Dodaj do ulubionych

Dlaczego polscy lekarze nie chcą etyki zawodowej?

IP: *.chello.pl 24.09.03, 21:59
Zaskoczyło mnie, że nasi lekarze zupełnie utracili poczucie wstydu. Zupełnie
jawnie na oczach kamer i dziennikarzy twierdzili, że nie mają zamiaru
przeciwdziałać korupcji w swoim środowisku, nie interesuje ich tematyka
błędów lekarskich, zaniedbań i przestępstw polegających na tuszowaniu błędów
i świadomym szkodzeniu pacjentom.

Czy polscy lekarze są tak pewni swej władzy i bezkarności, że mogą śmiać się
nam w żywe oczy, poprzez TV, i to w dodatku podczas jakiegoś Zjazdu, który
miał uchwalał nowy Kodeks Etyki Lekarskiej?

Będąc człowiekiem światłym, dostrzegam istotę machlojek większości
przedstawicieli tzw. medycyny alternatywnej. Ale teraz muszę ze smutkiem
stwierdzić, a właściwie wołać:

Kochani rodacy, nie macie wyjścia. Jeżeli chcecie zachować jako takie
zdrowie, a przede wszystkim, jeśli chcecie zachować godność, to nie
korzystajcie z usług lekarzy medycyny. Możecie zmusić to zdegenerowane,
zdemoralizowane i zdeprawowane środowisko do reform i do etycznego
postępowania, jeżeli wybierać będziecie – kiedy tylko to jest możliwe z
medycznego punktu widzenia – alternatywne do medycyny usługi lecznicze.
Pamiętajcie, że większość chorób możecie sami wyleczyć – w aptece powiedzą
wam, co na co kupić, nie musicie iść do lekarza. Każda niepotrzebna wizyta u
lekarza tylko dodatkowo go demoralizuje, a wam najczęściej zaszkodzi.

Więcej spacerujcie, pływajcie, ćwiczcie coś, jakąś jogę, tai chi, przejdźcie
na wegetarianizm (choćby częściowo), albo chociaż ograniczcie junk food czyli
śmieciowe żarcie takie jak słodzone (nawet sztucznie) napoje, chipsy, słone
paluszki, marsy, parówki, cukierki, zupy z proszku itd.

Ale uważajcie, psychotronicy, bioenergoterapeuci, homeopaci i inni
czarodzieje to oszuści, którzy mogą tylko zaszkodzić. Niektóre leki ziołowe
silnie działają i można sobie zaszkodzić, więc nigdy ziół nie przedawkowujcie
na wszelki wypadek, bo stężenie substancji czynnych w ziołach podlega
naturalnym fluktuacjom i nie da się ziół precyzyjnie dawkować.

Korzystajcie z masaży, akupunktury i podobnych metod, bo pomagają nawet
stosowane nieumiejętnie.

Ale najważniejsze: BOJKOTUJCIE złych LEKARZY! Niech ta hołota zrozumie, że
nie jest władzą absolutną.
Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Dlaczego polscy lekarze nie chcą etyki zawodo 25.09.03, 10:25
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Zaskoczyło mnie, że nasi lekarze zupełnie utracili poczucie wstydu. Zupełnie
      > jawnie na oczach kamer i dziennikarzy twierdzili, że nie mają zamiaru
      > przeciwdziałać korupcji w swoim środowisku, nie interesuje ich tematyka
      > błędów lekarskich, zaniedbań i przestępstw polegających na tuszowaniu błędów
      > i świadomym szkodzeniu pacjentom.
      >

      a czy widzial kto kiedyś małpę co podcina gałąź na której siedzi?
      d_
    • Gość: Andrzej.A Re: Dlaczego polscy lekarze nie chcą etyki zawodo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 17:04
      Nie wiem dlaczego tak krzyczysz, ale wyraźnie widzę, że nie rozumiesz kim jest
      lekarz.
      Otóż lekarz jest w pewnym sensie Bogiem i wie o tym zarówno on sam jak i
      większość pacjentów, którzy do niego przychodzą.
      Chcesz dowodu na moją tezę, proszę bardzo: Przywożą gościa z wypadku w stanie
      zatrzymania krążenia, lekarz daje mu zastrzyk z adrenaliny + coś tam jeszcze,
      traktuje go respiratorem i wykonuje masaż serca i pacjent ożywa (nie zawsze ale
      czasami się to udaje). Jednym słowem ożywił gościa.
      Owszem jest pewna grupa lekarzy, którzy nigdy nie powinni nimi zostać, ale to
      tak jak w każdym zawodzie, wśród prawników, nauczycieli, czy też muraży tak jak
      i wśród lekarzy zdarzają się ludzi, których ciąg na kasę jest taki a nie inny.
      • d_nutka Re: Dlaczego polscy lekarze nie chcą etyki zawodo 26.09.03, 08:04
        Gość portalu: Andrzej.A napisał(a):

        > Nie wiem dlaczego tak krzyczysz, ale wyraźnie widzę, że nie rozumiesz kim
        jest
        > lekarz.
        > Otóż lekarz jest w pewnym sensie Bogiem i wie o tym zarówno on sam jak i
        > większość pacjentów, którzy do niego przychodzą.
        > Chcesz dowodu na moją tezę, proszę bardzo: Przywożą gościa z wypadku w stanie
        > zatrzymania krążenia, lekarz daje mu zastrzyk z adrenaliny + coś tam jeszcze,
        > traktuje go respiratorem i wykonuje masaż serca i pacjent ożywa (nie zawsze
        ale
        >
        > czasami się to udaje). Jednym słowem ożywił gościa.
        > Owszem jest pewna grupa lekarzy, którzy nigdy nie powinni nimi zostać, ale to
        > tak jak w każdym zawodzie, wśród prawników, nauczycieli, czy też muraży tak
        jak
        >
        > i wśród lekarzy zdarzają się ludzi, których ciąg na kasę jest taki a nie inny.

        Andrzeju
        ...tylko, że szala przechyliła się już niebezpiecznie na drugą stronę!
        oni sami uwierzyli, że są bogami!
        d_
      • Gość: doku Teraz na spokojnie zdobędę się na sąd bardzie ... IP: *.chello.pl 26.09.03, 20:38
        Gość portalu: Andrzej.A napisał(a):

        > Owszem jest pewna grupa lekarzy, którzy nigdy nie powinni nimi zostać, ale to
        > tak jak w każdym zawodzie, wśród prawników, nauczycieli, czy też muraży
        > tak jak i wśród lekarzy zdarzają

        ... wyważony. Wtedy byłem pod wrażeniem zjazdu tych tam funkcjonariuszy od
        etyki zawodowej. Może to była taka jakby szumowina tego środowiska
    • gandalph Unikać konowałów jak tylko się da... 26.09.03, 16:36
      ...kauzyperdów zresztą też!!!!
    • Gość: doku Naprawdę nie boicie się, że zachorujecie? IP: *.chello.pl 28.09.03, 15:34
      Wszystkich was z tego forum stać na prywatne kliniki i szpitale?
      • rycho7 Moze w Polsce potrzebni sa biegli sadowi z Niemiec 28.09.03, 16:31
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Wszystkich was z tego forum stać na prywatne kliniki i szpitale?

        A ktore w Niemczech nie sa prywatne? Te gminne? A jaka to roznica? Kasy chorych
        i tak zwracaja. A sady potrafia zasadzic odszkodowania. Moze w Polsce potrzebni
        sa biegli sadowi z Niemiec?
    • rycho7 Wywarem z nagniotkow komara 28.09.03, 16:27
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Pamiętajcie, że większość chorób możecie sami wyleczyć – w aptece powiedz
      > ą
      > wam, co na co kupić, nie musicie iść do lekarza.

      Apteczna koronografia, balonikowanie i by-pasy. Wywarem z nagniotkow komara.
      Bardzo skuteczne wedlug Doku.

      Ale ma on racje. Gdy wypisalem sie ze szpitala w Polsce na wlasna prosbe i
      wrocilem do Niemiec to mnie moj lekarz domowy pochwalil.
      • Gość: siedem Re: Wywarem z nagniotkow komara IP: 213.216.66.* 29.09.03, 08:44
        rycho tys nigdy chory nie był. to sukces spory jest. syty glodnego nie pojmie.
        medycyna akademicka "leczy" [uwaga: nie wylecza. to spora roznica] koncowe
        efekty chorób toczacych człowieka czasem dziesiatki lat. cżłowiek to nie
        samochód ze mozna w nim gaznik wymienic i hula jak nowy


        5040
        • rycho7 bredzisz 29.09.03, 09:05
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > rycho tys nigdy chory nie był.
          • Gość: siedem Re: bredzisz IP: 213.216.66.* 29.09.03, 10:26
            > > rycho tys nigdy chory nie był.

            jest jeszcze opcja II: wciaz jestes chory i kłamiesz sam siebie,

            5040
            • rycho7 argument stowarzyszenia Anonimowych Wodopijow 29.09.03, 11:07
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > > > rycho tys nigdy chory nie był.
              >
              > jest jeszcze opcja II: wciaz jestes chory i kłamiesz sam siebie,

              Jak to powyzej to sa argumenty to odpowiem Ci lepszym z repertuaru
              stowarzyszenia Anonimowych Wodopijow. Jestem wielbladem i juz od 13 lat nie
              pije wody.

              Korzystam z medycyny w Niemczech i dziwie sie, ze wczesniej przezylem w Polsce.
              Fakt bylem mlodszy i prawie nie chodzilem do lekarzy. Ale te sporadyczne
              przypadki dziwnym trafem nie pozbawily mnie zycia.

              Przesada w ocenianiu medycyny w kazda strone jest szkodliwa. Przemysl
              farmaceutyczny robi nas w trabe jek moze. Tu liberalowie ze swoimi teoriami
              wykladaja sie w try miga. Jak panstwo nie wezmie krwiopijcow za ryj to nas
              rowno dymaja. Oczywiscie maja oni gigantyczne pieniedze takze do blatowania
              panstwa i kurwokratow.

              Z drugiej strony skutecznosc wspolczesnych lekow jest o niebo lepsza niz ziolek
              sredniowiecznych zielarek. One nie szczepily na AIDS takze. Desperatow mogly
              ewentualnie zarazic syfem.

              Laikom zalecalbym ostroznosc w wypowiedziach o farmacji z czasow PRL.
              • Gość: siedem Re: argument stowarzyszenia Anonimowych Wodopijow IP: 213.216.66.* 29.09.03, 11:14
                > Z drugiej strony skutecznosc wspolczesnych lekow jest o niebo lepsza niz
                ziolek
                >
                > sredniowiecznych zielarek. One nie szczepily na AIDS takze. Desperatow mogly
                > ewentualnie zarazic syfem.

                dobrze ze wspominasz o ejc. zastanów sie jakie obyczaje seksualne sprzyjaja
                rozprzestrzenianiu sie tej choroby. jeden, dwa a nawet trzy skoki w bok z
                pewnoscia nie. maz czy zona wyciagaja kopyta zanim zdazą popełnic czwart raz.
                masz gotowa odpowiedz czemu ejc wykiełkowało w latach 60, rozwinelo sie w 80 a
                teraz mamy żniwa postepu komunistycznego.

                co do zielarek. wiesz Rycho, nie zycze ci zle wiec nie chce zebys sie
                przkonywał o wyzszosci prawdziwej medycyny nad stzrzykawka i pigułą. żyj sobie
                w swoim przeswiadczeniu i niech ci ciepło tam bedzie.

                5040
                • rycho7 Rozpusc sobie zawal szalejem (cykuta) 29.09.03, 15:36
                  Gość portalu: siedem napisał(a):

                  > dobrze ze wspominasz o ejc.

                  > nie chce zebys sie
                  > przkonywał o wyzszosci prawdziwej medycyny nad stzrzykawka i pigułą. żyj
                  sobie
                  > w swoim przeswiadczeniu i niech ci ciepło tam bedzie.

                  Musze sie niegrzecznie powtorzyc. Bredzisz. Przepraszam Cie ale to dostatecznie
                  dosadnie okresla to Co piszesz. Rozpusc sobie zawal szalejem (cykuta). Do
                  wspolczesnej medycyny nie dorosles. Piszesz tu gorzej od Dokumendy. A to juz
                  bardzo powazna obraza.
                  • Gość: siedem Re: Rozpusc sobie zawal szalejem (cykuta) IP: 213.216.66.* 30.09.03, 08:32
                    ja nie dopuszcze do zatkania, a ty ozesz sobie nawet nitro rozpuszczac co sobie
                    tam zechcesz

                    5040
                    • rycho7 Polski poziom dyskusji medycznej. 30.09.03, 08:42
                      Gość portalu: siedem napisał(a):

                      > ja nie dopuszcze do zatkania, a ty ozesz sobie nawet nitro rozpuszczac co
                      sobie
                      > tam zechcesz

                      Polski poziom dyskusji medycznej. Daj zatorom lapowke i bedzie OK.
                      • Gość: siedem Re: Polski poziom dyskusji medycznej. IP: 213.216.66.* 30.09.03, 08:48
                        wiesz, zmieniłem zdanie. poczekam az zachorujesz i zmadrzejesz.

                        5040

                        "polski poziom" co to jest? robisz w berlinskim ministerstwie propagandy. to ze
                        akowcy wystrzelali pol twojej rodziny nie musi wcale oznaczac mszczenia sie na
                        bylej ojczyznie

                        5040/2

                        • rycho7 Polski poziom dyskusji w ogole 30.09.03, 09:20
                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                          > wiesz, zmieniłem zdanie. poczekam az zachorujesz i zmadrzejesz.

                          Juz pisalem, ze chorowalem. Nie bede Ci przeciez przedstawial swych historii
                          chorob. A Ty piszesz tak jak piszesz.

                          > "polski poziom" co to jest? robisz w berlinskim ministerstwie propagandy.

                          Polski poziom to jest to co sprawilo, ze wyjechalem z Polski. Bez udzialu
                          niemieckiej lub innej obcej propagandy. A to, ze pisze na formum to dowod na
                          to, ze wolalbym aby cokolwiek w Polsce sie poprawilo. Gdybym nie pisal to
                          swiadczyloby o tym, ze wole jedynie szkodzic. To bardzo trudno zrozumiec zbyt
                          wielu w Polsce. To tez "polski poziom".

                          > to ze
                          > akowcy wystrzelali pol twojej rodziny nie musi wcale oznaczac mszczenia sie
                          na
                          > bylej ojczyznie

                          Bredzisz. Moja rodzina byla takze w AK. I nikogo nie wystrzelano z mojej
                          rodziny. Co najwyzej bez sensu byli ranieni i ledwo przezyli. A ja pisze, ze
                          Powstanie Warszawskie bylo bez sensu. Wole prawde od kultu bzdury obowiazujacej
                          na "polskim poziomie". A z zewnatrz bzdury sa latwiej dostrzegalne.
                          • Gość: siedem Re: Polski poziom dyskusji w ogole IP: 213.216.66.* 30.09.03, 09:31
                            z powyzszym nie dyskutuje. poczekam az przestaniesz bulgotac i zaczniesz
                            merytorycznie [czyli tak jak lubisz. przypominam na wszelki wypadek]

                            > Bredzisz. Moja rodzina byla takze w AK. I nikogo nie wystrzelano z mojej
                            > rodziny. Co najwyzej bez sensu byli ranieni i ledwo przezyli. A ja pisze, ze
                            > Powstanie Warszawskie bylo bez sensu. Wole prawde od kultu bzdury
                            obowiazujacej
                            >
                            > na "polskim poziomie". A z zewnatrz bzdury sa latwiej dostrzegalne.

                            celo zmieniam fakty przez ciebie podane bys sie zastanowil nad takim
                            paradoksem. czy Mama postrzelona przez wermacht powinna miec wiecej zalu do
                            niemca czy do akowca? ty [tak z tekstow wynika] masz wicej goryczy do AK.

                            5040

                            faktycznie dziwna ta polska naród
                            • rycho7 Re: Polski poziom dyskusji w ogole 30.09.03, 09:43
                              Gość portalu: siedem napisał(a):

                              > z powyzszym nie dyskutuje. poczekam az przestaniesz bulgotac i zaczniesz
                              > merytorycznie [czyli tak jak lubisz. przypominam na wszelki wypadek]

                              Widzisz ja powyzej zaczalem merytorycznie. Natomiast katloskie brednie na temat
                              AIDS to Ty wstawiles. Ja mam dyskutowac o katolskich idiosynkrazjach? Wybacz
                              ale tu merytorycznego poziomu nie bedzie. Nie ze mna. Ja jedynie Ci odpowiadam,
                              ze bredzisz.

                              > czy Mama postrzelona przez wermacht powinna miec wiecej zalu do
                              > niemca czy do akowca?

                              Powinna miec pretensje do dowodztwa Powstania a nie do jakiegos uogolnionego
                              Akowca. Celowo przeinaczasz aby ustawiac oponenta do bicia. Ale rzeczywistosci
                              nie zmienisz. Rozkaz wydal dowodzca a nie zolnierze.

                              > ty [tak z tekstow wynika] masz wicej goryczy do AK.

                              Nie do AK lecz do politykierow, ktorzy mieli w dupie krew zolnierzy. Mataczysz.

                              > faktycznie dziwna ta polska naród

                              Mitu nie uszanuje.
                              • Gość: siedem Re: Polski poziom dyskusji w ogole IP: 213.216.66.* 30.09.03, 09:54
                                > Widzisz ja powyzej zaczalem merytorycznie. Natomiast katloskie brednie na
                                temat
                                >
                                > AIDS to Ty wstawiles. Ja mam dyskutowac o katolskich idiosynkrazjach? Wybacz
                                > ale tu merytorycznego poziomu nie bedzie. Nie ze mna. Ja jedynie Ci
                                odpowiadam,


                                logicznie uzasadniłem czemu epidemia wybuchla wlasnie w 2 połowie 20 wieku.
                                mozemy sobie gdybac czy ejc wczesniej istnialo czy tez nie. ja twierdze ze tak
                                tylko nie miało warunków rozwojowych. postep lewych naprawiaczy swiata pomogl
                                znaczaco wirusowi

                                5040
                                • rycho7 Bracia Wright gorsi od MELS´a 30.09.03, 11:57
                                  Gość portalu: siedem napisał(a):

                                  > logicznie uzasadniłem czemu epidemia wybuchla wlasnie w 2 połowie 20 wieku.

                                  Nie logicznie lecz po katolsku. Nie widzisz roznicy to Twoj problem.

                                  > mozemy sobie gdybac czy ejc wczesniej istnialo czy tez nie.

                                  Istnialo tak jak prawdopodobnie jeszcze miliony chorob.

                                  > ja twierdze ze tak
                                  > tylko nie miało warunków rozwojowych.

                                  Zageszczenie urbanistyczne i latwosc podrozy. To warunki. Swoboda seksualna to
                                  katolskie przywidzenia i fobie. Gdyby gej pieprzacy sie z malpami w Afryce zyl
                                  200 lat temu to zmarlby na statku w drodze do domu. Epidemia nie pojawilaby sie.

                                  > postep lewych naprawiaczy swiata pomogl
                                  > znaczaco wirusowi

                                  Bracia Wright gorsi od MELS´a (Marks, Emgels, Lenin, Stalin). Nie widzisz, ze
                                  bredzisz? Masz dokumendne wyjasnienie wszystkiego. Czerwone mroczki przed
                                  oczami zamiast myslenia. Mnie nie chodzi o obrone czerwonych zlodzieji lecz o
                                  obrone rozumu.
                                  • Gość: siedem Re: Bracia Wright gorsi od MELS´a IP: 213.216.66.* 30.09.03, 12:27
                                    rozum jest do dupy

                                    5040
                                    • rycho7 Re: Bracia Wright gorsi od MELS´a 30.09.03, 12:41
                                      Gość portalu: siedem napisał(a):

                                      > rozum jest do dupy

                                      Zeby sie do dobrej dobrac tez trzeba miec rozum. Spytaj sie swojego spowiednika
                                      przed jego wyjazdem na dziwki.
              • Gość: n0str0m0 3 grosiki... cichutko i na brudno... IP: 202.95.14.* 29.09.03, 14:20
                rychu

                nie glamoryzuje socjalistycznej sluzby zdrowia
                pamietam jednak czasy
                gdy na studia szli ludziska
                z powolania

                i leczyli
                pomimo podkladania haka przez system

                a ze catguta nie bylo... ano, nie bylo...

                przypominam tylko, ze pomimo przeszkod
                trwaly prace nad szczepionkami
                osobistym faworytem moim
                zawsze byla
                autoszczepionka

                (wiem kto sie teraz usmiecha)

                (no to ja tezsmile

                nostromo
                • Gość: siedem Re: 3 grosiki... cichutko i na brudno... IP: 213.216.66.* 29.09.03, 14:37
                  ciekawostka jest to ze polska s. zdrowia z 10 mniejszymi finansami od
                  nimieckiej osiaga prawie poziom tej drugiej. to powinno dac do myslenia
                  wszystkim uspionym na zagrozenia od strony hydry medycznej. w praktyce wyglada
                  to tak ze jesli 65 letnia kobieta zalabnie to lekarz patrzy w insiurans i jak
                  insiurans pozwala to robi jej test na ciąże.

                  człowiek, panie, cżłowiek jest najwazniejszy

                  5040
                • rycho7 autoszczepionka 29.09.03, 15:39
                  Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                  > osobistym faworytem moim
                  > zawsze byla
                  > autoszczepionka

                  Pare lat temu czytalem o jej odkryciu. To bylo chyba w 30 lat po jej skutecznym
                  stosowaniu. Chyba ktos nas jednak robi w konia.
                  • Gość: n0str0m0 Re: autoszczepionka IP: 61.149.95.* 30.09.03, 04:52

                    > Pare lat temu czytalem o jej odkryciu.

                    "odkryto" ja w czasie pierwszej wojny swiatowej

                    > To bylo chyba w 30 lat po jej skutecznym
                    > stosowaniu.

                    nie rozumiem, ktos stosowal 30 lat i dopiero wtedy pomoglo?
                    autoszczepionka jest lekarstwem podawanym dlugo
                    ale bez przesady

                    (na ogol dwie wielotygodniowe serie)

                    > Chyba ktos nas jednak robi w konia.

                    zawsze i wszedzie smile
                    swiat wysycony jest konspiracjami

                    nostromo
        • Gość: n0str0m0 leczenie vs zaleczanie (7) IP: 61.149.95.* 29.09.03, 10:17
          konspiracja swiatowej, perwersyjnie farmakologiczna

          kolacjami, stypendiami, konferencjami w jalcie i hongkongu
          sa lekarze przez przemysl farmaceutyczny
          przykolegowywani do sitwy

          "wez tabletke"

          miliony wydawane sa na lekarstwo na aids
          natomiast na szczepionke ochronna nie da nikt zlamanego grosza
          to dopiero byloby podcinanie galezi...

          a jeszcze do niedawna
          pomimo restrykcji komunistycznych
          badania nad szczepionkami wszelkimi
          w polsce kwitly
          (ok, jesli nie "kwitly" to przynajmniej "istnialy")

          lacznie z aidsem...

          ba, nawet leczenie antybiotykami bylo lepsze...

          dzis faktycznie lepiej nie chorowac
          bo alternatywa sa kolorowe szkielka i kadzidlo lysych mnichow

          nostromo
          • Gość: siedem Re: leczenie vs zaleczanie (7) IP: 213.216.66.* 29.09.03, 10:31
            exactly

            bo ja np sie pytam tzw fanów postepu: czy firma majaca 5mld usd z produkcji
            insuliny wyda choc dolara na leczenie chorych.

            czerwoni i tak nie trybią o co biega
            a odpowiedz brzmi: nichuja


            5040
            ps
            na zachodzie [doku go kocha] jest juz odwrot od tego chemicznego gówna. np
            niemcy statystycznie duzo mniej tabletek lykaja niz biedni, oglupieni polacy



    • Gość: babariba doku, etyka nie jest zapisem uchwalanym, przez... IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 28.09.03, 17:04
      ...różnych takich.
      Choćby powybierani byli przez demokratyczne rzekomo gremia.
      Jest do pomyślenia i prawnego usankcjonowania, że doku z ministerstwa finansów i Konstanty Radziwiłł dobiorą sobie jeszcze kogoś innego (jeden dodatkowo im tylko będzie potrzebny) i założą sobie stowarzyszenie zwykłe doktorów ETYCZNYCH.
      A potem zamiast tutaj na forum bełkotać, usiądzie doku sobie w swoim gabinecie w ministerstwie finansów i zamiast tracić czas na wymyślanie netowych zwiszenrufów, napisze kodeks etyczny obowiązujący doktorów zapisanych do jego (z Radziwiłłem Konstantym) wspólnego stowarzyszenia.
      I niech doku regulamin napisze jeszcze, ze za nieprzestrzeganie jego kodeksu wypieprzą oni ze stowarzyszenia doktorów ETYCZNYCH takiego nieprzestrzegacza.
      Ale niech się oni (doku z Radziwiłłem i tym trzecim) od decydowania o prawie wykonywania zawodu przez ludzi, któzy państwowym prawem mają potwierdzone kwalifikacje zawodowe, a świat widzą inaczej niz jeden dzieciorób i jeden kabotyn co sie opierdala w gabinecie dla urzędasów z ministerstwa finansów ODPIERDOLĄ.
      • Gość: doku O co ci chodzi? IP: *.chello.pl 28.09.03, 19:34
        Napisz wprost, czy uważasz że to co opisałem nie warte jest gadania?
        Zabełkotałaś tak jakoś bez sensu, wplątałaś ministerstwo finansów do tematu,
        jakby to była wg ciebie wina Balcerowicza, że lekarze zeszli na psy. Pisząc to
        musiałes być w jakimś dziwnym stanie ocipienia.
        • Gość: n0str0m0 O co ci chodzi? o alzheimera pewnie... IP: 202.95.14.* 28.09.03, 19:53
          bo to on jest za pamieci utrate odpowiedzialny

          a ja nie mam
          pamietam
          doku przeca to "dohtor"
          jak pieknie o tym przekonywal maluczkich
          ze swojego gabinetu pelnego PACJENTOW

          to co dohtor?
          konkurencja ci robi kolo piora?
          kopiesz pod nia podwaliny prawnych dolkow?

          a fe...

          czy tez juz zupelnie ci sie pomieszalo
          i podcinasz galza na ktorej sam
          etyka przepelniony
          siedzisz?

          nostromo
          • Gość: doku Zgłupiałeś do reszty. To jest forum dyskusyjne. IP: *.chello.pl 29.09.03, 01:00
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > podcinasz galza na ktorej sam
            > etyka przepelniony siedzisz?

            Jakie to ma znaczenie? I co ty możesz o tym wiedzieć? Dyskutujesz ze swoimi
            fantazjami jak pensjonarka.

            Zapewniam cię, że wśród uczciwych lekarzy będzie mi lepiej.
            • Gość: n0str0m0 zglupiales spinacz, tu sie pamieta reputacje... IP: 61.149.200.* 29.09.03, 03:37
              kto mial rzucac pierwszy kamien
              osoby o krysztalowej reputacji i bez winy, tak?
              a ja sie smieje haha

              reputacje buduje sie dlugo
              niszczy w sekunde
              twoich "sekund" uzbieralo sie na pare godzin

              a co z tym wszystkim maja lekarze?

              no coz, etyczne sa wylacznie spinacze z minfinu
              (pamietasz jeszcze czemu o malo z roboty nie wyleciales?)

              nostromo
              • Gość: doku Najpierw fantazjujesz, a potem się dziwisz IP: *.chello.pl 29.09.03, 22:19
                Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                > reputacje buduje sie dlugo
                > niszczy w sekunde
                > twoich "sekund" uzbieralo sie na pare godzin

                A to daje już budowlę, jak sam zauważyłeś, zwaną reputacją. Wygląda na to, że
                fantazjowałeś na mój temat od początku.

                Być może z każdym tak robisz. Nawet nie przypuszczałem, że można tak dyskutować
                na forum. Dla mnie to zupełnie obcy punkt widzenia, bo ja z zasady odpowiadam
                na treść postu, a nie osobie, która pisze post– jestem jak widzisz z natury
                etyczny, nawet podczas tych forumowych dyskusji.
                • Gość: n0str0m0 staroswiecki jestem, klamcom nie wierze...? IP: 61.149.95.* 30.09.03, 04:27
                  > Wygla˛da na to, z˙e
                  > fantazjowa?es´ na mój temat od pocza˛tku.

                  biedaku, to nie ty?
                  to w koncu jestes tym spinaczem z minfinu
                  czy tylko sie pod niego podszywasz?

                  tamten mial wiecej ikry od ciebie
                  a jak pieknie opowiadal o swoim gabinecie lekarskim...

                  hmmm, ty zas odcinasz sie od wszystkich przeszlych klamstw
                  zostawiajac sobie obsrany nick?
                  a fe,
                  naucz sie od sld
                  ci sobie przynajmniej wypracowali nowa nazwe...

                  co do mojej postawy?
                  klamcom obelzywym nie wierze
                  osob nieetycznych argumenty o etyce bawia mnie mocno

                  szanse na poprawe ma jednak kazdy
                  nawet najwieksza gnida
                  bo jak juz po raz trzeci mowie
                  zniszczona reputacje twoja
                  odbudowac mozna

                  lecz proces to dlugi

                  nostromo
                  • Gość: doku Starosowiecki jesteś IP: *.chello.pl 30.09.03, 21:31
                    Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                    > ty zas odcinasz sie od wszystkich przeszlych klamstw

                    Jeszcze na tym forum od niczego się nie odcinałem. Konsekwentnie piszę dla
                    dobra Polski, na pohybel czerwonym i czarnym, dla oświecenia ciemniaków. Żadna
                    taka czerwona świnia jak ty nie odwiedzie mnie od mojej szlachetnej
                    działalności na tym forum.

                    Szkoda, że nie zapamiętuję dobrze, co który nick kiedyś pisał, bo
                    przypomniałbym sobie od razu, że ty zawsze ten sam stary sowiecki cham jesteś.
                    Chyba nawet kiedyś pamiętałem, żeby ci nie odpisywać, bo masz taką kurewską
                    naturę, że nie podpinasz się sam do dyskusji, ale podłączasz się dopiero na
                    drugiego czy trzeciego tam, gdzie chamy atakują.

                    A może jednak źle pamiętam, może zawsze byłeś tylko zwyczajnym gnojem? Może
                    wreszcie zapamiętam, żeby ci nie odpowiadać
                    • Gość: siedem Nostromo IP: 213.216.66.* 01.10.03, 08:41
                      Kiedyś go wytarmosił za sprężyny ze się tak ajwajkuje?

                      5040
                      • Gość: n0str0m0 mr 7 IP: 202.95.14.* 01.10.03, 08:48
                        eeeee...

                        po prostu go zaniedbywalem ostatnio
                        to sie hytrze ten obslizgly leb podniosl

                        nostromo
                    • Gość: n0str0m0 spinacz, czesiek... czemu, ach czemu... IP: 202.95.14.* 01.10.03, 09:15
                      mnie nie kochacie...

                      ty spinacz
                      zamiast "dla dobra polski"
                      lepiej zrob cos dla swojego wlasnego dobra
                      i powiedz slowo prawdy

                      bedzie troche bolalo
                      ale za jakis czas moze sie przyzwyczaisz...
                      powodzenia

                      nostromo
                      • Gość: siedem Re: spinacz, czesiek... czemu, ach czemu... IP: 213.216.66.* 01.10.03, 09:18
                        Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                        > mnie nie kochacie...

                        ja bym sie zatroskał gdyby ciebie chocby lubili

                        5040
    • neceser Lapowkarka etyke juz maja 29.09.03, 04:32

      lud do dawania przywykly. po co zmieniac? Polska korupcja silna.
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Zaskoczyło mnie, że nasi lekarze zupełnie utracili poczucie wstydu. Zupełnie
      > jawnie na oczach kamer i dziennikarzy twierdzili, że nie mają zamiaru
      > przeciwdziałać korupcji w swoim środowisku, nie interesuje ich tematyka
      > błędów lekarskich, zaniedbań i przestępstw polegających na tuszowaniu błędów
      > i świadomym szkodzeniu pacjentom.
      >
      > Czy polscy lekarze są tak pewni swej władzy i bezkarności, że mogą śmiać się
      > nam w żywe oczy, poprzez TV, i to w dodatku podczas jakiegoś Zjazdu, który
      > miał uchwalał nowy Kodeks Etyki Lekarskiej?
      >
      > Będąc człowiekiem światłym, dostrzegam istotę machlojek większości
      > przedstawicieli tzw. medycyny alternatywnej. Ale teraz muszę ze smutkiem
      > stwierdzić, a właściwie wołać:
      >
      > Kochani rodacy, nie macie wyjścia. Jeżeli chcecie zachować jako takie
      > zdrowie, a przede wszystkim, jeśli chcecie zachować godność, to nie
      > korzystajcie z usług lekarzy medycyny. Możecie zmusić to zdegenerowane,
      > zdemoralizowane i zdeprawowane środowisko do reform i do etycznego
      > postępowania, jeżeli wybierać będziecie – kiedy tylko to jest możliwe z
      > medycznego punktu widzenia – alternatywne do medycyny usługi lecznicze.
      > Pamiętajcie, że większość chorób możecie sami wyleczyć – w aptece powiedz
      > ą
      > wam, co na co kupić, nie musicie iść do lekarza. Każda niepotrzebna wizyta u
      > lekarza tylko dodatkowo go demoralizuje, a wam najczęściej zaszkodzi.
      >
      > Więcej spacerujcie, pływajcie, ćwiczcie coś, jakąś jogę, tai chi, przejdźcie
      > na wegetarianizm (choćby częściowo), albo chociaż ograniczcie junk food czyli
      > śmieciowe żarcie takie jak słodzone (nawet sztucznie) napoje, chipsy, słone
      > paluszki, marsy, parówki, cukierki, zupy z proszku itd.
      >
      > Ale uważajcie, psychotronicy, bioenergoterapeuci, homeopaci i inni
      > czarodzieje to oszuści, którzy mogą tylko zaszkodzić. Niektóre leki ziołowe
      > silnie działają i można sobie zaszkodzić, więc nigdy ziół nie przedawkowujcie
      > na wszelki wypadek, bo stężenie substancji czynnych w ziołach podlega
      > naturalnym fluktuacjom i nie da się ziół precyzyjnie dawkować.
      >
      > Korzystajcie z masaży, akupunktury i podobnych metod, bo pomagają nawet
      > stosowane nieumiejętnie.
      >
      > Ale najważniejsze: BOJKOTUJCIE złych LEKARZY! Niech ta hołota zrozumie, że
      > nie jest władzą absolutną.
      • d_nutka Re: autoszczepionka czy autodestrukcja? 30.09.03, 09:35
        nikt nie ma odwagi powiedzieć, że umrzeć po prostu TRZEBA
        a u nas wydaje się miliardy za złudzenie, że umrzeć dzień później jest zdrowiej
        i przyjemniej

        i mam pytanie do dr. Religi
        dla kogo on chce zbudować sztuczne serce?
        dla chwały polskiej medycyny?
        a może dla tego, kto jest niezastąpiony dla przyszłości i teraźniejszości
        ludzkości?
        a gdzie wasza wiara Katolicy?
        zachowujecie się jak kanibale, tylko że teraz chemiczno-techniczne
        NIKT nie lubi umierać, ale tego AKTU nie da się uniknąć jak porodu.
        a za łapówki podpisuje się cyrograf o życie
        d_
        • rycho7 Bog dal, Bog wzial 30.09.03, 12:04
          d_nutka napisała:

          > nikt nie ma odwagi powiedzieć, że umrzeć po prostu TRZEBA
          > a u nas wydaje się miliardy za złudzenie, że umrzeć dzień później jest
          zdrowiej
          > i przyjemniej

          Czasami przyjemniej jest umrzec dzien wczesniej. To sie nazywa eutanazja. A
          katole propaguja to jako "cywilizacje smierci".

          A wo ogole to negujesz jakies 200 ostatnich lat rozwoju ludzkosci. Wyobraz
          sobie, ze sa tacy emeryci, ktorym sie zyje calkiem dobrze. Chcesz aby z tego
          zrezygnowali? To po co oni cale zycie ciezko pracowali? A jak zmotywujesz
          nastepcow? Przekonasz ich, ze krasc zdrowiej?
          • d_nutka Re: Rycho przemówił 30.09.03, 12:23
            rycho7 napisał:

            > d_nutka napisała:
            >
            > > nikt nie ma odwagi powiedzieć, że umrzeć po prostu TRZEBA
            > > a u nas wydaje się miliardy za złudzenie, że umrzeć dzień później jest
            > zdrowiej
            > > i przyjemniej
            >
            > Czasami przyjemniej jest umrzec dzien wczesniej. To sie nazywa eutanazja. A
            > katole propaguja to jako "cywilizacje smierci".

            Rycho
            a jak myślisz?
            czy skazaniec na krzesło elektryczne nie wolałby tego dnia wyroku nie doczekać?
            a co ma z tym wspólnego eutanazja?
            wyrok to wyrok


            >
            > A wo ogole to negujesz jakies 200 ostatnich lat rozwoju ludzkosci.

            nic nie neguję
            ale widzę przepaść pomiędzy szczepionkami np. przeciw wściekliźnie a sztucznym
            sercem lub jego przeszczepem
            postęp technologiczny nie od razy znaczy postęp ludzkości
            mnie bardziej interesuje etyczno-moralny postęp rozwoju ludzi
            i pamiętaj
            "tam serce twoje, gdzie twój skarb"
            a ludzie różne rzeczy uważają za swoje skarby



            > Wyobraz
            > sobie, ze sa tacy emeryci, ktorym sie zyje calkiem dobrze. Chcesz aby z tego
            > zrezygnowali? To po co oni cale zycie ciezko pracowali?

            nie przesadzaj
            nie każdy emeryt ciężko pracował
            a ilu nieudolnie?
            a ilu takich partaczy, że lepiej by było gdyby wcale nie pracowali?
            co mi tu emwrytami oczy mydlisz
            niech Religa i jego zespół buduje sobie to sztuczne serce, ale niech mi nie
            wmawia, że to dla dobra ludzkości
            ponoć piramidy też budowano dla dobra jakiś tam tam kości

            > jak zmotywujesz
            > nastepcow? Przekonasz ich, ze krasc zdrowiej?

            kraść mi pieniądze dla swoich piramid jest dobrze?
            a kto powiedział, że każdy ma być matuzalemem?
            a kto okradał groby i piramidy z tego co kośćmi nie było?
            boisz się w proch obrócić?
            każdy się tego boi
            ale ten strach nie powinien być wykorzystywany przez tych co mają władzę
            władzę także nad "duszami" istot żyjących
            d_
            • rycho7 Rycho rzecze jako Zaratustra 30.09.03, 12:39
              d_nutka napisała:

              > a jak myślisz?
              > czy skazaniec na krzesło elektryczne nie wolałby tego dnia wyroku nie
              doczekać?
              > a co ma z tym wspólnego eutanazja?
              > wyrok to wyrok

              D_nutkowo "intelektualizujesz". Nic dodac nic ujac. Z tym nie da sie dyskutowac.

              > ale widzę przepaść pomiędzy szczepionkami np. przeciw wściekliźnie a
              sztucznym
              > sercem lub jego przeszczepem

              Bog po to stworzyl wscieklizne aby pokarac zlych ludzi. Nie wiedzialas? A serce
              moze byc dobre nawet sztuczne. Ci dobrego serca beda nagrodzeni.

              > postęp technologiczny nie od razy znaczy postęp ludzkości

              Poza tym, ze nikt nie wie co to postep ludzkosci bez postepu technologicznego?
              Czy to oznacza wiecej na tace?

              > mnie bardziej interesuje etyczno-moralny postęp rozwoju ludzi

              Wiem ale nie rozumiem. Nawet nie musze rozumiec bo sadze, ze tego sie nie da
              wytlumaczyc. Ty dlatego nie probujesz.

              > i pamiętaj
              > "tam serce twoje, gdzie twój skarb"

              Powiedzial dawca serca?

              > a ludzie różne rzeczy uważają za swoje skarby

              Tys prowda. Owiecki, zebyscie jesce ...

              > nie każdy emeryt ciężko pracował

              Wiec odebrac tym co maja wiecej. Taz to dowod na to, ze nie pracowali ciezko.

              > co mi tu emwrytami oczy mydlisz

              Zauwaz, ze sama zaczelas pewien temat mocno zwiazany z emeratami. A moze to
              przeoczylas? Nie napisalas instrukcji do dyskusji i nie podzielilas rol.
              Egzekutywa moue potaczyc sie nie po Twojej mysli. Komitet Ci tego nie daruje.

              > niech Religa i jego zespół buduje sobie to sztuczne serce, ale niech mi nie
              > wmawia, że to dla dobra ludzkości

              Nauki medyczne sa rzeczywiscie dosc obludne. Ale bez tego nie bedzie postepu
              technologicznego. Innym zajmuja sie sukienkowi spece od tacy.

              > ponoć piramidy też budowano dla dobra jakiś tam tam kości

              Ku chwale boskiej. Faraonowie byli bogami. Zapomniala?

              > kraść mi pieniądze dla swoich piramid jest dobrze?

              Tak bo to panstwo. Jak panstwo krasc to dobrze.

              > a kto powiedział, że każdy ma być matuzalemem?

              Spytaj sie kazdego z osobna z aktualnych 6 miliardow. Jak bedziesz znala
              odpowiedz to podaj ja na forum.

              > a kto okradał groby i piramidy z tego co kośćmi nie było?

              Piewcy doczesmnosci pozapanstwowej.

              > boisz się w proch obrócić?

              Nie. Ja ateista.

              > każdy się tego boi

              Wiem, ze wedlug Ciebie Ty to kazdy. I nic poza tym kazdym.

              > ale ten strach nie powinien być wykorzystywany przez tych co mają władzę
              > władzę także nad "duszami" istot żyjących

              Kieruj te slowa pod wlasciwym adresem. Moze to nawet byc Twoj przyjaciel K52.
              • d_nutka Re: Rycho rzecze jako Zaratustra 30.09.03, 12:46
                Rycho
                ten styl odpowiedzi kogoś mi przypomina...
                za dużo w tym logiki byś sam spłodził ten tekst
                i o tacy?
                do mnie?
                czy nie pomyliłeś wątków?
                a ja już chciałam się w tobie zakochać
                no bo wiesz
                wszystko jest kwestią ceny
                zwłaszcza uczucia miłości i przywiązania
                d_
                • rycho7 Re: Rycho rzecze jako Zaratustra 30.09.03, 13:07
                  d_nutka napisała:

                  > ten styl odpowiedzi kogoś mi przypomina...
                  > za dużo w tym logiki byś sam spłodził ten tekst

                  Zolc sie ulala? Sledziona mniej boli?

                  > i o tacy?
                  > do mnie?

                  Piszesz jakies pseudo-religijne uwznioslenia. A religia to taca. Cos tam
                  jeszcze waznego jest?

                  > a ja już chciałam się w tobie zakochać

                  Grozba karalna?

                  > wszystko jest kwestią ceny
                  > zwłaszcza uczucia miłości i przywiązania

                  Powiedzalo przed smierca dziecko zaglodzone na smierc.
        • Gość: n0str0m0 a tu mnie ubawilas danutko... IP: 202.95.14.* 01.10.03, 08:52
          "a gdzie wasza wiara Katolicy?"

          zydzi
          to do doktorow nie chadzaja?

          nostromo
          • d_nutka Re: a tu mnie ubawilas danutko... 01.10.03, 08:59
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > "a gdzie wasza wiara Katolicy?"
            >
            > zydzi
            > to do doktorow nie chadzaja?
            >
            > nostromo

            do doktorów chadzają chorzy

            a lekarze nie chcą etyki zawodowej, bo nie chcą być lepsi od wszystkich innych
            zawodów co etyki nie mają

            nawet popeerelowski złodziej zapomniał o przedwojennej etyce swojego zawodu by
            swoich sąsiadów nie okradać

            ach ten upadek etyki złodziejskiej na który nawet zarażeni tym wirudem lekarze
            nie mają lekarstwa

            d_
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka