bebokk
11.07.03, 20:58
Wystarczy poczytać wypowiedzi 2 najbardziej znanych ideologów tego
wymyślonego narodu :
GORZELIK :
"Jestem Ślązakiem, nie Polakiem. Nic Polsce nie przyrzekałem, więc jej nie
zdradziłem i nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa.
Portret Jerzego Gorzelika, lidera Związku Ludności Narodowości Śląskiej
Środa 16 maja, piąta po południu. Niewielki, biało-niebieski autokar odjeżdża
spod hotelu Silesia w Katowicach. Jedzie w nim 20 osób: członkowie Ruchu
Autonomii Śląska, Śląskiego Związku Akademickiego i niezrzeszeni. Najmłodsza
osoba ma 17 lat, najstarsza - grubo ponad 60. Nie czują się ani Polakami, ani
Niemcami. Chcą być Ślązakami.
Przyjechali do Strasburga w czwartek o ósmej rano i poszli prosto do
Trybunału Praw Człowieka, żeby poskarżyć się na państwo polskie, które nie
pozwoliło im założyć Związku Ludności Narodowości Śląskiej.
Małpa psuje
Trzy dni przed wyjazdem do Strasburga Jerzy Gorzelik, historyk sztuki z
Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, uczestniczy w panelowej dyskusji o
Śląsku. W sali uniwersyteckiej patrzy prosto w oczy słuchaczom i mówi
śmiało: - Małpa dostała zegarek i po latach okazało się, że go zepsuła.
Skąd ta małpa? W 1919 r., rok po powstaniu niepodległego państwa polskiego,
Lloyd George, brytyjski premier znany z ostrego języka, tak skomentował plany
przyłączenia do Polski terenów od Opola do Katowic: "Oddać Śląsk Polsce to
jak dać małpie zegarek".
Lloyd George wiedział, że oddanie Śląska Polakom spowoduje osłabienie i tak
już przegranych Niemiec. A osłabienie Niemiec i odrodzenie Polski to
wzmocnienie Francji. Anglia nie chciała do tego dopuścić.
- Gorzelik ostro powiedział to, o czym od dawna na Śląsku myślimy i mówimy.
Przecież to prawda, że Polska zniszczyła Śląsk - mówi Michał Smolorz,
publicysta, reżyser telewizyjny z Katowic, twórca śląskiego talk-
show "Wesoło, czyli smutno".
Gorzelik ma odpowiedź na każde pytanie:
- Jak zostać Ślązakiem?
- Trzeba odczuwać wolę bycia Ślązakiem i ją zadeklarować. Narodowość nie jest
zapisana w genach. Każdy ma prawo wybrać taką ojczyznę, jaka mu odpowiada.
Mniejszym niebezpieczeństwem jest codzienne zmienianie narodowości niż
przypisanie kogoś raz na zawsze do jakiegoś narodu.
- Czym były powstania śląskie?
- Wojną domową, która rozbiła rodziny. Skorzystała na nich tylko Polska,
która dostała łakomy kąsek - świetnie uprzemysłowiony region. Nikt przy
zdrowych zmysłach nie powie, że od 1921 r. Śląsk się rozwinął. Mamy szkody
górnicze i bezrobocie. A mogło być jak w Zagłębiu Ruhry."
www1.gazeta.pl/katowice/1,35059,320646.html
KUTZ o Polakach, czyli ludziach zza Brynicy :
"Mój kosmos
To właśnie polityka zmusiła mnie do powrotu do korzeni i dzięki niej odżył
mój lokalny kosmos. Jest niewielki. Zaczyna się na rzeczce Brynicy, za mojego
dzieciństwa przemysłowym ścieku, który na dobrą sprawę można było
przeskoczyć. Ale ta graniczna rzeczka, oddzielająca wcześniej Rosję od
Niemiec, a przed wojną Śląsk od Zagłębia, to najważniejsza granica w moim
życiu. To zza niej spadło na Śląsk nieszczęście. Tu stykały się dwie
cywilizacje: łacińska i bizantyjska. Mój świat lepiony był na model
niemiecki, rządziła nim familijność i pracowitość. Po tamtej stronie
królowało cwaniactwo, przekupstwo i donosicielstwo."
polityka.onet.pl/artykul.html?DB=162&ITEM=1087786&MP=2