keyser_sose
29.03.07, 03:15
Chce pani ochrzcić swoje dziecko...
wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4018872.html
Szanowna Pani! Bardzo mi się podoba Pani chęć oddania dziecka Chrystusowi.
Mimo traumatycznych przejść jakie stały się Pani udziałem nadal pragnie Pani
włączyć córeczkę do wspólnoty Kościoła. Brawo!
Niestety chrzest nie jest aktem magicznym. Udziela się go jedynie za poręką r
o d z i c ó w, że wychowają dziecko w wierze katolickiej i zwykle przyjmuje
się dobrą wolę - chęć- rodziców w tej materii.
Jak Pani zapewne wie, nasza wiara, nasz Kościół, ma swój statut. Pani ten
statut - w bardzo ważnej kwestii - złamała. Co więcej podtrzymuje Pani tę
decyzję.
Jak zatem wyobraża sobie Pani uczenie córki zasad chrześcijańskich jeśli uwaza
je pani za niesłuszne?
Jak odpowiedzialny kapłan może ochrzcić dziecko wiedzac, że będzie uczone
zasad sprzecznych z zasadami naszej organizacji?