Euforia debilkow

10.04.03, 13:49
Zdobycie pomnika Saddama jako ukoronowanie marszu na Bagdad wzbudzilo w
sprzyjajacych wojnie uczucie tryumfu i wywolalo fale komentarzy pod adresem
przecinikow wojny w rodzaju: "a widzcie", "no co powiesz teraz" itp..
Prawidlowa to wprawdzie reakcja na medialne manipulacje, niemniej na poziomie
ameby wabionej swiatlem. Tymczasem dla przeciwnikow tej wojny od poczatku
bylo oczywistym, ze USA wkrocza do Bagdadu, gdyz Irak nie posiada godnego
uwagi uzbrojenia, ani tym bardziej broni chemicznych, biologicznych czy
atomowych, podobnie jak bylo oczywistym, ze nie bedzie witania kwiatami,
dopiero zezwolenie okupanta na pladrowanie Bagdadu sklonilo tlum do
pozytywniejszych reakcji.
Zwolennicy wojny mieli okazje dowiedziec sie z obrazow medialnych, jak waznym
celem strategicznym byl tenze pomnik Saddama.
Obalenie pomnika to zadoscuczynienie dla nekanych watpliwosciami fanow wojny,
gdyz sily "koalicji" nie trzymaly sie jakos tego trzydniowego programu,
chirurgiczne operacje militarne przypominaly rzez niewiniatek, a nedzarze w
przerdzewialych helmach zza workow z pustynnym piaskiem stawiali bohatersko
opor najwiekszej armii swiata, zamiast sypac im kwiaty pod buciory.
Gromkie "hurra!" fanow Busha jako przejaw ulgi po wewnetrznych napieciach i
watpliwosciach jest wiec zrozumiale, ale wypada im delikatnie przypomniec, ze
przeciwnicy tej wojny niczego innego nie twierdzili, jak to, ze Irak jest
praktycznie bezbronny.
USA sa w Bagdadzie, ich fanatycy tryumfuja a jedni i drudzy wywazaja otwarte
drzwi. Tymczasem cel byl inny i od jego realizacji USA sa oddalone bardziej,
niz na poczatku tej wojny: odnalezc nielegalne bronie Saddama, znalezc i
zniszczyc jego bron chemiczna, biologiczna i atomowa, oraz po chirurgicznym
zabiegu militarnym wprowadzic demokracje w Iraku.

Wiec gdy minie fala euforii po zdobyciu pomnika Saddama, a fani Busha beda
w stanie znow wlaczyc swe skromne myslenie, to niechze sobie przypomna, o co
szlo w tej sprawie. Jest to dobre cwiczenie umyslu i sprawdzian jego
odpornosci na papke propagandy medialnej USA. Albowiem to, co wy widzicie
jako sukces, dla przeciwnikow bylo oczywistoscia nie podlegajaca dyskusji a
ukryte poslanie waszego tryumfu jest potwierdzeniem racji przeciwnikow tej
wojny: nie bylo broni masowego razenia, nie bylo niedozowlonych rakiet, nie
bylo biologicznych, chemicznych, atomowych atakow, Saddam nie klamal, a USA
lgaly jak najete, aby miec pretekst do wkroczenia do Iraku. Wiec zauwazcie,
ze ten "sukces" USA jest mniej wiecej tyle wart, co te pordzewiale garnki na
glowach dzierzacych stare strzelby Irakijczykow, czuwajacych na rogatkach
Bagdadu za workami pustynnego piachu.

OE




    • rycho7 Nie mozna byc tak niesprawiedliwym, myslenie 10.04.03, 13:58
      militarystom nie jest niezbedne. Zapal i sila przekonan sa bardziej pozadane.
      Mieso armatnie nie musi byc tak skomplikowane jak inteligentna bomba.

      Ja sadzilem, ze zwyciestwo bedzie szybsze i pelniejsze. Przy takiej przewadze
      propagandowej partactwo agitatorow poraza.
    • Gość: leo3 Re: Euforia debilkow IP: *.pro.gdansk.tdci.pl 10.04.03, 13:58
      teraz debile ciesza sie, ze jakas szumowina rabuje ambasady Niemiec i francji-
      a co dzielni jankescy chlopcy?nie przeszkadzaja w tym ???????
      • rycho7 Jankesi pilnuja aby ochrona ambasad nie uszkodzila 10.04.03, 14:02
        Gość portalu: leo3 napisał(a):

        > teraz debile ciesza sie, ze jakas szumowina rabuje ambasady Niemiec i francji-
        > a co dzielni jankescy chlopcy?nie przeszkadzaja w tym ???????

        Jankesi pilnuja aby ochrona ambasad nie uszkodzila szumowin.
      • Gość: XXL Re: Euforia debilkow IP: *.echostar.pl 10.04.03, 14:52
        A pamiętacie to święte oburzenie jak w Iranie
        plądrowano ambasadę USA ???
    • losiu4 Re: Euforia debilkow 10.04.03, 14:19
      W zasadzie zgadzam sie, poza tym jednym fragmentem:

      > odnalezc nielegalne bronie Saddama, znalezc i
      > zniszczyc jego bron chemiczna, biologiczna i atomowa, oraz po chirurgicznym
      > zabiegu militarnym wprowadzic demokracje w Iraku.

      odnosze nieodparte wrazenie ze Amerykanom nie o to glownie chodzilo...

      Pozdrawiam

      Losiu
      • maaax Re: Euforia debilkow 10.04.03, 14:23
        trzeba być naiwnym, aby przypuszczac, ze w ogole jankesi brali to pod uwagę
    • Gość: ABACAB Prosta propaganda USA jest dla prostaczków ! IP: *.pekao.com.pl 10.04.03, 14:29
      • maaax tak jest- to wynik "reformy oswiaty"--- 10.04.03, 14:56
        • Gość: ABACAB Raczej wynik systemu, gdzie ważny jest pieniądz a IP: *.pekao.com.pl 10.04.03, 15:32
          nie oświata.
    • grogreg A fakt pozostaje faktem. 10.04.03, 14:58
      Sadama nie ma i bedziecie sie musieli przezucic na Fidela.
      • maaax a ty sie "przerzuć" na ortografię 10.04.03, 15:01
      • Gość: Waga Re: A fakt pozostaje faktem. IP: *.pool.mediaWays.net 10.04.03, 15:31
        grogreg napisał:

        > Sadama nie ma i bedziecie sie musieli przezucic na Fidela.

        nie maja innego wyjscia ,nie sa przeciez samobojcami aby porwac sie np. na
        koree , slabszemu dokopac to zawsze mniejsze ryzyko
    • sothis666 Uf, juz sądziłem że wszyscy przestali mysleć:) /nt 10.04.03, 15:41
    • Gość: Gambit Brawo dla autora IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 17:56
      W pełni popieram autora posta. Ludzie, wyłączcie telewizorki i zacznijcie
      ruszać mózgownicami. Zainteresujcie się mediami niezależnymi, przyjdźcie na
      kilka spotkań, zastanówcie się nad obecną sytuacją i sledźcie uważnie rozwój
      sytuacji na Bliskim Wschodzie. Zapraszam tutaj: pl.indymedia.org .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja