Gość: iyi/geceler
IP: *.vline.pl
21.09.03, 15:54
" Sliy reakcyjne poniosly porazke-te,ktore prowadzily rozjuszona i dzika
nagonke na ruchy demokratyczne ,na komunizm. Ta polityka,ktora osiagnela swoj
punkt szczytowy za panowania Piusa XII,gdy interesy monopoli i
Kosciola,wscieklych sfer imperializmu i religii trzymaly razem -przegrala...
(....) Obserwujemy dzis inne tendencje ,ktorym poczatek dalo realistyczne
stanowisko Jana XXIII . Watykan trzyma sie dzis nadal zasady pokojowej
koegzystencji i dialogu miedzy ludzmi roznych swiatopogladow,raczej
konsekwentnie.Absolutna wiekszosc ojcow soborowych i sam papiez Pawel VI nie
okazuja zadnej sklonnosci do potepienia Komunizmu jako spoleczno-politycznego
systemu...(...) Mozna powiedziec,ze dzis jednolity,zunifikowany Kosciol
Rzymsko-Katolicki,takim jakim byl kiedys -praktycznie nie
istnieje..."
cytat za : radziecka " Literaturnaja Gazeta ",28 XII 1965
r.
ps. Podczas Vaticanum II kardynal Karol Wojtyla ( wraz z kardynalem
Franciszkiem Konigiem i teologiem Augustynem Bea ) ,byl autorem ostatecznego
brzmienia deklaracji NOSTRA AETATE i nie dopuscil do potepienia Komunizmu
przez Sobor Watykanski II.
Jan Pawel II pisal w swych wspomnieniach : " To Sobor pomogl mi w dokonaniu
syntezy mej osobistej wiary ".