Dodaj do ulubionych

Naoczny swiadek w Jedwabnem

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.02, 19:59
Na wyjezdzie swiateczno-noworocznym spotkalem naocznego swiadka (Polaka), ktory
opowiedzial mi wstrzasajace historie pogromow na Zydach w tamtych okolicach.

Nie bylo zadnych Niemcow. Mordowala bardzo niewielka grupa miejscowych
milosnikow Adolfa, a w tym czasie duze grupy miejscowych rabowaly zydowskie
domy. Swiadek powiedzial o nich - "kundle". Byl wtedy dzieckiem, matka kazala
mu sie schowac w oborze. Smrod palonych cial byl taki, ze rzygali jak koty, on,
jego rodzenstwo - i krowy. W innej miejscowosci Zydow "szlachtowano jak
swinie", doslownie, przyrzadami do oprawiania swin. Miejscowy ksiadz jeszcze
przed wojna organizowal antysemickich bojowkarzy i wyglaszal kazania, przy
ktorych ksiadz Jankowski to humanista. Dokladnie kiedy jego wierni palili ludzi
zywcem, on organizowal lekcje religii dla dzieci. Powiedzial tez, ze skoro on
jako dziecko tyle wiedzial i widzial, to niemozliwe, zeby dorosli nie
wiedzieli. "Problem z tymi pogromami jest taki" - powiedzial - "ze nieliczna
grupa mordowala, hurma rzucila sie rabowac ofiary, a porzadni ludzie zostali
zastraszeni i boja sie do dzisiaj."
Obserwuj wątek
    • Gość: nurni helga pisze nowa historie forum IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 18:39
      Gość portalu: Zsypek dzis helga napisał:

      > Na wyjezdzie swiateczno-noworocznym spotkalem naocznego swiadka (Polaka),
      ktory
      >
      > opowiedzial mi wstrzasajace historie pogromow na Zydach w tamtych okolicach.
      >
      > Nie bylo zadnych Niemcow. Mordowala bardzo niewielka grupa miejscowych
      > milosnikow Adolfa, a w tym czasie duze grupy miejscowych rabowaly zydowskie
      > domy. Swiadek powiedzial o nich - "kundle". Byl wtedy dzieckiem, matka kazala
      > mu sie schowac w oborze. Smrod palonych cial byl taki, ze rzygali jak koty,
      on,
      >
      > jego rodzenstwo - i krowy. W innej miejscowosci Zydow "szlachtowano jak
      > swinie", doslownie, przyrzadami do oprawiania swin. Miejscowy ksiadz jeszcze
      > przed wojna organizowal antysemickich bojowkarzy i wyglaszal kazania, przy
      > ktorych ksiadz Jankowski to humanista. Dokladnie kiedy jego wierni palili
      ludzi
      >
      > zywcem, on organizowal lekcje religii dla dzieci. Powiedzial tez, ze skoro on
      > jako dziecko tyle wiedzial i widzial, to niemozliwe, zeby dorosli nie
      > wiedzieli. "Problem z tymi pogromami jest taki" - powiedzial - "ze nieliczna
      > grupa mordowala, hurma rzucila sie rabowac ofiary, a porzadni ludzie zostali
      > zastraszeni i boja sie do dzisiaj."
      ...............................


      minelo troche czasu od tych bredni

      po udanej operacji zmiany plci
      zsypek tworzy teraz nowe fakty na forum
      jako helga

      wszystkim nabitym w butelke
      przez tego smiecia
      wspolczuje

      bede przypominal ten watek co jakis czas

      nurni

    • Gość: AdamM zsypek do zsypu IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 29.09.02, 18:45
      Czy wlasnie nie tam byloby dla cebie najlepsze miejsce? Co chciales osiagnac
      piszac tu te brednie?
    • Gość: nurni mitoman helga w akcji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 18:52
      calosc wynurzen zboczonego helgi:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=778613&a=778613&v=2
      nie wiem czemu wyskoczyl tylko pierwszy post

      warto przyjrzec sie
      jak to helga dalej krecil

      jeszcze raz wspolczuje wszystkim
      ktorzy z helga mieli okolicznosc

      nurni
      • Gość: Hiacynt moczarka forumowa zapomina i kłamie z szacunkiem IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.09.02, 19:23
        Gość portalu: nurni napisał(a):


        > warto przyjrzec sie
        > jak to helga dalej krecil
        >
        > jeszcze raz wspolczuje wszystkim
        > ktorzy z helga mieli okolicznosc


        Ania:

        Wiesz Helgo najgorsze jest to,ze ludzie Ci uwierzyli a Ty po prostu
        klamalas.Zsypek pisal o swiadku schowanym w oborze Helga napisala
        o swiadku schowanym w stodole.
        Przeczytalam sobie komentarz Hani ,ktora troche znam z forumkraj.
        =Hania napisala "To straszne" Musialas miec dobra zabawe.
        o do IPN to az dziwne,ze sie nie interesujesz wynikami sledztwa,chocby ze
        zwyklej zawodowej ciekawosci-podobno jestes prawnikiem.

        Helga:

        A bo juz nie pamietam. Obe wypowedzi dzieli pare miesiecy.

        Aniu, juz mi sie wiecej do ciebe nie chce pisac. Mam ciebie dosyc, przynajmniej
        na dzisiaj. Moje posty do ciebie sa pisane z szacunkiem, ty piszesz obelgi.
        Chyba oboje jestescie troche nawiedzeni.

        Helga skarży się perle:

        Nie masz pojecia jak ja zaluje ze sie wtedy odezwalam. Bylam poczatkujaca na
        forum i nie mialam zielonego pojecia, ze sie pcham ze swoim postem w jakas
        bitwe druzynowa. W ogole tamten facet to byl moj jedyny kontakt ze sprawa
        pogromow i dostalam w tylek od jednych i drugich. (...) Kompletny bezsens.

        --------------------------------------------------------

        jaką to dziewicą forumową był zsypek można poczytać w archiwum.
        Pisał na forum co najmniej od połowy października i zdążył napisać
        prawie czterysta listów. Jego kłamstwa mają strasznie krókie nogi.
        Mówiąc krótko - łże jak pies. Bykku, nie uważasz?

        Hiacynt




    • Gość: Hiacynt zsypek na wyjeździe o sobie i Polsce IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 00:54
      Gość portalu: Zsypek napisał(a):

      > Na wyjezdzie swiateczno-noworocznym spotkalem naocznego swiadka (Polaka),
      ktory
      >
      > opowiedzial mi wstrzasajace historie pogromow na Zydach w tamtych okolicach.


      Kaktus, FraMauro i in. smile adres: *.wroclaw.dialog.net.pl

      Gość: Zsypek 12-01-2002 14:43
      Hej, milo mi, ze moge sobe poczytac to co piszecie. Z racji zawodowej duzo
      bujam po swiecie, i za kazdym razem jak wracam do Polski to przezywam szok
      kulturowy. Jasne, wszedzie ludzie ciesza sie, ze maja znakomita sytuacje
      materialna, ale rzadko gdzie poza Polska zdarza mi sie uslyszec tak wyrazna
      pogarde w stosunku do mniej zamoznych czy bezrobotnych. Rzadko tez widze tak
      jawna chec upokorzania ludzi za sytuacje niekoniecznie zawinione, jak tutaj.

      ----------------------------------------------

      zsypek - helga, rzadko gdzie widzi tak jawną chęć upokorznia ludzi
      jak w Polsce


      KIM JEST ZSYPEK??

      lubi czytać i pisać o "polaczkach"






      • Gość: xyz Re: zsypek na wyjeździe o sobie i Polsce IP: *.infonet.ee / *.bsr.ee 30.09.02, 08:49
        pogarda dla biednych i bezrobotnych jest wszedzie . Tylko mniej lub bardziej
        ukryta .
        zaryzykuje twierdzenie ,ze w USA pogarda dla biednych i bezrobotnych jest
        najwieksza .
        • hawk_ Re: zsypek na wyjeździe o sobie i Polsce 30.09.02, 09:13
          Gość portalu: xyz napisał(a):

          > pogarda dla biednych i bezrobotnych jest wszedzie . Tylko mniej lub bardziej
          > ukryta .
          > zaryzykuje twierdzenie ,ze w USA pogarda dla biednych i bezrobotnych jest
          > najwieksza .

          Czyli jest cos w stwierdzeniu, ze jest obrona przed wlasnym strachem, im on
          wiekszy, tym okazywana pogarda silniejsza.
          sad
      • hawk_ Upokarzanie ludzi - to prawda 30.09.02, 08:56
        > Gość: Zsypek 12-01-2002 14:43
        > Hej, milo mi, ze moge sobe poczytac to co piszecie. Z racji zawodowej duzo
        > bujam po swiecie, i za kazdym razem jak wracam do Polski to przezywam szok
        > kulturowy. Jasne, wszedzie ludzie ciesza sie, ze maja znakomita sytuacje
        > materialna, ale rzadko gdzie poza Polska zdarza mi sie uslyszec tak wyrazna
        > pogarde w stosunku do mniej zamoznych czy bezrobotnych. Rzadko tez widze tak
        > jawna chec upokorzania ludzi za sytuacje niekoniecznie zawinione, jak tutaj.
        >

        To bardzo prawdziwa uwaga.

        Czy to mozliwe, ze to komuna wpoila w narod te wszechobecna pogarde?

        Czy moze brak pewnosci i zabezpieczenia materialnego na przyszlosc, kaze za
        wszelka cena odcinac sie od tych, ktorym w chwili obecnej jest trudno?

    • Gość: Lisek Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 02:17
      Swiadek cytowany w swoim czasie przez Zsypka (obecnie Helge) mowil o mordzie
      Zydow w Radzilowie i Wasoszu. Uwazam, ze jego relacja jest wiarygodna, poniewaz
      potwierdzaja ja inne zrodla.

      pogranicze.sejny.pl/jedwabne/kontakty/29_09_02.html
      Lisek
      • Gość: krzys52 Tego Nuren Nigdy!!! Nie Wybaczy Ci Lisku IP: *.proxy.aol.com 30.09.02, 03:03
        Nie dosc ze odniosles sie z rezerwa do propozycji, ze IIwojna swiatowa miala
        miejsce bez wzgledu Tajemnice Helgo-Zsypka, to jeszcze wyciagnales te brudy o
        Wasoszu. Fuj.
        A przy okazji, w ramach "listow pisanych z nocnika" popisal sie byl Nuren
        wyciagnieciem pieknego kawalka historii balwanienia sie naszych kochanych
        narodowcow forumowych. Przedtem jakos ominalem przypomniany przez Nurnia watek
        ale teraz... no istny miodzik. Polecam zwlaszcza roznym Xiakretynom do
        ponownego przestudiowania.
        ..
        K.P.
        ..
        ..



        Gość portalu: Lisek napisał(a):

        > Swiadek cytowany w swoim czasie przez Zsypka (obecnie Helge) mowil o mordzie
        > Zydow w Radzilowie i Wasoszu. Uwazam, ze jego relacja jest wiarygodna,
        poniewaz
        >
        > potwierdzaja ja inne zrodla.
        >
        > <a
        href="pogranicze.sejny.pl/jedwabne/kontakty/29_09_02.html"target="_bl
        > ank">pogranicze.sejny.pl/jedwabne/kontakty/29_09_02.html</a>
        > Lisek
        • Gość: Ania O naocznych swiadkach bedzie IP: *.upc.chello.be 30.09.02, 08:59
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=2988458&a=2989358
          O swiadku Zsypka juz pisalam a teraz bedzie o innych.

          Kto sie wysili na komentarz?
      • xiazeluka Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem 30.09.02, 09:57
        Gość portalu: Lisek napisał(a):

        > Swiadek cytowany w swoim czasie przez Zsypka (obecnie Helge) mowil o mordzie
        > Zydow w Radzilowie i Wasoszu. Uwazam, ze jego relacja jest wiarygodna,
        poniewaz potwierdzaja ja inne zrodla.

        Lisku, co to za niekoherentny bełkot?
        Co powyższe znaczy - świadek mówił wiarygodnie o mordach w Radziłowie i
        Wąsowszy bo potwierdzają jego relację inne źródła? Przecież wydarzenia w tych
        dwóch miastach są znane nie od dziś.

        > pogranicze.sejny.pl/jedwabne/kontakty/29_09_02.html

        Tekst ten kompromituje już pierwszy akapit: "Tym samym [raportem IPN]
        potwierdzona została główna teza, zawarta w książce Jana Grossa „Sąsiedzi”."

        Teza główna, dla przypomnienia, paszkwilu GroSSa brzmiała: polska połowa miasta
        wymordowała drugą połowę, Żydów, 1600 osób.
        Nawet w świetle absurdalnego raportu IPN żadna z tych tez nie została
        potwierdzona! I Ty, Lisku, fachowiec, podpisujesz się pod taką głupotą?

        Dalej: na podstawie materiałów ze śledztwa z 1951 r. opisuje się rzekomy
        przebieg wydarzeń w Wąsoszy. Najzabawniejsze jest to, że na ich podstawie
        podsądny został uniewinniony od zarzutu brania udziału w mordzie! Następnie
        niemota będąca autorem tego zdumiewającego w swym ahistorycznym prostactwie
        wywodu pisze, że wydarzenia w Wąsoszy uruchomiły reakcję łańcuchową w
        Radziłowie i Jedwabnem.

        W artykule nie pada ani razu nazwisko "Schaper" - gestapowca zidentyfikowanego
        jako organizatora pogromu w Radziłowie. Preciwnie, to nie gestapowcy jeździli
        po okolicy mordując Żydów, ale mieszkańcy Wąsoszy. Głupkowatym autorom artykułu
        można zadać pytanie - czy mieszkańcy Wąsoszy pojechali na przełomie czerwca i
        lipca do Wizny? Wszak tam doszło do pierwszego morderstwa w rejonie Łomży. A po
        odpoczynku w Jedwabnem owa banda skręciła na wschód, do Tykocina? No i
        najważniejsze - czy w materiałach śledztwa z 1951 r. dotyczących Wąsoszy są te
        same nazwiska, co w procesie z 1949 r. odnosnie Jedwabnego? Jeżeli znalazłoby
        się choć jedno - można byłoby się zastanowić na przejażdżkami mieszkańców
        Wąsoszy po okolicy, oczywiście uznając, że przejazd uzbrojonej, agresywnej
        bandy na tyłach wojsk niemieckich to rzecz całkowicie naturalna, przyjmowana z
        sympatią (a może strachem?) przez niemiecką żandarmerię, policję i siły
        specjalne SS.
        Piszecie: "Relacje świadków, zapisane przez reporterów „Kontaktów” pozwalają
        sądzić, że brali w nich udział ci sami, jeżdżący od miejscowości do
        miejscowości w nadziei na grabież majątku okrutnie zamordowanych ofiar."
        Pytam zatem autorów tego gniota - znacie te nazwiska? To je podajcie IPN, może
        sprawcy jeszcze żyją! Opublikujcie!

        Po drugie: dlaczego banda z Wąsoszy jeździła tylko z północy na południe, w
        sumie kawał drogi? Dlaczego w drodze powrotnej nie skręcili na zachód, by
        wracając jeszcze pomordować?

        Dalej autorzy artykułu już przestają udawać:
        "Mit o polskiej niewinności został ostatecznie obalony i dziś nie ma już o co
        kruszyć kopii."

        No, to przynajmniej wiadomo, dlaczego imponuje im GroSS. To samo barbarzyńskie,
        azjatyckie upodobanie do odpowiedzialności zbiorowej. Możnaby pomysleć, że z
        rąk Polaków nikt na przestrzeni 1000 lat nie zginął!

        Dalej zaczynają się konfabulacje:
        "Red. Władysław Tocki nieoficjalnie poznał wiele szczegółów, a nawet
        przyznanie, że Żydów mordowali jedwabieńscy Polacy, już w 1981 r. Jego rozmówcy
        z Jedwabnego stawiali jednak sprawę zdecydowanie: w przypadku publikacji,
        wszystkiego się wyprą. "

        Cóż za jednomyślność! Antyżydowski Ku-Klux-Klan z Jedwabnego, złożony z
        krzepkich 60-letnich pogromiarzy. A redaktorek pokornie rezygnuje z publikacji -
        bo się wyprą! Ach, gdyby Nixon na to wpadł, nie byłoby afery Watergate!

        W tym wyjątkowo jątrzącym artykule dwukrotnie pojawia się zwrot "sumieniu
        Polaków", któremu przygląda się świat i prawi Polacy (to zapewne o wesołej
        kompanii GroSSa i jego pomagierów). Ani razu nie kwestionuje się ilości ofiar w
        Jedwabnem, ani nie odnosi do Schapera. Tekst zbudowany jest z pogłosek,
        pojedynczych, anonimowych zeznań "ludzi z Wąsoszy" oraz na materiałach
        stalinowskiego śledztwa. Celem nie są rzeczywiści sprawcy, ale wszyscy Polacy (
        z wyjątkiem tych "prawych"). Słowo "Niemcy" pada DWA razy, przy czym raz w
        zdaniu: "[...]usunięciu kłamliwej tablicy, wystawionej za peerelu i głoszącej,
        że zbrodni dokonali Niemcy."
        • Gość: siedem pytanko niedyskretne IP: *.tgory.pik-net.pl 30.09.02, 10:16
          jak skończył się test na wykrywaczu kłamstw podpiętym do Helki? nie proszę o
          prywatną korespondencję a o wnioski końcowe. jeśli można.

          5040
          • calipso Re: pytanko niedyskretne 30.09.02, 10:21
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > jak skończył się test na wykrywaczu kłamstw podpiętym do Helki? nie proszę o
            > prywatną korespondencję a o wnioski końcowe. jeśli można.
            >
            > 5040

            A czy wiadomo jakiej plci jest Helka?Czy to chlopczyk czy dziewczynka?A moze
            obojniak?
            • Gość: siedem Re: pytanko niedyskretne IP: *.tgory.pik-net.pl 30.09.02, 10:35
              calipso napisała:

              > A czy wiadomo jakiej plci jest Helka?Czy to chlopczyk czy dziewczynka?A moze
              > obojniak?

              ja stawiałbym na chłopczyka w skórzanej czapce ala amerykański policjant, ale
              dużo ciekawsze są wątki "wizjonerkskie" Heli. "Mój przodek z Biskupina 1642
              p.n.e. był Żydem" albo "Spotkałem świadka ze ślubu Lejdi Di i Xęcia Karola"

              5040
            • Gość: kurtularny Re: pytanko niedyskretne toto-baba IP: *.fhm.fhg.de 30.09.02, 12:52
              calipso napisała:

              > Gość portalu: siedem napisał(a):
              >
              > > jak skończył się test na wykrywaczu kłamstw podpiętym do Helki? nie proszę
              > o
              > > prywatną korespondencję a o wnioski końcowe. jeśli można.
              > >
              > > 5040
              >
              > A czy wiadomo jakiej plci jest Helka?Czy to chlopczyk czy dziewczynka?A moze
              > obojniak?

              ty calipso-tete jesteś stu procętowa
              cipo-suka i giczałamy kiwa sobie,buchacha
          • xiazeluka Re: Nie ma niedyskretnych pytań... 30.09.02, 10:29
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > jak skończył się test na wykrywaczu kłamstw podpiętym do Helki? nie proszę o
            > prywatną korespondencję a o wnioski końcowe. jeśli można.

            ...są tylko niedyskretne odpowiedzi.

            Nie skończył się. Przyczajony w mroku tygrys uważnie obserwuje swe potencjalne
            ofiary.
            • Gość: siedem wczoraj w telewizorze było o lwach IP: *.tgory.pik-net.pl 30.09.02, 10:37
              xiazeluka napisał:

              > Gość portalu: siedem napisał(a):
              >
              > > jak skończył się test na wykrywaczu kłamstw podpiętym do Helki? nie proszę
              > o
              > > prywatną korespondencję a o wnioski końcowe. jeśli można.
              >
              > ...są tylko niedyskretne odpowiedzi.
              >
              > Nie skończył się. Przyczajony w mroku tygrys uważnie obserwuje swe
              potencjalne
              > ofiary.


              pokazali zagryzionego murzyna i lwa uśpionego zastrzykiem. narrator się nie
              wzruszył przy obryzionym jak udko z kurczaka czarnuchu co sie chciał do RPA
              przedostać za to przy zastrzelonym krokodylu w USA mało sie nie popłakał.

              5040
        • Gość: Lisek Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem IP: *.man.polbox.pl 30.09.02, 16:11
          xiazeluka napisał:

          > Lisku, co to za niekoherentny bełkot?
          > Co powyższe znaczy - świadek mówił wiarygodnie o mordach w Radziłowie i
          > Wąsowszy bo potwierdzają jego relację inne źródła? Przecież wydarzenia w tych
          > dwóch miastach są znane nie od dziś.

          Luka, a gdziez Ty tu widzisz niekoherencje? Czyz wlasnie nie tak weryfikujemy
          wiarygodnosc zrodel - poprzez konfrotnowanie ich z innymi?

          Poza tym chyba bierzesz mnie za idiote. Oczywiscie, ze nie traktuje jako zrodla
          reportazu z lomzynskich "Kontaktow", ktory obszernie (i w duzej mierze
          slusznie, bo to slaby tekst) krytykujesz. Podalem ten link, bo jest tam
          informacja o artykule w "Biuletynie Historii Pogranicza", ktorego znaczna czesc
          zajmuja zrodla sensu stricto wlasnie. I one w moim przekonaniu potwierdzaja
          zasadnicza wiarygodnosc tego, co mowil na temat wydarzen w Wasoszu swiadek
          cytowany przez Zsypka.

          Pozdrowienia,
          Lisek

          PS. O obietnicy nie zapomnialem, ale jeszcze nie moge jej zrealizowac.

          • Gość: luka Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem IP: *.k.mcnet.pl 30.09.02, 16:34
            Gość portalu: Lisek napisał(a):

            > Luka, a gdziez Ty tu widzisz niekoherencje? Czyz wlasnie nie tak weryfikujemy
            > wiarygodnosc zrodel - poprzez konfrotnowanie ich z innymi?

            Owszem, ale fakt pogromów nie jest uwiarygodnieniem żadnej relacji!

            > Poza tym chyba bierzesz mnie za idiote.

            Na razie nie. Ale spróbuj dać mi tylko pretekst...

            > Podalem ten link, bo jest tam
            > informacja o artykule w "Biuletynie Historii Pogranicza", ktorego znaczna
            czesc zajmuja zrodla sensu stricto wlasnie.

            Mógłbyś podać ten link?

            > PS. O obietnicy nie zapomnialem, ale jeszcze nie moge jej zrealizowac.

            Nie zjem Cię przecież...

            Pozdrowienia
            • lisekrudy Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem 01.10.02, 09:14
              Gość portalu: luka napisał(a):


              > Owszem, ale fakt pogromów nie jest uwiarygodnieniem żadnej relacji!

              To prawda, ale to, ze inne relacje sa z ta relacja zgodne - tak.

              > Na razie nie. Ale spróbuj dać mi tylko pretekst...

              smile)

              > Mógłbyś podać ten link?

              Niestety nie, bo "Biuletyn Historii Pogranicza" nie jest online. Dlatego
              wlasnie podalem link do tekstu z "Kontaktow" (ktory byles uprzejmy zjechac), bo
              tam byla wzmianka o artykule z "BHP".

              Pozdrowienia,
              Lisek
              • xiazeluka Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem 01.10.02, 09:25
                lisekrudy napisał:

                > Niestety nie, bo "Biuletyn Historii Pogranicza" nie jest online. Dlatego
                > wlasnie podalem link do tekstu z "Kontaktow" (ktory byles uprzejmy zjechac),
                bo tam byla wzmianka o artykule z "BHP".

                Wiem, do cholery! Możesz go jakoś skopiować i opublikować na forum? Bez tego
                będziemy sobie mogli pogadać jak slepi o kolorach...

                Pozdrawiam,
                luka
      • Gość: Owoc Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem IP: *.man.poznan.pl 05.10.02, 11:24
        Lisku ( chytrusku !)

        Nasi starsi bracia mają bardzo ciekawe spostrzeżenia, np. "po owocach ich
        poznacie"
        Niejaki fałszerz Gross wyprodukował "owoc"
        Jaki to owoc ?
        "Sasiedzi" !!
        Co w tym owocu ?
        "Mord w Jedwabnem zaplanowali , zorganizowali i przeprowadzili wyłącznie Polacy.
        Przyczyną mordu sasiadów Żydów przez Polaków to : antysemityzm Polaków
        wyssysany z mlekiem matki,getto ławkowe, kazania księży katolickich
        nawołujących do mordowania Żydów,chęć grabieży mienia żydowskiego i ogłoszenie
        przez Niemców Polakom,że za zamordowanie Żyda nic im nie grozi " !!!
        Z takim owocem mamy do czynienia w Jedwabnem , wyprodukowanym przez fałszerza!!
        Analiza mordu w Jedwabnem przynajmniej w części pokazuje , że owoc ten to
        zgniłka !!
        1. Z podstawowych wiadomości wszystkim wiadomo,że akcje oczyszczające z
        elementów bolszewicko-zydowskich prowadzili w sposób zorganizowany i
        systematyczny akurat Niemcy ( patrz specjalne einsatzgruppen)!!!!!, jeszcze
        nikomu nie udało się niczego innego dowieść !, a już na pewno autorstwo tego
        planu nie można przypisać żadną miarą Polakom, choć , co roli Zydów w
        przygotowaniu tego planu oczyszczenia nie można ich wykluczać !
        2.Jak wiadomo z zeznań mieszkańców Jedwabnego w dniu mordu Polaków nadzorowali
        Niemcy, choć fałszerz Gross i niejaki Ignatiew doszukali się ich tylko 8 lub 12.
        Ze o karnistrach ropy z niemieckiego magazynu wojskowego nie wspomnę !!!
        Mimo to wspomina się o opowiadaniach Polakow ,( świadków) ktorzy to ten mord
        dokonany pono przez Polaków potwierdzają . Potwierdzają w ten sposób, że
        dowodów brak !!!!
        3.Jak wiadomo antysemityzm i getto ławkowe zgodnie z tezą fałszerza występowały
        już przed II wojną swiatową, ale fałszerz nie przytacza przykładu jakiegoś
        pogromu urządzonego przed II wojną światową przez Polaków !!!!( pewno coś
        przeoczył!)
        4. Niemiecka obietnica dana Polakom, że będą bezkarni jeżeli wymordują Żydów !!
        Jak do tej pory nie znaleziono takowego pisma, rozkazu, polecenia czy
        informacji ustnej, pisemnej Niemców do Polaków !! ( a mineło już tyle lat i
        wciąż szukają !)
        5. Inkryminowane zachowania księdza w Jedwabnem , okazały się bzdurą w oparciu
        o dowody ,iż tamtejszy ksiądz wracał dopiero z sowieckiego więzienia i nie mógł
        spotakać się z Żydami , ktorzy proponowali mu okup dla Niemców za oszczedzenie
        ich zycia.
        6. Grabieże , były takie, ze pobieżne odkrycie grobów w Jedwabnem wskazują na
        to ,że mordercom specjalnie nie zależało na grabiezy bo znaleziono złotą
        obrączkę, monety , zegarki sztucce, narzędzia itp !!!
        Fałszerz Żyd niejaki Gross w oparciu o "obrazy" ze swej wyobraźni( w oparciu o
        konfabulację, manipulacje z zeznaniami) stworzył "owoc" zatruty, ale
        przemawiający do uczcicwych ludzi widokiem lejącej się krwi, swądem spalonych
        dzieci i kobiet !! Jak na socjologa piszącego bajkę działanie prawidłowe, jak
        na historyka plującego na Polskę i Polaków przeoczył, że Polacy też znają
        powiedzenie "po owocach ich poznacie' !!!
        Ponieważ Polakom udało się częsciowo odkryć ten zatruty owoc w Jedwabnem !
        następuje kontynuacja :
        Radziłłów , Wąsosz i Wizna
        Tu się już fałszerza i niejaka Monika Olejnik sparzyli !
        Niejaka Monika publiczxnie w TVN oświadczyła , że Polacy wymordowali Żydów w
        Radziłłowie !! A tu klops !!! Okazało się, że w śledztwie prowadzonym przez
        prokuraturę w Ludwigsburgu w latach 70, Żydówka z Radziłłowa na zdjęciu
        rozpoznała niejakiego Schappera jako dowodzącego akcją mordowania Żydów w tym
        miasteczku !!!!!Sprawa się rypła dlatego ponawia się próbę z Wąsoszem !!
        Metody nie ulegają zmianie ! i tak :
        Informacje o zbrodoni dokonanej wyłącznie przez Polaków w Wąsoszy mają
        pochodzić z akt procesowych niejakiego Mariana Rydzewskiego z 14 czerwca 1951 r!
        Jaki był wyrok w tej rozprawie ???
        Sąd uwolnił go od odpowiedzialności za uczestnictwo w pogromie !!!
        W trakcie rozprawy sądowej ustalono natomiast , iż w nocy z soboty na niedzielę
        5/6 lipca 1941 r dokonano mordu na miejscowych Żydach !!! Ta zbrodnia
        zdaniem "producentów owoców" była zapalnikiem, który uruchomił późniejsze mordy
        dokoane w Radziłowie i Jedwabnem !!!!! Jak się w trakcie rozprawy okazało do
        Wąsoszy przybyli 5 lipca hitlerowcy, ktorzy zdaniem tych "producentów
        owoców" "rozmawailai z Polakami" !! Jak wszystkim wiadomo Niemcy w czasie wojny
        to nic innego tylko "rozmawiali!!!!!! z Polakami i Żydami" !!!!! Obozy itp to
        tzw. "rozmowy" zdaniem "producentów owoców " !!
        Tutaj działanie na czytelników " "udział Polaków w zbrodniach sprzed 50 lat nie
        budzi już raczej wątpliwości. Mit o polskiej niewinności został ostatecznie
        obalony i dziś już nie ma już o co kruszyć kopii" !!!!! Dziwny ten mit o
        niewinności Polaków, ktorych tak się głupio zdarzyło , skazano za udział w
        mordach pod niemieckim przymusem !! Ale co tam , Polak głupi nie pamieta na
        przykład, że podziemna Polska karała zdrajców Polaków za szmalcownictwo i
        wysługiwanie się Niemcom.!!!!!! MY TE MITY SWOIM OWOCEM OBALIMY !!!!!!!!
        Co na poparcie tego, że Polacy to zbrodniarze tak samo winni jak Niemcy ??? "
        szczegóły, że obecni mieszkańcy przeżywają ogromny żal i łzy na wspomnienie
        swych wymordowanych żydowskich koleżanek i kolegów" !!!! Prawda , że to piękny
        dowód ???????????? na winę Polaków !!!!.Przecież jeżeli ci antysemmiccy Polacy
        boleją to jest dowód, że są winni !! Może ktoś powie, że nie ????
        Teraz "obrazy do owoców" : "krew płyneła po bruku, lała się z drabiniastych
        wozów znacząc ostatnią drogę Żydów do przeciwczołogowego rowu za wsią !Wszystko
        przykryła ziemia .Podnosiła się się w niemym krzyku, udeptywana przez
        oprawców , dobijających pałką szpadlem , siekierą !!"!! Czyż to nie piękny
        obraz "producentów owoców" ????? Przejdźmy od obrazów do faktów !!!!
        Mord dokonano nocą , pochówku dokonywaliPolacy ,ktorzy w mordzie nie brali
        udziału , następnego dnia, zatem opis obraz owocu "lała się krew z
        drabiniastych wozów mozna odnieść do epickich opisów !!!! jak rownież "obrazy"
        z dobijania chowanych pałką, szpadlami i siekierami , gdyż pochówku dokonywali
        nie ci, ktorzy dokonali tego mordu !!! Bajki i opisy bajek "dowodami" winy
        Polaków !!!
        W 1996 roku ZIH umieścił na grobie menorę " Tu spoczywają prochy 250 Żydów
        bestialsko zamordowanych w czerwcu ( podkreślam czerwcu!!!!!!!!!!!) 1941 r.
        Czyżby ZIH kłamał, albo miał na mysli odwet jaki rzeczywiście miał miejsce w
        czerwcu 1941 dokonany przez Polaków na żydowskich kolaborantach
        sowieckich ???!!!! z tym małym drobiazgiem, że zginęlo wowczas 6 Żydów
        kolaborantów ????!!!
        Jak "producenci owoców" tłumaczą, że ci antysemiccy Polacy ratowali Żydów
        mordowanych pono przez Polaków ??no paru "sprawiedliwych" wsród Polaków się
        zdarzy, ale to wyjątki !!
        "Producenci owoców" obraz muszą jesazcze podlać antykościelnym sosem " Kto ma
        coś po Żydach , niech kupi coś dla kościoła" Nawet nie zdają sobie sprawy ,że
        to świadczy dobrze o kościele i ludziach" !!! liczą , że na głoszoną przez nich
        tezę o antyzydowskim ówczesnym kościele naiwni dadzą się kupic!! To taka stara
        metoda kupisz, nie kupisz pohandlować warto !!!!!!

        Gdzie w tych owocach" jakiekolwiek fakty dowodzące stawianych przez
        handlarzy "owoców" tezy ???? Kompletny brak !!!
        jak to się nazywa to się nazywa handlowe przedsiębiorstwo holocaust !!
        Jeśli nie wierzycie w te zgniłe owoce handlarzy z "przedsiębiorstwa holocaust"
        radzę poczytać Normana Finkesteina !!!!!!!!!!!!!! Oraz sprawdzić ile z
        odszkodowań wypłaconych przez Niemców przypadło OFIAROM ŻYDOWSKIM A ILE
        PRZEDSIĘBIORSTWU !!!! DLA KTÓREGO ZAWSZE TYLKO I WYŁĄCZNIE LICZYŁA SIĘ KASA !!!
        Pozdrowienia
        Owoc
        • Gość: Teza Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 06.10.02, 16:53
          Idż do snajperka !
    • Gość: tete Nurni IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 08:57

      napisałeś :

      minelo troche czasu od tych bredni

      po udanej operacji zmiany plci
      zsypek tworzy teraz nowe fakty na forum
      jako helga

      wszystkim nabitym w butelke
      przez tego smiecia
      wspolczuje

      bede przypominal ten watek co jakis czas

      nurni


      Przypomniałeś mi moją naiwność. To było jeszcze wtedy gdy nie przyszło mi do
      głowy, że ktoś mógłby kłamać na forum (publicznie ! przecież to wstyd).
      Albo celowo wypuszczać jakieś informacje tylko po to by "namieszać", rozkręcić
      dyskusję lub wywołać wojnę o coś.
      Czekałam wtedy na "dalszy ciąg", myślałam, że dzieje się ważna historia.

      Podobnie było ze "śledztwem" Scana wiele miesięcy temu. Miał ataki z
      wrocławskiego sdi na swój komp (pisał o tym na forum), podejrzewał Vista,
      wysyłał jakieś materiały - gdzieś tam (do Polpaku ?).
      I nic. Żadnego dalszego ciągu, żadnego wyjaśnienia.

      Na początku roku - po włamaniu do kompa Abe i namnożeniu się "pacynek" - było
      wystąpienie do admina w tej sprawie. Scan ogłosił na forum (być może w dobrej
      wierze), że "lalkarz" zostanie namierzony a jego perfidne działania wyświetlone.
      Nic się nie wyjaśniło.

      Dlatego już z rezerwą podchodzę do takich wystąpień. Gróźb w stylu : zaraz Cię
      odkryjemy lub odkryłem coś bardzo ważnego.

      Posty (nie privy, donosy, listy z adminem) są jedyną bronią i obroną. Dobra
      wola i przyzwoitość - najlepszym sprzymierzeńcem. Odpowiedzialność za własne
      słowa - to rzecz niezbędna. Bez niej - forum staje się rzeczywiście jakimś
      śmietnikiem.

      pozdrawiam Cię Nurni,

      smile) tete (nabita-w-butelkę-trzykrotnie-a-pewnie-i-więcej-razy)

      • Gość: Hiacynt do Tete o łowcy hackerów Scamie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 11:03
        Gość portalu: tete napisał(a):


        > Podobnie było ze "śledztwem" Scana wiele miesięcy temu. Miał ataki z
        > wrocławskiego sdi na swój komp (pisał o tym na forum), podejrzewał Vista,
        > wysyłał jakieś materiały - gdzieś tam (do Polpaku ?).
        > I nic. Żadnego dalszego ciągu, żadnego wyjaśnienia.

        > Na początku roku - po włamaniu do kompa Abe i namnożeniu się "pacynek" - było
        > wystąpienie do admina w tej sprawie. Scan ogłosił na forum (być może w dobrej
        > wierze), że "lalkarz" zostanie namierzony a jego perfidne działania
        wyświetlone
        >

        Tete

        Późnie w lutym, Scam tropił Carminę. Gdy podawał adres Wrocławski, sugerując
        ze Vist ma coś wspólnego z "atakami" na jego komputer napisał o drugim mieście -
        o Katowicach. Zdumiewającee, gdyż wtedy pisał o setkach takich prób włamań,
        i z tych setek właśnie uznał Katowice za warte wzmiankowania.
        Co kierowało Scanem, by napisać o Katowicach? Dziwne, że jego najbliższy
        przyjaciel i powiernik jakoś to przełknął i na forum nawet się nie zająknął.
        Potem Scam z pomocą Bykka i perły tropił wysyłaczy wirusów - czyli mnie i
        Carminę, skutek wiadomy. Wczoraj prowadził konsultacje na forum z Pollakiem na
        temat trojanów. Nurni odkrył, że Scam jest częstym gościem na forum Komputery,
        gdzie z wielkim znawstwem się wypowiada na wszelkie tematy.
        Dlaczego rżnie głupa? Kilkakrotnie konsultował się z Helgą, podawali sobie
        jakieś adresy. Po co i dlaczego?

        Nie wiem Tete, czy czytałaś moje dwa listy do Stoika. Wklejam fragmenty:
        List Miriam do Ciebie.

        Re: o spokoju
        Autor: Gość: Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
        Data: 07-07-2002 20:37 + odpowiedz na list
        --------------------------------------------------------------------------------
        Piszesz, że krzyczę...
        Piszesz, że "wywijam tłuczkiem"... smile))
        Że nie masz broni, że jest Ci niedobrze, że prosisz o spokój w watku o wojnie?
        Zakalec?
        (...) określam Twoje pisanie - milczeniem.
        Milczeniem aprobującym dziejące się zło, wywoływane " w imię prawdy" przez
        Hiacynta, aprobowane przez snajpera. A gdzie sa Ci, co w tej wojnie jątrzyli
        najbardziej? Zmyli się. Podczytują przy kompie. Nie rób z siebie niewiniatka.
        Dobrze Wiesz, że nie masz czystego sumienia. (...)
        Milczenie może posycać niedobrą energię i Ty, Ty to właśnie czynisz.
        Milczenie owiec?
        Czy Ty się ze swoim konformizmem - nie czujesz źle?
        Zobacz, po czyjej stronie stoisz, bo juz nie po carminowej.
        Przejrzyj na oczy, tete.
        ------------------------------
        Miriam wiele razy sugerowała, że jenisejem jest Scan. Pomijając jej obrazliwe
        słowa z tego listu pod twoim adresem pisze wyraźnie. "Przjrzyj na oczy" mówi
        jedno. Nieświadomie w tej wojnie wiele osbó jest wykorzystywanych przez Scama.
        Po czyjej stronie mogłabyś stać, jeżeli nie po carminowej?
        Nieświadomie tylko po jednej - po scanowej.

        Na forum nie jesteśmy uodpornieni na kłamstwa. Najlepszym przykładem jest
        sprawa łgarstw zsypka. Ale jeszcze lepszym przykładem, są wielopiętrowe
        kłamstwa Scana - kłamstwaa na privach i na forum. Coraz więcej osób je widzi.
        Ci, którzy mu jeszcze wierzą, coraz częściej będą sobie zadawali pytanie.
        Gdzie leży prawda? Myślę, że sami znajdą odpowiedź.

        pozdrawiam

        Hiacynt
    • Gość: Gość Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem IP: *.man.poznan.pl 30.09.02, 14:48
      Zsypku !
      Dziwne ?, że Ignatiew nie dotarł do tego "naocznego świadka " z chlewika !!
      A pilnie jest mu potrzebny !!!, bo mu śię wnioski sypią ze śledztwa !!
      Bedziesz tak dobry i zadzwonisz osobiście do IPN-u z nazwiskiem tego "naocznego
      świadka"!! czekam niecierpliwie !!!
    • nurni wylosowano...... 05.10.02, 04:35
    • Gość: Teza Re: Naoczny swiadek w Jedwabnem IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.10.02, 16:37
      Lisku
      Niejaki Jan Oniszczuk i Włodzimierz Tocki raczyli napisać :
      Komunikat IPN-u potwierdził głowną tezę ( niejakiego fałszerza ) Grossa !!!!!!
      Odwracanie kota ogonem !
      Ksiązkę fałszerza Grossa okrzyknięto biblią, a nie tezą !!! a kto ją okrzyknął
      ?????
      Ale w razie czego to nie my, to powiedział niejaki polski prokurator z IPN-u,
      ktory ma tyle wspólnego z prawdą co biblia !!!
      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka