puppetmaster
27.11.01, 17:33
Mam mieszane uczucia co do tego odwolywania. Przeciez to niczego nie da, a tylko po raz kolejny doda mu pior do szaty meczennika i kandydata jesli nie na przyszlego prezydenta, to premiera. Myslicie, ze zwolennicy leppera powiedza sobie: "O, przesadzil, taki cham z niego, elity protestuja przeciw niemu, w takim razie ja tez juz go nie popieram"? ROTFL! Poparcie skoczy mu w gore, i to pewnie o kilkanascie procent. Zwolennicy leppera i tzw. wahajacy sie z ich otoczenia beda "rozumowac" mniej wiecej tak: "Pany z Warszawy razem skoczyly na naszego Jedrusia, bo un sie nie boi ich na odlew po gebach prac!". Ten organizm powinien wreszcie trafic przed sad i za kraty na kilka lat - bez zadnego zawieszenia czy tchorzliwej "znikomej szkodliwosci", tak, zeby to mial w kartotece.