Dodaj do ulubionych

Ciemno jak w ... Ameryce

IP: *.wisla.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 17:09

Times Square pogrążone w ciemnościach. Amerykanie i Kanadyjczycy powoli radzą
sobie ze skutkami awarii w sieci energetycznej. Największej w historii w tym
rejonie świata.

Prezydent George W. Bush powiedział, że rząd USA pracuje razem z władzami
stanowymi i lokalnymi nad jak najszybszym przywróceniem dopływu prądu w
miastach.

Prezydent zapowiedział, iż władze przeprowadzą dochodzenie, aby ustalić co
było powodem awarii.

"To nie był akt terrorystyczny", powiedział Bush.

Rząd USA zniósł już wszystkie ograniczenia w ruchu lotniczym.

Wszystkie trzy lotniska w rejonie Nowego Jorku mogą wznowić normalne
funkcjonowanie. Podobnie lotniska w Cleveland, Toronto i Ottawie.


W kilku wielkich miastach na wschodzie USA i Kanady - Nowym Jorku, Detroit,
Clevland, Toronto i Ottawie - nastąpiła w czwartek wieczorem (czasu
polskiego) przerwa w dostawie prądu.

Wszystko zaczęło się od awarii w elektrowni na Manhattanie, co miało efekt
domina i spowodowało przerwę w dopływie prądu aż w Kanadzie, powiedział
rzecznik Federalnej Komisji ds. Regulacji Energetyki Bryan Lee.

Według jednej z hipotez przyczyną awarii mogło być przeciążenie sieci
energetycznej Niagara Mohawk, co spowodowało przerwy w dopływie prądu na
dużym obszarze, i automatyczne wyłączenie elektrowni w Nowym Jorku.

Urząd premiera Kanady oznajmił, że powodem wielkiej awarii było uderzenie
pioruna w elektrownię w pobliżu wodospadu Niagara.

Brak prądu sparaliżował Nowy Jork, Detroit i Clevland oraz kanadyjskie miasta
Toronto i Ottawę.

Na przedmieściach Toronto prąd już jest, ale władze ostrzegają, że nie
wykluczają krótszych przerw w dostawach elektryczności. Premier prowincji
Ontario apeluje do mieszkańców miasta, by zrobili sobie dzisiaj wolne i nie
poszli do pracy, bo to ograniczy pobór energii.

Toronto, a także stolica Kanady: Ottawa i wielkie miasta na północnym
wschodzie Stanów Zjednoczonych najbardziej ucierpiały w gigantycznej awarii
sieci energetycznej.

W Nowym Jorku stanęło metro i windy. W środku - w kompletnych ciemnościach -
utknęły tysiące ludzi.

Brak prądu zakłócił rozgrywki amerykańskich lig zawodowych. Nie odbyły się
dwa mecze koszykówki kobiet i jeden mecz baseballa.

Rosyjski Koncern Zjednoczone Systemy Energetyczne Rosji jest gotowy do pomocy
w likwidacji największej awarii w historii Ameryki. Jak mówi rzeczniczka
rosyjskiego koncernu, problem polega na tym, że są kłopoty z łącznością
telefoniczną z dotkniętymi awarią rejonami USA.

Konkretny plan pomocy możemy opracować, gdy tylko uda nam się nawiązać
kontakt z Amerykanami i dostaniemy od nich informacje.

źródło : www.radiozet.pl
------------------------------------------------------------------------------

No i co, Felusiak ? Zgasło światełko ? A wszyscy myśleli, że "przejściowe
trudności w dostawie prądu" trapiły tylko demoludy... wink
Obserwuj wątek
    • Gość: volter tak... do demoluda z Czerwonej Kalafiorni dołączył IP: 130.94.107.* 15.08.03, 17:20
      Czerwony New York i Toronto smile

      czy Felusiak zdoła połaczyć motyw Enor - cenatalizacja
      energetyki przez rząd i fobia czerwonych
      koncesjonomachów 'demoludów' smile))
    • maniekxxx Re: Ciemno jak w ... Ameryce 16.08.03, 16:40
      oczywiscie w USA i TUTAJ w Ontario -przez okres ostatnich
      28 lat przybylo tylu uzytkownikow ze zwiekszyli zuzycie
      energii o ponad 30% a moc elektrowni zwiekszyla sie tylko
      o okolo 3 % w tym samym czasie-dlatego niedziwi taka
      sytuacjia jaka tu zaszla
      • who.cares To nie jest brak pradu. 16.08.03, 17:03
        Produkowanie pradu jest latwe i pradu nie brakuja. Problem lezy w sieci ktora
        nie jest w stanie takiej ilosci pradu dostarczyc. Sziec w tej czesci USA od
        wielu lat jest bardzo przeladowana i specjalisci od lat zapowiadali to co sie
        stalo w zeszlym tygodniu. Sprawa jest prosta. Rzad ustawi prawo ktore zabroni
        nadmierne przeldowywanie sieci co zmusi firmy produkujace prad do instalacji
        nowej sieci ktora bedzia w stanie zaspokoic wymagania. Proby ustawienia takiego
        prawa byly do tej pory ignorowane przez Busha, Clintona i teraz GWB.


        maniekxxx napisał:

        > oczywiscie w USA i TUTAJ w Ontario -przez okres ostatnich
        > 28 lat przybylo tylu uzytkownikow ze zwiekszyli zuzycie
        > energii o ponad 30% a moc elektrowni zwiekszyla sie tylko
        > o okolo 3 % w tym samym czasie-dlatego niedziwi taka
        > sytuacjia jaka tu zaszla
        • maniekxxx Re: To nie jest brak pradu. 16.08.03, 17:27
          no wlasnie piszesz ze jest przeladowanie w tamtej okolicy -
          a i produkcjia jest tania wiec dlaczego nienaprodukowano i
          mielismy to co mielismy.Natomiast zgadzam sie ze napewno
          beda zmiany i to ogromne-bedzie limit energii na jednego
          uzytkownika azeby zmusic ich do oszczedzania
          • who.cares Re: To nie jest brak pradu. 16.08.03, 17:52
            maniekxxx napisał:

            ) no wlasnie piszesz ze jest przeladowanie w tamtej okolicy


            Przeladownie jest w sieci. Przewody nie sa w stanie dostarczyc wymaganego pradu
            poniewaz przewody sa czescia sieci zainstalowanej wiele lat temu kiedy nie bylo
            tak wielkiego zapotrzebowania pradu. Jest prad tylko nie ma jak go bezpiecznie
            dostarczyc do twojego domu. Masz przwod elektryczny? Podlacz do niego pare
            aparatow, swiatlo,TV, pralke itd i zobaczysz co sie stanie. Pradu nie zabraknie
            tylko przeladowany przwod przewod sie stopi.


            Ni będzie żadnego limitu. Firmy będą zmuszone do instalacji nowej sieci która
            bez przeładowywania systemu będzie wstanie dostarczyć prąd tam gdzie jest
            potrzebny. Firmy te są w zasadzie monopolami i trudno je z tego względu do
            czegoś zmusić. Tym razem jednak będą zmuszeni odpowiednimi prawami do
            instalacji nowoczesnej sieci.

            To jest wycięte z artykułu, poniżej:

            While energy experts disagreed on the precise cause of
            today's power blackout, they were in agreement that the extensive failure
            betrayed the age of the region's transmission system and its failure to keep
            up with demand.

            TRANSMISSION system failure. Nie produkcja.




            Power Failure Reveals a Creaky System, Energy Experts Believe
            Fri Aug 15, 8:57 AM ET Add Top Stories - The New York Times to My Yahoo!



            By DAVID FIRESTONE and RICHARD PÉREZ-PEÑA The New York Times

            WASHINGTON, Aug. 14 While energy experts disagreed on the precise cause of
            today's power blackout, they were in agreement that the extensive failure
            betrayed the age of the region's transmission system and its failure to keep
            up with demand.


            • Power Failure Reveals a Creaky System, Energy Experts Believe
            • Suspect in Indonesia Bombings Is Captured in Asia
            • For the latest breaking news, visit NYTimes.com
            • Get DealBook, a daily email digest of corporate finance newsDealBook.
            Search NYTimes.com:
            Today'sNewsPast WeekPast30 DaysPast 90 DaysPastYearSince 1996




            Reuters
            Slideshow: Massive Blackout Hits Northeast

            Largest-Ever Blackout Hits Eastern U.S.
            (APdelayed 20 mins - disclaimer
            Quote Data provided by Reuters



            "We are a major superpower with a third-world electrical grid," said Gov. Bill
            Richardson of New Mexico, who served as energy secretary in the Clinton
            administration. "Our grid is antiquated. It needs serious modernization."


            The power system in the Northeast has long been plagued by inadequate
            transmission capacity and bottlenecks nationwide, especially in the New York
            metropolitan area. Most of New York City's and Long Island's power at peak
            times must be generated in the city and on the Island, because it is
            physically impossible to transmit that much power into the area along the
            existing lines.


            Bottlenecks limit how much power can be shipped east to west across upstate
            New York, north to south within New York, and across the Hudson from New
            Jersey, and attempts to put a major line from Connecticut to Long Island under
            Long Island Sound have been thwarted for years.


            "We've got excess power in upstate New York, but there's no way to get it to
            New York City because of the bottlenecks," said Denise VanBuren, vice
            president of Central Hudson Gas & Electric, which supplies power to eight
            counties north of New York City. "It's very difficult in this economy to get
            financing for a major transmission line, and we've been concerned for a long
            time about the region's transmission capacity."


            With only a limited number of high-voltage lines, a power failure can spread
            more quickly when generators try to send their power to areas that need it,
            overloading the lines that remain.


            "If there had been more lines available at the time this event occurred, it's
            possible they could have absorbed the load and kept the failure from
            spreading," said Jack Hawks, vice president for planning of the Electric Power
            Supply Association, a trade association of generators.


            The office of the Canadian prime minister, Jean Chrétien, initially said the
            failure originated in a fire in a Con Edison power plant near Niagara Falls on
            the American side, possibly caused by a lightning strike. Later, the office
            withdrew that statement. Con Edison has no plants in the area, and an official
            of the state's power grid said he believed that the event began with a
            lightning strike to a Canadian power line. "As of right now, we don't believe
            the problem originated in New York," said Matthew Melewski, spokesman for the
            New York Independent System Operator, the consortium of power companies and
            state officials who manage the grid.


            The Canadian cabinet minister in charge of emergency preparedness, John
            MacCallum, said tonight that the power failure originated at a nuclear power
            plant in Pennsylvania, according to the Canadian Broadcasting Corporation. He
            did not explain his remarks.


            The problem of preventing such power failures has been that, for the most
            part, no one has an incentive to invest billions of dollars in new wires, new
            towers and new transformers. The old utilities have sold off their power
            plants but still hold a highly regulated monopoly on the network of lines, and
            they would only invest in new transmission if state regulators would guarantee
            them rate increases to pay for it.


            That is the last thing the regulators, who deregulated much of the industry in
            hopes of lowering rates, would be willing to do. The entrepreneurial power
            companies that have bought up power plants have decided against building new
            transmission lines that would compete with existing ones, possibly driving
            down transmission charges, and would, at most times, be nothing more
            than "excess capacity."


            Analysts said additional disruptions are quite likely as the economy begins to
            strengthen and demand for electricity increases.


            "If the economy grows at 3.5 percent a year for the next several years, I
            would not be surprised if we don't have interruptions on a scale that is not
            acceptable to most Americans," said Irwin Stelzer, director of economic policy
            studies at the Hudson Institute, a conservative research institute.


            For several years, demand for power in the metropolitan area in fact, much of
            the Northeast has reached perilously close to the ability of existing plants
            to produce it. Experts have warned for years that at periods of peak demand,
            the failure of a single major power line could cause a blackout. So desperate
            was the Pataki administration to ensure adequate supply that it ordered 10
            small generators installed around the city in 2001, over fierce opposition, to
            increase the available power.


            After deregulation in the late 1990's, there was a burst of interest from many
            power companies in building new plants, but the collapse of Enron and the
            markets it had pioneered dried up much of the capital for such investments,
            and the recession curbed demand slightly. As a result, decisions on nearly all
            the plants proposed for New York City and surrounding areas are being delayed.


            In promoting deregulation in the 1990's, advocates had visions of vast waves
            of electrons being wheeled around the country on short notice, from producers
            to distributors to consumers, in rapid, highly efficient response to shifting
            supply and demand. In reality, the transmission system limits the ability to
            do that, especially when it comes to pushing power into and out of some major
            urban areas.


            In New York, state officials and power industry executives have talked for
            years of the need to build new transmission capacity so power could be moved
            from one area to another more reliably and in larger volumes.





            The North American Electric Reliability Council, which was set up by the
            utility industry after the blackout of 1965 to
    • Gość: felusiak Musze sie USTOSUNKOWAC IP: *.nyc.rr.com 16.08.03, 17:59
      Towarzyszu V.C. nie badzcie infantylni. Na ponad 20 lat
      spedzonych w USA tylko raz stracilem prad na 20 minut,
      kiedy wywalilo transformator pod ziemia.
      To byl drugi raz. W Polsce tracilem co tydzien, gdyz moj
      dom byl na prowizorycznej linii od 1955 roku i nadal jest.
      Ciemnosc to najmniejszy problem. 30 stopni o 11 wieczorem
      przy braku klimatyzacji, niemoznosc zatankowania benzyny i
      brak dostepu do gotowki. Wyobrazcie sobie, ze radio i
      telewizja dzialaly. Wicie tuwarzyszu my tu som
      skomputeryzowani i fszystko na punt dziala.

      Do wypocin debila maniekaxxx nie zamierzam sie
      ustosunkowywac.

      kolega who.cares ma calkowita racje z tym, ze pieniadze
      zarabia sie na produkcji energii a nie na jej
      przesylaniu. Dlatego tez nalezy stworzyc warunki
      gdzie przesylanie byloby zyskowne. Dodam, ze energetyka
      jest osaczona roznego rodzaju rygorystycznymi przepisami
      wlacznie z regulowaniem cen.

      kolega volter cos napisal ale cholera wie co.

      Pozdrawiam wszystkich a szczergolnie towarzysza V.C.,
      ktory jak zwykle czujny, stoi na strazy czystosci ideowej
      kabla przesylowego i slupa. Tak trzymac. po linii, na
      bazie i wedlug wskazan.

      Powstancie, ktorych dreczy...........
      Mysl nowa............................

      Felusiak z Nueva York, Estados Unidos de America.
      • Gość: ewald Re: Musze sie USTOSUNKOWAC IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.08.03, 18:03
        a mi pradu nie odlaczyli jeszcze nigdy!
      • Gość: Popiel Re: Musze sie USTOSUNKOWAC IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 18:03
        Człowieku, jeżeli mieszkałeś w jakiejs ruderze w Polsce i to za komuny to sie nie dziwię, że nie miałeś prądu. W Polsce już nie ma komuny... Ale skąd to może wiedzieć mózgowy hamburgerowiec?
        • Gość: Popiel Re: Musze sie USTOSUNKOWAC IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 18:07
          A felusiak jak zwykle kłamie.
          Masowe problemy z brakiem prądu w USA są częste. Nie wspominam nawet o Kalifornii.
          Parę tygodni temu w NY nie było prądu w dużej dzielnicy. Tak jest bez przerwy.
          Chyba 3 lata temu wyłączyli prąd w paru biednych w wiekszosci latynoskich dzielnicach, bo było gorąco i wszyscy używali klimatyzacji.
          Oczywiscie nie wyłączyli prądu w dzielnicach bogatszych białych.
    • Gość: Popiel I głupio jak w ... Ameryce IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 18:00
      Jak zwykle w USA można spotkać sie w takim przypadku z amerykanskim bufonskim idiotyzmem.
      Stacje telewizyjne podawały ciągłą relację z ( jak to nazwali) "Blackout of 2003".
      To są idioci. Jeszcze wyłączenia prądu sie nie skonczyły, a oni wynaleźli już oficjalną nazwę.
      Np takie teksty: "po reklamie będziemy kontynuowali ciągłą relację z Przerwania Dostawy Prądu Roku 2003".
      (coverage of Blackout of 2003).

      • Gość: czysty Re: I głupio jak w ... Ameryce IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 16.08.03, 18:35
        Popiel, popiel - nic dziwnego , ze Ciebie myszy zjadly. Mieszkam juz
        w tych strasznych Stanach od ladnych paru lat i jakos ta ich
        infostruktura w wiekszosci wypakow dziala calkiem niezle.
        W Michigan nie mielismy swiatla przez ok.36 godzin, a co gorsze
        brakowalo roweniez wody. Paniki nie bylo, ludzie bardzo sobie
        pomagali. Stali bardzo spokojnie po kolejkach po butelkowana
        wode, nie byla natychiastowegoi podwyzszania cen na benzyne i
        wode. Nawet w samym Detroit nie bylo zwiekszonej ilosci
        przestepstw. Wszystkie szpitale dzialaly, urochomiono rowniez
        specjalne "stacje" dla ludzi na dializach, agregatach tlenowych i tym
        podobnychurzadzeniach. Dzisiaj wszystko wraca do normy. W
        sklepach nikt nie wariuje i zaopatrzenie praktyvznie wrocilo do
        dnormy. O dziwo miastem, gdzie bylo najwiecej wlaman i kradziezy
        bylo "cywilizowane "miasto kanadyjskie Ottawa
        No, ale to tylko potwierdza sentencje lerninowska, ze komunizm to
        wladza rad plus elektryfikacja.
        • Gość: Popiel Re: I głupio jak w ... Ameryce IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 18:50
          Czy ty widzisz związek ze swoją odpowiedzią i moim tekstem?
          Jeżeli tak, to jest paranoja skojarzeniowa.

