wojtek_blankietowy
06.05.07, 21:41
Przydał by się taki Sarkozy u nas. Jak mi brak u nas pratii prawicowej. Parti
któa nazywa rzeczy po imieniu. Która mówi że liczy się tradycja, rodzina i
warotści i że dobrobyt bierze się z cieżekiej pracy a nie z objadania Państwa.
Sarkozy to ideał prawicowego polityka z krwi i kości. Brakuje takiego u nas.
Porównajmy z naszą rządzącą lewicą.
Prawica: Sarkozy: Państwo socjalne jest zbyt rozbudowane.
Lewica: Kaczyński: Będziemy budować Państwo solidarne (czytaj socjalne) by
wszyscy mogli korzystać z owoców przemian.
Prawica: Sarkozy: Trzeba zakasać rękawy i brać się do pracy za mało
pracujecie.
Lewica: Kaczyńscy: Emerytury pomostowe, becikowe, dodatkowe święta, czesta
waloryzacja
O opozycji i przestępcach:
Prawica: Sarkozy: Royal to wielki polityk. Podpalajacy samochody to hołota.
Lewica: Kaczyński: tam jest ZOMO. Wysypujący cudze zboże wicepremierem.
czyli Sarkozy szacunek dla politycznyhc konkurentów i potepienie dla
przestępców a u nas obrażanie opozycji i szacunek dla przestępców.
Kiedy wreszcie lewica (obojętnie czy konserwatywna czy liberalna) straci
włądze w Polsce?