Dodaj do ulubionych

Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ

25.10.03, 19:29
Gość portalu: Cieszyniak napisał(a):

> "Obowiązkiem obywatela polskiego jest wiernosć Rzeczypospolitej Polskiej
oraz
> troska o dobro wspólne"
>
> Można krytykować taki czy inny rząd, ale lojalność wobec państwa jest
> obowiązkiem.
> A zrównanie Polski z totalitarną III Rzeszą pozostawiam bez komentarza (
> musiałby być tylko niecenzuralny ).

A oto co w odpowiedzi napisał dziłącz Ruchu Autonomii Śląska slezan :

Cytowany artykuł jest totalitarny a próba jego wyegzekwowania spotkałaby się
z
natychmiastową reakcją UE. Włosi już się spowiadali z podobnego zapisu.
Dla porządnego człowieka sumienei jest instancją wyższą niż konstytucja.
Chyba,
że rozgrzeszasz tych, co tylko wykonywali rozkazy? Coś Twoje poglądy wydają
mi
się sprzeczne.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=8589758&a=8706506
To jest jawne złamanie polskiego prawa !

Gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości :
"Jestem Ślązakiem, nie Polakiem. Nic Polsce nie przyrzekałem, więc jej nie
zdradziłem. Państwo, zwane Rzecząpospolitą Polską, którego jestem obywatelem,
odmówiło mi prawa do samookreślenia. I dlatego nie czuję się zobowiązany do
lojalności wobec tego państwa."
Trzy dni przed wyjazdem do Strasburga Jerzy Gorzelik, historyk sztuki z
Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, uczestniczy w panelowej dyskusji o
Śląsku. W sali uniwersyteckiej patrzy prosto w oczy słuchaczom i mówi
śmiało: - Małpa dostała zegarek i po latach okazało się, że go zepsuła.

Skąd ta małpa? W 1919 r., rok po powstaniu niepodległego państwa polskiego,
Lloyd George, brytyjski premier znany z ostrego języka, tak skomentował plany
przyłączenia do Polski terenów od Opola do Katowic: ?Oddać Śląsk Polsce to
jak dać małpie zegarek.

Lloyd George wiedział, że oddanie Śląska Polakom spowoduje osłabienie i tak
już przegranych Niemiec. A osłabienie Niemiec i odrodzenie Polski to
wzmocnienie Francji. Anglia nie chciała do tego dopuścić.

- Gorzelik ostro powiedział to, o czym od dawna na Śląsku myślimy i mówimy.
Przecież to prawda, że Polska zniszczyła Śląsk - mówi Michał Smolorz,
publicysta, reżyser telewizyjny z Katowic, twórca śląskiego talk-show ?
Wesoło, czyli smutno.

Gorzelik ma odpowiedź na każde pytanie:

- Jak zostać Ślązakiem?

- Trzeba odczuwać wolę bycia Ślązakiem i ją zadeklarować. Narodowość nie jest
zapisana w genach. Każdy ma prawo wybrać taką ojczyznę, jaka mu odpowiada.
Mniejszym niebezpieczeństwem jest codzienne zmienianie narodowości niż
przypisanie kogoś raz na zawsze do jakiegoś narodu.

- Czym były powstania śląskie?

- Wojną domową, która rozbiła rodziny. Skorzystała na nich tylko Polska,
która dostała łakomy kąsek - świetnie uprzemysłowiony region. Nikt przy
zdrowych zmysłach nie powie, że od 1921 r. Śląsk się rozwinął. Mamy szkody
górnicze i bezrobocie. A mogło być jak w Zagłębiu Ruhry.

- Kto jest temu winien?

- Scentralizowane państwo polskie.

www.mniejszosci.republika.pl/slazacy1.htm
TO JEST JAWNA V KOLUMNA !

Obserwuj wątek
    • Gość: f Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 19:50
      Co na to ABW?
      Tylko <niektórych zakuwa w kajdanki.?Wstyd i hańba!
      Spróbowaliby Polacy w Niemczech coś podobnego załozyćTotalny rozkład państwa!
    • snajper55 No i gdzież to łamanie konstytucji ???? 25.10.03, 20:01
      bebokk napisał:

      > Ble, ble, ble. Bleeee !!!!!

      Może byś tak napisał jak i który paragraf Konstytucji został złamany ? Ale już
      bez lania tej antyśląskiej żółci. Albo po prostu odszczekaj. Wybór należy do
      ciebie.

      Snajper.
      • Gość: f Re: No i gdzież to łamanie konstytucji ???? IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 20:03
        Snajper!Masz wreszcie swój płot?Siedz tam cicho!
        • snajper55 Jaki płot ???? ___nt 25.10.03, 20:13
          Gość portalu: f napisał(a):

          > Snajper!Masz wreszcie swój płot?Siedz tam cicho!
          • Gość: f Re: Jaki płot ???? ___nt IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 20:17
            Ignorant!Cały świat potepia ale on czyli Snajper udaje!
            • snajper55 Re: Jaki płot ???? ___nt 25.10.03, 21:23
              Gość portalu: f napisał(a):

              > Ignorant!Cały świat potepia ale on czyli Snajper udaje!

              Aaaa, mur w Izraelu. To on jest MÓJ ??? Super ! Jak go będą rozbierać po
              zlikwidowaniu palestyńskiego terroryzmu to majątek zbiję na cegiełkach. smile)

              Snajper.
      • bebokk Złamano artykuł nr 82 25.10.03, 20:16
        Każdy może sprawdzić !
        • slezan Re: Złamano artykuł nr 82 25.10.03, 21:15
          No to napisz beboczku na czym polega złamanie tego idiotycznego paragrafu.
        • snajper55 Re: Złamano artykuł nr 82 25.10.03, 21:21
          bebokk napisał:

          > Każdy może sprawdzić !

          Art. 82.
          Obowiązkiem obywatela polskiego jest wierność Rzeczypospolitej Polskiej oraz
          troska o dobro wspólne.

          Miałeś jeszcze napisać JAK ten artykuł został złamany przez RAS. Zapomniałeś ?

          Snajper.
          • bebokk Umiesz czytać ? 25.10.03, 22:10
            To poczytaj wypowiedzi Gorzelika i slezana
            oraz porównaj z artykułem 82 !
            • snajper55 A ty umiesz myślec ? 25.10.03, 22:42
              bebokk napisał:

              > To poczytaj wypowiedzi Gorzelika i slezana oraz porównaj z artykułem 82 !

              1. Napisałeś, że RAS łamie konstytucję, a nie że ją łamią jacyś forumowicze.

              2. Przeczytałem i nie znalazłem nic, co by mogło świadczyć o złamaniu przez
              nich konstytucji.

              No to powiesz, jak RAS łamie konstytucję, czy będziesz swoje oszczerstwo
              odszczekiwał ?

              Snajper.
              • bebokk Umiem 25.10.03, 22:56
                I nie udawaj, że nie ma ewidentnego złamania konstytucji.
                To jest dosłownie czarne na białym HERR Snajper.
                • bebokk A do tego RAŚ wcale łamania konstytucji nie ukrywa 25.10.03, 23:11

                  Oto słowa działcza RAŚ slezana :
                  Piszę o tej lojalności, o której, zdaniem bebokka mówi art. 82 konstytucji.
                  Osobiście uważam, że w obecnych warunkach płacenie podatków jest już zbyt
                  daleko idącym aktem lojalności - wolałbym oddać na biednych.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=8589758&a=8709683
                  SPRÓBUJ SNAJPERZE NIE PŁACIĆ PODATKÓW !

                  • slezan Re: A do tego RAŚ wcale łamania konstytucji nie u 25.10.03, 23:15
                    He,he, he. Jak z dzieckiem. Nie rozumie różnicy między niepłaceniem podatków a
                    stwierdzeniem, że powinno się nie płacić. A na czym to beboczku, wracając do
                    art. 82 żenującej konstytucji, pzeciwko której opowiadał się zresztą UPR
                    (podobno jesteś jego sympatykiem), miałaby polegac wierność wobec tego
                    spaniałego państwa lub niewierność.
                    • bebokk Re: A do tego RAŚ wcale łamania konstytucji nie u 25.10.03, 23:32
                      Przecież OFICJALNIE szef RAŚ oraz jego ludize zadeklarowali brak lojalności
                      wobec panstwa i nieprzestrzeganie prawa.
                      To jakie są tego konsekwencje, jest juz kwestią prokuratury i ABW.
                      • Gość: Autonomiczne Pomorze. Re: A do tego RAŚ wcale łamania konstytucji nie u IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 23:40
                        Deklaryjemy brak lojalności przecikwo polskiemu debilizmu.
                        • Gość: janek Re: A do tego RAŚ wcale łamania konstytucji nie u IP: 81.210.119.* 25.10.03, 23:49
                          a ty debilu jaki "naród" reprezentujesz???
                          • Gość: Autonomiczne Pomorze. Re: A do tego RAŚ wcale łamania konstytucji nie u IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.03, 00:33
                            "Wypędzonych".Jak dawniej Władza Ludowa mnie określiła Wroga publicznego PRL i
                            Narodu Polskiego.
                            • Gość: janek Re: A do tego RAŚ wcale łamania konstytucji nie u IP: 81.210.119.* 26.10.03, 00:52
                              a skąd ci "wypędzeni" wzieli się w Toruniu???
                              • Gość: Autonomiczne Pomorze. Re: A do tego RAŚ wcale łamania konstytucji nie u IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.03, 00:59
                                Zewsząd!Z Konigsberg,Lwiw,Danzig,Maskwa,Lithuanis,PGR,PRL.
                  • snajper55 Gdzie jest to łamanie konstytucji? Powiesz wreszci 26.10.03, 01:15
                    bebokk napisał:

                    > Oto słowa działcza RAŚ slezana :
                    > Piszę o tej lojalności, o której, zdaniem bebokka mówi art. 82 konstytucji.
                    > Osobiście uważam, że w obecnych warunkach płacenie podatków jest już zbyt
                    > daleko idącym aktem lojalności - wolałbym oddać na biednych.
                    >
                    > <aorum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=321&w=8589758&a=8709683</a>
                    > SPRÓBUJ SNAJPERZE NIE PŁACIĆ PODATKÓW !

                    Czy to jest to złamanie konstytucji ???? Czy powiedzenie, że wolałbym pieniądze
                    na biednych oddać, niż płacić podatki jest złamaniem konstytucji ? Ty jesteś
                    jeszcze głupszy niż myślałem, bebokk !

                    Snajper.
                    • Gość: Blong czego chcesz od bleblaka ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 18:54
                      jak niektorzy wszedzie widza zydow, inni arabow to on widzi wszedzie niemcow i
                      piate kolumny smile
                      to ze nie jest zdolny przytoczyc konkretnego argumentu z jakiegos statutu czy
                      innego oficjalnego dokumentu ras a zamiast tego blebla cos o wypowiedziach de
                      facto anonimowych forumowiczow jest przeciez bardzo smieszne wink
                      • bebokk Snajper antysemita 26.10.03, 20:00
                        Ani jednym słowem nie skrytykowaliście jawnie antypolskich poglądów SZEFA RAŚ
                        Jerzego Gorzelika
                        i tego, że ta organizacja jawnie ma gdzies konstytucję ( wypowiedzi działaczy
                        RAŚ w internecie tylko potwierdzają słowa Gorzelika ).
                        Widac z tymi poglądami się utożsamiacie, macie identyczne.
                        Jest to tym bardziej ciekawe jeżeli chodzi o snajpera,
                        bo pokazuje jego prawdziwy antysemityzm.
                        No bo jak inaczej wytłumaczyć brak reakcji na artykuły zamieszcozne w piśmie
                        oficjalnym RAŚ :
                        W piśmie można nawet znaleźć artykuły kwestionujące nazistowskie zbrodnie
                        wojenne (?Debata oświęcimska i jej znaczenie, nr z lutego 1995). Znaczącej
                        zmianie uległ też symbol RAŚ: początkowo był nim orzeł piastowski, obecnie
                        zastąpiła go jaskółka.
                        www.mniejszosci.republika.pl/orzel.htm
                        • snajper55 Bebokk nadal nie potrafi uzasadnić swoich oszczers 26.10.03, 20:05
                          bebokk napisał:

                          > Ani jednym słowem nie skrytykowaliście jawnie antypolskich poglądów SZEFA RAŚ
                          > Jerzego Gorzelika
                          > i tego, że ta organizacja jawnie ma gdzies konstytucję ( wypowiedzi działaczy
                          > RAŚ w internecie tylko potwierdzają słowa Gorzelika ).

                          A może byś tak w końcu napisał, jak RAS łamie konstytucję ?

                          > Widac z tymi poglądami się utożsamiacie, macie identyczne.
                          > Jest to tym bardziej ciekawe jeżeli chodzi o snajpera,
                          > bo pokazuje jego prawdziwy antysemityzm.
                          > No bo jak inaczej wytłumaczyć brak reakcji na artykuły zamieszcozne w piśmie
                          > oficjalnym RAŚ :
                          > W piśmie można nawet znaleźć artykuły kwestionujące nazistowskie zbrodnie
                          > wojenne (?Debata oświęcimska i jej znaczenie, nr z lutego 1995). Znaczącej
                          > zmianie uległ też symbol RAŚ: początkowo był nim orzeł piastowski, obecnie
                          > zastąpiła go jaskółka.

                          Czy przyjęcie jaskółki jako symbolu jest tym łamanie konstytucji ?

                          > www.mniejszosci.republika.pl/orzel.htm

                          Snajper.
                          • bebokk Przestań strugać wariata 26.10.03, 20:12
                            Jeszcze raz zachęcam do lektury artykulu 82 konstytucji i porównania go z
                            wypowiedziami działaczy RAŚ !
                            Widać kłamstwo oświęcimskie też tobie nie przeszkadza !
                            • snajper55 Bebokk struga wariata. 26.10.03, 20:25
                              bebokk napisał:

                              > Jeszcze raz zachęcam do lektury artykulu 82 konstytucji i porównania go z
                              > wypowiedziami działaczy RAŚ !

                              Ja się pytam jak RAS łamie konstytucję, a nie co mówią działacze RAS. Nie
                              potrafisz rozróżnić tych rzeczy ? Jeśli nie, to przestań się wypowiadać na
                              temat rzeczy, których swoim rozumem nie potrafisz ogarnąć.

                              > Widać kłamstwo oświęcimskie też tobie nie przeszkadza !

                              Kłamstwo oświęcimskie to łamanie konstytucji ?????

                              Snajper.
                              • bebokk Ręce opadają przy twojej głupocie Snajperze 26.10.03, 20:35
                                Tylko dlatego, że mnie nienawidzisz,
                                udajesz,
                                że nie widzisz oczywistych faktów.
                                Mało tego bronisz ludzi, którzy sami przyznają się do zarzucanych czynów
                                ( łamania konstytucji ).
                                • Gość: Blong bleblaku pomysl IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 20:47
                                  powiedzmy ze naprz. harakiri korwin powie, ze chce utworzyc samodzielne panstwo
                                  warszawskie
                                  czy to automatycznie oznacza ze upr lamie konstytucje ?
                                  • snajper55 Bleblakk nie jest w stanie pomyśleć. :( ___nt 27.10.03, 00:44
                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                    > powiedzmy ze naprz. harakiri korwin powie, ze chce utworzyc samodzielne
                                    panstwo
                                    >
                                    > warszawskie
                                    > czy to automatycznie oznacza ze upr lamie konstytucje ?
                                    • slezan Re: Bleblakk nie jest w stanie pomyśleć. :( ___nt 29.10.03, 10:36
                                      Bebokka wymiotło z tego forum, kiedy posypały się konkretne pytania pod jego
                                      adresem. Nie był w stanie uzasadnić swojego stanowiska, bo tak naprawdę chodzi
                                      tu o obsesję. Widać to na forum Cieszyn - gość nie potrafi się powstrzymac od
                                      uwag na temat RAŚ nawet przy zupełnie neutralnych tematach. Współczuję mu, bo
                                      domyślam się, że nie sypia spokojnie.
                        • slezan Bebokk kłamczuszek 26.10.03, 21:19
                          Oto fragment statutu RAŚ,dotyczący rózny ptaszków:

                          § 6

                          1)Godłem Ruchu Autonomii Śląska jest orzeł śląski.

                          2) Symbolem Ruchu Autonomii Śląska jest wizerunek jaskółki w locie na tle
                          żółtego słońca i błękitnego nieba

                          • bebokk V KOLUMNA 26.10.03, 21:32
                            www.wprost.pl/ar/?O=51384
                            WIDĆ DO CZEGO DĄŻĄ TZW. WYPĘDZENI !

                            A teraz ten :
                            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030930/kraj/kraj_a_5.html
                            Zwracam uwagę na fragment :
                            Mariusz Klonowski z założonego w Goerlitz Polsko-Niemieckiego Klubu Prasowego. -
                            Mogę zrozumieć pana Krolla. Pan Theisen ma w naszym mieście swoje biuro i
                            wydaje tu miesięcznik "Schlesien Heute". To inteligentny człowiek, który przez
                            lata nauczył się, jak pod płaszczykiem ochrony praw człowieka propagować
                            klasyczny rewizjonizm, polegający chociażby na domaganiu się od Polski
                            odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce przez Niemców po 1945 roku. W jego
                            sklepie jest mnóstwo książek o krzywdach wypędzonych Niemców, ale nie ma tam co
                            szukać choćby jednego pisma o zbrodniach niemieckich. To chyba nie przypadek,
                            że na internetowych stronach niemieckich organizacji antyfaszystowskich jego
                            nazwisko znajduje się na liście prawicowych radykałów - zastanawia się
                            Klonowski.

                            Jak nie kijem, to pałką

                            Dla osób związanych z redakcją pisma oraz polityków RAŚ opinie głoszone przez
                            Krolla to próba stłumienia opozycji w środowisku mniejszości. - Znam pana
                            Theisena i osoby piszące do tego pisma. To młodzi, wykształceni ludzie o
                            wyważonych sądach. Żadna ekstrema, chociaż nie kryją swoich prawicowych
                            poglądów. Czasem poruszają kontrowersyjne tematy, jak chociażby sprawa
                            wypędzenia Niemców. Taka już rola prasy, żeby nie chować głowy w piasek. Zdarza
                            się, że napiszą coś o RAŚ lub narodowości śląskiej w życzliwym lub neutralnym
                            tonie, ale przecież to nie zbrodnia. Sądzę, że atak na gazetę jest próbą
                            skompromitowania osób myślących inaczej niż grupa rządząca obecnie organizacją
                            Niemców na Opolszczyźnie - uważa przewodniczący śląskich autonomistów Jerzy
                            Gorzelik."

                            WIDAC NA KOGO W POLSCE MOGĄ LICZYĆ
                            • slezan Re: V KOLUMNA 26.10.03, 21:46
                              Proste pytanie - ile numerów tej gazety przeczytałeś? Jeżeli nie odpowiesz,
                              podobnie jak nie odpowiedziałeś na inne pytania, Twoja kompromitacja będzie
                              ostateczna.
                              • slezan Re: V KOLUMNA 26.10.03, 23:12
                                No i mamy jasność. Bebokk przyciśnięty do muru pytaniami nabrał wody w usta.
                                Zamiast odpowiadać, zmienił tematykę i teraz pisze na forum Cieszyn o zamkach w
                                Czechach. Cała anty-RAŚowa nagonka sprowadza się do kłamstw i obelg. Za tą
                                fasadą nie ma nic, prócz ksenofobii.
        • arnold7 Re: Złamano artykuł nr 82 04.11.03, 15:59
          bebokk napisał:

          > Każdy może sprawdzić !

          I co z tego wynika?
    • Gość: Marian Slask ma prawo żyć godnie! IP: *.gdynia.mm.pl 25.10.03, 23:02
      Dodam od siebie, że ta małpa dalej ten zepsuty zegarek poniewiera niezgodnie z
      konstytucja, której ta malpa nie sznuje .Jak to małpa.
      • Gość: janek Re: Slask ma prawo żyć godnie! IP: 81.210.119.* 25.10.03, 23:35
        jaka małpa?
        Bismarc miał powiedzieć o ślązakach
        że są nieowłosionymi małpami zdolnymi tylko
        do pracy pod ziemią...o tym mówisz?
        a do godnego życia ma prawo nie tylko śląsk
        • Gość: Marian Re: Slask ma prawo żyć godnie! IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 00:29
          Gość portalu: janek napisał(a):

          > jaka małpa?
          > Bismarc miał powiedzieć o ślązakach
          > że są nieowłosionymi małpami zdolnymi tylko
          > do pracy pod ziemią...o tym mówisz?
          > a do godnego życia ma prawo nie tylko śląsk


          Nie wiem co miał powiedziec Bismark. Wiem co powidział angielski polityk.Wiem
          też kto zepsul zegarek nie tylko na Ślązku.To nasi , to awangarda narodu.
          Awangarda, która popsuła Panstwo i przygotowuje oprócz restrukturalizacji
          Ślazka ustawę Lwa Rywina i Aleksandry Jakubowskiej.
          Masz rację że wszyscy ludzie maja prawo żyć godnie i tumacz to naszym władzom.
          Ich liberalizm wyrosły na komunistycznym gruncie uczynił nas małpami, i ja to
          wiem.Czemu Ty nie wiesz?
          • Gość: janek Re: Slask ma prawo żyć godnie! IP: 81.210.119.* 26.10.03, 01:05
            możesz bluzgać na system, twoie prawo
            nawet cię rozumiem, bo i sam nie przepadam za naszym (nie)rządem
            ale nie powołuj się przytym na wypowiedzi panów typ curzon czy ten twój
            angielski "mąż stanu", bo panowie ci przynajmniej w sprawach naszego regionu byli geopolitycznymi idiotami
            pozatym ciebie najwyrażniej nie, ale mnie, jako Polaka obrażają epitety słane pod adresem II RP typu małpa czy też bękart traktatu wersalskiego
            • Gość: Marian Re: Slask ma prawo żyć godnie! IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 01:50
              Gość portalu: janek napisał(a):

              > możesz bluzgać na system, twoie prawo
              > nawet cię rozumiem, bo i sam nie przepadam za naszym (nie)rządem
              > ale nie powołuj się przytym na wypowiedzi panów typ curzon czy ten twój
              > angielski "mąż stanu", bo panowie ci przynajmniej w sprawach naszego regionu
              by
              > li geopolitycznymi idiotami
              > pozatym ciebie najwyrażniej nie, ale mnie, jako Polaka obrażają epitety
              słane
              > pod adresem II RP typu małpa czy też bękart traktatu wersalskiego

              Też staram się zrozumieć Ciebie. Domyslam się, że wzorem dialogu jest swiat
              byłego dziennikarza J. Urbana. Spoko, bo wtedy lepiej się myśli. Nawet Michnik
              nauczył się liczyc do dziesieciu. Ty tez potrafisz.Nie obrażam się na innych i
              jako Polak i człowiek. Swoje wiem ,bo sroce spod ogona nie wypadłem i wiem
              czym pachniała Polska i czym pachnie obecnie.nie chcę zapalczywie
              bełkotac ,Chciałem zakomunikowac że małpie nie pomoga dzikie ryki i bicie się
              w piersi. Małpa uczłowiczyc sie musi jak u Darwina.ale do tej pory sluchac
              musi co o niej mówia inni ludzie.Naszregion jak piszesz ci panowie dobrze
              znają i dlatego wladzę w Polsce mają małpy z dyplomami ale małpy. Swietnie to
              na kilka dni przed smiercia określi Giedrojc .Twój gniew nie zmieni faktu że
              Slązk zepsuty oddajemy Niemcom
              • Gość: tego już za wiele Re: Slask ma prawo żyć godnie! IP: 62.233.241.* 26.10.03, 12:21
                Zaraz, zaraz, panowie polemiści! Co wy tu piepszycie, że... "Twój gniew nie
                zmieni faktu, że Śląsk zepsuty oddajemy Niemcom." (???)
                Co jest tutaj grane, o co w tym wszystkim chodzi? Przecież to pachnie ZDRADĄ!!!
                Jak można takie rzeczy pisać i KOMU na TYM zależy? Jesteście zdrowo porąbani...
                • bebokk PRZECIEŻ ONI JASNO PISZĄ 26.10.03, 12:41
                  Przecież to oczywiste, że negując konstytucję RP, negują przynalezność Śląska
                  do Polski !
                  • arnold7 Re: PRZECIEŻ ONI JASNO PISZĄ 02.11.03, 12:23
                    bebokk napisał:

                    > Przecież to oczywiste, że negując konstytucję RP, negują przynalezność Śląska
                    > do Polski !

                    Hehhee, dobre.
                • bebokk POLAKÓW NA ŚLĄSKU NIE MA 26.10.03, 12:43
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8714255
                  Masz jeszcze jakieś wątpliwości, co to za ludzie ?
                  • slezan ZA TO IDIOTÓW NIE BRAKUJE 26.10.03, 17:49
                    bebokk napisał:

                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8714255
                    > Masz jeszcze jakieś wątpliwości, co to za ludzie ?

                    Bolszewik bebokk stwierdził: skoro przewodniczący RAŚ byl na spotkaniu, na
                    którym padły sowa, że w 1945 r. na Śląsku nie było Polaków, to znaczy, że sam
                    tak myśłi czyli jest winny, a skoro on jest winny to inny jest cały RAŚ, tkóry
                    w dodatku łamie konstytucję itd.
                    Jesteś jedynie kiepskim naśladowcą Felka Dzierżyńskiego i Ławrientija Berii.
    • Gość: Das Raich Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.03, 23:28
      Jaką konstytucję? United Europe?
    • snajper55 Bebokk nie potrafi uzasadnić swoich oszczerstw ! 26.10.03, 01:19

      • bebokk Bebokk pokazał fakty 26.10.03, 07:06
        Czarno na białym.
        I do tego RAŚ ani trochę tego nie ukrywa, że nie uznaje konstytucji RP !
        • slezan Re: Bebokk pokazał fakty i mity 26.10.03, 08:06
          Nie wiem jak RAŚ, ale, ja, członek RAŚ, uznaję konstytucję RP, i owszem uznaję -
          za bubel prawny i kompromitację tego państwa.
          Jedno pytanko, beboczku - uznawaleś konstytucję PRL? A jęzeli jesteś zbyt
          smarkaty, to czy uznawałbyś, gdybyś osiągnął dorosłość w tamtych pieknych
          czasach?
          • bebokk Konstytucja obowiązuje wszystkich 26.10.03, 08:14
            Alternatywą jest tylko anarchia.
            I nie można stawiać na jednej płaszczyźnie PRL z RP.

            • slezan Re: Konstytucja obowiązuje wszystkich 26.10.03, 08:19
              Jeżeli ktoś jest bezwzględnie posłuszny państwu z zasady, to będzie posłuszny
              RP, PRL czy III Rzeszy. Nie odpowiadasz na zadane pytania. Powtórzę jedno z
              nich - co oznacza wierność wobec RP?
              • Gość: samsob Re: Konstytucja obowiązuje wszystkich IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 08:51
                slezan napisał:

                > Jeżeli ktoś jest bezwzględnie posłuszny państwu z zasady, to będzie posłuszny
                > RP, PRL czy III Rzeszy. Nie odpowiadasz na zadane pytania. Powtórzę jedno z
                > nich - co oznacza wierność wobec RP?
                >
                Moim zdaniem wierność wobec RP jest obowiązkiem wszystkich, w szczególności
                przez osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli zamieszkujących w
                granicach RP. Jeżeli rządzący nie wypełniają dobrowolnie przez siebie wybranego
                obowiązku dają tym samym prawo obywatelom do podejmowania działań w celu zmiany
                niekorzystnego dla siebie stanu rzeczy. Taka jest prawda o przyczynach i
                skutkach ludzkich zachowań bez potrzeby ingerencji z zewnętrz, jak to ma
                miejsce np. w Iraku.
                pzdr.
                • slezan Re: Konstytucja obowiązuje wszystkich 26.10.03, 09:13
                  Czyli rozumiesz wierność wobec państwa jako współodpowiedzialnośc za los
                  współobywateli? Obawiam się, że bebokk ma na myśli co innego.
                  • albrecht1 Re: Konstytucja obowiązuje wszystkich 26.10.03, 10:36
                    Konstytucję, jako podstawowe źródło prawa, dopóki obowiązuje, należy
                    przestrzegać. Jednocześnie każdy ma prawo do własnego zdania na temat tego czy
                    innego aktu prawa. Jednym z obsurdów konstytucji z początków lat 90, był zapis
                    dający władzy ustawodawczej jaką jest Sejm, władzę nadrzedną nad wyrokami
                    Trybunału Konstytucyjnego. Jeden z nich, wyrok o sprzeczności z konstytucją
                    pobierania opłat za naukę w szkołach wyzszych na studiach zaocznych, został
                    uchylony przez Sejm. W efekcie podczas prac nad obecną konstytucją wstawiono
                    furtkę prawną pozwalającą na pobieranie czasnego.
                    Idąc tropem rozumowania bebokka, należałoby postawić przed Trybunałem Stanu
                    tych polityków, i przed sądem tych prawników, którzy uważali ówczesną
                    konstytucję za bubel i zmierzali do jej uchylenia i zastapienia innym aktem
                    ustawy zasadniczej.
                    • Gość: Marian Re: Konstytucja obowiązuje wszystkich IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 10:48
                      A temat głowny gdzie/ Mówilismy o Slasku, który np ustami Kutza-senatora mówił
                      o krzywdzie i braku zrozumienia ze strony polaków. O specyfice Slaska mówił
                      biskup Zimoń. To powazne głosy..
                      • slezan Re: Konstytucja obowiązuje wszystkich 26.10.03, 10:54
                        To ważny temat, ale ten wątek dotyczy głównie rzekomego łamania prawa i granic
                        obywatelskiego nieposłuszeństwa.
                        • arnold7 Re: Konstytucja obowiązuje wszystkich 26.10.03, 10:58
                          A gdzie jest bebokk?
                          • slezan Re: Konstytucja obowiązuje wszystkich 26.10.03, 11:03
                            Wertuje kodeksy, żeby udowodnić nam jakimi jesteśmy kryminalistami.
                            • arnold7 Re: Konstytucja obowiązuje wszystkich 26.10.03, 11:05
                              Powinien powiadomic prokurature.
    • tomek9991 Konstytucja to nie świstek papieru 26.10.03, 11:41
      Konstytucji nie można ot tak sobie nie uznawać.
      Jest to najwyższe prawo w państwie.
      Polska jest krajem domokratycznym i konstytucję zatwierdzili w referendum sami
      obywatele.
      Dopóki obowiązuje, muszą ją przestrzegać także jej przeciwnicy.
      Mogą oni dążyć do jej zmiany, ale to zupełnie inny problem.
      • slezan Re: Konstytucja to nie świstek papieru 26.10.03, 11:58
        Jak już napisałem w innym miejscu, gdzie posiałeś tę swoją złotą myśl, werbalne
        nieposłuszeńtwo byłoby karane jedynie w państwie totalitarnym. Wciąż nie
        dowiedziałem się jednak, w jaki spoób RAŚ łamie kontytucję i jak bebokk
        wyobraża sobie wierność wobec państwa.
        • tomek9991 Polska to nie III Rzesza ! 26.10.03, 12:05
          Nie można stawiać na równi nieposłuszeństwa wobec władzy niedemokratycznej
          ( III Rzesza ) z respektowaniem demokratycznej konstytucji ( Polska ).
          Od tego, czy ktoś oficjalnie głosząc bunt wobec demokratycznego państwa
          i nieprzestrzeganie konstytucji, zasłużył na karę przewidzianą w kodeksie
          karnym, są już sądy.
          • slezan Re: Polska to nie III Rzesza ! 26.10.03, 12:12
            A o jeżeli państwo demokratyczne wymaga od obywatela złamania zasad etycznych?
          • slezan Re: Polska to nie III Rzesza ! 26.10.03, 12:13
            Jeszsze jedno - uprzejmie informuję, że "demokratyczny" niejest
            przeciwieństwem "totalitarnego".
          • oppeln przestrzeganie konst. przez polakow 26.10.03, 13:50
            czy polacy na slasku w 1921 roku przestrzegali
            konstytucji niemiec?
    • de_oakville Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 26.10.03, 12:46
      > - Wojną domową, która rozbiła rodziny. Skorzystała na nich tylko Polska,
      > która dostała łakomy kąsek - świetnie uprzemysłowiony region. Nikt przy
      > zdrowych zmysłach nie powie, że od 1921 r. Śląsk się rozwinął. Mamy szkody
      > górnicze i bezrobocie. A mogło być jak w Zagłębiu Ruhry.
      >
      > - Kto jest temu winien?
      >
      > - Scentralizowane państwo polskie.

      A byla NRD otrzymala jeszcze lepszy kasek - swietnie uprzemyslowiona Saksonie, klejnot
      przedwojennych Niemiec. I to nie tylko gospodarczy, ale i kulturalny. Przed wojna Drezno
      bylo miastem tej samej mniej wiecej wielkosci co Monachium, i przez wielu
      uwazane bylo za jeszcze atrakcyjniejsze od stolicy Bawarii. Pod wzgledem wielkosci
      dorownywal mu Lipsk, takze jeden z najwazniejszych osrodkow w Saksonii i w calych Niemczech.
      Nikt przy zdrowych zmyslach nie powie, ze w latach 1945 - 1989. Saksonia sie rozwinela. W porownaniu
      z RFN przedstawiala obraz ruiny i zaniedbania. Z okien pociagu juz Polska (Wroclaw)
      wygladala lepiej. Zycie np. w Bitterfeld (tez Sakasonia) nie bylo "uslane rozami", ze wzgledu na
      straszliwe zadymienie i zatrucie powietrza, cos jak Czelabinsk w Rosji. Obecnie Saksonia
      jest znowu wolna i znajduje sie w granicach bogatego panstwa, ale do dorownania rolniczej
      przed wojna Bawarii troche jej jeszcze brakuje.
      Autonomia dla Gornego Slaska? Dlaczego nie, tylko mysle, ze taka mniej wiecej jak przed
      wojna, czyli w granicach Polski, i na podstawie odrebnosci kulturalnej i historycznej, a
      nie narodowej. Nawet, jesli zalozymy, ze Slazacy to odrebny narod, to przeciez sa to Slowianie,
      o czym swiadcza nazwiska. Od Polakow roznia sie chyba nie bardziem niz Katalonczycy od
      Hiszpanow. Czy jest sens podkreslac te wlasnie roznice? Z czlowieka zamknietego dlugo w
      klatce tez z czasem moze zrobic sie malpa. Wydaje sie jej, ze bogaty i humanitarny dozorca
      zamiast okrutnego pijaka to szczyt marzen. Najlepiej jednak chyba wyrwac sie z klatki i
      stac sie znowu czlowiekiem.
      • bebokk Inne wypowiedzi działaczy RAŚ 26.10.03, 12:59
        Nie chcę osądzać szczerości działaczy Ruchu, gdy deklarują, że ich celem jest ?
        autonomia Śląska w ramach Rzeczypospolitej Polskiej. Jednak przeczą temu liczne
        publikacje Ruchu i wypowiedzi jego działaczy. Lider Ruchu Zenon Wieczorek
        opublikował w biuletynie ?Jaskółka Śląska (organie RAŚ) artykuł pod znamiennym
        tytułem ?Czy Śląsk może wybić się na niepodległość? (nr z sierpnia-września
        1995). Artykuł zaczyna się od stwierdzenia: ?Gdyby jeszcze parę lat temu ktoś
        chciał ogłosić niepodległość np. Ukrainy, Litwy, Słowacji czy Chorwacji,
        nazwany zostałby idiotą i awanturnikiem politycznym.

        ?Jaskółka naświetla historię Śląska w duchu proniemieckim, podkreślając związki
        Ślązaków z niemczyzną. Redakcja nie szczędzi złośliwości pod adresem polskiej
        rzeczywistości. Drukuje z przychylnym komentarzem takie oto listy (nr z czerwca
        1996 r.):

        B. Trause: ?To, co zrobił dla Palestyny szef OWP Arafat, powinno również wnet
        stać się na Śląsku.

        P. Watola: ?Komuniści dla swojej i polskiej korzyści, czyniąc uszczerbek
        Niemcom i Śląskowi, przesunęli swoje granice na zachód, co zakończyło się
        przywłaszczeniem niemieckiego kraju. (...) Jest najwyższy czas, aby Śląsk
        odłączył się od Polski, gdyż to, co uczynił komunizm Śląskowi i Niemcom przed
        50 laty, jest niewybaczalne.

        W piśmie można nawet znaleźć artykuły kwestionujące nazistowskie zbrodnie
        wojenne (?Debata oświęcimska i jej znaczenie, nr z lutego 1995). Znaczącej
        zmianie uległ też symbol RAŚ: początkowo był nim orzeł piastowski, obecnie
        zastąpiła go jaskółka.
        www.mniejszosci.republika.pl/orzel.htm
        • arnold7 Re: Inne wypowiedzi działaczy RAŚ 26.10.03, 13:01
          bebokk napisał:

          > Nie chcę osądzać szczerości działaczy Ruchu, gdy deklarują, że ich celem
          jest ?
          > autonomia Śląska w ramach Rzeczypospolitej Polskiej. Jednak przeczą temu
          liczne
          >
          > publikacje Ruchu i wypowiedzi jego działaczy. Lider Ruchu Zenon Wieczorek
          > opublikował w biuletynie ?Jaskółka Śląska (organie RAŚ) artykuł pod
          znamiennym
          > tytułem ?Czy Śląsk może wybić się na niepodległość? (nr z sierpnia-września
          > 1995). Artykuł zaczyna się od stwierdzenia: ?Gdyby jeszcze parę lat temu ktoś
          > chciał ogłosić niepodległość np. Ukrainy, Litwy, Słowacji czy Chorwacji,
          > nazwany zostałby idiotą i awanturnikiem politycznym.
          >
          > ?Jaskółka naświetla historię Śląska w duchu proniemieckim, podkreślając
          związki
          >
          > Ślązaków z niemczyzną. Redakcja nie szczędzi złośliwości pod adresem polskiej
          > rzeczywistości. Drukuje z przychylnym komentarzem takie oto listy (nr z
          czerwca
          >
          > 1996 r.):
          >
          > B. Trause: ?To, co zrobił dla Palestyny szef OWP Arafat, powinno również wnet
          > stać się na Śląsku.
          >
          > P. Watola: ?Komuniści dla swojej i polskiej korzyści, czyniąc uszczerbek
          > Niemcom i Śląskowi, przesunęli swoje granice na zachód, co zakończyło się
          > przywłaszczeniem niemieckiego kraju. (...) Jest najwyższy czas, aby Śląsk
          > odłączył się od Polski, gdyż to, co uczynił komunizm Śląskowi i Niemcom przed
          > 50 laty, jest niewybaczalne.
          >
          > W piśmie można nawet znaleźć artykuły kwestionujące nazistowskie zbrodnie
          > wojenne (?Debata oświęcimska i jej znaczenie, nr z lutego 1995). Znaczącej
          > zmianie uległ też symbol RAŚ: początkowo był nim orzeł piastowski, obecnie
          > zastąpiła go jaskółka.
          > www.mniejszosci.republika.pl/orzel.htm

          Ta jaskolka to najwieksza obraza i przestepswo wobec III RP, jakich dopuscil
          sie RAS`!!!!! Mom recht, bebokk?


          • Gość: Marian Re: Inne wypowiedzi działaczy RAŚ IP: *.gdynia.mm.pl 26.10.03, 17:18


            Panowie
            A jeśli komuś żle w domu to może się wyprowadzić czy też nie.Oczywiscie jesli
            nie łamie umowy albo jesli wystąpi o jej unieważnienie.
            Tak może się stać już niedługo,po 1 -kwietnia 2004, czego oczywisci nam nie
            życzę.
        • slezan Re: Inne wypowiedzi działaczy RAŚ 26.10.03, 18:03
          A tu inny tekścik (pewnie zdaniem bebokka autor jest zdrajcą, który prostytuuje
          się za niemieckie pieniądze):

          ... I ZAWSZE TAKA SAMA NADZIEJA

          Wieczór 1.lipca 2003. Z czeskiej stacji benzynowej patrzę w zamgloną dolinę i
          odległe, już niknące w mroku miasteczko. Deszcz niedawno przestał padać i można
          połazić w wysokiej, choć wciąż mokrej trawie. Ot, atawizmy jakoweś...
          Niespodziewanie, przy końcu asfaltowego pasa, gdzie nikt ze współpodróżnych nie
          dotarł, wtopiony w gęstniejącą szarość niewielki, czarny pomnik.

          Niedaleko stąd, 1. września 1992 roku uległ wypadkowi samochodowemu przywódca
          Praskiej Wiosny ’68, Alexander Dubček. Miesiąc później zmarł w szpitalu.
          Została po nim wdzięczna ludzka pamięć i dokończona już po śmierci Słowaka –
          książka. Opracował ją i tytułem okrasił Jiří Hochman. (Kiedy to piszę, stoi
          obok, na półce).

          Czytam dobrze widoczny napis, ryzykuję zdjęcie i wracam do autokaru. Analogia
          działa – tom Dubčeka nazwano: „Nadzieja umrze ostatnia”. Kiedy przypatruję się
          trochę już zmęczonym twarzom Ślązaków, z którymi wspólnie peregrynujemy do
          Strasbourga, domyślam się, iż czują tak samo. Ich nadzieja nie jest wcale
          mniejszą. I nie ma ochoty umierać.

          1.

          Łańcuch zdarzeń, jaki rzucił mnie w to miejsce, rozpoczął grubo ponad rok temu
          jeden z ciekawszych młodych polskich socjologów, Jarek Tomasiewicz. Kiedy
          redakcja „Ulicy Wszystkich Świętych” szukała kontaktów na Śląsku, zwróciliśmy
          się do wprost niego.

          Jaro bez zastanowienia udostępnił „Ulicy...” adresy Bartka Świderka i Bruno
          Nieszporka. Ich niewątpliwe początkowo zdziwienie, zaowocowało śląskim numerem
          miesięcznika i powstaniem portalu www.RegioPolis.net. Luźny kontakt stał się
          początkiem stałej współpracy.

          Gdy działacze Ruchu Autonomii Śląska poinformowali mnie o planowanym wyjeździe
          do Strasbourga, jako gościa i kolejnego „kibica” ich strony w sporze, toczonym
          z III RP o prawo do zawiązania Związku Ludności Narodowości Śląskiej – mogłem
          mieć niejakie wątpliwości. I miałem. W końcu Ślązakiem nie jestem, tylko
          Polakiem - polskim żurnalistą i wydawcą (a podobni sporo złego sprawie RAS-iu
          już uczynili), toteż należało liczyć się z chłodnym przyjęciem. Emocje bowiem
          nie służą porozumieniu. A wyjazdowi na rozprawę apelacyjną przed Europejskim
          Trybunałem Sprawiedliwości owe emocje towarzyszyć musiały.

          Po e-mailowych dysputach z Brunem i Ryśkiem Sitkiem – postanowiłem jechać.
          Dziennikarstwo wszak jest jedną z moich profesji, a ciekawość świata i ludzi –
          cechą charakteru.

          Już przy autobusie – dwa zaskoczenia. Pierwsze to brak Webmastera
          www.RASlaska.org, jedynego, którego (korespondencyjnie) znam. (Dwa dni później
          pojechaliśmy razem do Wilna i nadrobiliśmy zaległości). Kolejnym jest absolutny
          luz ekipy. Prawie wszyscy są tu po imieniu, wiek nie gra roli, moja obecność
          ani nikogo nie dziwi, ani nie deprymuje. Z racji częstotliwości udzielanych
          wywiadów, orientuję się, kto jest prezesem i ”melduję” przybycie. Jerzy
          Gorzelik „przyjmuje mnie do wiadomości” – i już. W drodze gadamy o setkach
          spraw. Tych śląskich i tych całkiem nie. Życie, nikt tu nie jest nawiedzonym
          ekstremistą, ograniczającym myślenie do własnego podwórka.

          Z Pejterem Długoszem dogadujemy się, co do poparcia tzw. środowisk
          wolnościowych (dla nie wtajemniczonych: tak określa się grupę młodych polskich
          intelektualistów, kultywujących idee wolności sumienia, wypowiedzi, zrzeszania
          się poza oficjalnymi strukturami itp.; tworzących tzw. III obieg wydawniczy). Z
          kimś innym brniemy w niuanse historii.

          Długa droga przez Czechy, ulewy, coraz bardziej zmęczone głosy. Główny temat
          wraca z rzadka, jakby ludzie bali się zapeszyć. I tak dziw nad dziwy, że uznano
          w Strasbourgu odwołanie Ślązaków i za kilkanaście - już kilka – godzin zbierze
          się Wielka Izba Trybunału Europejskiego, by wysłuchać obu stron konfliktu.
          Ten „dziw” nie zdarzył się jednak przypadkiem. Motywacja odwołania musiała być
          przygotowana w sposób znakomity.

          Noc sprzyja myśleniu. W moim przynajmniej wypadku. Zastanawiam się (rejestrując
          jednocześnie migawki zza szyby): dlaczego Ruch Autonomii Śląska jest tak źle
          widziany przez Warszawę i służby specjalne. W końcu ostatni spis powszechny nie
          pozostawił wątpliwości – prawie 200 tys. osób uważa się za Ślązaków. A postawa
          rachmistrzów wobec respondentów bywała, łagodnie rzecz ujmując – różna. Przeciw
          spisowym nadużyciom protestowali szarzy ludzie, RAŚ i Wolny Sojusz Europejski,
          wyczulony na problemy regionów.

          Czy można ingerować w kwestię świadomości? Oczywiście, państwo by chciało,
          zwłaszcza pod rządami SLD, której historyczne uwarunkowania narzucają metody
          działania wobec opozycji wszelkiej maści. Pod pozorem samorządności - wraca
          przecież w III RP centralizacja władzy. Kojarzona, paradoksalnie, z wyprzedażą
          za bezcen przemysłu i myśli technicznej. Czego tak Śląsk, jak i „moja” Ziemia
          Lubelska, najlepszym przykładem.

          Właśnie: Śląsk? Jeden? Czy dwa, a może wręcz trzy... Vanda Zakrzewska, od
          której nasza wewnątrzredakcyjna dyskusja się zaczęła, nie darmo chyba
          twierdziła na łamach śląskiej edycji „Ulicy...”, iż Wrocław, Wałbrzych i ich
          okolice zerwały już więź z resztą regionu. Historia bywa bezlitosna. Wszelka
          restytucja byłaby tu nie tylko niewskazana, ale wręcz wrogo przyjęta poprzez
          przybyłą (prawie w 100%) po 1945 r. ludność. RAŚ na Śląsku Dolnym byłby tylko
          ciekawostką. Sprzyja temu od lat polityka Warszawy, niestety skuteczna.

          Kodyfikacji – i to jak najszybszej – wymaga język śląski. Na razie można się
          zastanawiać, czy gwary za Brynicą są jeszcze śląskimi czy już nie. Niebawem
          trzeba będzie to wiedzieć.



          Bartłomiej Świderek i autor na sali rozpraw

          Tak Polacy jak Niemcy uważają Ślązaków za „swoją własność kulturową”. Uczciwsi
          są tu Czesi i Morawianie. Od czasu pozbycia się sowieckich „dzierżawców”
          podczas „Aksamitnej Rewolucji” oficjalnie uznają Ślązaków za narodową
          mniejszość.

          Dr Jerzego Gorzelika i jego przyjaciół czeka też wyraźne nakreślenie założeń
          postulowanej autonomii. Na pewno musi ona dotyczyć kwestii finansowych regionu
          i wprowadzenia do szkół jego historii, z poszerzoną wiedzą na temat rodzimej
          kultury. Imputowane przez niektóre media odłączenie Śląska od III RP to tylko
          socjotechnika, mająca w oczach polskiej opinii publicznej ukazać autonomistów
          jako ludzi niemoralnych i sprzedajnych, którzy w obliczu postępującej biedy
          (nie zlikwidują jej fikcyjne „pakiety dla górnictwa”wink i bezrobocia wraz ze
          skutkami wtórnymi – mizdrzą się do Niemców o polityczne i
          ekonomiczne „przytulenie”.

          Faktem jest, iż wielu działaczy Ruchu Autonomii Śląska posiada dwa paszporty
          (prezes Gorzelik wyłącznie polski), a w RFN jego struktury mają się nieźle. Ale
          faktem jest również, iż autokar, którym zmierzamy do Strasbourga wyjechał z
          Katowic - nie z Norymbergi, Osnabrűck, Essen... Nie wszystkich nagonka i złe
          warunki materialne zmuszą do wyjazdu.

          Problem istotny to „gorole”, polska ludność napływowa. Część, dzięki
          małżeństwom i przyjęciu śląskiego systemu wartości (Bóg, praca, rodzina,
          społeczność lokalna) zaczyna się z regionem identyfikować. Inni nie - i trudno
          ich ku temu skłaniać siłą. Konflikt jest dość pozorny – wszystkich łączy
          degradacja roli przemysłu i kłopoty ze znalezieniem zatrudnienia. Za to lokalni
          politycy usiłują wygrywać tu swoje interesy. Raptem wszyscy kochają Śląsk.
          Ekstrema komunistyczna i LPR-owska, mniejszość niemiecka i
          niedobitki „Solidarności”. Obietnicom nie ma końca. A szara rzeczywistość
          skrzeczy. Głośno w dodatku.

          Gdyby doktor Gorzelik nie był blondynem – pewnie by już osiwiał. Na razie
          siwych
          • slezan Re: Inne wypowiedzi działaczy RAŚ cd. 26.10.03, 18:06
            Gdyby doktor Gorzelik nie był blondynem – pewnie by już osiwiał. Na razie
            siwych włosów po prostu nie widać.

            Problemy, bo o nich także mowa, kto jest etnicznym Ślązakiem i czy w ogóle jest
            możliwe, by to ustalić – zostawiam zainteresowanym. Jeśli im się nie znudzi,
            nie ustaną w wysiłkach, nie zasiądą na laurach – staną się pierwszym po wojnie
            pokoleniem świadomego swej odrębności narodu. Jeśli jednak nie wykształcą
            następców – podzielą los innych nacji, które nim uzyskały tożsamość –
            rozpłynęły się wśród silniejszych sąsiadów.

            Na skwerze niemieckiego parkingu oglądam betonowe straszydło, imitujące aztecki
            monument i myślę – co każe niektórym grupom określać się jako narody, a co
            prowadzi je do zguby. Jest ranek, 2. lipca A.D. 2003.

            2.

            Przybywamy pod budynek Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (czy też, co
            bliższe oryginalnej nazwie: Praw Człowieka) tuż przed czasem, wyznaczonym na
            rozprawę czyli godz. 9.00. Oczekujący autokaru Bartek Świderek i Andrzej
            Roczniok są już mocno zniecierpliwieni.

            Od strony głównego wejścia bryła budynku nie oszałamia. Za to widziany od
            strony rzeki robi wrażenie. Wewnątrz głównie... przestrzeń. Trudno nazwać
            konstrukcję funkcjonalną, za to obudowanie powietrza tak, by z zewnątrz gmach
            zdawał się być kolosem, musiało pochłonąć potężne pieniądze. Europejski
            podatnik zapłacił i Trybunał stał się faktem. Byle zresztą pracował sumiennie...

            Przystrojeni pomarańczowymi, samoprzylepnymi „przepustkami” z datą, ruszamy
            kręconymi schodami w górę. Rozprawy odbywają się bowiem na najwyższym poziomie.
            Windy co prawda oszklone - ale małe i wolne. Kto nie musi jechać, ten idzie.

            Większość z nas posiada już materiały informacyjne, gdzie przypomniano pokrótce
            nie tylko historię sprawy nr 44158/98 (Gorzelik and Others v. Poland) ale
            przedstawiono cały skład sędziowski oraz delegatów strony rządowej i autorów
            odwołania od uprzedniego, niekorzystnego dla Ślązaków wyroku.

            Wielka Izba przesłuchuje wpierw pełnomocnika skarżących, mecenasa Sławomira
            Walidudę. Padają numery paragrafów, wywód jest precyzyjny w swej logice i
            dowodzi politycznych motywacji odmowy rejestracji Związku Ludności Narodowości
            Śląskiej (w I instancji stowarzyszenie pod tą nazwą zostało zarejestrowane, sąd
            nie dopatrzył się w statucie żadnych uchybień wobec Konstytucji III RP ani
            przepisów szczegółowych).

            Stanowiska rządu bronią następnie p. Krzysztof Drzewicki, przewodniczący
            delegacji polskiej i p. Renata Kowalska. Według nich (czyli Warszawy, którą
            reprezentują) - nacja śląska nie istnieje a mówienie o niej jest podobne
            rozmowom o „narodowości marsjańskiej” (ta wysoce „niepolityczna” wypowiedź
            mogła dać sędziom do myślenia).

            Pytania, zasadniczo dotyczące kodeksowych rozwiązań szczegółowych, Wielka Izba
            kierowała głównie do strony rządowej. W przerwie - szefowie obu delegacji
            rzeczowo dyskutowali o sednie problemu.

            Po ponownym udzieleniu głosu mec. Walidudzie i dr Gorzelikowi, który delikatnie
            użył argumentu „spisowego” czyli ponad 190 tys. osób, przyznających się do
            narodowości, według rządu - virtualnej, można już było pojąć do reszty istotę
            sporu. Prawodawstwo polskie nie formułuje bowiem definicji mniejszości
            etnicznej i narodowej. „W zasadzie wiadomo”, iż narodowa, to posiadająca gdzie
            indziej własne państwo, etniczna zaś nie ma go nigdzie, nawet na Antarktydzie.

            Kogo Warszawa uzna mniejszością i jaką – zależy tedy jedynie od dobrej (nie
            będziemy przecież posądzać nikogo o złą) woli odpowiedzialnych za stan
            prawodawstwa fachowców. Kto więc włada w stolicy, ten może (pod tym względem)
            podjąć każdą decyzję i będzie ona zgodna z obowiązującymi przepisami. Wystarczy
            dorobić wykładnię.

            Nie jest prawdą, iż tylko III RP produkuje buble miast ustaw. Inni czynią to
            również. Ale owi inni starają się nieuniknione błędy jak najszybciej poprawiać.
            Między Odrą a Bugiem „produkcja” przepisów jest zbyt szybka i rozliczna, by
            wracać do tego, co już jest. Toteż rząd w Warszawie należy do jednego z
            częściej skarżonych w Strasbourgu. I – jak mi powiedziała rosyjska ekspertka,
            gdyśmy w przerwie przesłuchań popalali papierosy – głównie z powodu
            opieszałości polskich sądów. Lub uchybień proceduralnych.

            Problem rejestracji Związku Ludności Narodowości Śląskiej to jednak nie sprawa
            procedur a stylu myślenia. Podobnego w wydaniu obu ostatnich premierów: Buzka i
            Millera. Wycieczka japońska, z której członkami Pejter, Bartek i ja rozmawiamy –
            nieco się dziwi. Jakoś im proces nie przystaje do pojęcia demokracji, której
            kolebką przecie – EUROPA. A dbanie o mniejszości (OBIE – NARODOWE I ETNICZNE)
            uważają za probierz realizowania ateńskich idei.

            Japończycy wrócą do Nipponu, my do Polski. W krąg różnych problemów, różnych
            tradycji jurystycznych. Wyrok poznamy dopiero za kilka miesięcy. Ale droga
            powrotna przynosi Ślązakom świadomość dobrze wypełnionego obowiązku. Przyjętego
            na siebie całkiem ochotniczo. Byli na sali rozpraw, słuchali przedstawicieli
            obu stron i Wielkiej Izby, nikt im obrazu sytuacji nie zniekształci. A
            europejskim technokratom pokazali, że naród śląski i do Francji dotrze, gdy
            trzeba... Choć wedle paragrafów w Polsce nie istnieje.

            Poza Polską - są jeszcze serca. Które sędziów obchodzić nie muszą. Ale – czy
            naprawdę da się je zlekceważyć? Pozostaje kilka miesięcy nadziei w oczekiwaniu
            na rozstrzygnięcie. Tym razem – ostateczne. Od orzeczenia Wielkiej Izby odwołać
            się już nie da. Jak u Kierkegaarda: albo – albo...

            W obu przypadkach Ruch Autonomii Śląska czeka mnóstwo pracy. Tej „u podstaw”. O
            niej rozmawiamy, wracając znów via Czechy, z Darkiem Jerczyńskim, Pejterem,
            Romkiem Boino, p. Leonem Sładkiem, Tomkiem Mazurem i – oczywiście – wymęczonym
            Jerzym Gorzelikiem. Z którym po kilku godzinach odpoczynku w Katowicach ruszamy
            szerzyć idee regionalizmu do Wilna, wsparci przez „RASistę” Ryszarda Sitka oraz
            mego kolegę z „Ulicy...”, barda i tłumacza – Ryśka Borkowskiego („Lu”
            Soroce „przypadkiem” nie zdążono w Lublinie wyrobić nowego paszportu).

            Konferencja „RegioPolis” i EFY w Wilnie to jednak nie ta przestrzeń. Choć
            ludzie – i regiony – wracają, niczym bumerangi. To znamię czasu i biurokraci
            mogliby lepiej się mu przyjrzeć.

            LECH „LELE” PRZYCHODZKI


            www.echoslonska.com/0307/LechPrzychodzki_TAKASAMANADZIEJA.htm
      • albrecht1 Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 26.10.03, 18:07
        de_oakville napisał:

        > Autonomia dla Gornego Slaska? Dlaczego nie, tylko mysle, ze taka mniej wiecej
        >jak przed
        > wojna, czyli w granicach Polski, i na podstawie odrebnosci kulturalnej i
        histor
        > ycznej, a
        > nie narodowej.

        Podonie brzmi program Ruchu Autonomii Śląska. To co zmieniłbym od
        przedwojennego wzorca, to pozycja wojewody. Nie może przedstawiciel rządu, być
        jednocześnie szefem władz autonomii i samorządu.


        Nawet, jesli zalozymy, ze Slazacy to odrebny narod, to przeciez
        > sa to Slowianie,
        > o czym swiadcza nazwiska. Od Polakow roznia sie chyba nie bardziem niz
        Katalonc
        > zycy od
        > Hiszpanow.

        To zapraszam do Katalonii. Proszę w Barcelonie nazwać kogoś Hiszpanem.
        Kataloński od kastylijskiego rózni się na tyle, że Hiszpanie nazywają
        Katalończyków Polakami. Tak samo ich rozumieją.

        >Czy jest sens podkreslac te wlasnie roznice?

        Czy jest sens życia w jednolitym społeczeństwie jakie budowano w "lepszym"
        systemie?
    • slezan Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 27.10.03, 16:57
      Nie uważącie, że skoro bebokk nie był w stanie dowieść stawianych RAŚ zarzutów,
      to powinien wszystko odwołać i grzecznie przeprosić? Tego wymaga kultura.
      • bebokk Ile razy można wyraźnie udowodniać swoje tezy ? 27.10.03, 17:48
        Już pierwszy post wszystko wyjaśnił. Jest wypowiedż o Polsce jako o małpie, są
        stwierdzenia, ze w Polsce powinna być druga Palestyna,a do tego sam slezan sie
        przyznał do braku poszanowania konstytucji.
        • slezan Re: Ile razy można wyraźnie udowodniać swoje tezy 27.10.03, 18:57
          bebokk napisał:

          > Już pierwszy post wszystko wyjaśnił. Jest wypowiedż o Polsce jako o małpie,

          > stwierdzenia, ze w Polsce powinna być druga Palestyna,a do tego sam slezan
          sie
          > przyznał do braku poszanowania konstytucji.

          Proszę o dosłowny cytat o Palestynie - z dokładnym podaniem źródła i
          ujawnieniem funkcji autora w RAŚ.
          Co do małpy. Wielokrotnie relacjonowane zajście wygładało tak - Gorzelik
          zacytował wypowiedź Lloyd George'a: "Dać Polsce Gorny Śląsk to jak małpie dać
          zegarek" i dodał "Po 80 latch widać, że małpa zegarek zepsuła". Gorzelikowi
          rację przyznało szereg osób niezwiązanychz RAŚ, m.in. jeden z
          najpopularniejszych publicystów na Górnym Śląsku, Michał Smolorz oraz
          zamieszkały obecnie w Warszawe malarz i pisarz Henryk Waniek. Oni pewnie też
          łamią konstytucję.
          Choć sam, gdybym miał występowac publicznie w imieniu jakiejkolwiek
          organizacji, nie użyłbym tak ostrych słów, w pełni zgadzam się z tą diagnozą.
          Kto się nie zgadza niech sobie przyjedzie do Bytomia.
          • slezan Re: Ile razy można wyraźnie udowodniać swoje tezy 28.10.03, 22:07
            I o? Doczekamy się odpowiedzi na pytania lub przeporosin?
    • Gość: grzes Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.03, 18:41
      Polska zrobila mnostwo dobrego dla Slaska, zwlaszcza II RP. Wojewoda Grazynski
      budowal szkoly, mosty, drogi, muzea, zbudowal Muzeum Slaskie ktore barbarzynsko
      zniszczyli Niemcy - byc moze dlatego dzisiejsi zalosni slascy separatysci nie
      znaja historii. Za kajzera Slazacy byli tylko tania sila robocza, a za III
      Rzeszy miesem armatnim na Ostfront. Ale o tym pan Gorzelik woli nie mowic.
      Postawa dzisiejszych slazakowcow od Gorzelika to wyszczekanie, buta, glupota,
      arogancja. Wszystko to jest ubrane w pseudoeuropejskie szaty "praw
      mniejszosci", "ochrony dziedzictwa kulturowego" itp. ale to tylko chytry
      koniunkturalizm. RAS-owcom sie wydaje, ze sa jakimis polskimi Walijczykami czy
      Bretonczykami, ale to tylko produkt ich chorej wyobrazni, Naprawde za RAS sie
      kryje volksdeutschowska mentalnosc - schylanie sie po pare marek rzuconych
      przez Niemcow na chodnik.
      • slezan Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 27.10.03, 18:50
        Zero argumentów. Tego się można było spodziewać. Bebokk wezwal napomoc swojego
        kumpla - kolejnego schizofrenika, który wszędzie widzi nienawiśc do Polski i
        niemiecki spisek.
        Za czyje pieniądze Grażyński budował szkoły i mosty, dowcipnisiu? Za swoje? A
        może za dotacje z Galicji i Kongresówki, ktore płynęły miodem i mlekiem?
        • Gość: grzes Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.03, 19:01
          To jest wlasnie egoizm slazakowcow - tylko kasa im w glowie. A nie pomyslales,
          ze np. za pieniadze Wielkopolan? A tak poza tym, to niedorozwoj gospodarczy
          ziem centralnych i wschodnich III RP byl wynikiem zaborow, do ktorych w
          pierwszym rzedzie przyczynily sie Prusy, zapewne twoj idol.
          • slezan Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 27.10.03, 19:12
            Taaak na pewno. Kopalnie i huty od momentu powstania były utrzymywane przez
            Wielkoplolan. A kasa nie w głowie zwykle tym, co żyją za cudze.
            Twoje cierpiętnictwo i zwalanie niepowodzeń na innych to patologia, która jest
            jedną z przyczyn zrujnowania tego kraju. Prusy miały swoje wady i zalety. Do
            tych ostatnich należało m.in. to, że skorumpowani urzędnicy lądowali w
            więzieniu. Nie wspomnę o Frycu, co przegrał proces z młynarzem. Tworząc IV
            Rzeczpospolitą należałoby przyjąć te pruskie nauki.
            • arnold7 Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 27.10.03, 19:27
              republika.pl/silesia3/koks.html
            • Gość: grzes Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ IP: *.provider.pl / *.provider.pl 30.10.03, 15:51
              Proces Fryca z młynarzem to propagandowa bajeczka, taka sama jak opowieści o
              dobrym carze Mikołaju itp. Ten sam Fryc był rzeźnikiem, posyłającym tysiącami
              własnych poddanych na śmierć na polach bitew w imię swoich dynastycznych
              interesów. A cierpiętnictwo uprawia RAŚ - użalając się nad tym, jak to "biedny
              Śląsk" cierpiał pod strasznymi rządami Polaków.
              • slezan Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 30.10.03, 16:02
                Przestrzeganie prawa i niezawisłość sądów nie wykluczają militaryzmu - człowiek
                średnio ineteligentny powinien to wiedzieć. Może chcaiałbyś, żeby RAŚ uprawiał
                cierpiętnictwo, ale pozostanie to marzeniem ściętej głowy.
    • Gość: BAP Re: W Niemczech spotykam tez Slazakow... IP: 80.146.215.* 29.10.03, 11:32
      Mieszkam tutaj juz od wielu lat. Jestem obywatelem tego kraju. Spotykam tez
      ludzi ktorzy mowia iz sa Slazakami. Niestety o ich poziomie umyslowym nie
      mozna wiele pozytywnego powiedziec. Jest to dziwna regula. Smieszy mnie gdy
      probuja mowic o odrebnosci Slaska na podstawie roznic miedzy jezykiem polskim
      i ich gwara. Obecne Niemcy byc moze przyjelyby tereny Slaska z powrotem ale
      bez tej prymitywnej polskiej ludnosci okreslajacej sie jako slazacy. Ludzi do
      prymitywnch prac nie potrzebujemy.
      • slezan Re: W Niemczech spotykam tez Slazakow... 29.10.03, 11:57
        Powyższą wypowiedź można prezentować jako zelazny argument za (co najmniej)
        autonomią Śląska. Dziękuję.
        • arnold7 RAS lamie konstytucje 29.10.03, 22:32
          Czego przykladem sa kolejne ustawy o biopaliwach.
      • Gość: Nacjonalista Re:Spadek po Układzie Warszawskim. IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 23:38
        Jeśli odrodzą się ruchy narodowowyzwoleńcze,Polaków ,Niemców,Słowian to tylko
        tu,a nie w postamerykańskiej padlinie w dawnym RFN.
        • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 29.10.03, 23:51
          Dyskusja o jakiejkolwiek autonomii jest w tym momencie niemozliwa. Art.3
          Konstytucji RP: "RP jest państwem jednolitym".
          Chciałbym zapytać mieszkańców Górnego Śląska-wyobrazacie sobie np.niepodległość?
          • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 30.10.03, 09:48
            Primo - w państwie unitarnym autonomia jest możliwa: zapis o jedolitym
            charakterze państwa jest w konstytucji Hiszpanii i Włoch )wyklucza on jedynie
            federalizm).
            Secundo - każdą konstytucję można zmienić, a polską trzeba.

            Co do niepodległości - po co mam ona? Żeby wydawać kasę na armię?
            • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 30.10.03, 10:52
              Polska konstytucja jest ednym z nielicznych udanych projektów III RP. Czy
              wierzysz w to,że jakikolwiek rząd zgodzi sie na autonomie? Fantasta.
              • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 30.10.03, 16:48
                W ocenie konstytucji się nie zgadzam. A co do rządu - jestem przekonany, że z
                czasem nie tylko Górny Śląsk uzyska autonomię.
          • Gość: Oozie Re:Spadek po Układzie Warszawskim. IP: *.sth.shb.se / *.handelsbanken.se 30.10.03, 16:55
            hki napisał:


            > Chciałbym zapytać mieszkańców Górnego Śląska-wyobrazacie sobie
            np.niepodległość

            Oni nie chcą niepodległości. Chcą autonomii.
            Spora różnica jak się wydaje.
            • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 30.10.03, 17:01
              Słuszna uwaga.
              • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 30.10.03, 17:17
                A kto jeszcze według Ciebie powinien starać sie o autonomię?
                • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 30.10.03, 18:32
                  Wszystkie regiony. Choć podejrzewam, że najszybciej obudzą się Wielkopolska i
                  Pomorze.
                  • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 30.10.03, 19:28
                    Śląsk jestem w stanie zrozumiec,oki. ale Wielkopolska,Pomorze? Chyba wodze
                    fantazji pusciłes. Jako warszawiak zaraz zacznę pisac o autonomii dla Mazowsza-
                    historycznie duzzzzzo bardziej umotywowane niz Wielkopolskawink
                    • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 30.10.03, 19:51
                      A co ma historia do rzeczy? Ludzie powinni się rządzić sami swoich regionach,
                      na tyle, na ile to możliwe.
                      • arnold7 Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 30.10.03, 20:15
                        slezan napisał:

                        > A co ma historia do rzeczy? Ludzie powinni się rządzić sami swoich regionach,
                        > na tyle, na ile to możliwe.

                        A silne panstwo to panstwo silnych regionow.

                      • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 16:39
                        Tworzenie na siłę regionów autonomicznych nie sprzyja wzmocnieniu państwa,a
                        postulat autonomii Pomorza,Wielkopolski uważam za cokolwiek śmieszny.
                        • Gość: edi Re:Spadek po Układzie Warszawskim. IP: cache1:* 31.10.03, 17:13
                          hki napisał:

                          > Tworzenie na siłę regionów autonomicznych nie sprzyja wzmocnieniu państwa,a
                          > postulat autonomii Pomorza,Wielkopolski uważam za cokolwiek śmieszny.

                          a co tu chcesz wzmacniac? polska jest "malym krajem" w sensie politycznym i
                          ekonomicznym.
                          • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 17:25
                            Zastanawiam sie czy nie byłaby jeszcze mniejsza gdyby miała w swoim składzie
                            parę regionów autonomicznych.
                            • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 18:27
                              A Włochy są mniejsze?
                              • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 19:41
                                włochy sa tworem poniekad sztucznym-północ i południe to dwa odrebne
                                systemy,mentalnosci. a co by nie mówic Wielkopolanie od mieszkanców Mazowsza
                                tak dramatycznie sie nie róznią.
                                • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 19:43
                                  Gdybym miał pewnośc ze ewentualna autonomia będzie sie opłacała całej Polsce to
                                  oki.Patrzę z punktu widzenia mieszkanca Warszawy.
                                  • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 19:57
                                    Nie wim czy będzie się opłacała Warszawie, ale sądzę, że wszystkim innym tak.
                                    Skoro opłaca się np. takiej Estremadurze.
                                    • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 20:04
                                      Sądzę ze oprócz nieopłacalnosci dla Wawy,bedzie to takzę nieopłacalnośc dla
                                      wschodu,centrum i północy Polski.
                                      • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 22:38
                                        Estremadura jest w takiej sytuacji jak wymienione regiony, a jednak niejęczy i
                                        z autonomii korzysta.
                                        • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 23:27
                                          Nie znam sytuacji estremadury ale czy duzo zyskała jako autonomiczny region?
                                          myslisz ze Podlasie wytworzy grupe ludzi ządających autonomii? przydałaby sie
                                          jakas podpórka-narodowosciowa,językowa,historyczna a z tym krucho.
                                          • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 23:33
                                            W Hiszpanii było tak - Katalonia i Kraj Basków żądały autonomii to Madryt dał
                                            ją też innym, tyle że mniejszą. Przynajmniej te regiony, które biorą dotację z
                                            centrali mają większą swobodę w wykorzystaniu środków.
                                            • hki Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 31.10.03, 23:52
                                              Powiem szczerze, że autonomia Śląska jest mi własciwie obojętna-jeżeli tylko
                                              nie pogorszy to ogólnej sytuacji Polski. Jednak Twój postulat o autonomizacje
                                              innych regionów jest dziwny.Katalonia,Baskowie-mieli podstawy. w Polsce takich
                                              podstaw do przyznawania autonomii Pomorzu nie widzę.
                                              • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 01.11.03, 00:05
                                                Pisałem już wcześniej - racjonalnym rozwiązaniem jest oddanie centrali tylko
                                                tych zadań,z którymi niższe szczeble sobie nie poradzą i zastrzeżenie reszty
                                                dla regionów, powiatów, gmin. To oznacza autonomię.
                                                • oppeln Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 01.11.03, 01:22
                                                  slezan napisał:

                                                  > Pisałem już wcześniej - racjonalnym rozwiązaniem jest
                                                  oddanie centrali tylko
                                                  > tych zadań,z którymi niższe szczeble sobie nie poradzą
                                                  i zastrzeżenie reszty
                                                  > dla regionów, powiatów, gmin. To oznacza autonomię.

                                                  niestety panie slezan to nie jest autonomia - to jest po
                                                  prostu zasada subsydiarnosci, ktora z autonomia nie ma
                                                  nic wspolnego.

                                                  Oppeln
                                                  • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 01.11.03, 11:24
                                                    Jak Pan uważa, Panie Oppeln, że zasada subsydiarności nie ma nic wspólnego z
                                                    autonomią, to musi się Pan jeszcze dużo uczyć.
                                                  • oppeln Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 01.11.03, 11:48
                                                    slezan napisał:

                                                    > Jak Pan uważa, Panie Oppeln, że zasada subsydiarności
                                                    nie ma nic wspólnego z
                                                    > autonomią, to musi się Pan jeszcze dużo uczyć.

                                                    ma pan racje. troche za szybko zakonczylem moje zdanie.
                                                    tak wiec jeszcze raz:

                                                    pisze pan:
                                                    "Pisałem już wcześniej - racjonalnym rozwiązaniem jest

                                                    oddanie centrali tylko tych zadań,z którymi niższe
                                                    szczeble sobie nie poradzą i zastrzeżenie reszty
                                                    dla
                                                    regionów, powiatów, gmin. To oznacza autonomię.
                                                    "

                                                    podana przez pana defionicja jest definicja
                                                    subsydiarnosci i jest jednym z elementow autonomii ale
                                                    nie oznacza autonomii
                                                  • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 01.11.03, 13:55
                                                    Autonomia i federalizm to najpełniejsze formy realizacji zasady subsydiarności.
                                                  • oppeln Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 01.11.03, 14:15
                                                    slezan napisał:

                                                    > Autonomia i federalizm to najpełniejsze formy
                                                    realizacji zasady subsydiarności.

                                                    ze subsydiarnosc jest elementem autonomii juz napisalem.
                                                    czyli powyzsze zdanie nie wnosi nic nowego.
                                                    podkresle jeszcze raz: jest elementem autonomii.
                                                    w tym miejscu prosilbym o podanie panskiej definicji
                                                    autonomii, nie wg. definicji ksiazkowej, ale opisujacej
                                                    autonomie dla slaska w wydaniu RAS.
                                                  • slezan Re:Spadek po Układzie Warszawskim. 01.11.03, 18:09
                                                    Wnosi, wnosi - element wartościujący.
                                                    Definicje takich pojęć jak autonomia są z reguły definicjami książkowymi.
                                                    Najpopularniejsza mówi, żeg łówną cechą autonomii jest funkjonowanie
                                                    regionalnego palamentu o uprawnieniach ustawodawczych. RAŚ w swym programie
                                                    mówi ponadto o autonomii skarbowej (która funkcjonowała już w II RP) i o
                                                    zastąpieniu mianowanego wojewody wybieralnym prezydentem regionu lub
                                                    ewentualnie wybieranym przez regionalny parlament rządem (to główna różnica w
                                                    stosunku do rozwiązania pzedwojennego).
    • breslau1 Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 31.10.03, 20:43
      RAŚ- to są Rychtyk Autentyczne Śkopy smile))
      • slezan Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 31.10.03, 22:38
        A tys jes richtik gupielok.
        • Gość: Pawel Niech lamie , opracujemy nowa.......... IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.03, 16:17
          • slezan Oby była lepsza, bo ta to wstyd 01.11.03, 18:20
        • breslau1 Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 01.11.03, 17:45
          slezan napisał:

          > A tys jes richtik gupielok.

          jo - dorównałem do ciebie
          • slezan Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 01.11.03, 18:03
            A co? było jeszcze gorzej?
            • arnold7 Jak RAS` lamie autonomie? 01.11.03, 21:45
              Juz prawie 200 postow i dalej nie wiem.
              Bebokk, co jest???????

              • arnold7 Re: Jak RAS` lamie autonomie? 03.11.03, 06:25
                Bebokk nie chce odpowiedziec?
                To poczytajmy, skad te jego kompleksy:

                www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10650&w=8843344
                • Gość: gryzik Re: Jak RAS` lamie autonomie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 09:54
                  Poświęciłech trocha czasu na studiowanie całej godki jako tu jest zapisano
                  przez te pora dni. I co ? Przekonuja sie coroz bardzij za tym żeby walczyć o
                  autonomia, powiedzmy w wymiarze przedwojennym. Byłech rachmistrzem spisowym w
                  pewnym miescie i przekonołech sie co znaczy poprawność polityczno. Tam kaj
                  zaznaczołech możliwość wpisanio narodowości śląskiej w konkretnym obwodzie 68%
                  osób tak sie deklarowalo. Natomiast w wielu innych było to do 10% bo
                  rachmistrze zaznaczali że to głupota, i tylko ci co sie odwarzyli głośno
                  domagać wpisu - narodowość śląska - byli tak zapisywani i to ołówkiem a kto wie
                  jak było przy poprawkach ? I jeszcze jedno. Mój szwagier, rasowy gorol z Tych
                  jak sie dowiedzioł że namawiom do narodowości śląskiej w doma to zarzucił mi
                  nacjonalizm i zdradę narodu polskiego !!! I zaroz mioł pretensje jakim prawem
                  Ślązacy uzurpujom se prawo do swej narodowości. Oczywiście jak mu pedziołech o
                  autonomii Śląska w latach 1922-39 to nic nie wiedzioł i był zdziwiony. No i
                  jeszcze jedno. Dwa lata przed rozpoczęciem II wojny światowej województwo
                  śląskie ze swoim sejmem śląskim (24 posłów od 1935r) udzielało pożyczek państwu
                  polskiemu reprezentowanemu przez Warszawę. Bo też te rządy w części wyglądały
                  tak rozrzutnie jak dzisiyj. Teraz ni momy szansy na to bo "prawdziwe Poloki"
                  odmawiaja nam prawa do gospodarnego rządzynio. A przykład? Jak były kasy
                  chorych to my musieli oddać 450 mln zł do innych. Teraz to zlikwidowali i
                  Warszawa daje co chce. I wcale niy chodzi o to żeby nom dali wiyncyj. Ale żeby
                  wiedzieć na czym stojymy i sie gospodarzyć. No ale lepij godać o deficytowych
                  kopalniach... A tak wogóle to gogajom że koszt wydobycio tony węgla to 140 zł.
                  Szkoda że decydenci nie chcom wprowadzić prostej kupieckij zasady - zysk przez
                  duży obrót. Teraz węgiel kosztuje 350-370zł. Jak by był po 200zł to bych niy
                  kupil ni grama mułu którym wszyscy polom w chałpach ino kupił se węgla i
                  przestali by pieprzyć o nadwyżce wydobycio... Ale tu chodzi o to by rządzić
                  Śląskiym jak kolonią o czym przekonołech sie czytając niektóre posty. Daleko mi
                  do Niymców i wcale niy tesknia do nich ale skoro momy być w Europie to walczmy
                  o nasz region. Bo niedługo zostaną ino slamsy jak ktoś napisoł - zapraszom do
                  Bytomia. Pozdarwiom wszystkich Ślązoków tych z dziada paradziada i tych
                  krojcoków i tych goroli co myślom jak ludzie - ty mieszkom i to moja ziemia.
                  Jak sami niy zrobiymy porządku to liczyć na kolesi z Warszawy nima co.
                  • prezes24 PROPAGANDA DLA NAIWNYCH 03.11.03, 10:11
                    Co ma wspólnego walka o region
                    z wymyślaniem narodowści ?
                    Jak wymyślimy naród mazowiecki, poznański, śląski, krakowski
                    to to rozwiąże problemy ?

                    Co za sk..wiel tak mąci ludziom w głowach ?
                    • slezan Re: PROPAGANDA DLA NAIWNYCH 03.11.03, 16:41
                      Naiwny jest ten, który nie widzi różnic między Śląskiem a innym regionami.
                      Śląsk miał swoją historię, przez wiele wieków odrębnąod historii Polski i nie
                      widzę powodów, dla których Ślązacy mieliby się uważać za Polaków. Zwłaszcza, ze
                      do 1945 r. większość z nich za takich się nie uważała.
                      Nie zmienia to mojego przekonania, ze do autonomii prawo mają wszystkie regiony
                      bez względu na swoją historię.
                      • arnold7 Re: PROPAGANDA DLA NAIWNYCH 04.11.03, 12:14
                        slezan napisał:

                        > Naiwny jest ten, który nie widzi różnic między Śląskiem a innym regionami.
                        > Śląsk miał swoją historię, przez wiele wieków odrębnąod historii Polski i nie
                        > widzę powodów, dla których Ślązacy mieliby się uważać za Polaków. Zwłaszcza,
                        ze
                        >
                        > do 1945 r. większość z nich za takich się nie uważała.
                        > Nie zmienia to mojego przekonania, ze do autonomii prawo mają wszystkie
                        regiony
                        >
                        > bez względu na swoją historię.

                        Zgadzam sie, ale jak na razie w porownaniu z innymi regionami na Slasku
                        tozsamosc regionalna i dazenie do autonomii sa najsilnielsze.
                        • slezan Re: PROPAGANDA DLA NAIWNYCH 11.11.03, 18:12
                          A bebokk wciąż nie odpowiada na pytanie, jak RAŚ łamie tę cholerną konstytucję.
    • oszolom.z.radja.maryja Re: Ruch Autonomii Śląska ŁAMIE KONSTYTUCJĘ 11.11.03, 18:15
      wolny Slask for ever!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Polacy precz z tej ziemi.
      nie dajcie sie nam.
      walczcie o swoje
      LPR jest z wami!
      aleluja i do przodu
      modlimy sie za was
      Aha ale kupcie kilka cegielek na nasze radio i TV TRWAM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka