Dodaj do ulubionych

TOLERANCA nadciąga!

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 17:08
Minął tydzjeń od referendum, a UE już straszy Polskę w
sprawach "kulturowych". Jeśli do 1 maja 2004 roku nie wprowadzimy w życie
dyrektyw o "niedyskryminacji" ze względu na "wiek, rasę, pochodzenie,
orientację seksualną" - bedziemy "płacić kary". I to by było na tyle - jesli
chodzi o "zachowanie suwerenności" i "nieingerowaniu UE w sprawy obyczajowe".
Obserwuj wątek
    • gini Re: TOLERANCA nadciąga! 16.06.03, 18:03
      Gość portalu: t napisał(a):

      > Minął tydzjeń od referendum, a UE już straszy Polskę w
      > sprawach "kulturowych". Jeśli do 1 maja 2004 roku nie wprowadzimy w życie
      > dyrektyw o "niedyskryminacji" ze względu na "wiek, rasę, pochodzenie,
      > orientację seksualną" - bedziemy "płacić kary". I to by było na tyle - jesli
      > chodzi o "zachowanie suwerenności" i "nieingerowaniu UE w sprawy obyczajowe".


      Nie bardzo wiem skad to wziales.Dlatego, ze UE nie jest przeciez monolitem.W
      Iralandii przeciez jest zakaz aborcji.
      Eutanazja dopuszczalna w Holandii i Belgii.
      To samo ze slubami homoseksualistow, w Belgii ustawa weszla w zycie, z tym, ze
      nie wyrazono zgody na slub homo belgijskiego z francuskim...
      Dlatego tylko, ze Francja jeszcze nie zezwala na sluby homo.
    • nurni Re: TOLERANCA nadciąga! 16.06.03, 18:07
      Komisja Europejska grozi, że jeśli do 1. maja przyszłego roku Polska nie
      wprowadzi do swego ustawodawstwa dyrektyw dotyczących niedyskryminacji, to
      nałożone zostaną na nas kary.

      Dyrektywy dotyczą niedyskryminacji ze względu na religię, orientację
      seksualną, wiek, rasę i pochodzenie.

      Polska, podobnie jak i inne kraje kandydujące, do 1. maja 2004 roku musi
      przenieść owe dyrektywy do swojego prawodawstwa. W przeciwnym razie będzie
      płacić kary - twierdzi urzędnik Komisji Europejskiej - Barbara Nalan.

      Kraje członkowskie mają czas do końca tego roku. Dotychczas tylko Irlandia i
      Szwecja wprowadziły dyrektywy dotyczące niedyskryminacji do swojego
      prawodawstwa

      ----------------------------------

      info.onet.pl/744591,12,1,0,120,686,item.html

      mam pytanie do euroentuzjastow

      czego jeszcze nie wiemy?

      smialo smialo juz mozna....smile
      • gini Re: TOLERANCA nadciąga! 16.06.03, 18:13
        Ciekawa jestem tych dyrektyw, wie cos ktos na ten temat?
        • Gość: t Re: TOLERANCA nadciąga! IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 19:11
          gini napisała:

          > Ciekawa jestem tych dyrektyw, wie cos ktos na ten temat?

          Tym razem nie tyle chodzi mi o samą treść owych dyrektyw, ale o fakt, że przed
          referendum w euroagitacji zapewniano, że strony światopoglądowe Unii NIE
          intersują. Minął tydzień - i już interesują.
          • Gość: abc Boisz sie cywilizacji? IP: *.rdu.bellsouth.net 16.06.03, 19:19
            Chcesz byc europejczykiem czy nadal dzicza? Masz cos przeciwko tym ochronom
            praw ludzkich? Komuch w tobie silny.
            Gość portalu: t napisał(a):

            > gini napisała:
            >
            > > Ciekawa jestem tych dyrektyw, wie cos ktos na ten temat?
            >
            > Tym razem nie tyle chodzi mi o samą treść owych dyrektyw, ale o fakt, że
            przed
            > referendum w euroagitacji zapewniano, że strony światopoglądowe Unii NIE
            > intersują. Minął tydzień - i już interesują.
            • Gość: brzytwa Re: Boisz sie cywilizacji? IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 12:56
              Gość portalu: abc napisał(a):

              > Chcesz byc europejczykiem czy nadal dzicza? Masz cos przeciwko tym ochronom
              > praw ludzkich? Komuch w tobie silny.

              Ty za to jestes zwyczajnym prostakiem (niechby i europejskim).
      • Gość: Smile Re: TOLERANCA nadciąga! IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.03, 19:16
        nurni napisał:

        > Dyrektywy dotyczą niedyskryminacji ze względu na religię, orientację
        > seksualną, wiek, rasę i pochodzenie.



        A co jest ZLEGO w tolerancji innego wyznania, innej orientacji seksualnej itd?
        Polska mnieni sie krajem demokratycznym, wiec o co ten halas?


        • jacek#jw Re: TOLERANCA nadciąga! 16.06.03, 19:25
          Gość portalu: Smile napisał(a):

          > nurni napisał:
          >
          > > Dyrektywy dotyczą niedyskryminacji ze względu na religię, orientację
          > > seksualną, wiek, rasę i pochodzenie.
          >
          >
          >
          > A co jest ZLEGO w tolerancji innego wyznania, innej orientacji seksualnej itd?
          > Polska mnieni sie krajem demokratycznym, wiec o co ten halas?
          >
          Źle jest, gdy dokonuje się wyboru pod wpływem oszustwa, źle jest wtedy, gdy
          dyecyzję o sprawach światopoglądowych podejmuje się w Brukseli, źle jest gdy
          normy prawne dotyczące orientacji seksualnej ustalane są poza Polską itd. Hałas
          jak najbardziej uzasadniony.
          • nurni uff ...dzieki :)__________________________nt 16.06.03, 19:29
    • indris Już nadciągnęła 16.06.03, 19:24
      Wspomniane przez "T" zakazy dyskryminacji są już chyba zawarte w Konstytucji RP
      z roku 1997.
      • jacek#jw Re: Już nadciągnęła 16.06.03, 19:26
        indris napisał:

        > Wspomniane przez "T" zakazy dyskryminacji są już chyba zawarte w Konstytucji
        RP
        >
        > z roku 1997.

        Tyle, że w nieco innej postaci niż życzyła by sobie tego UE.
        • indris Re: Już nadciągnęła 16.06.03, 19:37
          jacek#jw napisał o zakazach dyskryminacji, że są "w nieco innej postaci niż
          życzyła by sobie tego UE"
          A na czym polegają różnice ?
          • jacek#jw Re: Już nadciągnęła 16.06.03, 19:48
            indris napisał:

            > jacek#jw napisał o zakazach dyskryminacji, że są "w nieco innej postaci niż
            > życzyła by sobie tego UE"
            > A na czym polegają różnice ?

            Problem w konstytucyjnym zapisie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny.
            Uniemożliwia to zawieranie małżeństw homoseksualnych.
            • indris Związki homo 16.06.03, 19:56
              W wielu krajach Unii TEŻ nie można zawierać małżeństw homo. Można natomiast - i
              należy - umożliwic takim związkom prawną rejestrację, która NIE bedzie nazywała
              sie małżeństwem, ale będzie dawać partnerom podobne uprawnienia: np
              automatyczne dziedziczenie w razie nagłego zgonu, wspólnote majątkową itp itd.
              Prawo do aadopcji dzieci jest o ile wiem różnie regulowane w różnych krajach
              Unii.
              • Gość: Ania Re: Związki homo IP: 213.46.162.* 16.06.03, 20:02
                Dzisiaj telewizor pokazal pierwszy slub homo w Belgii.Pan byl na czarno a
                pani? -na bialo, nie obejrzalam do konca bo moj tolerancyjny Belg przelaczyl i
                zaczal jakos brzydko sie wyrazac, .
                Karykatura i tyle..
                W Belgii jedyne co dobre nie maja prawa do adopcji dzieci.
                • Gość: t słuszne postulaty ..... IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 20:14
                  Ponieważ na innym forum piszę o tym samym, więc - zamiast odnosić sie do
                  tutejszych wypowiedzi - wpisuję adres tekstu z tamtego forum:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=6357517&a=6526623
              • jacek#jw Re: Związki homo 16.06.03, 20:07
                indris napisał:

                > W wielu krajach Unii TEŻ nie można zawierać małżeństw homo. Można natomiast -
                i
                >
                > należy - umożliwic takim związkom prawną rejestrację, która NIE bedzie
                nazywała
                >
                > sie małżeństwem, ale będzie dawać partnerom podobne uprawnienia: np
                > automatyczne dziedziczenie w razie nagłego zgonu, wspólnote majątkową itp
                itd.
                > Prawo do aadopcji dzieci jest o ile wiem różnie regulowane w różnych krajach
                > Unii.

                Tendencje są oczywiste, dopóki nie zostaną zrównane prawnie związki homo i
                hetero seksualne będzie się mówić o braku tolerancji seksualnej. Nie spotkałem
                się nigdzie i z nikim, kto by propagował powyższe i w inny sposób stawiał
                sprawę.
                • nurni no to sie spotkasz 16.06.03, 20:10
                  jacek#jw napisał:

                  > indris napisał:
                  >
                  > > W wielu krajach Unii TEŻ nie można zawierać małżeństw homo. Można natomias
                  > t -
                  > i
                  > >
                  > > należy - umożliwic takim związkom prawną rejestrację, która NIE bedzie
                  > nazywała
                  > >
                  > > sie małżeństwem, ale będzie dawać partnerom podobne uprawnienia: np
                  > > automatyczne dziedziczenie w razie nagłego zgonu, wspólnote majątkową itp
                  > itd.
                  > > Prawo do aadopcji dzieci jest o ile wiem różnie regulowane w różnych kraja
                  > ch
                  > > Unii.
                  >
                  > Tendencje są oczywiste, dopóki nie zostaną zrównane prawnie związki homo i
                  > hetero seksualne będzie się mówić o braku tolerancji seksualnej. Nie
                  spotkałem
                  > się nigdzie i z nikim, kto by propagował powyższe i w inny sposób stawiał
                  > sprawę.


                  logicznym
                  powtarzam logicznym nastepstwem idiotycznych dyrektyw
                  od naszego nowego pana
                  jest zrownanie praw zboczencow z reszta ludzi

                  bo niby czemu nie?
                  • jacek#jw Re: no to sie spotkasz 16.06.03, 20:12
                    nurni napisał:

                    > logicznym
                    > powtarzam logicznym nastepstwem idiotycznych dyrektyw
                    > od naszego nowego pana
                    > jest zrownanie praw zboczencow z reszta ludzi
                    >
                    > bo niby czemu nie?

                    Oni nazywają to tolerancją i wolnością.
                • Gość: Ania Re: Związki homo IP: 213.46.162.* 16.06.03, 20:15
                  jacek#jw napisał:

                  > indris napisał:
                  >
                  > > W wielu krajach Unii TEŻ nie można zawierać małżeństw homo. Można natomias
                  > t -
                  > i
                  > >
                  > > należy - umożliwic takim związkom prawną rejestrację, która NIE bedzie
                  > nazywała
                  > >
                  > > sie małżeństwem, ale będzie dawać partnerom podobne uprawnienia: np
                  > > automatyczne dziedziczenie w razie nagłego zgonu, wspólnote majątkową itp
                  > itd.
                  > > Prawo do aadopcji dzieci jest o ile wiem różnie regulowane w różnych kraja
                  > ch
                  > > Unii.
                  >
                  > Tendencje są oczywiste, dopóki nie zostaną zrównane prawnie związki homo i
                  > hetero seksualne będzie się mówić o braku tolerancji seksualnej.


                  Ja mam jedno pytanie.Skoro sa oczywiste roznice dlaczego ma byc rownosc?
                  Owszem ja toleruje, ale dlaczego homo, ktory jest calkiem inny niz ja mam miec
                  te same uprawnienia?
                  Skoro on czy ona jest homo a ja hetero to o jakim uprawnieniu mowimy?
                  Moze powiedzmy sobie otwarcie, ze chodzi o przywileje dla jakiejs grupy.





                  Nie spotkałem
                  > się nigdzie i z nikim, kto by propagował powyższe i w inny sposób stawiał
                  > sprawę.
                  >
                  • jacek#jw Re: Związki homo 16.06.03, 20:18
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Moze powiedzmy sobie otwarcie, ze chodzi o przywileje dla jakiejs grupy.

                    Tak właśnie to widzę.
                  • Gość: Smile Re: Związki homo IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.03, 01:34
                    Gość portalu: Ania napisał(a)
                    > Ja mam jedno pytanie.Skoro sa oczywiste roznice dlaczego ma byc rownosc?
                    > Owszem ja toleruje, ale dlaczego homo, ktory jest calkiem inny niz ja mam
                    miec
                    > te same uprawnienia?
                    > Skoro on czy ona jest homo a ja hetero to o jakim uprawnieniu mowimy?
                    > Moze powiedzmy sobie otwarcie, ze chodzi o przywileje dla jakiejs grupy.



                    Rece mi opadaja! A czymze rozni sie ode mnie kobieta, ktora kocha druga
                    kobiete??!!!
                    Czy homoseksualisci to istoty z innej planety, maja oczy z tylu glowy, albo nos
                    na plecach. Ludzie! Opamietajcie sie.
                    • Gość: widz i czytelnik wiecej pragmatyzmu IP: *.web.thalamus.se 17.06.03, 01:57
                      Normy ekologiczne sa wyzsze w unii i dzieki temu ten smrodek jest troche
                      mniejszy w Polsce.Ale to tez ingerencja w wewnetrzne sprawy Polski. Ludzie, co
                      za problemy macie? Obchodzi was kto z kim sypia i jak? Chyba sa bardziej
                      pilniejsze problemy w Polsce
                  • cheech Re: Związki hetero 17.06.03, 01:58
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Ja mam jedno pytanie.Skoro sa oczywiste roznice
                    > dlaczego ma byc rownosc? Owszem ja toleruje, ale
                    > dlaczego homo, ktory jest calkiem inny niz ja mam miec
                    > te same uprawnienia?

                    Ja też mam jedno pytanie. Skoro miedzy mną a dowolną
                    kobietą są o wiele oczywistsze róznice, niż między mną
                    a dowolnym homoseksualistą, dlaczego ma być równość?
                    Dlaczego kobieta, która jest całkiem inna niż ja, ma mieć
                    te same, co ja uprawnienia??? DO KUCHNI!!! wink))))))))

                    • Gość: cs137 Re: Związki hetero IP: *.physics.orst.edu 17.06.03, 02:01
                      Spac, bo jutro bedziesz nieprzytomny!

                      Dostalem poczte od Ciebie, odpisze.

                      Serdecznosci, Cees
                      • cheech Re: Związki hetero 17.06.03, 02:07
                        Gość portalu: cs137 napisał(a):

                        > Spac, bo jutro bedziesz nieprzytomny!
                        >
                        > Dostalem poczte od Ciebie, odpisze.
                        >
                        > Serdecznosci, Cees


                        A która tam u Ciebie? Pewnie środek dnia, co? smile))

                        Dzięki. Będę czekał.

                        Pozdrawiam,
                        smile) Cheech.
                    • Gość: Ania Re: Drogi Chechu!!! IP: 213.46.162.* 17.06.03, 07:40
                      cheech napisał:

                      > Gość portalu: Ania napisał(a):
                      >
                      > > Ja mam jedno pytanie.Skoro sa oczywiste roznice
                      > > dlaczego ma byc rownosc? Owszem ja toleruje, ale
                      > > dlaczego homo, ktory jest calkiem inny niz ja mam miec
                      > > te same uprawnienia?
                      >
                      > Ja też mam jedno pytanie. Skoro miedzy mną a dowolną
                      > kobietą są o wiele oczywistsze róznice, niż między mną
                      > a dowolnym homoseksualistą, dlaczego ma być równość?
                      > Dlaczego kobieta, która jest całkiem inna niż ja, ma mieć
                      > te same, co ja uprawnienia??? DO KUCHNI!!! wink))))))))
                      >
                      Totez ja wcale sie nie upieram przy tym rownouprawnieniu, damsko-meskim.
                      Ja juz pisalam, ze nie chce pracowac jako gornik, nie chce isc do wojska, i
                      latac z plecakiem i karabinem.
                      Wiesz , ten Twoj nick wcale mi sie nie podoba, nie mozesz pisac tego samego pod
                      starym nickiem?

                      • cheech Re: Drogi Chechu - chyba Cheechu... ? :)) 17.06.03, 08:45
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > Totez ja wcale sie nie upieram przy tym
                        > rownouprawnieniu, damsko-meskim.
                        > Ja juz pisalam, ze nie chce pracowac jako gornik, nie
                        > chce isc do wojska, i latac z plecakiem i karabinem.

                        No, to Ci się chwali, Aniu. Co by to bylo, gdybyś nagle
                        zaczęła latać z karabinem?! smile)))

                        > Wiesz , ten Twoj nick wcale mi sie nie podoba, nie
                        > mozesz pisac tego samego pod starym nickiem?

                        Ba! Jeno uświadom mi jaki on był? Pamięć, kurdefelek, juz
                        nie ta... smile))))))))
                        • gini Re: Drogi Chechu - chyba Cheechu... ? :)) 17.06.03, 09:00
                          cheech napisał:

                          > Gość portalu: Ania napisał(a):
                          >
                          > > Totez ja wcale sie nie upieram przy tym
                          > > rownouprawnieniu, damsko-meskim.
                          > > Ja juz pisalam, ze nie chce pracowac jako gornik, nie
                          > > chce isc do wojska, i latac z plecakiem i karabinem.
                          >
                          > No, to Ci się chwali, Aniu. Co by to bylo, gdybyś nagle
                          > zaczęła latać z karabinem?! smile)))
                          >
                          > > Wiesz , ten Twoj nick wcale mi sie nie podoba, nie
                          > > mozesz pisac tego samego pod starym nickiem?
                          >
                          > Ba! Jeno uświadom mi jaki on był? Pamięć, kurdefelek, juz
                          > nie ta... smile))))))))


                          Ta nieznosna maniera, odsylania do kuchni albo do magla....
                          Drogi Cheee chu...
                          • cheech Re: Drogi Chechu - chyba Cheechu... ? :)) 17.06.03, 18:18
                            gini napisała:


                            > Ta nieznosna maniera, odsylania do kuchni albo do
                            > magla.... Drogi Cheee chu...

                            W dalszym ciągu nie mogę sobie przypomnieć. Wybacz, czuję
                            jak moje szare komórki zjadane są przez cholesterol. Może
                            jeszcze jakaś podpowiedź... Plizzzz? smile)))))))
                            • gini Re: Drogi Chechu - chyba Cheechu... ? :)) 17.06.03, 18:25
                              cheech napisał:

                              > gini napisała:
                              >
                              >
                              > > Ta nieznosna maniera, odsylania do kuchni albo do
                              > > magla.... Drogi Cheee chu...
                              >
                              > W dalszym ciągu nie mogę sobie przypomnieć. Wybacz, czuję
                              > jak moje szare komórki zjadane są przez cholesterol. Może
                              > jeszcze jakaś podpowiedź... Plizzzz? smile)))))))


                              Ty wiez ja wiem a to wystarczy.
                              • cheech Re: Drogi Chechu - chyba Cheechu... ? :)) 17.06.03, 20:53
                                gini napisała:


                                > Ty wiez ja wiem a to wystarczy.

                                Kiedy widzisz, ja właśnie nie wiem. Nie bądź taka, powiedz.
                  • Gość: snajper Czy to głos rasistki ? IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.06.03, 09:29
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Ja mam jedno pytanie.Skoro sa oczywiste roznice dlaczego ma byc rownosc ?

                    Jak bym jakiegoś rasistę słyszał. Skoro różnica między Białym i Murzynem jest
                    widoczna i oczywista, to dlaczego ma być równość ? Albo: skoro oczywiste są
                    różnice między kobietą i mężczyzną, to dlaczego ma być równość ?

                    Otóż dlatego, Aniu, że Murzyn i Biały, kobieta i mężczyzna, homo i hetero mimo,
                    że się od siebie różnią, to są oni wszyscy ludźmi i jako ludzie mają TAKIE SAME
                    prawa.

                    Snajper.
    • Gość: cs137 Czy ktos zna DOKLADNE sformulowanie tych dyrektyw? IP: *.physics.orst.edu 17.06.03, 02:11
      Gość portalu: t napisał(a):

      > Minął tydzjeń od referendum, a UE już straszy Polskę w
      > sprawach "kulturowych". Jeśli do 1 maja 2004 roku nie
      wprowadzimy w życie
      > dyrektyw o "niedyskryminacji" ze względu na "wiek,
      rasę, pochodzenie,
      > orientację seksualną" - bedziemy "płacić kary".

      Jak dokladnie brzmia te dyrektywy, moze ktos wie?

      Wiele osob straszy, ze Polska bedzie musiala wprowadzic
      rozne rzeczy, ktorych przeciez nie ma w wielu krajach
      czlonkowskich.

      I to by było na tyle - jesli
      > chodzi o "zachowanie suwerenności" i "nieingerowaniu UE
      w sprawy obyczajowe".

      Jak sie wstepuje do jakiegos klubu, to rzecza zrozumiala
      jest, ze trzeba sie podporzadkowac regulom obowiazujacym
      w tym klubie. Trza bylo nie wstepowac!

      (ja akurat bylem za, aczkolwiek glosowac z przyczyn
      technicznych nie moglem).
    • Gość: cs137 Przeczytalem te dyrektywe....Wam tez radze! IP: *.physics.orst.edu 17.06.03, 02:31
      Odnosna Dyrektywa nosi desygnacje 2000/78. Przeczytajcie
      sobie ja, wszyscy dyskutanci z tego watku.

      Lepiej najpierw przeczytac, potem gadac. Uchroni to
      przed mowieniem bzdur. A bzdur w tym watku powiedziano
      mnostwo, przekonalem sie po przeczytanbiu Dyrektywy.

      Rozumiem, ze taki Nurni nie mogl, bo jezykow nie opanowal
      on zadnych zagranicznych, wiec on jest usprawiedliwiony;
      ale dla innych nie ma zadnego usprawiedliwienia.

      Pozdrowieniam, Cees
    • Gość: cs137 Link do Dyrektywy IP: *.physics.orst.edu 17.06.03, 03:05
      Tutaj jest link do osdnosnych dyrektyw.


      www.gmhp.demon.co.uk/embrase/links.html
      Dyrektywa w tym portalu jest w formacie pdf. jak ktos nie
      ma Acrobat Reader, to mozna tez znalezc w formacie html,
      czyli takim, ktory kazdy komputer odczyta
      • Gość: Ania Re: A ja jeszcze na temat rasizmu IP: 213.46.162.* 17.06.03, 07:46
        Nie wiem czy wiecie, ze w Belgii jest taka partia, ktora sie nazywa Vlaams Blok.
        Partie te czesto okresla sie jako rasistowska i neonazistowska , otoz partia ta
        zdobyla w Belgii glownie w Antwerpii dosc duzo glosow, i co jeszcze ciekawsze
        na te parie glosowali Zydzi...
        A dlaczego?Zydzi czuja sie po prostu zagrozeni przez, rasistow muzulmanskich .
        Prosze tylko nie doszukiwac sie podtekstow antysemickich w tym co
        napisalam.Sama popieram Vlaams Blok.
        • Gość: Ania Re: Pytanko do cesa i checha IP: 213.46.162.* 17.06.03, 07:48
          Co tak naprawde sadzicie o politycznej poprawnosci?
          • cheech Re: Pytanko do cesa i checha 17.06.03, 08:52
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Co tak naprawde sadzicie o politycznej poprawnosci?

            W Polsce - moim zdaniem, zbędna.
            W USA - niech się może lepiej Cez wypowie, on świetnie
            zna tamtejsze warunki.
            Ja mogę tylko przypuszczać, że w Ameryce, gdzie struktura
            społeczno-rasowo-religijna leży na zupełnie innym
            poziomie komplikacji, niż w Polsce, political correctness
            jest, być może, po prostu smutną koniecznością
            i, zarazem, jedyną możliwością w miarę harmonijnej
            koegzystencji na jednym obszarze ludzi tak wielu ras,
            wyznań i kręgów społecznych.

            Pzdr.
            C.
            • andrzejg Re: Pytanko do cesa i checha 17.06.03, 18:45
              W Polsce jest to śmiechu warte : SLD nie powie socjalizm , bo źle się kojarzy.
              Swego czasu , w latach 80-tych nie wymieniano słowa 'solidarność' chocby
              powinno być właśnie ono uzyte.Zastępowano je innymi.Pamietam wielką radość
              ludzi podczas pielgrzymki JPII , który rzucił to słowo wplecione w zdanie-
              i stał się politycznie niepoprawny.

              Trzeba wymiany pokoleń , aby lewica znaczyła lewica , centrum to centrum,
              a prawica to prawica , a nie lewa flanka do centrum , a centrum na prawo ,
              aby skrajna prawica znalazła się na lewicy.

              A.
              • Gość: cs137 Re: Pytanko do cesa i checha IP: *.client.attbi.com 17.06.03, 18:59
                andrzejg napisał:

                > W Polsce jest to śmiechu warte : SLD nie powie socjalizm , bo źle się
                kojarzy.
                > Swego czasu , w latach 80-tych nie wymieniano słowa 'solidarność' chocby
                > powinno być właśnie ono uzyte.Zastępowano je innymi.Pamietam wielką radość
                > ludzi podczas pielgrzymki JPII , który rzucił to słowo wplecione w zdanie-
                > i stał się politycznie niepoprawny.
                >
                > Trzeba wymiany pokoleń , aby lewica znaczyła lewica , centrum to centrum,
                > a prawica to prawica , a nie lewa flanka do centrum , a centrum na prawo ,
                > aby skrajna prawica znalazła się na lewicy.
                >
                > A.

                No, genialnie to ująłeś, dużo lepiej, niż ja w moim poście przed chwilą!

                Cees
                • cheech Re: Pytanko do cesa i checha 17.06.03, 21:06
                  Gość portalu: cs137 napisał(a):


                  > No, genialnie to ująłeś, dużo lepiej, niż ja w moim
                  > poście przed chwilą!

                  Ktoś kiedyś narzekał na stan swego tyłka!!!
                  Rewanżujesz się z całą bezwzględnością!!!! smile))))))))))))))
              • cheech Re: Pytanko do cesa i checha 17.06.03, 21:04
                andrzejg napisał:

                > Swego czasu , w latach 80-tych nie wymieniano słowa
                > 'solidarność' chocby powinno być właśnie ono
                > uzyte.Zastępowano je innymi.

                Ha, ha, ha!!! To najbardziej egzotyczny przykład
                "politycznej poprawności" jaki widziałem!!!!
                Inne przykłady z tej półki: w Chinach nie wymienia się
                słowa "Tybet" i "Tajpei"; w Korei Północnej - słowa
                "Korea Południowa"!!!
                W PRL I ZSRR polityczna poprawność zabraniała też np.
                używania słowa "Katyń", a w Trzeciej Rzeszy słowa:
                "Wersal". smile)))))))))))))))))))))
          • Gość: cs137 Re: Pytanko do cesa i checha IP: *.client.attbi.com 17.06.03, 18:56
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Co tak naprawde sadzicie o politycznej poprawnosci?

            Ha!!! Trafiłaś na mojego ulubionego "konika", Aniu!

            Odpowiedź może byc albo krótka, albo długa.

            Krótka: Ameryka nie upadnie z powodu terroryzmu, zagrożenia militarnego, ani
            żadnych nieszczęść "z tego worka". Ameryka upadnie z powodu Political
            Correctness właśnie.

            Długa: długiej nie będzie, bo ja nie powinienem sie z rana denerwoawać (u mnie
            rano, jak to piszę).

            Przyszło mio do głowy, że Cheecha trzeba koniecznie tutaj do Ameryki ściągnać,
            bo on wydaje mi sie idealnym kandydatem do przeprowadzenia dogłebnych studiów
            zjawiska Political Correctness.

            PC oraz jego antyteza, PIC ( = Political In-Correctness), zauważcie, to nie
            żaden wynalazek amerykański, tylko instytucja jak świat stara. Inkarnacje PC
            pojawiają się w różnych miejscach na świecie i w różnych epokach i zawsze
            nazywaja się inaczej, ale to zawsze ta sama zasada. W komuniżmie
            • andrzejg Re: Pytanko do cesa i checha 17.06.03, 20:02
              Słyszałem ,że z flagami południa Amerykanie tez dali sobie radę
              i przyklejają je w samochodach od wewnętrznej strony .Podobno
              samochów traktuje sie jak własne terytorium ,a własność jest swięta i
              nienaruszalna.Może jednak mówili to polit-poprawni?

              A.
              • Gość: cs137 Re: Pytanko do cesa i checha IP: *.client.attbi.com 17.06.03, 21:03
                andrzejg napisał:

                > Słyszałem ,że z flagami południa Amerykanie tez dali sobie radę
                > i przyklejają je w samochodach od wewnętrznej strony .Podobno
                > samochów traktuje sie jak własne terytorium ,a własność jest swięta i
                > nienaruszalna.Może jednak mówili to polit-poprawni?
                >
                > A.

                Tak, masz rację, wnętrze samochodu to w świetle prawa "przedłużenie" własnego
                domu - z pewnymi wyjatkami (nie można np. miec w samochodzie otwartej butelki
                z alkoholem, ani broni palnej w stanie gotowym do użycia). Wiec wszystkie
                rednecki istotnie wywieszaja standar Konfederacji. Teraz jakby moda na to
                troszeczkę osłabła, ale jakiś czas temu praktycznie każdy redneck miał taka
                flagę.

                Rednecki obowiązkowo jeżdżą pick-upami, które mają pionową tylna szybe i to
                bardzo ułatwia powieszenie flagi.

                Ale co tam flaga Konfederacji
      • jacek#jw Re: Link do Dyrektywy 17.06.03, 18:46
        Gość portalu: cs137 napisał(a):


        > Przeczytajcie i juz nie p!eprzcie wiecej bzdur na temat
        > tego, co Unia rzekomo bedzie kazala Polsce robic.
        > Absolutnie niczego tam o gejowskich malzenstwach czy
        > zwiazkach partnerskich nie ma.

        Za to jest mnóstwo o dyskryminacji. Na czym polega owa dyskryminacja pedałów w
        Polsce? Możesz to wyjaśnić?

        >
        > A co do przyszlycgh dyrektyw? Polska ze swoimi 40
        > milionami ludnosci bedzie stanowic powazna sile w
        > Parlamencie Europejskim i moze wplynac na tresc tych
        > dyrektyw.

        I to właśnie zmienia projekt konstytucji unijnej, co uzasadnia obawy głoszone
        przed referandum, że tak naprawdę nie wiadomo na co głosujemy.
        • gini A teraz jest do zalozycila waku 17.06.03, 19:09
          Wiesz dokladnie, ze jestem ateistka.Prembula w Konstytucji polskiej mi nie
          pasuje.
          Z tym, z jestem za preambula w konstytucji europejskiej, bo jak nie to
          wprowadza nal szariat, jak nie nam, to naszym dzieciom, a jak nie dzieciom to
          wnukom.
          • jacek#jw Re: A teraz jest do zalozycila waku 17.06.03, 20:02
            gini napisała:

            > Wiesz dokladnie, ze jestem ateistka.Prembula w Konstytucji polskiej mi nie
            > pasuje.
            > Z tym, z jestem za preambula w konstytucji europejskiej, bo jak nie to
            > wprowadza nal szariat, jak nie nam, to naszym dzieciom, a jak nie dzieciom to
            > wnukom.

            Preambuła nie zapobiegnie takiemu rozwojowi wypadków. Ciekawe natomiast jest to
            w jaki sposób wprowadzi się konstytucję unijną i czy odbędzie się referendum w
            tej sprawie.
            • indris Sposób wprowadzenia 17.06.03, 20:09
              Z tego co ostatnio czytałem, to sposób wprowadzenia konstytucji UE ma być
              opisany w ostatniej części projektu. A ta część jeszcze nie jest ukończona.
        • andrzejg Zaczyna być gorzej 17.06.03, 20:08
          jacek#jw napisał:

          > Gość portalu: cs137 napisał(a):
          >
          >
          > > Przeczytajcie i juz nie p!eprzcie wiecej bzdur na temat
          > > tego, co Unia rzekomo bedzie kazala Polsce robic.
          > > Absolutnie niczego tam o gejowskich malzenstwach czy
          > > zwiazkach partnerskich nie ma.
          >
          > Za to jest mnóstwo o dyskryminacji. Na czym polega owa dyskryminacja pedałów
          w Polsce? Możesz to wyjaśnić?
          >
          > >


          Może wziąłem nie ta gazetę do rąk co trzeba , ale tak chciał traf,
          leżała w szatni na stoliku , któregoś z moich młodych pracowników.
          Gazeta dla mężczyzny.Samochody , gołe kobiety itp.Przeczytałem artykuł
          o lesbijkach i oniemiałem.Jasno stwierdzają ,że homoseksualizm jest
          do wyższa forma w 'ewolucyjnym' rozwoju seksualizmu człowieka.
          Czyli hetero są podgatunkiem.Tylko czekać jak będą dyskryminowani.

          A.
          • Gość: Ania Re: Zaczyna być gorzej IP: 213.46.162.* 17.06.03, 21:08
            andrzejg napisał:

            > jacek#jw napisał:
            >
            > > Gość portalu: cs137 napisał(a):
            > >
            > >
            > > > Przeczytajcie i juz nie p!eprzcie wiecej bzdur na temat
            > > > tego, co Unia rzekomo bedzie kazala Polsce robic.
            > > > Absolutnie niczego tam o gejowskich malzenstwach czy
            > > > zwiazkach partnerskich nie ma.
            > >
            > > Za to jest mnóstwo o dyskryminacji. Na czym polega owa dyskryminacja pedał
            > ów
            > w Polsce? Możesz to wyjaśnić?
            > >
            > > >
            >
            >
            > Może wziąłem nie ta gazetę do rąk co trzeba , ale tak chciał traf,
            > leżała w szatni na stoliku , któregoś z moich młodych pracowników.
            > Gazeta dla mężczyzny.Samochody , gołe kobiety itp.Przeczytałem artykuł
            > o lesbijkach i oniemiałem.Jasno stwierdzają ,że homoseksualizm jest
            > do wyższa forma w 'ewolucyjnym' rozwoju seksualizmu człowieka.
            > Czyli hetero są podgatunkiem.Tylko czekać jak będą dyskryminowani.
            >
            > A.

            Te 90 % entow to sie tylk do zabicia nadaje, bo jak rzecza gazey s wyzsze formy.
            Trzymaj ie Andrzeju, bo za ile tam lat jak dobrze pojdzie.....
            • Gość: AndrzejG Re: Zaczyna być gorzej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.06.03, 11:16
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Te 90 % entow to sie tylk do zabicia nadaje, bo jak rzecza gazey s wyzsze
              formy.
              > Trzymaj ie Andrzeju, bo za ile tam lat jak dobrze pojdzie.....


              Trzymaj się i żyj długo????smile
              Na tą ścieżkę ewolucji nie wejdę,zostanę neandertalczykiem

              A.
          • Gość: snajper Re: Zaczyna być gorzej IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.06.03, 10:45
            andrzejg napisał:

            > Może wziąłem nie ta gazetę do rąk co trzeba , ale tak chciał traf,
            > leżała w szatni na stoliku , któregoś z moich młodych pracowników.
            > Gazeta dla mężczyzny.Samochody , gołe kobiety itp.Przeczytałem artykuł
            > o lesbijkach i oniemiałem.Jasno stwierdzają ,że homoseksualizm jest
            > do wyższa forma w 'ewolucyjnym' rozwoju seksualizmu człowieka.
            > Czyli hetero są podgatunkiem.Tylko czekać jak będą dyskryminowani.

            Właśnie dlatego potrzebne są zapisy o zakazie dyskryminacji z powodu orientacji
            seksualnej. Aby nikt Cię, Andrzeju, nie dyskryminował z powodu Twojej
            heteroseksualności.

            Pozdrawiam smile)

            Snajper.
        • Gość: cs137 Re: Link do Dyrektywy IP: *.client.attbi.com 17.06.03, 21:29
          jacek#jw napisał:

          > Gość portalu: cs137 napisał(a):
          >
          >
          > > Przeczytajcie i juz nie p!eprzcie wiecej bzdur na temat
          > > tego, co Unia rzekomo bedzie kazala Polsce robic.
          > > Absolutnie niczego tam o gejowskich malzenstwach czy
          > > zwiazkach partnerskich nie ma.
          >
          > Za to jest mnóstwo o dyskryminacji. Na czym polega owa dyskryminacja pedałów
          w
          > Polsce? Możesz to wyjaśnić?

          Jacku, ja sie nie chciałem wypowiadać na temat form dyskryminacji w Polsce, bo
          w Polsce nie mieszkam i za mało na dany temat wiem. Chciiałem tylko zwrócić
          uwagę, że niektórzy dyskutanci twierdzili nieomal, że podporzadkowanie się
          dyrektywie ma oznaczac natychmiastowe wprowadzenie ślubów gejowskich w Polsce.
          Tymczaasem dyrektywa mówi wyłącznie o dyskryminacji w miejscu pracy.

          Prawdopodobnie niektórzy chca wykorzystać fakt,że wielu Forumowiczów z
          jezykami obcymi jest.... no, powiedzmy, zna je ze słyszenia głownie
          • Gość: jacek#jw Re: Link do Dyrektywy IP: *.toya.net.pl 17.06.03, 21:59
            Gość portalu: cs137 napisał(a):

            > jacek#jw napisał:
            >
            > > Gość portalu: cs137 napisał(a):
            > >
            > >
            > > > Przeczytajcie i juz nie p!eprzcie wiecej bzdur na temat
            > > > tego, co Unia rzekomo bedzie kazala Polsce robic.
            > > > Absolutnie niczego tam o gejowskich malzenstwach czy
            > > > zwiazkach partnerskich nie ma.
            > >
            > > Za to jest mnóstwo o dyskryminacji. Na czym polega owa dyskryminacja pedał
            > ów
            > w
            > > Polsce? Możesz to wyjaśnić?
            >
            > Jacku, ja sie nie chciałem wypowiadać na temat form dyskryminacji w Polsce,
            bo
            > w Polsce nie mieszkam i za mało na dany temat wiem. Chciiałem tylko zwrócić
            > uwagę, że niektórzy dyskutanci twierdzili nieomal, że podporzadkowanie się
            > dyrektywie ma oznaczac natychmiastowe wprowadzenie ślubów gejowskich w
            Polsce.
            > Tymczaasem dyrektywa mówi wyłącznie o dyskryminacji w miejscu pracy.

            Problem nie leży w tekście owej dyrektywy a w ogólnym przesłaniu z Brukseli
            dotyczącym homoseksualizmu i szerzej obyczajowości. Organizacje homosiów w
            sposób jednoznaczny określają brak legalizacji ich związków jako dyskryminację
            i znajdują poparcie dla swoich dążeń w UE.

            >
            > Prawdopodobnie niektórzy chca wykorzystać fakt,że wielu Forumowiczów z
            > jezykami obcymi jest.... no, powiedzmy, zna je ze słyszenia głownie
            • Gość: cs137 Chwytanie za slowka to jest Twoj ulubiony styl, ni IP: *.client.attbi.com 18.06.03, 00:27
            • Gość: cs137 Do Jacka IP: *.client.attbi.com 18.06.03, 00:31
              Najlepiej sie K....M... wypiszcie z tej UE i przestancie P!ERD0LIC od rzeczy.
              Nie lubisz Unii, to po Ch... sie tam pchales?
              • jacek#jw Re: Do Cs137 19.06.03, 00:44
                Gość portalu: cs137 napisał(a):

                > Najlepiej sie K....M... wypiszcie z tej UE i przestancie P!ERD0LIC od rzeczy.
                > Nie lubisz Unii, to po Ch... sie tam pchales?

                Fizyczne pierdolenie na forum, pewnie o to Ci chodzi. Nie pchałem się tam, ale
                mnie wepchnięto.
                • cs137 Re: Do Cs137 19.06.03, 01:10
                  jacek#jw napisał:

                  > Gość portalu: cs137 napisał(a):
                  >
                  > > Najlepiej sie K....M... wypiszcie z tej UE i
                  przestancie P!ERD0LIC od rzec
                  > zy.
                  > > Nie lubisz Unii, to po Ch... sie tam pchales?
                  >
                  > Fizyczne pierdolenie na forum, pewnie o to Ci chodzi.
                  Nie pchałem się tam, ale
                  > mnie wepchnięto.
                  >
                  Statystycznie glosowales, wykrety sie nie licza.

                  Natomiast dyskusja z Toba, Prezesie, to wyglada jak
                  rozmowa gesi z prosieciem. Ja (prosie, ma sie rozumiec)
                  wysuwam jakis argument, a Ty wyskakujesz z czyms
                  kompletnie innym. I co to za dyskusja? I wyglada na to,
                  ze w ogole nie jestes w stanie zrozumiec, co sie do
                  Ciebie mowi. Ja Ci tlumacze, ze pewne "tricki
                  propagandowe" zastosowane w tym watku sa rodem z PRL-u, a
                  Ty mi na to "Dawne czasy". A dlaczego nie np. "Dobranoc"
                  albo "Ladna dzis pogoda"?
                  Albo jeszcze jest taka mozliwosc, zeby nic nie mowic,
                  tylko pierdnac.
                  Kazda z tych wypowiedzi mialaby tyle samo sensu w danym
                  kontekscie.

                  Dyskutuj sobie z +++Ignorantem albo Trzygwiazdkowym
                  Mankiem, oni taka logike lubia.

                  Pozdrawiam, Cees
                  • jacek#jw Re: Do Cs137 19.06.03, 01:27
                    cs137 napisała:

                    > Natomiast dyskusja z Toba, Prezesie, to wyglada jak
                    > rozmowa gesi z prosieciem. Ja (prosie, ma sie rozumiec)
                    > wysuwam jakis argument, a Ty wyskakujesz z czyms
                    > kompletnie innym. I co to za dyskusja?

                    Konkrety prosiaczku, bo gęś nijak nie może zrozumieć. Dyskusja była o
                    dyskryminacji pedałów a nie o PRL. Teraz to jaki argument wysunąłeś i czego ma
                    on dowodzić?

                    > I wyglada na to,
                    > ze w ogole nie jestes w stanie zrozumiec, co sie do
                    > Ciebie mowi. Ja Ci tlumacze, ze pewne "tricki
                    > propagandowe" zastosowane w tym watku sa rodem z PRL-u, a
                    > Ty mi na to "Dawne czasy".

                    Jeśli tak, to nie powinieneś mieć problemów z rozbiciem ich w drobny mak. Jak
                    na razie widzę czcze przechwałki.

                    A dlaczego nie np. "Dobranoc"
                    > albo "Ladna dzis pogoda"?
                    > Albo jeszcze jest taka mozliwosc, zeby nic nie mowic,
                    > tylko pierdnac.

                    Można i tak, tylko po jaką cholerę stawiasz zarzuty wszystkim dookoła, że
                    dyskutują mało merytorycznie.

                    > Kazda z tych wypowiedzi mialaby tyle samo sensu w danym
                    > kontekscie.

                    Np, jak dyskryminowani są homoseksualiści w Polsce, na co cez odpowiada, w PRL
                    to ...., ja wtedy inne czasy a cez można pierdnąć.

                    >
                    > Dyskutuj sobie z +++Ignorantem albo Trzygwiazdkowym
                    > Mankiem, oni taka logike lubia.

                    Nie chcesz dyskutować, nie dyskutuj i nie pieprz dyrdymałów.


                    >
                    > Pozdrawiam, Cees
                    >
            • cheech Re: Link do Dyrektywy 18.06.03, 01:50
              Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

              > Problem nie leży w tekście owej dyrektywy a w ogólnym
              > przesłaniu z Brukseli dotyczącym homoseksualizmu i
              > szerzej obyczajowości. Organizacje homosiów w
              > sposób jednoznaczny określają brak legalizacji ich
              > związków jako dyskryminację

              Bądźmy konsekwentni. Rozumiem, że organizacje heterosiów
              nie uznałyby delegalizacji ich związków partnerskich za
              dyskryminację, czy tak?

              > i znajdują poparcie dla swoich dążeń w UE.

              Skoro nie mogą go znaleźć np. w, miłującym wszystkich
              bliźnich, kosciele rzymskokatolickim, to dobrze że
              znajdują gdziekolwiek. (A może homoseksualista nie jest
              bliźnim? Jak to tam wg Ciebie jest?)

              > > Kiedy żyłem w PRL-u, to czxęsto w prasie ukazywały
              > > się recenzje na temat
              > > filmów i książek wydanych na zachodzie i rzekomo
              > > zawierających treści "godzące w dobre imię
              > > socjalizmu". Dowcip polegal na tym, że nikt ze
              > > zwykłych obywateli w PRL-u nie miał szans ani takich
              > > filmów sam zobaczyć, ani tych książek
              > > przeczytać. Wiec można było "szarym obywatelom"
              > > wcisnąć dowolną ciemnotę.
              >
              > Inne czasy.

              "Inne czasy". To jest replika! Można nią też hurtem
              załatwić wszelkie zastrzeżenia, co do homoseksualistów.
              Dzisiaj inne czasy, kolego! wink)

              > Im bardziej nagłośniona zostanie sprawa tym więcej
              > będzie się odkrywać aktów dyskryminacji i łatwiej
              > będzie zwolnić kobietę w ciąży niż lesbijkę.

              A ty uważasz, że zwolnienie lesbijki z uwagi na jej
              orientację seksualną jest OK, tak? A mnie się wydaje, że
              raczej powinno decydować kryterium merytorycznej
              przydatności zawodowej, a nie fakt: kto z kim sypia.
              • Gość: snajper Granice człowieczeństwa. IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.06.03, 11:00
                cheech napisał:

                > A ty uważasz, że zwolnienie lesbijki z uwagi na jej
                > orientację seksualną jest OK, tak? A mnie się wydaje, że
                > raczej powinno decydować kryterium merytorycznej
                > przydatności zawodowej, a nie fakt: kto z kim sypia.

                Drogi Cheech, zrozum, iż ludzie mają ograniczone możliwości. Niektórzy mają
                trudności z objęciem pojęciem człowieczeństwa wszystkich ludzi. W końcu tyle
                nas już jest na świecie. Dlatego jedni nie zaliczają do ludzi Murzynów, inni
                kobiet, inni Żydów, kolejni homoseksualistów. A są podobno nawet tacy, co do
                ludzi jedynie siebie zaliczają, innych za podludzi uważając.

                Pozdrawiam smile)

                Snajper.
              • gini Re: Link do Dyrektywy 18.06.03, 11:48
                cheech napisał:

                > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
                >
                > > Problem nie leży w tekście owej dyrektywy a w ogólnym
                > > przesłaniu z Brukseli dotyczącym homoseksualizmu i
                > > szerzej obyczajowości. Organizacje homosiów w
                > > sposób jednoznaczny określają brak legalizacji ich
                > > związków jako dyskryminację
                >
                > Bądźmy konsekwentni. Rozumiem, że organizacje heterosiów
                > nie uznałyby delegalizacji ich związków partnerskich za
                > dyskryminację, czy tak?
                >

                No ta ja mam pytanko czy sa jakies organizacje heterosiow jak to ladnie ujales.
                > > i znajdują poparcie dla swoich dążeń w UE.
                >
                > Skoro nie mogą go znaleźć np. w, miłującym wszystkich
                > bliźnich, kosciele rzymskokatolickim, to dobrze że
                > znajdują gdziekolwiek. (A może homoseksualista nie jest
                > bliźnim? Jak to tam wg Ciebie jest?)
                >
                > A czy ty kochasz wszystkich bliznich?Bo ja nie, to jest warunek nie do
                spelnienia.


                > > Kiedy żyłem w PRL-u, to czxęsto w prasie ukazywały
                > > > się recenzje na temat
                > > > filmów i książek wydanych na zachodzie i rzekomo
                > > > zawierających treści "godzące w dobre imię
                > > > socjalizmu". Dowcip polegal na tym, że nikt ze
                > > > zwykłych obywateli w PRL-u nie miał szans ani takich
                > > > filmów sam zobaczyć, ani tych książek
                > > > przeczytać. Wiec można było "szarym obywatelom"
                > > > wcisnąć dowolną ciemnotę.
                > >

                Z tym, ze szarzy obywatele sobie radzili, mimo zagluszarek sluchali wolnej
                Europy, czytywali "Kulture" ,Giedroycia i jakos calkiem sie otumanic nie dali.
                > > Inne czasy.
                >
                > "Inne czasy". To jest replika! Można nią też hurtem
                > załatwić wszelkie zastrzeżenia, co do homoseksualistów.
                > Dzisiaj inne czasy, kolego! wink)
                >

                A te in,ne to jakie?


                > > Im bardziej nagłośniona zostanie sprawa tym więcej
                > > będzie się odkrywać aktów dyskryminacji i łatwiej
                > > będzie zwolnić kobietę w ciąży niż lesbijkę.
                >
                > A ty uważasz, że zwolnienie lesbijki z uwagi na jej
                > orientację seksualną jest OK, tak? A mnie się wydaje, że
                > raczej powinno decydować kryterium merytorycznej
                > przydatności zawodowej, a nie fakt: kto z kim sypia.


                A jak mozna zwolnic lesbijke z pracy?Czy ona ma to napisane na czole?
                Czy jak cie przyjmuja do pracy to sa jakies pytania o to z kim sypiasz?
              • Gość: brzytwa Re: Wstret do pederastow IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 12:49
                cheech napisał:

                > A ty uważasz, że zwolnienie lesbijki z uwagi na jej
                > orientację seksualną jest OK, tak? A mnie się wydaje, że
                > raczej powinno decydować kryterium merytorycznej
                > przydatności zawodowej, a nie fakt: kto z kim sypia.

                Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu,
                ktore ma wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do
                pederastow i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie
                mozna pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego
                odczuwa sie obrzydzenie.
                • Gość: snajper Re: Wstret do pederastow IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.06.03, 12:57
                  Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                  > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu,
                  > ktore ma wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do
                  > pederastow i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie
                  > mozna pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego
                  > odczuwa sie obrzydzenie.

                  Rasista napisze:

                  Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                  wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do Murzynów i ktos taki w
                  pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna pracowac przy sasiednim biurku z
                  degeneratem, do ktorego odczuwa sie obrzydzenie.

                  Antysemita napisze:

                  Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                  wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do Żydów i ktos taki w pracy
                  zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna pracowac przy sasiednim biurku z
                  degeneratem, do ktorego odczuwa sie obrzydzenie.

                  Tylko co zrobić, jeśli ktoś napisze:

                  Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                  wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do kogoś takiego jak
                  Brzytwa czy Ania i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna
                  pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego odczuwa sie
                  obrzydzenie.

                  Snajper.
                  • Gość: ano Re: Wstret do pederastow IP: *.p.lodz.pl 18.06.03, 13:06

                    > Tylko co zrobić, jeśli ktoś napisze:
                    >
                    > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                    > wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do kogoś takiego jak
                    > Brzytwa czy Ania i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna
                    > pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego odczuwa sie
                    > obrzydzenie.
                    >
                    > Snajper.

                    I to dowodzi że tak naprawdę rzekoma "wolność" to mit a libertyni też mają
                    wyróżnione grupy na celowniku które najchętniej roznieśliby na strzępy z
                    ciężkiej broni.
                  • Gość: brzytwa Re: Wstret do pederastow IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 13:11
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > Rasista napisze:
                    >
                    > Antysemita napisze:
                    >

                    Buuuuaaaahahahahhahaaaa

                    Facet nie rozsmieszaj mnie. Sadzisz, ze masz przed soba durnowatego
                    czytelnika GW, ktory drzy zeby jego poglady byly zgodne z moda?
                    To chwyty dobre na cwiercinteligentow pozujacych na polinteligentow.

                    Co do meritum, to tak, uwazam, ze to samo moze dotyczyc smierdzacego
                    smolucha czy araba. Dobrym prawem ludzi jest nie zyczyc sobie obecnosci
                    kogos takiego (tak samo jak pederasty). Jestem, bylem i bede rasista
                    (jak wiekszosc normalnych ludzi).
                    Co do zydow zas, to moze przestan zawracac glowe swoimi kompleksami...
                    Jeszcze troche i bedzie jak w starym dowcipie o Leninie.


                    > Tylko co zrobić, jeśli ktoś napisze:
                    >

                    Mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie, poniewaz to by oznaczalo, ze warunki
                    zaczeli dyktowac degeneraci.
                    • Gość: ano Re: Wstret do pederastow IP: *.p.lodz.pl 18.06.03, 13:23

                      > Dobrym prawem ludzi jest nie zyczyc sobie obecnosci
                      > kogos takiego (tak samo jak pederasty).

                      Bez przesady. Nie mozna porównywac kogos kto rozni sie jedynie cechami
                      antropologicznymi do kogos kto podejmuje swiadomy wybor prowadzac takie a nie
                      inne zycie.
                      To zupelnie inne kategorie, a sami Arabowie nie toleruja homoseksualistow.
                      ( przynajmniej w Koranie)

                      • Gość: brzytwa Re: Wstret do pederastow IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 13:25
                        Gość portalu: ano napisał(a):

                        > a sami Arabowie nie toleruja homoseksualistow.
                        > ( przynajmniej w Koranie)

                        To dla homosiow w europie ida ciezkie czasy.
                        • Gość: ano Re: Wstret do pederastow IP: *.p.lodz.pl 18.06.03, 13:33

                          > > a sami Arabowie nie toleruja homoseksualistow.
                          > > ( przynajmniej w Koranie)
                          >
                          > To dla homosiow w europie ida ciezkie czasy.

                          No z 50 lat to jeszcze mają , dalej nie sięga już ich wyobraźnia więc wszystko
                          im jedno.

                          Apropo, prawdziwym testem dla ludzi typu snajper byłoby wymuszenie na krajach
                          muzułmanskich emancypacji kobiet.. jakoś ich to nie boli tych miłośników
                          ludzkości, że spora część kobiet świata nie ma zbyt wielu praw.
                      • Gość: snajper Re: Wstret do pederastow IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.06.03, 13:33
                        Gość portalu: ano napisał(a):

                        > Bez przesady. Nie mozna porównywac kogos kto rozni sie jedynie cechami
                        > antropologicznymi do kogos kto podejmuje swiadomy wybor prowadzac takie a nie
                        > inne zycie.

                        Bycie homoseksualistą nie jest świadomym wyborem. Czy Ty wybrałeś sobie, że
                        będziesz heteroseksualistą ?

                        Snajper.


                        • Gość: brzytwa Re: Wstret do pederastow IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 13:44
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Bycie homoseksualistą nie jest świadomym wyborem. Czy Ty wybrałeś sobie, że
                          > będziesz heteroseksualistą ?

                          Oczywiscie, ze nie, jest to po prostu choroba. Tyle, ze podjecie decyzji
                          o nieleczeniu jest swiadomym wyborem.
                          • Gość: snajper Re: Wstret do pederastow IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.06.03, 13:47
                            Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                            >
                            > > Bycie homoseksualistą nie jest świadomym wyborem. Czy Ty wybrałeś sobie, że
                            > > będziesz heteroseksualistą ?
                            >
                            > Oczywiscie, ze nie, jest to po prostu choroba. Tyle, ze podjecie decyzji
                            > o nieleczeniu jest swiadomym wyborem.

                            Wiesz lepiej od lekarzy, co jest chgorobą, a co nie jest ? Skąd taką wiedzę
                            czerpiesz ?

                            Snajper.
                            • Gość: brzytwa Re: Wstret do pederastow IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 13:54
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > Wiesz lepiej od lekarzy, co jest chgorobą, a co nie jest ? Skąd taką wiedzę
                              > czerpiesz ?

                              Lekarze... daj spokoj, ta cala komisja ONZu, ktora 12 lat temu zdecydowala,
                              ze homoseksualizm nie jest zboczeniem, skladala sie po prostu z samych
                              pederastow i tyle. Nota bene, znam paru lekarzy, ktorzy przynajmniej w
                              rozmowach prywatnych smieja sie w kulak z pederastow. Nie wiem co mowia
                              oficjalnie, ale to juz inna sprawa. Najwyzszy czas skonczyc z hipokryzja.
                              Oficjalnie okragle teksty o tolerancji itp. a w duchu pogarda.
                        • Gość: ano Re: Wstret do pederastow IP: *.p.lodz.pl 18.06.03, 13:56

                          > Bycie homoseksualistą nie jest świadomym wyborem. Czy Ty wybrałeś sobie, że
                          > będziesz heteroseksualistą ?

                          To jest po prostu naturalne.
                          Oni natomiast wiedzą że ich postępowanie jest nienaturalne, a mimo to wchodzą w
                          nie czyli robią to świadomie - chociaż pierwszy raz pewnie przekonani przez
                          jakiegoś doświadczonego już homoseksualistę.

                    • Gość: snajper Re: Wstret do pederastow IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.06.03, 13:31
                      Gość portalu: brzytwa napisał(a):

                      > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      >
                      > > Rasista napisze:
                      > >
                      > > Antysemita napisze:
                      > >
                      >
                      > Buuuuaaaahahahahhahaaaa
                      >
                      > Facet nie rozsmieszaj mnie. Sadzisz, ze masz przed soba durnowatego
                      > czytelnika GW, ktory drzy zeby jego poglady byly zgodne z moda?
                      > To chwyty dobre na cwiercinteligentow pozujacych na polinteligentow.
                      >
                      > Co do meritum, to tak, uwazam, ze to samo moze dotyczyc smierdzacego
                      > smolucha czy araba. Dobrym prawem ludzi jest nie zyczyc sobie obecnosci
                      > kogos takiego (tak samo jak pederasty). Jestem, bylem i bede rasista
                      > (jak wiekszosc normalnych ludzi).
                      > Co do zydow zas, to moze przestan zawracac glowe swoimi kompleksami...
                      > Jeszcze troche i bedzie jak w starym dowcipie o Leninie.
                      >
                      >
                      > > Tylko co zrobić, jeśli ktoś napisze:
                      > >
                      >
                      > Mam nadzieje, ze do tego nie dojdzie, poniewaz to by oznaczalo, ze warunki
                      > zaczeli dyktowac degeneraci.

                      Tak się składa, że to rasiści, antysemici, homofobi są degeneratami. Ale masz
                      rację, nie oni warunki dyktują. Dlatego na przykład mamy w konstytucji zapisany
                      zakaz dyskryminacji innych ludzi z takich powodów jak wyznanie czy kolor skóry.

                      Snajper.
                      • Gość: brzytwa Re: Wstret do pederastow IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 13:42
                        Gość portalu: snajper napisał(a):

                        > Tak się składa, że to rasiści, antysemici, homofobi są degeneratami.

                        Tak, tak, niczego innego sie nie spodziewalem. Kto chorobe uznaje za
                        zdrowie, ten zdrowie predzej czy pozniej nazwie choroba.



                        > Ale masz rację, nie oni warunki dyktują. Dlatego na przykład mamy w
                        >konstytucji zapisany
                        > zakaz dyskryminacji innych ludzi z takich powodów jak wyznanie czy kolor
                        skóry.

                        Mowisz o "dyskryminacji", ja mowie, o prawie czlowieka do niesasiadowania
                        np. z pederasta. Swoja droga czy brak przymusowego leczenia pederastow
                        nie jest przypadkiem przejawem "dyskryminacji"?
                  • gini Re: Wstret do pederastow 18.06.03, 13:20
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > Gość portalu: brzytwa napisał(a):
                    >
                    > > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu,
                    > > ktore ma wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do
                    > > pederastow i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie
                    > > mozna pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego
                    > > odczuwa sie obrzydzenie.
                    >
                    > Rasista napisze:
                    >
                    > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                    > wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do Murzynów i ktos taki w
                    > pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna pracowac przy sasiednim biurku z
                    > degeneratem, do ktorego odczuwa sie obrzydzenie.
                    >


                    Wiec wyobreaz sobie taka sytuacje, zeMurzyni sa rasistami,muzulmanie tez.
                    Znam z autopsj



                    i.> Antysemita napisze:
                    >
                    > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                    > wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do Żydów i ktos taki w
                    pracy
                    >
                    > zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna pracowac przy sasiednim biurku z
                    > degeneratem, do ktorego odczuwa sie obrzydzenie.
                    >
                    Nieprawda!!!
                    Za antysemite musial bys uznac Hemara i Szpilmana a takze Arendt, czasami
                    pisywali niezbyt milo o Zydach.

                    > Tylko co zrobić, jeśli ktoś napisze:
                    >
                    > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                    > wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do kogoś takiego jak
                    > Brzytwa czy Ania i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna
                    > pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego odczuwa sie
                    > obrzydzenie.
                    >

                    Oczywiscie, ze by mi przeszkadza
                    > Snajper.
                    • Gość: ano Re: Wstret do pederastow IP: *.p.lodz.pl 18.06.03, 13:28

                      >
                      >
                      > Wiec wyobreaz sobie taka sytuacje, zeMurzyni sa rasistami,muzulmanie tez.
                      > Znam z autopsj

                      Gardzą po prostu degenerującą sie moralnościa Europejczyków. Oni wolą życ wg
                      prostszych zasad i nie przemawiaja do nic abstrakcje Komisji Europejskiej.
                      Wiedzą że przy obecnych trendach demograficznych Europejczycy są skończeni a
                      ich czas własnie nadchodzi.
                      • gini Re: Wstret do pederastow 18.06.03, 14:00
                        Gość portalu: ano napisał(a):

                        >
                        > >
                        > >
                        > > Wiec wyobreaz sobie taka sytuacje, zeMurzyni sa rasistami,muzulmanie tez.
                        > > Znam z autopsj
                        >
                        > Gardzą po prostu degenerującą sie moralnościa Europejczyków.

                        To po co siedza w tej Europie?



                        Oni wolą życ wg
                        > prostszych zasad i nie przemawiaja do nic abstrakcje Komisji Europejskiej.
                        > Wiedzą że przy obecnych trendach demograficznych Europejczycy są skończeni a
                        > ich czas własnie nadchodzi.
                        >
                        No to ciekawe czasy bedziemy mieli.Afryka, coz oni tam stworzyli u siebie?
                        A co tworza w Europie?
                        Daj jakies przyklady.
                        • Gość: ano Re: Wstret do pederastow IP: *.p.lodz.pl 18.06.03, 14:45
                          > > > Wiec wyobreaz sobie taka sytuacje, zeMurzyni sa rasistami,muzulmanie
                          > tez.
                          > > > Znam z autopsj
                          > >
                          > > Gardzą po prostu degenerującą sie moralnościa Europejczyków.
                          >
                          > To po co siedza w tej Europie?
                          >

                          Warunki materialne. U nich jest tak duży przyrost naturalny że muszą emigrować
                          albo godzic sie na ubożenie. Ludnośc ich krajów podwaja się co 30 lat.

                          > No to ciekawe czasy bedziemy mieli.Afryka, coz oni tam stworzyli u siebie?
                          > A co tworza w Europie?
                          > Daj jakies przyklady.

                          Gdyby był ruch reemigracyjny byc moze mogliby przeniesc czesc rozwiazan
                          technologicznych Europy do swoich krajow. Nie jest to jeszcze ruch masowy. Ale
                          mimo to tworzą sie jednak powiązania i jakaś część technologii tam dociera,
                          oglądałem np. jak dociera do nich, do odległych wisoek budowa studni
                          głebinowych - w niektórych miejscach posiadanie wody jest sporym problemem.
                          Jest też wielu ludzi którzy zdaja sobie sprawę że kluczem do poprawy jest
                          edukacja, do pełnej likwidacji analfabetyzmu jednak daleko np. w Pakistanie
                          zdaje sie mniej niz polowa kobieta umie czytac. Mysle ze w interesie Europy
                          jest podnoszenie poziomu edukacji w Afryce no i wymuszenie emancypacji kobiet
                          bo to jest klucz do zmiejszenia przyrostu naturalnego.

                  • gini Re: Wstret do pederastow 18.06.03, 13:22
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > Gość portalu: brzytwa napisał(a):
                    >
                    > > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu,
                    > > ktore ma wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do
                    > > pederastow i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie
                    > > mozna pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego
                    > > odczuwa sie obrzydzenie.
                    >
                    > Rasista napisze:
                    >
                    > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                    > wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do Murzynów i ktos taki w
                    > pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna pracowac przy sasiednim biurku z
                    > degeneratem, do ktorego odczuwa sie obrzydzenie.
                    >


                    Wiec wyobraz sobie taka sytuacje, zeMurzyni sa rasistami,muzulmanie tez.
                    Znam z autopsji.



                    i.> Antysemita napisze:
                    >
                    > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                    > wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do Żydów i ktos taki w
                    pracy
                    >
                    > zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna pracowac przy sasiednim biurku z
                    > degeneratem, do ktorego odczuwa sie obrzydzenie.
                    >
                    Nieprawda!!!
                    Za antysemite musial bys uznac Hemara i Szpilmana a takze Arendt, czasami
                    pisywali niezbyt milo o Zydach.

                    > Tylko co zrobić, jeśli ktoś napisze:
                    >
                    > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                    > wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do kogoś takiego jak
                    > Brzytwa czy Ania i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna
                    > pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego odczuwa sie
                    > obrzydzenie.
                    >

                    Oczywiscie, ze w pracy by mi przeszkadzala lesba, ktora by mnie podryw

                    Oczywiscie, ze by mi przeszkadza
                    > Snajper.
                    • Gość: abs_ik Re: Wstret do pederastow IP: 217.153.12.* 20.06.03, 13:29
                      gini napisała:


                      > > Tylko co zrobić, jeśli ktoś napisze:
                      > >
                      > > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
                      >
                      > > wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do kogoś takiego jak
                      > > Brzytwa czy Ania i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna
                      > > pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego odczuwa sie
                      > > obrzydzenie.
                      > >
                      >
                      > Oczywiscie, ze w pracy by mi przeszkadzala lesba, ktora by mnie podrywala

                      Rozumiem, że nie przeszkadzałby ci hetero, który by cię nahalnie podrywał. A
                      wyobraz sobie, że mi przeszkadza, ale nie żądam automatycznie, aby
                      dyskryminowano wszystkich hetero.

                      Wyobraz tez sobie, że nie wszystkie lesby, z którymi pracujesz, marzą o tym, by
                      cię poderwać.

                      Nigdy nie zrozumiem, dlaczego niektórzy ludzie przykładają do innych różną
                      miare w zależności od ich rasy, płci czy orientacji seksualnej...
              • jacek#jw Re: Link do Dyrektywy 19.06.03, 01:02
                cheech napisał:

                > Bądźmy konsekwentni. Rozumiem, że organizacje heterosiów
                > nie uznałyby delegalizacji ich związków partnerskich za
                > dyskryminację, czy tak?

                Gdzie się delegalizuje związki pedalskie, bo ja nie słyszałem o tym?

                > Skoro nie mogą go znaleźć np. w, miłującym wszystkich
                > bliźnich, kosciele rzymskokatolickim, to dobrze że
                > znajdują gdziekolwiek. (A może homoseksualista nie jest
                > bliźnim? Jak to tam wg Ciebie jest?)

                Mieszasz pojęcia. Pedał czy lesbijka to taki sam człowiek jak złodziej, kaleka
                czy profesor. Każdy z nich jest bliźnim. Chcesz narzucić zasady postępowania
                kościołowi? Wierzący jesteś, że na niego się powołujesz?

                >
                > > > Kiedy żyłem w PRL-u, to czxęsto w prasie ukazywały
                > > > się recenzje na temat
                > > > filmów i książek wydanych na zachodzie i rzekomo
                > > > zawierających treści "godzące w dobre imię
                > > > socjalizmu". Dowcip polegal na tym, że nikt ze
                > > > zwykłych obywateli w PRL-u nie miał szans ani takich
                > > > filmów sam zobaczyć, ani tych książek
                > > > przeczytać. Wiec można było "szarym obywatelom"
                > > > wcisnąć dowolną ciemnotę.
                > >
                > > Inne czasy.
                >
                > "Inne czasy". To jest replika! Można nią też hurtem
                > załatwić wszelkie zastrzeżenia, co do homoseksualistów.
                > Dzisiaj inne czasy, kolego! wink)

                I to jest powód, żeby objąć taką samą jak małżeństwa ochroną prawną związki
                homoseksualne? Czasy się zmieniają, ale pewne zasady są trwałe. Złodziej musi
                być piętnowany a ślub to przysięga i związek między kobietą i mężczyzną.

                >
                > > Im bardziej nagłośniona zostanie sprawa tym więcej
                > > będzie się odkrywać aktów dyskryminacji i łatwiej
                > > będzie zwolnić kobietę w ciąży niż lesbijkę.
                >
                > A ty uważasz, że zwolnienie lesbijki z uwagi na jej
                > orientację seksualną jest OK, tak? A mnie się wydaje, że
                > raczej powinno decydować kryterium merytorycznej
                > przydatności zawodowej, a nie fakt: kto z kim sypia.

                A zwolnienie z powodów merytorycznych lesbijki nie jest dyskryminacją. Raport o
                tym opublikowany na pedalskich stronach mówi wyraźnie, że dyskryminacji w
                miejscu pracy w Polsce nie ma.
                • cheech Re: Link do Dyrektywy 19.06.03, 01:41
                  jacek#jw napisał:


                  > Gdzie się delegalizuje związki pedalskie, bo ja nie
                  > słyszałem o tym?

                  Napisałeś:

                  > Organizacje homosiów w
                  > sposób jednoznaczny określają brak legalizacji ich
                  > związków jako dyskryminację

                  Brak legalizacji czy delegalizacja - dla homosiów - jeden
                  wafel.

                  > Chcesz narzucić zasady postępowania
                  > kościołowi? Wierzący jesteś, że na niego się
                  > powołujesz?

                  Owszem, tylko, ze wierzę w Boga, a nie w kościół. Dlatego
                  Bogu niczego nie narzucam, kościołowi - owszem. Poza tym
                  ja nie powołuję się na kościół - wytykam mu, że nie
                  realizuje w tym względzie nauk Ewangelii.


                  > I to jest powód, żeby objąć taką samą jak małżeństwa
                  > ochroną prawną związki homoseksualne?

                  Uważasz, że żyjąca z sobą w harmonijnym związku przez
                  kilkanaście lat para homosiów kocha się mniej niż
                  analogiczna para heterosiów? A jeśli kocha się tak samo -
                  czyż nie zasługuje na taką samą ochronę?


                  > Czasy się zmieniają, ale pewne zasady są trwałe.
                  > Złodziej musi być piętnowany a ślub to przysięga i
                  > związek między kobietą i mężczyzną.

                  Złodziej pozbawia Cię Twego mienia. Jaką krzywdę czyni Ci
                  homoseksualista?

                  Poza tym nikomu nie chodzi o homo-śluby kościelne. Chodzi
                  o zrównanie wobec prawa. Chodzi m. in. o to, by w razie
                  śmierci jednego z homosiów, spadek dostała osoba
                  obdarzajaca zmarłego ciepłem i miłością, a nie - rodzina,
                  która sie go dawno wyparła, przez całe życie opluwała,
                  a po jego śmierci wyciąga łapy po kasę.


                  > A zwolnienie z powodów merytorycznych lesbijki nie jest
                  > dyskryminacją.

                  Oczywiście, że nie jest. Z tym, że podejrzewam, iż w
                  przypadku homosia "powody merytoryczne" znajduje się dużo
                  łatwiej niz w przypadku heterosia.

                  Pozdrawiam,
                  Cheech.


                  • jacek#jw Re: Link do Dyrektywy 19.06.03, 01:59
                    cheech napisał:

                    > jacek#jw napisał:
                    >
                    >
                    > > Gdzie się delegalizuje związki pedalskie, bo ja nie
                    > > słyszałem o tym?
                    >
                    > Napisałeś:
                    >
                    > > Organizacje homosiów w
                    > > sposób jednoznaczny określają brak legalizacji ich
                    > > związków jako dyskryminację
                    >
                    > Brak legalizacji czy delegalizacja - dla homosiów - jeden
                    > wafel.

                    Być może dla homosiów to jeden wafel, dla mnie jednak jest to zasadnicza
                    różnica.

                    >
                    > > Chcesz narzucić zasady postępowania
                    > > kościołowi? Wierzący jesteś, że na niego się
                    > > powołujesz?
                    >
                    > Owszem, tylko, ze wierzę w Boga, a nie w kościół. Dlatego
                    > Bogu niczego nie narzucam, kościołowi - owszem. Poza tym
                    > ja nie powołuję się na kościół - wytykam mu, że nie
                    > realizuje w tym względzie nauk Ewangelii.

                    Niech Ci będzie, mnie akurat wszystko jedno.


                    >
                    > > I to jest powód, żeby objąć taką samą jak małżeństwa
                    > > ochroną prawną związki homoseksualne?
                    >
                    > Uważasz, że żyjąca z sobą w harmonijnym związku przez
                    > kilkanaście lat para homosiów kocha się mniej niż
                    > analogiczna para heterosiów? A jeśli kocha się tak samo -
                    > czyż nie zasługuje na taką samą ochronę?

                    A od kiedy to miłość jest podstawą ustalania norm prawnych? Jeśli para hetero
                    przeżywa upojne chwile i nazwie to wielką miłości, wcale to nie oznacza, że ja
                    mam się dokładać do interesu. Fakt ulokowania uczuć w innej osobie to za mało.

                    >
                    >
                    > > Czasy się zmieniają, ale pewne zasady są trwałe.
                    > > Złodziej musi być piętnowany a ślub to przysięga i
                    > > związek między kobietą i mężczyzną.
                    >
                    > Złodziej pozbawia Cię Twego mienia. Jaką krzywdę czyni Ci
                    > homoseksualista?

                    Nie czyni krzywdy tylko żąda przywilejów. Nie widzę powodów.

                    >
                    > Poza tym nikomu nie chodzi o homo-śluby kościelne. Chodzi
                    > o zrównanie wobec prawa. Chodzi m. in. o to, by w razie
                    > śmierci jednego z homosiów, spadek dostała osoba
                    > obdarzajaca zmarłego ciepłem i miłością, a nie - rodzina,
                    > która sie go dawno wyparła, przez całe życie opluwała,
                    > a po jego śmierci wyciąga łapy po kasę.

                    Chciałbyś zmieniać prawo spadkowe? Po co? W każdej chwili dwóch pedałów może
                    iść do notariusza i spisać tam odpowiednią umowę.

                    >
                    >
                    > > A zwolnienie z powodów merytorycznych lesbijki nie jest
                    > > dyskryminacją.
                    >
                    > Oczywiście, że nie jest. Z tym, że podejrzewam, iż w
                    > przypadku homosia "powody merytoryczne" znajduje się dużo
                    > łatwiej niz w przypadku heterosia.

                    Raczej jest odwrotnie. Zwalniana osoba będzie się chwytać poedalstwa jako
                    ostatniej deski ratunku.

                    >
                    > Pozdrawiam,
                    > Cheech.
                    >
                    >
                    • cheech Re: Link do Dyrektywy 19.06.03, 02:25
                      jacek#jw napisał:


                      > A od kiedy to miłość jest podstawą ustalania norm
                      > prawnych? Jeśli para hetero przeżywa upojne chwile i
                      > nazwie to wielką miłości, wcale to nie oznacza, że ja
                      > mam się dokładać do interesu. Fakt ulokowania uczuć w
                      > innej osobie to za mało.

                      Nie uważasz, że miłość jest główną motywacją zawierania
                      związków małżeńskich, czy - szerzej - partnerskich?
                      Sądzisz, że to nie miłość leży u podstawy kazdej rodziny,
                      dla której przecież powstają normy prawne? To co w takim
                      razie? Rachunek ekonomiczny? Polityka? Co ma być podtawą
                      ustalania odnośnych dla związków ludzkich norm prawnych,
                      np. w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym? "Fakt ulokowania
                      uczuć w innej osobie to za mało." A czego Ci jeszcze
                      potrzeba? Żeby te osoby były różnej płci?


                      > > Złodziej pozbawia Cię Twego mienia. Jaką krzywdę
                      > > czyni Ci homoseksualista?
                      >
                      > Nie czyni krzywdy tylko żąda przywilejów. Nie widzę
                      > powodów.

                      Domaganie się zrównania wobec prawa nazywasz przywilejem?
                      Dziwne...


                      > Chciałbyś zmieniać prawo spadkowe? Po co? W każdej
                      > chwili dwóch pedałów może iść do notariusza i spisać
                      > tam odpowiednią umowę.

                      Właśnie. I zapłacić spore pieniądze notariuszowi.
                      A heterycy nie muszą tego robić, bo załatwia to za nich
                      legalnie zawarty związek. To gdzie tu jest równość wobec
                      prawa, gdy jedni dostają coś za friko, a drudzy, by to
                      osiągnąć, muszą wyłożyć sporą kasę???


                      > Raczej jest odwrotnie. Zwalniana osoba będzie się
                      > chwytać poedalstwa jako ostatniej deski ratunku.

                      Akurat. Może w USA, ale nie w Polsce. Już wyobrażam
                      sobie, jak ktoś zwalniany z pracy w małym, powiatowym
                      miasteczku biega po mieście i krzyczy: "Jestem pedałem i
                      dzieje mi sie krzywda!!!" Ha, ha, ha!!! Niezły dowcip.
                      Czy Ty mieszkasz w Polsce, Jacku? Jeśli tak, to na pewno
                      w dużym mieście.

                      Pozdrawiam.
                      • jacek#jw Re: Link do Dyrektywy 19.06.03, 02:45
                        cheech napisał:

                        > Nie uważasz, że miłość jest główną motywacją zawierania
                        > związków małżeńskich, czy - szerzej - partnerskich?
                        > Sądzisz, że to nie miłość leży u podstawy kazdej rodziny,
                        > dla której przecież powstają normy prawne? To co w takim
                        > razie? Rachunek ekonomiczny? Polityka? Co ma być podtawą
                        > ustalania odnośnych dla związków ludzkich norm prawnych,
                        > np. w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym? "Fakt ulokowania
                        > uczuć w innej osobie to za mało." A czego Ci jeszcze
                        > potrzeba? Żeby te osoby były różnej płci?

                        Poruszasz dwie różne sprawy. Dla dwojga osób miłość jest wystarczającą podstawą
                        do związania się i ułożenia sobie życia. Dla nich nie jest potrzebna żadna
                        legalizacja czy umowa małżeńska, bo uczucie jest podstawą ich związku. Zupełnie
                        czymś innym jest funkcjonowanie i rola jaką odgrywają takie związki w
                        społeczeństwie i państwie. Przyczyną, dla której ludzie godzą się składać i
                        przeznaczać część swoich dochodów na wsparcie takich związków nie jest wcale
                        chęć sprawienia im przyjemność, ale stworzenie jak najlepszych warunków dla
                        rozwoju całego społeczeństwa.

                        > Domaganie się zrównania wobec prawa nazywasz przywilejem?
                        > Dziwne...

                        To nie jest zrównanie wobec prawa. Państwo wspiera rodzinę w celu prokreacji,
                        czego nie są w stanie dać związki homoseksualne.

                        >
                        >
                        > > Chciałbyś zmieniać prawo spadkowe? Po co? W każdej
                        > > chwili dwóch pedałów może iść do notariusza i spisać
                        > > tam odpowiednią umowę.
                        >
                        > Właśnie. I zapłacić spore pieniądze notariuszowi.
                        > A heterycy nie muszą tego robić, bo załatwia to za nich
                        > legalnie zawarty związek. To gdzie tu jest równość wobec
                        > prawa, gdy jedni dostają coś za friko, a drudzy, by to
                        > osiągnąć, muszą wyłożyć sporą kasę???

                        Od kiedy to śluby są za darmo? Jedni i drudzy muszą gdzieś iść, czy pedałom
                        dzieje się krzywda, że idą do innego urzędasa?

                        >
                        >
                        > > Raczej jest odwrotnie. Zwalniana osoba będzie się
                        > > chwytać poedalstwa jako ostatniej deski ratunku.
                        >
                        > Akurat. Może w USA, ale nie w Polsce. Już wyobrażam
                        > sobie, jak ktoś zwalniany z pracy w małym, powiatowym
                        > miasteczku biega po mieście i krzyczy: "Jestem pedałem i
                        > dzieje mi sie krzywda!!!" Ha, ha, ha!!! Niezły dowcip.
                        > Czy Ty mieszkasz w Polsce, Jacku? Jeśli tak, to na pewno
                        > w dużym mieście.

                        Oczywiście, że w pracy tego krzyczał nie będzie, jednak przed sądem będzie
                        dochodził swoich praw i nikt mu tego nie zabrania. Mieszkam w Łodzi.

                        >
                        > Pozdrawiam.
                        • cheech Re: Link do Dyrektywy 19.06.03, 03:06
                          jacek#jw napisał:


                          > To nie jest zrównanie wobec prawa. Państwo wspiera
                          > rodzinę w celu prokreacji, czego nie są w stanie dać
                          > związki homoseksualne.

                          Poprawka. Męskie związki homoseksualne. Bo związek dwu
                          lesbijek już o przychówek może się postarać, jeśli bardzo
                          tego będzie chciał. Wystarczy jeśli jedna z pań znajdzie
                          tzw. "dawcę nasienia". Potem już spokojnie mogą sobie
                          wychowywać dziecko.
                          Czy to więc oznacza, że tylko homo-faceci mają mieć
                          przerabane u państwa, a homo-baby już są bardziej
                          "prokreacyjne", więc być może, warto w nie zainwestować?

                          > Od kiedy to śluby są za darmo? Jedni i drudzy muszą
                          > gdzieś iść, czy pedałom dzieje się krzywda, że idą do
                          > innego urzędasa?

                          Owszem. Dzieje się. Twoje stwierdzenie było dość
                          cyniczne, gdyż na pewno wiesz, że usługi notariusza są
                          znacznie droższe niż symboliczna opłata za ślub w USC.
                          Nie bez przyczyny notariusze są w czołówce najlepiej
                          zarabiajacych profesji w Polsce.

                          > Oczywiście, że w pracy tego krzyczał nie będzie, jednak
                          > przed sądem będzie dochodził swoich praw i nikt mu tego
                          > nie zabrania.

                          Nie sądzę. Myślę, ze raczej przełknie niesprawiedliwe
                          zwolnienie i będzie szukał pracy gdzie indziej. Cóż,
                          w tym względzie każdy z nas pozostanie zapewne przy swoim
                          zdaniu.

                          Pozdrawiam.


                          • jacek#jw Re: Link do Dyrektywy 20.06.03, 13:20
                            cheech napisał:

                            > jacek#jw napisał:
                            >
                            >
                            > > To nie jest zrównanie wobec prawa. Państwo wspiera
                            > > rodzinę w celu prokreacji, czego nie są w stanie dać
                            > > związki homoseksualne.
                            >
                            > Poprawka. Męskie związki homoseksualne. Bo związek dwu
                            > lesbijek już o przychówek może się postarać, jeśli bardzo
                            > tego będzie chciał. Wystarczy jeśli jedna z pań znajdzie
                            > tzw. "dawcę nasienia". Potem już spokojnie mogą sobie
                            > wychowywać dziecko.
                            > Czy to więc oznacza, że tylko homo-faceci mają mieć
                            > przerabane u państwa, a homo-baby już są bardziej
                            > "prokreacyjne", więc być może, warto w nie zainwestować?

                            Te sprawy reguluje prawo adopcyjne, które ma nieco inne uwarunkowania. Nie ma
                            co "inwestować" adopcję dzieci przez homoseksualistów, chociażby dlatego, że
                            dzieci te powinny znaleźć się w rodzinach heteroseksualnych. Uważam, że państwo
                            nie ma prawa podjąć za dziecko tego typu decyzji. Jesli chodzi o lesbijki, to
                            prawo nie zabrania im zapłodnienia in-vitro i wychowywania dziecka. W takiej
                            sytacji, lesbijka ma możliwość wykorzystania przywilejów samotnej matki
                            wychowujęcej dziecko.

                            >
                            > > Od kiedy to śluby są za darmo? Jedni i drudzy muszą
                            > > gdzieś iść, czy pedałom dzieje się krzywda, że idą do
                            > > innego urzędasa?
                            >
                            > Owszem. Dzieje się. Twoje stwierdzenie było dość
                            > cyniczne, gdyż na pewno wiesz, że usługi notariusza są
                            > znacznie droższe niż symboliczna opłata za ślub w USC.
                            > Nie bez przyczyny notariusze są w czołówce najlepiej
                            > zarabiajacych profesji w Polsce.

                            Może przytocz te opłaty. Nie ma obowiązku ustanowienia jednakowych stawek dla
                            opłat związków hetero i homoseksualnych.


                            >
                            > > Oczywiście, że w pracy tego krzyczał nie będzie, jednak
                            > > przed sądem będzie dochodził swoich praw i nikt mu tego
                            > > nie zabrania.
                            >
                            > Nie sądzę. Myślę, ze raczej przełknie niesprawiedliwe
                            > zwolnienie i będzie szukał pracy gdzie indziej. Cóż,
                            > w tym względzie każdy z nas pozostanie zapewne przy swoim
                            > zdaniu.

                            Sprawa byłaby wyrazistsza, gdyby nie 30% bezrobocie. Sami homoseksualiści
                            potwierdzają, że zwolnień z tytułu preferencji seksualnych nie ma.
    • Gość: brzytwa Re: TOLERANCA nadciąga! IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 12:42
      Gość portalu: t napisał(a):

      > Minął tydzjeń od referendum, a UE już straszy Polskę w
      > sprawach "kulturowych". Jeśli do 1 maja 2004 roku nie wprowadzimy w życie
      > dyrektyw o "niedyskryminacji" ze względu na "wiek, rasę, pochodzenie,
      > orientację seksualną" - bedziemy "płacić kary". I to by było na tyle - jesli
      > chodzi o "zachowanie suwerenności" i "nieingerowaniu UE w sprawy obyczajowe".

      Niestety mozemy miec gorzka satysfakcje. Zreszta to dopiero poczatek.
      Cywilizacja zachodu idzie na dno, a my wiazac sie z UE, przyspieszylismy
      ten proces u siebie i to dramatycznie.
      • gini Re: TOLERANCA nadciąga! 18.06.03, 12:48
        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

        > Gość portalu: t napisał(a):
        >
        > > Minął tydzjeń od referendum, a UE już straszy Polskę w
        > > sprawach "kulturowych". Jeśli do 1 maja 2004 roku nie wprowadzimy w życie
        > > dyrektyw o "niedyskryminacji" ze względu na "wiek, rasę, pochodzenie,
        > > orientację seksualną" - bedziemy "płacić kary". I to by było na tyle - jes
        > li
        > > chodzi o "zachowanie suwerenności" i "nieingerowaniu UE w sprawy obyczajow
        > e".
        >
        > Niestety mozemy miec gorzka satysfakcje. Zreszta to dopiero poczatek.
        > Cywilizacja zachodu idzie na dno, a my wiazac sie z UE, przyspieszylismy
        > ten proces u siebie i to dramatycznie.

        Brzytewko?
        Na zachodzie nie jest wcale tak zle, sa glupi politycy ale ludzie wcale nie
        mysla tak jak oni..
        Problem taki jak w Polsce nie ma z kogo wybierac.
        • Gość: brzytwa Re: TOLERANCA nadciąga! IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 12:54
          gini napisała:

          > Brzytewko?
          > Na zachodzie nie jest wcale tak zle, sa glupi politycy ale ludzie wcale nie
          > mysla tak jak oni..
          > Problem taki jak w Polsce nie ma z kogo wybierac.

          Obawiam sie, ze statystyki mowia co innego. Za 50 lat nie bedzie co zbierac
          z tego, co przez ostatnie 1000 lat nazywano kultura europejska.
        • Gość: ano Re: TOLERANCA nadciąga! IP: *.p.lodz.pl 18.06.03, 12:56
          > Na zachodzie nie jest wcale tak zle, sa glupi politycy ale ludzie wcale nie
          > mysla tak jak oni..
          > Problem taki jak w Polsce nie ma z kogo wybierac.

          Jesli jest tak dobrze to dlaczego glosujesz na Vlaams Blok ? Znudziła ci się
          już islamizacja kraju ?
          • Gość: Ania Re: TOLERANCA nadciąga! IP: 213.46.162.* 19.06.03, 01:40
            Gość portalu: ano napisał(a):

            > > Na zachodzie nie jest wcale tak zle, sa glupi politycy ale ludzie wcale n
            > ie
            > > mysla tak jak oni..
            > > Problem taki jak w Polsce nie ma z kogo wybierac.
            >
            > Jesli jest tak dobrze to dlaczego glosujesz na Vlaams Blok ? Znudziła ci się
            > już islamizacja kraju ?

            A gdzie ja pisalam, ze jest dobrze?Oczywiscie, ze nie podoba mi sie
            islamizacja, co wcale nie znaczy, ze popieram judaizacje.
      • Gość: snajper Re: TOLERANCA nadciąga! IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 18.06.03, 13:00
        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

        > Gość portalu: t napisał(a):
        >
        > > Minął tydzjeń od referendum, a UE już straszy Polskę w
        > > sprawach "kulturowych". Jeśli do 1 maja 2004 roku nie wprowadzimy w życie
        > > dyrektyw o "niedyskryminacji" ze względu na "wiek, rasę, pochodzenie,
        > > orientację seksualną" - bedziemy "płacić kary". I to by było na tyle - jesli
        > > chodzi o "zachowanie suwerenności" i "nieingerowaniu UE w sprawy obyczajowe"
        >
        > Niestety mozemy miec gorzka satysfakcje. Zreszta to dopiero poczatek.
        > Cywilizacja zachodu idzie na dno, a my wiazac sie z UE, przyspieszylismy
        > ten proces u siebie i to dramatycznie.

        Czego początek ? Brak dyskryminacji mamy wszak w naszej konstytucji.

        Snajper.
        • Gość: brzytwa Re: TOLERANCA nadciąga! IP: *.pcz.czest.pl 18.06.03, 13:15
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Czego początek ? Brak dyskryminacji mamy wszak w naszej konstytucji.

          Coz, konstytucje jak wiadomo, zafundowaly nam bardzo postepowe kregi,
          jednak chyba w w/w wzgledzie nie jest ona dosc postepowa, skoro zwraca
          nam uwage sama Komisja Europejska.
    • cs137 Zywe eksponaty w politycznym skansenie 18.06.03, 21:13
      W skansenie moga byc rozne eksponaty. Nieozywione, czyli
      zabytki materialne kultury dawno minionej. Ale mozna
      sobie wyobrazic i "zywe eksponaty"
      • jacek#jw Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie 19.06.03, 01:06
        cs137 napisała:

        > W skansenie moga byc rozne eksponaty. Nieozywione, czyli
        > zabytki materialne kultury dawno minionej. Ale mozna
        > sobie wyobrazic i "zywe eksponaty"
        • cheech Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie 19.06.03, 01:22
          jacek#jw napisał:


          > Sądzisz, że propagowanie homoseksualizmu to oznaka
          > nowoczesności?

          Sądzisz, że nieodsądzanie od czci i wiary to już
          propagowanie?
          • jacek#jw Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie 19.06.03, 01:30
            cheech napisał:

            > jacek#jw napisał:
            >
            >
            > > Sądzisz, że propagowanie homoseksualizmu to oznaka
            > > nowoczesności?
            >
            > Sądzisz, że nieodsądzanie od czci i wiary to już
            > propagowanie?

            W którym to miejscu odsądzam od czci i wiary? Żądanie legalizacji związków
            homoseksualnych na takich samych prawach jak związki małżeńskie jest czymś
            daleko dalej idącym niż tylko nieodsądzanie od owej czci.
            • cheech Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie 19.06.03, 01:45
              jacek#jw napisał:


              > W którym to miejscu odsądzam od czci i wiary? Żądanie
              > legalizacji związków homoseksualnych na takich samych
              > prawach jak związki małżeńskie jest czymś daleko dalej
              > idącym niż tylko nieodsądzanie od owej czci.


              Nie napisałem, że TY odsądzasz. Napisałem, że tolerancja
              i empatia nie są jednoznaczne z propagowaniem. Moje
              poglądy w sprawie legalizacji homo-związków w wątku
              powyżej.
              • Gość: it Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie IP: *.p.lodz.pl 25.06.03, 10:22
                Jeszcze się okaże kto jest eksponatem. Watpliwe jest aby liberałowie rozmnozyli
                sie do tego stopnia aby zapełnic całe społeczeństwo. Prawdopodobnie islam
                będzie najmocniejszy liczebnie a w demokracji wygrywa liczebnośc. Liberałowie
                co prawda będą sie pocieszać że zniszczyli tysiącletnie europejskie formy
                kulturowe ale co z tego jak nie oni głownie na tym skorzystają ?
                • snajper55 Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie 25.06.03, 11:03
                  Gość portalu: it napisał(a):

                  > Jeszcze się okaże kto jest eksponatem.Watpliwe jest aby liberałowie rozmnozyli
                  > sie do tego stopnia aby zapełnic całe społeczeństwo.

                  Tak samo mówili kiedyś zwolennicy niewolnictwa Murzynów, zwolennicy braku praw
                  wyborczych kobiet czy zwolennicy istnienia religii państwowej. Mylili się
                  jednak, i musieli pogodzić się ze zmianami społecznymi.


                  > Prawdopodobnie islam
                  > będzie najmocniejszy liczebnie a w demokracji wygrywa liczebnośc. Liberałowie
                  > co prawda będą sie pocieszać że zniszczyli tysiącletnie europejskie formy
                  > kulturowe ale co z tego jak nie oni głownie na tym skorzystają ?

                  To liberałowie są islamistami ??????

                  Pozdrawiam

                  Snajper.
                  • Gość: it Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie IP: *.p.lodz.pl 25.06.03, 11:42
                    > > Prawdopodobnie islam
                    > > będzie najmocniejszy liczebnie a w demokracji wygrywa liczebnośc. Liberało
                    > wie
                    > > co prawda będą sie pocieszać że zniszczyli tysiącletnie europejskie formy
                    > > kulturowe ale co z tego jak nie oni głownie na tym skorzystają ?
                    >
                    > To liberałowie są islamistami ??????
                    >

                    Nie są.
                    Liberałowie przygotowują jedynie grunt dla liczebnego zwycięstwa tej właśnie
                    religii.
                    • Gość: snajper Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 25.06.03, 12:20
                      Gość portalu: it napisał(a):

                      > > > Prawdopodobnie islam będzie najmocniejszy liczebnie a w demokracji wygrywa
                      > > > liczebnośc. Liberałowie co prawda będą sie pocieszać że zniszczyli tysiąc
                      > > > letnie europejskie formy kulturowe ale co z tego jak nie oni głownie na
                      > > > tym skorzystają ?
                      > >
                      > > To liberałowie są islamistami ??????
                      >
                      > Nie są. Liberałowie przygotowują jedynie grunt dla liczebnego zwycięstwa tej
                      > właśnie religii.

                      Ale jak sam napisałeś, ewentualna wygrana islamistów wynika z zasad demokracji,
                      w której wygrywa liczniejszy. Tak więc zablokować ich zwycięstwo można jedynie
                      rezygnując z demokracji. Czy to właśnie proponujesz ? Przeciwnikami takiego
                      rozwiązania nie będą jedynie liberałowie, przeciwnikami takiego rozwiązania
                      będą wszyscy zwolennicy demokracji. Liberałowie nie muszą niczego
                      przygotowywać, bo zasady demokracji obowiącują w cywilizowanym świecie już od
                      dawna.

                      Pozdrawiam

                      Snajper.
                      • Gość: it Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie IP: *.p.lodz.pl 25.06.03, 12:29

                        > > Nie są. Liberałowie przygotowują jedynie grunt dla liczebnego zwycięstwa t
                        > ej
                        > > właśnie religii.
                        >
                        > Ale jak sam napisałeś, ewentualna wygrana islamistów wynika z zasad
                        demokracji,
                        >
                        > w której wygrywa liczniejszy. Tak więc zablokować ich zwycięstwo można
                        jedynie
                        > rezygnując z demokracji. Czy to właśnie proponujesz ?

                        Nic nie proponuje pokazuje tylko jaki jest długofalowy skutek ich dzialan.


                        >Przeciwnikami takiego
                        > rozwiązania nie będą jedynie liberałowie, przeciwnikami takiego rozwiązania
                        > będą wszyscy zwolennicy demokracji.

                        Nie mozna utozsamiac liberalow z demokratami, bo sa demokraci opierajcy sie na
                        innych wartosciach niz liberalne np. chrzescjanskich ( tak zwana chadecja)

                        >Liberałowie nie muszą niczego
                        > przygotowywać, bo zasady demokracji obowiącują w cywilizowanym świecie już od
                        > dawna.

                        Zasady się ciągle zmieniają i jeszcze nie było półwiecza żeby obowiązywały te
                        same i niezmienne zasady. Skutki widoczne sa po dluzszym okresie. Oczywiscie
                        mowie tu o calosci a nie jakims jednym przepisie.
                        • Gość: snajper Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 25.06.03, 12:41
                          Widzę, że mnie nie zrozumiałeś. W takim razie wyjaśnię dokładniej.

                          Napisałeś, że liberałowie przygotowują grunt do wygranej islamistów.
                          Napisałeś, że wygrana islamistów będzie skutkiem reguł demokracji, w której
                          zwycięża liczniejszy.

                          Te tezy są sprzeczne, bo liberałowie nie przygotowują reguł demokratycznych.
                          Reguła, że większość decyduje obowiązuje od dawna i jest podstawą demokracji. Z
                          liberałami ma niewiele wspólnego. Obarczanie liberałów winą, że mamy demokrację
                          jest bez sensu.

                          Pozdraiwam

                          Snajper.
                          • Gość: it Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie IP: *.p.lodz.pl 25.06.03, 12:45
                            Ty mnie nie zrozumiałeś. Przygotowanie gruntu dla islamistów wynika z procesów
                            czysto demograficznych ( tworzenie kultury demograficznie cofającej sie ), a
                            nie jakichs zamiarów politycznych.
                            • Gość: snajper Re: Zywe eksponaty w politycznym skansenie IP: *.malkom.pl / 172.20.40.* 25.06.03, 13:18
                              Gość portalu: it napisał(a):

                              > Ty mnie nie zrozumiałeś. Przygotowanie gruntu dla islamistów wynika z procesów
                              > czysto demograficznych ( tworzenie kultury demograficznie cofającej sie ), a
                              > nie jakichs zamiarów politycznych.

                              Skoro piszesz, że to liberałowie ten grunt tworzą, to nie są to procesy czysto
                              demograficzne, ale zależą także od decyzji politycznych. To polityczne decyzje
                              w dużej mierze sterują demograficznymi procesami. Migracje, rozrodczość zależą
                              od decyzji politycznych.

                              Tak czy inaczej chyba już wiem o co Ci chodzi. Co więcej, jestem się w stanie z
                              tym w pewnym stopniu zgodzić. wink) Na przykład liberalizm w podejściu do
                              imigracji powoduje wzrost ilości islamistów.

                              Pozdrawiam

                              Snajper.

    • lisekrudy Tez mi nowosc! 19.06.03, 03:02
      Gość portalu: t napisał(a):

      > Jeśli do 1 maja 2004 roku nie wprowadzimy w życie
      > dyrektyw o "niedyskryminacji" ze względu na "wiek, rasę, pochodzenie,
      > orientację seksualną" - bedziemy "płacić kary".

      Tez mi nowosc. Zakaz dyskryminacji od dawna istnieje w polskim prawie i
      wstapienie do UE nic tu nie zmienia. Zajrzyj do Konstytucji RP. Art. 32 ust. 2
      stanowi: "Nitkt nie moze byc dyskryminowany w zyciu politycznym, spolecznym lub
      gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny".
    • cs137 Do Jacka & #35 jw -- nieuczciwe chwyty w dyskusji 19.06.03, 03:12
      Ten fragment ponizej to jest wlasnie wspanialy przyklad
      Twoich metod w dyskusji! To sie nazywa: WKLADANIE SLOW W
      USTA OPOMNENTA. Gdzie, u licha, ja we wszystkich moich
      postach w tym watku propaguje homoseksualizm? Od poczatku
      chodzi mi jedynie o to, ze jesli ludzie mowia o
      DYREKTYWIE UE, to niech komentuja na temat tego, co jest
      w dyrektywie napisane, a nie na temat tego, co podsuwa im
      fantazja
      • cs137 Jeszcze raz do Jacka 19.06.03, 03:16
        Ot, chocby z Cheecha bierz przyklad. Roznica klasy miedzy
        nim a Toba jest ogromna na Twoja niekorzysc. Cheech,
        zauwaz, odpowiada scisle na to, co popnent napisal. Nie
        stosuje twojego ulubionego tricku, zeby odpowiedziec na
        to, czego OPONENT WCALE NIE NAPISAL.

        Pzdr., Cees
        • jacek#jw Re: Jeszcze raz do Jacka - proszę bardzo. 20.06.03, 12:56
          Oto analiza:

          Zarzut - wkładanie do ust nie wypowiedzianych kwestii, czyli niski poziom
          dyskusji.

          Jeszcze raz kwestionowany fragment:
          >> Ten watek jest fajny, bo czyta go sie wlasnie (z
          >> nielicznymi wyjatkami) jak dyskusje "zywych eksponatow" w
          >> politycznym skansenie.
          >

          >> Sądzisz, że propagowanie homoseksualizmu to oznaka nowoczesności?

          Sprawa pierwsza, gdzie w tym miejscu znalazłeś "Wkladanie slow w usta oponenta
          to jest prostacki chwyt". Co takiego Ci wcisnąłem, czego nie wypowiedziałeś?
          Może chodzi o jakiś inny fragment?

          Druga sprawa, to to czy zadane przeze mnie pytanie było uzasadnione i tu możemy
          róznić się zdaniem, ale nie zmienia to faktu, że w dyskusji miałem pełne prawo
          zadać takie pytanie. Ciekawy okaz z Ciebie, stawiasz zarzuty, które sam
          nagminnie popełniasz. Gdzie te argumenty nie na temat użyte przeze mnie, bo sam
          argumentowałeś PRL-em zupełnie nie na temat.
    • Gość: abs_ik Re: Wstręt do pederastów IP: 217.153.12.* 20.06.03, 13:31
      gini napisała:


      > > Tylko co zrobić, jeśli ktoś napisze:
      > >
      > > Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie dobre samopoczucie zespolu, ktore ma
      >
      > > wplyw na wydajnosc. Wiekszosc ludzi odczuwa wstret do kogoś takiego jak
      > > Brzytwa czy Ania i ktos taki w pracy zwyczajnie im przeszkadza. Nie mozna
      > > pracowac przy sasiednim biurku z degeneratem, do ktorego odczuwa sie
      > > obrzydzenie.
      > >
      >
      > Oczywiscie, ze w pracy by mi przeszkadzala lesba, ktora by mnie podrywala

      Rozumiem, że nie przeszkadzałby ci hetero, który by cię nahalnie podrywał. A
      wyobraz sobie, że mi przeszkadza, ale nie żądam automatycznie, aby
      dyskryminowano wszystkich hetero.

      Wyobraz tez sobie, że nie wszystkie lesby, z którymi pracujesz, marzą o tym, by
      cię poderwać.

      Nigdy nie zrozumiem, dlaczego niektórzy ludzie przykładają do innych różną
      miare w zależności od ich rasy, płci czy orientacji seksualnej...

      • kate_16 Re: Wstręt do pederastów 25.06.03, 01:12
        1.gej nie równa sie pederasta!!!!dla geja, to ja hetero jestem "inna", dla
        mnie "inny" jest on, co nie znaczy ze go nie toleruje i nie moge zyc z nim w
        zgodzie!jak mowi jedna z piosenek z metra ..."każdy jest inny, dajcie nam
        żyć"...
        2.murzyn, biały, gej, azjata, hetero, inwalida, upośledzony, ateista,
        buddysta, żyd,gruby, wysoki, zbyt niski, brzydki czym się różnią? a może
        łatwiej wymienić podobieństwa? wszyscy jesteśmy ludźmi, w środku jesteśmy tacy
        sami, mamy czerwoną krew, tylko nasze "opakowania" róznia sie..i czy jest to
        powod do dyskryminacji???
        3.to nie jest też tak że jeśli ktoś jest np czarny musimy go zaraz kochać i
        szanowac za to jest czarny- moze byc z niego wstrętny ku.tas. ale jest kutasem
        nie ze wzgledu na czarny kolor skory. wiec jesli na jakiegos Murzyna
        powiem "kutas" to nie za to ze jest czarny tylko za to ze nim jest!!!
        4.rasizm jest zwyklym odruchem zyciowym jak jedzenie czy picie - o.TRydzyk -
        wiecej takich ludzi w polsce jak on to nigdy nie staniemy sie normalnym
        tolerancyjnym krajem!!!!
        5.pi.eprzyć rasistów! PEACE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        6.pozdrowienia dla SNAJPERA !!!
        • snajper55 Re: Wstręt do pederastów 25.06.03, 11:15
          kate_16 napisała:

          > 1.gej nie równa sie pederasta!!!!dla geja, to ja hetero jestem "inna", dla
          > mnie "inny" jest on, co nie znaczy ze go nie toleruje i nie moge zyc z nim w
          > zgodzie!jak mowi jedna z piosenek z metra ..."każdy jest inny, dajcie nam
          > żyć"...

          Pederasta, pedał czy jeszcze jakieś inne slangowe terminy określają męskiego
          homoseksualistę. Tak więc jeśli nawet emocjonalnie oznaczają co innego, to w
          warstwie znaczeniowej są tym samym co gej.

          > 2.murzyn, biały, gej, azjata, hetero, inwalida, upośledzony, ateista,
          > buddysta, żyd,gruby, wysoki, zbyt niski, brzydki czym się różnią? a może
          > łatwiej wymienić podobieństwa? wszyscy jesteśmy ludźmi, w środku jesteśmy tacy
          > sami, mamy czerwoną krew, tylko nasze "opakowania" róznia sie..i czy jest to
          > powod do dyskryminacji???

          Dla niektórych niestety jest. Tacy ludzie nie zdają sobie jednak sprawy z tego,
          że takie podejście ich z kolei wyróżnia. I mogą oni ponosić konsekwencje swojej
          >inności<.

          > 3.to nie jest też tak że jeśli ktoś jest np czarny musimy go zaraz kochać i
          > szanowac za to jest czarny- moze byc z niego wstrętny ku.tas. ale jest kutasem
          > nie ze wzgledu na czarny kolor skory. wiec jesli na jakiegos Murzyna
          > powiem "kutas" to nie za to ze jest czarny tylko za to ze nim jest!!!

          Tu z kolei często przedstawiciele mniejszośi każdy głos krytyki idywidualnej
          przyjmują jako dyskryminację. Jest to łatwe, bardzo wygodne i użyteczne. wink)

          > 4.rasizm jest zwyklym odruchem zyciowym jak jedzenie czy picie - o.TRydzyk -
          > wiecej takich ludzi w polsce jak on to nigdy nie staniemy sie normalnym
          > tolerancyjnym krajem!!!!

          Takich rasistów w każdym społeczeństwie zawsze się trochę znajdzie. To jest
          chory margines, fakt, że widoczny, bo głośny. Bylibyśmy nienormalnym krajem,
          gdybyśmy takich chorych na nienawiść nie mieli. wink)

          > 5.pi.eprzyć rasistów! PEACE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Może nie, bo się mnnożyć będą. Ja bym coś wprost przeciwnego proponował. wink)))

          > 6.pozdrowienia dla SNAJPERA !!!

          Pięknie dziękuję. smile)

          Pozdrawiam smile)

          Snajper.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka