Dodaj do ulubionych

Terapia homo sowieticus, ciąg dalszy, nowomowa

IP: *.chello.pl 10.10.03, 17:11
Na wstępie dziękuję Mistrzowi Jackowi Federowiczowi za oświecenie i
wyleczenie, gdyż to jemu zawdzięczam zrozumienie istoty i funkcji nowomowy,
to jego dzieła pozwoliły mi uwolnić mój dziecinny umysł z zamkniętego kręgu
pojęć języka urzędowego PRL.

Umysł homo sovieticus charakteryzuje się wiarą w istnienie bytów
niemożliwych, bo stworzonych przez wzajemnie sprzeczne pojęcia. Homo
sovieticus nauczył się mówić i wychował się w warunkach nowomowy, więc
przyjął automatycznie istnienie bytów czy idei, które są desygnatami pojęć
wewnętrznie sprzecznych, utworzonych przez sowietów tylko po to, aby ludzi
ogłupić.

Podam tylko kilka przykładów z różnych dziedzin, aby zobrazować samą zasadę:

„władza ludowa”
„sprawiedliwość społeczna”
„wyznawca ateizmu”
„imperializm amerykański”
„ekonomia socjalizmu”

Jak widać zasada jest prosta. Sowieci brali jakieś słowo, np. „psychologia” i
analizowali jego znaczenie. Psychologia ... psyche ... a więc chodzi o duszę,
wiedzę o wnętrzu osobowości. Co więc jest przeciwieństwem tego pojęcia ...
wnętrze, a więc coś z zewnątrz; a przeciwieństwo osobowości – tłum.
Otrzymujemy więc wewnętrznie sprzeczne pojęcie nowomowy, niby taką pogłębioną
wiedzę o tym, jak wygląda tłum:

„psychologia tłumu”

Proponuję szanownym forumowiczom zabawę. Przypomnijcie sobie i napiszcie
podobne pojęcia nowomowy, które wciąż jeszcze są obecne w umysłach Polaków.

A wszystkich zarażonych nowomową i niewyleczonych zachęcam do zadawania
pytań. Chętnie wyjaśnię, na czym polegają sprzeczności wewnątrz pojęć
nowomowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: siedem moje ulubione to: IP: *.protonet.pl 10.10.03, 17:17
      "prawdziwy prawicowiec" znany również jako doku
      5040
      • Gość: doku Uważasz że pojęcia "prawdziwy" i "prawicowiec" ... IP: *.chello.pl 10.10.03, 17:49
        ... są wzajemnie sprzeczne? Czyżbyś uważał, że prawicowiec to postać czysto
        baśniowa, jak np. bóg albo krasnoludek?
        • Gość: siedem Re: Uważasz że pojęcia "prawdziwy" i "prawicowiec IP: *.protonet.pl 10.10.03, 17:55
          nie chrzan. doskonale wiesz co "uwazam". jesli nie wiesz to juz spieszę z
          wyjasnieniem: jako jedyny do słówka prawicowiec dodales "prawdziwy" czyniac z
          pojecia transgenicznego dziwoląga.

          5040
          • Gość: doku Gdzie LPR bywa nazywane prawicą, tam konieczne ... IP: *.chello.pl 10.10.03, 18:08
            ... jest pojęcie "prawdziwa prawica".

            Bo prawdziwa prawica zawsze pozostanie wierna idei prywatnej własności ziemi.

            • Gość: siedem Re: Gdzie LPR bywa nazywane prawicą, tam konieczn IP: 213.216.66.* 14.10.03, 09:59
              > Bo prawdziwa prawica zawsze pozostanie wierna idei prywatnej własności ziemi.

              najpierw zrobisz studia na Akademii Rolniczej, zdasz egzamin u komisarzy
              ludowych i wtedy kupisz se, kurwa, ogródek działkowy, ty prawdziwy prawicowcu.

              5040
    • karlin Tako rzecze 10.10.03, 17:20

      Mistrz Fedorowicz.


      • Gość: doku Geniusz go nie opuścił. Ale mnie nastraszył! IP: *.chello.pl 10.10.03, 17:52
        Co to będzie, jak to chamstwo wlezie na salony wolnego świata, między
        cywilizowanych polityków?! Ludzie! Za wcześniej na Unię! Musimy najpierw
        nauczyć się wybierać parlamentarzystów na poziomie.
        • karlin ? 10.10.03, 17:54
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Ludzie! Za wcześnie na Unię!
          --------------------------------------------------------
          • Gość: siedem padł ostatni dok komunistycznego portu /nt IP: *.protonet.pl 10.10.03, 17:57
            5040
    • indris doku - homo sowieticus 10.10.03, 19:40
      Najpiękniejszym przykładem sowieckiego typu "myślenia" doku jest podanie przez
      niego jako przykładu pojęcia sprzecznego zwrotu "imperializm amerykański". I
      nie chodzi tu o to, czy aktualnie mamy do czynienia z takim zjawiskiem, czy
      nie. Chodzi o to, że doku uznaje je za wewnętrznie SPRZECZNE.
      Na identycznej zasadzie nie uuznawano kiedyś istnienia prostytucji w ZSRR - bo
      w socjaliźmie prostytutki miały nie istnieć. Bałwochwalczy stosunek doku do USA
      nie pozwala mu nawet pomyśleć, że USA MOGŁYBY być imperialistami.
      Gdyby - czego Boże uchowaj! - byli rządzeni przez doku, to już widzę, jak do
      Konstytucji dopisuje się wieczną przyjaźń z USA. Precedens jest.
      • Gość: doku Rozumiem, że nieśmiało pytasz o istotę ... IP: *.chello.pl 10.10.03, 21:06
        ... sprzeczności pomiędzy pojęciami "imperium" i "amerykański". Odpowiadam więc:

        "Imperium" czyli cesarstwo oznacza najwyższą władzę (cesarza) nad ludami
        podbitymi. Rzym, Bizancjum, Francja za Napoleona i Rosja carska to imperia
        klasyczne. Istotą imperium jest rozszerzenie władzy jakiegoś narodu
        (metropolii) nad narodami podbitymi, sąd mówiło się o imperium brytyjskim a
        także o rosyjskim po upadku caratu.

        "Amerykański" oznacza w tym kontekście to, co związane z USA, a więc nie
        dotyczy np. imperium hiszpańskiego w Ameryce Łacińskiej. Amerykański oznacza
        więc tyle co oznaczałoby, gdyby istniało, słowo "stanozjednoczoński". Istotą
        Stanów Zjednoczonych jest dobrowolne zjednoczenie kolonistów, którzy wyzwolili
        się spod władzy imperium brytyjskiego. Żaden stan USA nie jest metropolią dla
        innych stanów, nie jest ojczyzną narodu panujacego nad narodami innych stanów.
        Mieszkańcy USA nie tworzą nawet narodu i oczywiście nie władają żadnym narodem.

        Pojęcie "imperium" jest więc sprzeczne z pojęciem "stanów zjednoczonych".

        W Ameryce istniał imperializm hiszpański, portugalski, holenderski, brytyjski,
        francuski i rosyjski (Alaska). Powstanie Stanów Zjednoczonych było początkiem
        nowej ery, ery upadku imperiów i rozkwitu wolnego świata
        • oleg3 Re: Rozumiem, że nieśmiało pytasz o istotę ... 10.10.03, 21:17
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > ... sprzeczności pomiędzy pojęciami "imperium" i "amerykański". Odpowiadam

          Myślałem, że odróżniasz słowa "imperium" (imperialny) i "imperializm"
          (imperialistyczny).
          • Gość: doku To właśnie usiłuję leczyć, takie chore pojęcia ... IP: *.chello.pl 10.10.03, 23:30
            oleg3 napisał:

            > Myślałem, że odróżniasz słowa "imperium" (imperialny) i "imperializm"

            ... które powstały w efekcie działania nowomowy na mózg ludzki.

            Imperializm to z definicji "najwyższe, monopolistyczne stadium kapitalizmu",
            czyli debilne pojęcie powstałe w umysłach sowieckich manipulatorów myśli.

            W rzeczywistości w zdrowym umyśle pojęcie jest jedno: "ros. impieriał, fr.
            imperial, z łac. imperium.

            Imperializm to pojęcie nowomowy, bez realnego desygnatu.
            • oleg3 Nie tylko 10.10.03, 23:39
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Imperializm to z definicji "najwyższe, monopolistyczne stadium kapitalizmu",

              imperializm (słownik języka polskiego)
              rz. mnż I, D. -u, blm ‘dążenie jakiegoś państwa do podporządkowania sobie
              innych krajów, m.in. poprzez działania militarne; polityka zagraniczna, którą
              cechuje rozszerzanie w innych krajach własnych wpływów politycznych,
              gospodarczych i kulturalnych, często oparta na podbojach kolonialnych’

              imperializm (słownik wyrazów obcych)
              (p.łc. imperialis ‘cesarski’ od łc. imperium ‘władza; panowanie’wink
              1. polit. polityka zagraniczna państwa mająca na celu podporządkowanie mu jak
              największej liczby krajów.
              2. filoz. w koncepcji leninowskiej - ostatnie stadium kapitalizmu, z całkowitą
              monopolistyczną koncentracją kapitału; n.os. imperialista.
              • Gość: doku Takie potworki pojęciowe powstaj w umysłach ... IP: *.chello.pl 11.10.03, 18:56
                oleg3 napisał:

                > imperializm (słownik języka polskiego)
                > rz. mnż I, D. -u, blm ‘dążenie jakiegoś państwa do podporządkowania sob
                > ie
                > innych krajów, m.in. poprzez działania militarne; polityka zagraniczna, którą
                > cechuje rozszerzanie w innych krajach własnych wpływów politycznych,
                > gospodarczych i kulturalnych, często oparta na podbojach kolonialnych’

                ... homo sovieticus - bełkot. Takie są cele polityki zagraniznej każdego
                państwa. W końcu autor powyższej definicji wmieszał do tego podboje kolonialne,
                wida że definicję tę tworzył czerwony debil
                • Gość: Blong taki sukces miala nauka nowomowy u doku IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 11.10.03, 19:07
                  ze imperializm dla niego, to tylko jedyna sluszna definicja komunistyczna
        • Gość: ARAM Re: Rozumiem, że nieśmiało pytasz o istotę ... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.03, 22:49
          Ha haha! Obśmiałem się jak norka! Prawica jest groźna nie tyle poprzez swoją
          głupotę, ile przez bełkot intelektualny pozorujący głęboką wiedzę i myśl
          twórczą. To niestety potrafi robić wrażeniue na prostaczkach, ze szkodą dla
          prostaczków i nie tylko. Doku! jeszcze coś na temat imperializmu, koniecznie!
          Może na tle historii Bangladeszu albo w związku z cyklem miesiączkowym! Niech
          żyje prawica! Ta prawdziwa!
    • Gość: doku Naprawdę niczego podobnego nie pamiętacie? IP: *.chello.pl 11.10.03, 22:17
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > „władza ludowa”
      > „sprawiedliwość społeczna”
      > „wyznawca ateizmu”
      > „imperializm amerykański”
      > „ekonomia socjalizmu”
      > „psychologia tłumu”
      >
      > Proponuję szanownym forumowiczom zabawę. Przypomnijcie sobie i napiszcie
      > podobne pojęcia nowomowy, które wciąż jeszcze są obecne w umysłach Polaków.
      >
      > A wszystkich zarażonych nowomową i niewyleczonych zachęcam do zadawania
      > pytań. Chętnie wyjaśnię, na czym polegają sprzeczności wewnątrz pojęć
      > nowomowy.
      • Gość: doku materializm dialektyczny IP: *.mofnet.gov.pl 13.10.03, 14:02
    • rycho7 jak czesto zmieniaja Ci pampersy? 13.10.03, 14:55
      Nie chcialem uzyc socjalistycznej nowomowy, wiec nie napisalem pieluchy. Czy
      jest to zrozumiale dla purysty jezykowo-dokumendalistycznego?

      Wiare ateisty to wymyslili komunistyczni jezuici. Spozywaja oni w czasie
      egzekutyw wspolna komunie. Jedyne co moga dostac poza octem to krew i cialo
      gulagowiczow.

      Psychologia tlumu moze jest Ci pojeciem obcym. Ale doskonale rozpracowano ja na
      poziomie praktycznym. Wykladano w akademiach wojskowych i jednostkach ZOMO.
      Wyglada na to, ze sam nigdy nie przekonales sie o skutecznosci tej nauki bo
      twierdzisz, ze jest wewnetrznie sprzeczna. Niestety dla Ciebie niesprzeczna
      jest zapewne socjologia tlumu, ktory jako twor nietrwaly nie tworzy struktury
      spolecznej. Dla socjologii nie jest wiec obiektem badan. Krotko mowiac
      nalezaloby powiedziec o Tobie jakies dosadne slowo ponadczasowe (nie
      skomunizowane) ale nie wiem czy istnieje i czy Ty w ogole cokolwiek jestes w
      stanie zrozumiec. Po sposobie Twojego pisania mozna wnosic, ze juz naszyles
      sobie lampasy na kalesony oczekujac na nominacje generalska.
      • Gość: doku Przez przypadek napisało ci się coś z sensem IP: *.chello.pl 13.10.03, 22:49
        rycho7 napisał:

        > komunistyczni jezuici

        pewnie nie wiesz, ale to właśnie jezuici wymyslili komunizm i zbudowali nawet
        kilka państw komunistycznych w Ameryce Płdna długo zanim Marks się urodził
        • rycho7 Re: Przez przypadek napisało ci się coś z sensem 14.10.03, 09:05
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > rycho7 napisał:
          >
          > > komunistyczni jezuici
          >
          > pewnie nie wiesz, ale to właśnie jezuici wymyslili komunizm i zbudowali nawet
          > kilka państw komunistycznych w Ameryce Płdna długo zanim Marks się urodził

          Obsesjonacie zmieniasz temat. Co z ta socjologia tlumu? Jak sie bada
          spolecznosci ad hoc?

          Z demokracja ludowa nie dyskutuje bo to termin scisle polityczny. Tez opisuje
          dokladnie to co jest do opisania. Chyba, ze dla Ciebie demokracja ludowa nnie
          rozni sie od normalnej demokracji. Z innymi terminami tez bywa podobnie.
          Weszenie nic Ci nie pomoze.
    • galba To ja mam takie: 13.10.03, 15:00
      > Proponuję szanownym forumowiczom zabawę. Przypomnijcie sobie i napiszcie
      > podobne pojęcia nowomowy, które wciąż jeszcze są obecne w umysłach Polaków.

      - swobodna konkurencja w Unii Europejskiej
      - wspólnota wolnych narodów pod nadzorem Niemiec
      - beneficjent netto

      itp.

      G.
      • Gość: Jokasty To ja mam lepsze: IP: 213.69.12.* 13.10.03, 15:03
        -"Sojusz Lewicy Demokratycznej"

        -"Premier Miller"

        • Gość: doku Tak jest lepiej IP: *.chello.pl 13.10.03, 22:37
          Gość portalu: Jokasty napisał(a):

          > -"Sojusz Lewicy Demokratycznej"

          "lewica demokratyczna"

          • rycho7 Re: Tak jest lepiej 14.10.03, 09:11
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > "lewica demokratyczna"

            inteligencja katolicka
      • Gość: doku Fajne IP: *.chello.pl 13.10.03, 22:35
        galba napisał:

        > - swobodna konkurencja w Unii Europejskiej

        dobre

        > - wspólnota wolnych narodów pod nadzorem Niemiec

        Zbyt jawna sprzeczność. Nowomowa stara się nie być tak bezpośrednia, gdyż nawet
        lewicowcy mogliby się zorientować

        > - beneficjent netto

        to nie wyklucza, że jest też beneficjentem brutto
        • galba Chodzi o to, że... 14.10.03, 11:27
          > > - beneficjent netto
          >
          > to nie wyklucza, że jest też beneficjentem brutto

          ... używając tego terminu uniofile mówią o kraju, który więcej wpłaci niż
          dostanie.

          G.
          • Gość: doku Kłamią, co najwyżej IP: *.chello.pl 14.10.03, 19:42
            galba napisał:

            > używając tego terminu uniofile mówią o kraju, który więcej wpłaci niż
            > dostanie.

            Tak mówią o Holandii?

            Ja zarabiam brutto więcej niż netto. Gdybym zaczął płacić podatki w wysokości
            200%, to zarabiałbym brutto nadal tyle samo, ale moje zarobki netto stałyby się
            ujemne.

            Teraz już rozumiesz, że „beneficjent netto” nie zawiera w sobie sprzeczności?
            Może być więc kłamstwem, ale nie jest nowomową.
      • rycho7 Re: To ja mam takie: 14.10.03, 09:10
        galba napisał:

        > - beneficjent netto

        Gdybym nie musial placic podatkow to byl bym brutto lub po prostu
        beneficjentem. Wysmiewanie pojec ktorych sie nie rozumie jest moze zabawne ale
        przede wszystkim dla obserwujacych para-dyskusje.
        • galba Chodzi o to, że... 14.10.03, 11:28
          ... nie zrozumiałeś.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8445541&a=8503535

          G.

          rycho7 napisał:

          > galba napisał:
          >
          > > - beneficjent netto
          >
          > Gdybym nie musial placic podatkow to byl bym brutto lub po prostu
          > beneficjentem. Wysmiewanie pojec ktorych sie nie rozumie jest moze zabawne
          ale
          > przede wszystkim dla obserwujacych para-dyskusje.
          • rycho7 Dobre. Ale czy prawdziwe? 15.10.03, 11:59
            galba napisał:

            > ... nie zrozumiałeś.
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8445541&a=8503535

            Dobre. Ale czy prawdziwe?

            To jest problem porzadnego rachunku ciagnionego. Niemcy najwiekszy platnik
            chyba jednak cos z tego maja. To jest tak jak z liberalami, ktorzy najwiecej
            zarabiaja na zamowieniach rzadowych. A podobno sa przeciwko ingerencji panstwa.
            Obluda.

            Czy brutto czy netto realnie trzeba byc beneficjentem finansowo a nie moralnie.
    • Gość: pan_wałek Re: Terapia homo sowieticus, ciąg dalszy, nowomow IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 13.10.03, 15:09
      WALKA O POKÓJ
      • rycho7 wspolczesny synonim WALKA Z TERROREM 13.10.03, 15:15
        Gość portalu: pan_wałek napisał(a):

        > WALKA O POKÓJ
        • Gość: doku A Rychu nawet nie zrozumiał o co chodzi w wątku IP: *.chello.pl 13.10.03, 22:38
          • rycho7 Re: A Rychu nawet nie zrozumiał o co chodzi w wąt 14.10.03, 09:01
            Zawsze o to samo, o obsesje Doku. Weszenie za komunizmem. Czy pielucha to slowo
            skomunizowane? Odpowiedz sledczy Doku.

            Wyglada na to, ze jak czegos nie rozumiesz to nazywasz to komunizmem. To jak
            jest z ta psychologia tlumu? Czyzba to byla socjologia tlumu?
        • Gość: siedem WALKA Z TERROREM IP: 213.216.66.* 14.10.03, 10:01
          TO JAK LECZENIE PRZEZIEBIENIA OKLADAMI Z LODU

          5040
          • Gość: n0str0m0 nie wywoluj dolka z lasu! IP: 61.149.200.* 14.10.03, 11:59
            bo sie zaraz rozpolemizuje medycznie
            (nie pamietasz starych dobrych czasow, gdy jeszcze za dohtora robil?)

            nostromo
    • Gość: diabelek Inwazja sowietikusow w USA. IP: *.dial.allstream.net 14.10.03, 00:41

      Gość portalu: doku napisał(a):
      > Proponuję szanownym forumowiczom zabawę. Przypomnijcie sobie i napiszcie
      > podobne pojęcia nowomowy, które wciąż jeszcze są obecne w umysłach Polaków.

      Bardzo mi przykro, ale zanim przejdziemy do nowomowy w umyslach Polakow
      dobrze jest przyjrzec sie swiatowym trendom, a przynajmniej sprawdzic jak tam w
      przodujacym kraju na swiecie wyglada sytuacja ze zrozumieniem istoty i funkcji
      nowomowy.
      Rozumiejac taka np. sprawiedliwosc spoleczna jako "social justice" w urzedowym
      jezyku obywateli USA kliknalem sobie to haslo w wyszukiwarce internetowej.
      Na samych tylko stronach amerykanskich ( tzn. poprawnie chyba stanowo
      zjednoczeniowych ? ) znalazlem zatrzesienie sowietikusow uzywajacych
      tego 'sformulowania. Social justice uzywane jest nagminnie przez lud i jego
      pasterzy swieckich , a nawet duchownych.
      Sowietikusy, pomimo pontyfikatu konserwatywnego papieza z Polski prowadza
      dzialalnosc propagandowa za przyzwoleniem tradycyjnej i malo demokratycznej
      hierarchii:
      ***"Welcome. NETWORK, A National Catholic Social Justice Lobby, is a
      progressive voice within the Catholic community calling for peace and economic
      justice in our nation and the world.***
      Rowniez spolecznosc zydowska w USA ulegla zarazeniu nowomowa sowietikusow:
      ***Jewish social justice network - under construction***- strona w
      przygotowaniu wink
      Kliknalem takze na imperializm amerykanski.
      *** Rise of American Imperialism
      A. Sources of Pressure on America to Become Imperialist
      Commercial /Business Interests
      a. Overproduction resulted in periodic economic depression which underscored
      the need for new markets, especially overseas.
      b. As industry expanded, new sources of raw materials were needed
      c. American increasingly looked to Latin America and to East Asia, esp.
      China... "
      I tak dalej, i tym podobnie.
      Zostawilem juz "wladze ludowa", ekonomie socjalizmu" i inne takie.
      Niech sie Doku z Fedorowiczem sami pomecza.

      • n0str0m0 o boze, czy naprawde tak trudno zrozumiec? 14.10.03, 09:50
        doku uprawia propagande na pograniczu farsy
        przyklejajac latke "sovietikusa" wszedzie
        tylko nie tam
        gdzie naprawde byc powinna

        doku...
        zanim luka zrobi z ciebie dywan w gabinecie
        ja wytatuuje ci na czole twoj ulubiony epitet
        i w koncu wszechswiat wroci do rownowagi

        nostromo
      • Gość: doku Może chodzi o & & #35 8222;sprawiedliwość socjalną& & #35 8221;, przez ... IP: *.chello.pl 14.10.03, 19:31
        ... analogię do „pomocy socjalnej”

        Gość portalu: diabelek napisał(a):

        > Social justice uzywane jest nagminnie przez lud i jego pasterzy swieckich

        Mogę sobie wyobrazić jakieś zasady podziału pieniędzy w ramach opieki
        społecznej, żeby cwaniaki nie mogły dostać pieniędzy kosztem biedaków. Jednak w
        PRL termin „sprawiedliwość społeczna” miał oznaczać coś szerszego, jakąś
        nieokreślona ideę, która była np. źródłem hasła, jakie komuniści wykombinowali
        w czasach Solidarności: „każdy ma taki sam żołądek”. Tym hasłem chcieli zarazić
        strajkujących robotników, aby odciągnąć ich uwagę od sprawy walki o wolność.

        Ideałem sprawiedliwości społecznej miał być system, w którym każdy zarabia tyle
        samo, natomiast większe koszty pracy i życia kadry kierowniczej pokrywałoby się
        z przydziałów, np. samochód służbowy na koszt firmy, eleganckie garnitury jako
        ubrania robocze, delegacje (to taki PRLowski termin określający zwrot
        dodatkowych kosztów związanych z wyjazdami służbowymi), fundowane przez firmę
        imprezy czy restauracje na potrzeby kontaktów z ważnym klientem czy gościem
        firmy, niezawodny budzik do domu na koszt firmy.... Natomiast prywatnie
        dyrektor powinien mieszkać w takim samym M4 (typ mieszkania w bloku zwanym
        mrówkowcem) co robotnik, jego żona powinna jeździć takim samym Maluchem jak
        sprzątaczka, jego dzieci powinny uczyć się razem z gitowcami, jak wszystkie
        dzieci, i powinny jadać to samo w szkolnej stołówce, co inne dzieci, czyli
        jedzenie oplute przez gitowców.

        > *** Rise of American Imperialism
        > A. Sources of Pressure on America to Become Imperialist
        > Commercial /Business Interests
        > a. Overproduction resulted in periodic economic depression which underscored
        > the need for new markets, especially overseas.
        > b. As industry expanded, new sources of raw materials were needed

        Ktoś widać dzieła ekonomiczne Stalina przetłumaczył na angielski
        • Gość: diabelek Re: Może chodzi o ... IP: *.dial.allstream.net 14.10.03, 22:19
          Gość portalu: doku napisał(a):
          >...Jednak w PRL termin „sprawiedliwosc spoleczna” mial oznaczac cos szerszego,
          > jakas nieokreslona idee, która byla np. zródlem hasla, jakie komunisci
          >wykombinowali w czasach Solidarnosci: „kazdy ma taki sam zoladek”. Tym haslem
          >chcieli zarazic
          > strajkujacych robotników, aby odciagnac ich uwage od sprawy walki o wolnosc.
          =================
          To powyzej jako przyklad nowomowy ma sens.
          Bo jezeli przyjac za Orwellem, ze Ministerstwo Pokoju zajmowalo sie wojna,
          Ministerstwo Prawdy — produkowalo klamstwo, Ministerstwo Milosci — zajmowalo
          sie torturami, a polityka Ministerstwa Obfitosci pograzyla caly kraj w glodzie
          to rozumienie sprawiedliwosci spolecznej jako "kazdy ma taki sam zoladek"
          i "nalezy sie po rowno" jest na pewno trafnym przykladem nowomowy.
          Przykladow nowomowy mozna podac wiecej:
          -"Mieszkancy USA nie tworza nawet narodu i oczywiscie nie wladaja zadnym
          narodem."
          -"Pojecie "imperium" jest wiec sprzeczne z pojeciem "stanów zjednoczonych"
          -"Bo prawdziwa prawica zawsze pozostanie wierna idei prywatnej wlasnosci ziemi."

          Albo taka oto perelka:

          -"Homo sovieticus nauczyl sie mówic i wychowal sie w warunkach nowomowy, wiec
          przyjal automatycznie istnienie bytów czy idei, które sa desygnatami pojec
          wewnetrznie sprzecznych, utworzonych przez sowietów tylko po to, aby ludzi
          oglupic."

          Podam tylko kilka przykladów z róznych dziedzin, aby zobrazowac sama zasade:

          „wladza ludowa”
          „sprawiedliwosc spoleczna”
          „wyznawca ateizmu”
          „imperializm amerykanski”
          „ekonomia socjalizmu”

          PS.winkOksymoron,- wyrazenie zlozone z dwóch przeciwstawnych znaczeniowo
          skladników, zwykle z rzeczownika i okreslajacego go epitetu, a takze
          rzeczownika lub czasownika, czasownika i przyslówka - ukazujace wlasciwosci,
          stany, dzialania itp. o charakterze paradoksalnym, laczacym w jedna calosc
          sprzecznosci, stosujac pozorna nielogicznosc w celu podkreslenia zlozonosci
          obrazu lub pojecia.
          • Gość: doku Za dużo do jednego worka IP: *.chello.pl 14.10.03, 22:40
            Gość portalu: diabelek napisał(a):

            > za Orwellem, ze Ministerstwo Pokoju zajmowalo sie wojna,
            > Ministerstwo Prawdy — produkowalo klamstwo, Ministerstwo Milosci —
            > zajmowalo sie torturami

            To są bezczelne kłamstwa, a nie nowomowa w sensie o którym piszę. Orwell słabo
            znał socjalizm więc jego wyobrażenie socjalizmu było bardzo prostackie

            > PS.winkOksymoron,- wyrazenie zlozone z dwóch przeciwstawnych znaczeniowo
            > skladników

            Oksymoron nie jest nowomową, gdyż sprzeczność w nim jest jawna i ma celowo
            zmusić do refleksi. Nowomowa udaje, że nie ma w niej sprzeczności i ma na celu
            stłumienie refleksji poprzez otępiające działanie.
            • Gość: diabelek Re: Za dużo do jednego worka IP: *.dial.allstream.net 15.10.03, 02:48
              Wymienilem Orwella, bo mi sie to nazwisko z nowomowa kojarzy.
              Zreszta w nowelce 1984 nie zajmowal sie on socjalizmem ,
              ale fantazjowal na temat przyszlosci rezimow totalitarnych w Anglii i nie
              tylko.
              Jednym z narzedzi zniewolenia miala byc ta nowomowa wlasnie.
              Pomijajac juz nowelke Orwella napisana w latach czterdziestych XX wieku, a takze
              zrodlo wczesniej podanych trzech przykladow nowomowy wink , te wszystkie walki o
              pokoj i inne oksymorony i zobaczmy jak sie sprawy z nowomowa dzis przedstawiaja.
              "Idea political correctness zrodzila sie w Stanach Zjednoczonych. W jej imie
              zlikwidowano „Murzynów”, zastepujac ich „Afro-Amerykanami”; „Indian” zastapili
              Native Americans (rodowici Amerykanie); „grubych” i „chudych”
              zastapiono „horyzontalnie i pionowo uksztaltowanymi”. Nie ma takze „brzydkich
              pan”, lecz „osoby kosmetycznie odrebne”, „uposledzonych umyslowo”
              zastapiono „odmiennie uzdolnionymi”. W sklepach nie ma juz „czarnego chleba”,
              gdyz wyrazenie to kojarzy sie rasistowsko. Jedno z pism, „New England Journal
              of Medicine”, lansowalo zamiast slowa „zwloki” okreslenie „osoba niezyjaca”.

              Kolejnym obszarem pojawienia sie elementów nowomowy stala sie reklama. Coraz
              wyrazniej widac, jak wraz z powstawaniem wolnego rynku spoleczenstwo polskie
              niepostrzezenie zaczyna znowu zyc w rzeczywistosci totalitarnej. Miejsce i
              funkcje nowomowy, jako lacznika miedzy rzadzacymi a spoleczenstwem, zajal jezyk
              reklamy — nowy znak wladzy i panowania244.
            • Gość: diabelek Re: Za dużo do jednego worka ??? IP: *.dial.allstream.net 16.10.03, 04:18
              Znudzila sie Panu dyskusja? sad
    • dachs 77 lat temu... 14.10.03, 10:07
      Kubus Puchatek z Prosiaczkiem spotkali dalekiego krewnego, prawdopodobnie
      dziadka, doku.
      Swiadczy o tym nastepujacy dialog zapisany przez kronikrza:

      "O. Królik jest madry - powiedział Puchatek w zamysleniu. - Tak - przyznał
      Prosiaczek - Królik jest madry. - I ma Rozum - rzekł Puchatek. - Tak - zgodził
      się Prosiaczek - Królik ma rozum. Nastapiło długie milczenie. - I myslę -
      ciagnał Puchatek - że on własnie dlatego nigdy nic nie rozumie.
      • d_nutka Re: 77 lat temu...i ....ciągle lubimy Kubusia 14.10.03, 11:18
        dachs napisał:

        > Kubus Puchatek z Prosiaczkiem spotkali dalekiego krewnego, prawdopodobnie
        > dziadka, doku.
        > Swiadczy o tym nastepujacy dialog zapisany przez kronikrza:
        >
        > "O. Królik jest madry - powiedział Puchatek w zamysleniu. - Tak - przyznał
        > Prosiaczek - Królik jest madry. - I ma Rozum - rzekł Puchatek. - Tak -
        zgodził
        > się Prosiaczek - Królik ma rozum. Nastapiło długie milczenie. - I myslę -
        > ciagnał Puchatek - że on własnie dlatego nigdy nic nie rozumie.
        >
        >

        tak.... królik jest mądry
        tak.... królik ma rozum
        tak....nie powtarza rozumowych mądrości czy też mądości rozumu Puchatka i
        Prosiaczka, i dlatego z tego można rozumowo wnioskować, że Króliczek nigdy nic
        nie rozumie, choć to pono 77 lat temu Puchatek miał mały rozumek, ale..
        po co mu był większy jak miał Krzysia?
        d_
        • dachs Re: 77 lat temu...i ....ciągle lubimy Kubusia 14.10.03, 12:59
          d_nutka napisała:
          >... choć to pono 77 lat temu Puchatek miał mały rozumek, ale..
          > po co mu był większy jak miał Krzysia?

          Ale to byl inny Krzys niz ten, ktorego Ty masz d_nutko.
          • d_nutka Re: 77 lat temu...i ....ciągle lubimy Kubusia 15.10.03, 12:06
            dachs napisał:

            > d_nutka napisała:
            > >... choć to pono 77 lat temu Puchatek miał mały rozumek, ale..
            > > po co mu był większy jak miał Krzysia?
            >
            > Ale to byl inny Krzys niz ten, ktorego Ty masz d_nutko.
            >

            jaki krzyś taki miś i jego przyjaciele
            d_
    • Gość: doku Pięknie, lista się poszerzyła IP: *.chello.pl 14.10.03, 19:41
      Przypominam moje

      > „władza ludowa”
      > „sprawiedliwość społeczna”
      > „wyznawca ateizmu”
      > „imperializm amerykański”
      > „ekonomia socjalizmu”
      > „psychologia tłumu”
      > „materializm dialektyczny”

      oraz szanownych forumowiczów

      > „lewica demokratyczna”
      > „inteligencja katolicka”
      > „walko o pokój”
      • d_nutka Re: Pięknie, lista się poszerzyła 15.10.03, 12:18
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Przypominam moje
        >
        > > „władza ludowa”
        > > „sprawiedliwość społeczna”
        > > „wyznawca ateizmu”
        > > „imperializm amerykański”
        > > „ekonomia socjalizmu”
        > > „psychologia tłumu”
        > > „materializm dialektyczny”
        >
        > oraz szanownych forumowiczów
        >
        > > „lewica demokratyczna”
        > > „inteligencja katolicka”
        > > „walko o pokój”

        trochę mi wychodzi za długo, ale dla mnie osobiście najbardziej postępowy homo
        sovieticusem jest lepperyzm ,czyli pieniądze są w bankach i balcerowicz musi
        odejść bo ich za dobrze strzeże choć przecież są nie jego
        • rycho7 bog wszechmogacy 15.10.03, 12:37
          d_nutka napisała:

          > pieniądze są w bankach i balcerowicz musi
          > odejść bo ich za dobrze strzeże choć przecież są nie jego
          • d_nutka Re: bog wszechmogacy 15.10.03, 12:48
            rycho7 napisał:

            > d_nutka napisała:
            >
            > > pieniądze są w bankach i balcerowicz musi
            > > odejść bo ich za dobrze strzeże choć przecież są nie jego

            czy ty Rycho słuchasz Leppera w polskiej telewizji?
            ten bóg to o kim?
            tyś przecież wierzący ateista we wszechmoc rozumu jak nie przymierzając lepper
            w zamianę pieniędzy bankowych na urodzaj ziemski w Polsce
            d_
            d_
            • rycho7 Re: bog wszechmogacy 15.10.03, 13:19
              d_nutka napisała:

              > rycho7 napisał:
              >
              > > d_nutka napisała:
              > >
              > > > pieniądze są w bankach i balcerowicz musi
              > > > odejść bo ich za dobrze strzeże choć przecież są nie jego
              >
              > czy ty Rycho słuchasz Leppera w polskiej telewizji?

              Bron mnie panie boze.

              > ten bóg to o kim?

              O oksymoronach, nowomowie, belkocie Doka sovietikusa i mrowkach faraona.

              > tyś przecież wierzący ateista we wszechmoc rozumu jak nie przymierzając
              lepper
              > w zamianę pieniędzy bankowych na urodzaj ziemski w Polsce

              Wole to niz wierzyc we wszechmoc glupoty. Ona sie wciska drzwiami i oknami. Ale
              wole bardziej optymistyczne spojrzenie.
              • d_nutka Re: bog wszechmogacy 16.10.03, 08:07
                rycho7 napisał:

                > Wole to niz wierzyc we wszechmoc glupoty. Ona sie wciska drzwiami i oknami.
                Ale
                >
                > wole bardziej optymistyczne spojrzenie.

                optymistyczne spojrzenie gdzie głupota wciska się drzwiami i oknami?
                na jakim modelu opierasz swój optymizm?
                też bym tak chciała mieć
                d_
                • rycho7 lokomotywa ludzkosci jest 10 procent przedsiebiorc 16.10.03, 09:48
                  d_nutka napisała:

                  > optymistyczne spojrzenie gdzie głupota wciska się drzwiami i oknami?
                  > na jakim modelu opierasz swój optymizm?
                  > też bym tak chciała mieć

                  Na modelu, ze lokomotywa ludzkosci jest 10 procent jej najbardziej
                  przedsiebiorczych czlonkow. Co z tego, ze 90 plocent to glupole. Wazne aby 10
                  procent robilo swoje (i dla siebie).
                  • d_nutka Re: lokomotywa ludzkosci jest 10 procent przedsie 16.10.03, 10:11
                    rycho7 napisał:

                    > Na modelu, ze lokomotywa ludzkosci jest 10 procent jej najbardziej
                    > przedsiebiorczych czlonkow. Co z tego, ze 90 plocent to glupole. Wazne aby 10
                    > procent robilo swoje (i dla siebie).

                    Rycho
                    a czy ci się modele nie pomyliły z przepracowania przy napędzaniu tej
                    lokomotywy?
                    bo ja słyszałam o modelu 10, ale nie w procentach
                    ale pewnie ukończylam inne laboratorium
                    d_
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka