Uwaga formalna

19.12.01, 14:55
Dziwi mnie niesamowicie, że jeszcze nikt z uczestników Forum nie zauważył faktu
podziału poglądów na temat religii pokrywającego się z podziałem na miejsca
ustawienia komputera (Polska i zagranica), oczywiście z wyjątkami.
Czyżby Polacy dzielili się na społeczność ciemną, głupią i ograniczoną
(emigracja) oraz światłą, tolerancyjną i wykształconą (kraj)?
A może spojrzenie z poza "kociołka" uświadamia nas, że ten świat jest trochę
inny niż nam tu się wydawało?

Laik
    • Gość: Stanley Re: Uwaga formalna IP: *.u.mcnet.pl 19.12.01, 15:00
      Zgadzam się z tą opinią. Emigrowały głównie jełopy i żydy. Ci pierwsi pracują
      teraz dla tych drugich. Są oczywiście wyjątki, na forum jednak z rzadka to
      widać.
      • laik Re: Uwaga formalna 19.12.01, 15:08
        Gość portalu: Stanley napisał(a):

        > Zgadzam się z tą opinią. Emigrowały głównie jełopy i żydy. Ci pierwsi pracują
        > teraz dla tych drugich. Są oczywiście wyjątki, na forum jednak z rzadka to
        > widać.

        Stanley, wyjścia są trzy:
        1. Nie jesteś w kursie dzieła (czytaj: dopiero co wszedłeś na Forum)
        2. Nie zajarzyłeś aluzji
        3. Właśnie mi dociąłeś

        Laik

    • Gość: borsuk Re: Uwaga formalna IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.01, 15:17
      1. Czyzbys zaczal myslec? Bardzo popieram.

      2. Stanley juz od dawna grasuje na forum i od czasu, jak sie rozczarowal co do
      Einsteina, tak chlopa wzielo, ze jeszcze nic madrego nie napisal.
      • laik Re: Uwaga formalna 19.12.01, 15:31
        Gość portalu: borsuk napisał(a):

        > 1. Czyzbys zaczal myslec? Bardzo popieram.

        Bardzo chciałbym troszeczkę pomyśleć, ale nie wiem jak to się robi. Przypuszczam,
        że mógłbyś być tak uprzejmy i wyjaśnić mi to, ale obawiam się, że nie masz na tym
        polu dużych doświadczeń...
        Wszyscy tutaj wymyślają mi od kretynów i innych, a ja dalej nie wiem o co im
        chodzi...
        >
        > 2. Stanley juz od dawna grasuje na forum i od czasu, jak sie rozczarowal co do
        > Einsteina, tak chlopa wzielo, ze jeszcze nic madrego nie napisal.

        Stanley, rozwiąż dylemat jednoznacznie

        Laik

        • Gość: Stanley Do Borsuczka i Laika IP: *.u.mcnet.pl 19.12.01, 16:59
          laik napisał(a):

          > Gość portalu: borsuk napisał(a):
          >
          > > 1. Czyzbys zaczal myslec? Bardzo popieram.
          >
          > Bardzo chciałbym troszeczkę pomyśleć, ale nie wiem jak to się robi. Przypuszcza
          > m,
          > że mógłbyś być tak uprzejmy i wyjaśnić mi to, ale obawiam się, że nie masz na t
          > ym
          > polu dużych doświadczeń...
          > Wszyscy tutaj wymyślają mi od kretynów i innych, a ja dalej nie wiem o co im
          > chodzi...
          > >
          > > 2. Stanley juz od dawna grasuje na forum i od czasu, jak sie rozczarowal c
          > o do
          > > Einsteina, tak chlopa wzielo, ze jeszcze nic madrego nie napisal.
          >
          > Stanley, rozwiąż dylemat jednoznacznie
          >
          > Laik

          Rozumiem,że macie między sobą jakieś zaszłości, ale ja się jednak odniosę tylko
          do tez przytoczonych w tym poście:
          Wg mnie:

          a) Pojęcie "Einstein" jest przeciwstawne pojęciu "Myślenie".
          Argument logiczny: Jeśli dziełem czyjegoś życia jest teoria wykluczająca
          możliwość poruszania się szybciej niż światło to jest to kontynuacja linii
          prezentowanej przez uczonych w wiekach średnich, którzy twierdzili, że nic co
          jest cięższe od powietrza nie może latać. Po 500 latach okazało się, że to
          bzdura. Teoria względności będzie żyła jeszcze krócej. Zatem argument Borsuka
          jest niestety bez sensu.
          Borsuk tylko rzadko rozumie o czym piszę chociaż to poczciwe stworzenie. Zawsze
          tylko wlezie pod drzewo, które właśnie rąbią.

          b)Co do 3 wyjść Laika - sam sobie odpowiedz. Jesteś przecież inteligenty.
          • Gość: Agent Szybciej niz swiatlo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.02.02, 15:51
            Gość portalu: Stanley napisał(a):
            > Pojęcie "Einstein" jest przeciwstawne pojęciu "Myślenie".
            > Argument logiczny: Jeśli dziełem czyjegoś życia jest teoria wykluczająca
            > możliwość poruszania się szybciej niż światło to jest to kontynuacja linii
            > prezentowanej przez uczonych w wiekach średnich, którzy twierdzili, że nic co
            > jest cięższe od powietrza nie może latać. Po 500 latach okazało się, że to
            > bzdura. Teoria względności będzie żyła jeszcze krócej.

            Juz udowodniles to? smile
            Ciekawe kiedy ludzie przestana wierzyc w socjalizm? Tyle razy juz sie
            skompromitował...a tu nic, ludzie dalej wierza.

            Co do Einstaina - chłop ma racje bo nic nie może poruszać się szybciej. No chyba
            że znajdziesz jakąś dziurę w czasoprzestrzeni i do niej wskoczysz...ale wtedy nie
            bedziesz poruszal sie szybiej niz swiatlo, po prostu przestrzen bedzie zagieta
            wiec przemiescisz sie szybciej. Hmmm no jakos tak to jest.

            Kazdy czlowiek jest w jakims stopniu ładunkiem elektrycznym ktore tez nie porusza
            sie szyciej niz swiatlo, wiec Twoje cialo nie moze poruszac sie szybciej niz te
            ladunki elektryczne(nie wiem jak to fachowo powiedziecwink.

            Jakoś tak smile

            Pozdrawiam
    • Gość: Vist¸ Re: Uwaga formalna IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 15:36
      laik napisał(a):

      > Dziwi mnie niesamowicie, że jeszcze nikt z uczestników Forum nie zauważył faktu
      > podziału poglądów na temat religii pokrywającego się z podziałem na miejsca
      > ustawienia komputera (Polska i zagranica), oczywiście z wyjątkami.
      > Czyżby Polacy dzielili się na społeczność ciemną, głupią i ograniczoną
      > (emigracja) oraz światłą, tolerancyjną i wykształconą (kraj)?
      > A może spojrzenie z poza "kociołka" uświadamia nas, że ten świat jest trochę
      > inny niż nam tu się wydawało?
      > Laik


      Może to "odkrycie" nie jest rozsądne, ale dlaczego tego
      nie sprawdzić ?


      pzdr

      Vist¸_______________/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja