Gość: res
IP: *.chello.pl
19.01.02, 14:11
ktoś na forum zapytał retorycznie co stało się z ponad 100 tys. jeńców w
polskich obozach po wojnie Polsko- Bolszewickiej z 1920 roku.
Otóż wbrew temu co póbowała zasugerować autorka tegoż pytania (tzn. że Polacy
wymordowali tychże jeńców) prawda przedstawia sie inaczej. A świadczą o tym
nawet historycy rosyjscy.
Przede wszystkim należy stwierdzić fakt iż pojęcie jeniec wojenny w rosji
bolszewickiej nie istniało - ktoś kto powracał z niewoli do ZSRR traktowany był
jako dezerter tzn. stawał przed sądem wojskowym i był rozstzeliwany.
Jeżeli chodzi o warunki w polskich obozach jenieckich to trzeba sobie
uświadomić iż Polska nie była w czasie wojny 1920 roku jeszcze jednolitym
organizmem państwowym, nie było przede wszystkim pieniędzy, stąd też kiepskie
warunki przetrzymywania jeńców... ale co stwierdzają histrycy rosyjscy w
obozach starano się zapewnić jeńcom jak najlepsze warunki - no chociażby mieli
szkółki języków obcych, mogli odprawiac nabożeństwa itd.
Natomiast należy zapytać się kto był agresorem w tym konflikcie?
Oczywiście bolszewia... nie rozumiem jak można domagać sie odszkodowań
wojennych od strony pokrzywdzonej? To tak jakby Niemcy teraz domagali się od
Polaków odszkodowań za 2 wojnę światową - nonsens!!!
Ktośą kto chce odszkodowań od panstwa polskiego za okres wojny 1920 roku jest
idiotą!!!
Poza tym wielu z tych którzy powracali z obozów w Polsce było automatycznie
rozstrzeliwanych przez władze sowieckie - stąd tyle brakujących ludzi.
Wielu także wyjechało na zachód bądź zostało w Polsce wiedząc co czeka ich po
powrocie do kraju (kula w łeb).