          A przypomnij sobie 1977 rok w NY i co sie wtedy działo po wyłączeniach prądu. Przypomnij sobie LA i tamtejsze zamieszki (nie związane z prądem).
          Najpierw myśl, potem pisz.
    • Gość: FELUSIAK Patykiem w Popiela i jajkami. IP: *.nyc.rr.com 16.08.03, 19:32
      Popopopopopopopielu mily musze cie rozczarowac. Ta rudera
      w ktorej mieszkalem w Polsce stoi przy glownej ulicy
      miasta wojewodzkiego ( przed wojna tez ). Zostala
      zbudowana w 1955 roku w styku realizmu bliskiego sercu
      V.C. Kabel ciagle prowizoryczny. Nazwanie mnie
      bezmozgowcem hamburgerowym zupelnie mnie nie urazilo,
      wprost przeciwnie, jestem ubawiony do rozpuku. O
      przerwach w dostawie pradu w duzych i biedniejszych
      dzielnicach NY nie slyszlem, gdyz w przeciwienstwie do
      popiela mieszkam w malej i bogatej dzielnicy.

      Na marginesie dodam, ze jako mózgowemu hamburgerowcowi
      starczylo mi rozumu aby zrezygnowac juz przed wieloma
      laty z uslug AOL. Popiel uzywajac swojego przerosnietego
      mózgu nadal przeplaca za dial-in.

      Drogi Popielu, prosze daj sie zbadac. To nie boli. Tak
      jak twoja glupota.
      • Gość: Popiel Re: Patykiem w Popiela i jajkami. IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 19:52

        > wprost przeciwnie, jestem ubawiony do rozpuku. O
        > przerwach w dostawie pradu w duzych i biedniejszych
        > dzielnicach NY nie slyszlem, gdyz w przeciwienstwie do
        > popiela mieszkam w malej i bogatej dzielnicy.

        Jest chyba gorzej niż w przypadku hamburgerowego mózgu, bo felusiak nawet hamburgerowej TV nie ogląda. Gdyby oglądał, to by wiedział.
        Przerwania w biedniejszych dzielnicach były celowe. A bywają przerwania awaryjne, nie tylko w biednych.

        A co ciekawe w mojej dzielnicy prąd przyszedł pierwszy. Na polskim Greenponcie długo później, tak ja na Bronxie.
        Tak to doceniają Amerykanie swojego wiernego polskiego pieska.
        • Gość: felusiak I jak tu dogodzic IP: *.nyc.rr.com 16.08.03, 20:38
          Jak ogladam TV to mi pisza, ze ulegam probuszowskiej
          propagandzie. A kiedy nie odladam to popiel mowi zem glupi.
          I badz tu madry.

          No ale Popiel wie. I dobrze mu tak.

      • maniekxxx Re: Patykiem w Popiela i jajkami. 16.08.03, 20:27
        Felusiak -szmatlawcu jeden coz ty wiesz o zyciu ,glupis
        jakich tu na forum malo.Wydaje ci sie ze wszystko
        wiesz.Padlino co napisalem w pierwszym poscie to przytoczylem
        opinie z lokalnej TV , podetszyj gebe bo ci gownami
        smierdzi-Osle.
        • Gość: czysty Re: Patykiem w Popiela i jajkami. IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 16.08.03, 20:58
          Popiel i manus przykladem dlaczego w Ameryce mowia " glupi Polak" i jak tu sie
          z tym nie zgodzic?
        • Gość: felusiak Re: Patykiem w Popiela i jajkami. IP: *.nyc.rr.com 16.08.03, 21:13
          maniekxxx napisał:

          > Felusiak-szmatlawcu jeden coz ty wiesz o zyciu,glupis
          > jakich tu na forum malo.Wydaje ci sie ze wszystko
          > wiesz.Padlino co napisalem w pierwszym poscie to
          > przytoczylem opinie z lokalnej TV, podetszyj gebe bo
          > ci gownami smierdzi-Osle.
          Dowiedzialem sie wlasnie, ze:
          1. Nic nie wim o zyciu
          2. Malo jest takich glupich jak ja (szkoda)
          3. Smierdzi mi gownami (skad wiadomo, ze nie gownem.
          Czyzby poszczegolne gowna wydzielaly specyficznie inny
          zapach?
    • Gość: Popiel O oszustwie z deregulacją IP: *.ipt.aol.com 16.08.03, 19:53
      www.gregpalast.com/printerfriendly.cfm?artid=257
    • maniekxxx Re: Ciemno jak w ... Ameryce 16.08.03, 20:31
      TU jest wiadomosc z YAHOO z ostatniej chwili-problem
      prawdopodobnie powstal w OHIO .Ten wariat PASTUSIAK
      zapewne podwazy ta wiadomosc -on przeciez jest specjialista
      od wszystkiego.
      story.news.yahoo.com/fc?cid=34&tmpl=fc&in=US&cat=Northeast_Blackout
      • Gość: felusiak Re: Ciemno jak w ... Ameryce IP: *.nyc.rr.com 16.08.03, 20:40
        Nie podwazy, bo nie chce i na dodatek co mnie to
        obchodzi. Daj mnie tu cos o Zydach.
        • maniekxxx Re: Ciemno jak w ... Ameryce 16.08.03, 20:53
          juz jest-popatrz co jeszcze jestes w szoku?
    • Gość: amalgamat Re: Ciemno jak w glowie lewicowego ....... IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 16.08.03, 23:51
      socjaldemokraty. To do towarzysza V.C..
      • Gość: V.C. USA mają problem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 20:51
        Prezydent USA powiedział w sobotę, że część problemu energetycznego stanowi
        przestarzały system dystrybucji energii w skali krajowej. George W. Bush
        nazwał czwartkowe zaciemnienie dzwonkiem alarmowym.



        • Gość: V.C. Re: USA mają problem ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 23:04
          Nowy Jork

          Kłopoty linii lotniczych oraz pasażerów nie skończyły się wraz z przywróceniem
          zasilania.

          Przez cały weekend samoloty kursowały z opóźnieniem. W sobotę na lotnisku La
          Guardia trzeba było oczekiwać na niektóre połączenia do trzech godzin.
          Przywracanie normalnego rozkładu lotów potrwa kilka dni. Z tego powodu linie
          lotnicze i biura podróży w dalszym ciągu zalecają swoim klientom sprawdzanie
          na bieżąco informacji rezerwacjach.




          Mac
          • Gość: V.C. 19 godzin w windzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 23:45

            Detroit

            19 godzin w windzie
            Z powodu awarii prądu Bettie Lloyd spędziła 19 godzin w windzie, która stanęła
            między piętrami wieżowca w Detroit.


            52-letnia kobieta utknęła w windzie 75-letniego budynku, w którym mieści się
            siedziba Rady Edukacyjnej Detroit. Przez 19 godzin siedziała sama w duchocie i
            ciemności. Dopiero w piątek, kiedy ktoś usłyszał wołanie o pomoc, strażacy
            wyciągnęli ją z pułapki. - Byłam tak szczęśliwa, że udało mi się stamtąd
            wydostać - powiedziała Lloyd po uwolnieniu. Wybawienie nadeszło dzięki Markowi
            Blackwellowi, który pracuje w radio mającym siedzibę w tym samym 28-piętrowym
            wieżowcu. Kiedy tylko usłyszał krzyki, zadzwonił natychmiast o pomoc.


            • Gość: V.C. Straty przekroczą 6 mld $ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.03, 23:58
              - Straty dla gospodarki z powodu największej awarii energetycznej w historii
              Ameryki Północnej, do której doszło w zeszły czwartek, oceniane są na przeszło
              sześć miliardów USD - napisał w poniedziałek dziennik "Wall Street Journal"

              Najbardziej poszkodowane są linie lotnicze, które straciły 1000 lotów a także
              przemysł samochodowy, dotknięty znacznymi przestojami w produkcji

              Mimo, że dostawy prądu wróciły do normy, władze i firmy energetyczne w dalszym
              ciągu wzywają obywateli do oszczędnego użytkowania energii. Podkreśla się, że
              systemy przesyłowe nie zostały jeszcze w pełni ustabilizowane. W poniedziałek,
              jak podała CNN, wznowiła produkcję prądu pierwsza z ośmiu elektrowni atomowych
              w USA, Indiana Point 2

              Cztery dni od rozpoczęcia awarii, w dalszym ciągu nie zostało też w pełni
              wyjaśnione, kto jest za nią odpowiedzialny. Ustaleniom ekspertów, iż awarię
              spowodowały trzy przeciążone linie przesyłowe w stanie Ohio, zaprzeczyły,
              według gazety "Boston Globe", władze stanowe. Na dalsze badania chce poczekać
              także firma energetyczna FirstEnergy, do której należą wspomniane linie.
              Według cytowanej gazety, odpowiedzialni za awarię będą musieli liczyć sie z
              żądaniami miliardowych odszkodowań

              W 8-milionowym Nowym Jorku poniedziałek, pierwszy normalny dzień po
              przywróceniu dostaw prądu, toczył się "business as usual" - powiedział
              burmistrz tej metropolii Michael Bloomberg. Jednak poprzedni potencjał mocy
              energetycznych nie został jeszcze osiągnięty. Fachowcy mówili też o obawach
              związanych z pełnym obciążeniem sieci, kiedy miliony ludzi wróciły po
              weekendzie do pracy.

              źródło : PAP

              • Gość: V.C. Re: Straty przekroczą 6 mld $ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.03, 01:12
                General Motors wstrzymał produkcję w największych zakładach samochodowych w
                Kanadzie i zmniejszył produkcję w sześciu pozostałych.

                Podobne działania podjęły Ford i DaimlerChrysler. W USA skrytykowano operatora
                telefonicznego Verizon za to, że nie sprawdził się w chwili kryzysu.

                źródło : BBC
                • Gość: V.C. Waszyngton bez prądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 22:33

                  Ekipy energetyczne gorączkowo pracowały nad przywróceniem dostaw energii
                  elektrycznej w Waszyngtonie. Potężna burza, która przeszła poprzedniego dnia
                  nad amerykańską stolicą, wyrywała drzewa z korzeniami i przewracała słupy
                  linii energetycznych.


                  Według różnych źródeł, od 125 tysięcy do 250 tysięcy gospodarstw domowych w
                  Waszyngtonie i okolicach zostało pozbawionych prądu.

                  Zaledwie dwa tygodnie temu największa w historii awaria sieci energetycznych
                  pozbawiła prądu 50 milionów ludzi na północnym wschodzie Stanów Zjednoczonych
                  i w Kanadzie. Amerykanie zastanawiają się, na ile stabilny jest ich system
                  energetyczny.

                  W środę rano w Waszyngtonie i okolicach bez prądu pozostawało jeszcze prawie
                  120 tysięcy gospodarstw domowych. Przywracanie zasilania może potrwać do
                  piątku.

                  źródło : www.onet.pl

                  • Gość: V.C. Awaria przez ... wiewiórkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 21:50

                    Mieszkańcy Coney Island na Brooklynie przerazili się, kiedy w minioną sobotę
                    wysiadł prąd.

                    Chociaż awaria trwała dwie godziny wszyscy spodziewali się sytuacji z sierpnia,
                    kiedy to wielogodzinne zaciemnienie dotknęło Wschodnie Wybrzeże USA i część
                    Kanady. Jak wyjaśnili przedstawiciele Con Edison sobotnią awarię spowodowała
                    wiewiórka, która wskoczyła na przewody elektryczne i została porażona prądem. -
                    To coś nietypowego - twierdzą pracownicy Con Edison.
                    • Gość: V.C. USA po huraganie: Gniew pozbawionych prądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 20:14

                      Stolica USA powoli powraca do normalnego życia po huraganie Isabel. Kilkaset
                      tysięcy ludzi wciąż jednak jest pozbawionych elektryczności, a synoptycy
                      zapowiadają dalsze burze, mogące skomplikować usuwanie szkód po kataklizmie.

                      Służby miejskie oczyszczają ulice Waszyngtonu z resztek zwalonych drzew i
                      gałęzi. Na kilkuset skrzyżowaniach nadal jednak nie palą się światła, co w
                      połączeniu ze sprzątaniem ulic spowodowało w poniedziałek gigantyczne korki w
                      godzinach szczytu. Mieszkańców zachęca się do nieużywania aut i korzystania z
                      metra.

                      Władze hrabstw na południowych przedmieściach pomagają mieszkańcom w
                      odpompowywaniu wody, która zalała niektóre dzielnice położone blisko Potomaku.

                      W niedzielę wieczorem cofnięto ostrzeżenie, by przegotowywać wodę do picia i
                      mycia zębów, kiedy testy wykazały, że mimo powodzi nie doszło do jej skażenia.

                      Większość szkół w stołecznym dystrykcie i w północnych suburbiach miasta w
                      stanie Maryland jest wciąż nieczynnych.

                      Prezydent Bush odwiedził w poniedziałek Centrum Operacji usuwania skutków
                      żywiołu w Richmond w stanie Wirginia, gdzie odbył konferencję z gubernatorami
                      stanów dotkniętych klęską.

                      Trwa oszacowywanie wysokości szkód poczynionych przez Isabel. Senator Barbara
                      Mikulski z Maryland oceniła, że tylko w jej stanie mogą one sięgnąć miliarda
                      dolarów.

                      Wzrasta frustracja mieszkańców domów, które wciąż są pozbawione prądu
                      elektrycznego. W niektórych domach na prąd działają również kuchnie, centralne
                      ogrzewanie, a nawet pompy wodne, co sprawiło, że ich mieszkańcy nie mogą sobie
                      zaparzyć herbaty, ani umyć się w bieżącej wodzie.

                      W kilku domach doszło do pożarów od świec używanych do oświetlenia
                      pomieszczeń, albo od instalacji elektrycznych, jak piecyki ogrzewcze, które
                      były włączone, kiedy zaczął płynąć prąd.

                      Lokalne firmy użyteczności publicznej naprawiają zerwane przewody elektryczne,
                      ale zapowiedziały, że w niektórych domach prąd może zostać przywrócony dopiero
                      pod koniec tygodnia. Pierwszeństwo w usuwaniu awarii miały szpitale, a w
                      dalszej kolejności reperowano stacje przekaźnikowe, dostarczające
                      elektryczność do wielu osiedli naraz.

                      W wielu dzielnicach i osiedlach zniecierpliwieni mieszkańcy sami zabrali się
                      za reperacje. Wyłączenia prądu nastąpiły przede wszystkim w domach, do których
                      jest on doprowadzany liniami naziemnymi. Do awarii doszło jednak także w
                      niektórych dzielnicach w śródmieściu, gdzie przewody biegną pod ziemią, ale
                      zostały zalane wskutek słabej izolacji.

                      Firma Pepcom obsługująca sieć elektryczną na północnych przedmieściach
                      Waszyngtonu, znalazła się pod ostrzałem krytyki za powolne tempo robót
                      naprawczych. Do podobnych awarii doszło tam także w sierpniu po zwykłej burzy
                      i wiele domów zostało pozbawionych prądu na cały tydzień.

                      Podnoszą się głosy, że Isabel ponownie obnażyła słabości infrastruktury w USA,
                      której od dawna się nie modernizuje.

                      "Większość wysoko rozwiniętych krajów kładzie swoje kable elektryczne pod
                      ziemią. Linie napowietrzne stają się coraz bardziej oznaką Trzeciego Świata.
                      Nie widzi się ich np. w nowych miastach w Chinach" - napisał czytelnik w
                      liście do "Washington Post".

                      Zwrócił uwagę, że sytuacja ta jest wynikiem prywatyzacji zakładów użyteczności
                      publicznej, którym nie opłaca się inwestować w unowocześnianie infrastruktury
                      i które wolą ograniczać się do doraźnych napraw. "Odpowiadają one bowiem nie
                      przed nami, lecz przed swymi akcjonariuszami" - pisze czytelnik.

                      Inni skarżą się na lokalne władze, że nie rozprowadziły większej liczby
                      generatorów energii, nie dostarczyły wystarczającej ilości suchego lodu i nie
                      zrekompensowały mieszkańcom strat poniesionych w rezultacie huraganu.

                      źródło : PAP , www.onet.pl

                      • Gość: V.C. 4 tysiące ciągle bez prądu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 20:50
                        Lawrence, NJ

                        W środę 4 tysiące ludzi, głównie klientów PSE&G, ciągle było bez prądu.
                        Przerwy w dostawie energii elektrycznej spowodowały dwa tornada, które
                        przeszły przez Flemington i Ewing we wtorek.

                        Nikt nie zginął, ani nie został ranny. Jednak porywisty wiatr i ulewne deszcze
                        spowodowały wiele zniszczeń. Powalone drzewa, uszkodzone domy to krajobraz po
                        tornadach w tych miastach. Przechodzące wichury pozbawiły prądu 50 tysięcy
                        ludzi.

                        • Gość: V.C. Blackout w Newarku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 16:59
                          Newark NJ
                          Blackout w Newarku
                          Awaria prądu, do której doszło w środę w Newarku spowodowała, że wielu
                          mieszkańców oraz budynków użyteczności publicznej zostało bez prądu. Zwarcie,
                          do którego doszło w podziemnej linii pozbawiło elektryczności szkoły oraz
                          wiele biur.

                          Essex County College oraz New Jersey Institute of Technology, a także biura
                          władz miasta i okręgu zostały sparaliżowane awarią. To samo spotkało: Arts
                          High School, Verizon, the Bruce Street Gardens oraz budynku im. Stanleya
                          Bergena przy Akademii
                          • Gość: lesio Re: Blackout w Newarku IP: 207.157.122.* 31.10.03, 21:41
                            No i?...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka