Gość: XXL
IP: *.echostar.pl
16.06.03, 13:39
Czyli jakie idee przyświecają Owsiakowi ???
---------------------------------------------------------------------
Jurek Owsiak nie chce widzieć na swojej imprezie Stowarzyszenia Przystanek
Jezus. Tymczasem księża szykują wielkie wejście na Woodstock.
Mimo że już w marcu Owsiak oświadczył, że nie zgadza się na obecność
Stowarzyszenia Przystanek Jezus, księża zapowiadają swój zlot 31 lipca-3
sierpnia na woodstockowym polu. Na stronie internetowej informują, że chcą
ustawić własny namiot ewangelizacyjny, scenę i pole namiotowe wokół. Poprzez
internet poszukują 40 osób do kuchni, dwóch samochodów dostawczych i jak
największej liczby osób do pomocy.
W maju Stowarzyszenie wysłało do Owsiaka list z prośbą o spotkanie i
ustalenie warunków swojej działalności. Do tej pory nie mają odpowiedzi.
- Czy Przystanek Jezus dostanie zgodę na działalność w czasie tegorocznego
festiwalu? - pytamy Owsiaka.
- Nie. W regulaminie naszej Fundacji jest napisane, że możemy odmówić
współpracy bez podania uzasadnienia, i korzystamy z tego prawa - oświadcza
Jurek Owsiak. Na pytanie, dlaczego, odsyła nas do swoich wypowiedzi z marca.
Mówił wtedy, że Stowarzyszenie Przystanek Jezus "nigdy nie akceptowało i nie
akceptuje przesłania i idei, jakie towarzyszą Przystankowi Woodstock".
Rzecznik prasowy Przystanku Jezus ks. Andrzej Draguła zapowiada, że jeśli
rozmowy z Owsiakiem zakończą się niepowodzeniem, duchowni rozstawią na
żarskim lotnisku swoje namioty tak jak inni uczestnicy festiwalu i będą
docierać do młodych ludzi z ewangelizacją.
Woodstockowe przygotowania weszły w ostatnią fazę. Wczoraj Owsiak dostał
najważniejszy dokument umożliwiający przeprowadzenie festiwalu, czyli
pozytywną opinię policji o imprezie i jej zabezpieczeniu.