Dodaj do ulubionych

Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są rowni

22.11.07, 19:42
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4697944.html
Niektorzy uwazaja ze dziennikarze sa chyba jakimis swietymi krowami
co do ktorych nie mozna stosowac tych samych przepisow jak do
kazdego obywatela. Wyborcza z oburzeniem jak tak mozna. Tymczasem
kazdy jest rowny wobec prawa.
Sakiewicz i Hejke dostali wezwanie "stawiennictwo obowiazkowe". Bylo
tam napewno pouczenie bo musi byc. Hejke sie nie usprawiedliwila
twierdzac ze nie widziala choc rzecznik sadu powiedzial ze by1a
zawiadomiona, Sakiewicz wolal isc sie pobawci niz stanac przed
obliczem Rzeczpospolitej.
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są 23.11.07, 04:58
      Wszyscy są równi? W takim razie wysuwanie wniosków nie należy do
      Twojej mocnej strony, ponieważ zarzut tyczy się insynuacji a więc
      coś co sam zrobiłeś na początku pisząc następujące zdanie:

      > Sakiewicz wolal isc sie pobawci niz stanac przed
      > obliczem Rzeczpospolitej.


      TVN zarzuca w nim "GP" insynuację, że służby specjalne miały wpływ
      na program "Teraz My"
      • viking2 Re: Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są 23.11.07, 05:13
        qwardian napisał:
        > Twojej mocnej strony, ponieważ zarzut tyczy się insynuacji a więc
        > coś co sam zrobiłeś na początku pisząc następujące zdanie:
        >
        > > Sakiewicz wolal isc sie pobawci niz stanac przed
        > > obliczem Rzeczpospolitej.

        Kiedy rzecz w tym, ze nic nie insynuowal. Cytujac za Gazeta:

        "...doprowadzenie Sakiewicza i Hejke przez policję 14 grudnia za ich nieobecność
        w sądzie, uznaną za nieusprawiedliwioną. Sakiewicz napisał sądowi, że "jest na
        ślubie przyjaciół za granicą"; Hejke nie podała powodów niestawiennictwa
        (mówiła, że nie wiedziała o terminie rozprawy)."

        Czyli, ze Sakiewicz istotnie wolal se pobawic "na slubie przyjaciol za granica",
        niz stanac w sadzie - chyba, ze Gazeta klamie?
        • qwardian Re: Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są 23.11.07, 06:01
          > Czyli, ze Sakiewicz istotnie wolal se pobawic "na slubie
          przyjaciol za granica", niz stanac w sadzie - chyba, ze Gazeta
          klamie?

          Sugerujesz, że Gazeta kłamie? To insynuacja. Prokurator już stoi u
          progu drzwi twoich. To tyczy się również Gazety i autora wątku. Daj
          mi opozycyjnego dziennikarza i paragraf się znajdzie. Tuskoniada w
          pełnej gali.
          • hasz0 _________________________Kpisz czy o drogę pytasz? 23.11.07, 10:36
            Pamiętasz Faltzmana?
            I ściganie dziennikarzy, śmierć jaednego z nich, kradzież rekopisu
            książki, wypadki jakim ulegali?
            Smierć Pańko? Napady na redakcję, gdy ginęły tylko dyski?

            Nie były to redacje NIE cz GW... śmieszny jesteś.

            "„Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni”. Nic lepiej nie
            pasuje do tych publicznych wypowiedzi polityków i tego jazgotu wokół
            sprawy FOZZ. Głównym dziennikiem, jaki z największą uwagą śledzi
            proces FOZZ i zamieszcza najobszerniejsze z niego relacje jest
            Trybuna. Ta sama Trybuna, której właścicielem, jeszcze parę lat
            temu, był Dariusz Tytus Przywieczerski, jeden z głównych oskarżonych
            w procesie FOZZ. Kiedy już było jasne, że nie uniknie on postawienia
            przed sądem, pismo przekazał swojej kuzynce czy szwagierce, Annie
            Turskiej, która kiedyś pracowała w Gazecie Wyborczej i była
            pośrednikiem w przekazywaniu pieniędzy od Przywieczerskiego do Jacka
            Kuronia. Jak wiemy z wypowiedzi Przywieczerskiego, po pieniądze
            zwracały się do niego wszystkie partie oprócz SLD. Ponieważ Bracia
            Kaczyńscy twierdzą, że do nikogo się nie zwracali i po żadne
            pieniądze nie wyciągali ręki, więc grzeczność nie pozwala im nie
            wierzyć i trzeba ich uważać za chlubny wyjątek w tym zabieganiu o
            kasę. Kiedy w roku 1991 ujawnialiśmy, Michał Falzmann, Mirosław
            Dakowski i ja, sprawę FOZZ, wtedy Trybuna, Nie i Gazeta Wyborcza
            oskarżały nas nie ledwie o zdradę ojczyzny. Twierdziły, że, po
            pierwsze, to co piszemy i mówimy o FOZZ jest nieprawdą, a poza tym
            ujawnianie tej nieprawdy godzi w interesy Rzeczypospolitej, ponieważ
            nielegalne operacje FOZZ miały być podobno niesłychanie zyskowne dla
            Polski, podczas gdy ich ujawnienie grozi poważnymi konsekwencjami i
            stratami dla kraju. Według tych pism stratą dla Polski nie było
            rabowanie finansów publicznych na niewyobrażalną skalę miliardów
            dolarów, ale mówienie i pisanie o tym. Dzisiaj te pisma zmieniły
            front, nie tylko o tym głośno piszą, ale jeszcze ujawniają swoich
            wczorajszych rzekomych wspólników, oczywiście, z przeciwnego obozu.
            Dzisiaj domagają się nadzwyczajnej sejmowej komisji śledczej. Tego
            samego domagają się ich przeciwnicy.



            Powołania nadzwyczajnej sejmowej komisji śledczej domagał się w 1991
            roku Michał Falzmann. Jednakże wtedy nie poparli go w tym Bracia
            Kaczyńscy, ani nikt z czołowych postaci ówczesnej sceny politycznej.
            W książce „Via bank i FOZZ” opisujemy naszą wędrówkę po wszystkich
            liderach etosu, w owym czasie zasiadających w najwyższych władzach
            Rzeczypospolitej. Książkę naszą zadedykowaliśmy kolejnym
            premierom: „Tadeuszowi Mazowieckiemu, Janowi Krzysztofowi
            Bieleckiemu, Janowi Ferdynandowi Olszewskiemu oraz wszystkim tym,
            którzy milczeli, chociaż wiedzieli, a także tym, którzy nie
            wiedzieli pomimo, że ich obowiązkiem było wiedzieć”. Przypomnijmy:
            Bracia Kaczyńscy byli wówczas ministrami stanu w Kancelarii
            Prezydenta, jeden był szefem Kancelarii, drugi szefem Biura
            Bezpieczeństwa Narodowego, Jan Parys był ministrem Obrony Narodowej,
            Antoni Macierewicz ministrem Spraw Wewnętrznych, Adam Glapiński
            ministrem Gospodarki, Maciej Zaleski ministrem stanu – by tylko na
            nich poprzestać. Nikt z nich nie kiwnął palcem, wszyscy pozostawali
            głusi i ślepi. To samo dotyczy, rzecz jasna, i wszystkich innych
            ówczesnych prominentów. Jedynie minister Jerzy Grohmann w ogóle
            chciał z nami rozmawiać. Nie przypominam sobie, aby od tamtego
            czasu, któryś z tych mężów stanu uderzył się w piersi i przyznał, że
            nie zrobił tego, co do niego należało.



            Skąd dzisiaj to domaganie się nadzwyczajnego śledztwa? Odpowiedź
            jest prosta. Dowody na rabunek finansów publicznych znajdują się w
            sejfach polskich banków. Ponieważ rabunek finansów publicznych
            dokonywał się w bankach i poprzez banki. Jak wiadomo kwity bankowe
            są przechowywane tylko przez 5 lat. Dzisiaj już nie są dostępne,
            kwity zniszczono, komputery wyczyszczono. Dzisiaj można na mszę pod
            nazwą nadzwyczajna komisja śledcza dzwonić nie tylko dzwonkiem z pod
            ornatu, ale ze wszystkich dzwonów z Dzwonem Zygmunta włącznie.
            Kwitów tych nie zabezpieczyli prokuratorzy prowadzący śledztwo w
            sprawie FOZZ i nie ma ich sąd, ponieważ tym aspektem sprawy, tym
            zorganizowanym rabunkiem finansów publicznych, z którego liche
            grosze rozdawane były partiom politycznym, prokuratorzy się nie
            interesowali.



