janusz2_
31.10.08, 01:24
www.ksiazki.egospodarka.pl/pdf/NLP-w-biznesie--Techniki-skutecznego-przekonywania,150.pdf
"Pewnego dnia wędrowiec podążał drogą prowadzącą z górskiej
wioski w kierunku doliny. Wtem ujrzał mnicha uprawiającego pole
w pobliżu drogi. Mnich powiedział wędrowcowi „Dzień dobry”, a ten
w odpowiedzi skinął mu głową.
Wtenczas wędrowiec zwrócił się do mnicha: „Czy mógłbym zadać
ci pytanie?”.
„Oczywiście” — odrzekł mnich.
„Wędruję z wioski w górach do wioski w dolinie i zastanawiałem
się, czy może wiesz, jak jest w tej wiosce w dolinie?”.
„Powiedz mi” — rzekł mnich — „jak było ci w tej wiosce w górach?”.
„Okropnie” — odrzekł wędrowiec. — „Szczerze mówiąc, cieszę
się, że już mnie tam nie ma. Spotkałem się z niechętnym przyjęciem.
Kiedy tylko przybyłem, powitano mnie chłodno. Nigdy nie
pozwolili mi na to, bym poczuł się jak jeden z nich, choćbym nie
wiem jak bardzo się starał. Wieśniacy trzymają się razem i nie
odnoszą
się przyjaźnie do obcych. Więc powiedz mi, czego mogę
spodziewać się po wiosce w dolinie?”.
„Przykro mi jest ci to mówić” — odrzekł mnich — „ale uważam,
że w tej wiosce doświadczysz mniej więcej tego samego”. Wędrowiec
przygnębiony zwiesił głowę i ruszył dalej.
Kilka miesięcy później inny wędrowiec schodził z gór tą samą
drogą. I tak samo natknął się na pracującego w polu mnicha.
„Dzień dobry” — powiedział wędrowiec.
„Dzień dobry” — odrzekł mnich.
„Jak zdrowie?” — zapytał wędrowiec.
„W porządku” — odpowiedział mnich. — „Dokąd zmierzasz?”.
„Idę do wioski w dolinie” — wyjaśnił wędrowiec. — „Czy wiesz,
jak tam jest?”.
„Wiem” — odpowiedział na to mnich. — „Ale najpierw powiedz mi,
skąd przybywasz?”.
„Idę z wioski w górach”.
„A jak tam było?”.
„Przeżyłem tam cudowne chwile. Gdybym mógł, pozostałbym
tam dłużej, ale musiałem ruszyć w dalszą drogę. Czułem się w tej
wiosce tak, jakbym był członkiem rodziny. Starsi udzielili mi sporo
rad, a dzieci śmiały się i żartowały wraz ze mną. Ludzie byli
uprzejmi i hojni. Smutno mi było się z nimi rozstawać. Oni też mnie
będą pamiętali. A co z tą wioską w dolinie?” — zapytał znowu.
„Myślę, że będzie ci tam podobnie jak w górach” — odrzekł
mnich. — „Życzę ci dobrego dnia”.
„Do widzenia i dziękuję” — odpowiedział wędrowiec, uśmiechnął
się i ruszył w dalszą drogę"