcjach z głodu z powodu braku drugiego śniadania. Natychmiast na
      pomoc ruszyły ekipy dziennikarzy uzbrojonych w bułeczki, zafundowane przez dobre
      dusze zwane z grecka filantropami. Niestety, nie dało im się odnaleźć ani jednego
      takiego dziecka. Co, rzecz jasna, nie przeszkadza od czasu do czasu wspomnieć, że
      parę lat temu były w Bieszczadach głodujące dzieci.

      Powiedzmy jasno: głodu w Polsce nie ma – i basta! Gdyby w Polsce był
      głód, telewizja (u nas biedacy mają telewizory), gazety dla ubogich (zwłaszcza
      rozdawane bezpłatnie!) a także okolice śmietników byłyby zalane ogłoszeniami
      treści: „Nasze bułki zawierają aż 1500 kalorii”; „Nasz chleb zawiera o połowę
      więcej kalorii od konkurenta!”, „50 gram – i aż 200 kalorii!” – i tak dalej... W
      rzeczywistości nie spotkałem ani jednego takiego ogłoszenia. Natomiast sporo jest
      ogłoszeń typu: „...i tylko 2 kalorie”; „Dzięki naszym produktom
      schudniesz”, „Dżem niskokaloryczny”, itd. (Tak nawiasem: jest ponoć kapitalizm –
      czyli ustrój, w którym każdy powinien otrzymać to, co lubi. Ja lubię dżemy
      wysokokaloryczne – i jestem przekonany, że nie jestem jedynym. I nigdzie –
      powtarzam: NIGDZIEnie znalazłem słoika z nalepką „Dżem wysokokaloryczny!”wink.

      Jest to dowód, że albo producenci bułek, chleba itd. pogłupieli nie
      chcąc zdobyć poważnego sektora rynku, jakim są przymierające głodem rzesze – albo
      ludzie głodni stanowią tak znikomy ułamek populacji, że nie są warci
      zainteresowania. Niech żyją ze śmietników!

      Przypominam tu, że w Związku Sowieckim nikt nie żył ze śmietników – z
      tego prostego powodu, że nic mającego odrobinę wartości nie było tam na śmietnik
      wyrzucane, co chwalebnie świadczy o jakości ustroju tak wspaniale zachęcającego
      do oszczędzania. Natomiast w Nowym Jorku za posadę śmieciarza trzeba zapłacić
      $40.000 mafii (akurat w tym przypadku: żydowskiej) która opanowała śmieciarstwo.

      Śmietniki mamy w Polsce nieźle zapatrzone. Dysponując rikszą
      motorowerową, bejcą wiertarką, śrubkami, młotkiem, śrubokrętem i ew. lakierem
      podejmuje się w ciągu dwóch dni zupełnie przyzwoicie umeblować 3-pokojowe
      mieszkanie tym, co leży obok warszawskich śmietników...

      Ustrój mamy okropny: tłamszący ludzkie wysiłki, niweczący nadzieje na
      wzrost gospodarczy, skorumpowany itp. itd. – ale proszę we mnie nie wmawiać, że
      za PRL-u było lepiej! Te 70 czy 80% gospodarki działającej na czarno i szaro
      zaspakaja 5 razy tyle naszych potrzeb, co cała gospodarka PRL. A to, że gdybyśmy
      w 1989 roku sprywatyzowali wszystko (z wyjątkiem, być może, Belwederu), podatki
      ustawili na poziomie Wysp Dziewiczych (2,5%) zaś cały parlament i 9/10 rządu
      wysłali na w/w Wyspy podwajając im diety pod warunkiem, że obiecają przez 25 lat
      nie wrócić – to dziś żylibyśmy na poziomie europejskim, a polskie rakiety
      (prywatne) badałyby, co da się przemycić z Marsa – to już inna sprawa.

      Aha, i wtedy też byliby biedni. Bo społeczeństwo bez biedoty – to
      chore, nienormalne społeczeństwo. Jak pociąg bez ostatniego wagonu.


      • Gość: ethanol Re: a oto tekst! :)(ostry jak zwykle i bodzący umysły) IP: 151.112.27.* 14.11.01, 00:42
        no tak,
        te zdania tendencyjnie wyrwane z kontekstu felietony przez kolege niewazne
        nijak nie pasuja do tego felietonu bo jest on o czym innym niz niewazne chcial
        nam przedstawic. Czyzby kolega niewazne nie potrafil zrozumiec slowa pisanego w
        calosci i rozumie jedynie jakies pojedyncze zdania ???. Pewnie tak musi byc.
    • Gość: max Re: Korwin-Mikke to DEBIL! :) IP: *.net.bialystok.pl 14.11.01, 00:37
      Gość portalu: niewazne napisał(a):

      > - Na stronie www.expander.pl znajduje sie cotydodniowy felieton Korwin-Mikke -
      >
      > Nie wiem czy wiecie,ale to dzieki Lysiakowi nakarmiono dzieci w Bieszczadach.To
      >
      > pare dni po jego apelu Ochojska nakarmila glodomory z wlasnych,euro-piersi.
      > Popatrzmy na ostatni felieton Korwina.Coz to "ciekawego" on pisze? No np.,ze w
      > Bieszczadach "Nie bylo glodnych dzieci".Idzmy dalej.
      >
      > "Ludzie glodni stanowia tak znikomy ulamek populacji, że nie są warci
      > zainteresowania.Niech żyją ze śmietników!" i,ze (UWAGA!) "W POLSCE NIE MA BIEDY
      > "
      > Polecam ten felieton wszystkim tym,ktorzy naiwnie wierza w nauki Korwina,choc
      > zdaje sobie sprawe,ze twardoglowosci nie da sie latwo wyeleminowac.

      eliminator?smile


      > A tak na marginesie mam pytanie:
      > Jak mozna byc UPRowcem skoro program UPRu opiera sie na chorej wyobrazni
      > Korwina? Skad wiedziec co nowego on wymysli i jak W PELNI poznac jego program?

      w tym artykule jest program!:> zauwazyles?smile o o tam gdzie 2.5% podatków?
    • Gość: max czy zrozumiales co to "Dżem wysokokaloryczny"?:)) IP: *.net.bialystok.pl 14.11.01, 00:42
      człowiek taki jest zmedializowany ze takich oczywistosci nie zauwaza! I to jest
      najstraszniejsze Panie Niewazne!
      • Gość: niewazne Odpowiedz na wszystkie GLUPIE poprzednie zarzuty! IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 14.11.01, 02:53
        Ethanol,zebym nie wiem co napisal musi dokopac,ale po INNYCH sie tego
        niespodziewalem.Dlaczego?

        JKM pisze; " Jest to dowód, że albo producenci bułek, chleba itd. pogłupieli
        nie chcąc zdobyć poważnego sektora rynku, jakim są przymierające głodem rzesze –
        albo ludzie głodni stanowią tak znikomy ułamek populacji, że nie są warci
        zainteresowania. Niech żyją ze śmietników!"

        CZY WY NIE ROZUMIECIE,ZE TEN TEKST TO EFEKT CHOREJ WYOBRAZNI JKM?
        ON MYSLI,MYSLI I MYSLI.I CO Z TEGO WYNIKA? GOWNO! TO JEMU SIE WYDAJE,ZE
        PRODUCENCI TAK MYSLA (ZE LUDZIE GLODNI STANOWIA TAK ZNIKOMY....itd)
        BO ZADEN PRODUCENT TAK NIE MYSLI!

        Dlaczego nic nie falszuje? Przeciez sam podalem link!! (zebyscie mogli caly
        tekst przeczytac!!!) a nie tylko fragmenty,ktore zamiescilem smile)))))


        • Gość: niewazne Jeszcze jedno IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 14.11.01, 03:07
          Jezeli to co JKM mowi byloby prawda (ze producenci nie dostrzegaja takiej grupy
          jak biedni) to dlaczego jedne z najpopularniejszych papierosow sprzedawane
          sa na raty (po jednym) ? Nazywaja sie "bezrobotne"!
          • Gość: ethanol Re: Jeszcze jedno IP: 151.112.27.* 14.11.01, 03:24
            niewazne - piszesz, ze rozumiesz, ze ja ci dokopuje ale czemu inni tez ???
            Ano inni tez dostrzegaja twoja slabosc umyslowa i brak logicznego wyciagania
            wnioskow. Choc w tym wypadku musze przyznac, ze Korwin troche przesadzil. Ja
            mysle, ze ty niewazne tak w gruncie rzeczy to w porzadku chlop jestes. Tyle ze
            jestes albo jeszcze mlody, albo jeszcze nie calkiem bystry. Ale to przyjdzie.
        • Gość: luka Re: Odpowiedz na wszystkie GLUPIE poprzednie zarzuty! IP: 217.67.196.* 14.11.01, 09:21
          Gość portalu: niewazne napisał(a):

          > CZY WY NIE ROZUMIECIE,ZE TEN TEKST TO EFEKT CHOREJ WYOBRAZNI JKM?
          > ON MYSLI,MYSLI I MYSLI.I CO Z TEGO WYNIKA? GOWNO! TO JEMU SIE WYDAJE,ZE
          > PRODUCENCI TAK MYSLA (ZE LUDZIE GLODNI STANOWIA TAK ZNIKOMY....itd)
          > BO ZADEN PRODUCENT TAK NIE MYSLI!

          Nie drzyj się tak. Wszyscy już usłyszeli, żeś ćwierćinteligent nie rozumiejący
          słowa pisanego. Ułomność intelektualna to naprawdę nie jest zaleta, choć może ta
          teza wyda Ci się obrazoburcza.

          > Dlaczego nic nie falszuje? Przeciez sam podalem link!! (zebyscie mogli caly
          > tekst przeczytac!!!) a nie tylko fragmenty,ktore zamiescilem smile)))))

          Fragmenty spreparowałeś, kontekst pominąłeś, tekstu i tak nie zrozumiałeś.
          Jesteś albo idiota albo prowokator.
        • Gość: max dlaczego niewazne jest politycznie poprawny?:) IP: *.net.bialystok.pl 14.11.01, 11:44
          Gość portalu: niewazne napisał(a):

          > Ethanol,zebym nie wiem co napisal musi dokopac,ale po INNYCH sie tego
          > niespodziewalem.Dlaczego?
          >
          > JKM pisze; " Jest to dowód, że albo producenci bułek, chleba itd. pogłupieli
          > nie chcąc zdobyć poważnego sektora rynku, jakim są przymierające głodem rzesze
          > –
          > albo ludzie głodni stanowią tak znikomy ułamek populacji, że nie są warci
          > zainteresowania. Niech żyją ze śmietników!"
          >
          > CZY WY NIE ROZUMIECIE,ZE TEN TEKST TO EFEKT CHOREJ WYOBRAZNI JKM?
          > ON MYSLI,MYSLI I MYSLI.I CO Z TEGO WYNIKA? GOWNO! TO JEMU SIE WYDAJE,ZE
          > PRODUCENCI TAK MYSLA (ZE LUDZIE GLODNI STANOWIA TAK ZNIKOMY....itd)
          > BO ZADEN PRODUCENT TAK NIE MYSLI!
          >
          > Dlaczego nic nie falszuje? Przeciez sam podalem link!! (zebyscie mogli caly
          > tekst przeczytac!!!) a nie tylko fragmenty,ktore zamiescilem smile)))))


          ...wiec co z tymi "dżemami" do cholery?smile twoje wytłumacznie :"BO ZADEN PRODUCENT
          TAK NIE MYSLI" a rzeczywistosc taka jaka jest! wiec kogo to wyobraznia?
    • Gość: nik Re: Korwin-Mikke to DEBIL! IP: *.216-194-22-120.nyc.ny.metconnect.net 14.11.01, 05:39
      Korwin-Mikke to rzeczywiście człowiek o chorej umysłowości. I do tego groźny.
      Ma wielu miłośników, ślepo w niego zapatrzonych.
      Swoją chorą sofistyką udaje inteligenta. Zwodzi ludzi, którzy zauważywszy
      manipulacje marksistów, łatwo dają się zwiezc na pseudoliberalne manowce innym
      szalencom.
    • Gość: crack66 Terroryzm "pomocy biednym" i inne idiotyzmy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 07:21
      Moda, która nastąpiła od kilku(nastu) lat w naszym pięknym kraju da się
      streścić w stwierdzeniu: TERRORYZM POMOCY BIEDNYM. Nie mona bezkarnie
      powiedzieć, że nie jest się zainteresowanym losem biednych. Ja jednak powiem:
      nic mnie oni (biedni) nie obchodzą, sami są sobie winni, a jeśli z rzadka nie,
      to na pewno nie istnieją przeze mnie. Więc zero wyrzutów sumienia.
      Banda mniej i bardziej zinstytucjonalizowanych POMOCANTÓW grzebie w mojej
      kieszeni, a potem dokarmia notorycznych nierobów, ulicznice, czeczeńskich
      bandziorów i inne cywilizacyjne odpady.
      Pomagać trzeba owszem, ale zamożnym albo mającym szansę na zamożność, bo to oni
      a nie Ośrodki Opieki Społecznej stworzą miejsca pracy. Nieudacznicy będą mogli
      wówczas tę pracę podjąć. Tylko, że nieudacznikom jest tak wygodniej jak jest
      teraz, a pomocanci wiedzą że to bieda jest medialna, bo drze mordę, a
      wspomagając zamożnych nigdy nie gościli by na łamach największych gazet i w
      innych przekaziorach.
      Jak wygląda pomoc instytucjonalna?
      Radzę wizytę pod ośrodkiem pomocy społecznej na Żurawiej: fioletowe buźki,
      krzywe na bok noski obu płci, zmutowane bachory na rękach, wszystko TO w
      kolejce po talony żywnościowe i parę groszy. A potem pójdźcie pod Złotą Kurkę,
      bar mleczny w którym realizuje się te talony. Będziecie mogli je odkupić
      po "rozsądnej" cenie. Super interes: najpierw z moich pieniędzy dano śmieciowi
      5 zł (na dzień) na żywienie, a potem ja odkupię od śmiecia MOJE PIENIĄDZE za
      kolejne 4 zł.
      No ale to jeszcze za mało na alpagę, a i zakąsić trzeba i wiecie gdzie ich
      teraz możecie spotkać? Na każdym parkingu machają do was i wyciągają brudne
      ręce po kolejne parę zotych.
      Z Bieszczadami to też była oczywista bzdura. Tam znajdują się dwie cenne
      rzeczy: ziemia, która rodzi i turyści, którzy płacą. Głodnych dzieci tam nie
      było, chyba że "rodzice" wydali pieniądze na coś ważniejszego niż jedzenie.
      I NAJBARDZIEJ PODSTAWOWA SPRAWA: od karmienia głodnych dzieci są ich rodzice, a
      mnie zwyczajnie irytuje wszechobecny nachalny PAJACYK o lichym i głupim
      wyglądzie straszący z większości stron. Zawsze uważać muszę by przypadkiem na
      niego nie kliknąć...
      • Gość: siedem Re: Terroryzm IP: *.tgory.pik-net.pl 14.11.01, 07:47
        co do korwina, mam jeden zarzut
        jego słowo jest zbyt drastyczne
        warstwa merytoryczna 100% racji
        ba nawet 150% i nawet mlodzi PPS
        o ile maja choc tyci oleju we lbie
        musza sie z tym zgodzic

        natomiast drastycznie jaskrawo
        naswietlanie sprawy [dotyczy takze craka]
        zraza ta czesc spoleczenstwa
        ktora w skrocie mozna nazwac bezwolnym bydlem
        karninym pysznym i mdlym siankiem mediow
        dajacym sobie wmowic ze eutanazja to postep
        [jaki tam postep? juz 1 socjalista hitler to wprowadzal]

        DO NIEWAZNE, WIESZ CO?
        -NIEWAŻNE
        smile)
        7


        Gość portalu: crack66 napisał(a):

        > Moda, która nastąpiła od kilku(nastu) lat w naszym pięknym kraju da się
        > streścić w stwierdzeniu: TERRORYZM POMOCY BIEDNYM. Nie mona bezkarnie
        > powiedzieć, że nie jest się zainteresowanym losem biednych. Ja jednak powiem:
        > nic mnie oni (biedni) nie obchodzą, sami są sobie winni, a jeśli z rzadka nie,
        > to na pewno nie istnieją przeze mnie. Więc zero wyrzutów sumienia.
        > Banda mniej i bardziej zinstytucjonalizowanych POMOCANTÓW grzebie w mojej
        > kieszeni, a potem dokarmia notorycznych nierobów, ulicznice, czeczeńskich
        > bandziorów i inne cywilizacyjne odpady.
        > Pomagać trzeba owszem, ale zamożnym albo mającym szansę na zamożność, bo to oni
        >
        > a nie Ośrodki Opieki Społecznej stworzą miejsca pracy. Nieudacznicy będą mogli
        > wówczas tę pracę podjąć. Tylko, że nieudacznikom jest tak wygodniej jak jest
        > teraz, a pomocanci wiedzą że to bieda jest medialna, bo drze mordę, a
        > wspomagając zamożnych nigdy nie gościli by na łamach największych gazet i w
        > innych przekaziorach.
        > Jak wygląda pomoc instytucjonalna?
        > Radzę wizytę pod ośrodkiem pomocy społecznej na Żurawiej: fioletowe buźki,
        > krzywe na bok noski obu płci, zmutowane bachory na rękach, wszystko TO w
        > kolejce po talony żywnościowe i parę groszy. A potem pójdźcie pod Złotą Kurkę,
        > bar mleczny w którym realizuje się te talony. Będziecie mogli je odkupić
        > po "rozsądnej" cenie. Super interes: najpierw z moich pieniędzy dano śmieciowi
        > 5 zł (na dzień) na żywienie, a potem ja odkupię od śmiecia MOJE PIENIĄDZE za
        > kolejne 4 zł.
        > No ale to jeszcze za mało na alpagę, a i zakąsić trzeba i wiecie gdzie ich
        > teraz możecie spotkać? Na każdym parkingu machają do was i wyciągają brudne
        > ręce po kolejne parę zotych.
        > Z Bieszczadami to też była oczywista bzdura. Tam znajdują się dwie cenne
        > rzeczy: ziemia, która rodzi i turyści, którzy płacą. Głodnych dzieci tam nie
        > było, chyba że "rodzice" wydali pieniądze na coś ważniejszego niż jedzenie.
        > I NAJBARDZIEJ PODSTAWOWA SPRAWA: od karmienia głodnych dzieci są ich rodzice, a
        >
        > mnie zwyczajnie irytuje wszechobecny nachalny PAJACYK o lichym i głupim
        > wyglądzie straszący z większości stron. Zawsze uważać muszę by przypadkiem na
        > niego nie kliknąć...

        • Gość: crack66 Prawda to jest takie coś... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.01, 07:57
          ...co trzeba formułować jasno i czasem nawet brutalnie. Korwin ma tę zaletę, że
          DZIĘKI swemu stylowi rozbełtuje umysłowe bagienko politpoprawnych idiotów.
          Niech jeden na tysiąć POMYŚLI (nawet jeśli się nie zgodzi), to już jest warte
          tego wysiłku.
          Tylko myślenie ma przyszłość. Gdyby kiedyś małpy nie myślały, a tylko pomagały
          swoim najuboższym to do dziś mieszkalibyśmy na drzewach prawdopodobnie...
          • natt Re: Prawda to jest takie coś... 14.11.01, 11:39
            Gość portalu: crack66 napisał(a):
            przypominam (jesli zapomniales), badz informuje (jesli byles za maly), ze cale
            bandy "politpoprawnych idiotow" i roznych "pomocantow" z tak zwanych panstw
            zachodnich wydatnie pomagaly nam, rowniez przypuszczam tobie, w siermieznych
            latach `80.
            > ...co trzeba formułować jasno i czasem nawet brutalnie. Korwin ma tę zaletę, że
            >
            > DZIĘKI swemu stylowi rozbełtuje umysłowe bagienko politpoprawnych idiotów.
            > Niech jeden na tysiąć POMYŚLI (nawet jeśli się nie zgodzi), to już jest warte
            > tego wysiłku.
            > Tylko myślenie ma przyszłość. Gdyby kiedyś małpy nie myślały, a tylko pomagały
            > swoim najuboższym to do dziś mieszkalibyśmy na drzewach prawdopodobnie...

      • Gość: doku Wszystko to prawda, ale Korwin to i tak idiota IP: *.mofnet.gov.pl 14.11.01, 13:38
        Korwin jest szefem partii politycznej, a nie zwyczajnym felietonistą,
        satyrykiem czy filozofem. Kiedy czytam Korwina, a potem widzę reakcje głupszej
        części społeczeństwa, to nieodparcie narzuca mi się porównanie z Nietzschem:
        każdy może wyjąć z każdego jego tekstu jakieś zdanie, które znaczy co innego
        niż autor miał na myśli. Powód jest prosty - Korwin ma taką samą manierę jak
        Mistrz (oczywicie to nie ta liga) - zaczyna pisać o swoich przeciwnikach,
        ośmiesza ich, zapomina o sobie, aż wreszcie, żeby ich ostatecznie pogrążyć,
        przytacza ich sposób myślenia, ale nie podaje cytatu (bo go nie ma przed
        nosem), lecz insynuuje domniemaną myśl adwersarza, zapominają napisać przy tym:
        "to nie ja!").

        "Niech żyją ze śmietników!" - to oczywiście insynuacja w zamierzeniu Korwina -
        on wkłada te słowa w usta producentów pieczywa - ale producentów
        hipotetycznych! Mówiąc prościej, Korwin użył tu skrótu myślowego pisząc ten
        idiotyzm zamiast np.: "Hipoteza, że w Polsce jest więcej niż kilka procent
        ludzi biednych, prowadzi do wniosku, że producenci pieczywa są w zmowie, że
        produkują zbyt drogie pieczywo na podobieństwo monopolu i nie pozwalają nikomu
        wyprodukować pieczywa taniego. Taki wniosek jest oczywiście błędny, bo ci
        producenci nie są potworami, gdyż ich zmowa zmuszałaby biednych do żywienia się
        na śmietnikach. Hipoteza musi być więc błędna. Udowodnione więc zostało, że
        biedy w Polsce nie ma".

        Taka debilna maniera pisarska (nie to co w cudzysłowie powyżej) oczywiście jest
        naturalna dla Nietzschego, bo Mistrz był naprawdę chory psychicznie i nie
        potrafił kontrolować, kiedy odpływał, utożsamiając się z wyobrażonym przez
        siebie przeciwnikiem, którego poglądy chciał ośmieszyć. Można znaleźć u Mistrza
        całe akapity, które bez przeczytania początku rozdziału wydają się
        przekonaniami "narratora", podczas gdy w rzeczywistości były to przekonania
        przez niego ośmieszane. Niestety Korwin nie jest chory psychicznie, ale jest
        takim sobie idiotą w znaczeniu potocznym. Ten jego idiotyzm jest podwójny:

        Po pierwsze, taka maniera szydercy jest najgłupszą rzeczą, jaka może zrobić
        polityk, gdyż polityk musi być zrozumiały dla mas, a jego teksty muszą być
        odporne na wyrywanie z kontekstu. Wystarczy popatrzyć na wiadomości w TV, aby
        zobaczyć jak krótkie fragmenty wypowiedzi polityków mieszczą się w serwisach.
        Polityk, który tego nie rozumie, jest idiotą, albo prowokatorem (co na jedno
        wychodzi).

        Po drugie, aby używać takiej maniery, trzeba mieć rację. Trzeba być geniuszem i
        mieć pewność, co jest prawdą niewątpliwą. Bo kiedy człowiek się zwyczajnie
        pomyli (albo tak się wydaje), to ktoś może wskazać błąd w rozumowaniu (albo
        niejasność w argumentacji), a wtedy można się wycofać (albo uściślić).
        Niestety, Korwin jest po prostu arogantem, który myli się często. A idiotą jest
        dlatego, że nie rozumie, iż kiedy pomyli się w trakcie wprowadzenie do swojego
        końcowego szyderstwa, to nikt (kto Korwina słabo zna) nie ma szans zrozumieć,
        że to miało być szyderstwo - ludzie widzą, że Korwin pisze prawdę, więc nie
        dostrzegają szyderstw w kolejnych akapitach i przypisują mu idiotyczne poglądy.
        A o sprostowaniu czy uściśleniu nie może być mowy, bo zwyczajnie nie ma czego
        prostować czy uściślać.

        Na koniec jeszcze wyjaśnienie, gdzie Korwin popełnił błąd w rozumowaniu. Otóż,
        niestety, naiwna duszyczka Korwina (a może to jeszcze jeden objaw idiotyzmu)
        nie dopuszcza możliwości, że istnieje spisek, który zawyża ceny pieczywa. A
        spisek taki istnieje! Dlaczego tanie zboże z importu jest wysypywane na tory?
        Dlaczego tanie i pyszne pomidory hiszpańskie są w Polsce niedostępne? Dlaczego
        produkujemy drogi cukier buraczany, zamiast importować tańszy i lepszy
        trzcinowy? Dlaczego pyszne i tanie piwo czeskie kosztuje WIĘCEJ, niż niedobre i
        drogie piwo polskie? Takich pytań można zadać więcej, ale odpowiedź jest jest
        jedna. Ponieważ jest w Polsce cała masa ludzi którzy wyznają zasadę: "Niech
        biedni żyją ze śmietników! Bylem tylko ja żył lepiej". I nie są to bynajmniej
        piekarze, jak sięgnęła malutka wyobraźnia Korwina, ale ludzie o wiele
        potężniejsi, ci sami co blokują i sabotują integrację z UE, ponieważ w UE
        dotacje dla rolników są bezpośrednie, a ceny ich produktów - niskie. My mamy
        dotacje pośrednie, za pośrednictwem zawyżonych cen. A w czyim to leży
        interesie? To trudne zagadnienie i nie ten wątek.

        Zakończę więc o Korwinie. Popierałbym z grubsza program UPR, pod warunkiem, że
        nie Korwin by go sformułował. Korwin zwykle ma rację, ale nawet wtedy jawi się
        jako idiota.
        • Gość: ketman Re: Wszystko to prawda, ale Korwin to i tak idiota IP: 212.33.85.* 14.11.01, 14:57
          Dla ścisłości Korwin nie jest szefem UPR juz od przegranych wyborów
          prezydenckich, nawet nie jest red. naczelnym Najwyższego Czasu, tylko wydawcą i
          felietonistą.
          Jest geniuszem, a przyznaję że w swych wywodach ociera się o absurd i nawet
          idiotyzm, ale po to by coś pokazać - ośmieszyć (TU: political correctness)
          • Gość: doku To Korwin już nie bawi się w politykę???!!! IP: *.mofnet.gov.pl 14.11.01, 16:10
            Jeżeli przestał mówić w imieniu UPR, to od razu przepraszam Jego samego i Jego
            fanów (nie: zwolenników, bo to już nie polityka) za wszystkie obraźliwe
            epitety, które jako politykowi mu się należały, ale felietonistę czy satyryka
            krzywdziły. Natychmiast zostanę jego fanem, bo jest świetny, prawie tak dobry
            jak Rewiński, którego uwielbiam. Ach, to by było piękne, gdyby do "Ale plama"
            dołączył Korwin na trzeciego!
        • Gość: luka Re: Wszystko to prawda, ale Korwin to i tak idiota IP: 217.67.196.* 15.11.01, 09:09
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Korwin jest szefem partii politycznej, a nie zwyczajnym felietonistą,
          > satyrykiem czy filozofem.

          Czy to oznacza, że szefom partii politycznych nie wolno pisać felietonów?
          Zjadliwych filipik? Jątrzących tekstów? Filozoficznych rozpraw popartych
          stosownym wykształceniem?
          Jednym z powszechnych zarzutów wobec JKM i UPR w ogóle jest słabe oddziałowanie
          propagandowe; teksty JKM są zatem elementem szerzenia myśli wolnościowej lub po
          prostu zdroworozsądkowej. Tobie się to nie podoba - pada dogmatyczny zarzut,
          że "jest szefem partii", tak jakby to obligowało tylko do świątobliwej zadumy a
          la Aleksander Małachowski. Jak Kalinowski czy inny Lepper opowiada androny, to
          wszystko jest w porządku, jak JKM powie parę słów prawdy, to od razu nagonka
          organizowana przez ćwierćinteligentów nie potrafiących samodzielnie myśleć (aby
          zrozumieć nie trzeba się z JKM zgadzać, wystarczy skorzystać z mózgu).

          > Powód jest prosty - Korwin ma taką samą manierę jak
          > Mistrz (oczywicie to nie ta liga) - zaczyna pisać o swoich przeciwnikach,
          > ośmiesza ich, zapomina o sobie, aż wreszcie, żeby ich ostatecznie pogrążyć,
          > przytacza ich sposób myślenia, ale nie podaje cytatu (bo go nie ma przed
          > nosem), lecz insynuuje domniemaną myśl adwersarza, zapominają napisać przy tym:
          > "to nie ja!").

          Cytaty w felietonie? Może i bibliografia? Felieton to "artykuł dziennikarski,
          poruszający w lekkiej formie różne problemy życia codziennego, polityki itp.".
          Konwencja felietonu nie wymaga podpierania się co chwilę odnośnikami źródłowymi,
          przeciwnie, to sposób na wyrażenie własnych poglądów w formie prowokującej.

          > Taka debilna maniera pisarska

          Doku, mylisz pisanie felietonów z literaturą - i konsekwencją są te Twoje akty
          strzeliste. Strzelasz z działa przeciwlotniczego do komara.

          >oczywiście jest
          > naturalna dla Nietzschego, bo Mistrz był naprawdę chory psychicznie i nie
          > potrafił kontrolować, kiedy odpływał, utożsamiając się z wyobrażonym przez
          > siebie przeciwnikiem, którego poglądy chciał ośmieszyć.
          > Można znaleźć u Mistrza
          > całe akapity, które bez przeczytania początku rozdziału wydają się
          > przekonaniami "narratora", podczas gdy w rzeczywistości były to przekonania
          > przez niego ośmieszane. Niestety Korwin nie jest chory psychicznie, ale jest
          > takim sobie idiotą w znaczeniu potocznym.

          A w tej chwili postępujesz dokładnie tak samo, jak to zarzucasz JKM: krytykujesz
          JKM Nietzschem. Jest tu okryta insynuacja, że zdowy psychicznie JKM jest równie
          porąbany jak wariat Niecki.

          > Ten jego idiotyzm jest podwójny:
          > Po pierwsze, taka maniera szydercy jest najgłupszą rzeczą, jaka może zrobić
          > polityk, gdyż polityk musi być zrozumiały dla mas, a jego teksty muszą być
          > odporne na wyrywanie z kontekstu.

          Czyli innymi słowy: polityk powienien kłamać, ponieważ tego oczekuje
          społeczeństwo. Trudno o lepszą krytykę tego idiotycznego systemu demokratycznego.
          Takie to moralne mamy czasy: cnotą jest mówienie nieprawdy...

          > Wystarczy popatrzyć na wiadomości w TV, aby
          > zobaczyć jak krótkie fragmenty wypowiedzi polityków mieszczą się w serwisach.
          > Polityk, który tego nie rozumie, jest idiotą, albo prowokatorem (co na jedno
          > wychodzi).

          Dlatego właśnie należy mówić rzeczy wyraziste! Jak taki Tusk czy inny
          Szmajdziński otwiera gębę, to ja nie widzę żadnej różnicy w ich wypowiedziach.
          Jeden i drugi mówi to samo, gładkimi, bezpłciowymi zdaniami. Jak ich odróżnić? Na
          którego zagłosować?

          > Po drugie, aby używać takiej maniery, trzeba mieć rację. Trzeba być geniuszem
          > i mieć pewność, co jest prawdą niewątpliwą.

          W felietonie? Bez przesady...
          Poza tym - co za różnica, czy polityk ma rację? Sam żeś sugerował, że powinien
          być zrozumiały dla mas, a nie mówić prawdę!

          > Niestety, Korwin jest po prostu arogantem, który myli się często. A idiotą jest
          > dlatego, że nie rozumie, iż kiedy pomyli się w trakcie wprowadzenie do swojego
          > końcowego szyderstwa, to nikt (kto Korwina słabo zna) nie ma szans zrozumieć,
          > że to miało być szyderstwo - ludzie widzą, że Korwin pisze prawdę, więc nie
          > dostrzegają szyderstw w kolejnych akapitach i przypisują mu idiotyczne poglądy.

          Korwin jest idiotą, ponieważ czytelnik nie jest w stanie zrozumieć kontekstu jego
          wypowiedzi? Doku, co to jest, pochwała głupoty?
          Jeżeli jakiś funkcjonalny analfabeta nie potrafi zrozumieć przeczytanego na
          przystanku rozkładu jazdy, to czyja to wina - tego kretyna czy rozkładu?
          Ostatnio jakaś paniusia wypowiadała się w jednym z wątków, iż "JKM chwalił system
          podatkowy III Rzeszy" i nie była w stanie zrozumieć, że zdanie "w III Rzeszy były
          niższe podatki niż w III RP" nie jest pochwałą socjalistycznych Niemiec
          towarzysza Hitlera. Aby ćwierćinteligenci mogli pojąć w czym rzecz, należałoby
          zapewne poświęcić temu zdaniu trzy kolumny, a nie jeden krótki felieton. Ale to
          przecież nie JKM jest odpowiedzialny za poziom szkolnictwa państwowego w tym
          kraju.

          > Na koniec jeszcze wyjaśnienie, gdzie Korwin popełnił błąd w rozumowaniu. Otóż,
          > niestety, naiwna duszyczka Korwina (a może to jeszcze jeden objaw idiotyzmu)
          > nie dopuszcza możliwości, że istnieje spisek, który zawyża ceny pieczywa.
          > A
          > spisek taki istnieje! Dlaczego tanie zboże z importu jest wysypywane na tory?
          > Dlaczego tanie i pyszne pomidory hiszpańskie są w Polsce niedostępne? Dlaczego
          > produkujemy drogi cukier buraczany, zamiast importować tańszy i lepszy
          > trzcinowy? Dlaczego pyszne i tanie piwo czeskie kosztuje WIĘCEJ, niż niedobre i
          > drogie piwo polskie? Takich pytań można zadać więcej, ale odpowiedź jest jest
          > jedna. Ponieważ jest w Polsce cała masa ludzi którzy wyznają zasadę: "Niech
          > biedni żyją ze śmietników! Bylem tylko ja żył lepiej". I nie są to bynajmniej
          > piekarze, jak sięgnęła malutka wyobraźnia Korwina, ale ludzie o wiele
          > potężniejsi, ci sami co blokują i sabotują integrację z UE, ponieważ w UE
          > dotacje dla rolników są bezpośrednie, a ceny ich produktów - niskie. My mamy
          > dotacje pośrednie, za pośrednictwem zawyżonych cen. A w czyim to leży
          > interesie? To trudne zagadnienie i nie ten wątek.

          I nie temat tego felietonu! JKM opisał wyimaginowane postępowanie piekarzy,
          działających w określonych warunkach, a nie te warunki. A zasada "po nas choćby
          potop" to standard dla naszych złotoustych polityków, których gładka wymowa tak
          Ci się podoba. Od nich na pewno się nie dowiesz, że ceny u nas są wysokie z
          powodu ogromnych kwot haraczu, jakie obywatele muszą oddawać socjalistycznemu
          Molochowi. A jak powie to ze swadą JKM, to nie ma co go słuchać, bo to idiota.

          > Zakończę więc o Korwinie. Popierałbym z grubsza program UPR, pod warunkiem, że
          > nie Korwin by go sformułował.

          A co za różnica, kto go sformułował? Jeżeli podoba Ci się, to autor jest
          nieistotny, nawet jeśli był to Belzebub. Kierujesz się po prostu uprzedzeniami.

          > Korwin zwykle ma rację, ale nawet wtedy jawi się jako idiota.

          Idiota, który zwykle ma rację. To może jednak nie jest idiotą?
          • Gość: doku Dziękuję za rzetelną polemikę IP: *.mofnet.gov.pl 15.11.01, 13:22
            Gość portalu: luka napisał(a):

            >
            > Czy ... szefom partii politycznych nie wolno pisać felietonów?
            > Zjadliwych filipik? Jątrzących tekstów? Filozoficznych rozpraw popartych
            > stosownym wykształceniem?

            Wolno, ale powinni robić to staranniej, aby wyrwana z kontekstu myśl nie
            zaprzeczała poglądom autora.

            > Jak Kalinowski czy inny Lepper opowiada androny, to
            > wszystko jest w porządku, jak JKM powie parę słów prawdy, to od razu nagonka

            Nie o to mam do Korwina żal, że mówi prawdę, ale o to, że on ją mówi NIE WPROST.
            O to mam do niego żal, że można z jego wypowiedzi wyjąć zdanie z kontekstu i
            zarzucić mu, że pisze nieprawdę. A jego maniera jest taka, że zarzut taki jest
            często nie do odparcia.

            > Jest tu okryta insynuacja, że zdowy psychicznie JKM jest równie porąbany jak
            > wariat Niecki.
            >

            Nie chciałem tego insynuować. Używam słowa "idiota" w znaczeniu potocznym. W moim
            odczuciu nie sugeruje ono choroby psychicznej. Pamiętam z podstawówki, a nawet z
            liceum, jak dziewczyny mówiły: "ale ty to jesteś idiota!", albo "ale z niego
            idiota". Jeżeli zakochany chłopak podrywał dziewczynę, plując jej z rurki w twarz
            kulką z plasteliny, to zasługiwał na miano idioty. W tym znaczeniu określam
            Korwina mianem idioty politycznego.

            >
            > Czyli innymi słowy: polityk powienien kłamać, ponieważ tego oczekuje
            > społeczeństwo.

            Tu nastąpiło wyraźne nieporozumienie pomiędzy nami. Krytykowałem Korwina za to,
            że nie mówi prawdy wprost. Twierdzę właśnie, że polityk powinien mówić jasną i
            prostą prawdę, zamiast posługiwać się stale manierą felietonisty.

            > Takie to moralne mamy czasy: cnotą jest mówienie nieprawdy...
            >

            Też nad tym ubolewam. Tu się zupełnie zgadzamy, Korwin zawsze mówi szczerze,
            otwarcie i uczciwie, to co myśli. Szkoda tylko, że tak łatwo można jego "kota
            odwrócić ogonem".


            >
            > Dlatego właśnie należy mówić rzeczy wyraziste!
            >

            Dokładnie! I trzeba mówić jasno!

            >
            > Korwin jest idiotą, ponieważ czytelnik nie jest w stanie zrozumieć kontekstu je
            > go wypowiedzi? Doku, co to jest, pochwała głupoty?
            >

            To nie jest pochwała głupoty, a tylko postulat, aby politycy szanowali swoich
            wyborców, nawet tych głupich. Dlatego polityk, a nie idiota polityczny, tak
            formułuje swoją prawdę, aby była ona zrozumiała nawet dla tych głupszych swoich
            zwolenników.

            > > Korwin zwykle ma rację, ale nawet wtedy jawi się jako idiota.
            >
            > Idiota, który zwykle ma rację. To może jednak nie jest idiotą?

            Oczywiście, że nie jest idiotą. On jest tylko "idiotą politycznym".
            • Gość: luka Re: Dziękuję za rzetelną polemikę IP: 217.67.196.* 16.11.01, 08:53
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Wolno, ale powinni robić to staranniej, aby wyrwana z kontekstu myśl nie
              > zaprzeczała poglądom autora.

              Mój drogi doku, taka możliwość jest nieosiągalna. Mogę dowolnie zinterpretować
              każdy tekst, wyrywając zdania z kontekstu lub je zniekształcając.

              Przykład: doku napisał, że politycy powinni staranniej kłamać, aby wyrwane z
              kontekstu ich słowa nie podważały zaplanowanego łgarstwa.

              > Nie o to mam do Korwina żal, że mówi prawdę, ale o to, że on ją mówi NIE WPROST
              > .

              Jeżeli Ci powiem, że ostatnio w okolicy, w której robisz zakupy, sprzedają
              zwietrzałą pastę do zębów, to czy będzie to gorsza metoda od powiedzenia Ci
              wprost: "śmierdzi Ci z gęby"?

              > A jego maniera jest taka, że zarzut taki jest często nie do odparcia.

              Maniera Clintonów również była nie do odparcia - kłamali, kłamali, kłamali...
              I pozostali pupilkami mediów. I w tym właśnie rzecz - to wrogie JKM publikatory
              robią z niego wariata, często-gęsto rozmyślnie przekręcając jego wypowiedzi. A
              Korwin jest po prostu bezbronny, gdyż łgarstwo rozpowszechnione jednego dnia
              przez wszystkie media jest nie do odparcia, nawet jeśli JKM posługiwałby się
              zdaniami prostymi bez ozdobników czy porównań.

              > Nie chciałem tego insynuować. Używam słowa "idiota" w znaczeniu potocznym. W mo
              > im odczuciu nie sugeruje ono choroby psychicznej.
              > W tym znaczeniu określam Korwina mianem idioty politycznego.

              A więc nieumiejętności politykowania. Dlatego, że jego słowa można wyrwać z
              kontekstu i zdyskredytować go. Doku, jeżeli JKM powie jakąś głupotę na spotkaniu
              z ludnością w Pcimiu, to najwyżej straci tam głosy. Jeżeli natomiast powie
              prawdę, którą zmanipulowaną wyśle w świat TV publiczna, to jest bez szans. Ma do
              wyboru: albo zamilknąć na wieki, albo robić dalej swoje i co najwyżej ciągać po
              sądach oszustów.

              > Tu nastąpiło wyraźne nieporozumienie pomiędzy nami. Krytykowałem Korwina za to,
              > że nie mówi prawdy wprost. Twierdzę właśnie, że polityk powinien mówić jasną i
              > prostą prawdę, zamiast posługiwać się stale manierą felietonisty.

              Jako polityk ją mówi, jako felietonista może stosować bardziej skomplikowane
              przykłady. Gdzie, jak nie w felietonie, może pozwolić sobie na sformułowania
              niespotykane w mowie-trawie polityków na co dzień?

              > To nie jest pochwała głupoty, a tylko postulat, aby politycy szanowali swoich
              > wyborców, nawet tych głupich.

              Dobre! Ale to zarzut raczej nietrafny, jeśli chodzi o JKM, natomiast zasadny do
              większości tych oszustów u koryta.

              > Dlatego polityk, a nie idiota polityczny, tak
              > formułuje swoją prawdę, aby była ona zrozumiała nawet dla tych głupszych swoich
              > zwolenników.

              Innymi słowy: albo łże, ponieważ tak łatwiej i wygodniej zdobywać głosy, albo
              obiecuje gruszki na wierzbie - z tego samego powodu. Ewentualnie gada dużo,
              kwieciście i gładko, ale z tego ględzenia nic nie wynika.
              A kiedy JKM mówi - "tańsza benzyna" - jest zrozumiały dla każdego głupola.

              Pozdrawiam
              • Gość: doku Gratuluję poczucia humoru IP: *.mofnet.gov.pl 16.11.01, 12:57
                Gość portalu: luka napisał(a):

                >
                > Mogę dowolnie zinterpretować
                > każdy tekst, wyrywając zdania z kontekstu lub je zniekształcając.
                >
                > Przykład: doku napisał, że politycy powinni staranniej kłamać, aby wyrwane z
                > kontekstu ich słowa nie podważały zaplanowanego łgarstwa.
                >

                Bardzo śwmieszne, ale na poważnie: to nie jest wyrwanie z kontekstu, ale
                zwyczajne zniekształcenie. Przed tym zabezpieczyć się nie można oczywiście, ale
                polityk powinien zabezpieczać się przed prostym wyrwanie z kontekstu.

                > >Twierdzę właśnie, że polityk powinien mówić jasną i
                > > prostą prawdę, zamiast posługiwać się stale manierą felietonisty.
                >
                > Jako polityk ją mówi, jako felietonista może stosować bardziej skomplikowane
                > przykłady. Gdzie, jak nie w felietonie, może pozwolić sobie na sformułowania
                > niespotykane w mowie-trawie polityków na co dzień?

                Ale ponosi tego koszty. Poważny polityk nie powinien być felietonistą.

                Pozdrawiam

                • Gość: luka Re: Gratuluję poczucia humoru IP: 217.67.196.* 16.11.01, 13:35
                  Gość portalu: doku napisał(a):

                  > Ale ponosi tego koszty. Poważny polityk nie powinien być felietonistą.

                  Każdy polityk ponosi koszty swojego gadulstwa - pamiętasz wypowiedź Cimoszewicza
                  podczas powodzi w 1997 r.?

                  Np. Nałęcz i Balcerowicz mają stałe miejsce dla swoich felietonów w popularnych
                  tygodnikach - czy to poważni politycy?

                  Każda metoda przekonania do siebie wyborców jest dobra - czy to felietonami czy
                  to tańczeniem w rytm disco-polo na oczach gawiedzi.
                  • Gość: doku Re: Gratuluję poczucia humoru IP: *.mofnet.gov.pl 16.11.01, 15:24
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    >
                    > Nałęcz i Balcerowicz mają stałe miejsce dla swoich felietonów w popularnych
                    > tygodnikach - czy to poważni politycy?
                    >

                    Zapomniałem kto to był Nałęcz, ale co do Balcerowicza, to on już pożegnał się z
                    polityką (dlatego odszedł z UW, nawiasem mówiąc, jak mozna było być tak głupim i
                    należeć do partii, która nazwała Uniwersytet Warszawski). Jeśli sugerujesz, że
                    pisał on felietony będąc ministrem i jeśli to prawda, to będę musiał zmienić o
                    nim zdanie. A może zgodzę się z Tobą, że poważny polityk może pisać felietony,
                    chociaż nadal będę twierdził, że powinien pisać je uważnie, aby nie dać sobie
                    wyrwać zdania z kontekstu.
    • Gość: Indris O biedzie w Polsce wg min. Belki IP: *.ibspan.waw.pl 14.11.01, 12:05
      Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach mniejszych
      od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
      19% od 9240 zł to 1755 zł
      15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
      Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe od 9240
      zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
      Jak na 'ostatni wagon' to sporo...
      • Gość: siedem Re: O biedzie w Polsce wg min. Belki IP: *.tgory.pik-net.pl 14.11.01, 12:28
        i to jest najlepszy obrazek do obłudy czerwonych i ich troski o biednych. zawsze
        konczy sie to tym, ze wlasnie ci biedni, glodni ciagna na swoich barkach ciezar
        panstwa. bogaci maja to do siebie,ze zawsze sobie poradza nawt pod butem
        czerwonej zarazy.
        7


        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach mniejszych
        > od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
        > 19% od 9240 zł to 1755 zł
        > 15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
        > Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe od 9240
        > zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
        > Jak na 'ostatni wagon' to sporo...

        • natt Re: O biedzie w Polsce wg min. Belki 14.11.01, 12:46
          Gość portalu: siedem napisał(a):
          ale oddalamy sie troche od meritum sprawy - czerwoni nie czerwoni, dyskusja toczy
          sie na temat biednych w ujeciu JKM. Bo z danych przytoczonych przez Belke
          jednoznacznie wynika tylko jedno:
          ze albo klamie Korwin albo Belka.
          czego oczywiscie z braku danych nie rozstrzygam.
          Ale pensje w Polsce naprawde do najwyzszych nie naleza, a wyzyc za 770 PLN nie
          jest najlatwiej. I ciezko (naturalnie w wypadku ze Belka nie klamie) uznac ze
          osiem i pol miliona ludzi do lenie, nieudacznicy i darmozjady.

          > i to jest najlepszy obrazek do obłudy czerwonych i ich troski o biednych. zawsz
          > e
          > konczy sie to tym, ze wlasnie ci biedni, glodni ciagna na swoich barkach ciezar
          >
          > panstwa. bogaci maja to do siebie,ze zawsze sobie poradza nawt pod butem
          > czerwonej zarazy.
          > 7
          >
          >
          > Gość portalu: Indris napisał(a):
          >
          > > Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach mniejs
          > zych
          > > od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
          > > 19% od 9240 zł to 1755 zł
          > > 15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
          > > Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe od 9
          > 240
          > > zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
          > > Jak na 'ostatni wagon' to sporo...
          >

          • Gość: siedem Re: O biedzie w Polsce wg min. Belki IP: *.tgory.pik-net.pl 14.11.01, 13:06
            ten obszar [bez watpienia] nedzy nie bylby tak wielki gdyby nie podatki w tej
            wysokosci i pomysly lewusow by je dalej podnosic
            to jest jak najbardziej na temat
            i zadna janka ochojska tu nie pomoze
            7EM

            natt napisał(a):

            > Gość portalu: siedem napisał(a):
            > ale oddalamy sie troche od meritum sprawy - czerwoni nie czerwoni, dyskusja toc
            > zy
            > sie na temat biednych w ujeciu JKM. Bo z danych przytoczonych przez Belke
            > jednoznacznie wynika tylko jedno:
            > ze albo klamie Korwin albo Belka.
            > czego oczywiscie z braku danych nie rozstrzygam.
            > Ale pensje w Polsce naprawde do najwyzszych nie naleza, a wyzyc za 770 PLN nie
            > jest najlatwiej. I ciezko (naturalnie w wypadku ze Belka nie klamie) uznac ze
            > osiem i pol miliona ludzi do lenie, nieudacznicy i darmozjady.
            >
            > > i to jest najlepszy obrazek do obłudy czerwonych i ich troski o biednych.
            > zawsz
            > > e
            > > konczy sie to tym, ze wlasnie ci biedni, glodni ciagna na swoich barkach c
            > iezar
            > >
            > > panstwa. bogaci maja to do siebie,ze zawsze sobie poradza nawt pod butem
            > > czerwonej zarazy.
            > > 7
            > >
            > >
            > > Gość portalu: Indris napisał(a):
            > >
            > > > Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach m
            > niejs
            > > zych
            > > > od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
            > > > 19% od 9240 zł to 1755 zł
            > > > 15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
            > > > Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe
            > od 9
            > > 240
            > > > zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
            > > > Jak na 'ostatni wagon' to sporo...
            > >
            >

            • natt kto klamie? (rozmija sie z prawda) 14.11.01, 13:15
              Gość portalu: siedem napisał(a):
              Ja nadal uparcie prosze o wyjasnienie tej kwestii.
              Bo:
              Albo w polsce nie ma biedy (JKM) i Belka klamie szacujac wplywy z podatkow, albo
              klamie JKM i w Polsce bieda jest. Zycie za 770 zlotych to juz bieda - to chyba
              nie ulega dyskusji. W tej chwili nie wnikam w to, czy lewica, czy prawica, czy
              wysokie podatki czy niskie. Pytam kto, dlelikatnie rzecz ujmujac, mija sie z
              prawda
              NAtt
              > ten obszar [bez watpienia] nedzy nie bylby tak wielki gdyby nie podatki w tej
              > wysokosci i pomysly lewusow by je dalej podnosic
              > to jest jak najbardziej na temat
              > i zadna janka ochojska tu nie pomoze
              > 7EM
              >
              > natt napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: siedem napisał(a):
              > > ale oddalamy sie troche od meritum sprawy - czerwoni nie czerwoni, dyskusj
              > a toc
              > > zy
              > > sie na temat biednych w ujeciu JKM. Bo z danych przytoczonych przez Belke
              > > jednoznacznie wynika tylko jedno:
              > > ze albo klamie Korwin albo Belka.
              > > czego oczywiscie z braku danych nie rozstrzygam.
              • Gość: luka Re: kto klamie? (rozmija sie z prawda) IP: 217.67.196.* 14.11.01, 13:33
                natt napisał(a):

                > Ja nadal uparcie prosze o wyjasnienie tej kwestii.
                > Bo:
                > Albo w polsce nie ma biedy (JKM) i Belka klamie szacujac wplywy z podatkow, alb
                > o
                > klamie JKM i w Polsce bieda jest.

                JKM pisał o głodzie, a nie o biedzie - jest różnica między niedojadaniem a
                niemożliwością kupienia nowych butów.

                > Zycie za 770 zlotych to juz bieda - to chyba nie ulega dyskusji.

                Ale czy również głód?
                Poza tym to wyliczenie jest błędne - ktoś zapomniał o kwocie zwolnionej z podatku.

                > Pytam kto, dlelikatnie rzecz ujmujac, mija sie z prawda

                Nikt. Jeden przedstawił wyliczenia, a drugi wypowiedział swoje zdanie. Kropka.
                Pensje w okolicach 600-700 zł to normalka wśród pielęgniarek, początkujących
                nauczycieli, policjantów (krawężników) itd.
          • Gość: siedem Re: O biedzie w Polsce wg min. Belki IP: *.tgory.pik-net.pl 15.11.01, 07:58
            ty to powiedziałeś.... smile)
            korwin pomimo pierwszego wrażenia
            stawia chyba sobie raczej inne cele jak obrażanie 9 milionów
            ale tak to już jest, że każdy widzi to co chce


            natt napisał(a):

            > Gość portalu: siedem napisał(a):
            > ale oddalamy sie troche od meritum sprawy - czerwoni nie czerwoni, dyskusja toc
            > zy
            > sie na temat biednych w ujeciu JKM. Bo z danych przytoczonych przez Belke
            > jednoznacznie wynika tylko jedno:
            > ze albo klamie Korwin albo Belka.
            > czego oczywiscie z braku danych nie rozstrzygam.
            > Ale pensje w Polsce naprawde do najwyzszych nie naleza, a wyzyc za 770 PLN nie
            > jest najlatwiej. I ciezko (naturalnie w wypadku ze Belka nie klamie) uznac ze
            > osiem i pol miliona ludzi do lenie, nieudacznicy i darmozjady.
            >
            > > i to jest najlepszy obrazek do obłudy czerwonych i ich troski o biednych.
            > zawsz
            > > e
            > > konczy sie to tym, ze wlasnie ci biedni, glodni ciagna na swoich barkach c
            > iezar
            > >
            > > panstwa. bogaci maja to do siebie,ze zawsze sobie poradza nawt pod butem
            > > czerwonej zarazy.
            > > 7
            > >
            > >
            > > Gość portalu: Indris napisał(a):
            > >
            > > > Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach m
            > niejs
            > > zych
            > > > od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
            > > > 19% od 9240 zł to 1755 zł
            > > > 15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
            > > > Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe
            > od 9
            > > 240
            > > > zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
            > > > Jak na 'ostatni wagon' to sporo...
            > >
            >

      • Gość: Janusz2 A u nas ciągle lewica IP: 194.92.234.* 14.11.01, 12:32
        Gość portalu: Indris napisał(a):
        > Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach mniejszych
        > od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
        > 19% od 9240 zł to 1755 zł
        > 15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
        > Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe od 9240
        > zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
        > Jak na 'ostatni wagon' to sporo...

        A w Polsce ciągle gospodarkę kształtuje lewica (ta "pobozna" i ta "bezbozna", ale
        jednak lewica).

        Może wreszcie czas coś zmienić?
        Może normalna gospodarka (nie lewicowa) spowodowałaby, że klasa średnia byłaby
        nieco liczniejsza?

        • Gość: doku Dokładnie tak! Ale tacy jak Korwin utrudniają. IP: *.mofnet.gov.pl 14.11.01, 13:50
          Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

          >
          > Może wreszcie czas coś zmienić?
          > Może normalna gospodarka (nie lewicowa) spowodowałaby, że klasa średnia byłaby
          > nieco liczniejsza?
          >

          Ale niestety te niewątpliwie słuszne dążenia reprezentuje Korwin, a to je
          ośmiesza. Poglądy prawicowe są w Polsce utożsamiane z kabaretem Korwina. Dopóki
          ktoś z prawicy nie stanie z nim śmiało do polemiki i nie przekona ludzi, że
          prawica w Polsce może mieć inne oblicze, dopóty lewica będzie skutecznie się
          podszywać pod prawicę i odciągać od niej ludzi poważnych, uczciwych i pracowitych.
          • max_bialystock Re: Dokładnie tak! Ale tacy jak Korwin utrudniają. 14.11.01, 15:29
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: Janusz2 napisał(a):
            >
            > >
            > > Może wreszcie czas coś zmienić?
            > > Może normalna gospodarka (nie lewicowa) spowodowałaby, że klasa średnia by
            > łaby
            > > nieco liczniejsza?
            > >
            >
            > Ale niestety te niewątpliwie słuszne dążenia reprezentuje Korwin, a to je
            > ośmiesza. Poglądy prawicowe są w Polsce utożsamiane z kabaretem Korwina. Dopóki
            >
            > ktoś z prawicy nie stanie z nim śmiało do polemiki i nie przekona ludzi, że
            > prawica w Polsce może mieć inne oblicze, dopóty lewica będzie skutecznie się
            > podszywać pod prawicę i odciągać od niej ludzi poważnych, uczciwych i pracowity
            > ch.

            np. Michalkiewicz?smile hihi
      • Gość: max i jakie "rozwiazanie" P.Belki? - podniesc podatki? IP: *.net.bialystok.pl 14.11.01, 12:47
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach mniejszych
        > od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
        > 19% od 9240 zł to 1755 zł
        > 15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
        > Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe od 9240
        > zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
        > Jak na 'ostatni wagon' to sporo...

        i co wtedy bedzie? dalej bedzie ignoracja fiskalna?a?
        Ten spory "ostatni wagon" to własnie fiskalny drenaz! Szanowny Panie!
        trudno to zrozumiec? az tak trudno to zrozumiec?
      • Gość: emilian do indrisa IP: 217.153.118.* 14.11.01, 16:48
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > ...o dochodach mniejszych
        > od 9240 zł/rok, ...

        Czy ten dochod jest przed opodatkowaniem i uzusowieniem?
        Bo ja place skladke na ubezpieczenia zdrowotne za dzialalnosc gospodarcza od
        kwoty 1226.13 PLN - ktora to kwota uchodzi w ZUSie za najnizsza pennsje krajowa.

        Jezeli to oznacza ze ustawowo nie mozna zarabiac mniej to do czego odnosi sie ta
        cyfra (9240 zł/rok) ????
      • Gość: adam_ski Re: O biedzie w Polsce wg min. Belki IP: 195.94.222.* 15.11.01, 12:39
        > Min Belka powiedział, że gdyby zwolnić od podatku ludzi o dochodach mniejszych
        > od 9240 zł/rok, to budżet straciłby 15 miliardów. Co z tego wynika ?
        > 19% od 9240 zł to 1755 zł
        > 15 miliardów podzielone przez 1755 daje 8 547 008
        > Znaczy to, że osiem i pół miliona dorosłych Polaków ma dochody niższe od 9240
        > zł rocznie, czyli 770 zł/mies.
        > Jak na 'ostatni wagon' to sporo...

        1. Po pierwsze źle liczysz:
        Straciłby, czyli różnica między tym co jest, a tym co by było.
        W tej chwili od dochodu 9240/rok płaci się podatku 1262,28 PLN (19% - 493,32 PLN)
        Płaciłoby się 0, czyli różnica wynosi 1262, 30.
        15 mld ew. strat budżetu / kwota różnicy na jednym podatniku daje 11,883 mln
        podatników zarabiających poniżej 9240 zł rocznie, czyli 770 zł/mies. To już nie
        jest ostatni wagon. To jest cały pociąg bez lokomotywy, tendra i przedziału
        konduktora.

        2. Wyliczenie i Twoje, i moje powyżej nie ma kompletnie żadnego sensu wink Otóż
        nie można "zwolnić od podatku osób o dochodach niższych od 9240 rocznie" !!! (a
        jakby ktoś zarobił o grosz więcej nad limit, to wpadłby ponad próg i dostałby na
        rękę o 1262 PLN mniej?). MOŻNA JEDYNIE podnieść kwotę zwolnioną od podatku (w
        tej chwili bodaj 2596 PLN). Czyli na każdym, kto zarabia w tej chwili ponad 9240
        budżet straciłby 1262,30; na tych co poniżej jakąś część tej kwoty - bez
        dokładnych "tabel decylowych" nie powiem Ci jaka jest struktura wysokości
        przychodów.

        3. Pozdrawiam! I czekam na komentarze, może i ja się tu kropnąłem w liczeniu wink
        a może gupia belka coś nakombinowała głupiego wink
    • Gość: doku Dlaczego nikt Korwinowi jeszcze nie powiedział? IP: *.mofnet.gov.pl 14.11.01, 13:53
      Że formą swoich wypowiedzi ośmiesza słuszne poglądy prawicowe? A może już mu
      powiedzieli, ale on robi to z premedytacją?
      • max_bialystock kto ośmieszyl poglądy prawicowe?Balcerowicz&Buzek! 14.11.01, 14:19
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Że formą swoich wypowiedzi ośmiesza słuszne poglądy prawicowe? A może już mu
        > powiedzieli, ale on robi to z premedytacją?

        pierwszy swym fiskalnym podejsciem do "wolnego" rynku
        a drugi gierkowczyzną-propagandową... i to nie jest zaden felietonik! to jest
        rzeczywistosc! posmiejemy teraz z felietonu "zero kalorii" i kalorycznego absurdu?

        • Gość: niewazne Odpowiadam na poprzednie zarzuty znowu... IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 14.11.01, 15:05
          Crack 66 pisze: "...co trzeba formułować jasno i czasem nawet brutalnie. Korwin
          ma tę zaletę, że DZIĘKI swemu stylowi rozbełtuje umysłowe bagienko
          politpoprawnych idiotów. Niech jeden na tysiąć POMYŚLI (nawet jeśli się nie
          zgodzi), to już jest warte tego wysiłku.Tylko myślenie ma przyszłość. Gdyby
          kiedyś małpy nie myślały, a tylko pomagały swoim najuboższym to do dziś
          mieszkalibyśmy na drzewach prawdopodobnie..."


          To bzura,Crack,bo mozna formuowac jasno i brutalnie.Ja nie mam pretensji do tonu
          a do tresci.Dresiarz tez formuluje jasno i brutalnie,schizofrenik czasami tez!

          Ethanol,zaskoczyles mnie.Chyba poprawil Ci sie chwilowo humor!

          • max_bialystock no wiec co z tymi "kaloriami"?:) 14.11.01, 15:07
            Gość portalu: niewazne napisał(a):

            > Crack 66 pisze: "...co trzeba formułować jasno i czasem nawet brutalnie. Korwin
            >
            > ma tę zaletę, że DZIĘKI swemu stylowi rozbełtuje umysłowe bagienko
            > politpoprawnych idiotów. Niech jeden na tysiąć POMYŚLI (nawet jeśli się nie
            > zgodzi), to już jest warte tego wysiłku.Tylko myślenie ma przyszłość. Gdyby
            > kiedyś małpy nie myślały, a tylko pomagały swoim najuboższym to do dziś
            > mieszkalibyśmy na drzewach prawdopodobnie..."
            >
            >
            > To bzura,Crack,bo mozna formuowac jasno i brutalnie.Ja nie mam pretensji do ton
            > u
            > a do tresci.Dresiarz tez formuluje jasno i brutalnie,schizofrenik czasami tez!
            >
            > Ethanol,zaskoczyles mnie.Chyba poprawil Ci sie chwilowo humor!

            dalej zero kalorii?smile
        • palesz Re: kto ośmieszyl poglądy prawicowe?Balcerowicz&Buzek! 14.11.01, 15:12
          Nie mieszaj fachowca z nadętym dupkiem o "miękkiej charyzmie". Balcerowicz być może przeginał
          z fiskalizmem ale gdyby realizować pomysły "prawicowców" ( tych których podobno kompromituje
          J.K.M - o czym dalej ) budżet padłby 2 lata temu.
          Wracając do "prawicowców" ( tych których itd. JKM ) AWS, ROP, KPN ... ale ci!!!! o zmarłych dobrze
          albo wcale. PiS, SKL-PO, LPR to moim zdaniem to kupa nadętych, pazernych popapranców o
          lepkich łapach - przynajmniej w większosci przypadków. Ich prawicowosc przejawia się w chowaniu
          za czarną sukienkę ( bez PO ) oraz "dosiębiorczosci" - "przede wszystkim rodzina".Oni nawet
          nie umieją krasc - w SLD ten kto nie potrafi - wypada. Niestety większosc najgorszego smiecia z AWS
          dostala sie do Sejmu i co gorsza dostała posiłki LPR, Samoobrona. Nie myslałem, że jest możliwy
          gorszy Sejm niż poprzedni ale ten taki jest, na ich tle czołowi działacze SLD wyglądają jak "mężowie
          opatrznosciowi". Sejmowa grupa "prawicowych" idiotów do reszty skompromituje prawicę - nie JKM.
          p.s.
          osoby które nie rozumieją j. polskiego i nie posiadają podstawowej wiedzy z zakresu logiki
          ni8e powinni oceniac artykułów JKM - bo sami się kompromitują.
          • max_bialystock Re: kto ośmieszyl poglądy prawicowe?Balcerowicz&Buzek! 14.11.01, 15:23
            palesz napisał(a):

            > Nie mieszaj fachowca z nadętym dupkiem o "miękkiej charyzmie". Balcerowicz być
            > może przeginał
            > z fiskalizmem ale gdyby realizować pomysły "prawicowców" ( tych których podobno
            > kompromituje
            > J.K.M - o czym dalej ) budżet padłby 2 lata temu.
            > Wracając do "prawicowców" ( tych których itd. JKM ) AWS, ROP, KPN ... ale ci!!!
            > ! o zmarłych dobrze
            > albo wcale. PiS, SKL-PO, LPR to moim zdaniem to kupa nadętych, pazernych popapr
            > anców o
            > lepkich łapach - przynajmniej w większosci przypadków. Ich prawicowosc przejawi
            > a się w chowaniu
            > za czarną sukienkę ( bez PO ) oraz "dosiębiorczosci" - "przede wszystkim rodzi
            > na".Oni nawet
            > nie umieją krasc - w SLD ten kto nie potrafi - wypada. Niestety większosc najgo
            > rszego smiecia z AWS
            > dostala sie do Sejmu i co gorsza dostała posiłki LPR, Samoobrona. Nie myslałem,
            > że jest możliwy
            > gorszy Sejm niż poprzedni ale ten taki jest, na ich tle czołowi działacze SLD w
            > yglądają jak "mężowie
            > opatrznosciowi". Sejmowa grupa "prawicowych" idiotów do reszty skompromituje
            > prawicę - nie JKM.
            > p.s.
            > osoby które nie rozumieją j. polskiego i nie posiadają podstawowej wiedzy z zak
            > resu logiki
            > ni8e powinni oceniac artykułów JKM - bo sami się kompromitują.

            Balcerowicz przegiał z fiskalizmem! przegiął z quasiwolnym rynkiem ( np. tpsa )
            przegiął z akcyzami i vatami ... gdy mu kilka lat temu pokazywano wyliczenia
            dotyczace obnizki podatkow ze wzrostem wplywu ( tak tak ) wzruszyl ramionami...
            ten facet to cyniczny keynesista
          • Gość: doku Re: kto ośmieszyl poglądy prawicowe?Balcerowicz&Buzek! IP: *.mofnet.gov.pl 14.11.01, 16:03
            palesz napisał(a):

            > gdyby realizować pomysły "prawicowców" ( tych których podobno
            > kompromituje J.K.M - o czym dalej ) budżet padłby 2 lata temu. ...
            > ... Sejmowa grupa "prawicowych" idiotów do reszty skompromituje
            > prawicę - nie JKM.
            >

            Własnie tych "prawicowców" nazwałem lewicą podszywającą się pod prawicę. Aleś Ty
            tępy! Tylko Korwin głosi prawicowe poglądy i dlatego to on jest odpowiedzialny za
            wizerunek prawicy.
            • palesz Re: kto ośmieszyl poglądy prawicowe?Balcerowicz&Buzek! 15.11.01, 08:21
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > palesz napisał(a):
              >
              > > gdyby realizować pomysły "prawicowców" ( tych których podobno
              > > kompromituje J.K.M - o czym dalej ) budżet padłby 2 lata temu. ...
              > > ... Sejmowa grupa "prawicowych" idiotów do reszty skompromituje
              > > prawicę - nie JKM.
              > >
              >
              > Własnie tych "prawicowców" nazwałem lewicą podszywającą się pod prawicę. Aleś T
              > y
              > tępy! Tylko Korwin głosi prawicowe poglądy i dlatego to on jest odpowiedzialny
              > za
              > wizerunek prawicy.

              Tępy do głupka. Słuszne poglądy ale "kabaretowo przedstawione". JKM ma zapewne swiadomosc
              do jakiej populacji - około 5% umiejących czytac ( jak napisał bardzo słusznie nasz kolega na liscie )
              przemawia - ty z pewnoscią do nich nie nalezysz. A może się mylę, co ? Nie sądzę.


              • Gość: doku "słuszne poglady, ale kabaretowo przedstawione" IP: *.mofnet.gov.pl 15.11.01, 12:42
                palesz napisał(a):

                > JKM ma zapewne swiadomosc
                > do jakiej populacji - około 5% umiejących czytac ( jak napisał bardzo słusznie
                > nasz kolega na liscie )
                > przemawia - ty z pewnoscią do nich nie nalezysz.
                >

                Ciekawy wniosek. Czy wg Ciebie każdy, kto popiera program UPR, z założenie nie
                rozumie go? Napisz więc, co jest głupiego w tym programie, jeśli w ogóle wiesz co
                piszesz. Cały czas zaprzeczasz sam sobie. Korwin przemawia wg Ciebie do
                zwolenników czy do przeciwników? Kto jest prawicą, jego zwolennicy czy
                przeciwnicy? Zdecyduj się!
    • max_bialystock jezeli Korwin to debil to jak nazwiemy osobe ktora 14.11.01, 16:38
      rzada oplat celnych? pozwolen na prace? SEGREGACJI w emigracji i imigracji? a?

      KTO MA SIE WSTYDZIC?


      tak wiec słowo debil uwazam za komplement


      PS. wyspy dziewicze!smile)




      idiota max
    • Gość: Vist¸ __ Korwin-Mikke_ to_ BŁAZEN ! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 17:00

      Pisząc o JKM jako o błaźnie mam na myśli jego tricki werbalne.

      Trzeba rozumieć, że przy brydżu umiejętność frapującego komentarza,
      to duży atut towarzyski.

      Wygląda na to, że JKM pomylił umiejętność opowiadania frapujących
      dykteryjek /brydżowych ?/ z ....

      polityką.

      Tak się zdarza, że ironista-satyryk stracił instynkt samoktyrycznej
      oceny...

      Z drugiej strony, błazen na dworze jest postacią pożądaną.


      smile)

      Vist¸_________________/
      • max_bialystock Korwin-Mikke_ to_ STANCZYK?:) 14.11.01, 17:01
        Gość portalu: Vist¸ napisał(a):

        > Z drugiej strony, błazen na dworze jest postacią pożądaną.
        >
        >
        > smile)
        >
        > Vist¸_________________/

        i o to chodzi! bez wazelinki! i perulek smile))
    • Gość: mietek Re: Korwin-Mikke to DEBIL! IP: 10.0.210.* 14.11.01, 22:24
      Rozumię postawę Korwina.Wie,że woła na puszczy.Polska gleba dla myśli
      prawicowych jest jałowa.I nic się nie zmienia .Może 5% społeczeństwa to
      rozumie. Co byś nie powiedział - wyjdziesz na wariata.No może na
      marzyciela.Utopistę.Więc Korwin prowokuje,bawi się słowem,balansuje na krawędzi
      absurdu,logiki,ośmiesza,podpuszcza,błaznuje,blefuje i drażni.I wtedy odzywa się
      te 95% społeczeństwa...
      • Gość: siedem Re: Korwin-Mikke to DEBIL! IP: *.tgory.pik-net.pl 15.11.01, 08:19
        moze tą dyskusje warto zapieczetowac, zakleic w kopercie i otwierac za 5, za 10 i
        za 20 lat. do tego dorzucic po zlotowce. pule zgarnie ten kto mial racje.
        co do blazenstwa sie nie zgodze. okopnosci i idiotyzmy naszego swiata NAZWANE PO
        IMIENIU mogą się ignorantom wydać błazeństwem. A JKM mysle ze raczej swiadomie
        wybral droge nie-bycia-w-polityce dzieki temu moze głosic prawde !!! i dobrą
        nowinę smile) bo jesli wejdziesz miedzy wrony musisz krakac jak i one. Najwiekszy
        [kryształowy] prawicowiec w momencie kiedy znajdzie sie w "układzie" nie
        podniesie sprawy obnizenia podatkow - bo układ to miedzy innymi 100tysiecy
        pracowników administracji rządowej [sic!!!]
        7EM


        Gość portalu: mietek napisał(a):

        > Rozumię postawę Korwina.Wie,że woła na puszczy.Polska gleba dla myśli
        > prawicowych jest jałowa.I nic się nie zmienia .Może 5% społeczeństwa to
        > rozumie. Co byś nie powiedział - wyjdziesz na wariata.No może na
        > marzyciela.Utopistę.Więc Korwin prowokuje,bawi się słowem,balansuje na krawędzi
        >
        > absurdu,logiki,ośmiesza,podpuszcza,błaznuje,blefuje i drażni.I wtedy odzywa się
        >
        > te 95% społeczeństwa...

    • jacek#jw Re: Korwin-Mikke to DEBIL! - Wina systemu. 15.11.01, 12:31
      Podane tu analizy tekstu JKM, nizależnie od ich słuszności mają jedną
      zasadniczą wadę. Pisane są na poziomie dyskusji akademickiej i dlatego nie mogą
      stanowić odniesienia np. do pozycji JKM i UPR na scenie politycznej Polski.
      Wynika z nich (z tych analiz), że przeciętny Polak nie jest w stanie zrozumieć
      tego co pisze JKM. Nie jest w stanie zrozumieć, bo jest niewykształcony i
      brakuje mu wiedzy na to, by logicznie przy pomocy odpowiednich narzędzi
      rozebrać felietony JKM na składniki pierwsze i wyciągnąć z tego odpowiednie
      wnioski. Inaczej mówiąc, z wątku wyciągam wniosek, że człowiek wykształcony jak
      JKM nie może porozumieć się z wyborcami, wśród których najwięcej jest osób z co
      najwyżej średnim wykształceniem. Nie może, bo to co mówi JKM jest
      skomplikowane, a zatem śmieszne, błazeńskie i idiotyczne.
      Otóż po pierwsze, to nie ulica nazwała JKM błaznem, idiotą czy debilem, a tzw
      inteligencja, która w obawie o swoją pozycję i która doskonale zdaje sobie
      sprawę, że propozycje JKM uderzają bezpośrednio w funkcjonownie systemu
      politycznego w naszym kraju. Systemu, w którym utrwalcze z różnych opcji
      poprzez tzw demokratyczne wybory dzielą się stanowiskami i dochodami w czymś co
      nazywa się demokratycznym państwem. JKM krytykuje takie państwo i proponuje
      ograniczenie jego przedstawicielstwa, czyli administracji. To bezpośrednie
      zagrożenie dla SLD, PSL czy AWS. JKM to wróg ponad podziałami. Z tej to
      przyczyny np. Leppera wszędzie jest pełno i jakoś mało komu przeszkadza jego
      błazenada, a hasło Balcerowicz musi odejść przysparza mu mnóstwo zwolenników.
      Jeżeli, ktokolwiek w mediach przeciwstawia się Lepperowi i jego Samoobronie to
      robi to, bo tak wypada. Jeżeli ktokolwiek wypowiada się przeciw JKM to robi
      tak z głębokiego przekonania o swojej słuszności. Ale Lepper doskonale wpisuje
      się w system podzialu łupów a jego program to zwiększanie ilości łupów do
      podziału, więc jest swój. I to, że w mediach jest pełno samoobrony, a mało UPR
      nie wynika wcale z tego, że Samoobrona jest w sejmie, bo tak samo było przed
      wyborami. System podziału łupów jest tak silny, że praktycznie niewielka jest
      szansa na to by go zminić, czy odrzucić. Zaangażowane są w to olbrzymie środki,
      które podporządkowują systemowi praktycznie wszystkie media. I to jest jedną z
      podstawowych przyczyn niepowodzeń JKM.
      Po drugie, nawet niepełne podstawowe wykształcenie pozwala zrozumieć, że jeżeli
      mniej się odda państwu to więcej zostanie we własnej kieszeni oraz to, że
      państwo zabierając pieniądze oszukuje i niewiele z tych pieniędzy przeznaczone
      jest na pomoc. Wystarczy przystanąć na chwilę obok kolejki po pracę dla tych z
      podstawowym wykształceniem i posłuchać co mówią. Z drugiej strony najlepsze
      wykształcenie, na najlepszych uczelniach nie pozwala na zrozumienie wszystkich
      mechanizmów rządzących rynkiem, czy sposobu oddziaływania między jego
      elementami. Daje natomiast pewną przewagę nad innymi i pozwala po wpisaniu się
      w system na osiągnięcie olbrzymich korzyści. Umożliwia wmowienie wielu, wielu
      ludziom tego "wspaniałego" ideału, w którym oddanie cząstki swojego dochodu,
      wyniku swojej pracy, da w efekcie "wspaniały świat" dla wszystkich. I cząstka
      ta wciąż rośnie i rośnie. Niestety, ale żadne wykształcenie nie pozwala pozbyć
      się obawy o własne bezpieczeństwo i bezpieczne państwo wciąż rośnie w siłę,
      kosztem wszystkich.
      • Gość: siedem Re: Korwin-Mikke to DEBIL! - Wina systemu. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 23:55
        no ja sie z przedmówcą zgadzam w 100% a może nawet w 107% i jednoczesnie wypala
        mnie zal, ze nie umie tak sliczie pisac jak on i co poniektórzy.
        smile)))
        bez cynizmu 7EM


        jacek#jw napisał(a):

        > Podane tu analizy tekstu JKM, nizależnie od ich słuszności mają jedną
        > zasadniczą wadę. Pisane są na poziomie dyskusji akademickiej i dlatego nie mogą
        >
        > stanowić odniesienia np. do pozycji JKM i UPR na scenie politycznej Polski.
        > Wynika z nich (z tych analiz), że przeciętny Polak nie jest w stanie zrozumieć
        > tego co pisze JKM. Nie jest w stanie zrozumieć, bo jest niewykształcony i
        > brakuje mu wiedzy na to, by logicznie przy pomocy odpowiednich narzędzi
        > rozebrać felietony JKM na składniki pierwsze i wyciągnąć z tego odpowiednie
        > wnioski. Inaczej mówiąc, z wątku wyciągam wniosek, że człowiek wykształcony jak
        >
        > JKM nie może porozumieć się z wyborcami, wśród których najwięcej jest osób z co
        >
        > najwyżej średnim wykształceniem. Nie może, bo to co mówi JKM jest
        > skomplikowane, a zatem śmieszne, błazeńskie i idiotyczne.
        > Otóż po pierwsze, to nie ulica nazwała JKM błaznem, idiotą czy debilem, a tzw
        > inteligencja, która w obawie o swoją pozycję i która doskonale zdaje sobie
        > sprawę, że propozycje JKM uderzają bezpośrednio w funkcjonownie systemu
        > politycznego w naszym kraju. Systemu, w którym utrwalcze z różnych opcji
        > poprzez tzw demokratyczne wybory dzielą się stanowiskami i dochodami w czymś co
        >
        > nazywa się demokratycznym państwem. JKM krytykuje takie państwo i proponuje
        > ograniczenie jego przedstawicielstwa, czyli administracji. To bezpośrednie
        > zagrożenie dla SLD, PSL czy AWS. JKM to wróg ponad podziałami. Z tej to
        > przyczyny np. Leppera wszędzie jest pełno i jakoś mało komu przeszkadza jego
        > błazenada, a hasło Balcerowicz musi odejść przysparza mu mnóstwo zwolenników.
        > Jeżeli, ktokolwiek w mediach przeciwstawia się Lepperowi i jego Samoobronie to
        > robi to, bo tak wypada. Jeżeli ktokolwiek wypowiada się przeciw JKM to robi
        > tak z głębokiego przekonania o swojej słuszności. Ale Lepper doskonale wpisuje
        >
        > się w system podzialu łupów a jego program to zwiększanie ilości łupów do
        > podziału, więc jest swój. I to, że w mediach jest pełno samoobrony, a mało UPR
        > nie wynika wcale z tego, że Samoobrona jest w sejmie, bo tak samo było przed
        > wyborami. System podziału łupów jest tak silny, że praktycznie niewielka jest
        > szansa na to by go zminić, czy odrzucić. Zaangażowane są w to olbrzymie środki,
        >
        > które podporządkowują systemowi praktycznie wszystkie media. I to jest jedną z
        > podstawowych przyczyn niepowodzeń JKM.
        > Po drugie, nawet niepełne podstawowe wykształcenie pozwala zrozumieć, że jeżeli
        >
        > mniej się odda państwu to więcej zostanie we własnej kieszeni oraz to, że
        > państwo zabierając pieniądze oszukuje i niewiele z tych pieniędzy przeznaczone
        > jest na pomoc. Wystarczy przystanąć na chwilę obok kolejki po pracę dla tych z
        > podstawowym wykształceniem i posłuchać co mówią. Z drugiej strony najlepsze
        > wykształcenie, na najlepszych uczelniach nie pozwala na zrozumienie wszystkich
        > mechanizmów rządzących rynkiem, czy sposobu oddziaływania między jego
        > elementami. Daje natomiast pewną przewagę nad innymi i pozwala po wpisaniu się
        > w system na osiągnięcie olbrzymich korzyści. Umożliwia wmowienie wielu, wielu
        > ludziom tego "wspaniałego" ideału, w którym oddanie cząstki swojego dochodu,
        > wyniku swojej pracy, da w efekcie "wspaniały świat" dla wszystkich. I cząstka
        > ta wciąż rośnie i rośnie. Niestety, ale żadne wykształcenie nie pozwala pozbyć
        > się obawy o własne bezpieczeństwo i bezpieczne państwo wciąż rośnie w siłę,
        > kosztem wszystkich.

    • Gość: A Re: Korwin-Mikke to DEBIL! IP: 10.128.138.* 15.11.01, 22:25
      NALEŻAŁOBY MU WŁOŻYĆ NA NAS CZERWONĄ KULKĘ WSADZIĆ TRĄBKĘ W DUPĘ I POKAZYWAĆ W
      CYRKU. MOŻE WTEDY MIAŁBY WIĘCEJ WYBORCÓW
      • Gość: luka Re: Korwin-Mikke to DEBIL! IP: 217.67.196.* 16.11.01, 08:30
        Gość portalu: A napisał(a):

        > NALEŻAŁOBY MU WŁOŻYĆ NA NAS CZERWONĄ KULKĘ WSADZIĆ TRĄBKĘ W DUPĘ I POKAZYWAĆ W
        > CYRKU. MOŻE WTEDY MIAŁBY WIĘCEJ WYBORCÓW

        Towarzyszu A: spierdalaj.
    • Gość: mietek Re: Korwin-Mikke to DEBIL! IP: 10.0.210.* 16.11.01, 08:53
      Tow.A pokazał klasę.Uczmy się od takich.Tak właśnie powinna wyglądać dyskusja
      politycznych przeciwników!
      • Gość: A Re: przepis na sukces wyborczy IP: 10.128.138.* 16.11.01, 19:43
        jak zrobić kariere polityczną? to proste zap[oznać się z programem i sposobem
        pracy Korwina i zrobić odwrotnie - sukces murowany. Pozdrawiam miecia
    • Gość: U Re: Korwin-Mikke to DEBIL! IP: 63.209.226.* 16.11.01, 19:56
      Gość portalu: niewazne napisał(a):

      > - Na stronie www.expander.pl znajduje sie
      cotydodniowy felieton Korwin-Mikke -
      >
      > Nie wiem czy wiecie,ale to dzieki Lysiakowi nakarmiono
      dzieci w Bieszczadach.To
      >
      > pare dni po jego apelu Ochojska nakarmila glodomory z
      wlasnych,euro-piersi.
      > Popatrzmy na ostatni felieton Korwina.Coz to
      "ciekawego" on pisze? No np.,ze w
      > Bieszczadach "Nie bylo glodnych dzieci".Idzmy dalej.
      >
      > "Ludzie glodni stanowia tak znikomy ulamek populacji,
      że nie są warci
      > zainteresowania.Niech żyją ze śmietników!" i,ze
      (UWAGA!) "W POLSCE NIE MA BIEDY
      > "
      > Polecam ten felieton wszystkim tym,ktorzy naiwnie
      wierza w nauki Korwina,choc
      > zdaje sobie sprawe,ze twardoglowosci nie da sie latwo
      wyeleminowac.
      >
      > A tak na marginesie mam pytanie:
      > Jak mozna byc UPRowcem skoro program UPRu opiera sie
      na chorej wyobrazni
      > Korwina? Skad wiedziec co nowego on wymysli i jak W
      PELNI poznac jego program?
      >
      >
      >
      >
      >
      Nie narzekajcie.Ten Korwin-Goldberk(Czy jak mu
      tam?)dobrze wie co pisze.Glod jest tam,gdzie czaja sie
      zyski polityczne,jak w Soamlii.Czasem problem glodu jest
      zastapiony problemem
      terroryzmu".Oczywiscie zwalcza sie te plagi w imie
      uszczesliwiania swiata.Zostawcie Ozjasza w spokoju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka