patience 14.12.06, 16:11 Na Moscie Pokoju. Zdetonowali je na poligonie. Miasto zakorkowane. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patience Re: Acha 14.12.06, 16:40 To albo atrapy zrobione tak, by przez rentgen widac bylo druty, albo bomby i nie chca straszyc ludnosci to mowia ze atrapy, albo wiesz co. Most Pokoju to newralgiczny punkt, ale to cos ponoc dosyc dlugo lezalo. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3792432.html Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Autor: wesoly_siewca_pesymizmu 14.12.06, 16:53 Prezydent sie tez niestety nie popisal. Nie rozumiem tego wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Acha 15.12.06, 01:00 patience napisała: > To albo atrapy zrobione tak, by przez rentgen widac bylo druty, albo bomby > i nie chca straszyc ludnosci to mowia ze atrapy, Jasne. bombo-atrapy czyli atrapo-bomby. Kiedy dziś w południe zassałem tego newsa, nie chwalący się, zassałem też od razu o co chodzi. albo wiesz co. Ja wiem: UKŁAD. > Most Pokoju to newralgiczny punkt, Tak. Tamtędy się chodzi do monopolu. > ale to cos ponoc dosyc dlugo lezalo. Za długo, jak na dornią IVRP. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Bomby we Wroclawiu 14.12.06, 16:42 Zdetonowac na poligonie mozna tez kilo pomidorow. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3793351.html Powiedzmy ze mamy do czynienia z wzorowa wspolpraca sluzb miejskich i porzadkowych. ) Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Bomby we Wroclawiu 14.12.06, 16:51 w wyniku tej wzorowej wspolpracy to nawet sobie nie wyobrazasz jakiej wielkosci moga byc korki uliczne Odpowiedz Link Zgłoś
mysz.szara Re: Bomby we Wroclawiu 14.12.06, 17:04 patience napisała: > w wyniku tej wzorowej wspolpracy to nawet sobie nie wyobrazasz jakiej wielkosci > moga byc korki uliczne > Hehehehehe pęknę ze śmiechu. Nie wiem jak dziś, ale kiedyś, za zwrot takiego "znaleziska" można było parę groszy dostać. No to zubożała służba nam meteo o jeden z mierników mysz.szara Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Bomby we Wroclawiu 14.12.06, 17:11 patience napisała: > Na Moscie Pokoju. Zdetonowali je na poligonie. Miasto zakorkowane. > Cos za mocno chyba kopnelas. Odpowiedz Link Zgłoś
hasz0 Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie złor 14.12.06, 17:19 zeczyli na urzędasów i cwaniaków i nie zmusili ich do remontów do budowy obwodnic a przeciwnie wychwalają ich zasługi choć do wczoraj nie uregulowali nawet stanu prawnego działek To jakis syndrom lwowski... Pamiętacie moją polemikę na temat ulic z starym Wrocławianinem? serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3791995.html Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie 14.12.06, 17:23 No i miales racje. Jeden punkt i cale miasto pada. Dowcipnis, o ile to byl dowcipnis, to wiedzial co robi. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz.szara Re: Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie 14.12.06, 18:10 patience napisała: > No i miales racje. Jeden punkt i cale miasto pada. Dowcipnis, o ile to byl > dowcipnis, to wiedzial co robi. > Patience, już w Teleexpressie powiedzieli, że to nie była bomba a mierniki, które przenoszone są przez balony meteorologiczne. Takie mierniki mogą spaść w różnych miejscach. Kiedyś rolnicy i leśnicy wiedzieli, że jeżeli takie ustrojstwo znajdą na polu czy lesie, to mają obowiązek oddać do gminy. We Wrocku macie prężnie działające służby meteo i być może jakaś fleja niedokładnie przyczepiła urządzenie do balonu i ono odpadło, powodując popłoch w mieście, a być może traf chciał, że balon w rejonie Wrocławia osiągnął max wysokości i pękł (normalne zjawisko). Dobrze, że prócz służb meteo, Wrocek ma też saperów, szkoda tylko, że niedouczonych mysz.szara Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie 14.12.06, 18:13 No to pieknie. Zebys widziala te korki... Odpowiedz Link Zgłoś
mysz.szara Re: Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie 14.12.06, 18:18 patience napisała: > No to pieknie. > Zebys widziala te korki... > Już sobie wyobrażam, gdyż Wrocław nie ma najszczęśliwszych rozwiązań komunikacyjnych. Jak to się mówi? = Mieliście dziś horror w trampkach mysz.szara Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie 14.12.06, 18:48 W niektorych miejscach najlatwiej bylo jezdzic rowerem po dachach aut, mowiac obrazowo Ludnosc poddenerwowana, wszyscy sie gdzies pospozniali, i tak dalej. Ech. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz.szara Re: Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie 16.12.06, 00:38 patience napisała: > W niektorych miejscach najlatwiej bylo jezdzic rowerem po dachach aut, mowiac > obrazowo Ludnosc poddenerwowana, wszyscy sie gdzies pospozniali, i tak dalej. > Ech. > Czy ten most od dawna się Mostem Pokoju, czy dopiero od wczorajszego ROZBROJENIA mysz.szara Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie 15.12.06, 01:05 patience napisała: > No to pieknie. No, nie wiem. Lepiej, żeby to były bomby podłożone przez Anetę K. w ramach Zamachu Ogłoszonego Przez Leppera Koalicjanta i Druha Serdecznego Wiadomokogo. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie 15.12.06, 01:03 > Dowcipnis, o ile to byl dowcipnis Był. Dowcipy meteorologów, którzy opanowali środki masowego są tak śmieszne, że aż nudne. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Nie mogę pojąć jak wrocławianie od 17 lat nie 16.12.06, 00:09 patience napisała: > No i miales racje. Jeden punkt i cale miasto pada. Dowcipnis, o ile to byl > dowcipnis, to wiedzial co robi. Tyle lat nie było Mostu Pokoju i nie było korków. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg na moście Pokoju 14.12.06, 18:28 zablokowanie tego mostu oznaczałoby paraliż miasta I co? Taki spokój? Lepper pyszczył o zamachu stany z ikazji zaspokojenia potrzeb Stasia.... a tu kondom spadł i cisza???/ A. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz.szara Re: na moście Pokoju 14.12.06, 18:43 andrzejg napisał: > Lepper pyszczył o zamachu stany z ikazji zaspokojenia potrzeb Stasia.... > a tu kondom spadł i cisza???/ > > A. Jak to nic? Pirotechnikowi przenoszącemu ustrojstwo z przerażenia wypadł wysięgnik . A głośno by było, gdyby te druciki zawisły nad Sejmem Ale poczekajmy, poczekajmy może legionowskie służby meteo tez nawalą i wystartuję balon prosto nad kopułę Sejmu. mysz.szara Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: na moście Pokoju 14.12.06, 18:51 To byl atak probny kosmitow. Ludnosc juz poczyniala obliczenia, ile trotylu jest potrzebne, zeby zrobic dziurke w moscie. Odpowiedz Link Zgłoś
mysz.szara Re: na moście Pokoju 14.12.06, 18:57 patience napisała: > To byl atak probny kosmitow. Ludnosc juz poczyniala obliczenia, ile trotylu jes > t > potrzebne, zeby zrobic dziurke w moscie. Nie znam Wrocka na tyle, aby wiedzieć, który to jest Most Pokoju, ale przy jednym z mostów, w Odrze, moczy łapki śliczny krasnoludek. To on uratował wrocławski most, mówię Ci mysz.szara Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: na moście Pokoju 15.12.06, 01:07 mysz.szara napisała: > Nie znam Wrocka na tyle, aby wiedzieć, który to jest Most Pokoju Dość łatwo go odnaleźć. To jedyny obecnie most w tym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 kiedyś taki balon przeleciał tuż nad moją chałupą 14.12.06, 18:53 strasznie żałowałem że na dachu nie wylądował PS Wy tam we wrocku macie niesamowiute szczęście! I przezydenta macie udanego... i balony lądują samoistnie na mostach... Odpowiedz Link Zgłoś
mysz.szara Re: kiedyś taki balon przeleciał tuż nad moją cha 14.12.06, 19:02 abstrakt2003 napisał: > strasznie żałowałem że na dachu nie wylądował > PS > Wy tam we wrocku macie niesamowiute szczęście! I przezydenta macie udanego... i > > balony lądują samoistnie na mostach... > Miałam kiedyś taki balon meteo i chciałam sprawdzić jaki on jest wielki, ale ... zabrakło mi sił w płucach, aby go nadmuchać. mysz.szara Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: kiedyś taki balon przeleciał tuż nad moją cha 14.12.06, 19:12 mysz.szara napisała: > abstrakt2003 napisał: > Miałam kiedyś taki balon meteo i chciałam sprawdzić jaki on jest wielki, ale .. > . > zabrakło mi sił w płucach, aby go nadmuchać. > > mysz.szara ========================= Myszko dla ciebie to chyba każdy balon jest zbyt duży by go nadmuchać..... Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: kiedyś taki balon przeleciał tuż nad moją cha 14.12.06, 19:04 > Wy tam we wrocku macie niesamowiute szczęście! I przezydenta macie udanego... i > balony lądują samoistnie na mostach... > i spocone towarzystwo usilujace jezdzic po podworkach, ktore sie kompletnie nie nadaja ) Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: kiedyś taki balon przeleciał tuż nad moją cha 14.12.06, 19:11 patience napisała: > i spocone towarzystwo usilujace jezdzic po podworkach, ktore sie kompletnie nie > nadaja ) ================= O co chodz? Mozesz wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: kiedyś taki balon przeleciał tuż nad moją cha 14.12.06, 19:14 O alarm bombowy ktory sie okazal nalotem balonowym na Most Pokoju. Co w efekcie spowodowalo korek - gigant Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 łżesz! :) 14.12.06, 19:20 z tego co pamiętam u was korek gigant to stan permanentny! Całe śródmieście jest rozkopane! Wszystkie drogi remontują jednocześnie! Tak więc jeden balon więcej czy mnie nie robi żadnej róznicy! Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg pieprzysz 14.12.06, 19:23 abstrakt2003 napisał: > z tego co pamiętam u was korek gigant to stan permanentny! Całe śródmieście > jest rozkopane! Wszystkie drogi remontują jednocześnie! > Tak więc jeden balon więcej czy mnie nie robi żadnej róznicy! > Brak logiki w tej wypowiedzi Skoro remontują wszystkie drogi równoczesnie, to jeden balon na istotnej przeprawie jest bardzo ważnym elementem ukladanki A. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakt2003 Re: pieprzysz 14.12.06, 19:29 andrzejg napisał: > abstrakt2003 napisał: > > > z tego co pamiętam u was korek gigant to stan permanentny! Całe śródmieśc > ie > > jest rozkopane! Wszystkie drogi remontują jednocześnie! > > Tak więc jeden balon więcej czy mnie nie robi żadnej róznicy! > > > > Brak logiki w tej wypowiedzi > Skoro remontują wszystkie drogi równoczesnie, to jeden balon > na istotnej przeprawie jest bardzo ważnym elementem ukladanki > > A. =========== Jeśli wszystko i tak stoi to nie ma znaczenia gdzie ten balon wylądował. PS A dlaczego tak ostro reagujesz? Przecież moja wypowiedź miała charakter humorystyczny! Po to opatrzyłem ją uśmieszkiem. Poza tym adresowana była da patience. Chciałem się z nia podroczyć. PPS Wrocław uważam za jedno z piękniejszych miast Polski ale wrocławianie dosć agresywni sa.... trzeba uważać.... Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: pieprzysz 14.12.06, 19:34 Oni remontuja nie tylko wszystkie ulice na raz. Budzisz sie rano, a tam po drugiej stronie okna koles w kufajce kiwa sie na rusztowaniu i kiwa do ciebie raczka na dzien dobry, ze szczerym, radosnym usmiechem na twarzy. A potem po tym rusztowaniu kot ci nawiewa na przygody uliczne. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: kiedyś taki balon przeleciał tuż nad moją cha 15.12.06, 01:08 > i spocone towarzystwo usilujace jezdzic po podworkach, ktore sie kompletnie nie > nadaja ) Tak, jak ministerstwo SWiA nie nadaje się, by jeździć po jego dziedzińcu na wrotkach ministra osobą własną. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg we Wrocławiu wiadomo 14.12.06, 19:19 a czy juz cos wiemy o bombach w Warszawie? A Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: we Wrocławiu wiadomo 15.12.06, 01:10 andrzejg napisał: > a czy juz cos wiemy o bombach w Warszawie? Przygotowuje się już grunt, by rzecznik rządu ogłosił, że podłożył je Łyżwa Wyklęty. Odpowiedz Link Zgłoś
wikul A we Wrocławiu wiadomo, amfa w majtkach 16.12.06, 23:45 andrzejg napisał: > a czy juz cos wiemy o bombach w Warszawie? > > A Na razie nie ale we Wrocławiu znaleziono amfę w majtkach. Masz jakieś wiarygodne podejrzenia ? miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3796745.html?nltxx=1077917&nltdt=2006-12-16-02-05 Odpowiedz Link Zgłoś