Gość: niewazne
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
08.12.01, 00:00
Przedwczorajszy paszkwil "Gaduly Wyrodnej" na temat Lysiaka byl pozbawiony
jakichkolwiek argumentow i moj poprzedni post o Lysiaku (...dawno,dawno temu
zamieszczony...) tez nie zostal poparty argumentami.Wtedy powiedzialem,ze "nie
o argumenty mi chodzilo" co podtrzymuje do dzis (o co pretensje ma do mnie
chocby Ethanol i jeszcze pare osob na tym forum).Dzis pare argumentow
bedzie,ale walki na argumenty nie zamierzam prowadzic.Powiem o Lysiaku tylko
krotko na zasadzie to co wiem,ze jest prawda.Jednak bez przesady w stylu
np. "Michnikowki" ;
1) Lysiak nie ma wyksztalcenia historycznego,ukonczyl Architekture,w zwiazku
z czym nie moze rownac sie z innymi historykami.
2) Swietne przygotowanie na temat Napoleona nie swiadczy o nabytej wiedzy
historycznej a o hobby i zainteresowaniu tematem (Napoleona)
3) Lysiak uczyl Architektury na Uniwersytecie Warszawskim.
4) Lysiak dostal od panstwa samochod najnowszej generacji sprowadzony
specjalnie dla niego z zagranicy.Tak nagrodzilo go panstwo komunistyczne!
5) Komunie zawdziecza bogactwo w jakim sie oblawia.Tylko wspomne tu
np. Najwieksza prywatna biblioteke w Polsce! Piekny,wielki dom zbudowany jzu za
PRLu!
5) Lysiaka ksiazki dostepne byly doslownie wszedzie za komuny.
Mozna je bylo dostac zarowno na bazarze jak i w normalnej ksiegarni
6) Poglady Lysiaka nie zostaly ujawnione do konca PRLu.
Wtedy poznalismy innego Lysiaka - Anty-komuniste!
7) Lysiak skupowal cenne ksiazki za grosze.
Zatrudnial sie w roznych ksiegarniach itd...
Lysiak tak wiec nie jest "swiety" ani nie jest zadnym anty-komunistom!
Dziwie sie,ze nie nawoluje glosno do powrotu komuny.Temu okresowi akurat on
bowiem zawdziecza doslownie wszystko.Ma pewnie jakies swoje powody dlaczego
komuny nie lubi,ale to wszystko nie jest do konca takie szczere jak sie to
wydaje czytelnikom Lysiaka.To jednak nie zmienia faktu,ze przedwczoraj GW
potraktowala go gorzej niz smiecia a to zdecydowanie mi sie nie podobalo.