Dodaj do ulubionych

Wysadzić generała

02.01.07, 19:18
www.gazetawyborcza.pl/1,76842,3819987.html?as=1&ias=3&startsz=x

Muszę przyznać, że zawsze sporą część tzw. opozycji posądzałem, że ją berecik
uwiera. Sądziłem jednak, że z wiekiem się mądrzeje, a nie odwrotnie. Cóż
artykuł jak artykuł, opowieść partyzancka, jakich wiele, w sam raz do
opowiadania przy ognisku i gorzale, między jednym rzyganiem w krzakach a
drugim. Jednak ciekawsza jest dyskusja pod nim. Jeden z kierowników ówczesnego
zamieszania, podpisujący się "mateuszwierzbicki" pisze (chyba na trzeźwo i serio):

" niestety, nie dopadliśmy go sad". Koniec cytatu.

Potem pisze inne, nie mniej ciekawe rzeczy, a w każdej nieomal wypowiedzi
adwersarzom doklejaja etykietkę "towarzysz". A ja się czasem zastanawiam, czy
ówczesna SB nie miała trochę racji ganiając tego typu gòwniarzy.
Obserwuj wątek
    • pozarski Re: Wysadzić generała 02.01.07, 19:28
      Nie udalo sie,bo CIA nie dostarczyla helikopterka.Ten helikopterek to
      najsmieszniejsza histroryjka,jaka slyszalem.
      • nowy_rok_2007 Re: Wysadzić generała 02.01.07, 19:42
        pozarski napisał:

        > Nie udalo sie,bo CIA nie dostarczyla helikopterka.Ten helikopterek to
        > najsmieszniejsza histroryjka,jaka slyszalem.

        A ja uśmiałem się z fragmentu

        "No i żeśmy na szczęście dali się przekonać, bo gdyby nie, tobyśmy chyba
        wywołali trzecią wojnę światową, wysadzając w powietrze ambasadora USA, i to, o
        dziwo, bynajmniej nie na zlecenie KGB".


        Nie widzieć gdzie Jaruzel mieszka! I to mieli być Kolumbowie rocznik około 60!

        2007


        • jaceq Re: Wysadzić generała 02.01.07, 20:38
          nowy_rok_2007 napisał:
          > Nie widzieć gdzie Jaruzel mieszka! I to mieli być Kolumbowie rocznik około 60!


          Nie przesadzaj. Ikara stała się bardzo modną ulicą gdzieś tak dopiero pod koniec
          80-tych.
          • nowy_rok_2007 Re: Wysadzić generała 02.01.07, 21:14
            jaceq napisał:

            > nowy_rok_2007 napisał:
            > > Nie widzieć gdzie Jaruzel mieszka! I to mieli być Kolumbowie rocznik okoł
            > o 60!
            >
            >
            > Nie przesadzaj.

            Przystępując do "akcji' powinni mieć większe rozpoznanie terenu wink


            > Ikara stała się bardzo modną ulicą gdzieś tak dopiero pod konie
            > c
            > 80-tych.

            A w 2005 roku, jeszcze modniejszą. Być może generała wysiedlą pod jakiś
            namiot.No, chyba że Abprall go przyjmie na pokoje.

            www.ikara5.com/pozew.htm
            2007
            • jaceq Re: Wysadzić generała 02.01.07, 21:19
              nowy_rok_2007 napisał:
              > A w 2005 roku, jeszcze modniejszą.

              Oj, chyba nie. Chyba apogeum było w 88-89.
        • dachs Re: Wysadzić generała 02.01.07, 22:09
          nowy_rok_2007 napisał:

          > A ja uśmiałem się z fragmentu
          > "No i żeśmy na szczęście dali się przekonać, bo gdyby nie, tobyśmy chyba
          > wywołali trzecią wojnę światową, wysadzając w powietrze ambasadora USA, i to,
          > o dziwo, bynajmniej nie na zlecenie KGB".

          Logiczne. Jaruzel, dla niepoznaki, wieszał przy swoim domu taka flagę w paski i
          gwiazdki.

          smile)))
    • wolomin_w_nocy Re: Wysadzić generała 02.01.07, 22:44
      jaceq napisał:


      >
      > Potem pisze inne, nie mniej ciekawe rzeczy, a w każdej nieomal wypowiedzi
      > adwersarzom doklejaja etykietkę "towarzysz". A ja się czasem zastanawiam, czy
      > ówczesna SB nie miała trochę racji ganiając tego typu gòwniarzy.
      >
      >

      SB nie miała ani trochę racji. Problem jest nie z tymi kolesiami co go chcieli
      wysadzać wtedy w 1982 czy 83. Jeśli już to problem jest z tymi co chcą go
      wysadzać do tej pory.
    • marcq Podobieństwo poglądów rosnące lawinowo :) 03.01.07, 17:54
      jaceq napisał:

      > ...A ja się czasem zastanawiam, czy
      > ówczesna SB nie miała trochę racji ganiając tego typu gòwniarzy.


      A mój komentarz - jak w tytule. Dodam może tylko, że ci, którzy wówczas byli
      goowniarzami, dziś są gnidami roszczącymi sobie pretensje do monopolu na
      "opozycyjność przeciwko systemowi". Nomina sunt odiosa, sed alta nonnumquam. wink

      A czemu lawinowo? Bo przypomniał mi się Twój bon mot z "leczeniem anginy przy
      pomocy trepanacji czaszki młotem pneumatycznym" dokonywanym przez pewnego
      bohatera prawicy... I tu - podobieństwo poglądów było zadziwiające!

      Pozdrawiam!

      Marcq
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka