Dodaj do ulubionych

W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady

27.06.07, 18:08
Taki kretynizm wymyślić to mało kto się może pochwalić:
"Badacze z Uniwersytetu Oregońskiego (USA) odkryli, że nasze zachowania
altruistyczne takie jak datki charytatywne - a nawet płacenie podatków - są
wynagradzane przez ukryte w głębi mózgu stare ewolucyjnie struktury.
Płacenie podatków zaspokaja nasze podstawowe potrzeby i wywołuje w mózgu
reakcję taką jak przy jedzeniu słodyczy albo karaniu nieuczciwych."
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,4251210.html
Na takie właśnie "naukowe" "mądrości" idą te wszystkie państwowe granty.

I pisze jeden "geniusz" z drugim, że:
"- To pierwszy znany nam dowód na to, że _obowiązkowe_ (podkr. moje) podatki
mogą pobudzać w mózgu obszary, które wiązano z poczuciem osobistej satysfakcji
- podkreślają autorzy pracy opublikowanej w tygodniku "Science"."

żeby zaraz potem pierniczyć cały wykład o altruizmie, charytatywności i:

"- Ludzie odczuwają frajdę, gdy _oddają pieniądze z własnej woli_ (podkr.
moje), nawet kiedy wszystko jest anonimowe - mówi ekonomista, profesor William
T. Harbaugh. - To zaskakujący i bardzo optymistyczny wynik. - Nasze badania
pokazują, że płacenie podatków uszczęśliwia obywateli. Ludzie są - w różnym
stopniu, ale jednak - czystymi altruistami - dodaje jego kolega, profesor
psychologii Ulrich Mayr. Dotychczas nie potrafiliśmy zobaczyć tego w mózgu -
podkreśla psycholog."

No i zakończyć:
"Niestety, uzyskane wyniki nie dają jeszcze podstawy do tego, żeby podatki
obniżyć. Naukowcy planują dalsze badania, nim zaczną przekonywać do tego
polityków."

Eeee, ku.. czy ja jakiś nienormalny jestem, czy ta banda zidiociałych
nierobów swoimi badaniami dowiodła właśnie, że podatków nie dość, że nie
należy obniżać (że już o likwidacji nie wspomnę), tylko jeszcze je podwyższać
i to najlepiej do 100% - wtedy osiągnelibyśmy stan pełnej szczęśliwości?
Obserwuj wątek
    • dachs Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 27.06.07, 18:47
      A co sie dziwic?
      Probke oregonskich madrosci uniwersyteckich mamy tu na codzien na forum.
      • pozarski Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 27.06.07, 18:52
        Nie wywoluj wilka z lasu!
        • dachs Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 27.06.07, 19:03
          pozarski napisał:

          > Nie wywoluj wilka z lasu!

          On teraz w cywilizacji. smile
          W Warszawie straszy.
          • xiazeluka Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 29.06.07, 13:09
            dachs napisał:

            > W Warszawie straszy.

            A gdzie konkretnie? Chętnie dam mu w mordę.
            • cs137 Re: A mówili mi, żeś Waść kurdupelek... 29.06.07, 14:28
              Tak przynajmniej zeznali ci, którzy Waści widzieli na oczy.

              Jeden z tych czupurnych kurdupelków, co?
              • cs137 Re: Ale on pewnie czołgiem przjedzie! 29.06.07, 14:42
                Ma kupę czołgów do dyspozycji, okazuje się:

                czołgi: T-72 (jeden z pierwszych modeli, wyprodukowany jeszcze w ZSRS), IS-3 i
                T-34 (model z 1942 r.) oraz... Rudy 102 (T-34/85 w malowaniu z filmu Czterej
                pancerni i pies).
                • andrzejg podobno masz 2 nagany - nie masz czego sie bac 29.06.07, 15:17
                  • cs137 Re: podobno masz 2 nagany - nie masz czego sie ba 29.06.07, 15:29
                    Nagany to ja mam w domu. W Polsce to ja tylko moge udzielic nagany, nawet z
                    wpisaniem do akt
                • xiazeluka Czołgiem przejadę pewną świnię numerowaną 29.06.07, 17:33
                  A wiesz, głupku, że kiedyś czerpałeś z tej krynicy mądrości argumenta w sporze
                  z kimśtam?
                  • cs137 Re:Okazuje się, siroto, że jesteśmy rodzinnie spo- 30.06.07, 10:16
                    winowaceni. Bardzo, bardzo odlegle, ale jednak - no i to już wywołuje u mnie
                    odruchy obrzydzenia.
                    • xiazeluka Nie sądzę 02.07.07, 15:45
                      W mojej rodzinie nie krzyżowaliśmy się z robaczywą brukwią.
                      • pozarski Re: Nie sądzę 02.07.07, 19:38
                        Hahaha!SzOkująca historia.wink
                      • cs137 Re: A won, parchu! 03.07.07, 20:38
                        Przytłaczająca większość ludzi w Polsce noszących tzw. "arystokratyczne"
                        nazwiska to zwyczajne żydki, które w sprzyjającym okresie historii swoje nędzne
                        przydomki na takowe nazwiska pozmieniały. Luki hucpa tym badziej dowodzi, że on
                        jeden z nich. Więc PASZOŁ MI WON!!! parchu jeden!
                        • i-love-2-bike Re: A won, parchu! 03.07.07, 21:20
                          cs137 napisał:

                          > Przytłaczająca większość ludzi w Polsce noszących tzw. "arystokratyczne"
                          > nazwiska to zwyczajne żydki, które w sprzyjającym okresie historii swoje nędzne
                          >
                          > przydomki na takowe nazwiska pozmieniały. Luki hucpa tym badziej dowodzi, że on
                          >
                          > jeden z nich. Więc PASZOŁ MI WON!!! parchu jeden!

                          cesiek widze,ze sie pejsachowki opiles,ba chyba jakis pejsik ci wrecz do
                          kieliszeczka wpadl,zes sie zachlysnal co nieco. zeby taki skrajny antysemityzm
                          pokazywac jako loregon prof,a co na to twoj podpis na liscie powie,czy on ze
                          wstydu kiepki nie zgubi?
                          • pozarski Re: A won, parchu! 03.07.07, 23:47
                            Faktycznie,Rachelciu,przegial faciol dzisiaj.Ciekawe,co na to powiedza w Oregonie?
                            • i-love-2-bike Re: A won, parchu! 04.07.07, 02:23
                              pozarski napisał:

                              > Faktycznie,Rachelciu,przegial faciol dzisiaj.Ciekawe,co na to powiedza w Oregon
                              > ie?

                              no w loregonie to lon linijka bije dzieci po lapach. mysle,ze sie dzieci
                              ciesza,ze nie ma z nimi zajec letnichsmile)))

                              facio ma coraz ciekawsze odloty,mysle,ze wyglada mi to na odlot do pewnego domku
                              z kluczykiem,gdzie mu sliniaczek zaloza i wizerunek zyda powiesza,wtedy facio
                              chyba zbzikuje w 5 sekundsmile
                            • dachs Re: A won, parchu! 04.07.07, 10:39
                              pozarski napisał:

                              > Faktycznie,Rachelciu,przegial faciol dzisiaj.
                              Nie przegial, tylko profesorska pozlotka z niego zlazla. A w Oregonie i tak z
                              nim poza kretynem52 nikt nie gada.
                        • xiazeluka Co tu tak odrażająco wonieje? 04.07.07, 09:00
                          A, Szuja137 otworzył otwór gębowy. Kwiaty więdną, przechodnie tracą
                          przytomność, szyby w oknach pękają.
                          • cs137 Re: Co tu tak odrażająco wonieje? Odpowiedź: 04.07.07, 11:01
                            Przyszedł śmierdziel do
                            ogrodu
                            I stwierdził,
                            Że się ktoś dopuścił smrodu,
                            Bo śmierdzi.

                            Stanął śmierdziel, żeby fakt ten
                            Ustalić
                            I cos w związku z tym nietaktem
                            Uchwalić.

                            Więc się śmierdziel zebrał licznie
                            W drzew cieniu,
                            Protestując energicznie
                            W imieniu.

                            Potem ruszył po ogrodzie
                            Pochodem,
                            Krzycząc: "Hańba! Precz, narodzie,
                            Ze smrodem!"

                            Krzyczał, ryczał, ducha sławił
                            (Nie ciało),
                            Ale gdzie się tylko zjawił -
                            Śmierdziało.

                            Z tego morał się wywodzi
                            Dla wielu:
                            Nie protestuj, gdy sam smrodzisz,
                            Śmierdzielu.

                            • pozarski Re: Co tu tak odrażająco wonieje? Odpowiedź: 04.07.07, 11:15
                              Przyszedl Smierdziel137,zawonialo,ale zaraz sie przewietrzy.
                          • i-love-2-bike Re: Co tu tak odrażająco wonieje? 04.07.07, 14:49
                            xiazeluka napisała:

                            > A, Szuja137 otworzył otwór gębowy. Kwiaty więdną, przechodnie tracą
                            > przytomność, szyby w oknach pękają.
                            >

                            musial byl pomylic sie w butelkach i znowu kolonska chlupnal nasz staruszek,co
                            to nadstawia uszek.
                            o ile wiem gustowal w brucie,to taki meski smak i nie pozostawia niemilego kaca
                            na drugi dzien.
      • sz0k Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 27.06.07, 19:03
        Myślisz, że Tomcio i numer 52 mogą być współautorami? smile
        • dachs Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 27.06.07, 19:47
          Predzej Tomcio, bo numer 52 pracuje podobno w kotlowni
          • pozarski Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 27.06.07, 20:27
            Nic nie szkodzi,ze w kotlowni,bo i tak Tomcio jest czestym gosciem nr52. Tak
            przynajmniej mi kiedys sam zapodal.
            • wikul A ja mam bardzo przykrą informację dla ww. ... 27.06.07, 20:59
              ...Małżeństwa homoseksualne w Oregonie - nieważne

              www.kosciol.pl/article.php?story=20050414223529524
    • oleg3 Wyjaśnienie tej łamigłówki 27.06.07, 20:14
      jest banalnie proste.

      sz0k napisał:
      > Eeee, ku.. czy ja jakiś nienormalny jestem, czy ta banda zidiociałych
      > nierobów swoimi badaniami dowiodła właśnie, że podatków nie dość, że nie
      > należy obniżać (że już o likwidacji nie wspomnę), tylko jeszcze je podwyższać
      > i to najlepiej do 100% - wtedy osiągnelibyśmy stan pełnej szczęśliwości?


      To tak jak z małżeństwem. Wiadomo od tysiącleci - i to bez badań - że małżeństwo
      się rozmnaża. A "małżeństwo" homoseksualne? Podobnie tutaj wystarczy nazwać
      datek filantropijny podatkiem i okazuje się, że płacenie "podatków" daje
      satysfakcję. W końcowej tezie - którą popieram! - wracamy zaś do klasycznego
      rozumienia podatku jako grabieży. Grabież też daje satysfakcję, ale tylko jednej
      stronie.
      • andrzejg Re: Wyjaśnienie tej łamigłówki 29.06.07, 12:57
        oleg3 napisał:

        > To tak jak z małżeństwem. Wiadomo od tysiącleci - i to bez badań - że
        > małżeństwo się rozmnaża.

        eee tam
        małżeństwo to tylko prawne usankcjonowanie związku dwojga ludzi,
        a w islamie więcej niz dwojga.Jeszcze nie widziałem paragrafu, który
        urodziłby dzieci.






        A "małżeństwo" homoseksualne? Podobnie tutaj wystarczy nazwać
        > datek filantropijny podatkiem i okazuje się, że płacenie "podatków" daje
        > satysfakcję. W końcowej tezie - którą popieram! - wracamy zaś do klasycznego
        > rozumienia podatku jako grabieży. Grabież też daje satysfakcję, ale tylko
        jednej stronie.
        >
        >

        datek filantropijny jest dobrowolną daniną, a podatek wymuszają przepisy,
        albo komornik z pałą.Nie mozna tych dwóch rzeczy porównać.Widać w ameryce
        wbijają ciemnotę ludziom, a potem mają szczęśliwych płatników
        • oleg3 Re: Wyjaśnienie tej łamigłówki 29.06.07, 15:27
          Nie będę się spierał - w tym wątku - o definicję małżeństwa. Chciałem właściwie
          zwrócić uwagę na metodę Jasnogrodu. Orwell pisał o ministerstwach PRAWDY i
          MIŁOŚCI. I tak to przebiega. Słowa tracą swój tradycyjny sens.
          • cs137 Re: Ciekawe są również badania ekstazy modlitewnej 29.06.07, 15:40
            wykonane ta samą metodą - tzn. tomografii mózgu. Nie pamiętam już dokładnie, co
            tam wyszło (bo to już jakiś czas temu robiono), ale porusdzenie w kręgach
            fachowych było duże. Miożna znaleźć różne rzeczy w Googlu, na przykład:

            www.irfi.org/articles/articles_301_350/human_brain.htm
            Niektórzy twierdzą, że w ten sposób odkryli siedlisko duszy.
    • cs137 Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 29.06.07, 12:43
      Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
    • cs137 Re: Dla Sz0ka - ważne: 29.06.07, 13:00
      Masz tu Ewangelię na najbliższą niedzielę.

      A jaka była w ostatnia niedziele, potrafisz powiedzieć bez namysłu, he, he,
      katoliku wielki z bozej łaski?

      (ja oczywiście wiem, jaka była, bo niedzielną Mszę Świętą rzadko mi się zdarza
      opuścić).



      Mk 11, 11-25
      Słowa Ewangelii według św. Marka. Jezus przybył do Jerozolimy i wszedł do
      świątyni. Obejrzał wszystko, a że pora była już późna, wyszedł razem z
      Dwunastoma do Betanii.
      Nazajutrz, gdy wyszli z Betanii, uczuł głód. A widząc z daleka drzewo figowe,
      okryte liśćmi, podszedł ku niemu zobaczyć, czy nie znajdzie czegoś na nim. Lecz
      przyszedłszy bliżej, nie znalazł nic prócz liści, gdyż nie był to czas na figi.
      Wtedy rzekł do drzewa: "Niech już nikt nigdy nie je owocu z ciebie". Słyszeli to
      Jego uczniowie.
      I przyszli do Jerozolimy. Wszedłszy do świątyni, zaczął wyrzucać tych, którzy
      sprzedawali i kupowali w świątyni, powywracał stoły zmieniających pieniądze i
      ławki tych, którzy sprzedawali gołębie, i nie pozwolił, żeby kto przeniósł
      sprzęt jaki przez świątynię. Potem uczył ich mówiąc: "Czyż nie jest napisane:
      Mój dom ma być domem modlitwy dla wszystkich narodów? Lecz wy uczyniliście z
      niego jaskinię zbójców".
      Doszło to do arcykapłanów i uczonych w Piśmie i szukali sposobu, jak by Go
      zgładzić. Czuli bowiem lęk przed Nim, gdyż cały tłum był zachwycony Jego nauką.
      Gdy zaś wieczór zapadł, wychodzili poza miasto. Przechodząc rano, ujrzeli drzewo
      figowe uschłe od korzeni. Wtedy Piotr przypomniał sobie i rzekł do Niego:
      "Rabbi, patrz, drzewo figowe, któreś przeklął, uschło".
      Jezus im odpowiedział: "Miejcie wiarę w Boga. Zaprawdę powiadam wam: Kto powie
      tej górze: «Podnieś się i rzuć w morze», a nie wątpi w duszy, lecz wierzy, że
      spełni się to, co mówi, tak mu się stanie. Dlatego powiadam wam: Wszystko, o co
      w modlitwie prosicie, stanie się wam, tylko wierzcie, że otrzymacie. A kiedy
      stajecie do modlitwy, przebaczcie, jeśli macie co przeciw komu, aby także Ojciec
      wasz, który jest w niebie, przebaczył wam wykroczenia wasze".

    • cs137 A jak to sie porównuje z osiągnieciami Giertycha- 29.06.07, 13:14
      -seniora?

      Pytam, bo osiągnięcia Giertycha-seniora to są w zasadzie jedyne ostatnie polskie
      osiągnięcia naukowe, o których wie cały świat (za pośrednictwem m. in. bardzo
      prestiżowego czasopisma "NATURE"). Ktoś potrafi podać jakies inne ostatnie
      polskie osiągnięcie naukowe o światowym rozgłosie, aha?

      Czy osiągniecia Giertycha-seniora tnalezy postawić WYŻEJ, czy NIŻEJ, od tych
      rewelacji z UoO?

      UoO to "Ducks", więc nie dziwota, że im czasem odbija. Na szczęscie, to sie
      ogranicza do jednego uniwersytetu. Gorzej, jak cały naród jest pod znakiem
      "Ducks" i mu po kaczemu odbija.
    • cs137 Wiodąca polska wytwórnia procesorów w Łoregonie 29.06.07, 13:33
      jest własnie. Bo skąd pochodzi najwięcej procesorów zainstalowanych w używanych
      w Polsce komputerach? Ano, z Łoregonu. Czyli ten Łoregon musi byc we Polsce.
      Najnowsza technologia 45 nm też się wykluwa w Łoregonie właśnie:

      freetrial.europelectronics.net/h/europelectronics0603.php?MD=9
    • cs137 Re: Więcej o ekstazie modlitewnej: 29.06.07, 15:44
      archive.salon.com/books/int/2006/09/20/newberg/index_np.html
      W Polsce chyba by sie nie dało takich badań przeprowadzić, bo by rozwaliło
      badaczom przyrząd!
    • cs137 A tu są badnia mózgu metoðą fMRI u bab podczas or- 29.06.07, 15:53
      gazmu:

      sfgate.com/cgi-bin/blogs/sfgate/detail?blogid=3&entry_id=232
      Też w Polsce nie do zrobienia, bo przeciez już przeciętnie jurna Polka
      rozwaliłaby aparaturę w drebiezgi, z powodu efektu znanego elektronikom i
      zwanego "przesterowaniem"!
    • cs137 Re: A męski orgazm to Holendrzy z kolei badają: 29.06.07, 16:00
      Badania skoncentrowane są na samej ejakulacji:

      www.jneurosci.org/cgi/content/full/23/27/9185
      Też w Polsce nie dałoby sie zrobić, bo przecież jakby wzięli pierwszego z brzegu
      naszego harnasia, to by potem nie mogli sie doczyścić aparatury!
      • sz0k ceesik zabalowałeś wczoraj z kur wianną i jeszcze 29.06.07, 17:23
        cie telepie?
        • cs137 Re: ceesik zabalowałeś wczoraj z kur wianną i jes 29.06.07, 17:39
          sz0k napisał:

          > cie telepie?

          Oto Słowo Boże, jak rozumiem?
          • sz0k Re: ceesik zabalowałeś wczoraj z kur wianną i jes 29.06.07, 19:13
            cs137 napisał:

            > jak rozumiem?

            Pochlebiasz sobie.
    • cs137 Re: Link do oryginalnego artykułu w "Science" 29.06.07, 17:38
      Polski artykuł był napisabny na podstawie OMÓWIENIA w popularnym czasopiśmie.
      Czyli Sz0k nasm tu przedstawił omówienie z omówienia z omówienia. Omówienie
      trzeciego stopnia, znaczy. Na ile duch oryginalnego tekstu został zmieniony,
      mozmna sie domyśkleć. Przez omnówienie trzeciego stopmia mozna bu i z Ewangelii
      zrobic porno-powieść, nie?

      Oryginalny artykuł jest tutaj:

      www.sciencemag.org/cgi/content/full/316/5831/1622
      Ale od razu zaznaczam, ze malo kto z Aquanetowiczów będzie mógł go za darmo
      przeczytać (ja akurat mogłem).
      • sz0k 13 wpisów ci zajęło napisanie czegoś w miare 29.06.07, 17:50
        sensownego i na temat.

        > Polski artykuł był napisabny na podstawie OMÓWIENIA w popularnym czasopiśmie.
        > Czyli Sz0k nasm tu przedstawił omówienie z omówienia z omówienia. Omówienie
        > trzeciego stopnia, znaczy. Na ile duch oryginalnego tekstu został zmieniony,
        > mozmna sie domyśkleć.

        Ale ja temu nawet nie zaprzeczam. Powiem więcej, jestem prawie pewien, że
        przynajmniej połowa tego artykuł to wykwit durnoty GW-nianych redaktorków.

        > www.sciencemag.org/cgi/content/full/316/5831/1622
        > Ale od razu zaznaczam, ze malo kto z Aquanetowiczów będzie mógł go za darmo
        > przeczytać (ja akurat mogłem).

        No to się "przylansowałeś" i "zabajerzyłeś", a teraz może się podziel tą wiedzą
        tajemną. Artykuł w GW-nie momentami (które zresztą zacytowałem) sprawiał
        wrażenie jakby cytował jakichś profesorków od siedmiu boleści, masz szansę się
        wykazać i zdemaskować kłamców.
        • cs137 Re: Procrastination 30.06.07, 10:12
          I was working on a review article... This is something I hate to do, so in such
          situations I am looking for all possible chances to procrastinate. The 13
          postings were exactly the result of my procratination.

          I don't know the Polish equivalent of the English word "procrastinate",
          therefore the present posting is in English.

          I'm going out of town now, so you will be spared from reading my postings for
          quite a while. Enjoy! Requiestas in pacem!
          • stormbird Re: Procrastination 30.06.07, 10:21
            to procrastinate
            wahać się , zwlekać , ociągać się , odkładać , odroczyć

            procrastinate
            wahanie się , zwlekanie
          • sz0k Re: Procrastination 30.06.07, 10:30
            > I'm going out of town now, so you will be spared from reading my postings for
            > quite a while.

            Thank God!

            Bo to, że nie podzielisz się z nami fragmentami tego tajemnego artykułu
            demaskującego nikczemność i przekłamania omawianego newsa to mogłem się spodziewać.
          • i-love-2-bike Re: Procrastination 30.06.07, 17:36
            cs137 napisał:

            > I was working on a review article... This is something I hate to do, so in such
            > situations I am looking for all possible chances to procrastinate. The 13
            > postings were exactly the result of my procratination.
            >
            > I don't know the Polish equivalent of the English word "procrastinate",
            > therefore the present posting is in English.
            >
            > I'm going out of town now, so you will be spared from reading my postings for
            > quite a while. Enjoy! Requiestas in pacem!

            widze,ze zapomniales polskich slow cesiek,widac,ze ZWLEKASZ za dlugo aby sie
            doksztalcic.
    • i-love-2-bike Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 29.06.07, 23:44
      ano majom te une majom i niektorzy nawet rapuja tam niezle,ale nie sa to ci z
      Loregon Statesmile

      www.youtube.com/watch?v=UC-f0drvdmM&mode=related&search=
    • maureen2 Re: W tym Łoregonie to mają łby nie od p(a)rady 03.07.07, 21:41
      te badania uniwersyteckie są niekompletne,ponieważ planowny jest ich dalszy
      ciąg nt.reakcje ludzi po ujawnieniu na co idą podatki/datki charytatywne.
      Hipotezy:
      1.po ujawnieniu badanym na co przeznaczono ich podatki pojawi się uczucie szczę-
      ścia i błogostan
      2.po ujawnieniu badanym na co przeznaczono ich podatki pojawi się uczucie wro-
      gości,agresja
      oczywiście z aktywacją odpowiednich obszarów mózgu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka