Dodaj do ulubionych

Stan Wyjątkowy w Gospodarce

11.10.03, 07:42
i jak za dni Noego jedli, pili, żenili się itd.....i kradli i politykowali i
synagogi odwiedzali itd.

co było dalej-wszyscy może nie pamiętamy, ale każdy z nas o tym słyszał.
wszak to nasza kultura śródziemnomorska jest.

do planu Hausnera dołożyłabym jeszcze plany samoobrony, czyli kto nakradł dla
siebie musi odejść, a Lepper pierwszy niech da przykład i oczętami z
kurwikami swojej posłanki opala się na brukselskiej plaży, nad którą nigdy
nie zagaśnie 12 gwiazd w euro koronie.

ten wątek nie jest dyskusyjny, bo o pieniądzach –swoich-gentelmeni nie
rozmawiają.
massom, pozostaje jedynie uznać ten fakt, jako nowe prawo naturalne stare jak
świat.
z prawami natury jeszcze chyba nikt nie wygrał-i dobrze-po to przecież one są
ustanowione.

po co więc otworzyłam ten wątek?
a czyż poecie nie służy czasami muza gospodarki jak Noemu muza budowniczego
ochrony gatunkowej?

d_nutka w roli romantycznej racjonalistki czy nawet racjonalnej romantyczki
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka