Gość: +++Ignorant
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
08.05.03, 00:22
W referendum 7-8 czerwca 2003, za 30 dni powiedz (dnia drugiego) NIE!
Polska/ Antyunijna prawica: jest groźba sfałszowania referendum
W wydanym we wtorek oświadczeniu NSZZ "Solidarność" Rolników Indywidualnych,
Przymierze dla Polski, Ruch Katolicko-Narodowy oraz Ruch Odbudowy Polski
zwrócili się do Państwowej Komisji Wyborczej o interwencję mającą na celu
wyeliminowanie nieprawidłowości "grożących nadużyciami i możliwością
sfałszowania referendum akcesyjnego".
Ich zdaniem, z rozporządzenia szefa MSWiA wynika, że komisja obwodowa w
przerwie pomiędzy pierwszym a drugim dniem głosowania nie będzie miała
kontroli nad urną i dokumentacją referendalną.
Ustawodawca - czytamy w oświadczeniu - nałożył obowiązek ochrony lokali na
wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Zaś szef MSWiA Krzysztof Janik -
jak napisano - "poszedł o krok dalej". "W swoim rozporządzeniu powołuje nową
instytucję (...) tzw. przedstawicieli wójtów, burmistrzów, prezydentów,
odpowiedzialnych za ochronę zamkniętego lokalu w czasie przerwy w
głosowaniu" - głosi oświadczenie.
"Nie wiemy, jaki jest status prawny tych +przedstawicieli+, czy są
funkcjonariuszami publicznymi czy też nie, jaki jest stopień ich
odpowiedzialności, według jakiego klucza mają być wyłaniani (po linii
partyjnej czy też np. tylko koledzy i rodzina wójta, burmistrza albo też
pracownicy urzędu gminy). Nie wiemy wreszcie, ilu ich ma być" - czytamy.
Autorzy pisma zarzucają też Janikowi, że w rozporządzeniu nie uregulował
podstawowych kwestii, np. czy pieczętowane po zakończeniu głosowania w
pierwszym dniu mają być tylko drzwi czy także okna lokali komisji
obwodowych.
Przedstawiciele RKN, ROP, PdP oraz NSZZ "S" RI sprzeciwiają się również
nowelizacji ustawy o referendum, której celem jest umożliwienie podawania
frekwencji w czasie trwania referendum. We wtorek projekt takiej noweli
złożyła w Sejmie Platforma Obywatelska. "Nie można zmieniać ustawy w trakcie
jej realizacji" - podkreślił szef RKN Antoni Macierewicz.
PAP