datsh
03.10.08, 00:49
Czarny polonez
Cyganicho, brudna reka,
Czarny smiech i czarny humor,
Zatanczymy, wywrózymy,
Zabawimy, zasmiejemy
Ich na umór.
Bida ciemna i zbójecka,
Nedza glodna i lakoma,
Tancowala bida z nedza,
W drugiej parze zamaszyscie
Szkorbut i trachoma.
Obiecali, a nie dali,
Na pstrym koniu panska laska,
Nikt sie nawet nie obrócil,
Nocny kulig pognal dalej,
Z bicza mrozem trzaska.
W szybach gnusno,
W izbach gnojno,
Drogi kopne, dluga zima,
Uraczyli nas ta wojna
I pognali. Nic ich teraz,
A nas nigdy,
A nas nigdy
Nie zatrzyma.
Teraz my,
Z czarnego luda,
Zla krew nasza,
Zly nasz humor;
Zatanczymy, wywrózymy,
Zobaczycie, jak sie uda.
Na pstrym koniu bida z nedza,
Na umór, na umór.
Kazimierz Wierzynski 1968