javal
12.07.02, 15:31
Nie było mnie na forum jakieś trzy miechy. Wchodzę sobie (z problemami
oczywiście - jottka ;)) i czytam kilka wątków.
Od razu rzuca się w oczy zajadłość pisarzy. Obrzucanie się błotkiem (zwłaszcza
z powodu literówek czy poglądów politycznych) nie było powszechne wiosną tego
roku.
Czyżby upał rozmiękczył mózgi kilku naszych kolegom?
A może już czas na urlop?
Aby uprzedzić ewentualne złośliwości sprawdzam jeszcze raz posta pod względem:
- godziny nadania (pierwsza zmiana)
- pracy urzędów (już zamknięte)
- ortografii (Boże! - chyba dobra?)
Zainteresowanych informuję też, że stukam z własnego kompa i z własnej firmy,
więc nikogo nie okradam :))
Pozdrowionka