oleg3 14.10.03, 17:30 Najprawdopodobniej już jutro, a najdalej w piątek, Shenzhou-5, czyli Boski Statek, z pierwszym chińskim kosmonautą na pokładzie znajdzie się na orbicie okołoziemskiej www.rzeczpospolita.pl/dodatki/popo_031014/popo_a_8.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: XXL Jeden na drugiego.. IP: *.echostar.pl 14.10.03, 17:46 Jeden na drugiego.. Jeden na drugiego, Jeden na drugiego, Jeden na drugiego, Jeden na drugiego, Jeden na drugiego, I jakoś wejdą na orbitę................. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Jeden na drugiego.. 14.10.03, 17:50 Na wszelki wypadek nie będzie bezpośredniej transmisji telewizyjnek )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n0str0m0 Jeden po drugim... IP: 202.95.14.* 15.10.03, 04:11 bedzie sie z zazdrosci zapluwal... ci co sie spalic ze wstydu mieli pewnie pokryja sprawe jak byk - milczeniem a ja jednego za drugim za sukces kitajcow za tych co na statku cyk! nostromo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: n0str0m0 jeden post drugim IP: 61.49.198.* 15.10.03, 08:50 poganiam... ale - czy ja jestem taki staroswiecki czy moze taki romantyk (skad mi toto sie przypetalo...? sprawdzam lufcik - i nic...) marzyciel z nosem w lemowym pirxie... strasznym jednak zawodem byl koniec kosmicznego wyscigu niepobity do dzis przez samych zwyciezcow lot na ksiezyc i koniec...? zoltkowe horyzonty... gdzie sie zatrzymaja w pasji swej nowoodkrytej? czy ten ksiezycowy hilton sie jednak nie bedzie nazywal "fang dien"? marzenia szesciolatka odzyly po latach kolejny zawodnik w prozniaczej gonitwie moze sprowokuje mnie do zakupu paru hektarow gdzies kolo mare silencium... nostromo p.s. dla chetnych - us$40 za akr ksiezycowki Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Biedne dzieci 15.10.03, 09:57 będą musiały się nauczyć: Od tej pory poza dwoma dotychczasowymi określeniami "astronauta" (wersja amerykańska) i "kosmonauta" (wersja radziecko-rosyjska), obowiązywać będzie trzecie, chińskie określenie człowieka przebywającego w kosmosie: "taikonauta". Ciekawe jak to będzie po eskimosku? Odpowiedz Link Zgłoś