Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku

07.04.03, 19:28
Czy z Irakiem podpisano traktat pokojowy po odparciu Irackiej agresji na
Kuwejt 12 lat temu? Wydawalo mi sie ze podpisano wylacznie rozejm
(zawieszenie broni) obiety warunkami ktore przez 12 lat Saddam ignorowal ale
oficjalnego traktatu pokojowego nie podpisano. Tak czy nie?

Jesli tak, to wobec tego dzialania wojenne w Iraku sa jedynie zerwaniem
zawieszenia broni i kontynuacja wojny, ktora rozpetal sam Irak. A kontynuacja
dzialan wojennych wynikla z 17 rezolucji ONZ ktore Saddam zlamal. Tak czy nie?

    • ed_ Jest dokładnie tak jak piszesz. n/t 07.04.03, 19:34

    • indris Pytanie nr 2 do ekspertow konfliktu w Iraku 07.04.03, 19:52
      Kto podpisał rozejm i kto był uprawniony do stwierdzenia,, że jego warunki nie
      zostały wypełnione i będzie wznowiona wojna ?
      Np w r 1918 z Niemcami zawarto rozejm po którym w Wersalu toczyły się
      rokowania nad warunkami pokoju, wyłącznie wśród państw zwycięskich. Po
      przedstawieniu Niemcom warunków pokoju i uwzględnieniu ich niektórych
      zastrzeżeń marsz. Foch upoważniony do tego przez wszystkie państwa
      uczestniczące w przygotowaniu warunków, i w ich imieniu, zawiadomił delegację
      niemiecką, że jeżeli pokój nie będzie podpisany, to zostanie wznowiona wojna
      przeciw Niemcom.
      Pytanie więc brzmi: kto miał być odpowiednikiem marszałka Focha obecnie ? I
      czy tego rodzaju zawiadomienie zostało do rządu irackiego formalnie wysłane ?

      Z tego co pamiętam prezydent Bush w swoim historycznym ultimatum nie powoływał
      się na Radę Bezpieczeństwa, z ramienia której toczono pierwszą wojne w Zatoce,
      ani nawet nie żądał wypełnienia jakichś warunków rozejmowych. Żądał TYLKO
      wyjazdu Husajna, czego jako żywo żadne warunki rozejmowe nie obejmowały.
      Z prawnnego punktu widzenia, Bush zachował sie jak dowódca, który samodzielnie
      (i samowolnie) decyduje o zerwaniu rozejmu, który zawarli jego zwierzchnicy.
      • canuk Re: Pytanie nr 2 do ekspertow konfliktu w Iraku 07.04.03, 20:03
        indris napisał:


        > czy tego rodzaju zawiadomienie zostało do rządu
        irackiego formalnie wysłane ?
        >
        > Z tego co pamiętam prezydent Bush w swoim historycznym
        ultimatum nie powoływał
        > się na Radę Bezpieczeństwa, z ramienia której toczono
        pierwszą wojne w Zatoce,
        > ani nawet nie żądał wypełnienia jakichś warunków
        rozejmowych. Żądał TYLKO
        > wyjazdu Husajna, czego jako żywo żadne warunki
        rozejmowe nie obejmowały.
        > Z prawnnego punktu widzenia, Bush zachował sie jak
        dowódca, który samodzielnie
        >
        > (i samowolnie) decyduje o zerwaniu rozejmu, który
        zawarli jego zwierzchnicy.


        Prawdopodobnie o tym co było wysyłane do Sadama i jakie
        warunki były stawiane może odpowiedzieć administracja
        amerykaska - ale o tym sie dowiemy za 20 lat po
        odtajnieniu dyplomatychnych dokumentów.
        Wszystkie zabiegi dyplomatyczne odbywały się poprzez ONZ
        bo USA nie miał stosunków dyplomatycznych z Irakiem
        myślę, że na to pytanie najlepiej by odpowidzial Pan Kofi
        Anan.
        • countdrakula Re: Pytanie nr 2 do ekspertow konfliktu w Iraku 07.04.03, 20:47
          To jest ciekawa sprawa. Ale jesli juz sie pytamy kto wyslal formalne
          oswiadczenie do Iraku, ze jak sie nie dostosuja to wznowi sie wojne, to
          wydawalo mi sie, ze 17 rezolucji ONZ jest wystarczajacym ostrzezeniem, ze cos
          nie gra. Choc moge sie mylic.

          Poza tym Irak dostal juz kilka Tomahawkow w okresie 1993 - 2003 z
          blogoslawienstwem ONZ. Poza tym ONZ nie placilo za 12 lat pilnowania Hussaina
          ani tez wojska ONZ (niebieskie berety) nie braly udzialu w wojnie w zatoce 12
          lat temu. Cala propaganda o akcji wojsk saudyjskich, kuwejckich itp. to byl
          raczej pic na wode dla mas Arabow, aby nie urazic ich dumy religijno-narodowej.
          Ale jednak to USA i GB wyzwolili Kuwejt...


          canuk napisał:

          > indris napisał:
          >
          >
          > > czy tego rodzaju zawiadomienie zostało do rządu
          > irackiego formalnie wysłane ?
          > >
          > > Z tego co pamiętam prezydent Bush w swoim historycznym
          > ultimatum nie powoływał
          > > się na Radę Bezpieczeństwa, z ramienia której toczono
          > pierwszą wojne w Zatoce,
          > > ani nawet nie żądał wypełnienia jakichś warunków
          > rozejmowych. Żądał TYLKO
          > > wyjazdu Husajna, czego jako żywo żadne warunki
          > rozejmowe nie obejmowały.
          > > Z prawnnego punktu widzenia, Bush zachował sie jak
          > dowódca, który samodzielnie
          > >
          > > (i samowolnie) decyduje o zerwaniu rozejmu, który
          > zawarli jego zwierzchnicy.
          >
          >
          > Prawdopodobnie o tym co było wysyłane do Sadama i jakie
          > warunki były stawiane może odpowiedzieć administracja
          > amerykaska - ale o tym sie dowiemy za 20 lat po
          > odtajnieniu dyplomatychnych dokumentów.
          > Wszystkie zabiegi dyplomatyczne odbywały się poprzez ONZ
          > bo USA nie miał stosunków dyplomatycznych z Irakiem
          > myślę, że na to pytanie najlepiej by odpowidzial Pan Kofi
          > Anan.
          • Gość: ale-jaja Re: Pytanie nr 2 do ekspertow konfliktu w Iraku IP: 206.47.0.* 07.04.03, 21:15
            countdrakula napisał:

            > To jest ciekawa sprawa. Ale jesli juz sie pytamy kto
            wyslal formalne
            > oswiadczenie do Iraku, ze jak sie nie dostosuja to
            wznowi sie wojne, to
            > wydawalo mi sie, ze 17 rezolucji ONZ jest
            wystarczajacym ostrzezeniem, ze cos
            > nie gra. Choc moge sie mylic.
            >
            > Poza tym Irak dostal juz kilka Tomahawkow w okresie
            1993 - 2003 z
            > blogoslawienstwem ONZ. Poza tym ONZ nie placilo za 12
            lat pilnowania Hussaina
            > ani tez wojska ONZ (niebieskie berety) nie braly
            udzialu w wojnie w zatoce 12
            > lat temu. Cala propaganda o akcji wojsk saudyjskich,
            kuwejckich itp. to byl
            > raczej pic na wode dla mas Arabow, aby nie urazic ich
            dumy religijno-narodowej.
            >
            > Ale jednak to USA i GB wyzwolili Kuwejt...
            >
            >
            > canuk napisał:
            >
            > > indris napisał:
            > >
            > >
            > > > czy tego rodzaju zawiadomienie zostało do rządu
            > > irackiego formalnie wysłane ?
            > > >
            > > > Z tego co pamiętam prezydent Bush w swoim historycznym
            > > ultimatum nie powoływał
            > > > się na Radę Bezpieczeństwa, z ramienia której toczono
            > > pierwszą wojne w Zatoce,
            > > > ani nawet nie żądał wypełnienia jakichś warunków
            > > rozejmowych. Żądał TYLKO
            > > > wyjazdu Husajna, czego jako żywo żadne warunki
            > > rozejmowe nie obejmowały.
            > > > Z prawnnego punktu widzenia, Bush zachował sie jak
            > > dowódca, który samodzielnie
            > > >
            > > > (i samowolnie) decyduje o zerwaniu rozejmu, który
            > > zawarli jego zwierzchnicy.
            > >
            > >
            > > Prawdopodobnie o tym co było wysyłane do Sadama i jakie
            > > warunki były stawiane może odpowiedzieć administracja
            > > amerykaska - ale o tym sie dowiemy za 20 lat po
            > > odtajnieniu dyplomatychnych dokumentów.
            > > Wszystkie zabiegi dyplomatyczne odbywały się poprzez ONZ
            > > bo USA nie miał stosunków dyplomatycznych z Irakiem
            > > myślę, że na to pytanie najlepiej by odpowidzial Pan Kofi
            > > Anan.



            O ile pamiętam w tym czasie Sadam chcial zrobić, (albo
            był powiązany-już dobrze nie pamiętam) zamach na Busha
            Seniora. Clinton się wkurzył i wysłal mu parę cygar. Poza
            tym były podejrzenia, że Irak (Husejn) utrzymuje terrorystów.
            Ale wracając do Twego wątku - to masz rację - nie
            przypominam sobie aby kiedykolwiek zostało coś
            podpisanego w sprawie uregulowania stosunków pomiędzy
            Irakiem a resztą Świata. Tak, że tych 17 rezolucjii
            popwinno wystarczyć aby mu dać łupnia.
            • countdrakula Re: Pytanie nr 2 do ekspertow konfliktu w Iraku 08.04.03, 20:24
              Gość portalu: ale-jaja napisał(a):

              >
              > O ile pamiętam w tym czasie Sadam chcial zrobić, (albo
              > był powiązany-już dobrze nie pamiętam) zamach na Busha
              > Seniora. Clinton się wkurzył i wysłal mu parę cygar. Poza
              > tym były podejrzenia, że Irak (Husejn) utrzymuje terrorystów.
              > Ale wracając do Twego wątku - to masz rację - nie
              > przypominam sobie aby kiedykolwiek zostało coś
              > podpisanego w sprawie uregulowania stosunków pomiędzy
              > Irakiem a resztą Świata. Tak, że tych 17 rezolucjii
              > popwinno wystarczyć aby mu dać łupnia.


              No wlasnie. Nie wiem wiec o co jest ta cala bijatyka, ze Amerykanie to banda
              zbrodniarzy?? Przeciez oni tylko musza teraz posprzatac caly bajzel rozpetany
              przez samego staliniste Saddama. A ci krzykacze forumowi co go bronia
              zapomnieli co sie dzialo 12 lat temu.
              • indris No to jeszcze raz 08.04.03, 20:34
                Czy Irak podpisał rozejm z USA, czy z Radą Bezpieczeństwa ONZ ? Jeżeli z USA,to
                Bush ma rację, oprócz tego, że nie wezwał do konkretnych działań w przepisany
                praawem sposób. Jeżeli z RB ONZ, to USA uprawiają po prostu prawo pięści.
                • countdrakula Re: No to jeszcze raz 08.04.03, 21:10
                  indris napisał:

                  > Czy Irak podpisał rozejm z USA, czy z Radą Bezpieczeństwa ONZ ? Jeżeli z
                  USA,to
                  >
                  > Bush ma rację, oprócz tego, że nie wezwał do konkretnych działań w
                  przepisany
                  > praawem sposób. Jeżeli z RB ONZ, to USA uprawiają po prostu prawo pięści.


                  Zaraz zaraz, czy Kofee Anan albo Butros Gali czy jak mu tam bylo pojechal do
                  Iraku podpisac rozejm? Chyba nie, bo decyzja o zawieszeniu broni byla decyzja
                  Waszyngtonu a dokladniej panow Busha Sr. oraz Powella. Decyzja ta byla podieta
                  ze wzgledu na ogromne straty w ludziach po stronie irackiej, w zwiazku z czym
                  stwierdzono w Waszyngtonie (a nie w ONZ) ze dalsze prowadzenie wojny jest
                  niemoralne. Pamietasz przeciez chyba autostrade uslana irackimi trupami w
                  ukradzionych z Kuwejty samochodach? Szwartzkopf podpisywal z irackimi
                  generalami rozejm reprezentujac sily koalicji, a nie rade bezpieczenstwa ONZ.

                  Do tego jak juz mowilem, to nie ONZ wyslalo wojsko, i nie ONZ placi juz od 12
                  lat za pilnowanie maniaka Hussaina.
    • Gość: a psik Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 08.04.03, 21:05
      zawieszenie broni zostalo powierzone Radzie Bezpieczenstwa a nie poszczegolnym
      panstwom czlonkom RB w tym dotyczy to USA (to czy Irak lamal prawo czy nie
      decydowno wspolnie i podejmowano odpowiednie kroki
      jezeli ktos mogl zadecydowac o podjeciu ewentualnych dzialan wojennych to Rada
      Bezpieczenstwa ONZ a nie USA - USA poszlo swoja droga po zorientowaniu sie ze w
      RB nic nie i podjelo akcje na wlasna reke - z takim samym skutkiem obecnie
      moga takie rzeczy wyprawic Chiny czy Rosja i bedzie to tak
      samo "usprawiedliwione" - wiec niech zyje wolnoamerykanaka tylko zebysmy nie
      dostali kiedys czkawki.
      • canuk Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku 08.04.03, 21:10
        Gość portalu: a psik napisał(a):

        > zawieszenie broni zostalo powierzone Radzie
        Bezpieczenstwa a nie poszczegolnym
        > panstwom czlonkom RB w tym dotyczy to USA (to czy Irak
        lamal prawo czy nie
        > decydowno wspolnie i podejmowano odpowiednie kroki
        > jezeli ktos mogl zadecydowac o podjeciu ewentualnych
        dzialan wojennych to Rada
        > Bezpieczenstwa ONZ a nie USA - USA poszlo swoja droga
        po zorientowaniu sie ze w
        >
        > RB nic nie i podjelo akcje na wlasna reke - z takim
        samym skutkiem obecnie
        > moga takie rzeczy wyprawic Chiny czy Rosja i bedzie to tak
        > samo "usprawiedliwione" - wiec niech zyje
        wolnoamerykanaka tylko zebysmy nie
        > dostali kiedys czkawki.


        A Co TO jest Rada Bezpieczestwa ONZ ? Banda z 'liberum
        veto' - oto co to jest Rada Bezpieczestwa ONZ.
        • countdrakula Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku 08.04.03, 21:15
          canuk napisał:

          > Gość portalu: a psik napisał(a):
          >
          > > zawieszenie broni zostalo powierzone Radzie
          > Bezpieczenstwa a nie poszczegolnym
          > > panstwom czlonkom RB w tym dotyczy to USA (to czy Irak
          > lamal prawo czy nie
          > > decydowno wspolnie i podejmowano odpowiednie kroki
          > > jezeli ktos mogl zadecydowac o podjeciu ewentualnych
          > dzialan wojennych to Rada
          > > Bezpieczenstwa ONZ a nie USA - USA poszlo swoja droga
          > po zorientowaniu sie ze w
          > >
          > > RB nic nie i podjelo akcje na wlasna reke - z takim
          > samym skutkiem obecnie
          > > moga takie rzeczy wyprawic Chiny czy Rosja i bedzie to tak
          > > samo "usprawiedliwione" - wiec niech zyje
          > wolnoamerykanaka tylko zebysmy nie
          > > dostali kiedys czkawki.
          >
          >
          > A Co TO jest Rada Bezpieczestwa ONZ ? Banda z 'liberum
          > veto' - oto co to jest Rada Bezpieczestwa ONZ.


          Wlasciwie to powinno sie to nazwac "Rada Niebezpieczenstwa" czyli marionetkowa
          organizacja krajow trzeciego swiata, niezdolna do samoistnienia bez wkladu
          dolarow z USA i Japonii. Tylko dwa konflikty po II Wojnie Swiatowej byly
          zatwierdzone w ONZ - Interwencja w Korei i w Kuwejcie - to wszystko.

          Amen.
        • Gość: a psik Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 08.04.03, 21:17
          o ile sie nie myla to te bandyckie punkty miedzy innymi "veto" zostaly
          ustanowione tez przez USA podejrzewam dla wlasnych celow ale obrocilo sie to
          przeciwko nim - kazdy kij ma dwa konce
          • canuk Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku 08.04.03, 21:21
            Gość portalu: a psik napisał(a):

            > o ile sie nie myla to te bandyckie punkty miedzy innymi
            "veto" zostaly
            > ustanowione tez przez USA podejrzewam dla wlasnych
            celow ale obrocilo sie to
            > przeciwko nim - kazdy kij ma dwa konce

            Czyli przysłowiem za przysłowie - "Wart Pac Pałaca".
            Przeciwko NIM się nic nie obróciło. Obróciło się
            przeciwko tym co teraz bardzo chcą mieć udział w
            odbudowie, bo znowu będą musieli zabiegać o względy USA.
            • Gość: a psik Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 08.04.03, 21:27
              to o co chodzilo w tej wojnie bo sie gubie - nowy rynek zbytu czy cos innego ?
              • canuk Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku 08.04.03, 21:28
                Gość portalu: a psik napisał(a):

                > to o co chodzilo w tej wojnie bo sie gubie - nowy rynek
                zbytu czy cos innego ?

                To też.
              • countdrakula Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku 08.04.03, 21:30
                Gość portalu: a psik napisał(a):

                > to o co chodzilo w tej wojnie bo sie gubie - nowy rynek zbytu czy cos innego ?


                Zniesienie sankcji. Niestety z Saddamem nie dalo sie tego osiagnac z wiadomych
                celow. A otwarcie drugiego co do wielkosci producenta energii swiatowej oraz
                zakonczenie wydawania miliardow na pilnowanie kolegi Saddama bbylo sprawa dosc
                wysokiej wagi.
                • Gość: a psik Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 08.04.03, 21:38
                  to na 15 lat bedzie spokoj bo potem podlug Bush'a USA maja zaczac produkowac na
                  masowa skale zamochod z napedem wodorowym - ciekwae kto potem w dupe dostanie..
                  • canuk Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku 08.04.03, 21:40
                    Gość portalu: a psik napisał(a):

                    > to na 15 lat bedzie spokoj bo potem podlug Bush'a USA
                    maja zaczac produkowac na
                    >
                    > masowa skale zamochod z napedem wodorowym - ciekwae kto
                    potem w dupe dostanie..

                    Powietrze ! ha to proste. ale w dupę będą tłuc.
    • Gość: V.C. Re: Pytanie do ekspertow konfliktu w Iraku IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 21:23
      Po wojnie koreańskiej również nie zawarto pokoju . Wobec tego - jeśli po 50
      latach USA napadną na KRL-D będzie to tylko "kontynuacja działań wojennych"
      sprzed półwiecza ?
      • countdrakula co by bylo gdyby bylo... 08.04.03, 21:36
        Gość portalu: V.C. napisał(a):

        > Po wojnie koreańskiej również nie zawarto pokoju . Wobec tego - jeśli po 50
        > latach USA napadną na KRL-D będzie to tylko "kontynuacja działań wojennych"
        > sprzed półwiecza ?


        Korea to jest chyba troche inna sprawa, czy nie? Seul jest w zasiegu armat. A
        do tego Koreanczycy z poludnia do dzisiaj dziekuja za obrone ich przed
        komunistyczna zaraza z polnocy. Co by bylo gdyby USA wycofaly sie z Korei Pd?
        Jest tam jak jest, dzieki wlasnie obecnosci wojsk amerykanskich.
    • v.c To jest za logiczne do pojecia przez anty-wszystko 08.04.03, 21:33
Inne wątki na temat:
Pełna wersja