            Dzisiaj jedyną drogą, jak nam pozostała, jeśli chcemy naprawdę
            wyjaśnić czym był FOZZ i kto odpowiada za ten niewyobrażalny rabunek
            państwa, i ewentualnie odzyskać jeszcze jakąś część pieniędzy, jest
            jak najszybsza zmiana ordynacji wyborczej do Sejmu i wprowadzenie
            wyborów w 460 jednomandatowych okręgach wyborczych. Wiemy o tym od
            czasu, kiedy składaliśmy ciało Michała Falzmanna do grobu na
            Powązkach i to jest ten dzwon, w który trzeba bić, jeśli chcemy,
            żeby Polską nie rządzili bez końca ci, którzy FOZZ zorganizowali i
            na zrabowanych nam pieniądzach oparli swoją władzę. Jednakże ci,
            którzy dzisiaj domagają się nadzwyczajnej komisji śledczej w sprawie
            FOZZ proponują nam też niemiecki system wyborczy, pół – na pół, Panu
            Bogu świeczkę i diabłu ogarek, a właściwie nie tyle ogarek ile pół
            świecy albo drugą świecę. Chcą nas załatwić ponownie „niemieckim
            majstersztykiem demokracji”, jak ordynację niemiecką nazwał jakiś
            ich politolog z bożej łaski. Nie dajmy się jeszcze raz oszukać.
            Tylko jednomandatowe okręgi wyborcze, w małych, jak w Anglii,
            okręgach wyborczych otworzą przed nami drogę zadbania o polskie,
            narodowe i państwowe, interesy. I może wtedy będzie miało sens
            powołanie nadzwyczajnej komisji sejmowej do wyjaśnienia sprawy FOZZ."

            www.ojczyzna.pl/Arch-Teksty/PRZYSTAWA_Diabel-sie-w-ornat-ubral.htm

          • wojtek_blankietowy Re: Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są 24.11.07, 01:17
            qwardian napisał:
            > > Czyli, ze Sakiewicz istotnie wolal se pobawic "na slubie
            > przyjaciol za granica", niz stanac w sadzie - chyba, ze Gazeta
            > klamie?
            >
            > Sugerujesz, że Gazeta kłamie? To insynuacja. Prokurator już stoi u
            > progu drzwi twoich. To tyczy się również Gazety i autora wątku.

            Sam widziałem w TVP jak Sakiewicz mówił że napisał ze sie nie stawi
            bo jedzie na wesele przyajcół. Zatem wyborcza prawde mowi ze tak
            powiedzial Sakiewicz.
          • wojtek_blankietowy Re: Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są 24.11.07, 01:32
            qwardian napisał:
            > Sugerujesz, że Gazeta kłamie? To insynuacja. Prokurator już stoi u
            >progu drzwi twoich. To tyczy się również Gazety i autora wątku.

            zapraszam niech do mnie przyjdzie prokurator, jestem uczciwym
            obywatelem a taki prokuratora sie nie boi. To ludzie majacy ciemnie
            sprawki na sumieniu sie boja i tak powinno byc. Co do Sakiewicza i
            Hejki w tym temacie to jesli napisali prawde niech sprawa sie jak
            najszybciej zakonczy a jesli kłamali to mam nadzieje ze Sąd ich
            bardzo przykładnie ukarze.



            > Daj
            > mi opozycyjnego dziennikarza i paragraf się znajdzie. Tuskoniada w
            > pełnej gali.

            Spokojnie lewicowy fanatyku. Te komunistyczne skrzywienia juz dawno
            sie skonczyly.
          • viking2 Re: Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są 30.11.07, 02:56
            qwardian napisał:
            > Sugerujesz, że Gazeta kłamie? To insynuacja. Prokurator już stoi u
            > progu drzwi twoich.

            Nie wiesz, do kogo piszesz. Prokuratorow to JA mianuje (i odwoluje...)
    • atolski21 Dziennikarze doprowadzeni do sąd. Są skatowani 23.11.07, 11:01
      Najbardziej budzacy groze jest styl tych "doprowadzen".
      Jezeli zdarzylo ci sie nie zaplacic mandatu czy inny bzdet to cie
      doprowadza w stylu ujecia Al Capona:
      Szesciu hu*jow w czarnych polowych mundurach, z czarnymi skarpetami
      na mordach wywali ci drzwi do twego miszkania. podepce dzieci,
      zniewazy ci zone, polamie ci meble i rzuci cie na podloge siadajac
      ci na gardle.
      Gdzie te hu*je "ze sluzb panstwowych" nauczyly sie takiej zbrodniczej
      brutalnosci ? Wy polaczkowie nadwislanscy lepiej bardzo glosno
      protestujcie . Bo tu bedzie taki nadwislanski kur*wo-land , ze
      Lagry w porownaniu to bylo sanatorium zdrowotne.
    • jaceq Re: Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są 23.11.07, 23:13
      > Sakiewicz i Hejke dostali wezwanie "stawiennictwo obowiazkowe". Bylo
      > tam napewno pouczenie bo musi byc. Hejke sie nie usprawiedliwila
      > twierdzac ze nie widziala choc rzecznik sadu powiedzial ze by1a
      > zawiadomiona, Sakiewicz wolal isc sie pobawci niz stanac przed
      > obliczem Rzeczpospolitej.

      Proste. Przepis kk istotnie jest durny, że za napisanie czegoś [powiedzenie
      czegoś w oczekiwaniu na tramwaj] mozna być ściganym inaczej, niż cywilnie i z
      zagrożeniem pierdlem.

      Ale - póki prawo jest, jest. Sakiewkiewicz poleciał jawnie, pisząc sądowi, że
      woli zalać pałę na weselu, niż gimnastykować się w sądzie. Zatem zakucie w
      kajdanki Sakiewkiewicza jawi mi się godnym i sprawiedliwym, słusznym i
      zbawiennym. Co do tej Hejke, to sprawa też jest prosta: jest jej podpis na
      doręczeniu pozwu z datą otrzymania poprzedzającą datę rozprawy, albo nie ma
      podpisu. Jeśli jest - również w dyby, nawet 13 grudnia, co jest kompletnie bez
      znaczenia. Nie ma podpisu - niech Wysoki Sąd się idzie walić. Wszystko.
      • wojtek_blankietowy ZASADY 24.11.07, 01:22
        Dla mnie wazne sa zasady. One sa istotne by nie rzecz swiete.
        W spoleczenstwie te zasady to prawo. Prawo powinno byc rowne dla
        wszystkich i przestrzegane przez wszystkich.

        Moze niektorzy powiedza ze jestem glupi i naiwny ale uwazam ze nie
        moze byc ludzi lepszych i gorszych. Jesli jest przepis obowiazuje on
        wszystkich.

        Sakiewicz i Hejka dostali wezwanie na rozprawe, z wypowiedzi
        rzecznika sadu wynika ze zawiadomienie oboje odebrali. Sakiewicz
        powiedzial ze musi jechac na wesele a Hejka nic nie napisala. W
        przypadku kazdego kowoalskiego w takiej sytuacji sad orzeka
        doprowadzenie. To ja sie pytam czy oni sa lepsi niz kazdy kowalski
        ze nie moga byc doprowadzeni? czy oni maja szczegolne prawa bo
        wyborcza i tvn tak chca?
        • patience Zasady Mixhnika i Kisczaka 24.11.07, 01:36
          Minelo 18 lat. Nikogo nie przekonasz oprocz kompletnych swirow.
          przeciwe wan beda Dziennikarze bez Granic oraz ja osobiscie.
          • wojtek_blankietowy ja mowie o moich zasadach 24.11.07, 01:41
            patience napisała:
            > Minelo 18 lat. Nikogo nie przekonasz oprocz kompletnych swirow.
            > przeciwe wan beda Dziennikarze bez Granic oraz ja osobiscie.

            nie wiem jakie sa zasady michnika i kiszczaka i mnie to nie
            interesuje. dla ciebie to osoby z twojego zycia dla mnie to postacie
            z ksiazki jak hitler pilsudski czy regan

            ja mowie o moich zasadach
            uwazam ze jest to uczciwe ze wobec wszystkich sa takie same zasady
            ze jak doprowadzaja kowalskiego to doprowadza sakiewicz
            co tu jest nie tak wedlug ciebie do cholery
            mowilbym tak samo gdyby mieli doprowadzic tuska, olejniczaka
            kaczynskiego czy moja matke.

            skad w wielu z was taka dziwna menatlnosc kali moze kalemu nie mozna
            • patience Re: ja mowie o moich zasadach 24.11.07, 03:52
              wojtek_blankietowy napisał

              klamiesz, wojtek
              reprezentujesz na forum bardzo anachroniczne zasady.
              Zdecydowaliscie sie wsadzic dziennikarza do wiezienia za wolnosc
              slowa poslugujac sie PRLowskim przepisem. Your choice, ale to
              dlatego Dziennikarze Przeciw Granic sa tez przeciw wam. Surrealizm
              sytuacji, ale byc moze sprawiedliwy.



              > patience napisała:
              > > Minelo 18 lat. Nikogo nie przekonasz oprocz kompletnych swirow.
              > > przeciwe wan beda Dziennikarze bez Granic oraz ja osobiscie.
              >
              > nie wiem jakie sa zasady michnika i kiszczaka i mnie to nie
              > interesuje. dla ciebie to osoby z twojego zycia dla mnie to
              postacie
              > z ksiazki jak hitler pilsudski czy regan
              >
              > ja mowie o moich zasadach
              > uwazam ze jest to uczciwe ze wobec wszystkich sa takie same zasady
              > ze jak doprowadzaja kowalskiego to doprowadza sakiewicz
              > co tu jest nie tak wedlug ciebie do cholery
              > mowilbym tak samo gdyby mieli doprowadzic tuska, olejniczaka
              > kaczynskiego czy moja matke.
              >
              > skad w wielu z was taka dziwna menatlnosc kali moze kalemu nie
              mozna
              • snajper55 Re: ja mowie o moich zasadach 24.11.07, 16:33
                patience napisała:

                > wojtek_blankietowy napisał
                >
                > klamiesz, wojtek
                > reprezentujesz na forum bardzo anachroniczne zasady.
                > Zdecydowaliscie sie wsadzic dziennikarza do wiezienia za wolnosc
                > slowa poslugujac sie PRLowskim przepisem. Your choice, ale to
                > dlatego Dziennikarze Przeciw Granic sa tez przeciw wam. Surrealizm
                > sytuacji, ale byc moze sprawiedliwy.

                To forumowicze mają moc wsadzania innych do więzień ? No to strach się bać...
                Tak przy okazji. Na ile Sakowicz został do więzienia wsadzony ? Gdzie siedzi ?
                Cebulę bym mu wysłał.

                Przepis jest z 1997 roku. Wtedy jeszcze był PRL czy III RP ?

                S.
            • babariba-babariba dzidzia piernik też wyznaje zasady... 24.11.07, 10:39
              ...swoje własne i osobliwe silnie.
              Bo pacjentki nie zbulwersowałoby wcale doprowadzenie na rozprawę sądową mojego
              kumpla z Puszczy Knyszyńskiej, Zbynia niejakiego, co go władczyni sąsiedniego
              parnika pozwała do sądu z art. 212 kk za rozpowszechnianie nieprawdziwych opinii
              na jej temat, że jakoby kurzym gównem swój kordiał przyprawia. Dla pozorów mocności.
              OBYWATEL Zbynio został do sądu doprowadzony, bo nie przylazł dobrowolnie.
              A czymże by się miał różnić OBYWATEL Sakiewicz???
              I co mają tu do roboty Dziennikarze Bez Granic???
              A poza tym pozdrawiam, G.
    • patience Peepszyrz Wojtku jak obowiazkowy mihnikoid 24.11.07, 01:28
      W sprawie stawiennictwa, ludzi aresztowanych za jednorazowe
      niestawiennictwo nawet w III RP brakuje. Tym bardziej
      nestawiennictwo z usprawiedliwieniem. ZAJMUJESZ SIE W TEJ CHWILI
      UZASADNIANIEM REPRESJI WOBEC OSOB MYSLACYCH INACZEJ NIZ TWOJE
      POLITYCZNE KIEROWNICTWO CZYLI JESTES HOOJ.
      • wojtek_blankietowy odpowiedz prosze 24.11.07, 01:38
        patience napisała:
        > W sprawie stawiennictwa, ludzi aresztowanych za jednorazowe
        > niestawiennictwo nawet w III RP brakuje. Tym bardziej
        > nestawiennictwo z usprawiedliwieniem. ZAJMUJESZ SIE W TEJ CHWILI
        > UZASADNIANIEM REPRESJI WOBEC OSOB MYSLACYCH INACZEJ NIZ TWOJE
        > POLITYCZNE KIEROWNICTWO CZYLI JESTES HOOJ.

        alez nerwy, proponuje przyklad ale w druga strone
        wyobraz sobie ze Cie publicznie obraze i to bardzo
        ty sie zdenerwujesz i zrobisz mi sprawe karna o zniewage
        sad wyznaczy termin
        a ja na ten termin sie nie stawie bo mam w d.... ciebie i sad
        odpowiedz sobie sama czy nie chciala bys by sad mnie doprowadzil


        nie musisz pisac, odpowiedz sobie sama w sumieniu swym

        albo inny przyklad nieco podobny
        jesli ja nazwe publiczne sasiadke dziwka
        ona zrobi mi sprawe karna za zniewage i ja sie nie stawie
        sad mnie doporwadzi
        TO CZY TO OZNACZA REPRESJE WOBEC MNIE ZA MOJE POGLĄDY


        poza tym jak mi wytlumaczysz ze codziennie w sadach dziesiatki ludzi
        sa doprwadzanych tzn ze oni sa represjonowani? maja inne poglady
        polityczne? daj spokoj to juz nawet nie jest smieszne
        • patience Re: odpowiedz prosze 24.11.07, 01:42
          nie chce mi sie teraz tlumzczyc roznicy miedzy kodekdem cywilnym a
          karnym, tym bardziej ze uwazem was za hooije ktore reaguja
          wylacznie na sile. W sprawie sakiewicza bedzie stanowisko Reportes
          Without Borders. Przeciwne Mihnikoidom.
          • wojtek_blankietowy Re: odpowiedz prosze 24.11.07, 01:53
            patience napisała:
            >nie chce mi sie teraz tlumzczyc roznicy miedzy kodekdem cywilnym a
            > karnym, tym bardziej ze uwazem was za hooije ktore reaguja
            > wylacznie na sile. W sprawie sakiewicza bedzie stanowisko Reportes
            > Without Borders. Przeciwne Mihnikoidom.

            1. jesli juz mowisz o kodeksach chodzi chyba o roznice miedzy
            kodeksem postepowania cywilnego a kodeksem postepowania karnego bo
            to one zawieraja procedure postepowania sadowego w danej sprawie
            2. o ile sie orientuje to tvn wytoczyl sakiewiczowi i hejce sprawe
            karna o znieslawienie, zatem stosuje sie tu procedure karna (kpk)
            3. w post. cywilnym mozna rowniez nalozyc grzywne, zas w post.
            karnym oskarzonego sie doprowadza jak sie nie stawi

            ja reaguje na argument ale by mnie przekonac trzeba je miec. ty ich
            nie masz. nie masz w tej chwili nic poza bezsilna wsciekloscia
        • patience Re: odpowiedz prosze 24.11.07, 03:39
          > alez nerwy, proponuje przyklad ale w druga strone
          > wyobraz sobie ze Cie publicznie obraze i to bardzo
          > ty sie zdenerwujesz i zrobisz mi sprawe karna o zniewage
          > sad wyznaczy termin
          > a ja na ten termin sie nie stawie bo mam w d.... ciebie i sad
          > odpowiedz sobie sama czy nie chciala bys by sad mnie doprowadzil
          >
          >

          normalnie nie ma takiej sytuacji. 1 niestawiennictwo nie jest
          tytulem do uwiezienia. Ale pewnie o tym wiesz.
          • snajper55 Re: odpowiedz prosze 24.11.07, 16:38
            patience napisała:

            > normalnie nie ma takiej sytuacji. 1 niestawiennictwo nie jest
            > tytulem do uwiezienia. Ale pewnie o tym wiesz.

            Sakiewicz nie zostanie uwięziony, tylko zatrzymany. Sąd ma do zatrzymania go
            pełne prawo. Tak mówią przepisy prawa, którego widocznie nie znasz.

            KPK Art. 75. § 2. W razie nie usprawiedliwionego niestawiennictwa oskarżonego
            można zatrzymać go i sprowadzić przymusowo.

            S.
            • patience Re: odpowiedz prosze 24.11.07, 16:52
              Jasne. Tyle ze sa jeszcze obyczaje sadowe. Gdyby zatrzymywano
              wszystkich, co sie nie zglosili na jakas rozprawe po raz 1wszy, to
              pol miasta by bylo trzeba przerabiac na areszty. Np taki
              jaruzelski, w kolko sie nie stawial, dostarczajac uzasadnienia
              rownie niedbale co sakiewicz, tyle ze wielokrotnie. Nieprawdaz?
              • snajper55 Re: odpowiedz prosze 24.11.07, 17:18
                patience napisała:

                > Jasne. Tyle ze sa jeszcze obyczaje sadowe. Gdyby zatrzymywano
                > wszystkich, co sie nie zglosili na jakas rozprawe po raz 1wszy, to
                > pol miasta by bylo trzeba przerabiac na areszty.

                Masz jakieś konkretne dane poza swoim przekonaniem ?

                > Np taki
                > jaruzelski, w kolko sie nie stawial, dostarczajac uzasadnienia
                > rownie niedbale co sakiewicz, tyle ze wielokrotnie. Nieprawdaz?

                Nieprawdaż. Dostarczał zaświadczenia lekarskie. Sakiewicz stwierdził, że nie
                mógł się stawić, bo był na weselu.

                S.
      • wojtek_blankietowy szczegółowo 24.11.07, 01:45
        patience napisała:
        > W sprawie stawiennictwa, ludzi aresztowanych za jednorazowe
        > niestawiennictwo nawet w III RP brakuje.

        nie bardzo rozumiem sens tego zdania prosze o wykłądnie
        ale tymczasem:
        - nikt nie jest aresztowany oni sa doprowadzeni


        > Tym bardziej
        > nestawiennictwo z usprawiedliwieniem.

        Hejka nie usprawiedliwiła się, co do Sakiewicza masz racje i zgadzam
        sie ze Sad był tu surowy ale sad ma prawo uznac usprawieliwione za
        niezasadne


        > ZAJMUJESZ SIE W TEJ CHWILI
        > UZASADNIANIEM REPRESJI WOBEC OSOB MYSLACYCH INACZEJ NIZ TWOJE
        > POLITYCZNE KIEROWNICTWO CZYLI JESTES HOOJ.

        pedofili tez tak bedziesz bronic?


        co proponujesz? co sad mial zrobic? mial powiedziec oni sa lepsi od
        zwyklych obywateli i do nich prawo sie nie stosuje bo to bogowie!!!
        >
        • patience Re: szczegółowo 24.11.07, 01:49
          Szczegolowo, to TVN24 napisala kwit przeciwko aresztowaniu, ale
          sadi Sakiewicza z paragrafu karnego rodem z PRL gdzie za wolnosc
          slowa grosi do 3 lat wiecienia. Macie przerypane, bo Sakiewicz nie
          zmieknie i da sie posadzic z tego pragrafu, z ktorego go oskarzacie.
          • patience Michnik contra New York Times 24.11.07, 01:52
            Nie wierzysz, to poczekaj.


            patience napisała:

            > Szczegolowo, to TVN24 napisala kwit przeciwko aresztowaniu, ale
            > sadi Sakiewicza z paragrafu karnego rodem z PRL gdzie za wolnosc
            > slowa grosi do 3 lat wiecienia. Macie przerypane, bo Sakiewicz
            nie
            > zmieknie i da sie posadzic z tego pragrafu, z ktorego go
            oskarzacie.
          • wojtek_blankietowy nie odpowiadasz na pytania 24.11.07, 02:00
            patience napisała:
            > Szczegolowo, to TVN24 napisala kwit przeciwko aresztowaniu, ale
            > sadi Sakiewicza z paragrafu karnego rodem z PRL gdzie za wolnosc
            > slowa grosi do 3 lat wiecienia. Macie przerypane, bo Sakiewicz nie
            >zmieknie i da sie posadzic z tego pragrafu, z ktorego go oskarzacie.

            ja sie nie indentyfikuje z zadna grupa wiec nie wiem czemu
            mowisz "mamy" "oskarzacie".
            kodeks postepowania karnego i kodeks karny sa z 1997 r. wiec nie
            maja z PRL nic wspolnego

            nadal nie odpowiadasz na pytania
            dodaje nowe
            - czy jesli sakiewicza by zlapali na kradziezy w sklepie to tez nie
            mozna go zamknac bo to naruszenie wolnosci slowa?


            wiesz myslalem ze dyskutujemy na argumenty
            natomiast ty stosujesz sprytne chwyty erystyczne by mi ublizyc
            ja tez tak moge ale czy o to chodzi?
            masz cos merytorycznie do powiedzenia w temacie?
            jest przepis tvn skorzystal i zrobil sprawe karna - co tu jest nie
            tak?
            sakiewicz i hejka moga sie bronic nie ma wyroku sprawa sie bedzie
            toczyc ale musza brac udzial jak kazdy obywatel - co tu dziwnego?
            • patience bo po co? 24.11.07, 02:07

              • wojtek_blankietowy bo w demokracji ludzie ze soba rozmawiaja nawet... 24.11.07, 02:12
                bo w demokracji ludzie ze soba rozmawiaja nawet jak maja rozne
                zdania i rozne poglady
                wymiana mysli opinni i argumentow jest bardzo tworcza i budujac i
                pozwala budowac lepsza Polske

                zamykanie sie "nie bo nie" nie prowadzi do niczego wiecej niz zlosc
                i agresja

                uwazam ze w tejs prawie mam racje ale moze mnie przekonasz ze sie
                myle. podaj tylko argumenty. ja ich na dowod twojej tezy nie widze
                bo jak mowilem skoro sady doprowadzaja kowalsliego malinowskiego i
                nowaka to czemu nie sakiewicza i hejke
              • patience Re: bo po co? errata 24.11.07, 02:12
                za szybko wkliknelam, przepraszam. Ale to w niczym nie zmienia
                sytucacji ze uprawiasz propagade na rzecz zamykanie dziennikarzy do
                wiezienia z tytulu kodeksu PRL. twoj biznes, jak sie z tym czujesz.
                Byla opozycja zamykajaca gebe dziennikarzom za pomoca wiezienia.
                Organizacje praw czlowieka beda z wami walczyc. Tyle zostalo z
                etosu mihnikoidow...
                • wojtek_blankietowy Re: bo po co? errata 24.11.07, 02:17
                  patience napisała:
                  >sytucacji ze uprawiasz propagade na rzecz zamykanie dziennikarzy do
                  >wiezienia z tytulu kodeksu PRL. twoj biznes, jak sie z tym czujesz.
                  > Byla opozycja zamykajaca gebe dziennikarzom za pomoca wiezienia.
                  > Organizacje praw czlowieka beda z wami walczyc. Tyle zostalo z
                  > etosu mihnikoidow...

                  w twojej powyzszej opinii jest pare bledow
                  - kodeks powstal w 1997 r
                  - nikt ich nie zamyka beda doprowadzeni bo olewali sad
                  - z jakimi wami ja jestem sam

                  a merytorycznie
                  dziennikarz tez musi przestrzegac prawa. kady musi. KAZDY
                  tvn mial prawo wytoczyc sprawe karna o znieslanienie
                  podobnie ty mozesz przeciwko mnie
                  co ty widzisz nie tak w stosowaniu prawa?
                  • patience to juz twoj tylko problem wojtku 24.11.07, 02:22
                    Zostaly przekroczone granice. Zdecydowaliscie sie zamykac ludzi do
                    wicienia za wolnosc slowa. jestesmy po przeciwnych stronavch
                    barykady. Wygran ja, bo taki juz jest swiat demokracji, ze zasada
                    wolnosci mowienia co sie chce jest zasada podstawowa. Wbrew waszym
                    milosciom do gulagow.



                    wojtek_blankietowy napisał:

                    > patience napisała:
                    > >sytucacji ze uprawiasz propagade na rzecz zamykanie dziennikarzy
                    do
                    > >wiezienia z tytulu kodeksu PRL. twoj biznes, jak sie z tym
                    czujesz.
                    > > Byla opozycja zamykajaca gebe dziennikarzom za pomoca
                    wiezienia.
                    > > Organizacje praw czlowieka beda z wami walczyc. Tyle zostalo z
                    > > etosu mihnikoidow...
                    >
                    > w twojej powyzszej opinii jest pare bledow
                    > - kodeks powstal w 1997 r
                    > - nikt ich nie zamyka beda doprowadzeni bo olewali sad
                    > - z jakimi wami ja jestem sam
                    >
                    > a merytorycznie
                    > dziennikarz tez musi przestrzegac prawa. kady musi. KAZDY
                    > tvn mial prawo wytoczyc sprawe karna o znieslanienie
                    > podobnie ty mozesz przeciwko mnie
                    > co ty widzisz nie tak w stosowaniu prawa?
      • babariba-babariba Peepszyrz Wojtku jak obowiazkowy mihnikoid 24.11.07, 10:45
        ...i łżesz dzidzia jak bura suka, że klasyka zacytuję...
        www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4630351.html
    • atolski21 Re: Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są 24.11.07, 16:45
      I przyjda o swicie tak jak po polskich zolnierzy:
      Czarne kominiarki na mordach
      wywala ci drzwi z futryn
      podepcza twoje dzieci
      zniewaza ci zone
      polamna meble
      rzuca cie na ziemie i stana buciorem na gardle.
      Bo to jest PO - land czyli nadwislanska ku..arnia.
      • snajper55 Re: Dziennikarze doprowadzeni do sądu Wszyscy są 24.11.07, 17:21
        atolski21 napisał:

        > I przyjda o swicie tak jak po polskich zolnierzy:
        > Czarne kominiarki na mordach
        > wywala ci drzwi z futryn
        > podepcza twoje dzieci
        > zniewaza ci zone
        > polamna meble
        > rzuca cie na ziemie i stana buciorem na gardle.
        > Bo to jest PO - land czyli nadwislanska ku..arnia.

        To nie był PO-land. To był PiS-land.

        S.
        • wojtek_blankietowy bo dla PISiakow sa ludzie i sa kolesie 24.11.07, 17:25
          bo dla PISiakow sa ludzie i sa kolesie

          ludzie musza przestrzegac prawa, ich normy obowiazuja
          kolesi nie obowiazuja

          jak zwyklego czlowieka doprowadza to dobrze
          jak kolesia z PIS doprowadza to zle bo jego prawo nie obowiazuje bo
          on jest gosc, on jest elita, on jest wladza, on moze wszytsko

          jesli sad smie cos zrobic kolesiowi z PIS to to jest lamanie
          demokracji, ograniczanie wolnosci slowa, panstwo policyjne, ale
          jesli to samo sad zrobi zwyklemu obywatelowi to jest OK
          • atolski21 PO-PiS to samo go*wno w dwoch nocnikach 24.11.07, 18:05
            Istnieje tylko PO-PiS , to samo go*wno w dwoch nocnikach
            pseudopartyjnych. Lipna opozycja i lipna wladza.
            • wojtek_blankietowy zwolennicy PIS chca tworzyc komun. panstwo klasowe 25.11.07, 21:13
              Sakiewicz był dzisiaj pokazywany w publicznej TV w wiadomosciach i
              uznal jako skandaliczny przepis pozwalajacy doprowadzic dziennikarzy
              jak kazdego obywatela do Sadu. Wedlug niego dziennikarze nie powinni
              byc doprowadzani. Zupelnie mi to przypomina komunistyczne panstwo
              klasowe gdzie sa klasy lepsze i gorsze gdzie np. dzieci robotnikow
              mieli dodatkowe punkty przy egzaminach wstepnych na studia a dzieci
              inteligencji nie. Widac ciagnie lewakow do klasowego spoleczenstwa.

              Dodatkowo co ciekawe okazuje sie ze (podaje za publiczna TV) bylo
              juz kilka terminow rozprawy i na zaden wczesniejszy sakiewicz i
              hejka sie nie stawili i nie usprawiedliwli. Rozumiem ze lewactwo
              proPISowskie nadal twierdzi ze takich ludziom olewajacym
              Rzeczpospolita nie mozna doprowadzic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka