Dodaj do ulubionych

Debilna zabawa podchorązych

04.02.07, 01:58

Jest śledztwo w sprawie zabawy w egzekucję

Prokuratura garnizonowa rozpoczęła śledztwo w sprawie haniebnego filmu, na
którym studenci Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu bawią
się w egzekucję. Żandarmeria Wojskowa zna już nazwiska tych żołnierzy. Będą
przesłuchani

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=30278
No panowie, co o tym myślicie? Myślę jednak, że to skandal obyczajowy ze
straszakiem w ręku kadeta. Scena nagrana dla "potrzeb filmu", głupia zabawa
niedojrzałych chłopców, dziś będących już żołnierzami zawodowymi. Na babski
rozum, po co mu dwa rodzaje broni na jakiś ćwiczeniach: krótka i długa (na
plecach).Wnioskuję, że jedna z nich musiała być nieprawdziwa, zabawka.
Obserwuj wątek
    • dachs jak wiadomo wojsko powinno 04.02.07, 10:22
      bawic sie kucanego berka, wycinanie lowickich kogucikow i doskonalic w ubieraniu
      lalek
    • jaceq Re: Debilna zabawa podchorązych 04.02.07, 20:17
      > co o tym myślicie?

      Armia powinna być wyćwiczona także w temacie egzekucji. Można to osiągnąć równie
      dobrze na drodze samokształcenia. Umiejętność może się przydać, np. kiedy trzeba
      będzie rozstrzelać redakcję "Bilda". Że to się może nie podobać w "Dzienniku" to
      zrozumiałe.
      • lady.papeteria Re: Debilna zabawa podchorązych 05.02.07, 17:59
        jaceq napisał:

        > > co o tym myślicie?
        >
        > Armia powinna być wyćwiczona także w temacie egzekucji. Można to osiągnąć równi
        > e
        > dobrze na drodze samokształcenia. Umiejętność może się przydać, np. kiedy trzeb
        > a
        > będzie rozstrzelać redakcję "Bilda". Że to się może nie podobać w "Dzienniku" t
        > o
        > zrozumiałe.

        Ktoś podniósł larum i nie wiadomo jaki miał ku temu cel. Podkładkę do
        zlikwidowanie Wyższej Szkoły Oficerskiej we Wrocławiu? Przyjrzeć się dokładnie
        fotografiom, to na jednej z nich zauważyć można wóz dowodzenia, a więc w pobliżu
        był dowódca baterii lub plutonu. I co nie zauważył, jak zabawiają się jego
        podopieczni.

        www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=249
        Chłopaki za karę pojadą do Afganistanu! big_grin
        • jaceq Re: Debilna zabawa podchorązych 05.02.07, 20:12
          lady.papeteria napisała:
          > Ktoś podniósł larum i nie wiadomo jaki miał ku temu cel.

          Wiadomo. Gazeta - matka pozwoliła sobie na fopa wobec polskich szczypiornistów,
          no to gazeta - córka w tejże Polsce musi zatrzeć wrażenie, że antypolskość
          wyssała z mlekiem matki. I dawaj bronić czci polskiego munduru, który został
          ostrzelany dokładnie w ten sam sposób, jaki to ja sam robiłem mając 4 lata, a
          następnie (a może uprzednio) obrzygany w toalecie. Ze wszystkich teorii
          spiskowych powyższa moja wcale nie wydaje mi się taka najgorsza.

          > Podkładkę do zlikwidowanie Wyższej Szkoły Oficerskiej we Wrocławiu?

          A co, się wezmą kadeciki i zbuntują? Słucham sobie właśnie jednym uchem
          dolatujące z pudła tv narzekania jakiegoś włoskiego deputowańca, że jak zamkną
          stadiony w tym kraju, to się to może nie spodobać nie tylko ultrasom ale i
          szeregowym kibolom. No to lepiej nie zamykać. Ciekaw jestem, czy temu bałwanowi
          makaroni w ogóle przyszło do głowy, że stadiony z buntującymi się kibolami można
          zbombardować z powietrza, bez niepotrzebnego narażania życia policjantów. Co
          kibolstwo zrobi; ostrzela samoloty petardami przeciwlotniczymi? Nożami będzie w
          samoloty rzucać?

          > Przyjrzeć się dokładnie fotografiom, to na jednej z nich zauważyć można wóz
          > dowodzenia, a więc w pobliżu był dowódca baterii lub plutonu.

          Ii tam. Może i był, np. ciałem ale nie duchem. A może ten wóz stoi tam już od 2
          lat, bo wtedy się mu zepsuła jakaś pompka albo trąbka. A może - skoro chopaki
          mają ślepych pestek do PKS-a skolko ugodno, to i "wozów dowodzenia" też używają
          do wyjazdów na lewiznę czy na plan filmowy, a nie chodzą pieszo?

          Jedno jest pewne: trzeba mieć solidnie napaskudzone w głowie by wybierać karierę
          wojskową w warunkach czwartorzeczypospolitowych. I nie ma tu nic do rzeczy
          wyjeżdżanie do jakiegoś Iraku, Afganistanu czy Iranu. Póki co - dobrowolne. I
          extra płatne. I obojętne (w tej akurat sprawie) czy generalissimusem będzie
          Radek czy jakiś Szczygieł. A idąc dalej - jak się z tych głów wydostanie to,
          czym jest tam napaskudzone, to obraza regulaminowej rogatywki z Orzełkiem gotowa
          i to na ogromną skalę.
          • lady.papeteria Re: Debilna zabawa podchorązych 05.02.07, 22:53
            jaceq napisał:

            [...automat kazał mi usunąć cytat...]

            Cały wic jest w tym, że to jakieś stare zdjęcia. Ci faceci już dawno są zawodową
            kadrą, zasłużoną dla obronności Ojczyzny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka