Tkacze Iluzji

11.10.08, 04:07
Kazal mi utrzymywac kilkanascie wizji w pelnym wymiarze. Animowac wszystkie naraz i dodawac nowe. Tworzylem symetryczne blizniaki, pozorne przekroje, sztuczne zródla swiatla i falszywe swiatlocienie. Stworzyciel gryzl przywolane przeze mnie owoce, kazac mi zajmowac sie czterema pajakami plotacymi swe nieprawdziwe sieci, kazda o innym wzorze. Musialem tkac iluzje za swymi plecami, patrzac w lustro i z zawiazanymi oczami, spogladajac przez plomien swiecy...


histeria.pl/sf/fantasy/tkacz.htm
Ewa Bialolecka
Mistrzyni SF

pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Bia%C5%82o%C5%82%C4%99cka
    • patience Re: Tkacze Iluzji 11.10.08, 04:30
      Opowiadanie pt. "Tkacz iluzji" ukazało się najpierw w połowie lat 90. w
      "Fantastyce". Natychmiast rozbudziło mój głód tego rodzaju literatury. Książka
      zaspokoiła go tylko częściowo. Jest tak urzekająca, że chce się więcej.

      "Co jest lepsze? Z góry zaplanowany scenariusz, fantastycznie zaprojektowane
      starcia, napięcie odczuwane pomiędzy każdą, czy też może brak odgórnie
      narzuconych reguł? Czy pełna swoboda przy poruszaniu się między głównymi
      wyznacznikami fabuły, rozciągająca przy tym drobne sprawy do wielogodzinnych
      dywagacji?"

      lastinn.info/rozmowy-ogolne-na-temat-rpg/2106-scenariusz-czy-wielka-improwizacja.html
      • 3nd Re: Tkacze Iluzji 11.10.08, 06:55
        Książki ,tylko książki. Daj fantazji swobodnie lecieć a ty leć na jej
        skrzydłach .
      • pozarski Re: Tkacze Iluzji 11.10.08, 09:47
        pejszns napisala:
        >
        Teraz rozumiem skad to uczucie dla RAZa. Fantazja cie poniosla.wink
Pełna wersja