v_2
17.04.07, 08:34
a dwie jej twarze czyli rozdwojenie jaźni... Gadomski pisze:" Gazeta tworzona
przez osoby wywodzące się z dawnej opozycji niezwykła wypominać ludziom ich
życiorysów i mało szlachetnych postępków z czasów PRL"
A obok Orliński: "... towarzysz sekretarz Marcin Wolski tylko odnalzał swój
gabinet gdzie sekretarzował POP PZPR, wzruszył sie, kazał odnowić itd... "
To drugie to oczywiście satyra...
Nie zmienia to faktu, że GW piętnująca lustrację i wypomianie życiorysów sama
z upodobaniem nurza się w tym bagienku. Oj nieładnie Krynico Etyki i
Moralności, nieładnie...