Dodaj do ulubionych

_________________________tajemnic e ale przed kim?

06.11.07, 23:29
Czy Tusk nadaje się na szefa 39 mln państwa?

Powziął informację od samego prezydenta o tajnych dokumentach
i ogłasza publicznie, że i tak awansuje Sikorskiego, po czym na
oczach wszystkich przez kilka godzin przekazuje mu coś na ucho
przez kilka godzin?

Z innej beczki utajniono informację przed narodem i do dziś nie
wiadomo kto zablokował 5 mrd DM pomocy na restrukturyzacje rolnictwa
w 1989 na poczatku transformacji złątwionej przez Episkopat.
Zdaniem ekspertów Polska dziś byłaby na wyższym etapie niż
Portugalia...

Obserwuj wątek
    • dachs Jakby Ci tu Haszu delikatnie wyjasnic? 06.11.07, 23:48
      Jakos tak sie sklada, ze nasz nasz blogoslawiony Prezydent od lat obiecuje
      jakies papiery na najrozmaitszych ludzi, a jak przyjdzie co do czego, to sie one
      gdzies gubia. Na Leppera to mial nawet takie bombowe papiery, ze az sie sam
      przestraszyl, ze je zna, po czym zapomnial i razem z bratem (on mial brata w
      rzadzie) napuscili na niego frajerow z CBA, zeby w tajemniczy sposob nie
      doreczyli mu lapowki, co stanowilo nastepnie okolicznosc obcizajaca Leppera w
      sposob oczywisty.
      Moze teraz poczekaj, az pan Prezydent tajemnice pan Premierowi wyjawi (to mu
      wolno, a nawet powinien) i byc moze pan Premier, przeprosi pana Prezydenta,
      powie, ze sie mylil i Sikorskiego odwola.

      Ale majac doswiadczenia z innymi strasznymi tajemnicami braci Kaczynskich,
      bardzo w taki obrot sprawy watpie. smile
      • snajper55 Re: Jakby Ci tu Haszu delikatnie wyjasnic? 07.11.07, 00:02
        dachs napisał:

        > Na Leppera to mial nawet takie bombowe papiery, ze az sie sam
        > przestraszyl, ze je zna, po czym zapomnial

        Może je komuś pod wycieraczkę włożył ? Może wycieraczki pomylił ?

        S.
        • andrzejg Ziobro demonstrował niszczarkę 07.11.07, 07:09
          nie na darmo, bo jak sie okazuje niszczarki pracuja teraz pełna parą
          i to w ABW, na wyraźne polecenie Jarosława

          "Dwa dni po przegranych wyborach premier wydał zarządzenie o
          niszczeniu dokumentów przez ABW. "

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4649557.html

          No i cóz ten najwspanialszy z premierów ma do ukrycia przed narodem?
          Juz sobie wyobrażam wystąpienia obu zjawisk biologicznych z
          pomówieniami , bo dowodów na to oczywiscie brak - zostały zniszczone

          A.
          • snajper55 Re: Ziobro demonstrował niszczarkę 07.11.07, 18:09
            andrzejg napisał:

            > nie na darmo, bo jak sie okazuje niszczarki pracuja teraz pełna
            > parą i to w ABW, na wyraźne polecenie Jarosława

            Żeby tylko z rozpędu nie zniszczyli tych porażających dowodów na zdradę
            Sikorskiego.

            S.
            • januszcz Re: Ziobro demonstrował niszczarkę 08.11.07, 12:55
              snajper55 napisał:

              > andrzejg napisał:
              >
              > > nie na darmo, bo jak sie okazuje niszczarki pracuja teraz pełna
              > > parą i to w ABW, na wyraźne polecenie Jarosława
              >
              > Żeby tylko z rozpędu nie zniszczyli tych porażających dowodów na zdradę
              > Sikorskiego.
              >
              > S.
              ================
              Nie martw się, jak będzie trzeba zrobi się nowe.

              wink

              J.
    • leje-sie Tusk oszukuje naród 06.11.07, 23:57
      Powiedział, że są to osobiste opinie prezydenta. A powinien zgodnie z prawdą
      powiedzieć - urojenia.
      • rycho7 czy urzad (najwyzszy) moze miec osobiste urojenia? 07.11.07, 07:26
        leje-sie napisał:

        > Powiedział, że są to osobiste opinie prezydenta. A powinien
        > zgodnie z prawdą powiedzieć - urojenia.

        Prezident moze miec jedynie urojenia racjostanne. W sforze
        kompleksikow.
        • hasz0 ______________jak wam tu delikatnie.....? :-((( 07.11.07, 09:29
          wytłumaczyc to co wiecie sami doskonale?

          Czy chcielibyście ryzykować życie swoje i swej rodziny
          dostawać paczki z prezentami w postaci kompletu nabojów
          o różnych kalibrach dla braci, szwagierek i bratanic?

          Jeśli w jakimś kraju służby nie potrafią znaleźć płatnych zabójców
          a mimo to większość wykształconych śmieje się z "dobrego żartu" dla
          spłoszonych kaczek...

          Jesli ma się 69% wyborców, nie znających historii ostatnich 100 lat
          swej ojczyzny?

          Jesli w szczególności młodzi wyborcy nie znają specyficznej drogi
          awansu warstwy rządzącej od 60 lat, pomimo odzyskania niepodległości?

          Jeśli prawie połowa wyborców wybiera na premiera kogoś dla kogo
          NADAL naturalną karą za zdradę w konspiracji jest odkupienie win na
          stołku ministra polskich łagrów i obozów pracy?

          No bo jakże nazwać pensje preferowane przez liberałów 600-1200 zł
          (koszt utrzymania pracownika z rodziną w łagrze albo w
          skoncentrowanym obozie byłby z pewnościa wyższy!)


          Pamiętacie kto nam nam tak dobrze życzył gdy urządzano farsę z
          Katynia w Norymberdze?

          Dziś cały świat podobnych altruistów ciszy się z wyników wyborów
          w Polsce i co ciekawe zarówno Rosja i Niemcy i cała Unia Europejska?

          Pamiętacie altruizm Rosji i Niemiec?

          Jakie nam "pensje" wypłacali za pracę w łągrach i obozach
          koncentracyjnych?

          Za pracę w Komi, Półwysepie Kolskim, Jakucji, Kołymie, jak nas
          traktowali w obozach jenieckich na Kozielszczyźnie, w Starobielsku i
          Ostaszkowie?
          Jak już przed II wojną światową na terenie III Rzeszy Niemieckiej
          przygotowano nam miejsca pracy w Dachau, Buchenwald, Sachsenhausen,
          Ravensbuck a latem 1940 roku rozpoczęli budowę na ziemiach polskich
          sieci obozów koncentracyjnych – dla ekonomicznych sukcesów
          A te w Auschwitz-Birkenau, na Majdanku,w Treblince, Bełżcu,
          Sobiborze, Chełmnie, Stutthofie (Sztutowie), Oświęcimiu, Treblince,
          Bełżcu, Sobiborze i Majdanku?

          Cały swiat sie cieszy!

          Skąd tylu altruistów wobec Polski a tak rmocno różniących się mdzy
          sobą w sprawie swoich interesów?
          • rycho7 scie Haszu pracowali w gulagu? 07.11.07, 10:41
            hasz0 napisał:

            > Jakie nam "pensje" wypłacali za pracę w łągrach i obozach
            > koncentracyjnych?

            Placili Ci Haszu "Stoliczna". A na jakim stanowisku Towarzyszu
            sluzyliscie w Glawnom Uprawlienii?

            > sieci obozów koncentracyjnych – dla ekonomicznych sukcesów
            > A te w Auschwitz-Birkenau, na Majdanku,w Treblince, Bełżcu,
            > Sobiborze, Chełmnie, Stutthofie (Sztutowie), Oświęcimiu,
            Treblince,
            > Bełżcu, Sobiborze i Majdanku?

            Nie dosc, ze Ci sie krolikuja (dwoja, troja) to jeszcze mieszasz
            obozy zaglady z obozami pracy. Ile placili za pobyt w
            Treblince "pensjonariuszom"? Cwiercdniowki?

            > wytłumaczyc to co wiecie sami doskonale?

            A co chciales wytlumaczyc? Bo nie hytam.

            > swoich interesów?

            Kaczki nie byly w moim interesie. Ponial?
            • hasz0 ście donosili Stoliczną czy Moskowską w Bierozce? 07.11.07, 11:17
              Haszowi w Pradze (nie na Pradze) bo nie pamiętam dokładnie?
              I czym ta kaczka na przystawkę była nadziana
              jeśli nie było jej w Waszym interesie? Świniną?
              P.S.
              Po czym Wy rozróżniacie obozy pracy od zagłady?

              Bo w jednych pracowali ci co jeszcze nie zginęli
              a w drugich ci co jeszcze nie zginęli to też pracowali?
              • hasz0 ______a co w temacie odpracowania win nie w obozie 07.11.07, 11:22
                lecz na stolcu ministerialnym
                PODCZAS
                gdy niewinni uwalniani byli z winy Boni M od wszelakich prac?

                Bo pomawialiście dotad mnie kłamliwie i stale o unikanie odpowiedzi.
                • andrzejg macie swoją konstruktywna opozycję - szantażystów 07.11.07, 11:25
                  wiadomosci.onet.pl/1636736,11,pis_uderzy_w_po_bojkotem_obrad_senatu,item.html

                  a ja na złość mamie odmroże sobie uszy

                  hehe

                  żenada

                  A.
                  • haszszachmat Ty jestes sam żenada bez wstydu jesli Romaszewskie 07.11.07, 12:12
                    go uważasz za niegodnego kandydata na v-ce marszałka
                    ze stony PiS.

                    Kłamliwe oczernianie Go pianiem nieprawdy przez zwolenników PO
                    słyszałeś co powiedział Romaszewski?

                    "jesli ,mmie nie wybiorą, to nic sie nie stanie....."

                    a co przekręcacie oszczercy?

                    "że nie będzie jździł samochodem i nie będzie tyle zarabiał..."

                    ręce opadają...
                    znasz jego życiorys przed 89 i postawę po 1990?
                    Puknij się w łeb! (twoim stylem)

                    de Saint-Exupery:

                    „Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło – rodzą się prawa
                    robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wystawiać”.

                    • haszszachmat mury to stawiasz Ty a nie ja sprawdź i wyjdź przed 07.11.07, 12:21
                      swój dom a potem obejrzyj mój.

                      I zapytaj ludzi z którymi sie w zyciu spotykałem w Polsce i nie
                      tylko czy należę do ludzi otwartych na innych, interesujacych się
                      ich losami, czy lubią ze mną przebywać
                      czy raczej należę do napuszonych sobków, snobów, egoistów
                      i mruków, którzy najwyżej obiecają, że uchylą kapelusz zza płota
                      a naprawdę nigdy tego nie uczynią.

                      • haszszachmat PO-mnij czyje to słowa: wygrani POwinni być hojni 07.11.07, 12:23
                        i delikatni wobec przegranych
                        • babariba-babariba tak, jak w poprzednim Senacie pisuary wobec... 07.11.07, 12:58
                          ...Niesiołowskiego.
                          ***
                          haszszachmat napisał:
                          > i delikatni wobec przegranych
                      • andrzejg Re: mury to stawiasz Ty a nie ja sprawdź i wyjdź 07.11.07, 12:50
                        haszszachmat napisał:

                        > swój dom a potem obejrzyj mój.
                        >
                        > I zapytaj ludzi z którymi sie w zyciu spotykałem w Polsce i nie
                        > tylko czy należę do ludzi otwartych na innych, interesujacych się
                        > ich losami, czy lubią ze mną przebywać
                        > czy raczej należę do napuszonych sobków, snobów, egoistów
                        > i mruków, którzy najwyżej obiecają, że uchylą kapelusz zza płota
                        > a naprawdę nigdy tego nie uczynią.
                        >

                        nie wiem gdzie sa Twoje mury i nie chodziło mi człowieku o realne
                        mury, tylko o zobrazowanie twoje wielkiej ksenofobii.

                        Pewnie,że nie należysz to mruków.Wyglądasz raczej na wesołego pajaca
                        A kapelusza uchylam w kazdy wtorek przed 19:00, tyle że siedzisz tam
                        schowany głeboko w podpiwniceniu coby Cie jaki szkop nie zobaczył

                        A.
                    • andrzejg Re: Ty jestes sam żenada bez wstydu jesli Romasze 07.11.07, 12:28
                      słuchaj poczciwy staruszku
                      NIe zaczepaiłem cie na forum,a tys wyskoczył z chamstwem jakiego
                      dawno nie czytałem - to raz. Po drugie nigdzie nie napisałem ,że
                      Romaszewski się nie nadaje.Jedynie śmiałem się z jego motywacji
                      swoich chęci wskoczenia na stołek vicka...Haszeńku. Ponadto tak się
                      podniecasz pieknym zyciorysem , a zapominasz o takim samym
                      Borusewicza, którego PiS tez chciało sflekować, ale nie mieli takiej
                      siły w głosach. Tu milczysz moralny ideale?

                      A.
                      • hasz0 _____________pajacujesz inwketywą i z Borusewiczem 07.11.07, 13:17
                        Daj sobie spokój z inwektywami!

                        Nie PO-wtórzyłem nawet 1% jakie byłeś łaskaw mi zaserwować
                        PO-prawniańcu - skleroza?

                        Każdy tu wie, że nie epatowałem chamstwem 6 lat a od roku
                        częstuję tylko ułamkiem tych POzbieranych od chamstwa rynsztokowego
                        POdajacego się za etos i to najczęściej w celach higienicznych.
                        Jakbym wycierał buty....

                        Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz w wywiadzie dla
                        ......... "Gazety Wyborczej" rozumiesz ?

                        tłumaczył, z powodu jakich grzechów popełnianych przez premiera
                        Jarosława Kaczyńskiego zdecydował się kandydować w wyborach z list
                        Platformy Obywatelskiej.

                        Jemu nie podoba się koalicja z LPR i Samoobroną i związanie z Radiem
                        Maryja oraz Jan Kobylański (podejrzany polonijny biznesmen z
                        Urugwaju) na Polskę.

                        Może gdyby w trakcie to powiedział a jeszcze dodał dlaczego
                        a nazywając Kobylańskiego "podejrzanym" i określając jak brzydzi się
                        babciami moherowymi z RM, które pomogły mu na swoich barkach
                        zwyciężyć system i zbratać się z Kiszczakowymi pupilkami sam się
                        dostatecznie przedstawił.

                        Tym sie różni od Romaszewskiego...a gdyby wziąć pod uwagę kompetencje
                        i kwalifikacje oraz potencjał umysłowy

                        to należy POdejrzewać, ze b. niskie pobudki kierowały jego
                        nienawiścią do senatora Romaszewskiego.

                        I dlatego ze swą retoryka i etyką nadaje się do PO
                        • hasz0 _____________Rozumiesz teraz czym się różnią? 07.11.07, 13:20
                          Czy wolisz pluć na "staruszka"?
                          • andrzejg Re: _____________Rozumiesz teraz czym się różnią 07.11.07, 13:28
                            Borusewicz nie był członkiem PiS i mógł sobie robic co chce ze swoim
                            poparciem i nikt nie mógł go oskarzyć o nielojalność. Masz
                            rację.Róznią się zasadniczo i Borusewicz wychodzi na cżłeka prawego
                            skoro nie zgadza się z metodami i ideami głoszonymi w RM i odcina
                            się od szmalcownika. Romaszewski woli tamte klimaty i dodatkowo jest
                            tak samo upierdliwy i chamski jak Niesiołowski. Rozumiem opór
                            Pisiaczków przed Niesiołowskim.Ale Borusewicz?Tak więc nie roń
                            krokodylich łez.Koniec końców , byc może Romaszewski będzie tym
                            vickiem ze słuzbowym samochdem i dieta podwyższona zgodnie z
                            pełniona funkcją

                            A.
                            • babariba-babariba hasz0'u z właściwą sobie dezynwolturą... 07.11.07, 13:49
                              ...uważa, że pisuarki wszystkie senackie miały pełne PRAWO głosować przeciwko
                              Borusewiczowi.
                              Natomiast ci, którzy POkonali pisiorków w wyborach mieli OBOWIĄZEK moralny, coby
                              oddać tyle głosów na Romaszewskiego, żeby mu starczyło do uprawnień do
                              'mniejszej pracy i prawa do samochodu służbowego'.
                              Żenada...
                              • szach0 a kto Ci dał prawo do mediacji wsród etosu? Kiszcz 07.11.07, 14:55
                                ak?
                            • szach0 ____________Hipokryto! z PO! 07.11.07, 14:54
                              > Borusewicz wychodzi na cżłeka prawego
                              > skoro nie zgadza się z metodami i ideami głoszonymi w RM i odcina
                              > się od szmalcownika.

                              #:
                              Jak to? babcie moherowe nie mają praw do "S"?

                              A kto nosił ulotki? kto karmił Borusewicza w czasie strajków?
                              wspierał duchem w internowaniu?

                              Nie babcie moherowe? nie słuchaczki Ojca Dyra?
                              Może Piskorski? Suchocka? Palikot? a może esbecja? jacyś TW
                              na melodię Boni M?


                              Kobylański szmalcownikiem PO-wiadasz?

                              A nie patriotą na emigracji?
                              Nie prezesem honorowym finansującym wszelaką pomoc dla kraju?

                              Odmawiasz mu prawa do obrony bo Yad Vasz tak chce?
                              A co un ci dał prócz osczerstw na temat Polaków propagowanych
                              na świat zachodni od dziesiątków lat a ostatnio w Jedwabnem?

                              Leć do prokuratora ale wpierw zapytaj Schneptów co ustalili.

                              • andrzejg Hipokryto! z PiS! 07.11.07, 18:10
                                czym innym są babcie w moherze, a czym innym Twój idol o. Rydzyk
                                wykorzystujący je niemiłosiernie i to w sposób haniebny , bo pod
                                podszywką wiary uprawa ordynarną politykę.

                                A Ty jestes po prostu palant, który z braku argumentów sięga po
                                Jedwabne i tym podobne argumenty.Miej pretensje do Lecha
                                kaczyńskiego za wstrzymanie ekshumacji i zwróć się do IPN o rewizje
                                wyroku,,,o jedynie sprawiedliwy...o jedynie prawdziwy z IQ powyżej
                                170

                                A.
                                • hasz0 palant sięga po Jedwabne? 07.11.07, 19:41
                                  masz widocznie rację
                                  ja nie sięgam i nie rozniecam nienawiści
                                  na cały świat pomijając krzywdy drugiej strony

                                  a co z Kobylańskim?

                                  i pluralizamem mediów?

                                  Cierpisz za miliony babć moherowych
                                  naiwnych wg nienaiwnego?
                                  • rycho7 dej se klid 07.11.07, 20:30
                                    hasz0 napisał:

                                    > ja nie sięgam i nie rozniecam nienawiści
                                    > na cały świat pomijając krzywdy drugiej strony

                                    Dajesz sie podpuszczac. Kazdy ma interesy. Problem polega jedynie na
                                    tym czy prawo jest po Twojej stonie czy tez stac Cie na prawnika,
                                    ktory to wykaze. Ty myslisz, ze kase da sie zastapic emocjami.

                                    > a co z Kobylańskim?

                                    Kazdy z nas umrze.

                                    > Cierpisz za miliony babć moherowych
                                    > naiwnych wg nienaiwnego?

                                    Kazdy jest kowalem swego losu. Los kazdemu daje predyspozycje (Tobie
                                    ponoc IQ>170) i szanse. Los jest losowy. Ciekawe czy To wiedza nie
                                    za wysoka jak na Twoj poziom umyslkowosci.

                                    Babcie SA naiwne sadzac, ze ich interes to racja stanu.

                                    Co do mojej naiwnosci to biez pol litra nie razbieriosz.
                                    • haszszachmat Re: dej se klid 08.11.07, 09:51
                                      nagminnie myli Ci się umysłkowosc z przyzwoitoscia
                                      • rycho7 niewatpliwie dotyczny to Twego przypadku 08.11.07, 12:34
                                        haszszachmat napisał:

                                        > nagminnie myli Ci się umysłkowosc z przyzwoitoscia

                                        Twoja "przyzwoitosc" realna jest przeciwienistwem Twych deklaracji.
                                        Na czym mam sie opierac?

                                        Dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane. Ty stale podbudowujesz
                                        sie "moralnie", ze dobrze chciales. A wyszlo jak zwykle. Gdzie masz
                                        sumienie?
                              • snajper55 Re: ____________Hipokryto! z PO! 07.11.07, 18:14
                                szach0 napisał:

                                > A kto nosił ulotki? kto karmił Borusewicza w czasie strajków?
                                > wspierał duchem w internowaniu?
                                >
                                > Nie babcie moherowe? nie słuchaczki Ojca Dyra?

                                Nie. Babci moherowych wtedy nie było. Podobnie jak radyja, a więc i jego
                                słuchaczek. Ten wrzód powstał dopiero w wolnej Polsce.

                                > Kobylański szmalcownikiem PO-wiadasz?

                                Owszem, szmalcownikiem.

                                > A nie patriotą na emigracji?
                                > Nie prezesem honorowym finansującym wszelaką pomoc dla kraju?

                                Nie, nie dla kraju, tylko dla Rydzyka.

                                S.
                                • hasz0 __________może oni mają rację? 07.11.07, 19:48
                                  www.usopal.com/index.php?option=com_content&task=view&id=213&Itemid=50
                                  To dzięki Geremkowi stał się tow. Gugała ambasadorem Perelu- bis,
                                  zwanego dla kamuflażu III Rzeczpospolitą, w Urugwaju. A było to tak,
                                  że w czasie gdy Bronisław Geremek niszczył polską politykę
                                  zagraniczną szefując warszawskiemu MSZ tow. Gugała „robił” w TVP i
                                  akurat tak złożyło się, że dostał nowe zlecenie..., nową rewolucyjną
                                  robotę... Trzeba było załatwić ministra Tomaszewskiego, który widać
                                  przekadzał w czymś kahałowi warszawskiemu...Geremek z Krzaklewskim
                                  nadali tę robotę właśnie Gugale, żadając od niego publicznego
                                  oskarżenia min. Tomaszewskiego o bycie agentem SB. Gugała tak się
                                  przejął, zaangażował i tak zatracił w ekstazie kłamstwa, że na
                                  pytanie jednego z telewidzów- skąd wie, iż Tomaszewski jest esbeckim
                                  kapusiem odpowiedział, że wie, ponieważ on sam też jest kapusiem
                                  SB... Oczywiście wystawił się w ten sposób na publiczne pośmiewisko
                                  i następnego dnia musiał poprosić o zwolnienie z tv z pod byle jakim
                                  pretekstem.

                                  W tym samym czasie minister Tomaszewski przebywał z wizytą w Buenos
                                  Aires na uroczystości odsłonięcia pomnika Jana Pawła II ufundowanego
                                  przez pana Jana Kobylańskiego. Kahał wykorzystał tę nieobecność
                                  ministra w Warszawie na realizację intrygi, narzędziem do wykonania
                                  której, a zarazem bohaterem w całej tej żałosnej farsie, został
                                  Gugała i na skutek jego fałszywego oskarżenia, (według
                                  obowiązującego w Polsce prawa żaden były agent komunistycznych służb
                                  specjalnych nie może piastować wysokich urzędów państwowych),
                                  pozbawiono ministra Tomaszewskiego sprawowanej przez niego funkcji.

                                  Oczywiście minister Tomaszewski pozwał całe to towarzystwo do sądu i
                                  pod dwóch latach proces wygrał, była to już jednakże
                                  przysłowiowa „musztarda po obiedzie”...

                                  Gugała, który znalazł się był na bruku, a przecież za coś pić
                                  trzeba, kołatał tedy u klamki „drogiego Bronisława”, błagając go o
                                  zmiłowanie i jakieś zajęcie, które pozwoliłoby zarobić na kieliszek
                                  chleba... Co akurat w jego przypadku należy tłumaczyć i rozumieć
                                  bardziej niz dosłownie... Nie porzucił kahał wiernego, acz nie nie
                                  zbyt rozgarniętego sługi w potrzebie i załatwił mu cichą, a w oczy
                                  się zbyt nie rzucającą „fuchę” ambasadora RP w Urugwaju, gdzie
                                  Gugała mógłbyżyć sobie, jak u Pana Boga za piecem, gdyby nie drobny
                                  zgrzyt, że bardzo szybko dał się poznać tamtejszej Polonii jako
                                  autentyczny fan niezapomnianego generalissimusa Josifa
                                  Wissarionowicza Stalina, którego to rewoluycjne dzieło wychwalał pan
                                  ambasador gdzie tylko się dało, wpadając co i rusz w alkoholowe
                                  transy i ekstazy, ku przerażeniu i ogólnemu oburzeniu tamtejszych
                                  Polaków...

                                  Ktoś może w tym momencie spytać czemu poświęcam czas i pióro tej
                                  bolszewickiej kreaturze, od jakich w naszej najnowszej historii roi
                                  sie jak od nieprzymierzając wszy na kołnierzu...? Otóż więc powód
                                  jest jeden i zasadniczy, a mianowicie ten, że to właśnie z powodu
                                  towarzysza Gugały, polski Parlament, który już w zasadzie na skutek
                                  rozpisania wyborów nie powinien pracować aż do wybrania nowego,
                                  zwołuje sesję nadzwyczajną komisji MSZ tylko po to, aby zatwierdzić
                                  nominację tegoż towarzysza Gugały na ambasadora PRL bis w bratniej,
                                  socjalistycznej republice Kuby...!!!

                                  Taż nam ta rzeczywistość w Ojczyźnie przerosła kabaret...!!! Nie
                                  wiadomo bowiem jak nazwać całą tę farsę... Na pierwszy rzut oka
                                  wydawać by się mogło, że to zwykła komedia, gdy jednakże zajrzymy za
                                  kulisy i dotrzemy do sedna, to wtedy okaże się, że ta komedia..., ta
                                  farsa..., dla naszego Narodu i dla naszego Państwa, które powinno
                                  tenże Naród Polski reprezentować, jest prawdziwym dramatem. Wszak
                                  przykład Gugały odzwierciedla jedynie rzeczywistość, w jakiej żyje
                                  dzisiejsza Polska pod rządami obcej kasty, którą przyniesiono nam na
                                  bolszewickich bagnetach w roku 1944, i która to grupa uzurpuje sobie
                                  po dziś dzień prawo do dysponowania losami naszego Narodu i Państwa,
                                  używając jako narzędzia ogłupiaczy w osobach takich
                                  właśnie „gugałów” i „gugałopodobnych”, typów służalczych i
                                  sprzedajnych, gotowych na każde zawołanie, pozbawionych etyki i
                                  zahamowań indywiduów. Ta mafijna kasta ustawia sobie cały Naród
                                  Polski jak chłopca do bicia...
                                  • snajper55 Re: __________może oni mają rację? 08.11.07, 02:01
                                    hasz0 napisał:

                                    > Ktoś może w tym momencie spytać czemu poświęcam czas i pióro tej
                                    > bolszewickiej kreaturze, od jakich w naszej najnowszej historii roi
                                    > sie jak od nieprzymierzając wszy na kołnierzu...?

                                    Ależ odpowiedź jest bardzo prosta. Po prostu pan Jarosław Gugała "doprowadził do
                                    ograniczenia wpływów szefa miejscowej Polonii latynoamerykańskiej Jana
                                    Kobylańskiego, na którym ciążą podejrzenia o współudział w prześladowaniu Żydów
                                    podczas okupacji hitlerowskiej." Nie można się więc dziwić tej erupcji nienawiści.

                                    > Otóż więc powód
                                    > jest jeden i zasadniczy, a mianowicie ten, że to właśnie z powodu
                                    > towarzysza Gugały, polski Parlament, który już w zasadzie na skutek
                                    > rozpisania wyborów nie powinien pracować aż do wybrania nowego,
                                    > zwołuje sesję nadzwyczajną komisji MSZ tylko po to, aby zatwierdzić
                                    > nominację tegoż towarzysza Gugały na ambasadora PRL bis w bratniej,
                                    > socjalistycznej republice Kuby...!!!

                                    Kłamstwo. Po pierwsze, Parlament pracuje do wyborów i moment rozpisania wyborów
                                    nie ma dla jego pracy żadnego znaczenia. A wybory odbyły się miesiąc po obradach
                                    komisji (wrzesień 2005). Po drugie, nie była to nadzwyczajna sesja komisji,
                                    tylko zwyczajna. Po trzecie, nie została zwołana specjalnie w sprawie
                                    obsadzenia stanowiska ambasadora na Kubie zwolnionego dwa miesiące temu. Była to
                                    jedynie jedna z wielu spraw omawianych przez Komisję. Po czwarte, Komisja nie
                                    zatwierdza nominacji ambasadora, tylko opiniuje kandydatów na ambasadora. Po
                                    piąte, Jarosław Gugała nie został ambasadorem na Kubie. Po szóste, Gugała jest w
                                    takim samym stopniu towarzyszem, co Macierewicz. Po siódme, PRL bis to wymarzona
                                    przez Kaczyńskiego IV RP, a nie III RP.

                                    To jest typowa wypowiedź idola Hasza - kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz
                                    kłamstwa. Trudno się więc dziwić, że i sam Hasz ciągle kłamie i trudno w jego
                                    wypowiedziach słowo prawdy odnaleźć.

                                    S.
                • rycho7 Re: ______a co w temacie odpracowania win nie w o 07.11.07, 14:15
                  hasz0 napisał:

                  > Bo pomawialiście dotad mnie kłamliwie i stale o unikanie
                  odpowiedzi.

                  Wiec Ci odpowiadam. W ogole nie uwazam Boniego za winnego. Legalnie
                  wspolpracowal z ze swoim legalnym panstwem. Panstwo bylo jego bo byl
                  jego obywatelem. Na dodatek nie mial wyboru i paszportu aby miec
                  mozliwosc wyboru innego panstwa.

                  Haszystowskie wycia o winie w ogole mnie nie przekonaly i nie
                  przekonaja.

                  Nie ma winy wiec niczego nie musi odpracowywac. Skonczyla sie IV RP
                  i jej urojenia.
                  • szach0 Ty tak! Ale Tusk winę każe odpracować 07.11.07, 14:43

                    czyli rozumiem że kaczyzm OP-anował Donalda Kaczora!
                    PO=>OP
                    • snajper55 Re: Ty tak! Ale Tusk winę każe odpracować 07.11.07, 18:16
                      szach0 napisał:

                      > czyli rozumiem że kaczyzm OP-anował Donalda Kaczora!
                      > PO=>OP

                      Czyli w końcu zrozumiałeś, że kaczyzm to podła postawa. Nareszcie...

                      S.
                  • hasz0 Re: ______a co w temacie odpracowania win nie w o 07.11.07, 19:43
                    jasne!
                    Boni M. jest cool i trendy
              • rycho7 Re: ście donosili Stoliczną czy Moskowską w Biero 07.11.07, 14:09
                hasz0 napisał:

                > Haszowi w Pradze (nie na Pradze) bo nie pamiętam dokładnie?

                Ja pamietam, aczkolwiek byc moze nie wiedzialem tego dokladnie.
                Bierozka to byl odpowiednik Peweksu w ZSRR. Sowieckie sieci handlowe
                nie dzialaly poza ZSRR. Placowki dypolmatyczne korzystaly z innego
                sposoby dystrybucji. Wiec w miescie Praha nad Vltavou Hasz dygal do
                sklepiku przy sowieckiej ambasadzie gdzie wprowadzaja go jego oficer
                prowadzaca Tatiana. Bez wprowadzenia z ulicy nikt tam nie mogl wejsc.

                > Po czym Wy rozróżniacie obozy pracy od zagłady?

                Najprosciej po otoczeniu. Przy obozach zaglady nie bylo miejsc pracy
                dla "pensjonariuszy". Wokol Treblinki "laski, piaski i karaski"
                pejzaz podlaski. Kolo Auschwitz IG Farben i kupa innego przemyslu
                zbrojeniowego. W Treblinkach (zaglady) mozna bylo zatrudniac przy
                samospaleniu. To dla najbardziej najaranych.

                > a w drugich ci co jeszcze nie zginęli to też pracowali?

                Pracowicie spedzali czas w kolejce do komor gazowych. Nie mieli
                szans sie nastac bo nastepny transport przychodzil za kilka godzin.
                Dluzej niz 24 godziny zabawiali jedynie fachowcy - pogrzebaczowi od
                krematoriow.
                • szach0 Re: ście donosili Stoliczną czy Moskowską w Biero 07.11.07, 15:00
                  Bredzisz! To byłą luksusowa resteauracja z dancingiem
                  czynna do rana.

                  Stał nas tłumek przed zamkniętymi drzwiami, jak to w komunie
                  a ja sie odezwałem do ładnej dziewczyny zanim wyciągnęła
                  passport z napisem CCCP gdy cerber zasalutował, otworzył
                  i weszliśmy w trójkę z kolegą
                  • rycho7 dialog jazni Hasza 07.11.07, 16:26
                    szach0 napisał:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=71624559&a=71639172
                    > ście donosili Stoliczną czy Moskowską w Bierozce?
                    > Bredzisz! To byłą luksusowa resteauracja z dancingiem

                    Powtorze: szach0 napisał:

                    > Bredzisz!

                    To jest bardzo dobre okreslenie tego co mysle o tym co pisze Hasz.
                    Bieriozka okazala sie byc restauracja w gulagu Praha. Hasz sam tak
                    pisze - rzecze.

                    > passport z napisem CCCP

                    Pamietam w pidzamie wyskoczyles po wodke. Ale miales krawat
                    zawiazany na lewej lydce wiec byles odpowiednio ubrany do
                    restauracji.

                    > Stał nas tłumek

                    Sam wystarczasz. Cierpisz za miliony i reprezentujesz opinie
                    miliarda (bez ich wiedzy i zgody).
                    • hasz0 nigdy nie byłeś w CSRR w piżamie na dansingu? 07.11.07, 19:36
                      współczuję...
                      • rycho7 Re: nigdy nie byłeś w CSRR w piżamie na dansingu? 07.11.07, 20:18
                        hasz0 napisał:

                        > współczuję...

                        Na ile znam Morawy to sam sobie wspolczuje. Oczywiscie nie moge
                        wierzyc, ze Ty Hasz to napisales. To rujnuje caly Twoj "moralny"
                        profil. Caly czas jajca sobie robisz. Ale ja mam klid.

                        Stale wierze, ze uda mi sie to nadrobic. Ale moja zona (, ktora pod
                        czeska wersja swego imienia tez funkcjonuje) czuwa.

                        Nie wiem, czy pojmujesz roznice wielokulturowego funkcjonowania.
    • leje-sie Sieczka w głowie 07.11.07, 20:19
      czyli kicz patriotyczno-martyrologiczny Hasza w postaci czystej.

      On to szalejąc do kotleta schabowego na dansingach Europy Wschodniej obalał
      komunizm, nie jakieś tam bolkimichnikigeremki.

      Chlając wódę z uroczą kgbistką siedział w łagrze, kacecie a do tego palony był w
      jedwabińskiej stodole.

      Że ulepiony z tej samej gliny co 30% społeczeństwa wreszcie poczuł się
      dowartościowany w swym asekuranckim kombatanctwie przez równie dzielnych wodzów
      PiSu. To te 30% co nigdy wstydu nie miało ni odwagi by choć nieudolnie
      zaprotestować gdy czas był teraz zaś pierś wypina po ordery za tchórzostwo.

      Ach, znałem ja takich gdym jeszcze w Polsce mieszkał. Spotykam ich młodsze klony
      za każdym powrotem.

      Homo sovieticus polonicus wart jest opisania i przyszpilenia na dno gabloty.
      • haszszachmat _____________________miedź na czole fałsz w oczach 08.11.07, 09:43
        i przygotowane personalne kamienie obrazy w kieszeni, na wszelki
        wypadek, gdy ktoś osmieli publicznie posłużyć się prawdą i
        zdemaskować prawdziwe drugie dno.

        Oto kolosy na glinianych nogach z PiS-kami w ustach i szprychami w
        rękach jakby atrapami obosiecznych mieczy rycerzy oszczerstwa!

        www.gazetawyborcza.pl/8,75402,4648561.html
        Sól ziemi w stroju Adama ich peszy!
        Znalezioną igłą w stogu powagi dramatu i psoty komedii życia wykłują
        oczy!

        Nie potrafią odzielić ziarna od plew, skamlą zaraz o wyższości
        swych szemranych krętaczych talentów w służbie oszczerstwa nad
        prostotą zgrzebnej prawdy!

        Rozdzierają szaty nad cudzymi ludzkimi uciechami, za własne pieniądze
        wydawane po pracy a kryją afery swych idoli pod korcem rzucając
        słowa na wiatr o cudownych obiecankach cacankach.
        Będą strzec dobra agentury, pilnować pod melodię Boni M. chóru
        bolkimichnikigeremkijak źrenicy oka.

        Drogę krzyżową narodu mają w tak głebokim poważaniu, że cały olej w
        głowie tam spłynął przez co oleum im całe PiSancjum wyparło w górę
        i zastąpiło spłyniete oleum z łbów.

        Odtąd zamiast interesować się meritum - interesują ich jeno
        marginalia pisdziackie i knagnajackie.
        A nieposmarowane z powodu ochłodzenia do Zera zimne łapki bez
        łapówek objawiają się starsznym wyciem i zgrzytaniem zębów...

        Ordery czerwone i dyploma pochowali do skrzyń by oszczerstwem
        i pomawianiem bez najmniejszego dowodu kalać przyzwoitych
        - insynuacjami posponować doznane przez nich niesprawiedliwości
        od idoli tych pokręconych mentalnie pomawiaczy i oszczerców.

        Taki nie napluje dziecięciem bedac na portret żyjącego Bieruta,
        ale z lubością po 54 latach oczerniał będzie na wszelkie łajadackie
        i załgane parszywe intelektualnie sposob 38 = ad personam.

        Nie zabawi się w wesołej ferajnie po ciężkiej 20-godzinnej pracy
        z fantazją, ale zamataczy i popluje!

        Nie wstawi się za prawdą, gdy w fałszu zasmakuje, choć bez dowodu
        kalumnią oszczerstwa zaatakuje nie kontrargumentem na argument!

        Ile premii, nagród, dyplomów czerwonych i orderów PRL wystawią w
        swych gablocie oszczercy i pomawiacza naprzeciw prawdziwym faktom?

        Zaryzykują! Tak! Oczywizda ale nie swoim życiem ale personalnym
        pluciem na Aquie, które służy jakby nie było - do krytykowania nie
        dyskutantów ale polityków:

        > Że ulepiony z tej samej gliny co 30% społeczeństwa wreszcie poczuł
        się > dowartościowany w swym asekuranckim kombatanctwie przez równie
        dzielnych wodzów > PiSu. To te 30% co nigdy wstydu nie miało ni
        odwagi by choć nieudolnie > zaprotestować gdy czas był teraz zaś
        pierś wypina po ordery za tchórzostwo. > > Ach, znałem ja takich
        gdym jeszcze w Polsce mieszkał. Spotykam ich młodsze klon
        > y > za każdym powrotem.
        > > Homo sovieticus polonicus wart jest opisania i przyszpilenia na
        dno gabloty.
        • leje-sie Coś niedojdo (o, tu masz obrazę personalną) 08.11.07, 11:16
          chciałeś powiedzieć?

          To powiedz to po polsku.

          I odpowiedz na pytania:

          Chlałeś wódę, czy siedziałeś w łagrze?

          Bo jedno drugie wyklucza.

          Kizimiziłeś się z ubekami, czy obalałeś komunizm?

          Bo jedno drugie wyklucza.

          Co ci się zwidywało po alkoholu mnie nie obchodzi.
          • hasz0 Re: Coś niedojdo (o, tu masz obrazę personalną) 08.11.07, 11:28
            Chlanie wódy nie chroni przed represjami - niemoto etyczny.

            Chyba że chlałeś z SB-ekami podczas donoszenia na kupmli a nie z
            nieznajomą przypadkowo spotkaną za granicą, nawet jeśli okaże się że
            jest radziecką dyplomatką jak ja.

            Tyle nie rozumiesz?

            Sam oceń swoją logikę:

            > Chlałeś wódę, czy siedziałeś w łagrze?
            >
            > Bo jedno drugie wyklucza.

            #
            Jedno drugie wyklucza? A czemuż to?
            >
            > Kizimiziłeś się z ubekami, czy obalałeś komunizm?
            #:
            Gdzie napisałem że kizimiłem się z ubekami?
            Gdzie napisałam że coś obalałem? Oprócz pół basa ale nie z ubekami...
            jak to imputujesz jako oszczerca ad personam!
            O doznanych represjach wystarczająco pisałem parę lat temu...
            o ośmieszaniu komuszków i poamgierów esbeków też.
            I to Was właśnie wkurza....
            • leje-sie Coś niedojdo (o, tu masz obrazę personalną) 08.11.07, 12:14
              > Chlanie wódy nie chroni przed represjami - niemoto etyczny.

              Nie, spelunkowy bohaterze, chlanie wódy nie chroni jedynie przed kacem.

              Rozczulaj się dalej nad swoim cierpieniem, bólem głowy i suszeniem.

              > o ośmieszaniu komuszków i poamgierów esbeków też.

              O ku.., za to rzeczywiście medal się należy.
              • hasz0 ______ośmieszyłeś się już dostatecznie w tym wątku 08.11.07, 16:19
                pisząc na mój temat, tylko dlatego bo nie potrafisz zripostować
                ewidentnych zarzutów wobec Tuska.
                Polityka wytrenowanego w bazarowych cenach kartofli, by uchronić po
                raz drugi już przed niebytem politycznym wszystkich tych, którzy
                transformowali ustrój gospodarczy państwa po '89 esbeckimi teczkami.

                Nie licz na nic więcej. Mozesz PO-pluć bezkarnie
                ile zechcesz - ni ziębi mnie ni grzeje.

                A każdy uczciwy swoje i tak wie.

                • leje-sie Jakie ewidentne zarzuty, 08.11.07, 18:36
                  płaksiwa łajzo, mam obalać?

                  Ewidentne to są kolejne urojenia Jarosława, które udzieliły się Lechowi i jak
                  widać tobie.

                  Przecież nawet nie poznaliśmy treści tych urojeń.

                  A może ty wiesz coś więcej na temat? Bo jak na razie, to wiadomo, że Tusk
                  rozmawiał z Sikorskim. No i?

                  Ile raz dasz się jeszcze nabrać na "porażające fakty"?
        • babariba-babariba a vice versy gdzieś nie masz pod ręką??? 08.11.07, 11:32
          ...bo jak za moje pieniądze obrażał się drób różny i za moje pieniądze to
          dokumentował, to może wszelkie obelgi i naruszenia obyczajów też udokumentowane
          powinny zostać.
          • hasz0 vicek versal 08.11.07, 12:10
            PO-pularyzacja oszczerstw i kłamstw
            www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/bez_szacunkub.html
            im większe miasto, tym częstsze zachowania niezgodne z kanonem
            dobrego wychowania. Duże miasto bowiem to większa anonimowość
            mieszkańców i słabsze więzi społeczne
            Z inwazją wulgaryzmów spotykamy się najczęściej będąc mimowolnymi
            świadkami prywatnych rozmów prowadzonych w miejscach publicznych. Do
            używania słów ordynarnych przyznaje się 75 procent dorosłych
            Polaków - w zasadzie wszyscy poniżej 65 roku życia. Używanie
            wulgaryzmów i tolerowanie ich u innych znacznie częściej deklarują
            mężczyźni niż kobiety, choć nawet one lubią zakląć i dużej ich
            części takie zachowanie wcale nie przeszkadza. Co gorsza, niektóre
            przekleństwa uważane są za modne i przez to atrakcyjne. Od paru lat
            obserwujemy proces postępującej wulgaryzacji: wyrazy obsceniczne
            należące jeszcze całkiem niedawno wyłącznie do środowisk
            przestępczych czy osób prymitywnych dzisiaj znalazły się w słowniku
            inteligencji, w tym osób, które szczególnie powinny chronić język
            polski, a więc dziennikarzy i literatów. Język rynsztokowy jest
            dzisiaj postrzegany jako wyraz niezależności i nonkonformizmu, a nie
            prymitywizmu i chamstwa. Coś, co można usprawiedliwić w pewnych
            subkulturach jako przejaw buntu przeciw autorytetom i obowiązującym
            normom, coś, co miało dotychczas cel prowokacyjny, stało się mową
            codzienną uprawomocnioną niejako przez literaturę i media. Teraz
            publicznie zaklnie nie tylko aktor, polityk czy dziennikarz, ale
            nawet ksiądz powie, że „Jezus jest z...". Zresztą akurat to słowo
            najczęściej słychać w salonach, widać na billboardach reklamowych
            czy w tytułach artykułów prasowych. Może więc wcale nie jest już
            wulgarne? Jedna z najbardziej ordynarnych subkultur młodzieżowych,
            hip-hop, stała się wręcz obowiązującą w kulturze masowej.
            Odpowiedzialni są za to ludzie po wyższych studiach: specjaliści od
            reklamy i dziennikarze, którzy mieli moc wmówić społeczeństwu, że
            nie ma nic złego w obrażaniu kobiet i dosadnym wyrażaniu swoich
            odczuć (bo przecież nie uczuć). Dzięki temu, gdy jedziemy taksówką
            czy robimy zakupy, w trakcie których niechcący słuchamy radia, mamy
            szansę szybko przyzwyczaić się do pewnych wyrażeń, które jeszcze
            całkiem niedawno po prostu by nas obraziły.

            Upadła młodzież
            Najbardziej niepokojący jest fakt prawie całkowitego upadku kultury
            osobistej wśród młodzieży. W szkołach nagminnie obserwuje się brak
            przestrzegania podstawowych zasad dobrego wychowania, nauczyciel
            często witany jest niedbale, nierzadko w pozycji półleżącej, a o
            wstaniu i skłonieniu się z szacunkiem nie ma mowy. Podczas rozmowy z
            nauczycielem „dobrze" jest robić miny, wzruszać ramionami,
            odpowiadać półgębkiem i nie wyjmować rąk z kieszeni. Takie
            zachowanie, które w każdej klasie zawsze się zdarzało, tyle że
            marginalnie, teraz staje się wzorcem. Młodzież chce być chuligańska,
            czyli - według jej mniemania - odważna i bezkompromisowa. Dobry
            układ z nauczycielem jest odbierany negatywnie jako lizusostwo i
            tchórzostwo. Wyniki badań przeprowadzonych przez prof. Janusza
            Surzykiewicza zebrane w tomie „Agresja i przemoc w szkole" są
            przerażające: co drugi uczeń utrudnia pracę nauczyciela i celowo
            wprowadza go w błąd. Do najczęstszych zachowań należą okłamywanie
            nauczyciela, utrudnianie prowadzenia lekcji i używanie wulgaryzmów.
            Do językowego grubiaństwa najczęściej przyznają się właśnie
            przedstawiciele młodego pokolenia - przeklinają niemal wszyscy
            uczniowie i studenci (94 procent), oni też są najbardziej
            tolerancyjni wobec ordynarnych zachowań innych ludzi.

            • snajper55 Sam bezczelne kłamstwa zamieszczasz na forum. 08.11.07, 14:15
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=71624559&a=71682395

              S.
              • dachs A mnie sie wydaje, ze Hasz nie klamie 08.11.07, 14:41
                On naprawde nic nie wie o swiecie i wierzy w to, co pisze.
                smile
                • hasz0 _________________Mataczycie Drodzy Koledzy. 08.11.07, 16:04
                  Podanie linku o Kobylańskim to ma być dowód, ze to ja kłamię
                  upominając się o domniemanie niewinności na temat nieudowodnionych
                  oskarzeń o szmalcownictwo?

                  Facet z PŁd. Ameryki ma prawo nie znać niuansów jakie
                  wyliczył S55.

                  Meritum sporu było
                  czy oszkalowanie sponsora RM jest zasadne czy nie!

                  I z tego co można zanleźć to niestety nic mu nie udowodniono
                  - pomylono go z bratem!

                  Ale dla szkalujących PiS i RM słowo bracia
                  jest samo w sobie oskarżeniem.

                  Jesteście żałośni w swej hipokryzji tego wybiórczego domniemania
                  niewinności i zastępczej polemiki ad personam
                  gdy was kolejny raz przyłapię na łganiu w celu oplucia.

                  Kiedy dorosniecie do spojrzenia prawdzie w oczy??


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka