Dodaj do ulubionych

Jedwabny Wołyń

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 15:36
Mamy właśnie żadką okazję do przyjrzenia się w jaki sposób środowisko "GW"
podchodzi do historii polski. Wszyscy pamiętają jeszcze sprawę
jedwabnego: "Sąsiedzi" Grossa błyskawicznie stali się pretekstem do debaty,
która ciągnęła się ponad rok (warto zauważyć, że wydana w tym samym mniej
więcej czasie 2 tomowa, praca o Wołyniu, nie została przez "GW" zauważona
bodajże wcale). Sprawą Wołynia zaś "GW" dotąd specjalnie mocno się nie
zajmowała (Pamiętam tylko jeden artykuł o Wołyniu zamieszczony w "GW".
Przyjmowano w nim mn. perspektywę .... granic PRL, która w 1943 roku nie
istniała). Oczywiście, można powiedzieć, że inaczej rozmawia się w sytuacji,
gdy to "nasi" zabijali "innych", a inaczej w sytuacji gdy to "inni"
zabijali "naszych", ale warto zastanowić się, czy ta różnica perspektyw
usprawiedliwia aż tak znaczną różnicę podejścia środowiska "GW" do Jedwabnego
i do Wołynia (warto by też wziąźć pod uwagę jak właściwie "GW"
definiuje "naszych" i "innych"). W odniesieniu do Jedwabnego tezą
naczelną "GW" było: jest to zbrodnia, której nic nie usprawiedliwia. Zabito
ludzi i doszukiwanie się okoliczności "racjonalizujących" to wydarzenie
(takich np. jak polsko- żydowskie konflikty ekonomiczne przed II wojną, czy
kolaboracja Żydów z sowietami) jest wyrazem niezrozumienia istoty sprawy,
jesli nie po prostu antysemityzmem. Polacy powinni przeprosić, nie licząc na
przebaczenie. Rzeź Wołynia tymczasem, jest w "GW" przedstawiana jako
zbrodnia, za którą są współodpowiedzialni Polacy. Pierwsze zdanie z wywiadu
na temat Wołynia zamieszczone w "GW" brzmi: "Uważam, ze Polacy, oceniając ten
konflikt, a zwłaszcza wydarzenia na Wołyniu, zbyt łatwo zapominają o jego
przyczynach, o błędach jakie popełniła strona polska" - dalej następuje
długie wyliczenie owych błędów - począwszy od końca XIXw - z tradycyjnym już
dla "GW" przywołaniem endecji, jako diabła wcielonego . Nie chodzi mi tu o
negowanie owych błędów. Chodzi o to, że jakoś nie potrafię sobie wyobrazić,
by w trakcie debaty o Jedwabnym ukazał się w "GW" artykuł mówiący o "błędach
żydowskich", sięgający w przeszłość np. do czasu przybycia "litwaków" do KP.
Dalej jest mowa o tym, że "była to chłopska wojna, w której mordowano się
wzajemnie, używajac metod i sposobów znanych w wiekach poprzednich", wspomina
się o konflikcie ekonomicznym "głód ziemi", wpływach zewnętrznych (Niemcy i
Sowieci), do tego zwraca się uwagę, że ci, którzy posługują się terminem
eksterminacja mówiąc o wydarzeniach na Wołyniu "nie uwzględniają wielu racji
historycznych". Krótko mówiąc w wywiadzie prof. Ryszard Torzecki zwraca uwagę
na sprawy, na które w przypadku Jedwabnego zwracał uwagę prof. Strzembosz.
Dlacego "GW" przestało lubić Strzembosza, a podejście Torzeckiego wydaje się
redakcji nie przeszkadzać?
Obserwuj wątek
    • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 12.07.03, 15:43
      Gazeta Wyborcza ma prawo w pluralistycznym spolecznstwie miec linie
      dziennikarska i ideowa jaka chce . Ma soc-liberalna.
      Natomiast Kwasniewskiego i SLD wybrali sami Polacy,wiec maja taka polityke
      zagraniczna jaka chcieli...chcacemu nie dzieje sie krzywda,trzeba bylo inaczej
      wybierac.
      ps. " madry Polak po szkodzie " ))))))
      • gini Re: 12.07.03, 16:23
        Gość portalu: Baruch napisał(a):

        > Gazeta Wyborcza ma prawo w pluralistycznym spolecznstwie miec linie
        > dziennikarska i ideowa jaka chce . Ma soc-liberalna.
        >
        Czyzby soc-liberalna?




        Natomiast Kwasniewskiego i SLD wybrali sami Polacy,wiec maja taka polityke
        > zagraniczna jaka chcieli...chcacemu nie dzieje sie krzywda,trzeba bylo
        inaczej
        >
        wybierac.
        > ps. " madry Polak po szkodzie " ))))))


        I w tym gazeta tez miala swoj udzial, twierdzac, ze dekomunizacja to cos
        zlego...
        Kazdy kto chcia rozliczen , nazywany byl oszolomem, wiec spoleczenstwo
        uwwierzylo , ze moze oni nie sa tacy i zli no i mamy to co mamy.
        Pozdrowionka panie Baruch
        • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 12.07.03, 16:31
          Dekomunizacja byla potrzebna,ale to nie GW ja zablokowala ( chociaz fakt pisala
          raczej przeciwko temu....bojac sie prawdopodobnie ostrych kryzysow politycznych
          moze....),tylko zdaje sie ustalenia miedzy Solidaruchami a post-Komuchami juz
          przy Okraglym Stolcu.
          ps. ciekawe ,ze Czesi zrobili dekomunizacje,mimo,ze czeska prasa jest na wskros
          soc-liberalna ( juz tam Klaus cos o tym wie...).
          • gini Re: 12.07.03, 16:38
            Gość portalu: Baruch napisał(a):

            > Dekomunizacja byla potrzebna,ale to nie GW ja zablokowala ( chociaz fakt
            pisala
            >
            > raczej przeciwko temu....bojac sie prawdopodobnie ostrych kryzysow
            politycznych
            >
            > moze....),tylko zdaje sie ustalenia miedzy Solidaruchami a post-Komuchami juz
            > przy Okraglym Stolcu.
            > ps. ciekawe ,ze Czesi zrobili dekomunizacje,mimo,ze czeska prasa jest na
            wskros
            >

            Byla jeszcze Magdalenka- sa zdjecia Michnika pijacego wodke z Kiszczakiem...
            > soc-liberalna ( juz tam Klaus cos o tym wie...).
        • Gość: abc Re: gini IP: *.rdu.bellsouth.net 12.07.03, 16:32
          Jak ja ci napisze ze ty jestes antysemicka kurwa, to zmienisz mniemanie jakie
          dotad masz o sobie i swoje zachowanie? To samo z ludzmi, ktorzy wg ciebie
          mieli zmienic sie pod wplywem lektury GW. Nikt im nie kazal glosowac na
          Kwasniewskiego. Ty tu piszesz, a nadal wycieruchem arabskim jestes, wiec..

          gini napisała:

          > Gość portalu: Baruch napisał(a):
          >
          > > Gazeta Wyborcza ma prawo w pluralistycznym spolecznstwie miec linie
          > > dziennikarska i ideowa jaka chce . Ma soc-liberalna.
          > >
          > Czyzby soc-liberalna?
          >
          >
          >
          >
          > Natomiast Kwasniewskiego i SLD wybrali sami Polacy,wiec maja taka polityke
          > > zagraniczna jaka chcieli...chcacemu nie dzieje sie krzywda,trzeba bylo
          > inaczej
          > >
          >
          wybierac.
          > > ps. " madry Polak po szkodzie " ))))))
          >
          >
          > I w tym gazeta tez miala swoj udzial, twierdzac, ze dekomunizacja to cos
          > zlego...
          > Kazdy kto chcia rozliczen , nazywany byl oszolomem, wiec spoleczenstwo
          > uwwierzylo , ze moze oni nie sa tacy i zli no i mamy to co mamy.
          > Pozdrowionka panie Baruch
          • gini Re: gini 12.07.03, 16:36
            Gość portalu: abc napisał(a):

            > Jak ja ci napisze ze ty jestes antysemicka kurwa, to zmienisz mniemanie jakie
            > dotad masz o sobie i swoje zachowanie? To samo z ludzmi, ktorzy wg ciebie
            > mieli zmienic sie pod wplywem lektury GW.


            Alez tlumoku, ty to mozesz sobie pisac do usranej smierci, i mnie to nie
            wzrusza.
            Jak Michnik tworzyl swoja gazete, to byl otoczony nimbem polskiego bohatera ,
            ktory walczyl z komuna.Ludzie mu wierzyli, czesc jeszcze wierzy do dzis chociaz
            juz chyba mniej...
            Ja sama dosc dlugo mu wierzylam.




            Nikt im nie kazal glosowac na
            > Kwasniewskiego. Ty tu piszesz, a nadal wycieruchem arabskim jestes, wiec..
            >

            A ty jestes glupolem i tyle.
            > gini napisała:
            >
            > > Gość portalu: Baruch napisał(a):
            > >
            > > > Gazeta Wyborcza ma prawo w pluralistycznym spolecznstwie miec linie
            > > > dziennikarska i ideowa jaka chce . Ma soc-liberalna.
            >
            > > >
            > > Czyzby soc-liberalna?
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > Natomiast Kwasniewskiego i SLD wybrali sami Polacy,wiec maja taka polityk
            > e
            > > > zagraniczna jaka chcieli...chcacemu nie dzieje sie krzywda,trzeba byl
            > o
            > > inaczej
            > > >
            > >
            >
            wybierac.
            > > > ps. " madry Polak po szkodzie " ))))))
            > >
            > >
            > > I w tym gazeta tez miala swoj udzial, twierdzac, ze dekomunizacja to cos
            > > zlego...
            > > Kazdy kto chcia rozliczen , nazywany byl oszolomem, wiec spoleczenstwo
            > > uwwierzylo , ze moze oni nie sa tacy i zli no i mamy to co mamy.
            > > Pozdrowionka panie Baruch
        • gini Re: Dla t 12.07.03, 16:32
          Z „Gazetą” Malikowski rozprawia się już samodzielnie: „Spośród elit
          opiniotwórczych najwięcej uwagi na temat wzajemnych stosunków
          poświęcała »Gazeta Wyborcza «, ale (trudno powiedzieć, na ile świadomie)
          zamieszczane w niej artykuły były jeśli nie wręcz celowo fałszujące
          rzeczywistość, to z pewnością jednostronne - prounowskie i proupowskie, jak
          choćby przez fakt, że o wiele częściej pisano w niej o prześladowaniach
          Ukraińców przez Polaków (akcja »Wisła «wink, a znacznie mniej o działaniach tych
          organizacji w czasie wojny na terenach wschodnich. Rzecz dość interesująca,
          gdyż dziennikarze tej »internacjonalistycznej « gazety wprawieni w tropieniu
          wszelkich nacjonalizmów w Polsce, z braku efektów w jego szukaniu - w
          ośmieszaniu polskiego patriotyzmu, to z faktycznym nacjonalizmem w wydaniu
          szowinistycznym OUN-UPA »jakoś « walczyć nie mają ochoty”.


          Pan Sierakowski, ktory napisal dla GW artykul pod tytulem "Chcemy innej
          historii" przytoczyl to w swym artykule, chcial wlasciwie dokopac troche
          Malikowskiemu, ale niestety taka jest prawda.
          Nie wiem czy ktos pamieta dramatyczny tekst Pacewicza z zeszlego roku po
          opublikowaniu, raportu IPN.na temat Jedwabnego.
          Otoz pan Pacewicz nie widzial zadnego usprawiedliwienia dla Polakow,
          dramatycznie krzyczal "Kto nam wybaczy?!"
          Dla gazety bylo jasne za Jedwabne winic nalezy caly narod polski, wszyscysmy
          sie powinni kajac przepraszac itd..
          Ktos mi tam nawet napisal, ze Michnik chcial przepraszac jako Polak...
          Dzis gdy mowa jest o ludobojstwie dokonanym na Polakach, gazeta kaze nam
          zapominac, przebaczac, nie liczyc ofiar, zapomina, ze zbrodni na Polakach
          czesto dokonywali "Sasiedzi" ale to juz nie ma takiego znaczenia jak w
          przypadku Jedwabnego...
          I taka krytyka polskiego nacjonalizmu...kazdy inny dobry oby nie polski.
          Polski patriota to dla ggazety oszolom .
          Ukrainski bandzior z UPA to bohater walczacy o niepodleglosc.
          A chca jeszcze telewizjii ...
          O
          • Gość: Baruch tylko zeby nie wyszlo..... IP: *.vline.pl 12.07.03, 16:39
            ....na to,ze to GW jest odpowiedzialna za tragedie Wolynia lub obecne stosunki
            polsko-ukrainskie...))))) To lewicowy rzad robi ta polityke,a nie GW.
            I to Polacy wybieraja post-komuchow,a nie redakcja GW...
            Troche rozsadku forumowicze.
            • gini Re: tylko zeby nie wyszlo..... 12.07.03, 16:41
              Gość portalu: Baruch napisał(a):

              > ....na to,ze to GW jest odpowiedzialna za tragedie Wolynia lub obecne
              stosunki
              > polsko-ukrainskie...))))) To lewicowy rzad robi ta polityke,a nie
              GW.
              > I to Polacy wybieraja post-komuchow,a nie redakcja GW...
              > Troche rozsadku forumowicze.

              Nie zapominaj , ze media to czwarta wladza, wyszlo co nieco przy aferze Rywina,
              np.blokowanie wywiadow,itd...
              • Gość: Nu! Re: tylko zeby nie wyszlo..... IP: *.bmj.net.pl 12.07.03, 16:45
                Ale, gini, chyba jesteś zadowolona z braku przeprosin
                Kuczmy? Nie poddali się antyukrainizmowi,
                i nie przepraszali za zbrodnie popełniane przez jakiś
                zwyrodnialców? Chyba dobrze? Nie?
                • gini Re: tylko zeby nie wyszlo..... 12.07.03, 16:56
                  Gość portalu: Nu! napisał(a):

                  > Ale, gini, chyba jesteś zadowolona z braku przeprosin
                  > Kuczmy? Nie poddali się antyukrainizmowi,
                  > i nie przepraszali za zbrodnie popełniane przez jakiś
                  > zwyrodnialców? Chyba dobrze? Nie?


                  Nie domagalam sie przeprosin,bo coz mi dadza takie przeprosiny?
                  Co zawinila Ukrainka, ktora urodzila sie iles tam po tych wydarzeniach?
                  Co winien jest moj przypadkowy rozmowca z Ukrainy, ktory pracuje w Belgii na
                  czarno z Polakami, i wyzywa Kuczme od zlodziei?
                  Przypominam , ze temat watku jest o hipokryzji GW , ktora domagala sie
                  przeprosin za Jedwabne a za Wolyn juz nie potrzebuje.
                  Ty jestes zadowolony, ze polskie dzieci beda sie uczyc o holocauscie, kosztem
                  nauki o ludobojstwie dokonanym na Wolyniu.
                  Za Zyda spalonego w stodole w Jedwabnym trzeba przepraszac, za Polaka spalonego
                  w stodole na Wolyniu tez my musimy przepraszc Ukraincow..
                  Dodam jeszcze opluwanie przez Michnika AK a wynoszenie UPA pod niebiosa..
                  • Gość: Baruch bez przesady -gini-...jesli chodzi o GW IP: *.vline.pl 12.07.03, 17:03
                    GW nie wynosi ukrainskich nacjonalistow pod niebiosa.
                    Slynnego AK-owca,kuriera z Warszawy wynosi na piedestal jako autorytet moralny.
                    Pozatym nawet Kwach na uroczystosciach wolynskich nie przepraszal,ani nie
                    wybaczal...
                    ps. oczywiscie faktem bezspornym jest,ze tak jak w Jedwabnym mordowali
                    Polacy,tak Polakow bestialsko mordowali Ukraincy z UPA na Wolyniu . Ludobojstwo
                    na Polakach wolynskich mialo wiekszy harakter.
                    Zarowno Ci Zydzi jak i Ci Polacy byli niewinnymi ofiarami
                    bandytyzmu.
                    Pozdrowionka. ))))
                    • gini Re: bez przesady -gini-...jesli chodzi o GW 12.07.03, 17:07
                      Gość portalu: Baruch napisał(a):

                      > GW nie wynosi ukrainskich nacjonalistow pod niebiosa.
                      >
                      Wiesz w ostatnich czasach czytuje wszystkie artykuly zamieszczone w gazecie na
                      temat Wolynia.A poniewaz dostep do archiwum jest utrudniony wiec wszystkie
                      sobie kopiuje moge Ci przytoczyc pare cytatow jak chcesz.

                      Slynnego AK-owca,kuriera z Warszawy wynosi na piedestal jako autorytet moralny.
                      >


                      hihihi

                      A cala AJK zjechal pan Cichy na lamach...


                      > Pozatym nawet Kwach na uroczystosciach wolynskich nie przepraszal,ani nie
                      > wybaczal...
                      > ps. oczywiscie faktem bezspornym jest,ze tak jak w Jedwabnym mordowali
                      > Polacy,tak Polakow bestialsko mordowali Ukraincy z UPA na Wolyniu .
                      Ludobojstwo
                      >
                      > na Polakach wolynskich mialo wiekszy harakter.
                      > Zarowno Ci Zydzi jak i Ci Polacy byli niewinnymi ofiarami
                      > bandytyzmu.
                      > Pozdrowionka. ))))


                      Pozdrowionka, tyle, ze jeden bandytyzm Michnik usprawiedliwia jak moze a drugi
                      potepia jak moze i kaze nam wszystkim przepraszac, nawet tym Polakom z
                      Jedwabnego, ktorzy Zydow ratowali...
                  • Gość: snajper Kolejne klamstwo Gini. IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 17:41
                    gini napisała:

                    > Nie domagalam sie przeprosin,bo coz mi dadza takie przeprosiny?
                    > Co zawinila Ukrainka, ktora urodzila sie iles tam po tych wydarzeniach?
                    > Co winien jest moj przypadkowy rozmowca z Ukrainy, ktory pracuje w Belgii na
                    > czarno z Polakami, i wyzywa Kuczme od zlodziei?
                    > Przypominam , ze temat watku jest o hipokryzji GW , ktora domagala sie
                    > przeprosin za Jedwabne

                    Prosze o cytat, jak to GW DOMAGALA sie przeprosin za Jedwabne. Twiedze, ze
                    klamiesz.

                    > a za Wolyn juz nie potrzebuje.
                    > Ty jestes zadowolony, ze polskie dzieci beda sie uczyc o holocauscie, kosztem
                    > nauki o ludobojstwie dokonanym na Wolyniu.
                    > Za Zyda spalonego w stodole w Jedwabnym trzeba przepraszac,za Polaka spalonego
                    > w stodole na Wolyniu tez my musimy przepraszc Ukraincow..
                    > Dodam jeszcze opluwanie przez Michnika AK a wynoszenie UPA pod niebiosa..

                    Snajper.
                    • gini Re: Snajper znalazlam cos lepszego 12.07.03, 19:56
                      Rachunek sumienia - komentarz Piotra Pacewicza



                      .
                      • Jedwabne. Mordowali sąsiedzi (09-07-02, 19:20)







                      Piotr Pacewicz 09-07-2002, ostatnia aktualizacja 29-08-2002 12:17


                      ..

                      Śledztwo nie mogło odpowiedzieć na wszystkie pytania. Miało pomóc - i pomogło -
                      w ferowaniu wyroków historycznych. Zdobyliśmy się na uczciwość w ujawnieniu
                      prawdy sprzed 60 lat. Nie wszystkich stać na taki rozrachunek z przeszłością.

                      Dwa lata temu książka Jana T. Grossa "Sąsiedzi" stała się narodową traumą.
                      Wielu gwałtownie jej zaprzeczyło. Teraz okazuje się, że choć opis Grossa był
                      przesadzony, np. faktyczna liczba ofiar była znacznie mniejsza, to główna teza
                      pozostaje niestety prawdziwa - to grupa Polaków z Jedwabnego na oczach całego
                      miasteczka dokonała mordu na żydowskich sąsiadach. Tak przejawił się polski
                      antysemityzm.

                      Oczywiście nie byłoby Jedwabnego bez wojny, bez demoralizującej okupacji, bez
                      hitlerowskich zachęt do pogromów. Niemiecka inspiracja, o której wspomina IPN,
                      nie zdejmuje jednak ze mnie, Polaka urodzonego dobre dziesięć lat później, ani
                      wstydu, ani winy.

                      GINI**************
                      Jak widac na zalaczonym obrazku , pan Pacewicz delikatnie sugeruje, ze Polak
                      urodzony dziesiec lat pozniej jest tak samo winny, ba powinien sie wstydzic.

                      **************



                      Pozostaje to okropne uczucie, gdy czytam, że wśród popiołów w jedwabińskiej
                      stodole znaleziono zawiązki zębów niemowlaków. Prokurator Ignatiew mówi: "To
                      pozostawia wpływ na psychikę, stałem się bardziej nerwowy".

                      Nie wiem, kto i kiedy nam przebaczy.

                      GINI************
                      Te slowa tak utkwily mi w pamieci Snajperze- by ktos nam wybaczyl trzeba
                      przeprosic poprosic o to wybaczenie , z tym, ze pan Pacewicz sugeruje, ze nie
                      wiadomo czy jako narod to wybaczenie uzyskamy.

                      ***************




                      Naszą odpowiedzią na Jedwabne powinno być - żadnej tolerancji dla
                      antysemityzmu. Wierzę, że jedwabiński rachunek sumienia w tym pomoże.

                      GINI***********
                      Postaram sie znalezc cos jeszcze

                      ....
                      • Gość: snajper To juz wszystko bylo. Nuda. :((( IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 20:05
                        gini napisała:

                        > Rachunek sumienia - komentarz Piotra Pacewicza
                        > • Jedwabne. Mordowali sąsiedzi (09-07-02, 19:20)
                        >
                        > Piotr Pacewicz 09-07-2002, ostatnia aktualizacja 29-08-2002 12:17
                        > ..
                        > Śledztwo nie mogło odpowiedzieć na wszystkie pytania. Miało pomóc - i pomogło-
                        > w ferowaniu wyroków historycznych. Zdobyliśmy się na uczciwość w ujawnieniu
                        > prawdy sprzed 60 lat. Nie wszystkich stać na taki rozrachunek z przeszłością.
                        > Dwa lata temu książka Jana T. Grossa "Sąsiedzi" stała się narodową traumą.
                        > Wielu gwałtownie jej zaprzeczyło. Teraz okazuje się, że choć opis Grossa był
                        > przesadzony, np. faktyczna liczba ofiar była znacznie mniejsza, to główna teza
                        > pozostaje niestety prawdziwa - to grupa Polaków z Jedwabnego na oczach całego
                        > miasteczka dokonała mordu na żydowskich sąsiadach. Tak przejawił się polski
                        > antysemityzm.
                        >
                        > Oczywiście nie byłoby Jedwabnego bez wojny, bez demoralizującej okupacji, bez
                        > hitlerowskich zachęt do pogromów. Niemiecka inspiracja, o której wspomina IPN,
                        > nie zdejmuje jednak ze mnie, Polaka urodzonego dobre dziesięć lat później, ani
                        > wstydu, ani winy.
                        >
                        > GINI**************
                        > Jak widac na zalaczonym obrazku , pan Pacewicz delikatnie sugeruje, ze Polak
                        > urodzony dziesiec lat pozniej jest tak samo winny, ba powinien sie wstydzic.
                        > **************

                        Nieprawda. Pisze O SOBIE. Pisze >nie zdejmuje jednak ZE MNIE...< To ON tak
                        odczuwa. I inni tez. Ci, w imieniu których przepraszal prezydent.

                        > Pozostaje to okropne uczucie, gdy czytam, że wśród popiołów w jedwabińskiej
                        > stodole znaleziono zawiązki zębów niemowlaków. Prokurator Ignatiew mówi: "To
                        > pozostawia wpływ na psychikę, stałem się bardziej nerwowy".
                        >
                        > Nie wiem, kto i kiedy nam przebaczy.
                        >
                        > GINI************
                        > Te slowa tak utkwily mi w pamieci Snajperze- by ktos nam wybaczyl trzeba
                        > przeprosic poprosic o to wybaczenie , z tym, ze pan Pacewicz sugeruje, ze nie
                        > wiadomo czy jako narod to wybaczenie uzyskamy.
                        > ***************

                        On nigdzie o narodzie nie pisze, ani nardou nie oskarza. Znow nadinterpretacja.

                        > Naszą odpowiedzią na Jedwabne powinno być - żadnej tolerancji dla
                        > antysemityzmu. Wierzę, że jedwabiński rachunek sumienia w tym pomoże.
                        >
                        > GINI***********
                        > Postaram sie znalezc cos jeszcze
                        > ....

                        Warto ? Ta dyskusja juz byla i powiedziano w niej naprawde wszysstko, co mozna
                        bylo powiedziec. Moze jedynie sprawa Wolynia daje dzis nam okazje do nowych
                        porownan. Tak jak Ukraincy (niektorzy) nie chca przyjac do wiadomosci faktu
                        ludobojstwa dokonanego na Polakach, tak Polacy (niektorzy) nie chcieli przyjac
                        do wiadomosci faktu, kto byl sprawca mordu na Zydach w Jedwabnem.

                        Snajper.
                        • gini Re: To juz wszystko bylo. Nuda. :((( 12.07.03, 20:18
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > gini napisała:
                          >
                          > > Rachunek sumienia - komentarz Piotra Pacewicza
                          > > • Jedwabne. Mordowali sąsiedzi (09-07-02, 19:20)
                          > >
                          > > Piotr Pacewicz 09-07-2002, ostatnia aktualizacja 29-08-2002 12:17
                          > > ..
                          > > Śledztwo nie mogło odpowiedzieć na wszystkie pytania. Miało pomóc - i pomo
                          > gło-
                          > > w ferowaniu wyroków historycznych. Zdobyliśmy się na uczciwość w ujawnieni
                          > u
                          > > prawdy sprzed 60 lat. Nie wszystkich stać na taki rozrachunek z przeszłośc
                          > ią.
                          > > Dwa lata temu książka Jana T. Grossa "Sąsiedzi" stała się narodową traumą.
                          >
                          > > Wielu gwałtownie jej zaprzeczyło. Teraz okazuje się, że choć opis Grossa b
                          > ył
                          > > przesadzony, np. faktyczna liczba ofiar była znacznie mniejsza, to główna
                          > teza
                          > > pozostaje niestety prawdziwa - to grupa Polaków z Jedwabnego na oczach cał
                          > ego
                          > > miasteczka dokonała mordu na żydowskich sąsiadach. Tak przejawił się polsk
                          > i
                          > > antysemityzm.
                          > >
                          > > Oczywiście nie byłoby Jedwabnego bez wojny, bez demoralizującej okupacji,
                          > bez
                          > > hitlerowskich zachęt do pogromów. Niemiecka inspiracja, o której wspomina
                          > IPN,
                          > > nie zdejmuje jednak ze mnie, Polaka urodzonego dobre dziesięć lat później,
                          > ani
                          > > wstydu, ani winy.
                          > >
                          > > GINI**************
                          > > Jak widac na zalaczonym obrazku , pan Pacewicz delikatnie sugeruje, ze Pol
                          > ak
                          > > urodzony dziesiec lat pozniej jest tak samo winny, ba powinien sie wstydzi
                          > c.
                          > > **************
                          >
                          > Nieprawda. Pisze O SOBIE. Pisze >nie zdejmuje jednak ZE MNIE...< To ON ta
                          > k
                          > odczuwa. I inni tez. Ci, w imieniu których przepraszal prezydent.
                          >

                          GINI********
                          Pisze na lamach opiniotworczego dziennika- sugeruje czytelnikom pewne postawy,
                          zachowania.Skoro ja czuje sie winny to wy tez powinniscie.
                          O sobie to moze mowic u cioci na imieninach , w pamietnikach albo w
                          autobiografii.
                          *******************

                          > > Pozostaje to okropne uczucie, gdy czytam, że wśród popiołów w jedwabińskie
                          > j
                          > > stodole znaleziono zawiązki zębów niemowlaków. Prokurator Ignatiew mówi: "
                          > To
                          > > pozostawia wpływ na psychikę, stałem się bardziej nerwowy".
                          > >
                          > > Nie wiem, kto i kiedy nam przebaczy.
                          > >
                          > > GINI************
                          > > Te slowa tak utkwily mi w pamieci Snajperze- by ktos nam wybaczyl trzeba
                          > > przeprosic poprosic o to wybaczenie , z tym, ze pan Pacewicz sugeruje, ze
                          > nie
                          > > wiadomo czy jako narod to wybaczenie uzyskamy.
                          > > ***************
                          >
                          > On nigdzie o narodzie nie pisze, ani nardou nie oskarza. Znow
                          nadinterpretacja.
                          > GINI*************
                          Snajper, a o kim on pisze w takim razie?O swojej rodzinie?Czy o sobie w liczbie
                          mnogiej?
                          ********************
                          >
                          > > Naszą odpowiedzią na Jedwabne powinno być - żadnej tolerancji dla
                          > > antysemityzmu. Wierzę, że jedwabiński rachunek sumienia w tym pomoże.
                          > >
                          > > GINI***********
                          > > Postaram sie znalezc cos jeszcze
                          > > ....
                          >
                          > Warto ? Ta dyskusja juz byla i powiedziano w niej naprawde wszysstko, co
                          mozna
                          > bylo powiedziec. Moze jedynie sprawa Wolynia daje dzis nam okazje do nowych
                          > porownan. Tak jak Ukraincy (niektorzy) nie chca przyjac do wiadomosci faktu
                          > ludobojstwa dokonanego na Polakach, tak Polacy (niektorzy) nie chcieli
                          przyjac
                          > do wiadomosci faktu, kto byl sprawca mordu na Zydach w Jedwabnem.
                          >
                          > Snajper.

                          Snajperze-miedzy Jedwabnym a Wolyniem jest mala roznica ale znaczna.
                          Tam mordowali zorganizowani ludzie, mieli jakichs tam dowodcow, ktorzy wydawali
                          rozkazy, to byli Ukraincy.Oni ponoc dzialali w imie narodu i dzis stawia im sie
                          pomniki.
                          Co bys powiedzial gdyby komus w Polsce przyszlo na mysl postawic pomnik tym,
                          ktorzy spalili Zydow w tej stodole?
                          • Gość: snajper Re: To juz wszystko bylo. Nuda. :((( IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 20:47
                            gini napisała:

                            > Pisze na lamach opiniotworczego dziennika- sugeruje czytelnikom pewne postawy,
                            > zachowania.Skoro ja czuje sie winny to wy tez powinniscie. O sobie to moze mo
                            > wic u cioci na imieninach , w pamietnikach albo w autobiografii.

                            Nie. Pisze o swoich uczuciach, analizuje swoje odczucia. Swiadomy jest
                            jednoczesnie, ze te uczucia podziela wielu Polakow i z tego wlasnie powodu jego
                            slowa beda dla nich interesujace. Nie ma w tym zadnego przymusu, ze skoro ja
                            tak czuje, to wy tez powinniscie. Czy jak ktos napisze, ze nie lubi muzyki
                            techno, to tez bedziesz uwazala, ze oczekuje od Ciebie, ze tez zaczniesz jej
                            nie lubic ???

                            > Snajper, a o kim on pisze w takim razie?O swojej rodzinie?Czy o sobie w licz
                            > bie mnogiej?

                            O tych, o ktorych juz wyzej pisalem. Czujacych tak ja on. Uwazajacych, ze
                            ponosza jakas czastke odpowiedzialnosci za dzialania swoich ziomkow.

                            > Snajperze-miedzy Jedwabnym a Wolyniem jest mala roznica ale znaczna.
                            > Tam mordowali zorganizowani ludzie, mieli jakichs tam dowodcow,ktorzy wydawali
                            > rozkazy, to byli Ukraincy. Oni ponoc dzialali w imie narodu i dzis stawia im
                            > sie pomniki.
                            > Co bys powiedzial gdyby komus w Polsce przyszlo na mysl postawic pomnik tym,
                            > ktorzy spalili Zydow w tej stodole?

                            Alez zgoda calkowita. smile) Ta roznica jest oczywista i kolosalna. To tak, jakby
                            Zydow w Jedwabnem wymordowala AK. UPA byla w pewnym stopniu reprezentacja
                            Ukraincow, koncu walczylai o Ukraine. Dlatego na przyklad uwazam, ze gdyby
                            Kuczma przepraszal, powinien to zrobic w mieniu Ukraincow, a przynajmniej w
                            imieniu Ukrainy.

                            Co do podobienstw, to ja widze takie bardzo charakterystyczne podobienstwo
                            narodowych szowinizmow. Czesc Ukraincow nie chce zaakceptowac faktu o
                            ukrainskim ludobojstwie, tak jak czesc Polakow nie chciala zaakceptowac faktu o
                            polskim sprawstwie zbrodni w Jedwabnem i probowala wine zwalic na Niemcow.
                            Ukraincy sa w gorszej sytuacji, bo nie maja kogo swoja wina obarczac. Probuja
                            Polakow.

                            Snajper.
                            • gini Re: To juz wszystko bylo. Nuda. :((( 12.07.03, 21:02
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > gini napisała:
                              >
                              > > Pisze na lamach opiniotworczego dziennika- sugeruje czytelnikom pewne post
                              > awy,
                              > > zachowania.Skoro ja czuje sie winny to wy tez powinniscie. O sobie to moze
                              > mo
                              > > wic u cioci na imieninach , w pamietnikach albo w autobiografii.
                              >
                              > Nie. Pisze o swoich uczuciach, analizuje swoje odczucia. Swiadomy jest
                              > jednoczesnie, ze te uczucia podziela wielu Polakow i z tego wlasnie powodu
                              jego
                              >
                              > slowa beda dla nich interesujace. Nie ma w tym zadnego przymusu, ze skoro ja
                              > tak czuje, to wy tez powinniscie. Czy jak ktos napisze, ze nie lubi muzyki
                              > techno, to tez bedziesz uwazala, ze oczekuje od Ciebie, ze tez zaczniesz jej
                              > nie lubic ???
                              >
                              GINI******
                              Snajper , on pisal tak by zasugerowac czytelnikom odpowiednie zachowania, za to
                              mu placa.
                              Dlaczego nie napisal do tej drugiej czesci, a przeciez jest sporo osob w tym
                              ja, ktore nie czuja sie wspolwinne?
                              Od razu Ci odpowiem, bo taka jest linia GW innego artykulu do tej drugiej grupy
                              po prostu by mu nie puscili.
                              ***********


                              > > Snajper, a o kim on pisze w takim razie?O swojej rodzinie?Czy o sobie w li
                              > cz
                              > > bie mnogiej?
                              >
                              > O tych, o ktorych juz wyzej pisalem. Czujacych tak ja on. Uwazajacych, ze
                              > ponosza jakas czastke odpowiedzialnosci za dzialania swoich ziomkow.
                              >
                              GINI*********
                              Snajper pisales cos o oslim uporze odziedziczonym po przodkach, wiec cos w tym
                              musi byc.
                              Manipulujesz jak zwykle byle tylko miec ostatnie slowo.
                              Przypominam, ze pan Pacewicz, pisal artykul do wszystkich Polakow nikogo nie
                              wyszczegulnil.Rachunek sumienia byl kierowany do wszystkich czytelnikow gazety
                              a nie tylko do tych co czuja tak jak on, wiec nie zmyslaj.
                              Gazety sa od tego by sugerowaly , narzucaly opinie i to robia.
                              Pan Pacewicz wiec zgrabnie z liczby pojedynczej przeszedl do liczby mnogiej by
                              czytelnik poczul sie wspolwinny.
                              Mozesz zrobic jeszcze osiemnascie szpagatow i trzy piruety a i tak nic to nie
                              da.
                              ******************
                              > > Snajperze-miedzy Jedwabnym a Wolyniem jest mala roznica ale znaczna.
                              > > Tam mordowali zorganizowani ludzie, mieli jakichs tam dowodcow,ktorzy wyda
                              > wali
                              > > rozkazy, to byli Ukraincy. Oni ponoc dzialali w imie narodu i dzis stawia
                              > im
                              > > sie pomniki.
                              > > Co bys powiedzial gdyby komus w Polsce przyszlo na mysl postawic pomnik ty
                              > m,
                              > > ktorzy spalili Zydow w tej stodole?
                              >
                              > Alez zgoda calkowita. smile) Ta roznica jest oczywista i kolosalna. To tak,
                              jakby
                              > Zydow w Jedwabnem wymordowala AK. UPA byla w pewnym stopniu reprezentacja
                              > Ukraincow, koncu walczylai o Ukraine. Dlatego na przyklad uwazam, ze gdyby
                              > Kuczma przepraszal, powinien to zrobic w mieniu Ukraincow, a przynajmniej w
                              > imieniu Ukrainy.
                              >
                              > Co do podobienstw, to ja widze takie bardzo charakterystyczne podobienstwo
                              > narodowych szowinizmow. Czesc Ukraincow nie chce zaakceptowac faktu o
                              > ukrainskim ludobojstwie, tak jak czesc Polakow nie chciala zaakceptowac faktu
                              o
                              >
                              > polskim sprawstwie zbrodni w Jedwabnem i probowala wine zwalic na Niemcow.
                              >
                              GINI******************
                              Snajperze rola Niemcow jest niewyjasniona do dzis, co mozesz znalezc w
                              informacji IPN o umorzeniu sledztwa.Obecnosc Niemcow w Jedwabnem jest faktem
                              udokumentowanym, ich wspoludzial tez.Tyle, ze IPN przypisal im inspiracje, co
                              nie zwalnia ich od wspolodpowiedzialnosci.
                              Z tym, ze nie masz chyba zamiaru przerabiac od nowa Jedwabnego.Watek jest o
                              czym innym zechciej przeczytac post otwierajacy.


                              Ukraincy sa w gorszej sytuacji, bo nie maja kogo swoja wina obarczac. Probuja
                              > Polakow.
                              >
                              > Snajper.
                              • Gość: snajper Re: To juz wszystko bylo. Nuda. :((( IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 21:24
                                gini napisała:


                                > Snajper , on pisal tak by zasugerowac czytelnikom odpowiednie zachowania, za
                                > to mu placa.

                                Nie, nie za to. Jemu placa za to, aby chcial byc czytany. Bo jak ludzie beda
                                chcieli go czytac, to gazeta bedzie sie sprzedawac.

                                > Dlaczego nie napisal do tej drugiej czesci, a przeciez jest sporo osob w tym
                                > ja, ktore nie czuja sie wspolwinne?

                                Bo on pisal o swoich odczuciach. Pisal o tym, co czul.

                                > Od razu Ci odpowiem, bo taka jest linia GW innego artykulu do tej drugiej gru
                                > py po prostu by mu nie puscili.

                                Alez nie. Byli autorzy, kturzy reprezentowali te druga grupe. Chocby Strzebosz.
                                Jego arytkuly takze byly publikowane. A co do linii gazety to oczywiscie tez
                                masz racje. Kazde pismo ma jakis profil, pracuja zwykle w nim autorzy
                                utorzsamiajacy sie z ta linia. Czy masz pretensje do Najwyzszego Czasu, ze nie
                                publikuja przemyslen Ikonowicza ? wink)

                                Cholera, cos zgodny dzis jestem. Znow Ci racje przyznalem. Obiecuje poprawe. wink)

                                > Snajper pisales cos o oslim uporze odziedziczonym po przodkach, wiec cos w tym
                                > musi byc. Manipulujesz jak zwykle byle tylko miec ostatnie slowo.

                                Nieeee, dobrze mi si po prostu rozmawia, to dlaczego mam przerywac ? smile)

                                > Przypominam, ze pan Pacewicz, pisal artykul do wszystkich Polakow nikogo nie
                                > wyszczegulnil.

                                Pan Paceiwcz pisal do swoich czytelników o swoich odczuciach. Gazet zeczywiscie
                                mógl kupic kazdy. Tylko co z tego wynika ?

                                > Rachunek sumienia byl kierowany do wszystkc czytelnikow gazety
                                > a nie tylko do tych co czuja tak jak on, wiec nie zmyslaj.

                                A co ja zmyslam ????????

                                > Gazety sa od tego by sugerowaly , narzucaly opinie i to robia.

                                Nie. Gazety sa od tego, aby przynosily zysk swoim wlascicielom.

                                > Pan Pacewicz wiec zgrabnie z liczby pojedynczej przeszedl do liczby mnogiej by
                                > czytelnik poczul sie wspolwinny.

                                Czukesz sie wspolwinna ? No bo czytalas ten artykol.

                                > Mozesz zrobic jeszcze osiemnascie szpagatow i trzy piruety a i tak nic to nie
                                > da.

                                Nawet nigdy nie probowalem robic szpagatu. Za to w piruecie nie ma nic trudnego.

                                > Snajperze rola Niemcow jest niewyjasniona do dzis, co mozesz znalezc w
                                > informacji IPN o umorzeniu sledztwa.Obecnosc Niemcow w Jedwabnem jest faktem
                                > udokumentowanym, ich wspoludzial tez.Tyle, ze IPN przypisal im inspiracje, co
                                > nie zwalnia ich od wspolodpowiedzialnosci.
                                > Z tym, ze nie masz chyba zamiaru przerabiac od nowa Jedwabnego.Watek jest o
                                > czym innym zechciej przeczytac post otwierajacy.

                                No wlasnie. Znow sie z Toba zgodze. smile)

                                Snajper.
                  • Gość: Nu! Re: tylko zeby nie wyszlo..... IP: *.bmj.net.pl 12.07.03, 17:58
                    gini napisała:

                    > Gość portalu: Nu! napisał(a):
                    >
                    > > Ale, gini, chyba jesteś zadowolona z braku przeprosin
                    > > Kuczmy? Nie poddali się antyukrainizmowi,
                    > > i nie przepraszali za zbrodnie popełniane przez jakiś
                    > > zwyrodnialców? Chyba dobrze? Nie?
                    >
                    >
                    > Nie domagalam sie przeprosin,bo coz mi dadza takie przeprosiny?

                    No tak, ale zapewne ci którzy ocaleli i ich rodziny może tego chcą??
                    Zdaje się że tak jest własnie, chociaż też pewnie nie wszyscy.

                    > Co zawinila Ukrainka, ktora urodzila sie iles tam po tych wydarzeniach?
                    > Co winien jest moj przypadkowy rozmowca z Ukrainy, ktory pracuje w Belgii na
                    > czarno z Polakami, i wyzywa Kuczme od zlodziei?
                    > Przypominam , ze temat watku jest o hipokryzji GW , ktora domagala sie
                    > przeprosin za Jedwabne a za Wolyn juz nie potrzebuje.

                    Jeżeli rzeczywiście w GW wątek przeprosin od Kuczmy nie jest podnoszony,
                    to i dlatego, że te przeprosiny, w chwili obecnej są niewiele warte. Dlaczego?
                    o tym własnie piszą w GW w róznych miejscach. Miedzy innymi i z tego powodu,
                    moim zdaniem, ze Kuczma sam jest "persona non grata", że tak powiem.


                    > Ty jestes zadowolony, ze polskie dzieci beda sie uczyc o holocauscie, kosztem
                    > nauki o ludobojstwie dokonanym na Wolyniu.

                    a dlaczegóż to "kosztem nauki o ludobojstwie dokonanym na Wolyniu" ??? nie
                    widzę związku - wręcz przeciwnie.

                    > Za Zyda spalonego w stodole w Jedwabnym trzeba przepraszac, za Polaka
                    spalonego w stodole na Wolyniu tez my musimy przepraszc Ukraincow..

                    Jeżeli już, to raczej za spalomego Ulraińca, o ile takie fakty miały miejsce.

                    > Dodam jeszcze opluwanie przez Michnika AK a wynoszenie UPA pod niebiosa..

                    wynoszenie UPA pod niebiosa???? opluwanie AK???
                    hmmmm


                    • gini Re: tylko zeby nie wyszlo..... 12.07.03, 20:08
                      Gość portalu: Nu! napisał(a):

                      > gini napisała:
                      >
                      > > Gość portalu: Nu! napisał(a):
                      > >
                      > > > Ale, gini, chyba jesteś zadowolona z braku przeprosin
                      > > > Kuczmy? Nie poddali się antyukrainizmowi,
                      > > > i nie przepraszali za zbrodnie popełniane przez jakiś
                      > > > zwyrodnialców? Chyba dobrze? Nie?
                      > >
                      > >
                      > > Nie domagalam sie przeprosin,bo coz mi dadza takie przeprosiny?
                      >
                      > No tak, ale zapewne ci którzy ocaleli i ich rodziny może tego chcą??
                      > Zdaje się że tak jest własnie, chociaż też pewnie nie wszyscy.
                      GINI**********
                      Post kierowales bezposrednio do mnie , wiec wypowiedzialam sie w swoim wlasnym
                      imieniu.
                      A co do tych, ktorzy ocaleli, i rodzin pomordowanych to z ich zdaniem nikt sie
                      raczej nie liczy, a najmniej juz GW.

                      **************

                      > > Co zawinila Ukrainka, ktora urodzila sie iles tam po tych wydarzeniach?
                      > > Co winien jest moj przypadkowy rozmowca z Ukrainy, ktory pracuje w Belgii
                      > na
                      > > czarno z Polakami, i wyzywa Kuczme od zlodziei?
                      > > Przypominam , ze temat watku jest o hipokryzji GW , ktora domagala sie
                      > > przeprosin za Jedwabne a za Wolyn juz nie potrzebuje.
                      >
                      > Jeżeli rzeczywiście w GW wątek przeprosin od Kuczmy nie jest podnoszony,
                      > to i dlatego, że te przeprosiny, w chwili obecnej są niewiele warte. Dlaczego?
                      > o tym własnie piszą w GW w róznych miejscach. Miedzy innymi i z tego powodu,
                      > moim zdaniem, ze Kuczma sam jest "persona non grata", że tak powiem.
                      >
                      GINI********
                      Tak jak Kwasniewski nie przepraszal w swoim imieniu, tak i Kuczma nie
                      przepraszalby w swoim.
                      Jak juz pisalam mnie przeprosiny nie sa potrzebne.Chodzi o to by rzeczy nazywac
                      po imieniu.

                      ****************





                      >
                      > > Ty jestes zadowolony, ze polskie dzieci beda sie uczyc o holocauscie, kosz
                      > tem
                      > > nauki o ludobojstwie dokonanym na Wolyniu.
                      >
                      > a dlaczegóż to "kosztem nauki o ludobojstwie dokonanym na Wolyniu" ??? nie
                      > widzę związku - wręcz przeciwnie.
                      >GINI ************
                      Z braku czasu, jezeli dzieci beda sie uczyc na geografii na polskim na
                      historii, na innych lekcjach o holocauscie to jak znam zycie ,a znam nie
                      starczy czasu na nauke o Wolyniu.
                      >***********

                      > Za Zyda spalonego w stodole w Jedwabnym trzeba przepraszac, za Polaka
                      > spalonego w stodole na Wolyniu tez my musimy przepraszc Ukraincow..
                      >
                      > Jeżeli już, to raczej za spalomego Ulraińca, o ile takie fakty miały miejsce.
                      >
                      GINI***********
                      Z tym, ze za spalonych Polakow przeprosin nie trzeba-normalka.
                      ***************
                      > > Dodam jeszcze opluwanie przez Michnika AK a wynoszenie UPA pod niebiosa.
                      > .
                      >
                      > wynoszenie UPA pod niebiosa???? opluwanie AK???
                      > hmmmm
                      >
                      >GINI******** Poczytaj troche to sie doczytasz , dla chcacego nic trudnego-
                      chyba, ze sie nie chce.

                      A gdzie ta przepiekna sygnaturka o Zulusach?Zdezaktualizowala sie?
                      • Gość: Nu! Re: tylko zeby nie wyszlo..... IP: *.bmj.net.pl 12.07.03, 21:52
                        sygnaturka jest niepotrzebna w tym wątku, bo
                        wszystko zostało powiedziane "w temacie", jak słusznie
                        Snajper zauważył. To są placki odgrzewane po raz nie
                        wiem już który.
                • gini Re: tylko zeby nie wyszlo..... jeszcze jedno 12.07.03, 17:03
                  Gość portalu: Nu! napisał(a):

                  > Ale, gini, chyba jesteś zadowolona z braku przeprosin
                  > Kuczmy? Nie poddali się antyukrainizmowi,
                  > i nie przepraszali za zbrodnie popełniane przez jakiś
                  > zwyrodnialców? Chyba dobrze? Nie?


                  Napewno z tego jest zadowolony twoj guru Michnik o to mu chodzilo.Polak zawsze
                  musi byc winny, wszystkiemu.Wzbudzac w Polakach poczucie winy za wszystko...
                  • gini Re: Pan profesur cos sie poplatal 12.07.03, 17:18
                    Eksterminacja, ludobójstwo - jak Pan Profesor ocenia zasadność posługiwania się
                    tego typu terminologią w odniesieniu do wydarzeń na Wołyniu i w Galicji
                    Wschodniej w latach 1943-44?

                    - Ci, którzy posługują się terminem eksterminacja, mówiąc o wydarzeniach na
                    Wołyniu, nie uwzględniają wielu racji historycznych.

                    Czyli, ze racje histoeyczne moga usprawiedliwiac ludobojstwwo wg pana profesura.



                    Na podstawie znanych mi dokumentów polskich, ukraińskich i przekazów ustnych
                    nie można uznać, aby działania partyzantki ukraińskiej zmierzały w sposób
                    świadomy i celowy do eksterminacji ludności polskiej. Wprawdzie kierownictwo
                    OUN chciało się pozbyć ludności polskiej z tych terenów, gdyż uznawano ją za
                    przeszkodę dla tworzenia państwa ukraińskiego, nie planowało jednak jej
                    fizycznego wyniszczenia.


                    Wychodzi panie profesurze, ze zabijali nieswiadomie, i to tylko Polakow.
                    Nie planowali tak samo wyszlo.





                    Akty tego rodzaju były często żywiołowym odruchem mas i lokalnych dowódców, w
                    wielu wypadkach akcja wymknęła się spod kontroli UPA, w innych nie umiano lub,
                    co należy podkreślić, nie chciano nad nią zapanować. To była wojna wyjątkowo
                    okrutna, ale jednak wojna.

                    To trzeba by usprawiedliwic ludobojstwo popelnione przez Niemcow- przeciez to
                    byla wojna.


                    Wytępienie narodu polskiego nie zostało zamierzone.

                    Tak jakos samo wyszlo, ze Polakow wyrzynali.


                    No to zaraz ja panu profesorowi zacytuje co na to IPN .


                    Jeśli chodzi o ludobójstwo, to każde wzajemne wyrzynanie się ludzi jest
                    ludobójstwem, ale po obu stronach. Konflikt i na Wołyniu, i w Galicji podsycany
                    przez stronę sowiecką pociągał za sobą ofiary z obu stron, ofiarami byli i
                    Polacy, i Ukraińcy, choć ofiary po stronie polskiej były znacznie większe.

                    A dzieki ogromne,ze pan profesur zauwazyl.
                    • Gość: Baruch ogolnie -gini- ma racje,ale.... IP: *.vline.pl 12.07.03, 17:21
                      ....zyjemy w cywilizacji politycznej-poprawnosci...niestety....i to trzeba
                      uwzglednic gdy sie czyta najwieksze gazety w Europie.
                      Smutne to,ale prawdziwe.
                      • gini Re: ogolnie -gini- ma racje,ale.... 12.07.03, 17:23
                        Gość portalu: Baruch napisał(a):

                        > ....zyjemy w cywilizacji politycznej-poprawnosci...niestety....i to trzeba
                        > uwzglednic gdy sie czyta najwieksze gazety w Europie.
                        > Smutne to,ale prawdziwe.


                        Tu jestesmy zgodni.
                        A tak niedawno jeszcze bylam tak politycznie poprawna.
                        Pamietasz panie Baruch?
                        • Gość: Baruch Re: IP: *.vline.pl 12.07.03, 17:26
                          gini napisała:

                          > Gość portalu: Baruch napisał(a):
                          >
                          > > ....zyjemy w cywilizacji politycznej-poprawnosci...niestety....i to trzeba
                          >
                          > > uwzglednic gdy sie czyta najwieksze gazety w Europie.
                          > > Smutne to,ale prawdziwe.
                          >
                          >
                          > Tu jestesmy zgodni.
                          > A tak niedawno jeszcze bylam tak politycznie poprawna.
                          > Pamietasz panie Baruch?


                          No tak, pamietam " Aniu ". ))))
                    • gini Re: Pan profesur cos sie poplatal 12.07.03, 17:22
                      gini napisała:

                      > Eksterminacja, ludobójstwo - jak Pan Profesor ocenia zasadność posługiwania
                      się
                      >
                      > tego typu terminologią w odniesieniu do wydarzeń na Wołyniu i w Galicji
                      > Wschodniej w latach 1943-44?
                      >
                      > - Ci, którzy posługują się terminem eksterminacja, mówiąc o wydarzeniach na
                      > Wołyniu, nie uwzględniają wielu racji historycznych.
                      >
                      > Czyli, ze racje histoeyczne moga usprawiedliwiac ludobojstwwo wg pana
                      profesura
                      > .
                      >
                      >
                      >
                      > Na podstawie znanych mi dokumentów polskich, ukraińskich i przekazów ustnych
                      > nie można uznać, aby działania partyzantki ukraińskiej zmierzały w sposób
                      > świadomy i celowy do eksterminacji ludności polskiej. Wprawdzie kierownictwo
                      > OUN chciało się pozbyć ludności polskiej z tych terenów, gdyż uznawano ją za
                      > przeszkodę dla tworzenia państwa ukraińskiego, nie planowało jednak jej
                      > fizycznego wyniszczenia.
                      >
                      >
                      > Wychodzi panie profesurze, ze zabijali nieswiadomie, i to tylko Polakow.
                      > Nie planowali tak samo wyszlo.
                      >
                      >
                      >
                      >
                      >
                      > Akty tego rodzaju były często żywiołowym odruchem mas i lokalnych dowódców,
                      w
                      > wielu wypadkach akcja wymknęła się spod kontroli UPA, w innych nie umiano
                      lub,
                      > co należy podkreślić, nie chciano nad nią zapanować. To była wojna wyjątkowo
                      > okrutna, ale jednak wojna.
                      >
                      > To trzeba by usprawiedliwic ludobojstwo popelnione przez Niemcow- przeciez to
                      > byla wojna.
                      >
                      >
                      > Wytępienie narodu polskiego nie zostało zamierzone.
                      >
                      > Tak jakos samo wyszlo, ze Polakow wyrzynali.
                      >
                      >
                      > No to zaraz ja panu profesorowi zacytuje co na to IPN .
                      >
                      >
                      > Jeśli chodzi o ludobójstwo, to każde wzajemne wyrzynanie się ludzi jest
                      > ludobójstwem, ale po obu stronach. Konflikt i na Wołyniu, i w Galicji
                      podsycany
                      >
                      > przez stronę sowiecką pociągał za sobą ofiary z obu stron, ofiarami byli i
                      > Polacy, i Ukraińcy, choć ofiary po stronie polskiej były znacznie większe.
                      >
                      > A dzieki ogromne,ze pan profesur zauwazyl.


                      : Wolyn IPN
                      Autor: gini@NOSPAM.gazeta.pl
                      Data: 03-07-2003 19:25 + dodaj do ulubionych wątków

                      + odpowiedz na list

                      + odpowiedz cytując


                      --------------------------------------------------------------------------------
                      : mordy z Wołynia - zbrodnią ludobójstwa


                      PAP 01-07-2003, ostatnia aktualizacja 01-07-2003 17:30

                      Pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej uznaje za nieprzedawniającą się
                      zbrodnię ludobójstwa masowe zabójstwa Polaków z Wołynia i innych Kresów
                      Wschodnich II RP przez ukraińskich nacjonalistów. Naród ukraiński nie ponosi za
                      nie odpowiedzialności - mówi zarazem szef pionu śledczego IPN.
                      czytaj dalej »
                      r e k l a m a



                      We wtorek w warszawskim IPN zorganizowano konferencję na temat zbrodni
                      ukraińskich nacjonalistów z lat 1939-1948 na Polakach w świetle śledztw
                      prowadzonych przez prokuratorów IPN. Cały IPN prowadzi ponad 50 śledztw w
                      sprawie tych zbrodni oraz dziewięć śledztw w sprawie polskich zbrodni
                      odwetowych na Ukraińcach.

                      "Chcemy dowieść, że Polacy ginęli tylko dlatego, że sprawcy rozpoznawali ich
                      jako należących do narodu polskiego, co czyni te zabójstwa nie ulegającą
                      przedawnieniu zbrodnią ludobójstwa" - powiedział prof. Witold Kulesza, szef
                      pionu śledczego IPN.

                      Przytaczając słowa jednego z członków Ukraińskiej Powstańczej Armii, skierowane
                      do Polaka z Kresów: "Wynoście się za San, tu jest nasza ziemia", Kulesza
                      podkreślił, że m.in. to świadczy, iż motywem sprawców było stworzenie "czystego
                      etnicznie" państwa ukraińskiego.


                      Ale pan profesur twierdzi, ze to bylo niezamierzone.Mundry pan profesur.
                      • gini : Pan profesur cos sie poplatal dla Euromira link 12.07.03, 20:46
                        gini napisała:

                        > gini napisała:
                        >
                        > > Eksterminacja, ludobójstwo - jak Pan Profesor ocenia zasadność posługiwani
                        > a
                        > się
                        > >
                        > > tego typu terminologią w odniesieniu do wydarzeń na Wołyniu i w Galicji
                        > > Wschodniej w latach 1943-44?
                        > >
                        > > - Ci, którzy posługują się terminem eksterminacja, mówiąc o wydarzeniach n
                        > a
                        > > Wołyniu, nie uwzględniają wielu racji historycznych.
                        > >
                        > > Czyli, ze racje histoeyczne moga usprawiedliwiac ludobojstwwo wg pana
                        > profesura
                        > > .
                        > >
                        > >
                        > >
                        > > Na podstawie znanych mi dokumentów polskich, ukraińskich i przekazów ustn
                        > ych
                        > > nie można uznać, aby działania partyzantki ukraińskiej zmierzały w sposób
                        > > świadomy i celowy do eksterminacji ludności polskiej. Wprawdzie kierownict
                        > wo
                        > > OUN chciało się pozbyć ludności polskiej z tych terenów, gdyż uznawano ją
                        > za
                        > > przeszkodę dla tworzenia państwa ukraińskiego, nie planowało jednak jej
                        > > fizycznego wyniszczenia.
                        > >
                        > >
                        > > Wychodzi panie profesurze, ze zabijali nieswiadomie, i to tylko Polakow.
                        > > Nie planowali tak samo wyszlo.
                        > >
                        > >
                        > >
                        > >
                        > >
                        > > Akty tego rodzaju były często żywiołowym odruchem mas i lokalnych dowódcó
                        > w,
                        > w
                        > > wielu wypadkach akcja wymknęła się spod kontroli UPA, w innych nie umiano
                        > lub,
                        > > co należy podkreślić, nie chciano nad nią zapanować. To była wojna wyjątko
                        > wo
                        > > okrutna, ale jednak wojna.
                        > >
                        > > To trzeba by usprawiedliwic ludobojstwo popelnione przez Niemcow- przeciez
                        > to
                        > > byla wojna.
                        > >
                        > >
                        > > Wytępienie narodu polskiego nie zostało zamierzone.
                        > >
                        > > Tak jakos samo wyszlo, ze Polakow wyrzynali.
                        > >
                        > >
                        > > No to zaraz ja panu profesorowi zacytuje co na to IPN .
                        > >
                        > >
                        > > Jeśli chodzi o ludobójstwo, to każde wzajemne wyrzynanie się ludzi jest
                        > > ludobójstwem, ale po obu stronach. Konflikt i na Wołyniu, i w Galicji
                        > podsycany
                        > >
                        > > przez stronę sowiecką pociągał za sobą ofiary z obu stron, ofiarami byli i
                        >
                        > > Polacy, i Ukraińcy, choć ofiary po stronie polskiej były znacznie większe.
                        > >
                        > > A dzieki ogromne,ze pan profesur zauwazyl.
                        >
                        >
                        > : Wolyn IPN
                        > Autor: gini@NOSPAM.gazeta.pl
                        > Data: 03-07-2003 19:25 + dodaj do ulubionych wątków
                        >
                        > + odpowiedz na list
                        >
                        > + odpowiedz cytując
                        >
                        >
                        > ------------------------------------------------------------------------------
                        -
                        > -
                        > : mordy z Wołynia - zbrodnią ludobójstwa
                        >
                        >
                        > PAP 01-07-2003, ostatnia aktualizacja 01-07-2003 17:30
                        >
                        > Pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej uznaje za nieprzedawniającą się
                        > zbrodnię ludobójstwa masowe zabójstwa Polaków z Wołynia i innych Kresów
                        > Wschodnich II RP przez ukraińskich nacjonalistów. Naród ukraiński nie ponosi
                        za
                        >
                        > nie odpowiedzialności - mówi zarazem szef pionu śledczego IPN.
                        > czytaj dalej »
                        > r e k l a m a
                        >
                        >
                        >
                        > We wtorek w warszawskim IPN zorganizowano konferencję na temat zbrodni
                        > ukraińskich nacjonalistów z lat 1939-1948 na Polakach w świetle śledztw
                        > prowadzonych przez prokuratorów IPN. Cały IPN prowadzi ponad 50 śledztw w
                        > sprawie tych zbrodni oraz dziewięć śledztw w sprawie polskich zbrodni
                        > odwetowych na Ukraińcach.
                        >
                        > "Chcemy dowieść, że Polacy ginęli tylko dlatego, że sprawcy rozpoznawali ich
                        > jako należących do narodu polskiego, co czyni te zabójstwa nie ulegającą
                        > przedawnieniu zbrodnią ludobójstwa" - powiedział prof. Witold Kulesza, szef
                        > pionu śledczego IPN.
                        >
                        > Przytaczając słowa jednego z członków Ukraińskiej Powstańczej Armii,
                        skierowane
                        >
                        > do Polaka z Kresów: "Wynoście się za San, tu jest nasza ziemia", Kulesza
                        > podkreślił, że m.in. to świadczy, iż motywem sprawców było
                        stworzenie "czystego
                        >
                        > etnicznie" państwa ukraińskiego.
                        >
                        >
                        > Ale pan profesur twierdzi, ze to bylo niezamierzone.Mundry pan profesur.


                        www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1570339.html
                        Odnosilam sie do wywiadu z profesorem Torzeckim.Rzeczywiscie wyszedl groch z
                        kapusta.Pozostaje mi tylko prrzeprosic czytelnikow.
                    • Gość: EUROMIR WIELKA PROSBA DO PANI ANI......................... IP: *.cm-upc.chello.se 12.07.03, 18:19
                      Droga Pani Aniu,

                      kiedy rok temu pisalem do Pani proszac, aby byla Pani tak dobra i starala sie
                      narzucic nieco dyscypliny swoim wypowiedziom - pogniewala sie Pani na mnie.

                      Obawiam sie teraz, iz znowu bedzie miala Pani do mnie pretensje. O to samo.
                      Postanowilem jednak podjac to ryzyko. Dla dobra Pani i Forum.

                      Post, pod ktorym umieszczam teraz swoje uwagi jest modelowym wprost przykladem
                      na balaganiarstwo i niechlujstwo uzywanej przez Pania formy.

                      A przecie podejrzewam, iz chcialaby Pani, aby forumowicze rozumieli o czym w
                      postach swoich Pani pisze. Aby mysli, ktore Pani przekazuje byly jasno i prosto
                      podane. Tymczasem robi Pani wszystko, aby tak nie bylo!

                      W poprzedzajacym moj list tekscie, uzywa Pani cytatow z artykulu, ktory ukazal
                      sie w GW. Nie raczy Pani nawet zaznaczyc cytatow. Nie podaje Pani, skad tresci,
                      z ktorymi Pani polemizuje pochodza.
                      I tak nie zaznaczajac cytatow, czesto w tym samym wersie podejmuje Pani z
                      tekstem polemike.

                      Ciekaw jestem, skad Pani czytelnik ma wiedziec, gdzie zaczyna sie (anonimowy)
                      tekst Pani przeciwnika, a gdzie Pani z nim polemika.
                      Buduje Pani (na wlasne zadanie) bardak i balagan. Pracowicie konstruuje
                      pomieszanie z poplataniem. Pewnie z powodu lenistwa przy pisaniu.

                      Jesli chcialaby Pani jednak byc komunikatywna - namawiam goraco, niech Pani
                      poswieci kazdemu wysylanemu przez siebie postowi, chocby jedna minute przed
                      wyslaniem. Zastanowi sie przez chwile, czy moze on byc zrozumiany, (bez zbednej
                      detektywistyki) przez osoby nie znajace tak dobrze jak Pani poruszanych przez
                      Nia problemow. I czy nie wysyla Pani zbyt czesto tzw. sieczki.

                      Pozdrawiam serdecznie i prosze o minutke refleksji nad moimi (przecie)
                      zyczliwymi uwagami :

                      Euromir
                      • gini Re: WIELKA PROSBA DO PANI ANI.................... 12.07.03, 19:44
                        Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                        > Droga Pani Aniu,
                        >
                        > kiedy rok temu pisalem do Pani proszac, aby byla Pani tak dobra i starala sie
                        > narzucic nieco dyscypliny swoim wypowiedziom - pogniewala sie Pani na mnie.
                        >
                        > Obawiam sie teraz, iz znowu bedzie miala Pani do mnie pretensje. O to samo.
                        > Postanowilem jednak podjac to ryzyko. Dla dobra Pani i Forum.
                        >
                        > Post, pod ktorym umieszczam teraz swoje uwagi jest modelowym wprost
                        przykladem
                        > na balaganiarstwo i niechlujstwo uzywanej przez Pania formy.
                        >
                        > A przecie podejrzewam, iz chcialaby Pani, aby forumowicze rozumieli o czym w
                        > postach swoich Pani pisze. Aby mysli, ktore Pani przekazuje byly jasno i
                        prosto
                        >
                        > podane. Tymczasem robi Pani wszystko, aby tak nie bylo!
                        >
                        > W poprzedzajacym moj list tekscie, uzywa Pani cytatow z artykulu, ktory
                        ukazal
                        > sie w GW. Nie raczy Pani nawet zaznaczyc cytatow. Nie podaje Pani, skad
                        tresci,
                        >
                        > z ktorymi Pani polemizuje pochodza.
                        > I tak nie zaznaczajac cytatow, czesto w tym samym wersie podejmuje Pani z
                        > tekstem polemike.
                        >
                        > Ciekaw jestem, skad Pani czytelnik ma wiedziec, gdzie zaczyna sie (anonimowy)
                        > tekst Pani przeciwnika, a gdzie Pani z nim polemika.
                        > Buduje Pani (na wlasne zadanie) bardak i balagan. Pracowicie konstruuje
                        > pomieszanie z poplataniem. Pewnie z powodu lenistwa przy pisaniu.
                        >
                        > Jesli chcialaby Pani jednak byc komunikatywna - namawiam goraco, niech Pani
                        > poswieci kazdemu wysylanemu przez siebie postowi, chocby jedna minute przed
                        > wyslaniem. Zastanowi sie przez chwile, czy moze on byc zrozumiany, (bez
                        zbednej
                        >
                        > detektywistyki) przez osoby nie znajace tak dobrze jak Pani poruszanych przez
                        > Nia problemow. I czy nie wysyla Pani zbyt czesto tzw. sieczki.
                        >
                        > Pozdrawiam serdecznie i prosze o minutke refleksji nad moimi (przecie)
                        > zyczliwymi uwagami :
                        >
                        > Euromir


                        Brak czasu, ale sie postaram, rowniez pozdrawiam serdecznie.
                        • Gość: snajper Uwagi techniczne. IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 20:16
                          gini napisała:

                          > Brak czasu, ale sie postaram, rowniez pozdrawiam serdecznie.

                          Kilka uwag technicznych. Tym razem bez cienia zlosliwosci. smile)

                          Portal lamie cytowane posty w dziwny sposob. Ja, gdy cytuje poprzednie posty
                          likwiduje dziury wstawione przes portal oraz lacze pokawalkowane wiersze. To
                          zdecydowanie polepsza czytelnosc takze tego, co JA pisze.

                          Wtedy wystarczy oddzielic to co sie pisze samemu od fragmentow cytowanych pusta
                          linia, aby wszystko bylo schludne i czytelne.

                          Szczegolnie te dziury sa denerwujace dla czytajacego, bo zdecydowanie
                          zwiekszaja dlugosc postu i to co by sie zmiescilo na jednym ekranie, trzeba
                          pare razy przewijac w pionie.

                          Pozdrawiam smile)

                          Snajper.
                      • Gość: snajper Re: WIELKA PROSBA DO PANI ANI.................... IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 19:47
                        Szanowny Panie Euromirze, Ania to znany flejtuch i zadne apele skutku nie
                        przyniosa. Ona ma to we krwi. Moze z mlekiem to wyssala, jak i inne swe
                        cechy ? wink))))

                        Pozdrawiam

                        Snajper. smile)
                        • gini Re: WIELKA PROSBA DO PANI ANI.................... 12.07.03, 19:58
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Szanowny Panie Euromirze, Ania to znany flejtuch i zadne apele skutku nie
                          > przyniosa. Ona ma to we krwi. Moze z mlekiem to wyssala, jak i inne swe
                          > cechy ? wink))))
                          >
                          > Pozdrawiam
                          >
                          > Snajper. smile)


                          A jakie cechy wysysa sie w Polsce z mlekiem matki snajperze?Dokoncz smialo nie
                          krepuj sie.
                          • Gość: snajper Re: WIELKA PROSBA DO PANI ANI.................... IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 20:09
                            gini napisała:

                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                            >
                            > > Szanowny Panie Euromirze, Ania to znany flejtuch i zadne apele skutku nie
                            > > przyniosa. Ona ma to we krwi. Moze z mlekiem to wyssala, jak i inne swe
                            > > cechy ? wink))))
                            > >
                            > > Pozdrawiam
                            > >
                            > > Snajper. smile)
                            >
                            >
                            > A jakie cechy wysysa sie w Polsce z mlekiem matki snajperze?Dokoncz smialo nie
                            > krepuj sie.

                            Duza czesc charakteru dziedziczy sie podobno po przodkach, tak wiec mozna
                            powiedziec, ze te cechy ktore sie ma, w duzej czesci wyssalo sie z mlekiem
                            matki. A jakie Ty masz oprocz niechlujstwa ? Na przyklad osli upor. wink))

                            Snajper.
    • watto Chyba tu jest odpowiedz 12.07.03, 17:22
      Przypadkowo ostatnio wyszły na swiatło dzienne pewne zapiski z dzienników
      Trumana.
      Napisał on:

      "Uważam, że Żydzi są bardzo, bardzo egoistyczni.Nie obchodzi ich, jak wielu
      Estończyków, Łotyszów, Finów, Polaków, Jugosłowian czy Greków zostało
      zamordowanych, dręczonych lub przymusowo przesiedlonych, o ile tylko Żydzi są
      specjalnie traktowani"
      info.onet.pl/764033,12,item.html
      To chyba sporo tłumaczy.

      Kwasniewski i spółka przepraszał w imieniu polskiego narodu (i uznał, że polski
      naród jest odpowiedzialny) za pomoc grupy polskich bandytów udzieloną Niemcom w
      mordowaniu 100 do 300 Zydów.
      A teraz twierdzi, że naród ukrainski nie jest odpowiedzialnny, za smierc 60 -
      250 tysiecy Polaków, zabitych przez ukrainskich sąsiadów na rozkaz ukrainskich
      władz.

      Paranoja, czy może po prostu normalka dla osób myslących talmudycznie
      (podwójnie moralnie)...
      • Gość: snajper Re: Chyba tu jest odpowiedz IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 17:46
        watto napisał:

        > Kwasniewski i spółka przepraszał w imieniu polskiego narodu

        Nieprawda prepraszal >w imieniu tych, ktorych sumienie poruszone jest ta
        zbrodnia<.

        > (i uznał,że polski naród jest odpowiedzialny) za pomoc grupy polskich bandy
        > tów udzieloną Niemcom w mordowaniu 100 do 300 Zydów.

        Nieprawda, nic takiego nie uznal.

        Snajper.
        • watto Re: Chyba tu jest odpowiedz 12.07.03, 18:05
          Jeżeli ktoś wypowiada słowa, to one coś znaczą. I logicznie doprowadzają do
          pewnych wniosków. Sens wypowiedzi Kwasniewskiego był własnie taki, jak
          napisałem.
          Oczywiscie dla Kwaśniewskiego nie ma znaczenia, co mówi, bo notorycznie kłamie.
          Ale opinia publiczna musi go trzymać za słowo.


          Mam nadzieję, że nie bawimy sie tu w Clintona.


          • snajper55 Re: Chyba tu jest odpowiedz 12.07.03, 18:29
            watto napisał:

            > Jeżeli ktoś wypowiada słowa, to one coś znaczą.

            Slowa jakie wypowiedzial, byly takie, a nie inne. A Ty mu nie wkladaj w usta
            slów, których nie wypowiedzial.

            > I logicznie doprowadzają do pewnych wniosków.

            Wnioski z cudzych slów mozna wyprowadzac najrozmaitsze. Takze bledne, tak jak
            Twoje.

            > Sens wypowiedzi Kwasniewskiego był własnie taki, jak napisałem.

            Wedlug Ciebie. Oczywiscie wnioski mozesz sobie wyciagac jakie chcesz, natomiast
            stwierdzenie, ze przepraszal w imieniu narodu polskiego, czy ze cos stwierdzil
            nie jest jakims wnioskiem, tylko stwierdzeniem faktu. Stwierdzeniem falszywym,
            a wiec nieprawda.

            Snajper.
            • watto Re: Chyba tu jest odpowiedz 12.07.03, 18:46
              Nie wiem, czy to brak umiejętnosci myslenia, czy po prostu "idziesz w zaparte"
              (też typowe dla talmudyzmu).

              Prezydent Polski nie stawia pomników i nie robi publicznych, oficjalnych
              wystąpien, żeby przeprosic kogos za wyczyny polskich bandytów.
              Nie przeprasza Niemców, za polskich złodziei, nie przeprasza Francuzów za
              polskiego mordercę...
              Wymiar wystąpienia Kwasniewskiego był wiec oczywisty i został wykorzystany
              przez zagraniczne srodowiska żydowskie tak, jak to napisałem. Czyli uznano to
              za przyznanie winy i przeproszenie polskiego prezydenta w imieniu polskiego
              narodu.
              Kwasniewski nie protestował... Bo i o to chodziło...
              Zrobił aferę i przepraszał, co poszło w swiat i było wygodne dla żydowskich
              szowinistów...
              A zagrał słowami, żeby jego zwolennicy mogli go bronić przed Polakami: "on
              przecież nic takiego nie powiedział".

              Ano prawda jest taka, że czyny mówią wyrazisciej niż słowa. A wystąpienie
              kwasniewskiegowyrażało własnie to, co napisałem.

              Proszę tu "nie rżnąć głupa"...
              • Gość: snajper Re: Chyba tu jest odpowiedz IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 19:06
                Oczywiscie biskupi polscy Niemców takze w imieniu narodu polskiego
                przepraszali. Za zbrodnie narodu polskiego na narodzie niemieckim.

                Jesli ktos ty rznie glupa, to Ty.

                Snajper.
                • watto Re: Chyba tu jest odpowiedz 12.07.03, 19:32
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Oczywiscie biskupi polscy Niemców takze w imieniu narodu polskiego
                  > przepraszali. Za zbrodnie narodu polskiego na narodzie niemieckim.
                  >

                  Biskupi nie przepraszali.
                  Najpierw wybaczyli (!) a potem dopiero prosili o przebaczenie (za zbrodnie
                  komunistów polskich, czyli rządu polskiego, a nie grupy bandytów), bo tak
                  wypada duchownym i to jest prawdziwe chrzescijanstwo.

                  Czy Kwasniewski wybaczał? Czy ktoś ze strony żydowskiej wyraził skruchę?
                  Kwasniewski sugerował polską winę i niewinnosc Zydów.

                  Przestan wreszcie mieszać piernik z wiatrakiem...
                  Choć wszystko ze wszystkim można porównywać, to jednak trzeba jasno widzieć
                  różnice i podobienstwa. Logika!
                  • Gość: snajper Re: Chyba tu jest odpowiedz IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 19:45
                    watto napisał:

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    >
                    > > Oczywiscie biskupi polscy Niemców takze w imieniu narodu polskiego
                    > > przepraszali. Za zbrodnie narodu polskiego na narodzie niemieckim.
                    > >
                    >
                    > Biskupi nie przepraszali.
                    > Najpierw wybaczyli (!) a potem dopiero prosili o przebaczenie (za zbrodnie
                    > komunistów polskich, czyli rządu polskiego, a nie grupy bandytów), bo tak
                    > wypada duchownym i to jest prawdziwe chrzescijanstwo.

                    A dlaczego twierdzisz, ze przepraszali za zbrodnie komunistow, a nie narodu
                    polskiego ? Oni nie powiedzieli, w imieniu kogo przepraszaja. Skoro twierdzisz,
                    ze Kwasniwewski, ktory powiedzial w czyim imieniu przeprasza, przepraszal w
                    imieniu narodu, to tym bardziej tak powinienes twierdzic w przypadku biskupow.

                    > Czy Kwasniewski wybaczał? Czy ktoś ze strony żydowskiej wyraził skruchę?

                    Za co ? Za to, ze sie dali zamordowac ???????

                    > Kwasniewski sugerował polską winę i niewinnosc Zydów.

                    A czemu byly winne te spalone dzieci, te kobiety i starcy ? Kto ich osadzil,
                    skazal ? Bo kto wyrok wykonal, to juz wiemy.

                    > Przestan wreszcie mieszać piernik z wiatrakiem...
                    > Choć wszystko ze wszystkim można porównywać, to jednak trzeba jasno widzieć
                    > różnice i podobienstwa. Logika!

                    A kto zaczal Jedwabne z Wolyniem porownywac ? Ja ?????

                    Snajper.
                    • watto Re: Chyba tu jest odpowiedz 12.07.03, 20:10

                      > > Czy Kwasniewski wybaczał? Czy ktoś ze strony żydowskiej wyraził skruchę?
                      >
                      > Za co ? Za to, ze sie dali zamordowac ???????




                      Zydzi z Jedwabnego powinni przeprosic za zbrodnie na Polakach dokonane przez
                      nich w kolaboracji z Sowietami...
                      Inni za Koniuchy , inni za UB i za wiele innych rzeczy...


                      Dyskusja z tobą nie ma najwyrazniej sensu. Zresztą tak jest w dyskusji z każdym
                      żydowskim szowinistą (czy ukrainskim...).
                      Szowinista żydowski zawsze uważa, że Zydzi są niewinni, zawsze niewinnie
                      przesladowani i zawsze ktoś inny jest winny...

                      Jak można dyskutować z kims, kto "idzie w zaparte"?
                      • Gość: snajper Re: Chyba tu jest odpowiedz IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 20:23
                        watto napisał:

                        > > > Czy Kwasniewski wybaczał? Czy ktoś ze strony żydowskiej wyraził skruchę?
                        > >
                        > > Za co ? Za to, ze sie dali zamordowac ???????
                        >
                        > Zydzi z Jedwabnego powinni przeprosic za zbrodnie na Polakach dokonane przez
                        > nich w kolaboracji z Sowietami...

                        Jak moga przeprosic, skoro ich polscy sasiedzi zamordowali ? Nie masz za duzych
                        wynagan ? Trupy maja Cie przepraszac ?

                        > Inni za Koniuchy , inni za UB i za wiele innych rzeczy...

                        Tylko Zydzi maja za Konmiuchy przepraszac ? Dlaczego ? Zydzi stanowili
                        mniejszosc oddzialu mordujacego Polakow w Koiuchach. W UB tyko Zydzi byli ? To
                        moze Polacy powinni za NKWD przepraszac ? W koncy Dzierzynski byl Polakiem.

                        > Dyskusja z tobą nie ma najwyrazniej sensu. Zresztą tak jest w dyskusji z każ
                        > dym żydowskim szowinistą (czy ukrainskim...).

                        Ja nie jestem ani Zydem, ani szowonista. Nawet ukrainskim czy polskim.

                        > Szowinista żydowski zawsze uważa, że Zydzi są niewinni, zawsze niewinnie
                        > przesladowani i zawsze ktoś inny jest winny...

                        Zgadzam sie. Tak uwaza zydowski szowinista. Podobnie jak polski szowinista
                        uwaza, ze Polacy sa wsze niewinni, zawsze niewinnie przesladowani i zawsze ktos
                        inny jest winny. Tu sie zgadzamy w zupelnosci.

                        > Jak można dyskutować z kims, kto "idzie w zaparte"?

                        No wlasnie, jak z Toba mozna rozmawiac ? wink))

                        Snajper.
                        • watto Re: Chyba tu jest odpowiedz 12.07.03, 20:41
                          W odwracanie kota ogonem to sie baw z kims na swoim podwórku...
                          Jak zawsze podkreslałem, przekonywanie żydowskich szowinistów nie jest moim
                          celem.
                          Inteligentny człowiek czytając to zrozumie wszystko.
                          • Gość: snajper Re: Chyba tu jest odpowiedz IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 20:48
                            watto napisał:

                            > W odwracanie kota ogonem to sie baw z kims na swoim podwórku...
                            > Jak zawsze podkreslałem, przekonywanie żydowskich szowinistów nie jest moim
                            > celem.
                            > Inteligentny człowiek czytając to zrozumie wszystko.

                            I znów sie z Toba calkowicie zgadzam. smile))

                            Pozdrawiam smile)

                            Snajper.
        • Gość: t Re: Chyba tu jest odpowiedz IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 18:10
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > watto napisał:
          >
          > > Kwasniewski i spółka przepraszał w imieniu polskiego narodu
          >
          > Nieprawda prepraszal >w imieniu tych, ktorych sumienie poruszone jest ta
          > zbrodnia<.
          >
          > > (i uznał,że polski naród jest odpowiedzialny) za pomoc grupy polskich band
          > y
          > > tów udzieloną Niemcom w mordowaniu 100 do 300 Zydów.
          >
          > Nieprawda, nic takiego nie uznal.
          >
          > Snajper.

          Za co więc przepraszał i co uznał?
          • snajper55 Re: Chyba tu jest odpowiedz 12.07.03, 18:31
            Gość portalu: t napisał(a):

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            > > watto napisał:
            > >
            > > > Kwasniewski i spółka przepraszał w imieniu polskiego narodu
            > >
            > > Nieprawda prepraszal >w imieniu tych, ktorych sumienie poruszone jest ta
            > > zbrodnia<.
            > >
            > > > (i uznał,że polski naród jest odpowiedzialny) za pomoc grupy polskich band
            > > > ytów udzieloną Niemcom w mordowaniu 100 do 300 Zydów.
            > >
            > > Nieprawda, nic takiego nie uznal.
            >
            > Za co więc przepraszał

            Za modr na Zydach, dokonany przez polskich bandytów.

            > i co uznał?

            A dlaczego twierdzisz, ze cokolwiek uznal ? Musial cos uznac ?

            Snajper.
            • Gość: core Polak gorszy od Zyda.. IP: *.icpnet.pl 12.07.03, 19:09
              snajper55 napisał:

              > Gość portalu: t napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: snajper napisał(a):
              > >
              > > > watto napisał:
              > > >
              > > > > Kwasniewski i spółka przepraszał w imieniu polskiego narodu
              > > >
              > > > Nieprawda prepraszal >w imieniu tych, ktorych sumienie poruszone j
              > est ta
              > > > zbrodnia<.
              > > >
              > > > > (i uznał,że polski naród jest odpowiedzialny) za pomoc grupy pol
              > skich band
              > > > > ytów udzieloną Niemcom w mordowaniu 100 do 300 Zydów.
              > > >
              > > > Nieprawda, nic takiego nie uznal.
              > >
              > > Za co więc przepraszał
              >
              > Za modr na Zydach, dokonany przez polskich bandytów.
              >
              > > i co uznał?
              >
              > A dlaczego twierdzisz, ze cokolwiek uznal ? Musial cos uznac ?
              >
              > Snajper.


              Snahjper żalosny obrnco tlustego Hitlera (Szarona). Powiedz dlaczego GW uznala
              ze Jedwabne to ludobojstwo a Wolyn juz nie?? Polak gorszy od Zyda??
              Zgadzam sie z Toba ze mord na Zydach byl dokonany przez polskich bandytow a
              czy Ty i twoj guru Kwasniewski (zero ktore bylo schlane na grobach polskich
              zolnierzy) i Michnik(zero ktore uwielbia chlac wodke z jaruzelskim kisczakiem
              i urbanem) nie chcecie uznac ze na Wolyniu doszlo do ludobojstwa?? Dlaczego
              dla Smolenskiego z GW domaganie sie przeprosin od Ukrainy za Wolyn to
              jatrzenie??ale przeprosiny za Jedwabne juz nie??
              Napisz co myslisz o Wolyniu?? Czym byla ta zbrodnia??
              • Gość: snajper Re: Polak gorszy od Zyda.. IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 19:41
                Gość portalu: core napisał(a):

                > Snahjper żalosny obrnco tlustego Hitlera (Szarona).

                A gdziez ja Szarona bronie ???? Piles ? Za duzo.

                > Powiedz dlaczego GW uznala ze Jedwabne to ludobojstwo a Wolyn juz nie??

                Gdzie napisala, ze to nie ludobojstwo ? Prosze o cytat, albo stwierdze, ze
                klamiesz.

                > Polak gorszy od Zyda??

                Naprawde tak uwazasz ? Moglbys to uzasadnic ?

                > Zgadzam sie z Toba ze mord na Zydach byl dokonany przez polskich bandytow a
                > czy Ty i twoj guru Kwasniewski (zero ktore bylo schlane na grobach polskich
                > zolnierzy) i Michnik(zero ktore uwielbia chlac wodke z jaruzelskim kisczakiem
                > i urbanem) nie chcecie uznac ze na Wolyniu doszlo do ludobojstwa??

                Gdzie napisali, ze nie jest to ludobojstwo ?

                >Kulesza: mordy z Wołynia - zbrodnią ludobójstwa <

                z: www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1553864.html

                >Marszałek powiedział, że "wszystkie słowa, które padały na określenie tego, co
                się działo na Wołyniu: ludobójstwo, eksterminacja, czystki etniczne, wszystko
                to jak najbardziej pasuje do tego, co tam się działo. Myślę, że tu nikt nie ma
                wątpliwości" - podkreślił Borowski<

                z: www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34438,1565666.html

                Twoje klamstwa maja bardzo krotkie nozki.

                > Dlaczego dla Smolenskiego z GW domaganie sie przeprosin od Ukrainy za Wolyn
                > to jatrzenie??ale przeprosiny za Jedwabne juz nie??

                Odrózniasz domaganie sie przeprosin od przeprosin ? Mam wrazenie, ze nie.

                > Napisz co myslisz o Wolyniu?? Czym byla ta zbrodnia??

                Oczywiscie, ze ludobojstwem. Nikt tego nie neguje.

                Snajper.
            • pollak Re: Chyba tu jest odpowiedz 12.07.03, 20:02
              snajper55 napisał:

              > > Za co więc przepraszał
              >
              > Za modr na Zydach, dokonany przez polskich bandytów.

              Snajper, u licha, to prezydent ma przepraszać za czyny jakichś meneli?
              Nie gadaj... To dlaczego nie przeprasza za mordy dokonane przez innych
              polskich bandziorów?

              > > i co uznał?
              >
              > A dlaczego twierdzisz, ze cokolwiek uznal ? Musial cos uznac ?

              Skoro wybełkotał te dziwne przeprosiny, znaczy że coś musiał uznać. Czuł
              więź z tamtym kryminalnym elementem, albo z samymi hitlerowcami
              (inicjatorami takich akcji).
              • Gość: snajper I Ty Brutusie ???? IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 20:28
                pollak napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > > Za co więc przepraszał
                > >
                > > Za modr na Zydach, dokonany przez polskich bandytów.
                >
                > Snajper, u licha, to prezydent ma przepraszać za czyny jakichś meneli?
                > Nie gadaj... To dlaczego nie przeprasza za mordy dokonane przez innych
                > polskich bandziorów?

                Jejku, nie wracaj do tematu, w ktorym juz wszystko poweidziano. sad(
                Przepraszal, bo uwazal, ze powinien to zrobic i poparlo go w tym spoleczenstwo.
                Przepraszal, bo nalezalo sie to wedlug wielu Polakow ofiarom jedwabinskim i ich
                pobratymcom. Przepraszal, zeby zamknac czarna karte polskiej historii. Mam
                dalej wymieniac, czy juz sobie przypomniales ?

                > > > i co uznał?
                > >
                > > A dlaczego twierdzisz, ze cokolwiek uznal ? Musial cos uznac ?
                >
                > Skoro wybełkotał te dziwne przeprosiny, znaczy że coś musiał uznać. Czuł
                > więź z tamtym kryminalnym elementem, albo z samymi hitlerowcami
                > (inicjatorami takich akcji).

                Uznal, ze ofiarom jedwabinskim naleza sie te przeprosiny. A moze nawet bardziej
                tym, ktorymi ta zbrodnia wstrzasnela. Aby uspokoic ich sumienia.

                Pozdrawiam

                Snajper.
                • Gość: pollak A bo widzisz... IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 21:00
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Jejku, nie wracaj do tematu, w ktorym juz wszystko poweidziano. sad(

                  Powiedziano za mało. I zrobiono za mało, jakby komuś zależało na tym
                  abyśmy nie poznali całej prawdy.

                  > Przepraszal, bo uwazal, ze powinien to zrobic i poparlo go w tym spoleczenstwo.
                  > Przepraszal, bo nalezalo sie to wedlug wielu Polakow ofiarom jedwabinskim i ich
                  >
                  > pobratymcom. Przepraszal, zeby zamknac czarna karte polskiej historii. Mam
                  > dalej wymieniac, czy juz sobie przypomniales ?

                  To nie jest wybitnie 'polska' historia. Raczej ludzka. To były mendy,
                  jakich i teraz nie brakuje. Mendy, które niestety zdarzają się w każdym
                  narodzie. Przeraszanie za to co uczyniły mendy jest nieporozumieniem i
                  błędem. Szczególnie gdy czyni to prezydent. Pomijam już fakt, że w tej
                  sprawie pozostało wiele znaków zapytania.

                  > Uznal, ze ofiarom jedwabinskim naleza sie te przeprosiny. A moze nawet bardziej
                  >
                  > tym, ktorymi ta zbrodnia wstrzasnela. Aby uspokoic ich sumienia.

                  To jest jakiś nonsens. Mną wstrząsnęła zbrodnia, ale nie wiem w jakim
                  celu mięszać to przeprosiny.


                  pzdr
                  • Gość: snajper Re: A bo widzisz... IP: *.acn.waw.pl 12.07.03, 21:12
                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    >
                    > > Jejku, nie wracaj do tematu, w ktorym juz wszystko poweidziano. sad(
                    >
                    > Powiedziano za mało. I zrobiono za mało, jakby komuś zależało na tym
                    > abyśmy nie poznali całej prawdy.

                    Czego jeszcze nie wiesz, znajdziesz w dwutomowej pracy >Wokol Jedwabnego<.
                    Czego tam nie znajdziesz, wiedziec nie bedziesz, bo juz nie sposob sie tego
                    dowiedziec.

                    > > Przepraszal, bo uwazal, ze powinien to zrobic i poparlo go w tym spoleczens
                    > > two. Przepraszal, bo nalezalo sie to wedlug wielu Polakow ofiarom jedwabins
                    > > kim i ich pobratymcom. Przepraszal, zeby zamknac czarna karte polskiej hist
                    > > orii. Mam dalej wymieniac, czy juz sobie przypomniales ?
                    >
                    > To nie jest wybitnie 'polska' historia. Raczej ludzka. To były mendy,
                    > jakich i teraz nie brakuje. Mendy, które niestety zdarzają się w każdym
                    > narodzie.

                    Moze i ludzka, ale to w naszych rekach lezy mozliwosc jej zamkniecia.

                    > Przeraszanie za to co uczyniły mendy jest nieporozumieniem i błędem. Szczegól
                    > nie gdy czyni to prezydent.

                    Poniewaz niektorzy tak wlasnie uwazali, nie przepraszal w imieniu wszytskich. A
                    tylko on mogl przemowic w imieniu tych, co tych przeprosin potrzebowali. Tylko
                    on mogl te karte historii zamknac. I zrobil to. Bedzie to jeden z jego czynow,
                    jakie zapisze historia.

                    > Pomijam już fakt, że w tej sprawie pozostało wiele znaków zapytania.

                    Niewatpliwie. Jednak to co wiemy bylo wystarczajaca podstawa tego gestu.

                    > To jest jakiś nonsens. Mną wstrząsnęła zbrodnia, ale nie wiem w jakim
                    > celu mięszać to przeprosiny.

                    Slowa byly troszke inne. >W imieniu tych, ktorych sumienia zostaly
                    poruszone...<. Swoja droga podziwiam autora tego przemowienia, To musial byc
                    matematyk. smile)) Poruszone sumienie to jakies poczucie winy. Stad potrzeba
                    przeproszenia.

                    Pozdrawiam smile)

                    Snajper.
            • xiazeluka Re: Chyba tu jest odpowiedz 14.07.03, 12:56
              snajper55 napisał:

              > Za modr na Zydach, dokonany przez polskich bandytów.

              A niby dlaczego to zrobił?
        • Gość: Odpowiedź Re: Chyba tu jest odpowiedz IP: *.icpnet.pl 12.07.03, 20:00
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > watto napisał:
          >
          > > Kwasniewski i spółka przepraszał w imieniu polskiego narodu
          >
          > Nieprawda prepraszal >w imieniu tych, ktorych sumienie poruszone jest ta
          > zbrodnia<.
          >
          > > (i uznał,że polski naród jest odpowiedzialny) za pomoc grupy polskich band
          > y
          > > tów udzieloną Niemcom w mordowaniu 100 do 300 Zydów.
          >
          > Nieprawda, nic takiego nie uznal.
          >
          > Snajper.

          Snajper
          to ci dopiero znawca niejakiego niedokończonego magisterka, pijaczka na grobach
          pomordowanych Polaków, szydercy i małego kłamczuszka tego od Golden Gate i
          Jedwabnego na dodatek pono wszystkich Polaków . To znawstwo to po prostu
          kochanie inaczej !Uszanujmy oddmieność naszego koszernego brata !

          • pan.scan Z kolegami 12.07.03, 20:03
            z IP: *.icpnet.pl dziś znowu piszesz, wielkonikowcu?

            • Gość: 1 Re: Z kolegami albo bez IP: *.icpnet.pl 13.07.03, 13:38
              pan.scan napisała:

              > z IP: *.icpnet.pl dziś znowu piszesz, wielkonikowcu?
              >

              Bardzo duzo ludzi ma icpnet w wielkopolsce takz ze..
    • Gość: polishAM Re: Jedwabny Wołyń IP: *.157.81.214.Dial1.Weehawken1.Level3.net 14.07.03, 10:50
      Szczyt bezczelności, kiedy do polemiki włączył się "czerwony harcerz czasów
      stalinowskich", niszczyciel przedwojennego harcerstwa i członek komunistycznych
      elit Jacek Kuroń. Przyrównał morderstwo 400 tys. Polaków do akcji Wisły (która
      była akcją przesiedleńczą. To już następny specjalista od oceniania Polaków,
      ponieważ A. Michnik nazwał Polaków wysiedlonych ze wschodu na ziemie odzyskane
      prostymi rzezimieszkami i rabusiami. Do diabła z nimi wszystkimi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka