Dodaj do ulubionych

Limeryk na XięciaLuke.

26.05.03, 21:39
Wczoraj uczyłem XieciaLukę, jak pisać poprawne limeryki, bo ten, co Xiążę
popełnił, limerykiem nie był (szczegóły: patrz wątek "Limeryk na N0str0m0").

W celu dalszej edukacji poetyckiej Xięcia, limeryk o samym Xieciu.
Zawierajacyy subtelną aluzję do tego, czego w postach Xiecia zawsze
najwięcej.

Z wysokiego rodu
Obserwuj wątek
    • letalin Re: Limeryk na XięciaLuke. 26.05.03, 21:42
      Za długi , za mętny, za mało sprośny...
    • pulbek Jakes taki pedant... 26.05.03, 23:34
      swinia137 napisał:

      > Z wysokiego rodu
      • Gość: EUROMIR GRATULACJE IP: *.cm-upc.chello.se 27.05.03, 00:55
        Szanowny Panie Pulbeku,

        gratuluje swietnie skonstruowanego limeryku. Napisal go Pan wedlug wszelkich
        zasad sztuki. Jest zborny, sensowny i pelen humoru.

        Ucieszylo mnie niepomiernie (gdyz obawialem sie juz, iz limeryk w Polsce
        ginie), ze w przeciwienstwie do Pana Swini - najwidoczniej nieznajacego jednej
        z podstawowych zasad wyznaczajacych ten gatunek - umiescil Pan jak nalezy, w
        pierwszym wierszu dwie (formalnie zasadnicze) informacje. Imie bohatera i nazwe
        miejscowosci z ktorej pochodzi.

        Bez spelnienia tego wymogu utwor poetycki nieudouczonego, aczkolwiek pysznie
        przekonanego o swej wspanialosci Pana Swini, nie zasluguje niestety na nazwanie
        go limerykiem. To co Pan Swinia splodzil, mozna natomiast (bez specjalnych
        ceregieli) nazwac pokraczna i mocno nieudolna karykatura tej wspanialej, pelnej
        tradycji formy wiersza.

        Pozdrawiam Pana :

        Euromir
        • Gość: Perła Re: GRATULACJE - oto są IP: *.zin.lublin.pl 27.05.03, 01:09
          Raz pewien Euromir śmiał się tak,
          że nagle trafił go szlag.
          "Znacie przysłowie,
          Że śmiech, to zdrowie?"
          zarzęził, leżąc na wznak
      • Gość: Perła pulbek - limeryki niebezpieczne mogą być IP: *.zin.lublin.pl 27.05.03, 01:20
        Pulbek z wyżyny la Plata
        mówił, że kiedy chce, jak ptak lata.
        Tłum się zebrał ochoczy,
        patrzeć, jak z wieży skoczy...
        Na nagrobku podana jest data
        • Gość: polishAM O Perle. IP: *.24.152.151.Dial1.Weehawken1.Level3.net 27.05.03, 01:43
          pisze osobliwie, czasem fantazyjnie
          widzi sie bozyszczem, we wlasnym mniemaniu
          i dlatego miesza orzeczenie w zdaniu
        • pulbek Oj nieladnie, nieladnie! 28.05.03, 10:41
          1. Podejrzenie: W limeryku Perly nick Pulbeka mozna
          zastapic jakimkolwiek innym. Czyzby nie napisal go
          specjalnie dla Pulbeka?

          2. Sprawdzenie: Google, "la plata ptak lata jest data".

          3. Pewnosc: przetlumaczony przez G. Gigola limeryk
          angielski:

          There was an old man who averred
          He had learned how to fly like a bird.
          Cheered by thousands of people
          He leapt from the steeple
    • sceptyk A moze juz czas na sen? 27.05.03, 01:25
      Pan Euromir co w miescie zyl Malmoe
      Niszczyl Forum gadulstwa napalmem
      Perla sluchac nie chciala
      Mowiac, znow dales ciala
      On to bral jako hymny pochwalne
      • Gość: wikul Re: A moze juz czas na sen? IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 01:50
        sceptyk napisał:

        > Pan Euromir co w miescie zyl Malmoe
        > Niszczyl Forum gadulstwa napalmem
        > Perla sluchac nie chciala
        > Mowiac, znow dales ciala
        > On to bral jako hymny pochwalne


        Brawo Perła i Sceptyk , świetne ! A EUROMIR ma do swini137 jakieś animozje
        i próbuje go dołować . Jestem przekonany że źle na tym wyjdzie .
        Pozdrawiam .
        • Gość: polishAM Re: A moze juz czas na sen? IP: *.24.152.151.Dial1.Weehawken1.Level3.net 27.05.03, 02:07
          wsciekly i wkurzony
          smutny i ponury
          idz juz spac wikule
          piesku szarobury
          • Gość: wikul Re: A moze juz czas na sen? IP: *.acn.waw.pl 27.05.03, 02:34
            Głupek PolishAM , znany fetyszysta
            Zwykle się nosił jak kamorysta
            Jednak neokomuniści
            I skrajni syjoniści
            Sądzili raczej, że to onanista

            • Gość: polishAM Re: A moze juz czas na sen? IP: *.24.152.151.Dial1.Weehawken1.Level3.net 27.05.03, 02:44
              polishAM to tez lepszy numer
              dziwce nie przepusci
              jest jak Leszek Bubel
              potem Wilkulowi
              zepsuje humorek
              i w koncu go wysle
              do goscinnych Tworek
    • d_nutka Re: Pomyliłam wątki? 27.05.03, 04:54
      Pewien wujek ze Stolicy
      Przyjął dobra jak wypada
      I pomyślał, że tam rada
      Nic nie kłamać po próżnicy

      d_nutka
    • xiazeluka Co za bezczelność 27.05.03, 09:16
      swinia137 napisał:

      > Z wysokiego rodu
      • swinia137 Re: Co za bezczelność 27.05.03, 20:46
        xiazeluka napisał:

        > swinia137 napisał:
        >
        > > Z wysokiego rodu
        • Gość: luka Panie Nikodemie... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 07:21
          swinia137 napisał:

          > Ja bardzo przepraszam, ale to Xiaze sam ustalil standardy
          > na poziomie bylejakosci, piszac limeryk na mnie:

          Dobry człowieku, zamiast krytykować powinieneś się cieszyć, że w swej
          łaskawości zwróciłem w ogóle na Ciebie uwagę. Doceń to, że straciłem czas,
          zamiast prężyć grzbiet. Rzucanie obgryzionych kości psom pod stół nie jest
          ustalaniem standardów, ale dowodem dobrotliwości. Raz na jakiś czas możesz
          liczyć na gnata, ale nie wyobrażaj sobie od razu zbyt wiele.

          > Dobry obyczaj jest taki, ze jak osoba z wysokiego rodu
          > cos beznadziejnie sknoci i wszyscy to widza, to osobom
          > nalezacym do kals nizszych nie wypada zrobic analogicznej
          > rzeczy LEPIEJ, bo to narazilo by te osobe z wysokiego
          > rodu na kompromitacje. W zwiazku z tym ja napisalem swoj
          > limeryk na Xiecia w rownie partackim stylu w jakim Xiaze
          > byl laskaw napisac swoj limeryk na mnie.

          Książę Luka nawet pisząc lewą ręką na kolanie podczas ziewania prezentuje
          bardziej dojrzałą poetykę od Twojej wymęczonej, ale za to beznadziejnej
          twórczości. No, ale dosyć tej konfidencji, kmiotku, Twoje prowokacje są zbyt
          czytelne, a przez to smiertelnie nudne.
          • Gość: abc Re: Panie Nikodemie... IP: 194.181.186.* 28.05.03, 07:41
            czekam na limeryki o miłościwie panującym naszym premierze
            • Gość: siedem Re: Panie Nikodemie... IP: 213.216.66.* 28.05.03, 08:13
              Gość portalu: abc napisał(a):

              > czekam na limeryki o miłościwie panującym naszym premierze

              Ma Pan moze na mysli Pana Szarona?

              5040
              • Gość: abc Re: Panie Nikodemie... IP: 194.181.186.* 28.05.03, 08:39
                Jeżeli Pana Premierem jest Szaron to proszę ale ja myslałem o Leszku
                • 7em Re: Panie Nikodemie... 28.05.03, 09:02
                  to lesiu pod swe ciplutkie skrzydełka czułej kaczki bierze tez brzydkie
                  kaczatka z pustyni negev?

                  5040
            • Gość: Swinia137 Re: Panie Nikodemie... IP: *.client.attbi.com 28.05.03, 08:32
              Jakim premierze? U nas nie ma żadnego premiera!
    • swinia137 No to inny limeryk na Xięcia Pana 28.05.03, 09:04
      Od dawna już przemożną wyrażała chęć A-
      nia Gini by tutaj prawdziwego mieć Xięcia.
      Wzięto Lukę. Niewiele jednak z niego
      Ma Forum pożytku
      • xiazeluka Jako rajfur również jesteś do niczego /nt 28.05.03, 09:30
        • d_nutka Re: Jako rajfur również jesteś do niczego /nt 28.05.03, 10:48
          raz luka do logik miał wzięcie
          i księcia udawał zawzięcie
          lecz razu pewnego się stało
          że kuchtę mu w kruchtę zawiało
          od tamtej pory nick nowy
          numery mu robi lukowe
          książęce liczby IQ
          rzuca co chwila o kwiku
          by luka miał IQ-ów bez liku
          jak masa co rannym świtaniem
          przekąsza IQ przed śniadaniem
          by w porze trochę późniejszej
          oczyścić luki ksiązęce
          z prusaków co lubią dryle
          w rytm logik luki kadryle
        • d_nutka Re: Jako rajfur również jesteś do niczego 28.05.03, 10:52
          raz luka do logik miał wzięcie
          i księcia udawał zawzięcie
          lecz razu pewnego się stało
          że kuchtę mu w kruchtę zawiało
          od tamtej pory nick nowy
          numery mu robi lukowe
          książęce liczby IQ
          rzuca co chwila o kwiku
          by luka miał IQ-ów bez liku
          jak masa co rannym świtaniem
          przekąsza IQ przed śniadaniem
          by w porze trochę późniejszej
          oczyścić luki ksiązęce
          z prusaków co lubią dryle
          w rytm logik luki kadryle

          a kadryl- wie o tym każdy
          rajfurzy lukami w kadrze
        • gini Re: Jako rajfur również jesteś do niczego /nt 28.05.03, 14:48
          To juz drugi rajfur, z tego samego ogrodka...kretyn 52 i swinia 137 coz za
          para!!!
          • swinia137 Re: Jako rajfur również jesteś do niczego /nt 28.05.03, 20:17
            gini napisała:

            > To juz drugi rajfur, z tego samego ogrodka...kretyn 52 i swinia 137 coz za
            > para!!!

            Wroc do szkoly, tlumoku jeden, garkotluku, zanim sie zaczniesz wpychac w
            towarzystwo wyksztalconych ludzi! Jakby fornal w ugnojonych walonkach pchal
            sie na panskie salony!
            • Gość: Ogorek Re: Jako rajfur również jesteś do niczego /nt IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 20:29
              swinia137 napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > To juz drugi rajfur, z tego samego ogrodka...kretyn 52 i swinia 137 coz za
              > > para!!!
              >
              > Wroc do szkoly, tlumoku jeden, garkotluku, zanim sie zaczniesz wpychac w
              > towarzystwo wyksztalconych ludzi! Jakby fornal w ugnojonych walonkach pchal
              > sie na panskie salony!

              Prawdziwa swinia krytyk sie nie boi.
              I dalej swini.

              Ogorek Podejrzliwy Rzeznik W Trakcie Sprawdzania Wagi i Jakosci
        • swinia137 Re: Jako rajfur również jesteś do niczego /nt 28.05.03, 20:22
          Wezmiemy innego. Pseudoarystokratow teraz mozna kupic na kazdym rogu za piec
          zlotych, myslisz, ze Ty jedyny pseudoarystokrata na rynku?

          Jeszcze jedno takie bezczelne odezwanie, a zobaczysz
          • gini Re: Jako swinia tez jestes do niczego 28.05.03, 21:31
            Bardziej kojarzysz mi sie z takim czyms co po francusku zowia "le morpion "
            moze byc nawet le morpion 137 nawet we francuskim rodzaj sie zgadza.
            • swinia137 Re: Jako swinia tez jestes do niczego 28.05.03, 21:56
              OK
              • gini Re: Jako swinia tez jestes do niczego 28.05.03, 22:17
                swinia137 napisał:

                > OK
                • swinia137 Re: Jako swinia tez jestes do niczego 29.05.03, 09:26
                  gini napisała:

                  > Co do zrzucania sadelka , wybacz ale nie moge, moj maz twierdzi, ze
                  kochanego
                  > ciala nigdy nie jest za duzo.

                  Jak to, Aniu, Ty masz męża? Nic mi nie powiedziałaś, niedobra niewiasto! A ja
                  chciałem Ci się już w przyszłym tygodniu oświadczyć!.... No i cały mój
                  przebiegły flirt na nic! Tyle wysiłku!....Jestem doprawdy bardzo
                  zawiedziony....

                  Pozdrowienia, Swinia137
          • Gość: luka No proszę IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 07:34
            swinia137 napisał:

            > Wezmiemy innego. Pseudoarystokratow teraz mozna kupic na kazdym rogu za piec
            > zlotych, myslisz, ze Ty jedyny pseudoarystokrata na rynku?

            To nie jest miejsce na leczenie swoich kompleksów, poczciwcze.

            > Jeszcze jedno takie bezczelne odezwanie, a zobaczysz
            • swinia137 Re: No proszę 29.05.03, 09:28
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > swinia137 napisał:
              >
              > > Wezmiemy innego. Pseudoarystokratow teraz mozna kupic na kazdym rogu za pi
              > ec
              > > zlotych, myslisz, ze Ty jedyny pseudoarystokrata na rynku?
              >
              > To nie jest miejsce na leczenie swoich kompleksów, poczciwcze.
              >
              > > Jeszcze jedno takie bezczelne odezwanie, a zobaczysz
              • Gość: polishAM swinia czyli krzys52 IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 29.05.03, 09:59
                juz kaftanik pilnie czeka
                w mej klinice kiedy przyjdziesz
                wpisz nazwisko i schorzenia
                i na pewno juz nie wyjdziesz
                przeciez wszyscy beda chcieli
                zebys lezal na poscieli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka