Dodaj do ulubionych

Ale jaja Ruscy nas się boją!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.03, 14:42
Rosja/ Ekspert: Polska przeszkodą dla stosunków Rosja-USA


(PAP) 09-06-2003, ostatnia aktualizacja 09-06-2003 13:36

9.6.Moskwa (PAP) - Polska może stać się przeszkodą w rozwoju stosunków
amerykańsko-rosyjskich - napisał w poniedziałkowym wydaniu
dziennika "Niezawisimaja Gazieta" amerykański ekspert Anders Aslund

Zdaniem analityka Fundacji Carnegie, rywalizacja o względy USA między Moskwą
i Warszawą już się rozpoczęła, a znamiennym dla niej wydarzeniem była wizyta
prezydenta George''a W. Busha w Krakowie, w drodze na szczyt z Władimirem
Putinem w Petersburgu

"Przyjazd prezydenta Busha najpierw do Polski, a potem na uroczystości w
Rosji, niemal podkreśla rodzącą się rywalizację między tymi dwoma krajami o
bliskość ich stosunków z USA" - komentuje Aslund, na początku lat 1990.
doradca rosyjskiego rządu

"Dla Waszyngtonu Polska to najbardziej proamerykański kraj w Europie. Nie
należy jednak zapominać, że jednocześnie Polska stanowi najbardziej
rusofobiczne państwo Starego Kontynentu" - dodaje analityk

Tak jak większość obserwatorów, Aslund zauważa, że pozycja międzynarodowa
Warszawy znacznie wzrosła po wojnie irackiej i że znamiennym tego efektem
jest przyznanie Polsce jednej ze stref stabilizacyjnych w Iraku i
pojawiające się głosy o przeniesieniu do Polski części amerykańskich wojsk z
Niemiec

"Rosji nie pozostaje nic innego, jak tylko przyjąć te polskie manewry do
wiadomości. Jednak wielu w USA uważa, że w przyszłości Warszawa może stać
się poważną przeszkodą dla rozwoju stosunków rosyjsko-amerykańskich" -
konkluduje autor. (PAP) jku/ ap/ we/



Wersja do druku Wyślij znajomym Podyskutuj na forum




Obserwuj wątek
    • Gość: abc Rosja ma rope! IP: *.rdu.bellsouth.net 09.06.03, 14:45
      Dla USA, kontrola nad przeplywem ropy na swiecie jest w centrum polityki
      zagranicznej. Trzeba z Rosjanami rozmawiac.
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Rosja/ Ekspert: Polska przeszkodą dla stosunków Rosja-USA
      >
      >
      > (PAP) 09-06-2003, ostatnia aktualizacja 09-06-2003 13:36
      >
      > 9.6.Moskwa (PAP) - Polska może stać się przeszkodą w rozwoju stosunków
      > amerykańsko-rosyjskich - napisał w poniedziałkowym wydaniu
      > dziennika "Niezawisimaja Gazieta" amerykański ekspert Anders Aslund
      >
      > Zdaniem analityka Fundacji Carnegie, rywalizacja o względy USA między Moskwą
      > i Warszawą już się rozpoczęła, a znamiennym dla niej wydarzeniem była wizyta
      > prezydenta George''a W. Busha w Krakowie, w drodze na szczyt z Władimirem
      > Putinem w Petersburgu
      >
      > "Przyjazd prezydenta Busha najpierw do Polski, a potem na uroczystości w
      > Rosji, niemal podkreśla rodzącą się rywalizację między tymi dwoma krajami o
      > bliskość ich stosunków z USA" - komentuje Aslund, na początku lat 1990.
      > doradca rosyjskiego rządu
      >
      > "Dla Waszyngtonu Polska to najbardziej proamerykański kraj w Europie. Nie
      > należy jednak zapominać, że jednocześnie Polska stanowi najbardziej
      > rusofobiczne państwo Starego Kontynentu" - dodaje analityk
      >
      > Tak jak większość obserwatorów, Aslund zauważa, że pozycja międzynarodowa
      > Warszawy znacznie wzrosła po wojnie irackiej i że znamiennym tego efektem
      > jest przyznanie Polsce jednej ze stref stabilizacyjnych w Iraku i
      > pojawiające się głosy o przeniesieniu do Polski części amerykańskich wojsk z
      > Niemiec
      >
      > "Rosji nie pozostaje nic innego, jak tylko przyjąć te polskie manewry do
      > wiadomości. Jednak wielu w USA uważa, że w przyszłości Warszawa może stać
      > się poważną przeszkodą dla rozwoju stosunków rosyjsko-amerykańskich" -
      > konkluduje autor. (PAP) jku/ ap/ we/
      >
      >
      >
      > Wersja do druku Wyślij znajomym Podyskutuj na forum
      >
      >
      >
      >
      • Gość: eyemakk a ja sie nie moge doczekać... IP: *.mirtel.net 09.06.03, 14:51
        ... aż zostanie wreszcie odkryta i rozpracowana zimna fuzja, napęd
        antymateryjny, czy jakiekolwiek nowe źródło energii.. niech ta era ropy już sie
        wreszcie skończy a kacapy i araby niech sie idą j...ć
        • Gość: +++Ignorant Nie prędko, Irak ma ropy na 120 lat... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.03, 15:06
          Gość portalu: eyemakk napisał(a):

          > ... aż zostanie wreszcie odkryta i rozpracowana zimna fuzja, napęd
          > antymateryjny, czy jakiekolwiek nowe źródło energii.. niech ta era ropy już
          sie
          >
          > wreszcie skończy a kacapy i araby niech sie idą j...ć
      • Gość: +++Ignorant Re: Rosja ma rope! Ale... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.03, 15:05
        Sława!

        Ale Rosja to Arabia...

        Poatem słyszałem wypowiedź naszego nafciarza, że np Rafinerii Gadańskiej nie
        opłaca się import ropy irackiej...

        Zatem są jakieś naturalne bariery w handlu ropą...

        Z drugiej strony Polska z Ukraina bardzo mądrze tworzy infrastrukturę
        przesyłowa dla ropy kaukaskiej i pewnie również irackiej( kurdyjskiej)...

        Pozatem Rosja ma chyba większe atuty niż sama ropa...?

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++



        Gość portalu: abc napisał(a):

        > Dla USA, kontrola nad przeplywem ropy na swiecie jest w centrum polityki
        > zagranicznej. Trzeba z Rosjanami rozmawiac.
        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
        >
        > > Rosja/ Ekspert: Polska przeszkodą dla stosunków Rosja-USA
        > >
        > >
        > > (PAP) 09-06-2003, ostatnia aktualizacja 09-06-2003 13:36
        > >
        > > 9.6.Moskwa (PAP) - Polska może stać się przeszkodą w rozwoju stosunków
        > > amerykańsko-rosyjskich - napisał w poniedziałkowym wydaniu
        > > dziennika "Niezawisimaja Gazieta" amerykański ekspert Anders Aslund
        > >
        > > Zdaniem analityka Fundacji Carnegie, rywalizacja o względy USA między Mosk
        > wą
        > > i Warszawą już się rozpoczęła, a znamiennym dla niej wydarzeniem była wizy
        > ta
        > > prezydenta George''a W. Busha w Krakowie, w drodze na szczyt z Władimirem
        > > Putinem w Petersburgu
        > >
        > > "Przyjazd prezydenta Busha najpierw do Polski, a potem na uroczystości w
        > > Rosji, niemal podkreśla rodzącą się rywalizację między tymi dwoma krajami
        > o
        > > bliskość ich stosunków z USA" - komentuje Aslund, na początku lat 1990.
        > > doradca rosyjskiego rządu
        > >
        > > "Dla Waszyngtonu Polska to najbardziej proamerykański kraj w Europie. Nie
        > > należy jednak zapominać, że jednocześnie Polska stanowi najbardziej
        > > rusofobiczne państwo Starego Kontynentu" - dodaje analityk
        > >
        > > Tak jak większość obserwatorów, Aslund zauważa, że pozycja międzynarodowa
        > > Warszawy znacznie wzrosła po wojnie irackiej i że znamiennym tego efektem
        > > jest przyznanie Polsce jednej ze stref stabilizacyjnych w Iraku i
        > > pojawiające się głosy o przeniesieniu do Polski części amerykańskich wojsk
        > z
        > > Niemiec
        > >
        > > "Rosji nie pozostaje nic innego, jak tylko przyjąć te polskie manewry do
        > > wiadomości. Jednak wielu w USA uważa, że w przyszłości Warszawa może stać
        > > się poważną przeszkodą dla rozwoju stosunków rosyjsko-amerykańskich" -
        > > konkluduje autor. (PAP) jku/ ap/ we/
        > >
        > >
        > >
        > > Wersja do druku Wyślij znajomym Podyskutuj na forum
        > >
        > >
        > >
        > >
        • Gość: Rusofob Re: Rosja ma rope! Ale... IP: *.am.poznan.pl 09.06.03, 15:23
          W czym się przejawia rusofobia państwa polskiego ? spróbujmy odpowiedzieć :
          1. W tym , że kupujemy od Rosji za dolary co roku 2 mln ton węgla i wpuszczamy
          go do Polski bez cła. Jak wiadomo Polska cierpi na chroniczny brak węgla !
          2. W tym , że kupujemy od Gazpromu co roku ca 4 mld m(3) gazu za gotówę w cenie
          100-125 dolarów za 1000 m(3) , a nie kupujemy gazu z Turkmenii za 40 dolarów (
          w tym połowa płatna w towarze!!
          3. Ze do tych zakupów od Gazpromu dokładamy posrednika Gudzowatego powinowatego
          Czernomyrdina
          4. Ze w prywatnej polskiej ziemi jest wkopana gazpromowska gazrura bez żadnych
          odszkodowań dla polskich właścicieli i za polskie pieniądze wybudowana
          5. Ze w tej prywatnej gazrurze przepompowanie na odległość 100 km bierzemy 2,47
          dolarów z tego 48% dla Gazpromu a niecałe 4 % dla Gudzowatego, w
          przeciwieństwie do promoskiewskiej Ukrainy , gdzie tak jak w UE biorą za to od
          ruskich ponad 4 dolary
          6. Ze już Europol zapowiedział obniżkę oplaty za pompowanie gazrurą do 1 dolara
          na sto kom , z tego 48% dla Gazpromu
          7. Ze ten światłowód , wieżami będący własnością Gazoeksportu przesyła przez
          Polskę informację i Polakom nic do tego !
          8. Ze wpuszczamy w Golden Gate ( aferę) Kuczmę z rurociągiem Odessa Brody z
          ropą kaspijską znacznie tańszą od ropy z Jukosu !

          Tak to piękny przykład rusofobii
          To ja się pytam co można powiedzieć o bezczelnym Kuczmie ,który Rosji nakazuje
          pchać rocznie przez ich gazociągi 212 mld m(3) gazu i bez wzgędu na to czy ten
          gaz prześlą czy nie, to Rosjanie muszą bulić te 4 z hakiem dolara za tę ilość .
          Powiem wprost my mamy rusofobię w przeciwieństwie do promoskiewskiej Ukrainy !
        • Gość: Rusofob Re: Rosja ma rope! Ale... IP: *.am.poznan.pl 13.06.03, 12:21
          Szanowny Panie !
          analityk tzw. agent wpływu usiłuje Polakom wmówić, że Polska to najbardziej
          rusofobiczny kraj !! Jak to ma się do rzeczywistości, czytaj przepływów
          finansowych widać w moich dwóch postach. Natomiast politycznie rusofobie
          polskich władz widać pięknie na przykładzie Ukrainy, która jest rządzona
          zdaniem tego pono wszystkich Polaków przez promoskiewskiego Kuczmę, który na
          dodatek jest przeciw NATO, czego dowodem sprowadzony przez niego do Polski
          Solana plujący na Kuczmę. Ta promoskiewskość Kuczmy widoczna po cenach branych
          przez Ukrainę za przesył gazu ruskiego przez Ukrainę, to bataliony ukraińskie w
          misjach w jugosławi, Afganistanie i Iraku !!! Jak Rosja nie buli Ukrainie za
          należy to Ukraina spuszcza z gazociągu co się należy a wówczas warzaskw
          polskiej i rosyjskiej prasie , że Kuczma to złodziej i że to gangster.
          Agenci wpływu taką mają rolę zrobić ludziom wodę z mózgu !!
    • gunther Re: Ale jaja Ruscy nas się boją! 09.06.03, 15:00
      Nic dziwnego, tylko Polacy siedzieli na moskiewski kremlu.

      _______________________________
      A na drzewach zamiast liści...
      • Gość: +++Ignorant I tylko Władysław IV carem Wszechrusi... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.03, 15:08
        gunther napisał:

        > Nic dziwnego, tylko Polacy siedzieli na moskiewski kremlu.
        >
        > _______________________________
        > A na drzewach zamiast liści...
      • Gość: heyst Plama na honorze matiuszki Rossii IP: *.tele2.pl 09.06.03, 15:20
        gunther napisał:

        > Nic dziwnego, tylko Polacy siedzieli na moskiewski kremlu.

        Były to straszne rządy, typowo polskie. Rabowano ze skarbca co się dało,
        carskie klejnoty usiłowano sprzedać komukolwiek w Europie ale nikt nie miał
        tyle pieniędzy. W końcu podzielono się nimi "za zasługi na murach", co wymagało
        pokruszenia kosztowności. "Polamano koron dwie, jedną Dymitrową, drugą
        Fiodorową" - wspominają współuczestnicy wiktorii. Nie obyło się bez kłótni i
        krwawych bójek przy podziale. W końcu nowego cara koronowali Rosjanie jakąś
        koroną wyrwaną z manatków jednego z ostatnich polskich maruderów.

        Ponadto Polacy byli jedynymi którzy pokonali także i Krasną Armię i zmusili do
        podpisania haniebnego dla ambicji Rosji pokoju - 1920.

        Sądzę że świadomość tego jest żywsza w pamięci Rosjan niż Polaków, których
        historii uczono bardzo wybiórczo po 45 roku.
        • Gość: +++Ignorant To my integrujemy Ukrainę i Pribałtykę, nie oni... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.03, 15:23
          • Gość: sowa Pribałtykę integruje kraj Priwislanski? IP: *.tele2.pl 09.06.03, 16:13
            Nie nazywaj tych krajów pogardliwym rosyjskim określeniem bo obrażasz ich tak,
            jakby oni pisali że jesteś z kraju Priwislanskiego.
            • Gość: +++Ignorant Pribałtyka nie jest określeniem pejoratywnym IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.03, 17:12
              Sława!

              Znajdź bardziej wdzięczne i lapidarne określenie, bo Kraje Bałtyckie, nie
              mieści mi się tytule, zaś Inflanty, to tylko ich małą część...

              Podobnie jak gdy mówimy: komputer, kalkualtor, zamiast maszyna licząca...

              Pribałtyka, to określenie geografizne, nie zaś polityczne, podobnie jak Kraj
              Nadmorski, Chabarowski...

              Przywislański, mimo iż poprawny geograficznie ma jednak znana konotację
              historyczną...

              Pozdrawiam!

              Ignorant
              +++

              PS Podobnie geograficzna(polską) nazwą jest Ukraina, podczas, gdy tradycyjna
              to Ruś...
              Nawet jeszcze w Potopie mówi się Ruś i Rusin, nigdy zaś Ukraina, która opisuje
              tereny u kraja czyli pewnie jakieś Dzikie Pola..?

              Podobne nieporozumienia sa w przypadku Białej Rusi, podczas gdy Mickiewicz
              pisał o niej Litwo...


              Gość portalu: sowa napisał(a):

              > Nie nazywaj tych krajów pogardliwym rosyjskim określeniem bo obrażasz ich
              tak,
              > jakby oni pisali że jesteś z kraju Priwislanskiego.
              • cheech Re: Pribałtyka JEST określeniem pejoratywnym. 09.06.03, 20:30
                Gość portalu: +++Ignorant napisał:

                > Znajdź bardziej wdzięczne i lapidarne określenie, bo Kraje Bałtyckie, nie
                > mieści mi się tytule, zaś Inflanty, to tylko ich małą część...

                Nie wiem, być może nie ma takiego, ale to jeszcze nie powód, by dla własnej
                wygody, używać uwłaczających komuś określeń.

                > Pribałtyka, to określenie geografizne, nie zaś polityczne, podobnie jak Kraj
                > Nadmorski, Chabarowski...

                Sowa ma rację. Z punktu widzenia obywateli państw bałtyckich, jest to
                określenie zdecydowanie pejoratywne. Nie wyobrażam sobie, by Litwini, Łotysze
                czy Estończycy byli zachwyceni faktem nazywania ich państw określeniem
                zaczerpniętym z jezyka wiloletniego okupanta.
                (A kraj jest Nadamurski - od rzeki Amur, a nie Nadmorski)

                > Przywislański, mimo iż poprawny geograficznie ma jednak znana konotację
                > historyczną...

                Nie wiem na jakiej podstawie uważasz, że określenie "Priwislinskij Kraj" MA
                konotację historyczną, a termin "Pribałtyka" jej NIE MA??? Wybacz, ale Twoja
                argumentacja nie trzyma się kupy.


                > PS Podobnie geograficzna(polską) nazwą jest Ukraina, podczas, gdy tradycyjna
                > to Ruś...

                "Ruś" jest pojęciem szerszym niż Ukraina, gdyż, prócz Ukrainy, obejmuje jeszcze
                np. Podole, Wołyń...

                > Nawet jeszcze w Potopie mówi się Ruś i Rusin, nigdy zaś Ukraina, która
                > opisuje tereny u kraja czyli pewnie jakieś Dzikie Pola..?


                To już zupełna nieprawda. Kiedy czytałeś "Trylogię"? W szkole średniej chyba?
                Poza tym, akurat w "Potopie" o Ukrainie mówi sie zupełnie śladowo, gdyż akcja
                tej powieści toczy sie na zupełnie innych ziemiach. W "Ogniem i mieczem" bardzo
                często mówi się o Ukrainie, ziemiach ukrainnych... Równie często jak o Rusi.
                Nie mówi sie natomiast o Ukraińcach, gdyz to słowo pojawiło się dużo później.

                • Gość: +++Ignorant Re: Pribałtyka JEST określeniem pejoratywnym. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.06.03, 22:51
                  cheech napisał:

                  > Gość portalu: +++Ignorant napisał:
                  >
                  > > Znajdź bardziej wdzięczne i lapidarne określenie, bo Kraje Bałtyckie, nie
                  > > mieści mi się tytule, zaś Inflanty, to tylko ich małą część...
                  >
                  > Nie wiem, być może nie ma takiego, ale to jeszcze nie powód, by dla własnej
                  > wygody, używać uwłaczających komuś określeń.
                  >
                  > > Pribałtyka, to określenie geografizne, nie zaś polityczne, podobnie jak Kr
                  > aj
                  > > Nadmorski, Chabarowski...
                  >
                  > Sowa ma rację. Z punktu widzenia obywateli państw bałtyckich, jest to
                  > określenie zdecydowanie pejoratywne. Nie wyobrażam sobie, by Litwini,
                  Łotysze
                  > czy Estończycy byli zachwyceni faktem nazywania ich państw określeniem
                  > zaczerpniętym z jezyka wiloletniego okupanta.
                  > (A kraj jest Nadamurski - od rzeki Amur, a nie Nadmorski)

                  +++Ignorant: Oprócz Nadamurskiego jest i Nadmorski...
                  Może Rosjanie byli okupantem, ale nadal nie mamy lepszego określenia tej grupy
                  krajów...
                  Nie wiem też jaki jest stosunek Bałtów i Estończyków do samego okreslenia,
                  sadzę, że pozytywny, gdyż nie sami nie zaproponowali innego, które określałoby
                  te grupę krajów jako region geograficzny...

                  >
                  > > Przywislański, mimo iż poprawny geograficznie ma jednak znana konotację
                  > > historyczną...
                  >
                  > Nie wiem na jakiej podstawie uważasz, że określenie "Priwislinskij Kraj" MA
                  > konotację historyczną, a termin "Pribałtyka" jej NIE MA??? Wybacz, ale Twoja
                  > argumentacja nie trzyma się kupy.

                  +++Ignorant Ja przynajmniej mam argumetację w przeciwieństwie do Ciebie.

                  Pribałtyka była używana zamiennie i łącznie na okreslenie Litwy, Łotwy i
                  Estonii, w czasie gdy wszystkie trzy nazwy wystepowały na mapach sowieckich,
                  co więcej miały znaczenie polityczne, gdyż te kraje były Republikami
                  Związkowymi podobnie jak teraz Republiki Europy, czy stany, nawet więcej niż
                  stany gdyz każdy z tych miał własną strukturę rządowa i teoretycznie mógł
                  wystąpić ze ZSRR, w przeciwieństwie do stanów USA i republik ue...

                  Natomiast Kraj Przywiślański, to określenie mające zastąpić Polskę po
                  likwidacji Królestwa Polskiego, nikt zaś nawet nie myślał o likwidacji
                  przybałtyckich republik związkowych

                  Podobnie z określeniem Wartengau...

                  Oczywiście w innych okolicznościach całkiem chetnie zgodziłbym się na
                  określenia: Kraj Przywarciański lub Przywiślański, na oznaczenie dorzeczy tych
                  rzek...

                  >
                  >
                  > > PS Podobnie geograficzna(polską) nazwą jest Ukraina, podczas, gdy tradycyj
                  > na
                  > > to Ruś...
                  >
                  > "Ruś" jest pojęciem szerszym niż Ukraina, gdyż, prócz Ukrainy, obejmuje
                  jeszcze
                  >
                  > np. Podole, Wołyń...
                  >
                  > > Nawet jeszcze w Potopie mówi się Ruś i Rusin, nigdy zaś Ukraina, która
                  > > opisuje tereny u kraja czyli pewnie jakieś Dzikie Pola..?
                  >
                  >
                  > To już zupełna nieprawda. Kiedy czytałeś "Trylogię"? W szkole średniej
                  chyba?
                  > Poza tym, akurat w "Potopie" o Ukrainie mówi sie zupełnie śladowo, gdyż
                  akcja
                  > tej powieści toczy sie na zupełnie innych ziemiach. W "Ogniem i mieczem"
                  bardzo
                  >
                  > często mówi się o Ukrainie, ziemiach ukrainnych... Równie często jak o Rusi.
                  > Nie mówi sie natomiast o Ukraińcach, gdyz to słowo pojawiło się dużo później.

                  +++Ignorant: Oczywiście miałem na myśli "Ogniem i mieczem" w której to częsci
                  trylogi wystepuje wyłącznie określenie Ruś, Rusin, dalej X.Wisniowiecki był
                  Wojewodą Ruskim nie Ukraińskim...

                  Pozdrawiam!

                  Ignorant
                  +++
                  >
                  • gunther Re: Pribałtyka JEST określeniem pejoratywnym. 10.06.03, 14:15
                    Jest książka Stefana Bratkowskiego "Pan Nowogród Wielki", zawiera historię
                    Rusi, pojęcia itd którą wszystkim gorąco polecam!!


                    _______________________________
                    A na drzewach zamiast liści...
                    • Gość: Rusofob Re: Pribałtyka JEST określeniem pejoratywnym. IP: *.am.poznan.pl 10.06.03, 15:11
                      Gunther,
                      odnieś się do Rusofoba !
                      • gunther O Rosji 10.06.03, 15:24
                        tu się nie ma do czego odnosić
                        ale nie widzę żadnej rusofobii w Polsce, może raczej realizm
                        jest kilka narodów znających dobry (i jedyny) sposób na nich - zadać straty aż
                        tak olbrzymie, że aż naruszą władztwo w kremlu
                        tak myśmy robili i tak robią teraz Czeczeni
                        _______________________________
                        A na drzewach zamiast liści...
                        • Gość: Rusofob Re: O Rosji IP: *.am.poznan.pl 12.06.03, 14:11
                          Gunther
                          Na dokładkę tej polskiej rusofobi , dołożymy Rosjanom dolary z polskiego
                          budżetu tytułem zapłaty za rosyjskie informacje wywiadowcze dotyczące Iraku !
                          Tak jaby polskie słuzby wywiadowcze w Iraku nie ratowały bez ich pomocy
                          Amerykanów,Fajny objaw polskiej rusofobi, zabulimy im dolary za
                          tzw."informacje" i to nie pod stołem powiada Siwiec ale jawnie te dolary
                          przekażemy do naszej centrali w Moskwie i nikt nawet sąd lustracyjny nic nam
                          nie zrobi !
                          • Gość: Rusofil Re: O Rosji IP: *.icpnet.pl 15.06.03, 14:08
                            To jest rusofobia !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka