dyszel2
21.05.03, 00:12
,,Komisja Etyki Poselskiej ukarała zwróceniem uwagi Zygmunta Wrzodaka (LPR).
Wnioskowało o to Prezydium Sejmu, za wypowiedź posła z trybuny sejmowej 24
stycznia tego roku. "Wypowiedź ta dotyczyła trybu ustalania porządku obrad
Sejmu - wyjaśniła szefowa Komisji Etyki Poselskiej Elżbieta Piela -
Mielczarek. - Poseł Wrzodak zarzucił marszałkowi Sejmu, że nie poddał pod
obróbkę parlamentarną wniosku LPR dotyczącego uchwały w sprawie Leszka
Balcerowicz" - dodała.
To - według przewodniczącej - było nieprawdą, gdyż marszałek skierował
wniosek do komisji finansów publicznych.
(www.onet.pl)
Co za bzdura !!!
-----------------------------------------
Oto co NAPRAWDĘ powiedzial Zygmunt Wrzodak wówczas..
----------------------
,,Liga Polskich Rodzin przygotowała uchwałę, złożyliśmy ją 3 czerwca 2002 r.,
m.in. domagając się, w zasadzie wzywając pana Balcerowicza, aby ustąpił z
funkcji prezesa Narodowego Banku Polskiego, o ile Wysoka Izba przychyliłaby
się do tej uchwały.
Niestety pan marszałek tej uchwały nie chce wprowadzić pod obrady od 3
czerwca, czyli od ponad pół roku, łamiąc regulamin Sejmu."
Ewidentnie widać, że Zygmuntowi Wrzodakowi chodziło o to, że Borowski nie
chce wprowadzić uchwaly pod obrady czyli na posiedzenie sejmu a nie mówił o
żadnej ogólnej ,,obróbcę parlamentarnej" czyli o np. Komisji
Projekt uchwały został zgłoszony 3 czerwca 2002 r. i od tego czasu
CZERWONE ŚWINIE z prezydium sejmu trzymują tą uchwałę z dala od obrad sejmu.