Dodaj do ulubionych

"JW 23" - czy ktoś to jeszcze pamięta?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.01, 14:04
Przy okazji 1000 wydania LP w Trójce, przypomniała mi się jeszcze jedna kultowa
audycja - JW 23. Była to jedyna audycja dla której warto było słuchać RMF. Był
to czad w najlepszym wydaniu M. Wrony i M. Jędrycha. W niedzielną noc chłopaki
rozwalali ludzi swoim humorem, świetnymi konkursami ("czułe ucho", "konkurs
językowy" i inne) dziwnymi piosenkami. Dzięki nim bez problemu udało mi się
wychodzić rano do szkoły. A jeszcze niezapomniany Monter...
Wspaniałe czasy. Czy ktoś może jeszcze słuchał JW 23 i zechce podzielić się
wspomnieniami?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wiechu Re: IP: *.gdansk.ppp.tpnet.pl 03.04.01, 20:07
      Tak to były piękne czasy: "Leti wrana ..."
      Teraz Pan Wrona z poważną miną obsługuje "Bez znieczulenia" widzów TVN-u.
      • catherine Re: 04.04.01, 14:05
        Pamietam tylko, ze strasznie sie zawiodlam, kiedy uslyszalam na antenie nie
        Marcina Wrone, ale Witka Odrobine... wtedy skonczylo sie dla mnie sluchanie
        jw23...
    • Gość: Słuchacz Audycje w programie 3 PR IP: 213.77.49.* 04.04.01, 08:00
      A czy pomiętacie wspaniałe nocne audycje Piotra Kaczkowskiego, Tamasza
      Beksińskiego(+) i Marka Nieźwieckiego w programie III PR. To była prawdziwa
      twórczość radiowa. Muzyka współgrała ze słowami.
      Teraz radio zeszło na psy. W każdej rozgłośni te same temety i ta sama
      kiczowata muzyka.
      Wolę ciszę.
      • Gość: Kraken Re: Audycje w programie 3 PR IP: *.97.252.64.snet.net 04.04.01, 14:10
        PEWNIE,ZE PAMIETAM-JW-23(JABOL WYSKOKOWY-23 zlote)
        BOZE CO TO BYL ZA NEKTAR!!!!Najlepiej smakowal przyrzadzony na goraco lub na
        zimno w autosyfonie
        • Gość: Grzes Jabol to byl chyba J23 IP: *.crm.es 04.04.01, 19:06
          bo za stylizowana duza litera "J" stala cena 23 zlote. Tak przynajmniej wujek
          opowiadal, jak bylem maly smile
          • Gość: kraken Re: Jabol to byl chyba J23 do grzesia IP: *.101.252.64.snet.net 04.04.01, 23:19
            cos sie wojkowi pomataczylo-nie bylo zadnej stylizowanej litery J-co do ceny
            zgadza sie 23 zlote a napis na etykiecie byl po prostu WINO zwane
            rowniez "patykiem pisane"-wlasnie ze wzggledu na stylizowany napis-TO BYLY
            WSPANIALE CZASY-aha,wazna jeszcze byla zawartosc SO2-czyli dwutlenku siarki,co
            mialo niebagatelny wplyw na bukiet tego proletariackiego trunku
            • Gość: Grzes Re: Jabol to byl chyba J23 do grzesia IP: *.crm.es 06.04.01, 15:26
              No coz, mlody bylem, moze mi sie pomieszalo. Ale takie z zawartoscia SO_2 na
              etykietce to jeszcze widzialem w '91 na Mazurach. Tylko nie kosztowalo 23
              zlotych, niestety...
    • Gość: Monique Re: IP: *.lodz.ppp.tpnet.pl 24.04.01, 23:25
      Witek nie był taki zły. Ale jednak co Wrona, Jedrych, Amfi i Monter to jest nie
      do zapomnienia. Kofam was, że to jeszcze pamietacie.
      A propos Wrony, to fakt, aż dziwno patrzec na tego poważnego az do bólu faceta,
      ale cóz on też człowiek i zarabiać chce.
      Ale jw23 to rzecz która nie wraca, jest jak lata 20, lata 30 - miło się
      wspomina ale nie wrócą. Można je sobie przypomnieć tylko sukni szelestem
      hihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka